Dodaj do ulubionych

Drogowcy nagrali film i wrzucili na You Tube

IP: *.uwm.edu.pl 15.06.10, 16:35
"paluszek i główka to szkolna wymówka" - a drogowcy swoją
nieudolność zwalająa na drzewa i ekologów. Dobrze, że nie na Żydów i
cyklistów:). Przykład wiaduktu na Wojska Polskiego. wycięto drzewa
ale zapomniano o wiadukcie i budowa stoi. Fatalne planowanie, błędy
i nieudolność - do tego się nie przyznają, a łatwiej zwalić na
drzewa. A przy okazji tartakowcy upieką swoją pieczeń i za bezcen
pozyskaja kupe drzewa. Dęby i jesiony kuszą - zysk w setkach tysięcy.
Edytor zaawansowany
  • Gość: bo_tak IP: *.olsztyn.mm.pl 15.06.10, 16:37
    Standardzik nie ma nawet linka.
  • 15.06.10, 18:10
    Ciąć i nie zastanawiać się. Dobra komunikacja jest dla regionu najważniejsza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 15.06.10, 18:11
    www.youtube.com/watch?v=5dcl3reGL6E
  • Gość: Gość: Gość: Gość IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.06.10, 20:52
    wierszówka to wierszówka!
    Link w artykule wcale nie jest potrzebny, przecież my kochamy czytać subiektywne oceny dziennikarzy gazety :>
    Pełen profesjonalizm - w artykule zamieszczonym w internecie (HA!) nie dało się umieścić bezpośredniego odnośnika to treści, która również znajduje się w internecie (HA!) i (rzecz mało ważna) jest podstawą tego artykułu :D Po prostu NO COMMENTS!

    ps. Dzięki ot48 :)
  • 16.06.10, 09:15
    Znaczy, poszerzą te drogi, wzmocnią podłoże, oraz wyrównają i wyprofilują,
    niebezpieczne zakręty, wycinając drzewa, tam gdzie to jest niezbędne?
    Czy też....HURRRRRRa!!! Hołowczyc wraz z innymi drwalami będą rżnąć co popadnie,
    byle było w miarę równo?
  • 16.06.10, 14:04
    mariusz2010 napisał:

    > Znaczy, poszerzą te drogi, wzmocnią podłoże, oraz wyrównają i
    wyprofilują,
    > niebezpieczne zakręty, wycinając drzewa, tam gdzie to jest
    niezbędne?
    > Czy też....HURRRRRRa!!! Hołowczyc wraz z innymi drwalami będą
    rżnąć co popadnie
    > ,
    > byle było w miarę równo?
    By mógl jeździć z zamkniętymi oczami bez ruszania kierownicą.
  • 16.06.10, 14:06
    przeciez ktos sie moze utopic!
  • Gość: onomatopeja IP: *.telpol.net.pl 17.06.10, 09:38
    Pełen profesjonalizm - w artykule zamieszczonym w internecie (HA!) nie dało się
    > umieścić bezpośredniego odnośnika to treści, która również znajduje się w inte
    > rnecie (HA!) i (rzecz mało ważna) jest podstawą tego artykułu :D Po prostu NO C
    > OMMENTS!

    A pod artykułem oczywiście nie ma odnośnika: Obejrzyj film na You Tube...
    To chyba jakieś "upośledzenie internetowe": jeśli nie ma informacji w języku
    komputerowców/internetowców to informacja jest nieczytelna; aż dziw, że artykuł
    napisany standardowym alfabetem udało się wam przeczytać... Ale koniec sarkazmu.
    1. Jeśli chodzi o drogi Warmii i Mazur - dwie informacje są w tym filmiku
    prowdziwe: dziury w nawierzchni i czasem niewystarczająca szerokość jezdni. W
    wielu miejscach spokojnie można dorobić pobocze bez wycinki drzew - nie mówię,
    że wszędzie, bo całych Mazur (i Warmii) nie zjeździłam. Ale byłam w tych
    rejonach wielokrotnie i jakoś się nie zabiłam - wbrew opinii Hołowczyca, który
    zaczyna mnie wkur***ć.
    2. Jeździć trzeba ostrożnie. Wszędzie! Niezależnie od jakości i szerokości dróg
    - zawsze może stać się coś nieoczekiwanego. Ostatnio znajomy mało nie dostał
    zawału na "drodze wewnątrzosiedlowej", bo mu dziecko prosto przed maskę wbiegło,
    spomiędzy zaparkowanych samochodów, nic się nikomu nie stało, ale tylko dlatego,
    że respektował przepisy i patrzył na drogę, a nie zajmował się duperelami...
    3. Skoro dwupasmówki wijące się między lasami i polami są takim problemem i
    zagrożeniem, to Wlk. Brytania powinna być bezludną pustynią - ostatnio znajomi
    pokazali mi zdjęcia i nagrania z wycieczki po Walii (sorki nie pamiętam
    konkretnie, które hrabstwo, czy jak to się nazywa)- wąska droga wijąca się po
    malowniczej okolicy, żywcem jak z filmów!!!
    4. Do tego dodam ostatnią własną przejażdżkę w kierunku Białowieży - konkretnie
    do Hajnówki - kawał drogi (wyznaczona przez auto-mapę) odbyliśmy piękną -
    częściowo wyremontowaną (nowa nawierzchnia) - dwupasmówką, wijącą się przez
    malownicze pola, lasy i wsie... Coś cudownego i nadal żyję...
  • 15.06.10, 20:15
    bo też stanowią zagrożenie jak drzewa. To nie brawura kierowców i nieostrożna
    jazda jest winna, to drzewa. Jak wytniemy drzewa, będzie można pomykać wreszcie
    ile fabryka dała
  • Gość: Piotr IP: *.pool.mediaWays.net 16.06.10, 13:47
    Jak zwykle tylko aby szybciej! Nieważne, że będzie po trupach do celu, nieważne, czy rozsądnie, umyślne niszczenie środowiska naturalnego też zdaje się nikogo nie obchodzić, ważne aby wykazać się stachanowskią aktywnością!
    Można by pobudować przy skraju nawierzchni drogi przeciwwypadkowe bariery ochronne, bądź to z metalu, bądź to betonowe. Ale po co myśleć, po co wydawać kasę aby tylko zachowywać drzewa? Najprościej - i zarazem najgłupiej - wziąć piłę i wyciąć...
    MISIOM PUCHATKOM (o bardzo małym rozumku) GRATULUJEMY!!!
  • 16.06.10, 14:02
    ot48 napisał:

    > Ciąć i nie zastanawiać się. Dobra komunikacja jest dla regionu
    najważniejsza
    > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    A może by tak ominąć drzewa i wybudować drugi pas?
  • Gość: jojo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 20:20
    Czyżby głos "naukowca" z UWM. Złośliwy i jednostronny. A ile w nim
    merytorycznej treści! Mógłbyś się przynajmniej inaczej się
    podpisywać, a nie wstyd przynosić macierzystej
    uczelni. "Zwalić", "tartakowcy", "kupe". Chyba już jesteś po
    habilitacji, skoro używasz tak wyszukanego języka.
  • Gość: Drogowiec IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.10, 20:39
    Tam gdzie rośną drzewa przydrożne należy wprowadić zakaz poruszania się
    samochodów. Komunikację przejmą furmarki sterowane komputerem i satelitą! Nie
    będzie wypadków, bo szerokość jezdni jest dopasowana tak jak 200 lat temu tylko
    do furmanek.
  • 16.06.10, 11:16
    Gość portalu: Drogowiec napisał(a):

    > Tam gdzie rośną drzewa przydrożne należy wprowadić zakaz poruszania się
    > samochodów. Komunikację przejmą furmarki sterowane komputerem i satelitą! Nie
    > będzie wypadków, bo szerokość jezdni jest dopasowana tak jak 200 lat temu tylko
    > do furmanek.

    **************************

    Szerokość i widoczność. Szpalery drzew utrudniają ruch przede wszystkim pieszym
    i rowerzystom, ale ekolodzy przypięci do swych krzeseł przed komputerami nie
    mogą tego wiedzieć, a wyobraźni im nie starcza.

  • 16.06.10, 14:13
    maruda.r napisał:

    > Gość portalu: Drogowiec napisał(a):
    >
    > > Tam gdzie rośną drzewa przydrożne należy wprowadić zakaz
    poruszania się
    > > samochodów. Komunikację przejmą furmarki sterowane komputerem i
    satelitą!
    > Nie
    > > będzie wypadków, bo szerokość jezdni jest dopasowana tak jak 200
    lat temu
    > tylko
    > > do furmanek.
    >
    > **************************
    >
    > Szerokość i widoczność. Szpalery drzew utrudniają ruch przede
    wszystkim pieszym
    > i rowerzystom, ale ekolodzy przypięci do swych krzeseł przed
    komputerami nie
    > mogą tego wiedzieć, a wyobraźni im nie starcza.
    >
    maruda.r, a Ciebie starcza wyobraźni że można poza pasem drzew
    pobudować drugą jezdnię i powstaną wtedy super drgi dwupasmowe z
    niekolidującymi z sobą jezdniami. Nie wystarczy bezmyślnie klepać
    klawiaturę.
  • 16.06.10, 14:09
    Gość portalu: Drogowiec napisał(a):

    > Tam gdzie rośną drzewa przydrożne należy wprowadić zakaz
    poruszania się
    > samochodów. Komunikację przejmą furmarki sterowane komputerem i
    satelitą! Nie
    > będzie wypadków, bo szerokość jezdni jest dopasowana tak jak 200
    lat temu tylko
    > do furmanek.
    Aczemu nie poszerzyć drogi o drugi pas poza drzewami? Trudno
    pomyśleć. Może nie wszędzie ale przynajmnie na części dróg na pewno
    się da z pożzytkiem dla wszystkich.
  • Gość: uwm IP: *.uwm.edu.pl 16.06.10, 06:59
    Żeby być z uwm nie trzeba miec habilitacji :). Nie irytuj się bo ci
    żyłka pęknie. Bidoku już nia miałeś się czego czepiać? Meliski sie
    napij.
  • Gość: b28 IP: *.olsztyn.mm.pl 15.06.10, 22:14
    Teraz wytną drzewa, bo przeszkadzają. Po wycince drzew trzeba będzie wystrzelać sarny, dziki, zające i wiewiórki bo też przeszkadzają przebiegając przez drogi. Kierowców rozpraszają też krowy i konie - do odstrzału. Potem winni będą miejscowi bo jeżdżą za wolno, trzeba będzie ich usunąć z dróg. Dalej do usunięcia z ruchu drogowego będą kobiety i starsi kierowcy, przecież są zawalidrogami. I tak w nieskończoność, aż do zmiany pokoleniowej na stołkach...
  • Gość: nemo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.10, 11:09
    A potem? Piesi do gazu?
  • Gość: J-23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 23:16
    Bardzo fajny film. Prezentuje różne punkty widzenia. Przesłaniem
    filmu jest poszukiwanie kompromisu między potrzebami społecznymi, a
    ochroną przyrody. Konserwator Przyrody Pani Mellin zdaje sobie
    sprawę, że wszystkich drzew nie da się zachować. Porównajcie
    spokojny ton filmu drogowców z agresywnymi, zawierającymi elementy
    oskarżeń i szantażu, artykułami w GW Krzysztofa Worobca na podobne
    tematy.
  • Gość: drogowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 23:21
    Cały świat drogowców to pas drogowy.Nic poza nim nie
    istnieje.Jeszcze większy problem to swnsowne planowanie robót.
  • Gość: uwm IP: *.uwm.edu.pl 16.06.10, 07:04
    "Zobaczyłem, jak zza zakrętu wypada samochód i łapie pobocze.
    Musiałem uciekać do rowu żeby nie było czołówki — opowiada Marek
    Witkowski, znany na Warmii i Mazurach trener piłkarski, ostatnio
    prowadzący Sokół Ostróda."

    Bzdety antydrzewowe drogowców uwidaczniają codzienne wiadomosci.
    Drzewa - w odróżnieniu od głupawych kierowców - nie wyskakują zza
    zakrętu, więc stanowią o niebo mniejsze niebezpieczeństwo niż
    przydrożne drzewa. I mniejsze niż głupota, z uporem wypisywana przez
    drogowców, tartakowców i "ekspertów".


  • 16.06.10, 10:03
    Wytnie się drzewa,aby szybciej dojechać, ale potem nie będzie już po
    co dojeżdżać. Chyba, że celem jest szybkie dojechanie na swoją
    ogrodzoną działkę nadjeziorem, by przez weekend nie wysuwać z niej
    nosa?
    Ludzie, po co to komu? Kierowcy - idioci skutecznie eliminują swój
    genotyp z populacji ludzkiej, rozwalając się na drzewach (i na inne
    sposoby). Co za różnica, czy na działkę pojedzie się 2,5 czy 3
    godziny? I tak najwięcej czasu marnuje się na krajowej 7, choć tam
    nie ma problemu drzew.
    A droga ocieniona drzewami ma tyle uroku, że warto zwolnić, żeby
    sobie popatrzeć. I adrenalina opadnie, i przyjemności z cudów natury
    niemało.
    Wydaje mi się, że młodzi kierowcy, zwłaszcza jeżdżący podrasowanymi
    rupciami, muszą, w swoim przekonaniu, coś udowodnić: że mogą
    wyprzedić każdego, potrafią wyrobić każdy zakręt, itp. Dawno, dawno
    temu, jak jeźdiłem maluchem, było podobnie.Teraz z przyjemnością
    daję się wyprzedzać każdemu, jadąc przepisowo i mogąc (według
    możliwości auta) wyprzedzić każdego. Zapewniam: jak mogę, to już nie
    muszę niczego udowadniać.
    Nie wiem, czy nato trzeba czasu i doświadczenia. Czy trzeba zobaczyć
    na poboczu rękę luzem, kask z zawartością i czarne worki, stracić
    paru znajomych,żeby zacząć jeździć rozsądnie.
    Gdyby drogowcy zechcieli skupić się naracjonalnym oznakowaniu dróg,
    z rozsądnymi ograniczeniami prędkości (najlepiej rzadziej niż co 100
    metrów), załataniem dziur ze skutkiem dłuższym niż parę miesięcy, to
    uzyskaliby penie porównywalny efekt na bezpieczeństwie. A idioci
    niech się eliminują, najlepiej przed spłodzeniem potomstwa. No i na
    starość jakieś organy też się nadadzą.
  • 16.06.10, 10:05
    Rozumiem madralo, ze ty ciagle jezdzisz po tych drogach? Pewnie kolejny madry, ktory albo nie ma samochodu tak jak wiekszosc sierot 'anty' na tym forum, albo jezdzisz tylko po miescie bo poza miastem nie potrafisz. Drzewa nie musza wyskakiwac z za zakretu zeby stanowic niebezpieczenstwo, wytsraczy ze znajduja sie tuz przy drodze i uniemowzliwiaja jakakolwiek droge ucieczki, np w wypadku pajaca jadacego na czolowke. No ale ty taki wybitny kierowca pewnie bys sobie na ta czolowke pojechal.
  • Gość: Maciek IP: 90.178.77.* 16.06.10, 18:20
    Trochę dłużej jeżdżę i trochę więcej kilometrów od Ciebie zrobiłem. Uwierz mi -
    takie aleje są standardem w Czechach i na Słowacji, a Niemcy zaczynają je sadzić
    na nowo, bo kiedyś wycieli i teraz obudzili się z ręką w nocniku. Mandaty i
    prawo drogowe do zaostrzenia, a nawierzchnia do wyrównania i debili na drodze
    nie będzie. Pojeździj po Europie, popatrz, a potem się wypowiadaj.

    Pozdro.
  • 16.06.10, 11:12
    Gość portalu: uwm napisał(a):

    > Drzewa - w odróżnieniu od głupawych kierowców - nie wyskakują zza
    > zakrętu, więc stanowią o niebo mniejsze niebezpieczeństwo niż
    > przydrożne drzewa.

    ******************************

    Jeżeli dojdzie do sytuacji, w której na wąskiej drodze z naprzeciwka jedzie
    samochód, a po mojej stronie maszeruje pieszy, to będę musiał albo rozjechać
    pieszego, albo walić w drzewo. Najpewniej wybiorę pieszego, bo drzewo jest
    znacznie twardsze i zderzenie z nim daje mniejsze szanse przeżycia.

  • 16.06.10, 09:44
    Mnie interesuje tylko kiedy beda te drogi zrobione jak sie nalezy. Na dyskusje
    mieliscie czas ponad 20 lat. A kasa z Niemiec tez byla. Czy Polska to wkrotce
    druga Grecja? Wydaje mi sie, ze tak!
  • 16.06.10, 09:54
    Jak już wszystko wytną to będziem zapierda.....ć :->
  • 16.06.10, 10:04
    Gość portalu: uwm napisał(a):

    > "paluszek i główka to szkolna wymówka" - a drogowcy swoją
    > nieudolność zwalająa na drzewa i ekologów

    ***********************************

    Przejedź się kiedyś drogą Pasłęk-Orneta. Najlepiej w jedną stronę przez Godkowo,
    a z powrotem przez Wilczęta. Trudno uznać to za drogę, bo wielu miejscach
    korzenie przydrożnych drzew doprowadziły do spękania i wybrzuszeń nawierzchni.
    Poza tym nie rosną przy niej dęby, ani inne cenne gatunki.

  • Gość: PaQ IP: *.whb.pl 16.06.10, 10:09
    A pewnie, wytnijcie drzewa, wyprostujcie zakręty, poszerzcie jezdnię i wyrównajcie drogę. Będzie wygodniej, ni cholery nie będzie bezpieczniej bo kierowcy i tak będą gnali 25% szybciej niż to rozsądne (wcześniej 90, potem 150). Tylko po co będę miał tam w przyszłości jechać? Oglądać beton i asfalt, to mam w Warszawie. Nie ma nic tak malowniczego jak spokojna kręta droga pomiędzy szpalerem drzew pokonywana spokojnym tempem. Komu tak się spieszy w tych Mazurach?
  • 16.06.10, 11:33
    Jak to komu - Hołowczycowi!
  • 16.06.10, 12:41
    Nie przyjeżdżaj do nas na wakacje, tylko osiedl się u nas, dojeżdżaj codziennie
    do pracy, dowoź dzieci do szkoły, jeźdź w różnych interesach, to wtedy
    porozmawiamy, komu się śpieszy. A najlepiej zrób to zimą, kiedy drogi są
    oblodzone. To ciekawe, że jakoś nikomu nie przyjdzie do głowy, że poza
    przyjazdami na wakacje tu jeszcze musi toczyć się normalne życie i to o każdej
    porze roku, a nie tylko latem.
    Popieram pomysł, żeby zbudować nowe drogi, a stare zostawić. Tylko nie wszędzie
    się tak da.
  • Gość: uwm IP: *.uwm.edu.pl 16.06.10, 11:22
    "W środę około godz. 9 na przejściu dla pieszych na ul.
    Wilczyńskiego w Olsztynie zginął potrącony przez samochód człowiek.
    Do tragicznego wypadku doszło na przejściu dla pieszych niedaleko
    Biedronki przy ul. Wilczyńskiego. Kierujący skodą potrącił starszego
    mężczyznę. Niestety pomimo reanimacji pieszy zmarł."

    Pieszych tez wyciąc, bo się samochody niszcza i lakier brudzi.

  • Gość: pech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.10, 11:37
    Niestety. Ciągle mnamy pieszych. To trzeba zmienić.
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 11:40
    Z niemal wszystkich wypowiedzi zamieszczonych dotychczas wnioskuję,
    że najbardzie odpowiednim miejscem dla drzew jest okolica pobocza
    drogi. To czy rosną w innych miejscach jest mniej istotne.

    Drogowcy mają rację i drzew przy drogach być nie powinno. Powinny
    rosnąć w innych miejscach - tam gdzie będzie można przy nich
    odpocząć, zbierać jagody, borówki lub grzyby. Przy drogach powinno
    pojawić się miejsce na żywopłoty bo te nie powodowały by zagrożenia
    ale skutecznie chroniły by w zimie drogi przed nawiewaniem śniegu na
    jezdnię.

    Drzewa stanowią śmiertelne zagrożenie dla samochodów które z różnych
    przyczyn wypadną z drogi. Na jesieni również zrzucają licie a wtedy
    ślisko jest nie tylko dlatego że złapał przymrozek. Co więcej nikt
    aby było bezpieczniej nie posypuje liści piaskiem czy solą.



    ps. Czy ktoś pamięta historię wypadku autobusem który złapał gumę i
    na trasie Słupsk-Koszalin z kompletem podróżnych wbił się w drzewo
    do połowy swojej długości? Zginęło kilkadziesiąt osób.

    Mógł jechać wolniej?
  • Gość: gość IP: *.pg.gda.pl 16.06.10, 12:12
    Ostatnio miałem przyjemność przejechać wzdłuż północnej granicy
    Polski z Ogrodnik do Gdańska. I podczas jazdy z gościem z USA
    rozmawialiśmy na temat tych pięknych ale mało funkcjonalnych dróg.
    Wniosek był jeden i to prosty: zostawic te drogi ich miłosnikom i
    ruchowi lokalnemu a dla szybszego ruchu wybudować kilka kompletnie
    nowych - prawdopodobnie koszt ich budowy byłby niewiele większy od
    przebudowy tych starych. Rozwiazanie takie jest proste i
    zadawalające pewnie wielu uczestników tej dyskusji.
  • 16.06.10, 13:59
    Hołowczyc kilka lat temu nie godził się na zmianę trasy Rajdu
    Kormoranów,żeby ocronić miejsca lęgowe żółwi błotnych będących u nas
    pod ścisłą ochroną. Dla Niego przyroda to przeszkoda w Jego
    pryjemnościach w tłuczeniu się samochodem po bezdriżach. Czy nie
    można potraktować istnieniejących wąskich dróg jako jednego pasa, a
    poza drzewami wybudować dugi pas, oczywiście tam gdzie jest to
    względnie możliwe? Wtedy dzewa bylyby uratowane pozostając w pasie
    zieleni między dwoma jezdniami, a powstalaby bezpieczna szeroka
    droga z bezkolizyjnymi jezdniami.
  • Gość: Andr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 14:40
    Drzewa za rowy.
  • Gość: hoło-nawi IP: *.toya.net.pl 16.06.10, 14:59
    po tym jak ustawiłem go w nawigacji trafiłem zupełnie nie tam gdzie
    chciałem... po prostu ten facet to krętacz i potrafi wykiwać nawet automapę i
    GPSa NIE DAJCIE SIĘ OMAMIĆ !
  • Gość: tomo IP: *.compi.net.pl 16.06.10, 15:02
    A centrum miasta na ostoję żubrów. Czy ktoś może odprowadzić drzewa do lasu? I
    druidów też razem z nimi. Trzeba być nienormalnym żeby "bronić drzew"
    rosnących w pasie drogowym.
  • Gość: zalogowany IP: *.ztpnet.pl 16.06.10, 16:29
    Nie zapomnę jak ten, jak mu tam - Hołowczyc, wraz z Marylą Rodowicz
    w połowie l. 90., w telewizyjnym programie przyznał się, że poza
    miastem to on w jeździe nie w zawodach też lubi gaz do dechy. "Jak
    szosa równa i brak znaków zakazu, to pruję" - mniej więcej tak to
    brzmiało.

    Jego późniejsze wlączanie się do akcji bezpieczeństwa w jeździe po
    drogach brzmiało w tym kontekście jak oszustwo i ubieranie się w
    obce szatki.

    Lobby wycinaczy drzew przydrożnych warto wstrzymać jakąś ustawą o
    ochronie alei drzew.
    Kubicomania dzisiejsza, opanowująca zakątek "wolnomyślicieli", też
    dostałaby taką ustawą po łapkach...
  • Gość: Kierowca IP: 90.178.77.* 16.06.10, 18:15

    To w takim razie latarnie na 16tce też powinno się zlikwidować, bo stoją za
    blisko. Znaki drogowe, które mogą wbić się w samochód i zabić kierowcę -
    również. Niemcy najpierw wycięli, a teraz poszli po rozum do głowy i sadzą na
    nowo. Wymienić nawierzchnię i sypać mandaty dla piratów. W Czechach i
    Niemczech nie ma takich debili, jak u nas, bo każdy się boi płacić sporą część
    swojej pensji. Wycięcie byłoby zbrodnią dla tego regionu!
  • Gość: es IP: *.pbsdga.pl 16.06.10, 18:24
    Hołowczyc jest jakimś oszołomem :) Zamiast namawiać ludzi do jazdy zgodnie z
    przepisami, namawia do wycinania lasów, co by wariaci mieli mniejsze styki jak
    przygazują.
  • Gość: Tinky Winky IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.06.10, 20:48
    Dziś bedzie nieco krócej, bo temat wałkowany jest od długiego czasu
    i nie ma zamiaru przypominać o kwestiach prawnych dotyczacych
    możliwości (a raczej niemożliwości) legalnego wydatkowania środków
    publicznych na inwestycje, które z samego założenia nie
    bedą "trzymały" norm technicznych (własciwe rozporządzenie - też
    wielokrotnie przywoływane) w zakresie szerokości jezdni, szerokosci
    pobocza i odległosci od przeszkód stałych (w tym drzew, które nie
    stanowią elementu bezpośrednio związanego z podstawową funkcją
    drogi - funkcją komunikacyjną, a nie widokową).

    Przejdę zatem od razu do artykułu - tendencyjnego jak zwykle, jeśli
    chodzi o kwestie infrastruktury komunikacyjnej. Drogi w regionie są
    waskie i krete, a nie jak wskazano w artykule "ponoć" wąskie i
    krete. Słowo "ponoć" jest tutaj użyte w sposób przewrotny i celowy,
    aby zasugerować stan odmienny od "wąskiego i kretego charakteru"
    dróg. Nasze drogi są kręte, wąskie, niebezpieczne, ograniczają
    dostępność komunikacyjną regionu, a tym samym są jedną z
    podstawowych przyczyn niskiej atrakcyjnosci gospodarczej województwa
    i mówiąc po ludzku nedzy oraz braku perspektyw na rozwój. I to jest
    fakt, a nie "ponoć" fakt. To zasadnicza róznica.

    Druga kwestia, to po raz kolejny nazywanie różnej maści zarośnietych
    lewaków mianem "ekolodzy". Otóż w większości nie są to żadni
    ekolodzy, ani nawet nie posiadają kierunkowego wykształcenia w tym
    zakresie. Ekolog to naukowiec, badacz, a nie zadymiarz obwieszający
    drzewa szmatami i powodujacy zagrozenie dla bezpieczeństwa w ruchu
    ladowym.

    Ostatnio z okresleniem "ekolog" pojawia się nazywanie wąskiej grupy
    przedstawicieli branżowych korporacji (bo tak to należy
    nazwać) "społecznikami", choć robienie w imię partykularnych
    interesów różnego rodzaju widowiskowych "akcji" bynajmniej nie jest
    działaniem prospołecznym. Osoby te występują głównie we własnym
    imieniu i dbają o własne interesy pod pozorem ochrony przyrody,
    krajobrazu i diabli wie czego jeszcze. Biorac pod uwagę nie tylko
    literalne znaczenie słowa "społecznik" ze społecznictwem ma to
    niewiele wspólnego. Raczej z działaniem antyspołecznym, bo pozbawia
    większość mieszkańców regionu szybszego dostępu do nowoczesnej
    infrastruktury skazujac na korzystanie z rozwiązań rodem
    z "Konopielki".

    A wystarczy zapytać społeczeństwa czego ludzie chcą, tam na dole,
    bez górnolotnych frazesów, bajdurzenia o wyższych racjach
    i "jajowatej" mowy - trawy rodem z PRL. Niektórzy nie mogą jeszcze
    dostosować się do zmian ustrojowych, choć minęło już 20 lat od czasu
    upadku systemu i nadal chcą wiedzieć lepiej od ludzi co jest dla
    społeczeństwa dobre, a co złe. Najlepiej ujął tego typu zapędy jeden
    z kandydatów na prezydenta RP stwierdzając, że robienie komuś dobrze
    na siłę jest zwykłym gwałtem.

    A mnie tak już prywatnie zastanawia cel, jaki przyświeca niektórym
    mediom tak aktywnie wspierającym pewne grupy biznesmenów z branży
    turystycznej, choć etyka zawodowa naklazuje, aby (przynajmniej
    starać się) zachować obiektywizm.

    Wnioski wyciagnijcie Państwo sobie sami.

    Pozdrawiam i mam nadzieję, że mimo przeciwnosci niedługo uda się
    stworzyć zreby nowoczesnej infrastruktury w regionie.

    My tu nie chcemy skansenu i dobrze, że coraz głośniej się o tym mówi
    i pisze. Jest nas przytłaczająca większość i nie dajmy się
    manipulować, ani terroryzować wąskiej grupie branzowych aktywistów,
    którzy z przeszkadzania zrobili sobie sposób na życie.

    Po ostatniej powodzi coraz głośniej mówi się też o zmianie prawa
    tak, aby wreszcie unbiemożliwić tzw. "ekologom" lub
    tzw. "społecznikom" destrukcyjnej polityki opóźniania formalnego
    koniecznych dla rozwoju i bezpieczeństwa kraju inwestycji celu
    publicznego. Mam nadzieje, że niedługo stosowne spec-ustawy rozwiążą
    problem i zmarginalizują źle pojetą "aktywność" określonych grup
    interesu.
  • 16.06.10, 20:48
    i będzie po problemie . Sztucznym problemie, który wymyśliło stado
    debili każdą drogę zamienić chcących zamienić w tor wyścigowy. Niech
    się ścigają po wysypiskach .Tam nic nie rośnie.
  • Gość: Drogowiec IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.10, 22:15
    Skoro aleje są niebezpieczne, należy wprowadzić zakaz jazdy samochodów po takich
    drogach, bo ich szerokość jest dostosowana do szerokości furmanek. Komunikację
    po takich drogach powinni przejąć furmanki kierowane przez komputery i satelitę.
    Wożnica jest zbyteczny, bo pod ogonem konia znajdować się będzie GPS.
  • 17.06.10, 17:14
    Wyciac drzewa, osuszyc jeziora, nastepnie spychaczami zniwelowac pagorki. Wreszcie wlasciciele mercedesow, jaguarow, subaru itd. beda mogli przycisnac pedal gazu i pokazac kto tu wazny. Jezdzilem tymi drogami i jedynym zagrozeniem byla ... uroda tych drog, bo oczy nie mogly sie nasycic widokami. Z daleka smierdzi interesami miejscowego zarzadu drog, tartakow, stolarzy.
    Panie Holowczyc! Zauwazyl Pan zapewne, jak niebezpieczne jest jezdzenie gorskimi drogami, czas najwyzszy splantowac Beskidy, Sudety, a szczegolnie Tatry. Hanba Panie Holowczyc!!!
  • Gość: Prusak IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.10, 17:58
    Drzewa były sadzone w połowie XIX wieku w celach militarnych, dla przemarszu
    żołnierzy w cieniu. Ministerstwo Obrony Narodowej powinno podjąć decyzję czy
    potrzebuje te drzewa w celach militarnych, skoro nie, to powinni zniknąć i to
    szybko!
  • Gość: zalogowany IP: *.ztpnet.pl 17.06.10, 21:08
    Prusak:

    ...Drzewa były sadzone w połowie XIX wieku w celach militarnych,
    dla przemarsz żołnierzy w cieniu...


    Mało!
    Drogi nie miały się marnować puste.
    Drzewa wzdłuz nich nakazał sadzić sam elektor, potem i król Prus,
    jeszcze w XVIII
    wieku - by ze śliw przydrożnych była smażenina.
    Państwo zobowiązywało się, że zakupi śliwki na te powidła - dla
    swej armii...

    Armia - won!
    Śliwy - won!
    Drogi ... - won!
    ?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.