• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Dyspozytorka uratowała dziecko przez telefon PO...

  • IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.06.12, 15:36
    Jeżeli to były fachowe instrukcje udzielania pierwszej pomocy dziecku,to ja jestem chiński uczony!!!Ta operatorka była tak samo spanikowana,jak ta głupawa opiekunka i coś tam słyszała jak to się robi,tylko do końca nie wie jak!Gdyby naprawdę temu dziecku coś było,to takie instrukcje na pewno by nie pomogły!

    Edytor zaawansowany
    • Gość: Dr.Victor IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.06.12, 15:38
      Mamuśki!Jak nadstawic du..y i zrobic dzieciaka,to chętnie,a nauczyc się prostych czynności ratunkowych,to już wielka trudnośc!Pod tym względem nasi "rodzice"są wciąż w średniowieczu!

      • Gość: adl IP: *.olsztyn.mm.pl 13.06.12, 18:57
        Prymityw.
    • Gość: adl IP: *.olsztyn.mm.pl 13.06.12, 18:58
      Panie "obiektywny". Sranie-w-banie z tymi twoimi spostrzeżeniami. Nagranie zostało skrócone, a akcja ratownicza trwała o wiele dłużej.
      • Gość: Rezerwista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 23:21
        Coraz to więcej takich przypadków ratowania dzieci. Za moich czasów to co drugi żołnierz, który przebywał na urlopie, to albo kogoś uratował, albo chociaż brał udział w akcji gaśniczej.
        • 14.06.12, 23:45
          Ja mam pytanie, jakie wykształcenie miała operatorka i skąd była delegowana. No interesuje mnie także czy dyspozytor, który wysłał karetkę na drugi koniec województwa został oczyszczony z zarzutów. Ciekawe jest także czy na CPR-e jest tyle dyspozytorów, że dwóch może zająć się jednym zgłoszeniem. Dla mnie jest to propaganda usprawiedliwiająca bezmyślną decyzję o uruchomieniu nieprzygotowanego do pracy CPR.
    • Gość: autor IP: 195.216.103.* 15.06.12, 03:32
      Droga redakcjo!!
      Operator numeru alarmowego nie jest DYSPOZYTOREM!!!! Są to dwa różne stanowiska o dwóch różnych wymaganiach...
    • Gość: ola gdansk IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.12, 08:25
      ciakawa jestem jak ty bys czlowieku zareagował w takiej sytuacji znam ta dziewczyne i wiem ze jest opanowana osoba ale ja sama w takiej sytuacji bym spanikowała i wcale sie nie dziwie jej ze byla spanikowana,bo to chodziło o zycie dziecka wiec zanim cos napiszesz co mogło by kogos urazic zastanow sie a nie wypisujesz takie pierdoły ze opiekunka jest głupawa..
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.