Dodaj do ulubionych

Ratusz próbuje zablokować sprzedaż kamienicy pr...

IP: *.olsztyn.mm.pl 06.01.12, 22:49
Ciekawe czy Grzymowicz jak przez te jego protesty będą straty dla miasta to pokryje je z własnej kieszeni. Już był taki mądrala co lekką ręką (bo to nie jego) ,,protestował"- były prezydent Czesław M. i przez to Olsztyn do dziś ponosi straty (samo odszkodowanie to było 2 mln zł)- chodzi o komein( czy jakoś tak, nie pamiętam dobrze nazwy).
Niech Grzymowicz otworzy własną działalność, płaci podatki da ludziom pracę. Wtedy okaże się czy ma głowę na karku i czy warto powierzyć mu tak odpowiedzialne stanowisko !




Edytor zaawansowany
  • Gość: antygrzym IP: *.olsztyn.mm.pl 06.01.12, 22:54
    no grzymek zbawca olsztyna. nie robi nic i jeszcze przetarg uniewazni normalnie jeszcze po rekach go calowac. zrobimy przetarg kolejny i tym razem centus musi wygrac. nie badź zalosny arbuz i wez sie porzadnie do roboty, a nie cuda na kiju obiecujesz, a olsztyn przyspiesza ale do rozkladu.


  • Gość: dess IP: *.olsztyn.mm.pl 06.01.12, 23:13
    Szybki ten nasz prezydent. Faktycznie "Olsztyn przyśpiesza" skoro obudził się z przypilnowaniem sprawy dopiero teraz. Ta kamienica postoi jeszcze z 10 lat, dalej jej nikt a nie kupi i będzie do wyburzenia w końcu :|


  • Gość: Gość IP: *.play-internet.pl 06.01.12, 23:31
    To są jaja. Student 3 roku jakiś tam studiów. Posiada 2 miliony złotych na kupno kamienicy. Ba. Posiada kasę na kupno Manora... Szok. Ojciec doprowadza do upadku jednego i drugiego, a syn kupuje! Co tu k...wa jest? Polska jeszcze? Gdzie CBA, ABW, Prokuratura US i Batman? No gdzie oni są?
  • Gość: aaa IP: *.olsztyn.mm.pl 06.01.12, 23:35
    Przeczytaj poprzednie posty. Już znaleźli się obrońcy dotychczasowego stanu rzeczy. Nie jestem fanem Grzymowicza, przeciwnie, ale jeśli próbuje ratować sytuację, to chyba należy go poprzeć - a ci potępiają.
  • Gość: olo IP: *.limes.com.pl 06.01.12, 23:54
    Do Pani Redaktor - strony zawarły umowę sprzedaży, a nie umowę kupna, gdyż takiej ustawodawca nie przewidział w kodeksie cywilnym :) do urzędników miejskich i Pana Prezydenta - czynność dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli to nie tylko przestępstwo, ale również można próbować udowodnić, iż została dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli art. 527-534 kodeksu cywilnego, np. jeżeli pieniążki nabywca otrzymał od swojego zadłużonego ojca w drodze darowizny...działajcie działajcie nie pozwólcie, aby nasz piękny Olsztyn niszczał, nie rozwijał się...
  • Gość: polut IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.12, 00:01
    Idąc dalej, jaki mecenas mówi o obciążeniu hipoteki? Co to jest obciążenie hipoteki? Poszukajcie w internecie. Są również inni mecenasi. Nie tylko Obara. A wy ze wszystkim do niego. No, chyba że coś was łączy, to sorki.
  • Gość: argo IP: *.piorunek.pl 07.01.12, 10:19
    czytaj uwaznie umowe przedwstepna a nie umowe sprzedazy
  • Gość: Bema rapsody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 00:03
    Co do obrońców. Na układy niema rady.
  • edico 07.01.12, 01:33
    Była taka melodia o Caprii i tataraku. Być może było to miłe pływać w uniesieniu na fali, ale przyjdzie czas zdania rachunku ze stanu tej łajby.

    --
    To zdumiewające, że bogactwo ludzi kościoła wzięło swój początek od zasady ubóstwa.
    (Montesquieu)
  • Gość: czytelnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 20:17
    Tak ale zanim ten czas nadejdzie ci panowie będą na zasłużonych dobrze płatnych emeryturach.Będą odpoczywać i śmiać się z tych co tymi sprawami będą się zajmować.
  • Gość: lesfer IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.12, 02:10
    Jezeli ta kamienica ma wygladac jak Manor to prosze o uniewaznienie tego przetargu. A koles dobrze kombinuje. Szkoda tylko ze nasze sluzby pilnuja pijanych rowerzystow zamiast sie zajac takimi gogusiami ;-)
  • Gość: XXX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 20:25
    Na takiego gogusia to jedynie Ziobro by się przydał. Ale on ma przechlapane u Milera, zwolenników PO i Palikota. Oni preferują wolny rynek, róbta co chceta jak to mawia szew Świątecznej Orkiestry.
  • Gość: tata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.12, 18:49
    nieźle to sobie ojciec z synkiem wykombinowali. tatus olewa wierzycieli, synek -student kupuje nieruchomości a wierzyciele niech sie bujają.
  • Gość: mix IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.12, 02:19
    wtedy, gdy można było działać i coś jeszcze z tym zrobić. Teraz co najwyżej może nowemu właścicielowi naskoczyć na kwitnący słonecznik.
  • Gość: Ol. IP: 141.6.11.* 07.01.12, 03:04
    Druga skarga kasacyjna w sprawie własności po niemieckich przesiedleńcach
    Sąd Najwyższy wraca do kamienicy

    Skarga kasacyjna Prokuratorii Generalnej w imieniu Skarbu Państwa od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie dotyczącego legalności sprzedaży firmie nieruchomości przez potomków niemieckich przesiedleńców zostanie rozpatrzona przez Sąd Najwyższy - ustalił "Nasz Dziennik". Ma to nastąpić w terminie do sześciu miesięcy. Pełnomocnicy powoda, czyli Skarbu Państwa, wskazują, że to już drugi wniosek o kasację w związku z tym, że olsztyński wymiar sprawiedliwości nie przeprowadził należycie postępowania dowodowego.

    Skarga kasacyjna jest skutkiem wyroku Sądu Najwyższego (SN) z 15 lipca 2010 r., zgodnie z którym Albert i Mergerete Reinsch, wyjeżdżając na stałe do Niemiec w 1981 r., utracili obywatelstwo polskie, a tym samym tytuł własności pozostawionej przez siebie nieruchomości.
    - Przeszła ona wtedy na własność Skarbu Państwa. Natomiast Reinschowie założyli księgę wieczystą, o czym nikt nie wiedział. Wpisano do niej jako współwłaścicieli ich dzieci: Norberta Reinsch i Małgorzatę Grunberg. Następnie w 2007 r. sprzedano nieruchomość na rzecz Zakładu Budowlano-Instalacyjnego Jarmakowicz Zapolski Sp. z o.o. - informuje mecenas Lech Obara, pełnomocnik Skarbu Państwa w procesie wytoczonym tej firmie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.
    Wyrok Sądu Najwyższego z 15 lipca oznacza, że Sąd Okręgowy (SO) w Olsztynie, który wcześniej uznał prawo własności do spornej nieruchomości państwu Reinsch, a następnie jej nabywcy - wspomnianej spółki, powinien ponownie rozpatrzyć sprawę. Problem w tym, że pomimo dwóch skarg kasacyjnych wnoszonych przez Prokuratorię Generalną w toku procesu do tego nie doszło. Według Szymona Topy, prawnika z Kancelarii Radców Prawnych "Lech Obara i Współpracownicy", reprezentującej Skarb Państwa, SN swoim wyrokiem nakazał zbadać, czy pozwana spółka działała w dobrej wierze w chwili nabywania kamienicy na Jagiellońskiej. - Sąd Okręgowy w Olsztynie jednak nie przeprowadził postępowania dowodowego, tylko wysłuchał informacyjnie jednego z członków zarządu, tj. Adama Floriana Jarmakowicza, i doszedł do wniosku, że zarząd pozwanej spółki nabył przedmiotową nieruchomość w dobrej wierze - twierdzi Topa. - W sensie procesowym uznał, że jest to okoliczność bezsporna, której nie trzeba udowadniać, choć Sąd Najwyższy nakazał właśnie zbadać tę okoliczność. Po wysłuchaniu członka zarządu pozwanej spółki zamknął przewód sądowy i wydał wyrok, czyli uznał, że sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił uznania Skarbu Państwa za właściciela kamienicy na Jagiellońskiej - dodaje prawnik. Podkreśla jednocześnie, że wysłuchanie informacyjne nie jest dowodem w sprawie.
    Jako że wartość przedmiotu sporu przekracza 1 mln zł, w imieniu Skarbu Państwa drugi wniosek o kasację wyroku SO w Olsztynie do Sądu Najwyższego złożyła Prokuratoria Generalna w kwietniu 2011 roku. Elżbieta Budna, rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie, potwierdza, że sprawa kolejny już raz trafia do Sądu Najwyższego. - Po raz pierwszy orzeczenie sądu okręgowego zostało uchylone i sprawę przekazano do ponownego rozpoznania. Po wykonaniu tych czynności przez sąd okręgowy kolejny raz wniesiono skargę kasacyjną, która w ostatnich dniach kwietnia została przedstawiona Sądowi Najwyższemu, uzyskując nową sygnaturę akt - mówi Budna. Dodaje, że "SO jeszcze raz rozpoznał tę sprawę" i jej akta przesłano do SN.
    Potwierdza to Teresa Pyźlak z Sądu Najwyższego. - Rzeczywiście jest skarga kasacyjna strony powodowej Skarbu Państwa, która wpłynęła 28 kwietnia. Nie ma terminu jej rozpoznania. Jeszcze nie został wyznaczony - zaznacza Pyźlak. Jak wyjaśnia, tego typu sprawy bada się na posiedzeniu niejawnym pod kątem spełniania przesłanek ustawowych. - Generalnie czeka się na to około 3 miesięcy, a następnie 2-3 miesiące na rozpoznanie kasacji, jeżeli zostanie ona przyjęta - zastrzega Pyźlak.

    Jacek Dytkowski
  • Gość: czytelnik IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.01.12, 09:33
    A co to ma współnego z kamienicą na Bema? Tutaj jest zupełnie inna sprawa. Właściciel działa od lat na szkodę miasta.
  • Gość: czytelnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.12, 17:27
    A z czego wynika ta szkoda i kto tak orzekł?
  • antymenel.1 07.01.12, 10:08
    patriota???pewnie ze stajni Pokrzywnickiego.
  • antymenel.1 07.01.12, 10:13
    Wypowiedż młodego fachowca od biznesu:jestem przygotowany do prowadzenia firmy od małego.Obserwuję jak robi to tata!!!!
    No to teraz wiemy jak kolejny przekręt Pokrzywnickich się skończy.
  • Gość: bonzai IP: *.piorunek.pl 07.01.12, 10:32
    to jest prawdziwe g....... tonie tonie ale wciaz wyplywa na powierzchnie, moze ktos w koncu porzadnie splucze i w koncu zniknie raz na zawsze, szkoda ze przetargu nie wygrala druga firma ktora zajmowa sie odnawianiem zabytkow, bylby jakas wieksza nadzieja na poprawe stanu faktycznego a nie puste i te same glupokowate obietnice przez wiele lat, i rada do mlodego: nie nasladuj starego bo skonczysz tak jak on.
  • Gość: aaa IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.12, 11:12
    Przecież to śmierdzi cwaniakami na odległość. Tatuś bankrut, synuś milioner z tego co tatuś nakombinował, i chcą udowodnić, że i tak wyjdzie na ich.
    Jak ktoś słusznie napisał, czy to Polska czy folwark. Niech ratusz wynajmie lepsze papugi albo zapali światło po Batmana!
  • Gość: Taki jeden IP: *.olsztyn.mm.pl 07.01.12, 15:57
    Pierwsze od dawna działania Grzymowicza, które popieram. Czyli przyblokowanie sprzedaży oraz weryfikacja źródeł dochodu młodego Pokrzywnickiego. Sam tej kasy raczej nie zarobił, a jeśli to datek od ojca, to powinny być na to kwity oraz odprowadzony podatek od darowizny. Ponadto jeśli to darowizna przekazana w czasie, gdy stary Pokrzywnicki był już zadłużony, to mamy do czynienia z działaniem na niekorzyść wierzycieli.
  • Gość: Jola IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.01.12, 21:10
    nie oddawac kamienicy temu kombinatorowi
  • Gość: qwerty IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.01.12, 21:47
    Miasto jest sobie samo winne, skoro nie potrafi nawet wyremontować budynku przy ulicy Wańkowicza, w którym leczy się kilkanaście tysięcy pacjentów. To jest już po prostu wstyd, bo jest to chyba ostatni budynek w Olsztynie w tak fatalnym stanie technicznym. Trudno, skoro nie ma woli, aby ten obiekt wyremontować pacjenci podziękują władzy przy pierwszej lepszej okazji...
  • Gość: realista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 22:13
    Gość portalu: qwerty napisał(a):
    ..............................................................................................................................................................Trudno, skoro nie ma woli, aby ten obiekt wyremontować pacj
    > enci podziękują władzy przy pierwszej lepszej okazji...

    i wybiorą ich za karę ponownie do władzy w naszym mieście. A może nawet za ich osiągnięcia do władzy w Warszawie na ulicy Wiejskiej.
  • Gość: Ol. IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.12, 00:37
    Masz maly przeglad - kolego -"o co chodzi w Olsztynie"
  • Gość: michał IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.01.12, 08:20
    ratusz od poczatku robił wszystko żeby przeszkadzać panu P. widocznie kto inny miał to dostać za friko. znam takie działania z autopsji.
  • Gość: ola IP: *.dynamic.mm.pl 08.01.12, 09:13
    Nie trzeba było wyganiać TWP z budynku przy ul.Wyzwolenia,ładować grube miliny w remont siedziby dla urzędasów,tylko odkupić budynek od P wyremontować lub znaleźć partnera do remontu.Urzędnicy mieścili się tam gdzie do tej pory siedzieli to i dalej bez straty dla miasta by tam urzędowali,a przynajmniej miasto by miało korzyść z odbudowy tak pięknej kamienicy jak przy pl.Bema.Ciekawe czy ktoś z was wie, ile kosztował remont i wyposażenie budynku przy Wyzwolenia?
  • Gość: Gość IP: *.play-internet.pl 08.01.12, 11:31
    10 milionów ;) Do tego drugie 10 milionów na remont placuku i schodów "do nieba" oraz z 1 milion remont wieży im. Czesława. I nie opowiadajcie bzdur, że to dofinansowania i nie wszystko z kasy miasta, bo dofinansowanie to też pieniądze, które można było wydać na coś ważniejszego. Tak właśnie Grzymowicz dba o mieszkańców!!!!
  • Gość: Józef IP: *.146.213.115.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.01.12, 17:36
    Co razem by dawało 20% kosztów budowy ul. Artyleryjskiej.
    Oczywiście jeżeli są to realne liczby.
  • kacprzycki 08.01.12, 11:44
    Dorzucę kilka swoich cyfr - odszkodowanie za Secesję - 2,4mln - tu pieniądze, które by starczyły na wykup i projekt.

    UOKiK - ponad 400 tys to zabezpieczyłoby remont dachu, lub wymianę stolarki okiennej.

    I taka choćby drobnostka jak, "na wariata" łatana dziura na Bartąskiej, zamiast wcześniej wyegzekwować zapisy gwarancyjne - to chociażby poprawienie chodnika przed, lub renowacja drzwi wejściowych.

    Pozwólcie zatem, że nie będę komentował dalej, bo wiem, że można ten budynek odrestaurować i ocalić.
  • Gość: lipa IP: *.olsztyn.mm.pl 08.01.12, 18:08
    Budynek niszczeje, teraz znów protest, wam sie to podoba? No to niech K... bedzie tam ruina. Ciekawe kto wtedy i za ile kupi? Chyba koleś arbuza i za grosze. I O TO TU CHODZI, a klakierzy biją brawo arbuzowi,a im w to graj.
  • Gość: btk IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.01.12, 18:31
    Można ten i wszystkie inne. Trzeba tylko CHCIEĆ.
  • Gość: do zawistnych IP: *.olsztyn.mm.pl 08.01.12, 18:29
    Ciągle jesteśmy rabowani przez "państwo". Tylko zaradności obywateli zawdzięczamy że kraj jakoś jeszcze egzystuje i się rozwija. Obciążenia pasożytnicze przekraczają już granice wytrzymałości. Każdy kto próbuje coś zrobić spotyka się z zawiścią i barierami wymyślonymi przez wszelkiej maści biurwy. Czy doprowadzenie do ruiny jest w interesie całej reszty społeczeństwa? Kto i kogo okrada? Jeżeli ty nie możesz czegoś dokonać to inni którzy to robią są od razu złodziejami ? W Twojej wypowiedzi jest chaos, pomieszałeś pojęcia. Moralność polega na działaniu zgodnie z prawem. Jeżeli jest ono złe ( a tak jest w wielu przypadkach) to zadaj sobie pytanie kto wybierał jego twórców? Nie może być tak że działając zgodnie z prawem ktokolwiek będzie negatywnie oceniany. Podkreślić należy że podstawowym problemem w naszym pięknym kraju jest bezkarność- żyjących na nasz koszt- urzędasów łamiących prawo -rzekomo w imię interesu społecznego. Aroganckim cwaniaczkiem jest inspektor UKS lub celnik naginający prawo lub wręcz je łamiący - bezkarnie!!- i niszczący ludzi dla własnej korzyści ( premie!). Czas ograniczyć liczbę pasożytów - kosztujących nas krocie- wtedy mniejsze będą "potrzeby budżetu" , ludzie będą mogli działać spokojniej i więcej pieniędzy - teraz marnotrawionych na utrzymanie pasożytów -będzie można wykorzystać na rozwój gospodarczy.


  • Gość: ola IP: *.dynamic.mm.pl 08.01.12, 19:33
    Masz racje, ubiurwienie tego kraju przekroczyło już wszelkie dopuszczalne granice .To już kompletna degrengolada.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka