Dodaj do ulubionych

Szkola Nr.7 Czesc 97

28.09.15, 09:31
No cóż, bez logowania nie idzie, a było to wygodne.
Fakt, że login miałem już wcześniej, ale zalogować się teraz nie mogłem.
Stary login poszedł w diabły, bo zalogować się nie da (ponoć hasło nie takie, co mija się z prawdą - "Nieprawidłowy e-mail, login lub hasło. Spróbuj ponownie (sprawdź, czy klawisz Caps Lock jest wyłączony)."), a zreaktywować też nie można, bo loin już zajęty - jasne, sam go zakładałem.

Coś także i ta administracja kuleje...

No ale nic to. Może jakoś dociągnmiemy do 100-ki?
Bez jd mogłoby być trudno, więc petycja - Janusz wracaj.

W zeszłym tygodniu byłem w Olsztynie, ale na bardzo krótko. Janusz, dzieje się, więc wracaj nie tylko wirtualnie, ale i fizycznie. Plaża jest super, tramwaje wracają (ok nie na Bałtycką, ale zawszeć to coś), topole może jeszcze kiedyś wyrosną, więc trzeba kogoś, kto ma bliżej niż ja, by miał oko na to wszystko.

Edytor zaawansowany
  • zbyszek07 28.09.15, 09:42
    Jestem w tym rejonie,
    nie zamieszczam już zdjęć,
    ale czuwam.
    :-)

    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • privus 18.01.17, 10:35
    zbyszek07 napisał:

    > Jestem w tym rejonie,
    > nie zamieszczam już zdjęć,
    > ale czuwam.
    > :-)

    A szkoda, bo okazałeś się znakomitym forumowym eoto-kronikarzem tego miasta.

    Pozdrawiam.
  • jd-7 28.09.15, 14:06
    Pewnie, że wracam. Chciałem jakoś dokuczyć Gazecie i odreagować z góry to okropne logowanie się. Swoją drogą to rejestrowanie się w Gazecie i jego reguły to gmatwanina i gąszcz złośliwości dla kandydatów; zdumiewające, że na tak małej ilości spaw można było wykombinować tyle utrudnień i komplikacji (i podpisać, oczywiście, że zrobisz to rejestrowanie w jeden moment). Precz z logowaniom, rejestrowaniem i innym takimi!!!!!!! Niech żyje plaża, tramwaje, filary i topole!!!!!!
  • fred_007 30.09.15, 09:45
    Janusz ... dzieki ... przez moment myslalem , ze to naprawde bedzie koniec tego watku.
    Pozdrowienia
    Fredek
  • ak_sp7 30.09.15, 23:16
    A to na próbę - jeśli mi linka nie wywali:
    [url=http://www.fotos-hochladen.net/view/id0801263k1hqneyvb.jpg][img]http://img5.fotos-hochladen.net/thumbnail/id0801263k1hqneyvb_thumb.jpg[/img][/url]
  • ak_sp7 30.09.15, 23:23
    ... tak też myślałem ...
    img5.fotos-hochladen.net/uploads/id080082q135rxj70i.jpg
    img5.fotos-hochladen.net/uploads/id080125wolaf3qy5m.jpg
    img5.fotos-hochladen.net/uploads/id0801263k1hqneyvb.jpg
    img5.fotos-hochladen.net/uploads/id080096zbuxdjw79e.jpg
    może to będzie lepsze...

  • zbyszek07 01.10.15, 10:49
    u każdego z nas 7-ki w loginach...
    przypadek?
    :-)

    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • ak_sp7 01.10.15, 10:59
    Zbyszek, w tym szaleństwie jast metoda :-)
  • ak_sp7 01.10.15, 11:05
    Swoją drogą, wszystkie inne fora jakie znam, umożliwiają poprawki we własnych postach w ciągu kilku minut po zamieszczeniu, albo do czasu wylogowania się z powierzchni. Tylko tutaj, jak pójdzie coś nie tak, to d.... zimna.
    Potem wiszą takie wirtualne zwłoki, jak z pierwszym linkiem ([url=http://www.fo...), akceptowanym przez 95% forów na świecie.
    Nie można by tego zmienić?
  • jd-7 01.10.15, 14:11
    No i wyświetla się wszystko jakoś inaczej, od kiedy wzięli nas pod but logowania. Oczywiście gorzej.
  • fred_007 01.10.15, 16:33
    Allan pokazal na zdjeciach jak rozkopany Olsztyn jest w tym roku.
    (Dlatego w tym roku Olsztyna nie odwiedzilem , bo nie chcialo mi sie spedzic urlopu w korkach)
    Na promocyjnych filmach Olsztyna wszystko cacy wyglada (nawet samochody przed ratuszem sobie spokojnie jada)
    50 sekunda ...
    www.youtube.com/watch?v=iigYSPGMrV0

    A pozatym Olsztyn niezle sie prezentuje :)
  • ak_sp7 01.10.15, 18:31
    Fredek,
    mnie też nie chce się stać w korkach, dlatego latam, a samochód zostawiam w garażu.
    W Olsztynie szybciej się poruszać na piechotę, a przy tym więcej się zobaczy.
    Jak trzeba gdzieś dalej, to są też taryfy, no ale do centrum samochodem to chwilowo pomyłka.
  • ak_sp7 03.10.15, 19:11
    Fredek,
    żebyś się nie zgubił, gdy pogodzisz się z korkami,
    parę fotek z nowego odcinka pomiędzy ul Żołnierską (Sanepid) a ul. Pstrowskiego.

    img5.fotos-hochladen.net/uploads/id080085f7ly01abg89.jpg
    img5.fotos-hochladen.net/uploads/id080096fox7ez54nat.jpg
    img5.fotos-hochladen.net/uploads/id080095fwgmpqz10y8.jpg
    img5.fotos-hochladen.net/uploads/id080089f01ncshpdal.jpg
    img5.fotos-hochladen.net/uploads/id080087fs1lv6yn89x.jpg

    A z korkami trzeba się pogodzić, bo były już przed budową torowisk,
    no i nie można jeździć na pamięć, bo mamy kilka zmian komunikacyjnych, równie trudnych
    do przełknięcia jak wycięcie topoli. Np. odcinek od Zachodniego do zamku (ul M. Konopnickiej)
    jest wprawdzie nadal jednokierunkowy, ale już w przeciwną stronę. Nienormalne to to.
    Nawet samochodowe nawigacje i google Maps nie są na bieżąco.
    Rejon szkoły jeszcze bez zmian, ale kto wie...
  • zbyszek07 06.10.15, 10:54
    Ja wędruję po mieście rowerem lub pieszo...
    Samochodem dłużej się jedzie,
    autobusy bywają lub nie,
    kilka razy jechałem dłużej niż bym szedł...
    to i się przesiadłem...
    na rower.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • zbyszek07 13.10.15, 11:46
    Jeśli ktoś będzie miał ochotę zajrzeć do szkoły to można to zrobić pod adresem :

    fotoforum.gazeta.pl/72,2,708,60879867,60880106.html

    Zebrałem tam sporo zdjęć.
    Pozdrawiam
    :-)

    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • jd-7 14.10.15, 17:18
    Zgadza się; prawdziwa kopalnia źródeł do dziejów i współczesności tej świetnej szkoły. Nawet za cenę tego beznadziejnego logowania.
  • zbyszek07 25.10.15, 12:54
    Za chwilę wychodzę do 7-ki...
    jest tam jak zwykle komisja wyborcza,
    a ja jak zwykle do tej szkoły chodzę...
    :-)
    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • jd-7 05.11.15, 11:56
    Jak widać, ledwo to forum żyje od czasu wprowadzenia obowiązków; i także na nas się to rzuca. No ale może jakoś przetrwamy. A kto wygrał wybory w 7-mce?
  • jd-7 28.11.15, 12:39
    No i jak widać - ujmę to innymi słowy niż poprzednio - zarżnęli to forum i zagrozili również naszej egzystencji. Zdumiewające. Pewnie dopiero reklamodawcy zmuszą ich do refleksji. Bo przecież nie my. Precz z logowaniem!
  • jd-7 04.12.15, 22:00
    Moja histeryczna reakcja na wprowadzenie logowania okazuje się całkowicie słuszna i racjonalna. Zaczynam wątpić, czy jeszcze przetrwamy. Wszystkie zmiany, jakie wprowadzano na tym forum od 10 lat były na gorsze, a teraz nadeszła najwyraźniej najgorsza. Precz z logowaniem! Niech żyją topole i filary!
  • jd-7 18.12.15, 13:18
    Dawniej tonęło się z pierwszej strony po 3-4 dniach, teraz miesiąc nie starcza. Gratulacje dla redakcji.
  • zbyszek07 21.12.15, 10:02
    Znowu jechałem tramwajem w Olsztynie...
    Wrażenia z jazdy raczej pozytywne,
    lecz klimat już inny.
    Nie to co "nasza" jedynka od Al. Przyjaciół...
    :-)


    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • jd-7 25.12.15, 15:14
    Nic nie jest na biało, ani u mnie, ani na Alei Przyjajciół, tym bardziej miłych Świąt...
  • zbyszek07 03.01.16, 09:55
    Długie wczoraj częściowo zamarzło,
    piękna kompozycja białego lodu i granatowej wody...
    Dziś może zamarzło całkiem - 16.
    Wczoraj też widziałem Filuta jak dziarsko szedł Al Przyjaciół...
    Trzymajmy się...
    Na ten Nowy Rok
    :-)

    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • jd-7 06.01.16, 19:56
    Tak jest, wszystkiego dobrego noworocznego. To pięknie, że Długie zamarza, a Filut spaceruje Aleją Przyjaciół. Może tez hokeiści...?
  • jd-7 18.01.16, 10:34
    Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Bo w wygląda na to - i ja ostrzegałem - że nas po kilkunastu latach odstrzelili tym beznadziejnym logowaniem.
  • zbyszek07 20.01.16, 10:13
    Zaglądać to może i zaglądają,
    ale piszących jest zdecydowanie mniej...
    na wszystkich forach.
    Może to wyniki ostatnich wyników?
    a może niechęć do ujawniania swoich opinii.
    - pewna forma wycofania się?
    Ja jeszcze jestem aktywny,
    i jeszcze na miejscu. ;p
    Nad Długim czasem biegi, czasem wędkarze...
    łyżwiarzy nie widziałem.
    Bezpieczniej w domu jeździć po klawiaturze...
    Takie czasy panie...
    :-)

    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • jd-7 26.01.16, 14:19
    Przyszły takie czasy, ale to może się zmienić. W każdym razie póki się da, stróżujmy przy tym wątku, bo przecież niewykluczone, że kogoś jeszcze najdą wspomnienia i natchnienia, a i twórcze inspiracje i spięcia ze stanem aktualnym Szkoły, Alei i Długiego z całym Olsztynem w tle.
  • ak_sp7 26.01.16, 17:37
    Bezpieczniej w domu jeździć po klawiaturze...
    Takie czasy panie...

    Oj Zbyszek, przy tych nowych układach, to czasem lepiej się w przeręblach wykąpać...
    Chcieli zabić forum, no to im się (prawie) udało. Ja już nawet czytam tylko raz w miesiącu, a przy większości wątków to mi wczorajszy obiad chce tą samą drogą na talerz.
  • steph13 29.01.16, 19:30
    Ja czasami zagladam ale tutaj juz nic sie nie dzieje. Zadnych wiesci poza woda w jeziorze, zamarznieta lub nie. Cos uczestnicy tego forum zanikli, wydorosleli, zapomnieli lub nikomu nie chce sie udzielac. No nic, pozdrawiam.
  • jd-7 08.02.16, 09:12
    Spokojnie, przetrwamy. Są przypływy i odpływy, tak było zawsze. Teraz jest większy zastój, bo i utrudnienie niespodziewane i perfidne. Zasoby wspomnień też nieprzebrane i jeszcze niewyeksploatowane; czy ktoś na przykład pamięta coś takiego jak proca, z solidnej gałęzi i długiego kawałka pomarańczowego wentyla? Potrafiło to być niebezpieczne, ale było obiektem marzeń kajtków z klas najniższych.
  • zbyszek07 19.02.16, 11:37
    Proce to właściwie były poza szkołą, tak samo jak łuki i strzały...
    Militarnie jak wspomnę było całkiem spoko...
    w szkole papierowe skoble na gumce między palcami,
    później rurki z pociskami z plasteliny
    mało przyjemne we włosach lecz malownicze na ścianach...
    a to nie wszystkie pomysły jakie mieliśmy...
    ;p
    :-)

    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • leszekoo7 22.02.16, 19:22
    przepraszam za krotka nieobecnosc ,musze sie poprawic
  • jd-7 25.02.16, 17:59
    Musisz się poprawić, ale login bardzo ładny. I bardzo cenne Zbyszka dodatki do wiedzy o militariach dawnych lat. Z wyższej półki były jeszcze słynne korkowce - dla tych majętniejszych i z mocniejszymi nerwami.
  • zbyszek07 25.02.16, 21:27
    Korkowce... to było za... prawdziwe,
    wydłubywaliśmy wnętrze z korków i rzucaliśmy pod nogi,
    to była zabawa....
    ;p
    idąc tym tropem były jeszcze kapiszony w taśmach...
    :-)

    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • jd-7 25.02.16, 22:38
    A do kapiszonów albo bardzo gustowne srebrne rewolwery, albo różne skromniejsze pistoleciki. Kapiszony bywały w taśmach, jak też pojedyncze okrągłe. A jak ktoś nie miał pistoletu, to rozbrajał je uderzeniem kamienia. Był huk, był dym, był strzelniczy zapach, ale wszystko o odpowiedniej dziecięcej intensywności.
  • ak_sp7 10.03.16, 21:23
    "..., ale wszystko o odpowiedniej dziecięcej intensywności. "
    E tam kapiszony, świat się zmienia. Dzisiaj tym nie zaimponujesz.
    Teraz pod turecką granicą, to już nawet 10-latki z kałacha walą.
    Upadek obyczajów, ot co...
  • jd-7 14.04.16, 12:38
    Popsuli wszystko tym logowaniem, tyle że mimo miesiąca braku wpisów ciągle jesteśmy na pierwszej stronie, co jednak raczej jest świadectwem upadku (ich strachliwych reform) niż jakiegoś sukcesu. A nad Jeziorem Długim i w ogródkach dookoła właśnie kwitną przylaszczki, krokusy, bratki i inne takie - widzę to, i to widzę bez trudu, siłą woli (i godności osobistej). A teraz zmuszą mnie do tego beznadziejnego logowania.
  • zbyszek07 15.04.16, 11:03
    Dziś na Warmii gra "Mietek Folk",
    jeszcze nie tak dawno nagrywali podwójną płytę w czasie koncertu na starej Warmii.
    Ciągle się zmienia...
    Nie ma już tych dzikich plaż nad Krzywym i Likuzkim.
    Tylko wiosna zieleni się jak kiedyś.
    :-)

    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • zbyszek07 11.05.16, 10:06
    Forum z tego co widać pada...
    szkoda pisać, szkoda czytać.
    Ważne że codzienność aktywna,
    i wspomnień też dużo.
    Rozsypaliśmy się po świecie,
    czasem przypadkowe spotkania
    też są piękne.
    Czas wakacyjny,
    może ktoś z "naszych" odwiedzi stare kąty?
    zobaczy zmiany które stale zachodzą.
    Pozdrawiam.
    :-)


    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • jd-7 12.05.16, 16:23
    Pada, ale nie padnie, czasem coś w końcu piszemy i czytamy, a przecież przyjdą lepsze czasy, no i zbliża się nieuchronnie 100-lecie szkoły i wtedy nastąpi wzmożenie.
    Ja koniecznie zamierzam być w to lato w Olsztynie, sprawdzić plażę miejską, tramwaj i pozostałe nowości, a co zobaczę, zjem i wypiję, to tutaj opowiem.
  • zbyszek07 23.06.16, 10:04
    Zmieniło się dużo... nawet Bałtycka już nie taka.
    i na skrzyżowaniu z Jeziorną nie ma starego słupa tramwajowego, ani brzozy...
    zmiany... ale tak musi chyba być.
    :-)

    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • rita100 23.06.16, 20:49
    A widzieliście niebo gwieździste nad Olsztynem ?
    Czekam na opowieści.
  • ak_sp7 23.07.16, 23:44
    A co tam gwieździste niebo. To nic. Akurat w dniu 23 czerwca, nie bacząc na datę,
    ustawiono nową wersję Stonehege. Olsztyn - Park Centralny.
    www.allkar.de/public/ol/id087791_1200_.jpg
    Nic dziwnego, że doszło do brexitu...
  • ak_sp7 23.07.16, 23:51
    Oj coś mi nnnnn nie działa jak trzeba - Stonehenge miało być ...
    Aaaa zapomniałem, 7-ka jeszcze stoi :)
  • jd-7 29.07.16, 20:36
    Byłem dwa dni, krótko i w pośpiechu, ale było pięknie. Wiecie jak wspominam stare dobre czasy (jak tęskniący emeryt), ale teraz podobało mi się wszystko i w aktualnej postaci. A zwłaszcza:
    - Plaża miejska - imponująca, zrobiona z pomysłem i sercem, i na ogromnej przestrzeni, chyba pół Olsztyna by się zmieściło (może tylko za duży tłok na Jeziorze Krzywym);
    - Tramwaje - rewelacja, świetne i długie trasy, trzy linie, przez trzy godziny jeździłem tam i z powrotem (Wysoka Brama, filozofa Kanta, Dworzec... - i cały dzień za 10 zł), poznając także zupełnie nieznane mi rejony Olsztyna;
    - Wieczorno-nocna Starówka - pośpiewałem na karaoke (np. Beata Laskowskiego, nikt nie znał, ale ja znałem);
    - A poza tym: Długie ciągle piękne, szkoła jest, przedszkole jest, w willi Molendy zrobili prywatne przedszkole, no i gdyby tak jeszcze topole i filary...
  • ak_sp7 30.07.16, 14:43
    To hasło powala:
    "Bądź na bieżąco z najlepszymi dyskusjami. Polub nas "

    Tylko jak - z tym logowaniem? To tak jabyście sobie zażyczyli - "zrozum kobietę"

    Janusz, ja też byłem krótko, aczkolwiek dłużej niż ty, ale dużo więcej nie widziałem - nie licząc Parku Centralnego.
    Tramwaje i owszem, ale poprzez brak trasy na Grunwaldzkiej nie wzbudzają wpomnień.
    Organizacja ruchu - np. tragicznie długie fazy świateł na skrzyżowaniach i zegarowa regulacja przejazdu - jest po prostu chora. W wielu miejscach, szybciej jest na piechotę niż samochodem.
    Gdyby coś takiego było tutaj, to szef komunikacji potrzebowałby całodobowej opieki przez agencję ochrony.
  • jd-7 31.07.16, 20:59
    Sygnalizacja świetlna w Olsztynie to faktycznie rzecz zdumiewająca i rzucająca kłody pod koła kierowcom i pod nogi pieszych. Wyśmiał ją złośliwie i celnie Zygmunt Miłoszewski w kryminale "Gniew", którego akcja toczy się w Olsztynie. Ja w Olsztynie nie jeżdżę samochodem, nie jestem w codziennym pośpiechu, więc patrzę na to przez palce, a nawet z wyrozumiałością i pogodzeniem z losem. Nigdzie zresztą tak jak w Olsztynie nie jestem pogodzony z losem. Jeśli chodzi o tramwaje na Grunwaldzkiej, to podejrzewam, że współczesne tramwaje - przy całym ich uroku i nowoczesności - nie wdrapały by się Grunwaldzką za Mostem Jana pod górę. Jeszcze też wspomnę, że gdy w latach 60-tych wyrzeczono z Olsztyna tramwaje, to było to jeszcze w czasach, gdy byli w nich konduktorzy, drzwi otwierali pasażerowie, a nawet jeździło się latem przy drzwiach otwartych na oścież.
  • zbyszek07 12.08.16, 09:04
    Ja po Olsztynie wędruję rowerem lub komunikacją miejską,
    samochodem tylko poza centrum...
    i chyba o to chodziło żeby zmniejszyć ruch samochodowy w centrum.
    Wczoraj wędrowałem wieczorem po Starym Mieście - jest klimat...
    :-)

    --
    fotoforum.gazeta.pl/71,1,708.html
  • ak_sp7 12.08.16, 15:14
    Zbyszek,
    samochodem nie byłem już od 7 lat. Latam do Polski samolotem - szybciej, taniej, bezpieczniej.
    A w Olsztynie, niestety nawet na piechotę przechodzi ochota na wędrówki. Zadałem sobie trochę trudu i zmierzyłem czas na przejście "diagonalnie" przez skrzyżowanie na Nagórkach - tzn najpierw przez jedną ulicę i potem przez drugą pod kątem 90°, trzymając się oczywiście wskazań sygnalizacji ruchu. Wynik iście olimpijski - 12 minut.
    Dlaczego gdzie indziej można inaczej? W Londynie czerwone dla pieszych (i tylko dla pieszych), to jedynie wskazówka. Nie ma pojazdów, przechodzi się na czerwonym. No cóż, inny kosmos. Wracając na ziemię, czyli do Olsztyna - wspaniałe jest też rozwiązanie na przejściu przez główną ulicę przy Galerii Warmińskiej, na wys. Wańkowicza. Aby przejść zgodnie z przepisami, trzeba albo biegać, albo idąc normalnie, odczekać drugą zmianę świateł przy przejściu przez torowisko. Ciekawe, że kilkadziesiąt metrów dalej, przechodzi się przez to samo torowisko, na przystanek - bez jakichkolwiek świateł.
    Dobrze, że na naszej starej dzielnicy, można iść brzegiem jeziora. Tam jeszcze ruchu nie "uregulowali" ...
  • fred_007 12.10.16, 19:54
    Po dwoch latach zawitalem pod koniec wrzesnia w Olsztynie.

    Podczas podrozy i w pierwszy dzien pobytu nie moglem sie jakos pozbierac.
    Oddalilem sie od polskiej rzeczywistosci , tymbardziej tej na drodze.

    Nawet jesli spokojnie i przepisowo sobie jedziesz 90-100 km na godzine , to zawsze nadgoni cie jakis rajdowiec i klei sie na tylnim zderzaku , aby cie na ciaglej lini ryzykownie wyprzedzic , scinajac ci droge tuz przed przednim zderzakiem.
    Ale tez te wolniejsze gruchoty typu maly fiat 126p z przyczepka nie zjada ci ani kawalek na boczny pas , zeby dac sie wyprzedzic. Nawet jesli znajdzie sie dogodny czas i miejsce na wyprzedzanie , to fiacik podczas manewru, nagle dryftuje w twoja strone.

    W dalszym toku mojego urlopu, dawalem sie "szybkim" w dogodnym miejscu wyprzedzac.
    A od tych "wolnych" staralem sie trzymac z dala.

    A pierwszy wrazenie w Olsztynie w wersji tramwajowej ?

    Nowoczesne Tramwaje i Autobusy w jednolitym (zgnilo zielonym) kolorzeprezentuja sie bardzo dobrze.
    Probowalismy sprawdzic czy szybciej dojedziemy samochodem z ulicy Kanta do Wysokiej bramy.
    Byl to jakis dzien roboczy , kolo 10 tej rano.

    Kolo "Dukata" stalismy znowu obok tramwaju nr. 3004 obok ktorego wystartowalismy na ul. Kanta. Czyli tramwaje sa godne polecenia.
    Niestety nie mielismy okazji sie przejechac tymi pojazdami.

    Moj syn byl zdziwiony ze Solaris to produkt polskiej firmy , chociaz znany juz z wszystkich krajow europy.
    Opowiedzialem mu historie tej firmy i ciekawostke , ze Solaris pochodzi od imienia terazniejszej Szefowej firmy , ktora nazywa sie Solange.

    A co do zakorkowanego Olsztyna:

    Pewnego dnia wpadlem na dosc durny pomysl o kolo 15:00 z ul. Baltyckiej dojechac do Barczewa. Dwupasmowy korek zaczal sie juz kolo Lidla.
    Na rondzie smolenskim walka o kazdy centymetr przejazdu.
    Dojazd do Sielskiej byl niestety zamkniety.
    Dojazd z Sielskiej do nowej plazy takze. (Inny mozlwy dojazd do plazy przez zakorkowana Baltycka byl takze nie oznakowany)
    Biedny turysta ktory chcialby dojechac do plazy.

    Na Artyleryjskiej kawalek wolnej drogi. Ale juz dojazd w kierunku Partyzantow to nastepny kwadrans w korku.

    Pozniej do Ronda Bema poszlo prawie gladko. No i dalej na Towarowej lekkie Korki w kierunku wyjazdu z Olsztyna.
    Lekkie w porownaniu karawanie ciezarowek ktore jechaly w przeciwnym kierunku Olsztyna.

    W sumie ta podroz trwala dobra godzine.

    W Kudypach lub Bartagu juz widac gdzie bedzie kiedys obwodnica. Moze jak bedzie gotowa , rozkorkuje to troche ten nasz Olsztyn.

    No i warto jest przeciez przesiasc sie na tramwaj.

    Tyle na dzis. Jutro dalsze sprawozdania.
    Dobranoc

  • leszek1810 21.03.18, 20:13
    To Forum to ...dno i Kanal
    W 2001 bylo super a teraz
    L.P
  • ak_sp7 12.08.16, 15:51
    No ale dość kwękania. Zmienia się też na lepsze - trzy fotki w odstępie co 4 lata
    2008-2012-2016
    www.allkar.de/public/ol/idE025274_Casa2008_web.jpg
    www.allkar.de/public/ol/idC046036_Casa2012_web.jpg
    www.allkar.de/public/ol/idP087853_Casa2016_web.jpg
  • jd-7 30.08.16, 15:56
    Te fotki to Zamkowa 5, obecnie restauracja Casablanca, ale przedtem Klub Garnizonowy, a jeszcze wcześniej Pałac Burgrabiego i Willa Mordu (poszło o kobietę). Inne jeszcze ciekawostki na samym początku "Olsztyna magicznego" S. Piechockiego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.