chodzić na wybory? Dyskryminowani muszą płacić podatki od każdej złotówki przychodu, a ci lepsi - nie. Dyskryminowani muszą płacić składkę zdrowotną i mają prawo do takiej samej opieki, jak ci,którzy nie płacą (a składka to w ciągu roku cała jedna pensja!). Więc niech państwo liczy na tych obywateli, którym zapewnia lepsze warunki finansowe kosztem podatników. A swoją drogą: naszym władzom, które latami nie przejmują się problemami obywateli, które "markują" konsultacje społeczne, nagle przypomniało się słowo "demokracja". A czy władze wiedzą, co to znaczy?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.