Najpierw o wszystkim dowiedziała się starsza siostra. Zmartwiła się, gdy jej powiedziałem o swojej orientacji. Powiedziała, że ciężko mi będzie z tym żyć w Polsce
Jeszcze raz ponawiam pytanie, co z tego uznania za grzech i
potępienia wynika? Czy przez to znikneli z szeregów kadr
ewangelizujących i już nie ma ofiar księzy pedofilów???
Czy ich szkodliwość społeczna nie jest nieporównywalnie większa od
pard gejowskich żądających co najwyżej równouprawnienia a nie ofiar
dziecięcych w imi swojej katolickiej misji?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.