Ten kraj zawsze byl dla swoich obywateli wrogiem, albo w najlepszym
wypadku "srogim dziadzią", nigdy partnerem czy przyjacielem. Dlatego kicham na
tą kartoflandię i zbieram kasę na wyjazd. Wiem wiem, mohery się cieszą, bo o
jednego komucha i masona mniej. Ciekawe tylko kto bedzie pracowal na wasze
emerytury rozmodlone nieroby.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.