Dodaj do ulubionych

Nienawiść rozbudza demony

31.03.11, 05:28
"Zwracam się do Państwa z prośbą o interwencję w sprawie promowania przez Wydział Kultury Urzędu Miejskiego w Lublinie praktyk nekrofilskich. Dnia 14 lutego 2011 Wydział Kultury UM Lublin rozesłał do prenumeratorów portalu kultura.lublin.ue pocztę elektroniczną w której poleca szczególnie jako znaczące w Lublinie wydarzenie kulturalne projekcję filmu o seksualnym wykorzystywaniu zwłok - napisał internauta Przemysław Leniak i dalej: Lobby nekrofilskie wydaje się być w Urzędzie miasta Lublin wyjątkowo wpływowe i silne."

To silne nekrofilskie lobby okazało się niezwykle strachliwe i dwuminutowy trailer filmu ze strony ratusza został szybko usunięty.

Śledczy zauważyli w filmie dystrybuowanym już od lat, jak w jednej ze scen główna bohaterka filmu, prawdopodobnie na cmentarzu, powala nogą wbity w ziemię drewniany krzyż. Za obrazę uczuć religijnych czy znieważenie "przedmiotu czci religijnej" grozi do dwóch lat więzienia.

Powstała więc nowa okazja do bicia w "Katolickie wartości"

W chrześcijaństwie nie było czegoś takiego jak czczenie krzyża. Czczenie przedmiotów to pogaństwo. Kościół katolicki w trosce o komfort psychiczny swojej pogańskiej trzody usankcjonował skłonność ludzi prostych do modlenia się do martwych przedmiotów i w IV wieku kiedy specjalnie dla nich usunął z dekalogu drugie przykazanie: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu (…) oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył” (Wyjścia 20:4-5).

Mamy więc wyraźnie do czynienia z pogaństwem w katolickim wydaniu. A w szkołach od 20 lat wykładana jest religia. Pytam się, po co? Wydaje się, że tylko biskupi mają pełną świadomość tego zjawiska stojąc jednoznacznie na stanowisku, że krzyż nie jest sprawą kościoła, ale dla własnej wygody wygodniej jest im utrzymywać pozostałych w stanie jeszcze przedchrześcijańskim. Dlaczego dzieci na lekcjach religii nie uczą się tego, że hierarchia kościelna ZMIENIŁA treść "objawionego" prawa Bożego? Oni przecież się podają za strażników tego prawa prawa....

Jak się ma do tego wszystkiego relacja między art. 196 kk a naszym świętym kościołem wyraźnie sankcjonująca pogaństwo katolicyzmu?

--
Gdy zabraknie historii, zastępują ją bajki.
(Charles-Louis de Secondat de Montesquieu)
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka