pisem podcieram sobie tyłek, jak puszczam bąka, to myślę, że na
ryj kaczorów i pisowców. Mają takie ochydne ryje, prostackie
maniery, kurduplaste sylwety, a taki gosiewski jest jakimś mutantem
z innej galaktyki.
--
Największym dnem na świecie jest głupi polak w galarecie :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.