No cóż, musi ten wspaniały urzędnik od świateł pozwac i mnie do sądu! W całej
rozciągłości podpisuję się pod słowami pana mecenasa. I gotów jestem stanąc
przed olsztyńskim sądem który zapewne w ramach nadmiaru wolnego czasu zajmuje
się taka oczywiście absurdalną sprawą. Jestem mieszkańcem Warszawy dość
regularnie spędzającym część urlopu na Mazurach. Przejazd przez Olsztyn to
horror!Ale znacznie większym horrorem jest kiedy urzędnik publicznie
wypowiadający bzdury w sprawach za których własciwe załatwianie odpowiada,
pozywa do sadu mieszkańca tego miasta za krytyczną ocenę jego bzdurnej (!)
wypowiedzi i to spotyka się z aprobatą jego przełozonego - Prezydenta Miasta
oraz sądu olsztyńskiego. Olsztyniacy i wakacyjni goście - pamiętajcie! Władza w
Olsztynie jest świetna i wyłącznie takie opinie możecie bezpiecznie przekazywać
Panu Prezydentowi!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.