np moją Babcię.. co kupiła przed wojną place w Wildze za ciężkie
ówczesne pieniądze..jakaś pani " sędzia" w Garwolinie pozbawiła w
majestacie prawa własności na początku lat 60 ych..uzasadniając
wyrok: włascicielka nie stawiła się po wojnie... a gdzie się miała
stawić w lesie?.. a na dodatek Pani sędzia nakręcona przez kogoś kto
był tymi placami zainteresowany ( i natychmiast po wyroku je od
Skarbu Państwa kupił) nie raczyła nawet orzekając sprawdzić w
tamtejszym urzędzie gminy ,że podatki za w/w place babcia płaciła
równo przez całe lata 50 e.... mam kwity..mam przedwojenne akty
własności..jestem spadkobiercą..i co? odwołanie do Pana Boga... w
podobny sposób okradziono moją rodzinę z placów w Legionowie..Księga
wieczysta "zniknęła" a pojawiły sie dwie nowe na nowych
właścicieli.... kraju kraku barwny...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.