Cytat: Przesiedleńcy, którzy jeszcze w latach 80. wyjeżdżali do
Niemiec. byli pozbawiani obywatelstwa polskiego i tracili prawo do
pozostawionych w Polsce nieruchomości. Grunty i zabudowania
przechodziły na skarb państwa.
Po 2000 roku sytuacja się zmieniła i dawni właściciele mogą
odzyskiwać swoje majątki. - Wszystko przez kruczek prawny - tłumaczy
radca prawny Lech Obara z Ruchu Prawników przeciwko Niemieckim
Roszczeniom. Wynikał on z niefrasobliwości władz komunistycznych,
które dokumenty wyjazdowe dla przesiedleńców z decyzją o pozbawieniu
ich obywatelstwa polskiego wydawały zbiorowo - dla dużej grupy
emigrujących - zamiast indywidualnie. W 2000 roku Naczelny Sąd
Administracyjny uznał, że standardy państwa prawa wymagały
dostarczenia decyzji o pozbawieniu obywatelstwa każdemu
zainteresowanemu z osobna. Dzięki temu przesiedleńcy mogą się starać
o administracyjne potwierdzenie, że nigdy nie utracili obywatelstwa
polskiego, czyli że dziś mają podwójne obywatelstwo - i polskie, i
niemieckie. Przesiedleńcy z tej okazji korzystają. - Gdyby byli
tylko Niemcami, nie mieliby szans na odzyskanie nieruchomości
pozostawionych w Polsce - mówi Obara"
Ten tekst przypomina mi "T0rybune Ludu" w jej najlepszym okresie"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.