> I co nie było racji w tym co piszę, to Pan Prezydent to Wielki gospodarz,
który
>
> dba o swoją trzódkę. Tak trzymać Panie Prezydencie. Nie po to człowiek oddaje
> swoje zdrowie miastu, aby ktoś bezmyślnie obrażał urzędników
Wy PiSdaki chyba zapominacie o tym, ze to wlasnie za PRL urzednik byl
nietykalny i nie wolno bylo na niego wypowiedziec slowe krytyki,
slowo "ignorant" nie jest w zaden sposob slowem obrazliwym, jezeli urzedniczyna
poczul sie tym dotkniety, znaczy to tylko, ze w rzeczywistosci jest ignorantem
i na dodatek glupcem :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.