Dodaj do ulubionych

List: Stare Miasto potrzebuje zmian, wręcz rewo...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.12, 17:50
Na parkingowych ignorantów polecam klaksonik.pl
Edytor zaawansowany
  • miasto-problem 14.10.12, 09:27
    W pełni podpisujemy się pod listem czytelnika, a właścicielowi Staromiejskiej radzimy, że skoro tak lubi parkingi to niech zajmie się handlowaniem wycieraczkami pod Realem, a nie prowadzeniem lokalu na Starym Mieście. Ciekawe też, gdzie był pan Kucharzewski i jemu podobni "przedsiębiorcy", kiedy pod ich nosem lokalizowali Alfę? Ciekawe też, czy poza walczeniem o możliwość zaparkowania swojej fury pod lokalem mieli kiedykolwiek jakiś pomysł na Stare Miasto?

    --
    www.facebook.com/miastoproblem
  • Gość: arek IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.10.12, 09:40
    W Toruniu cała starówka jest zamknięta dla ruchu, a w porównaniu z olsztyńską jest olbrzymia. dostawcy mają możliwość wjazdu za zezwoleniem i tylko na niektóre uliczki - dalej wózeczki i jazda. Jakoś nie widzę tam problemu z ilością klientów, wręcz przeciwnie. Można cały dzień bezpiecznie spacerować z małymi dziećmi. U wielu ludzi pozostała dawna tradycja, gdy furmanką podjeżdżało się pod drzwi gospody, a z powrotem kobyła sama do domu wiozła.
  • k.janno 14.10.12, 10:43
    Stare Miasto, w tak małym Olsztynie nie musi być otwarte dla ruchu samochodowego. W tym małym mieście wyłączenie tego fragmentu nie jest żadnym problemem. Problemem jest natomiast to, że na Rynku pozostały już wyłącznie banki i banczki oraz placówki telefonii komórkowej. Po co wybierać się na Stare Miasto, skoro wystarczy bankowość internetowa, Alfa z kompletem "komórkowców". To dlatego Stare Miasto umiera. Tam nie ma po co iść. Krótki trakt spacerowy, cień i wiatr. A wy, właściciele lokali handlowych, nie wynajmujcie swoich powierzchni bankom. Banki co prawda nieźle płacą, ale te, które otworzyły swoje oddzialiki niebawem je zamkną, bo taki jest trend. I co wtedy? Kawiarnie, butiki, galeryjki, kluby, a ceny powierzchni najmu powinny być sponsorowane przez miasto, jeśli miasto chce rozwoju Rynku.
  • robac 14.10.12, 11:14
    Zbadajcie ilu jest właścicieli lokali na Starym Mieście. Można policzyć ich na palcach jednej ręki. To efekt "przemian" po 1989 roku. Ludzie ci widzą tylko swój własny prywatny interes w wynajmie lokali. Wynajmą temu, kto da więcej - dlatego jest tak dużo banków. Raz w miesiącu przyjeżdżają zebrać czynsze i wracają do swoich pałacyków na Cudnych Mazurach. Czego oczekujemy od takich ludzi? Wolność rozumiana przez dowolność. Brak przywiązania do miejsca, patriotyzmu lokalnego. Patriotyzm prywatny. Miasto nie jest w stanie im niczego narzucić, oni doskonale to wiedzą i śmieją się nam wszystkim w twarz. Ale przecież strefę zamieszkania można zrobić, nie wiedzieć tylko czemu dyrektor Gustek uważa, że kierowcy lepiej znają znak B-36 niż D-40 i D-41.
    --
    obywatelskiolsztyn.org
  • Gość: pepech IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.10.12, 16:06
    www.triplepundit.com/2012/10/biking-walking-spent-local-businesses/

    Świeży artykuł dowodzący, że warto tworzyć strefy wyłącznie dla pieszych i rowerzystów, bo to się zwyczajnie opłaca.
  • Gość: Q IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.10.12, 16:19
    Jest jeszcze jeden mały problem - mieszakańcy, o których wszyscy zapominają. Jak Stare Miasto jest zamknięte - nie mają gdzie parkować, jak otwarte dla ruchu - podobnie. QWA, jako właściciel nieruchomości i płatnik podatków mam jakieś prawa!!!!
  • miasto-problem 14.10.12, 17:20
    Ale nikt nie mówi o zamykaniu Starego Miasta dla mieszkańców, czy dostawców.
    --
    www.facebook.com/miastoproblem
  • danabr 14.10.12, 19:41
    Dziękuję bardzo za ten list. Zgadzam się w całości.
    A czy można mieć nadzieję na zmiany ?
    Starówka RAZEM nie oznacza, że także razem z mieszkańcami,
    lokalni restauratorzy i przedsiębiorcy działają jak ekonom na folwarku, a nie troskliwy współgospodarz,
    "Olsztyn o'gród" nie oznacza miasta z drzewami, przyjaznego zieleni,
    modernizowane ulice nie oznaczają ulic ze ścieżkami rowerowymi i cieniem drzew dla pieszych.
    Raczej wołamy "na puszczy" niestety... a jeżeli piszemy to "na Berdyczów" ;p
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.12, 20:49
    wszystko ok, zmniejszamy ruch, ale czemu nikt nie pomyśli nie o właścicielach lokali tylko o tych co je wynajmują i to nie tylko są restauratorzy i banki, to także są inni usługodawcy i sklepy np z odzieżą. Za dużo banków, to fakt, nie wiadomo jak to zmienić, miasto mogło by temu zaradzić tak jak zrobiono to w innych miastach np Niemiec ustalono jedną maksymalną stawkę za wynajem lokalu na starówkach dla ich włascicieli i zabroniono wynajmowac je bankom. Po za tym nasza Starówka jest tak mała ,ze ruch jej nie zaszkodzi zwiększony, przynajmniej się coś dzieje, jest jakis ruch, a do tego niestety wokół Starówki naprawdę nie ma gdzie zaparkować. Dlatego najpierw trzeba to zmienić,aby ktokolwiek chciał tu przyjechac, niestety ludzie są wygodni i już tego nie zmieni nikt z nas. A my wynajmujący lokale naprawde mamy często duży problem z dojechaniem z towarem na przykład. Pozdrawiam wszystkich tych którzy chcą wszelkich zakazów na Starówce i chcą ludzi tam ,tego się nie da połączyć, bo jeśli utrudnimy handel wszystkim innym prócz firm finansowych to niestety albo pozostaną banki albo puste lokale jak na dzikim zachodzie w wymarłych miastach, pozdrawiam krzyczących a nie pomagających małym przedsiębiorcom, którzy ledwo zipią na tej starówce

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka