Ale, o dziwo, mamy ciągłość państwową z PRL-em.
Jeżeli więc miniony ustrój pozbawił kogoś własności - bandycko i łajdacko, ale za odszkodowaniem - to tamten jest tejże własności pozbawiony (i ewetualnie kolejmym aktem prawym może zostać ponownie uwłaszczony).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.