Dodaj do ulubionych

Biletowy strajk konsumencki. Jak poskromić bunt...

IP: *.baltnet.ru 26.09.11, 20:48
Dodałbym tylko, że reakcja ZKM była żałosna i mam nadzieję, że po prostu nieprzemyślana. Na pewno zabawna...

W każdym razie wlepki nie znikną, ale zgodnie z planem będą tylko częścią wszystkich podejmowanych działań.

W oczekiwaniu na kolejne akcje warto zajrzeć na skasujpodwyzki.bloog.pl

Edytor zaawansowany
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.11, 20:50
    ta Bełza to tragizm i nie lubię jej artykułów
  • Gość: Tinky Winky IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.09.11, 21:01
    Nie jestem zwolennikiem środków radykalnych, ale faktycznie... publiczne pochwalanie popełniania przestępstwa jest przestępstwem (art. 255 par. 3 k.k.). Warto także zauważyć, iż na podstawie art. 18 par. 2 i 3 k.k. odpowiadać można także za podżeganie i pomocnictwo. Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia, czy ów czyn nie może być zakawalifikowany z punktu widzenia art. 1 par. 2 k.k. (znikoma społeczna szkodliwość), ale to już jest kwestia interpretacji przez własciwe organy.

    Tak, czy owak zanim się coś napisze lub podejmie jakąś akcję nalezy sprawdzić, czy nie popełnia się przy tym przestepstwa. Może warto najpierw takie akcje konsultować z prawnikami. Ale patrząc na poziom niektórych wypowiedzi w sprawie ewidentnie widać, iż świadomość prawna jest marna.

    Niestety, ale dorośli ludzie powinni odpowiadać za swoje czyny. Dura lex...

    Na uwagę zasługuje także fakt, iż - na podstawie art. 304 par. 2 k.p.k. niektóre instytucje mają prawny obowiazek (nie społeczny, ale prawny) obowiązane są do niezwłocznego powiadomienia własciwych organów dowiedziawszy się o podejrzeniu popełnienia czynu zabronionego. Zatem instytucje te nie tyle mogą (fakultatywnie), ale muszą (obligatoryjnie) do dokonania zgłoszenia.

    Aaaaa... i jeszcze jedno, zanim napisze się cokolwiek może warto najpierw zajrzeć do kodeksu. Zatem zamiast robić medialną nagonkę może lepiej zaoferować pomoc prawną. Bardziej się w tej sytuacji przyda.
  • Gość: eee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.11, 21:16
    komuch roku Tinky Winky w akcji ;)
  • Gość: rowerzysta IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.09.11, 21:26
    Czekałem, czekałem i doczekałem się. I nie rozczarowałem się. Do granic administracyjnych miasta(?) w 100% się z Tobą zgadzam. ;)
    Problemem może być też to, czy pani Marta B. popełniła przestępstwo. W mojej opinii nie. Otóż namawia do oddawania biletów, a nie ich powtórnego wykorzystania. Oczywistym jest intencja, ale za intencje tak przekazane chyba jeszcze nie wsadzają (a szkoda).
    Mnie cały czas zastanawia jednak gdzie była szanowna pani Marta B. w momencie prezentacji i uchwalania podwyżek. Gdzie były stojące na straży praworządności media? Prawdopodobnie na wakacjach...
  • Gość: xxx IP: 70.232.240.* 26.09.11, 21:44
    Co Ty facet za bzdury wypisujesz, gdyby ludzkosc przestrzegala prawa to bylibysmy w epoce oko za oko, nie wspominajac ze do jakotakiej wolnosci doszlismy lamiac prawa ustanowione przez komune.
  • mariusz2010 27.09.11, 07:38
    Ta akcja doprowadziła do tego, że teraz złodzieje wyzywają jej uczestników od złodziei i straszą prokuratorem. / leżą przede mną nie tak dawno legalnie kupione bilety, za których użycie MZK grozi teraz karą /.
    Trzeba było wziąć przykład z innych miast. Zorganizować wiec / najpierw nalepki z datą i godziną / przed ZKM lub pod pałami, puścić trochę dymu z opon. Tylko takie działania mogą wpłynąć na zmianę przepisów i obniżenie cen.
    A tak, wsadzą kogoś do aresztu za jazdę z cudzym biletem, ogłoszą, że to pasażerowie są złodziejami i po co to?
  • Gość: BobBudowniczy IP: *.olsztyn.mm.pl 27.09.11, 09:52
    "Prawnik" jakiego przestępstwa o jakim ty przestępstwie mówisz jeżeli już to wykroczenie domo rodny prawniku z kuluarów szarego ratusza
  • Gość: spacerowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 18:05
    Jeszcze nie tak dawno nie wolno było zakładać związki zawodowe też była za to kara i odpowiedni paragraf w kodeksie. Podobnie było z partiami politycznymi. Ale to dzięki nieposłuszeństwu obywateli wobec obowiązującego wówczas prawu teraz mamy demokrację. Nie jestem pewien czy to jest ta ostatnia demokracja, czy za parę lat nie zafundujemy sobie kolejnej.
  • Gość: zez IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.09.11, 21:36
    Rozwiązać ZKM a kasę z ich utrzymania przekazać MPK, może obniżą cenę biletów?
  • Gość: bs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.11, 21:56
    Często jeżdżę autobusami, ale tak źle jak teraz dawno nie było. Rozkład jasny to można sobie w dupę wsadzić. A może pasażerowie złożą zbiorowy pozew i wystąpią do ZKM o odszkodowanie za te opóźnienia, tłok, smród, spóźnienia do pracy...itp.
  • Gość: gość IP: *.olsztyn.mm.pl 27.09.11, 07:19
    Właściwym adresatem pretensji jest Grzymowicz. Gdyby nie akceptacja Grzymowicza to uchwała o zmianie cen biletów nie trafiła by na sesję. A prezydent jako "właściciel" MPK nie pofatygował się szukać oszczędności tylko poszedł na łatwiznę i przyjął najłatwiejsze czyli podwyżkę. A ze śmieciami to było inaczej? Pani redaktor nie ma odwagi napisać prawdy tylko używa słowa wytrychu "urzędnicy". Bez naczelnego urzędnika takie rzeczy nie przechodzą.
  • ravendom 27.09.11, 08:11
    Patrząc realnie na całą sprawę wysnuć można wniosek, iż nie tyle pytanie "dlaczego te podwyżki?" jest właściwe, co "dlaczego tak wysokie podwyżki zostały uchwalone?". Podniesiono bowiem cenę jednorazowego biletu o prawie 21%. Sam osobiście na tych zmianach... zyskałem. Zamiast sieciówki za 98 zł (poprzednia cena) obecnie kupuję bilet na 2 linie miejskie za 86 zł co w zupełności mi wystarcza. I nie piszę o tym dlatego żeby ktoś docenił mój geniusz zaradności, ale dlatego, ze być może ktoś zamiast narzekać na rzeczywistośc postara się w nią lepiej wpasować. Jeśli chodzi o sam protest to na szczęście ma on małe szanse powodzenia, gdyż znając swoich rodaków to zapewne 90% osób, które zechcą "z całego serca" poprzeć prostest, ograniczy się zaledwie do żebrania o bilet pod każdym autobusem, natomiast pozostała część społeczeństwa, zgodnie z zasadą "nie będzie obdartus jeździl za moje" bilet poprostu wyrzuci z czystej pogardy do naciągaczy :). Tym bardziej dziwi mnie, dziecinny wręcz, upór Pani Bełza aby poprzeć "to co coś", co po pierwsze nie bedzie mialo zadnej skuteczności, a po drugie budzi poważne zastrzeżenia natury prawnej i moralnej.
  • Gość: hmmm IP: *.olsztyn.mm.pl 27.09.11, 09:02
    Zabiera sie nam w majestacie prawa ogromne pieniadze w podatkach ktore ida tez na utrzymanie urzednikow. W koszcie paliwa ponad 50% stanowia podatki i jeszcze sie nam dowala taka podwyzke??? Urzednicy na dokladke zmuszaja nas do monopolu naszego MPK a Ty cos piszesz o moralnosci??? Tu nie ma zadnej moralnosci to jest bezczelne zwykle okradanie nas olsztyniakow.
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 19:40
    yyy
  • Gość: edmund IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 27.09.11, 09:23
    Niszczenie komunikacji miejskiej ma na celu zwiększenie potrzeb nakładów na fantastyczne pomysły Gustka i Jaszczuka, czyli poszerzanie autostrad w centrum miasta i coraz większe premie dla tych nieuków i ich kumpli z lokalnych firm budowlanych które okradają nas z 30% budżetu rocznego.
  • Gość: jagger IP: *.olsztyn.vectranet.pl 27.09.11, 09:48
    Moze warto okleić cała tą bandę urzędników a może poskarżyć się prokuraturze na niegospodarność jednego i drugiego pana Władka czy Mietka a na pewno PRZESTAĆ JEŹDZIĆ AUTOBUSAMI!!! Chętnie będę podwoził ludzi z przysanku :)
  • Gość: spacerowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 17:53
    Przecież jak wysiadam z autobusu to z biletem mogę zrobić co mi się podoba. Bilet jest moją własnością i dlaczego nie wolno mi go podarować innej osobie?
  • mariusz2010 27.09.11, 18:09
    Gość portalu: spacerowicz napisał(a):

    > Przecież jak wysiadam z autobusu to z biletem mogę zrobić co mi się podoba. Bi
    > let jest moją własnością i dlaczego nie wolno mi go podarować innej osobie?
    Nie możesz. Wchodząc do autobusu stajesz się wraz z biletem własnością MZK;))))))
  • Gość: HA! IP: *.elk.mm.pl 27.09.11, 18:13
    co innego namawiac do niekorzystania z transportu, a co innego namawiac do niekasowania biletów i ich oddawania komu innemu, bo to oszustwo! I powinno być ścigane.
    Nie podoba się towar/usługa, za drogo? Nie kupuj, nie używaj, nie jeździj. Ale nie kradnij i nie oszukuj.
  • Gość: podróżnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 18:23
    Przecież oddawanie skasowanego biletu innej osobie czy też przyjmowanie skasowanego biletu od osoby wysiadającej nie jest zakazane i nie jest przestępstwem. Skasowany bilet nie jest przypisany osobie która go skasowała. Można co najwyżej to oceniać to w kwestii moralnej.
  • Gość: HA! IP: *.elk.mm.pl 27.09.11, 18:57
    bilet jest jednorazowego użytku, widnieje nawet taka na nim informacja.
    Nie rozumiesz, czy udajesz, drobny złodziejaszku?
  • Gość: podróżnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 22:51
    Jest to forma nieposłuszeństwa obywatelskiego do którego każdy obywatel ma prawo i nie można tego rozpatrywać w kategoriach kradzieży. Każdy z nas może się poczuć, że jest okradany przez rządzących miastem, krajem.
  • Gość: HA! IP: *.elk.mm.pl 29.09.11, 17:35
    nieposłuszeństwo obywatelskie może zaistnieć wtedy, gdy obywatel jest do czegoś przymuszany. Tu nic takiego nie ma miejsca, nikt nie zmusza do jazdy MPK.
    Komunikacja miejska i tak jest dotowana przez miasto, czyli wszytskich podatników, nawet tych którzy nigdy nie korzystaja z niej. Tu pewna grupa ludzi domaga się obniżki cen biletów czyli niższych wpływów do kasy przedsiebiorstwa, czyli wiekszych dotacji od miasta. Czyli jak zwykli bandyci- domagają się haraczu .
  • Gość: eee IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 29.09.11, 18:43
    Gość portalu: HA! napisał(a):
    > Komunikacja miejska i tak jest dotowana przez miasto, czyli wszytskich podatnik
    > ów, nawet tych którzy nigdy nie korzystaja z niej.

    Jak wszystko. Dotacje - i to najwyższe otrzymują również kierowcy samochodów.
  • Gość: HA! IP: *.elk.mm.pl 29.09.11, 20:06
    a jakie to dotacje otrzymują kierowcy samochodów????
  • Gość: eee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 23:01
    > a jakie to dotacje otrzymują kierowcy samochodów????

    Jak to jakie? Państwo buduje im drogi, utrzymuje je w zimie. Buduje im parkingi, całą infrastrukturę. Jaja sobie robisz z tym pytaniem?
  • Gość: arek IP: *.dynamic.mm.pl 30.09.11, 08:22
    A jeżeli wysiadając wyrzucę bilet do kosza ,a ktoś go z tego kosza wyciągnie i wykorzysta, to też ja odpowiadam i mogę za to pójść do paki? Przy takim zagrożeniach, to ja już się boję jeździć olsztyńskim mpk .
  • Gość: dzięcioł IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 30.09.11, 11:42
    Nikt nic nie może tobie zrobić. Przekazywanie komuś biletu nie jest ani przestępstwem ani wykroczeniem, w ogóle nie wchodzi tu w grę kodeks karny, bo nie ma tam żadnego przepisu na ten temat, gdyż nawoływanie do przekazywania bliźniemu biletu nie jest nawoływaniem do przestępstwa.
  • Gość: kolekcjoner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 17:48
    To jest oczywiste przecież ten co bierze bilet od wysiadającego pasażera może kolekcjonować skasowane bilety. Są filateliści to mogą być biletaliści.
  • Gość: HA! IP: *.elk.mm.pl 30.09.11, 15:11
    " Państwo buduje im drogi, utrzymuje je w zimie. Buduje im parkingi, całą infrastrukturę. Jaja sobie robisz z tym pytaniem?"
    to nie są żadne dotacje- z samej akcyzy płaconej przez kierowców w paliwie państwo ma min.30 mld zł rocznie! Do tego dochodzi VAT w paliwie, podatek drogowy w paliwie, VAT w częsciach zamiennych.To kolejne kilkanascie miliardów. Na drogi, z budżetu, państwo przez ostatnie 20 lat wydawało zaledwie 2-3 mld zł! Kierowcy są okradani, a nie dotowani.
  • Gość: eee IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 30.09.11, 15:33
    Gość portalu: HA! napisał(a):
    państwo przez ostatnie 20 lat wydawało zaledwie 2-3 mld zł! Kierowcy są okradani, a nie dotowani.

    Ciekawa informacja. Szkoda że kłamliwa bo np. tylko w ubiegłym roku na same drogi krajowe wydano 20mld zł
    gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/316658,tyle-wydano-w-polsce-na-drogi.html
    W zeszłym roku budżet Warszawy wydał tylko na odśnieżanie ponad 100mln. Jedna budowa ul. Artyleryjskiej w Olsztynie to 115mln.
    Oczywiście nie wspomniałeś o innych kosztach jak parkingi (gigantyczne pieniądze), choroby, czas w korkach itp.
  • Gość: HA! IP: *.elk.mm.pl 30.09.11, 17:10
    wydano, ale nie z budżetu państwa. Były to dotacje unijne i kasa z Krajowego Funduszu Drogowego, który to fundusz , by pozyskac środki, zaciaga długi emitując obligacje. Nota bene, w tym roku budżet RP nie wyda ani złotówki na drogi, cała kasa idzie z UE plus KFD.
    Ale to nieważne, bo , jak już wspomniałem, kierowcy dają budżetowi ok 50 mld zł rocznie w rozmaitych podatkach, wiec drogi należą im się bez żadnej łaski.
  • mariusz2010 30.09.11, 07:44

    Gość portalu: HA! napisał(a):

    > co innego namawiac do niekorzystania z transportu, a co innego namawiac do niek
    > asowania biletów i ich oddawania komu innemu, bo to oszustwo! I powinno
    > być ścigane.
    > Nie podoba się towar/usługa, za drogo? Nie kupuj, nie używaj, nie jeździj. Ale
    > nie kradnij i nie oszukuj.
    Najpierw zacznij od MZK. Mam kilkadziesiąt biletów legalnie kupionych na przejazdy i ni stad ni zowąd dowiaduję się, że za ich użycie będę ukarany.
    Oszuści sprzedali bilety z ograniczeniem czasowym, nie informując nigdzie o tym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka