• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

praca w michelin? Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 14:17
    Czy ktoś z Was starał tam o pracę?Zastanawiam się czy oni wogóle rekrutują,
    czy jakaś agencja pośrednictwa pracy, która robi to za nich?Do kogo się tam
    zgłosić?
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Aśka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 15:45
      Czyżby nikt nie szukał w oponach pracy????????
      • Gość: karina IP: *.olsztyn.mm.pl 18.01.07, 16:07
        hej , z tego co sie orientuje to przyjecia do pracy są ale czy dla kobiet
        ???wystarczy zgłosic sie do kadr michelina i zostawic swoje namiary , ach i
        trzeba miec napewno srednie wykształcenie ....pozdrawiam
        • Gość: dsdasdasd IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.01.07, 21:58
          kariera w oponach :) nie ma co:P a gdzie tu maszynohurt?:P co za wioska.
    • 18.01.07, 16:51
      Jeżeli nie poradziłaś se ze znaleznieniem biura rekrutacji to pewnie i tak nie masz szans na pracę.

      www.michelin.pl/pl/front/affich.jsp?codeRubrique=20060724164639&lang=PL
      --
      "Osoby, które zawierają związek w USC i nie mają tam kursu przedmałżeńskiego są dyskryminowane, ponieważ są pozbawione kontaktu z psychologami, seksuologami, lekarzami" - rzecznik praw dziecka
      • Gość: 007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 10:38
        ale zionie od kolegi chłodem.....a jam staralem sie o prace w oponach, jestem
        informatykiem....i podania na serwis rekrutacji pozostaja bez odzewu, moj
        kumpel tam pracuje i mowil ze wynajmuja zewnetrzna firme rekrutacyjna ktora
        przeprowadza rozmowy....a ten link to jest tylko na praktyki i dla roboli a nie
        dla ludzi ktorzy chcieliby tam za rozsadne pieniadze pracowac i kariere zrobic
        • Gość: do nr 7 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 14:12
          ale od kolegi zionie chamstwem ...troche się nauczył w klawiaturę pukać i już
          dla niego robol to nie człowiek,Bill Geates to nie jesteś skoro informatyk i
          szukasz pracy
          • Gość: rych IP: *.olsztyn.mm.pl 20.01.07, 19:53
            znam paru co rozpoczeli przce na gumach, pierwsz wypłata i podziękowali za
            prace bo dostali ciut powyzej tysiąca (praca na zmiany).JAK MOŻNA TAK LUDZI
            OSZWABIAĆ
            • Gość: Fuck Bibendum! IP: *.ols.vectranet.pl 20.01.07, 21:42
              Teraz Michelin to maszynka marketingowo ekonomiczna, pubic relation na
              najwyższym poziomie. To chłonie kase. Pracowników olać przeciez da radę z
              zatrudniaka na stażowe wziąć typa (znam takich) i płacić im 400zł za miesiąc.
              Dogadali się z naszymi władzami na taką opcje(co za wkręt żeby typ za miesiąc
              pracy dostał 400zł). Pozyskiwanie klienta, podstawa. Napie...ją trawniki,
              kondony, święta w psychiatryku itp.żeby zaistnieć gdzie tylko się da. A roboli
              olać da rade po taniości. Nawet informatycy zarabiaja tyle co spawacz. A co do
              kasy na zachodzie to nie będę nawet porównywał. Żenująca sprawa. Michelin
              wykupił większość firm oponiarskich a najtańsi ich robole na świecie to my i
              Tajlandia. Rosjanie się nie dali :) Ja po 10 latach 1400 na rękę. Powodzenia
              życze wszystkim, którzy myślą, że zrobią karierę w Michelin. NIe wiem kto nas
              oszwabia czy polacy w Michelin czy Francuzi kierując Polakami. NIe wierzcie
              propagandzie Michelinowskiej. Elo
              • Gość: u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 09:14
                a takie bajki krąża o zarabianiu kokosów w Michelin...ja rozumiem, ze taki
                pracownik taśmy to mizernie zarabia, ale co z tymi na wyzszych stołkach?
                przeciez takich ludzi tez tam zatrudniaja.
                Czyzby kolega informatyk napisał??? 1400 po 10 latach to kiszka mmhhh to po co
                nam studia?
                • Gość: Helmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:50
                  Wg tego co popytałem to nie jest tak kolorowo. Szeregowy pracownik ok. 1600 -
                  1800 zł z nadgodzinami (podobno na wydziale kordów jeszcze mniej ale są tez
                  stanowiska gdzie dochodzą do 3000 zł). Kadra inżynierska to coś ponad 2000 zł i
                  podobno długo więcej nie mają, nie mają nadgodzin a często muszą pracować ponad
                  10 godz./dziennie. Lepiej sytuacja wygląda u pracowników z czasów byłego
                  Stomilu. Nie gwarantuję pełnej wiarygodności tych danych.
                  • Gość: Helmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:53
                    A i należy dodać 13-tą pensje plus tzw. wakacje pod gruszą ok. 550 zł/rok
                  • Gość: tommmmmmmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 07:03
                    potwierdzam to co kolega napisał
                  • Gość: ona IP: *.lutn.cable.ntl.com 08.10.07, 18:26
                    Potwierdzam te informacje jako pracownik. Umyslowi bez doswiadczenia maja 1700,
                    pozniej nastepuje umowa na 6miesiecy, zeby pracownik stale bal sie o swoja
                    przyszlosc i zasuwal jak wol, zeby dostac na stale.Wtedy pensja dochodzi do
                    2000sl, ale pozniej przestoj ok. 2lata. Pracownicy z bylego Stomilu jako dluzsi
                    stazem maja wyzsze wynagrodzenie.
                  • Gość: zgadza sie IP: *.olsztyn.mm.pl 27.10.07, 23:42
                    na kordach za najciezsza prace zarobisz ok 1200 na poczatek,
                    wiekszosci ludzi wysiadają kregoslupy wiec sie zastanow dobrze czy
                    chcesz tam isc, na innych działach tez nie wesoło non stop przy
                    maszynach stoisz za pare groszy wiecej szczerze sie zastanów-takie
                    sa realia-maximum wyzysku za minimum placy........przykre ale
                    prawdziwe
                  • Gość: King-Kong IP: *.ols.vectranet.pl 28.05.08, 22:10
                    Pracuje od siedmiu miesiecy i mam 1800 na reke bez nadgodzin a z
                    nadgodzinami okolo 2000,wiec zle nie jest.Jestem zwyklym robolem!
                    Znajdz mi lepsza prace a oddampierwsza wyplate!Pozdro!
                    • Gość: Hania IP: *.ols.vectranet.pl 30.05.08, 13:58
                      King-Kongu, piszesz o pracy w Michelin ? Dlaczego innym, wykwalifikowanym już,
                      pracującym po 10 m-cy w tej firmie, nie zmieniają angaży na papierze, no i
                      oczywiście stawki godzinowej po zdaniu paru egzaminów, pomimo, że stawia się ich
                      jako pracowników samodzielnych, nie pomocników ? Może masz wyjątkowe znajomości ?
                    • Gość: gość IP: *.olsztyn.mm.pl 02.06.08, 19:00
                      chyba jesteś z rodziny pana dyra ?
                      • Gość: Hania IP: *.ols.vectranet.pl 02.06.08, 21:08
                        Gość portalu: gość napisał(a):

                        > chyba jesteś z rodziny pana dyra ?"

                        Myslę, ze to pytanie gość skierował do King Konga, nie do mnie.
                    • Gość: XXL IP: *.olsztyn.mm.pl 15.07.10, 23:41
                      DO KING KONGA?TO ZALEZ CO ROISZ,NIEKTORZY PRACUJA PONAD 2 LATA SA
                      WYKFALIFIKOWANYMI PRACOWNIKAMI NA WIELU STANOWISKACH,I NIE SA TAK
                      ZADOWOLENI Z TYCH TWOICH 18000 NA REKE??????????????????
                • 22.01.07, 21:31
                  saczyjady i sfrustrowancy
                • Gość: marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 13:35
                  na taśmie to zaginają, a po studiach to dopiero są oszołomy nie
                  potrafiące wymienić nawet wiodących firm oponiarskich czy rozmiaru
                  opon we własnym samochodzie.
              • Gość: niewolnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 20:21
                w pelni popieram i sie zgadzam tak wlasnie mysla pracownicy:)
              • Gość: BiB IP: *.eranet.pl 15.05.07, 18:00
                nie biduj, nie jest tak źle. Ja wyciągam co najmniej dyszkę na rączkę. Fakt że
                oficjalnie 4000 a o reszę muszę zadbać sam. Nie ma jak dział zakupów.
                • Gość: gość IP: *.olsztyn.mm.pl 17.02.08, 14:48
                  dzial zakupów umie kraść . na koszt firmy .
              • Gość: marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 13:32
                kto zarabia w michelin 1400 po 10 latach pracy chyba jakiś matoł ?!
                ja po roku mam 2000. ktoś tu kłamie i to mocno ! jak się nie podoba
                to proszę założyć własny biznes i płacic pracownikom tyle co na
                zachodzie!
                • Gość: bober IP: *.ols.vectranet.pl 13.12.07, 19:42
                  wlasnie ja po roku mam 1800 na reke a po nowym roku bedzie jeszcze wiecej a
                  pracuje przy tasmie jak na poczatek by sie chcialo ze 2500 na reke bez szkolen
                  to pracujcie na zmywaku za granica
                  • Gość: gość IP: *.olsztyn.mm.pl 17.02.08, 14:54
                    masz chyba wójka dyrektora,nikt młody tyle nie zarbia. na produkcji
                    w systemie cztero zmianowym góra 1000.zl. a z rodziną zero kontaktu..
                    • Gość: do goscia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 15:03
                      lzesz jak najety,zwolnili cie za nierobstwo czy hlanie?ja koncze
                      probny i bede mial podwyzke,a juz mialem z premia prawie 10 zl +
                      dodatkowo za nocke 3,5 za godz i za system jeszcze ponad 2,jez
                      ciezko ale lepiej niz w mojej poprzedniej firmie,gdzie kase
                      dostawalem po 2 miesiacach proszenia
                    • Gość: aga IP: *.pools.arcor-ip.net 04.02.11, 10:01
                      Ale glupoty piszesz 1000 to masz zagwarantowane a gdzie zmianowe,,,,,,,a tak ogolnie to lata wstecz to w Stomilu zarabiano tyle co gornik i nic sie nie zmienilo,,,,,
                      • Gość: @ IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.02.11, 19:37
                        Chyba tyle co górnik to nigdy nie zarabiano w tej firmie. Są odcinki pracy równie ciężkiej, a niektórzy wychodzą do łaźni po zmianie wyglądając prawie jak górnicy. Wiem też jak się pierze koszulki z sadzy, które często trzeba prać.
                        • Gość: champix IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.02.11, 15:37
                          kolga to chyba piece czysci.
                          NIe wiem. Jak i praca nie opowiada to po co tam robisz. Jest jak jest i napewno nie zarabiasz 1000zł wiec nie pisz głupot . Masakra wypowiadaja sie ludzie ktozy pracuja juz tyle lat w tej firmie. O 13 pensji nie wspomna i tym za dostaja wczasy pod grosza i co nie jeden sie ostro opierdziela. Prosta sprawa jak Ci sie nie podoba to po co k... tam pracujesz proste.Prawda???
                        • Gość: @ IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.02.11, 16:43
                          Piorę koszulki syna, który pracuje przy taśmie.Sadza strasznie trudna do usunięcia. Owszem, zarobki, w porównaniu do płac w innych firmach, nie są najgorsze. Syn zrobił tu parę kursów i dostał podwyżkę. Nie jest tak źle, co nie znaczy, że na niektórych odcinkach jest lekko, łatwo i przyjemnie.
                          • Gość: van IP: *.olsztyn.mm.pl 16.02.11, 19:39
                            sadza jest tylko na walcowni lecz i to w bardzo zmniejszonym juz stopniu do lat poprzednich koszulki moze oddawac do pranie nie musisz prać .
                        • Gość: pracownik fizyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 15:13
                          Witam te 1000 to zapewne niemożliwe Czytam portal i tak sobie myśle że wszędzie jest podobnie ja pracuje w TC Dębica zarabiam ok 2500zł a pracuje 23lata Młodzi koledzy zarabiają ok 16000 zł netto piszę o wydziale walcowni podobnie jest na konfekcji Firma Dębicka zachowała nagrody roczne z wypracowanego zysku świadczenia socialne i co istotne odprawy po 1400zł za każdy przepracowany rok Opłaca także pracowniką Comerszial po 135złmiesięcznie Praca jest wykonywana w systemie 4 brygadowym Panie są unas zatrudnione ale z przyjęciami niejest łatwo szkoła średnia a na produkcię tylko panowie Panie pracują ale tylko te które zatrudniły się przed 1990 rokiem i jest ich całkiem sporo jeżeli mówić o kasie zależyto od starzu stanowiska ale średnia to ok 2300zł netto pozdrawiam
                • Gość: krzycho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 21:22
                  idiota
                • Gość: man IP: *.leg.makronet.pl 10.02.08, 12:03
                  po roku 2000 tys .klamiesz jak najety .ja pracuje na produkcji i po
                  3 latach mam 1900 na reke i mam juz dosyc w tym roku spirdzielam z
                  tej firmy. pozdrawiam
                  • Gość: Paweł IP: *.olsztyn.mm.pl 20.04.08, 17:36
                    ALE Z WAS DEBILE TERAZ KTO NOWY PRZYJDZIE TO MA LEPIEJ NIŻ CI
                    STARZY.JA DOSTAŁEM PROPOZYCJE 10 ZŁ NA RĄCZKE + JESZCZE TAK JAK
                    KOLEGA WCZEŚNIEJ MUWIŁ O DODATKACH.KTO JEST SUMIENNY TO ZAROBI BEZ
                    ŻADNEGO PROBLEMU TE 2 TYSIĄCE.A JAK MYŚLICIE ŻE NA NP.BUDOWIE JEST
                    LEPIEJ TO PROSZE SIE ZATRUDNIĆ W OBP TO DOSTANIE CIE JAKIEŚ 9,20 DO
                    10 ZŁ BRUTTO I SIE CIESZCZCIE A PRACA JEST CIĘŻSZA ZAŚWIADCZAM BO
                    PRACOWAŁEM TAM....
                    • Gość: kemor7 IP: *.brhm.cable.ntl.com 06.05.08, 04:43
                      panowie i panie, zaczolem prace stomil olsztyn sa w 2003 roku, na
                      poczatku mialem 6,9 zl na godzine - miesiecznie wynioslo mnie to
                      okolo 1040 zl, pracowalem na 2 zmiany, skonczylem prace pod koniec
                      2006 (juz michelin polska sa od 1 stycznia 2005) mialem juz 10 zl na
                      godzine i miesiecznie okolo 1270zl, nadal malo, nic nie
                      zaoszczedzilem, nic nie kupielm, ale tak bywa jak mieszkasz na
                      stancji, niestety nie dla mnie i nigdy tam nie wroce, stracony czas
                      i zniszczone dlonie, ludzie ktorzy pracuja na 3 zmianowce albo 4
                      brugadowce maja dodatki do tego wynosi to okolo od 200 do 350 zl,
                      nie wiecej, prawda sa 13 pensje i wczasy pod gusza, do tego opieka
                      medyczna, dzisiaj po 2 latach pracy w UK stac mnie na wszytsko, za 3
                      lata wracam do kraju zeby otworzyc wlasny biznes i kupic mieszkanie,
                      tak wiec kto chce tam isc jego wola, ja nie polecam, poszukajcie
                      czegos innego, mobing, wyzwiska, ciagla haowka, jak traficie na
                      kordy albo miksery tragedia, albo agro zucac oponami na wozki, lekka
                      praca jest na MIS na formach, produkcja nawet zapomnijcie chyba ze
                      chcecie byc kalekami, nie warto nawet za te 1800 zl netto, wasz
                      wybor, ale powiem wam szczerze ze ludzie z tamtad uciekaja,
                      pozdrawiam
                      • Gość: 7,10/h IP: *.olsztyn.mm.pl 12.05.08, 20:10
                        1400 netto za pracę w czterobrygadowym systemie to chyba trochę za mało. LG
                        płaci lepiej polecam !!!
                        • Gość: walcownik IP: *.olsztyn.mm.pl 12.05.08, 20:19
                          Nigdy w życiu więcej zmarnowanych nocy i weekendów w tej firmie !!! Po 2 latach
                          uciekłem miałem 8,0 pln. Kpina !!!!!!!!!
              • Gość: cinek IP: *.gprs.plus.pl 29.06.08, 13:52
                zgadzam sie z kolega.to co napisal jest prawda.pracuje w tym
                zakladzie 8 lat pieniazki marne jak za ta prace-wyzyskiwanie
                pracownika jak cholera.podwyzki co roku to żenada-po 25 groszy-to w
                glowie sie nie miesci.zarobki sa takie ze za 2 lata jak tak bedzie
                to bedziemy żebrac na chlebek pracując w tak powaznej firmie jak
                firma MICHELIN...
              • Gość: iwona23 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.08, 13:03
                to wy wszyscy jacyś tacy znerwicowani jesteście ja też szukam pracy w michelin mój szwagier jest kierownikiem nie złą kasę trzepie mój brat tam pracował i też niżle zarabiał
                • Gość: olsztynianka IP: *.ols.vectranet.pl 28.12.08, 20:32
                  Teraz pracę w Michelin? Przecież pracownicy po pół miesiąca pracują.Na pozostałe
                  pół kierownictwo każe pisać prośby o bezpłatne urlopy.Produkcja nie idzie.Chyba
                  nie przyjmują a raczej zwalniają.
              • Gość: olo IP: *.olsztyn.mm.pl 30.01.10, 21:00
                nie wiem co masz za wykształcenie ?? ale chyba żadnego , ponieważ nawet zwykły fizol dostaje na początek 8 zł na okres próbny i po trzech miesiącach wchodzi na 10 zł, minus podatek , plus wszystkie dodatki i sratki i plus premia to i tak wychodzi jakieś 1600 zł na rękę
                • Gość: zwykly fizol IP: *.olsztyn.mm.pl 16.02.10, 23:04

                  powiedz jaki wydzial
                  bo chyba nie masz na mysli calego zakladu? chyba sie zwolnie i
                  postaram o przyjecie od nowa z takimi perspektywami jak piszesz to
                  BAJKA .Moje 10.20zl po przepracowanych pieciu latach
                  oczywiscie+dodatki i ZAPEWNIAM CIE ze nie tylko ja mam taka stawke
                  klania sie lekka i przyjemna praca na WALCOWNI (szczegolnie
                  wygrzewanie zwrotow i mix 10)
            • Gość: ja tu robię... IP: *.ols.vectranet.pl 16.09.07, 09:42
              sprostowanie - francuzi nie "oszwabiają" tylko "wyzyskują". My Polacy jesteśmy
              dla nich białymi murzynami, płaca marnie, wymagają dużo i tylko po nasz
              "jeżdżą". Totalny wyzysk, czuję sie jak kolonizowany murzyn z afryki 21-go wieku.
            • Gość: koniu IP: *.play-internet.pl 01.10.14, 20:05
              Ja pracuję tam i mam ponad 2tys i jestem mlodym pracownikiem
        • Gość: niewolnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 20:19
          co Ty pleciesz, tam nie ma rozsądnych pieniedzy, a robole jak to okreslasz
          zarabiaja tyle co Ci po studiach....
          • Gość: gośc IP: *.olsztyn.mm.pl 17.02.08, 15:05
            pracownmików gonią do roboty bez żadnej przerwy . najlepiej żeby na
            stanowisku jadł,srał,ityrał bo firma jest najważniejsza nie
            robol..może konać by plan był zrobiony...kiedyś za PRL.była norma do
            wykonania teraz plan..WSZYSTKO TO JEST prawdziwe..
            • Gość: zbychu IP: *.ols.vectranet.pl 08.01.09, 19:20
              Pracuję tam. powiedz, na którym to wydziale panują takie warunki?
              Jeśli to prawda , to kierownik takiego wydziału może stracić pracę!!!
          • Gość: KTOŚ IP: *.ols.vectranet.pl 16.03.08, 18:43
            narzekacie na michelina? to iddzcie do hurt moto GORDON to dopiero
            zobaczycie co to jest wyzysk, terror i zastraszanie pracownika w
            pracy!! pieprzycie glupoty,ze malo zarabiacie, bo niechce wam sie
            pracowac i uczyc.
        • Gość: tommmmmmmmmmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 06:58
          Głupoty opowiadasz - jak się nie znasz to nie zabieraj głosu. Po co inni mają
          idiotyzmy takie czytać?
        • Gość: Rozczarowany IP: *.sgn.sca.se 13.10.07, 21:32
          Jezeli myslisz ze w Francuskiej firmie zarobisz to się grubo
          mylisz , oni tylko dbaja o frazuzów którzy tutaj sa na miejscu , na
          dzień dzisiejszy o każdej firmie francuskiej o której słyszałem to
          wykorzystuja pracowników , zreszta sami pracownicy się zwalniaja ,
          proponuje sobie zrobić wywiad o firmie , ale znam wiele osób które
          narzkaja na takiego pracodawcę , zresztom sam miałem kontakt z
          kliemtem ftrancuskim " wszyscy są winni tylko nie oni" tak są
          szkoleni.Jest wiele firm o duzo lepszym prestiżu
        • Gość: krzycho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 21:14
          Zgadza się,ja tam sie mecze od 18 lat i wiem ze fałszywe "żaby" nie
          dadzą zarobic.Po 18-tu latach 1800 zł,a dla młodych 1000 w trudach
          iznoju!!!!!!!!
          • Gość: donwasyl IP: *.olsztyn.mm.pl 03.01.09, 20:20
            ludzie co wy piszecie za glupoty na tym forum ja pracuje w tej firmie od 5 lat
            na stanowisku konfekcjonera zapie...m w 4 zmianach i nie placze jak ciota,
            zarabiam 2300 netto mam mozliwosc rozwoju to gdzie dzisiaj jestem zawdzieczam
            tylko swojej wlasnej ciezkiej pracy bez podpie...nia i wazeliny a jak slucham
            codziennego narzekania na wysokie normy zle zarobki to mi sie zygac chce a czemu
            nikt nie napisze o tym jak spi sie po kontach w nocy i jak faktycznie sie pracuj
            w tej firmie ludzie pracuja w innych duzych zakladach i po 30 latach pracy
            zarabiaja po 1300 netto bez tak dobrego socjalu a zreszta nik nikogo nie trzyma
            na sile jak sie nie podoba to podanie o zwolnienie i ustapcie miejsca ludzia
            ktorzy beda pracowac bez jeczenia jak cipki pozdro
            • Gość: olsztynianka IP: *.ols.vectranet.pl 03.01.09, 20:28
              donwasyl napisał(a): ....zarabiam 2300 netto mam mozliwosc rozwoju to gdzie
              dzisiaj jestem zawdzieczam
              > tylko swojej wlasnej ciezkiej pracy bez podpie...nia...

              W czym Ty się tak rozwinąłeś przez te 5 lat? W wyrażaniu się słowami powszechnie
              używanymi za obelżywe ? Czy tych słów nauczyłeś się w pierwszej klasie SP? W
              czym ten rozwój,nie rozumiem.

              Ciesz się,ze możesz spać w czasie pracy,bo na produkcji ludzie ciężko
              pracują.Zarobki też mają mniejsze.
            • Gość: rezerwista IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.04.09, 22:08
              co ty piszesz gamoniu ludzie pisza prawde a ty jak chcesz to zamontuj sobie
              nocnik przy maszynie pracuje troche dlurzej od ciebie i mi kitu niewciskaj rze
              jest tak wspaniale
          • Gość: zbychu IP: *.ols.vectranet.pl 08.01.09, 20:03
            Jesteś pewien, że to "żaby" nie dają ci zarobić? A nie "nasi?". A
            pomyśl, jaka jest średnia zarobków w regionie, jakich
            to "specjalistów" przyjmuje się do pracy?, jakie są nakłady
            finansowe na szkolenia pracowników, bo zatrudniają się "ślepi i
            kulawi" w związku ze specyfiką przemysłu oponiarskiego (wszystkiego
            trzeba ich uczyć od podstaw - a nie wszyscy chcą się uczyć)i jedna,
            najważniejsza sprawa - firma wysyła na różnego rodzaju kursy,
            zdobywacie uprawnienia ogólnoeuropejskie do obsługi różnych
            urządzeń, maszyn, także programów komputerowych, gdzie kurs kosztuje
            kilkaset złotych nawet do kilkudzisięciu tysięcy złotych.
            Uprawnienia są waszą własnością (vide- zwiększa się wasza
            konkurencyjność na rynku pracy), duży socjal, programy osłon
            zdrowotnych, programy premiujące pracowników (chociażby "opony dla
            załogi" - 4 opony gratis do użytku), gratisy zakupów (rabaty w
            sklepach, preferencyjne ubezpieczenia PZU (ja, żona , dzieci -
            patrz "pakiet"), opłaca III filar emerytalny (my tylko podatek od
            tych kwot),zniżki ubezpieczeniowe dla pracowników (samochód,
            dom,...) i jeszcze wiele innych.
            Pracuję w tej firmie ponad 20 lat, wcześniej pracowałem w Poznaniu
            (PZOS jeśli to coś ci mówi).
            Uważam, że firma MICHELIN POLSKA S. A. jest najsolidniejszą firmą w
            regionie dlatego, że INWESTUJE w ZAŁOGĘ (jest to firma od czasów
            OZOS firma rodzinna - dlaczego? Popytaj współpracowników). Płaci na
            czas, reguluje należności ZUS. fiskusa itp.
            Nie "kadzę" firmie, nie myśl sobie. TAKA JEST PRAWDA (wg mnie,
            oczywiście).
            Zapoznaj się z firmą OSOBIŚCIE, poznaj to, co firma ci oferuje a
            później pisz, pisz, pisz. Ale nie zakłamuj wizerunku.
            Nie oczekuj również "kokosów" (jak piszą "irlanczycy") na wejściu do
            firmy. Na swoje pieniądze pracowałem ponad 15 lat. A to ciężka
            praca. Zarówno fizyczna, jak i umysłowa. Chcesz się przekonać?
            Zapraszam!
            Zapytaj: Zbychu SFZ 2.
            Nie jestem anonimowy.
            • 26.01.09, 10:18
              Czy wiesz ktoś czy potrzebują teraz kogoś do pracy w Michelin ?
              Prosze o jak najszybszą odpowiedż Pozdrawiam
              • Gość: ja to ja IP: *.olsztyn.mm.pl 28.01.09, 13:12
                teraz? teraz to zwalniają, albo dają umowy na pół etatu, ogólnie jest straszna
                nędza, sam dostałem umowe na pół etatu na grudzień i styczeń i chyba muszę
                zacząć szukać pracy bo w lutym będzie od groma postojów, 3 weekendy wolne i
                podobno wszystkie nocki wolne to jak się to poodejmuje to na mojej zmianie
                wyjdzie 8 dni pracy, a przy stawce godzinowej to będzie pensyjka jak na pół
                etatu, chrzanie te robote ile można żyć za 800zł miesięcznie mając kredyt
                hipoteczny na karku, szukam innej pracy, a jak się szybko nie poprawi sytuacja
                na rnku motoryzacyjnym to całą fabrykę zamkną i wtedy to dopiero będzie kolejka
                do pośredniaka :/
      • Gość: niewolnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 20:17
        Taa a firma jest fajna i miła i ludzie ją kochają bo jes taka fajna.. szkoda ze
        pracownicy maja inne zdanie....
        • Gość: krzycho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 21:24
          idiota!!!!!!!!
    • Gość: ktosiek IP: *.olsztyn.mm.pl 21.01.07, 19:16
      Czy mozemy ciagnac temat ? Moze jacys inni pracownicy wypowiedza sie jak sie
      tam pracuje ?
      • Gość: bezrobotny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 09:16
        to co warto do opon uderzać?
        • 22.01.07, 11:39
          bezrobotnemu chyba warto wszędzie choć spróbować...
          --
          my music is where i'd like you to touch
          • 22.01.07, 21:25
            Helmi ma racje jesli chodzi o stawki. Pracuje w tej "kadrze inzynierska" i nie ma sie czym podniecac.Zaluje ze tu przyjechalam,Francuzi rzadza i Polakow maja za nic, choc czesto (przewaznie!!) jestesmy od nich lepiej wyksztalceni i praktyczniej myslimy.Fizyczni - zgadza sie ze niewiele zarabiaja, podziekowac tylko naszemu rzadowi za to i tym smiesznym ukladom. Jednak jak sie nie ma pracy to lepszy rydz niz nic.Tak uwazam. Nabor trwa.Zarowno na stanowiska fizyczne jak i umyslowe.Zanies papiery do glownego biurowca. Firmy zewnetrzne rekrutuja tylko na specyficzne stanowiska.
            • Gość: Wielix IP: *.ols.vectranet.pl 22.01.07, 21:50
              Zgadza się. Nie zarobisz, fatalne zarobki. Na ziemniaki z dodatkami zarobisz.
              Próbowali stażystów zatrudnionych przez zatrudniak, którzy dostają 400zł na rękę
              wcisnąć na 4 brygadówkę. Nieźli są. Zobaczymy do czego się jeszcze posuną? Może
              ta nowa umowa z UWM np: wieczne stażowe....heheh i wymiana studentów na bieżąco.
              Podobno tam związki zawodowe są i to dwa. Ja to nie rozumiem, że taka firma jak
              Michelin płaci tyle, że na mieście więcej zarobisz. Czyli co? Znowu Polaczków
              wykorzystują jesteśmy teraz tanią siłą roboczą z cenami unijnymi.
          • Gość: krzycho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 21:26
            Jak chcesz byc ..y za 1000 zł to prosze bardzo.
        • Gość: marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 13:41
          można , ale dużo zależy od szczęścia ,można mało robić i zarobić a
          można też na odwrót zaginać za grosze -jak wszędzie taki świat!
      • Gość: adonis IP: 195.117.232.* 13.09.08, 10:43
        do dupy
    • Gość: nawrocony IP: *.olsztyn.mm.pl 05.02.07, 21:31
      Kazdy kto pracuje w Michelin wie, ze to wielkie gowno !! Ostatnio polecialo 4
      ludzi, za to, ze strajokowac im sie zachcialo. Ot coz firma zle naliczyla im
      pensje wiec chlopaki sie zbuntowali. Podobno maja byc przykladem dla inncyh co
      by nie probowali. Dla tych co zyja marzeniami i mysla,ze tu kokosow sie
      dorobia... ha ha ha jak nie jestes zabojadem to zapomniej o zarobkach, bedziesz
      "czarnuchem" za psie pieniadze. Nasi kochani francuzi zarabijaja paranascie razy
      wiecej a tysiac razy mniej robia. Jak cos spier.. to praktycznie zadnych
      konsekwencji za to nie ponosza. Zreszta jaki Francuz przyjechal by do wschodniej
      Europy jaby zarabial tyle co we Francji ?? W wiekszosci maja wynajmowane chty
      przez firme, samochody, kosztuje ich tylko zycie. Zreszta srednia placa to okolo
      4000 EUR. Polska kadra inzynierska po paru latach pracy srednio okolo 3500
      brutto i kazdy doslownie musi zapie... i to niekiedy po 12 godzin dziennie i
      wiecej. Wiec do tych co chca tu przyjsc nie wierzcie w scieme jaka wam laduja na
      rozmowach kwalifikacyjnych bo rzeczywistosc jest bolesna. Wiekszosc z nas ma
      zjechana psyche bo pojeb szef chce sie wykazac przed swoim zwierzchnikiem
      francuzem i jedzie po tobie jak po swinii. Ot to cale Michelin - tania polska
      sila robocza dla panow z Francji. Nasz dyr. personalny uwaza, ze jak ktos tu
      pracuje tu dla kasy to nie ma czago tu szukac. Jedyna sluszna idea to pracuj
      buaku dla ideii. To kochany dry. prsonalny zamienmy sie na pensje i zobaczy jak
      to latwo jest utrzymac rodzinne, dom z kredytem i mnowsto cholernych wydatkow za
      2000 na lape !!!!! Jedyne pocieszenie ze na dniach zmieniam prace, gdzie mnie
      docenia jako czlowieka, moje umiejetnosci, no i najwaznijesze na dzinedobry
      dostane 5000 na lape. Jedno jest tez pocieszajace, ze takich jak ja co im sie
      oczy otworzyly jest coraz wiecej. Wiec powodzenia moja firmo jak tak dalej
      bedziaesz traktowala swoich ludzi (czyt. brak szcunku dla twojej pracy) !!!! AMEN
      • Gość: Wiejek IP: *.olsztyn.mm.pl 07.02.07, 18:45
        Stary, nic dodać, nic ująć. Ciekawe kiedy kolejny frajer nabierze się na MICHELIN.
        Ja znam kierownika, który swego czasu ubraniami się zajmował a jak dostał wyższe
        stanowisko to odje.b.a.ło mu już dosłownie. Półtora roku temu jak kilkadziesiąt
        osób wyjechało do Francji na szkolenia to wystąpił z wnioskiem o nie wypłacanie
        im pensji w Polsce. Uważał, że dieta za granicą im wystarczy. Zresztą posłał na
        bruk już parę naprawdę doświadczonych osób..., taki to z niego znawca.
        • Gość: abba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 21:05
          Istotnie ten facio od ubran roboczyczych niejaki K za czasów Stomilu jeździł
          przerdzewiałym maluchem. Buractwo z niego wyłazi n nie ma żadnych szans na
          pozbycie się tego. Mam wrażenie że bierze (nie ryba przecie)i to może mi
          zaszkodzić
        • Gość: pan wasz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 21:32
          kierowniczek Markiewicz to kawał C.H.U.J.A i oto mu chodzi aby byc
          grozny,ale to zwykły pies.
        • Gość: zbychu IP: *.ols.vectranet.pl 08.01.09, 20:24
          Któż to taki?
          Nazwij wydział!
          Zalewasz, lub to tylko plotki.
          I on jeszcze tu pracuje?
      • Gość: Lel IP: 213.184.19.* 08.02.07, 10:10
        Taa, ten strajk był nielegalny (w ogóle trudno to uznać za strajk) i sama bym
        takich kolesi wywaliła.
        • Gość: ???? IP: *.ols.vectranet.pl 08.02.07, 12:12
          > Taa, ten strajk był nielegalny < a jak mieli się upomnieć o swoje jeżeli
          liczą się tylko TONY i SZTUKI
          • 08.02.07, 15:15
            Normalnie - składając skargę do Państwowej Inspekcji Pracy na przykład.
            --
            „Godzina nauki w życiu nowoczesnego apostoła jest godziną modlitwy.” (św.
            Josemaría Escrivá, Droga, 335).
            • Gość: alfik IP: *.elb.vectranet.pl 09.02.07, 18:26
              Szkoda mi was,ludu pracujacy,ktorego jestem integralną częścią,dziwi mnie tylko
              jedno,dlaczego tak chrzanicie,ze Olsztyn jest pod wzgledem poziomu zycia na
              drugim miejscu w Polsce,takie bajki mozecie opowiadac dzieciom na dobranoc,u
              nas tez nie jaest za wesolo,ale robol w dawnym ZAMECHU,dzisiejszym ALSTOMIE
              zarabia cos okolo 2 tys. na rękę,wiec o czym gadka?
              • Gość: Leon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 13:20
                Synu UFO Alfa z Melmak sam pisałeś że nie wyciągasz 1500 więc nie bujaj tu
                popaprańcu. Olsztyn jest na 2 miejscu to wg badań OBOPU i innych rankingów. Ty
                się chłopie nie bierz za politykę finanswą skoro trzeszczysz że chlebek z
                ziarenkami słonecznika podnieśli ci o 50 gr. Leczenie was na oddziale kosztuje
                nas podatników więc bierz leki uczciwie. Przesań chodzić do ginekologa (jak sam
                pisałeś) bierz neuroleptyki. Lewatywa neuroleptyki i witaminki mogą przywrócić
                ciebie i twoich kolesi do społeczeństwa. Nic więcej - biedny zakompleksiony
                robolu z emblonga.
                • Gość: alfik IP: *.elb.vectranet.pl 10.02.07, 14:44
                  Ja nie pracuje w Alstomie,ofiaro peknietego kondona,obys nigdy z dupy nie
                  wyskoczyl.
                  • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 18:12
                    Nikt nie pisał że pracujesz w Alstomie chory biedny człowieku. Chodzi o to
                    żebyś przyjmował leki. Lecz sie bo to twój obowiązek.
                    • Gość: alfik IP: *.elb.vectranet.pl 18.02.07, 16:07
                      Ty zacznij zazywac,Leonie-pekniety kondonie.
                • Gość: statystyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 16:35
                  Gość portalu: Leon napisał(a):

                  > Synu UFO Alfa z Melmak sam pisałeś że nie wyciągasz 1500 więc nie bujaj tu
                  > popaprańcu. Olsztyn jest na 2 miejscu to wg badań OBOPU i innych rankingów.

                  Zarobki w miastach wojewódzkich są podane tu:

                  bi.gazeta.pl/im/6/3918/m3918736.jpg
                  Jak widać, w Olsztynie średnie zarobki brutto to 2.200 pln, netto daje to około
                  1.600 pln. Gorzej jest tylko w Gorzowie Wlkp., Białymstoku i Lublinie.

                  Ty
                  > się chłopie nie bierz za politykę finanswą skoro trzeszczysz że chlebek z
                  > ziarenkami słonecznika podnieśli ci o 50 gr. Leczenie was na oddziale
                  kosztuje
                  > nas podatników więc bierz leki uczciwie. Przesań chodzić do ginekologa (jak
                  sam
                  >
                  > pisałeś) bierz neuroleptyki. Lewatywa neuroleptyki i witaminki mogą przywrócić
                  >
                  > ciebie i twoich kolesi do społeczeństwa. Nic więcej - biedny zakompleksiony
                  > robolu z emblonga.
                  • Gość: Maverik_24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 12:19
                    mylisz sie kolego,na nowym zakładzie w Michelinie pracownicy
                    zarabiają około 1100zł na ręke.wiem to dokładnie bo sam tam
                    pracuję,i naprawdę powiem ci że sie tu marnuję jak wielu młodych
                    ludzi.powiem krótko PRACY OD CHOLERY ZAROBKI FATALNE CO WIECEJ BRAK
                    MOŻLIWOŚCI AWANSU!!!
                    • Gość: zbychu IP: *.ols.vectranet.pl 08.01.09, 20:37
                      Jestem stamtąd. Przyjdź, pogadamy.SFE
                      • Gość: Gość! IP: *.euro-net.pl 29.03.09, 12:35
                        Witam!
                        Mam pytanie czy orientujesz się jakie warunki "finansowe" firma
                        oferuje przedstawicielom handlowym, ponieważ dostałem propozycję
                        pracy!
                        Pozdawiam i dzieki!!!!
                        • Gość: Gosc2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 18:22
                          Chcesz pogadac wejdz na gg 3712884
                        • Gość: cycu IP: 141.194.8.* 18.02.10, 12:18
                          www
                  • Gość: Elblazanin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 10:13
                    "l"eon naucz sie wkońcu pisać Elbląg. Czy to za trudne?
                    • Gość: zbychu IP: *.ols.vectranet.pl 08.01.09, 20:43
                      Zrozumiałaś, że to, co ona napisał, to Elbląg?
                      Co dla Ciebie jast ważne - treść, czy literówka?
                      Inaczej: przy braku argumentów czepiajmy się byle czego?
                    • Gość: usmy cód siwiata IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.12.09, 17:23
                      wal sie
                • Gość: gosc IP: *.elb.vectranet.pl 22.02.07, 20:21
                  rem ty buraku
      • Gość: aconti IP: 141.194.5.* 23.11.07, 15:45
        świete słowa! pracuje tu i potwierdzam - tez chce sie ewakuowac
        mimo ,ze jestem po studiach , znam jezyki i prawie 10 lat pracy za
        cale g....i to w finansach! ;)
      • Gość: zbychu IP: *.ols.vectranet.pl 08.01.09, 20:19
        Też pracujęw tej firmie.
        Największą bolączką pracowników jest brak SILNYCH, NIEZALEŻNYCH (od
        pracodawcy)związków zawodowych. Zarabiam nieźle , ale myślę, że (z
        mojego punktu widzenia), stanowczo za mało - ja uczę, jak pracować.
    • Gość: antyols IP: *.olsztyn.mm.pl 13.02.07, 18:26
      Michelin, Michelin wali rowno w ch.ja !!!
      • Gość: ### IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 10:21
        nie przesadzaj!
      • Gość: zadowolony IP: *.elb.vectranet.pl 18.02.07, 18:17
        Szukalem pracy w Michelin w roku 2005, notabene jestem absolwentem PG z ocena na
        dyplomie 4.5. Do tej pory pamietam rekrutacje. Jakies dziwne testy z obrazkami,
        ktore mialy swiadczyc o moich kompetencjach, ale to jeszce bylo nic, bo choc
        poradzilem sobie z nimi na 5 to najgorszy byl etap 2-gi. Osoba, ktora uwazala
        sie za co najmniej Boga - pewien podstarzaly pan ktory probowal udowodnic, ze
        jestem asmieciem, zerem i wsza parszywa. Czy absolwent renomowanej szkoly z
        dobra ocena na dyplomie zasluzyl na to? Na pewno nie i choc dostalem oferte
        pracy tam, powiedzialem sobie NIGDY!!! Dzisiaj jestem szczesliwym pracownikiem
        Alstom Power - najwiekszej w Europie wschodniej fabryki turbin, gdzie czlowiek
        traktuje sie z szacunkiem i godnoscia. Zarabiam ponad 3000 netto i mam mozliwosc
        awansu, rozwoju i podrozy po calym swiecie. Zapraszam do Elblaga, ogloszen jest
        mnostwo na www.pracuj.pl.
        • Gość: znawca temetu IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.07, 18:14
          czyzby chodzilo o pana H. Kozminskiego ??
          • Gość: niewolnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 20:24
            heheh wójek Heniek, no znamy my takiego;)
            • Gość: niewolnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 20:26
              kurcze ja na dyplomie mialem 5 widac nauka nei poplaca:( Chyba czas odwiedzic
              Elblag...
          • Gość: gościówa IP: *.play-internet.pl 15.03.12, 20:36
            a mnie ten Pan do pracy przyjął, i do dziś jestem mu za to wdzięczna. Teraz, gdy jest tak mało ofert pracy cieszę się z tego co mam. Praca czasem stresująca, wynagrodzenie bardzo przyzwoite, i mnóstwo benefitów - ludzie narzekają a pierwsi lecą, bo im się "wszystko należy".
        • Gość: Katiusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.11, 09:26
          No widocznie to Twoje wrażenia.Jestem po podobnym etapie rekrutacji, a na moim dyplomie też widniała dobra ocena;piątka.Studia plus podyplomówka.To, co nazywasz dziwnymi obrazkami, to testy na inteligencję i Twoja przydatność konstruktorska.Podpisałam umowę na zarobki równe twoim i to na wstępie. Pan Henryk to osoba specyficzna ale z założenia Ty idziesz tam do pracy, nie, żeby okazać Mu sympatię.Z pewnością nie było w mojej rozmowie braku szacunku.
          Moim zdaniem, z którym nie każę się oczywiście zgadzać- firma jest solidna.Relacje międzyludzkie są różne, jak wszędzie. Ludzie pracujący razem są jednak zgrani. A Ci na stołkach mają taki kontakt z załogą jaki sobie wypracują.To, co mi się nie podoba to oczernianie firmy przesadne, z którego bije frustracja.To bardzo smutne.Ja uważam, że warto tam iść.Firma ma dobry socjal i daje szanse rozwoju.Pracuję już trochę i mówię absolutnie o doświadczeniach swoich i swoich kolegów. Mądrze tu ktoś napisał- przyjdź, zapoznaj się z firmą i nie oczekuj złotej góry bez pracy.Pozdrawiam.
          • Gość: nieznajomy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 10.02.11, 22:26
            Tak czytam te wszystkie opinie o Michelin i stwierdzam,że z jednej strony mam doczynienia z błaznami po zawodówce ,którzy próbują się podszywac pod umysłowych a z drugiej strony cwaniaków z kadry "zarządzającej" , którzy myślą że pocałowali BOGA w dupę dzięki podlizywaniu się swoim przełożonym.
            Pracuję w tej firmie lat naście i powiem wam wszystkim jedyną prawdę o tej firmie.
            1.Zarobki w firmie , biorąc pod uwagę region warm.-mazur. są na przyzwoitym poziomie (wiadomo każdy chciałby więcej): pracownik fizyczny zarabia 1300-3000PLN w zależności od stażu i kategorii zaszeregowania,kadra umysłowa zarabia 2000-w górę zgodnie z ZUZP.
            2.Firma ma zbyt wysokie mniemanie o sobie bo , gdy patrzę jacy fachowcy i z jaką wiedzą odchodzą z firmy to, aż serce boli.Najsmutniejsze w tym wszystkim jest fakt,że firma wychodzi z założenia, że nie ma ludzi niezastąpionych.Mam nadzieję ,że doczekam czasu ,gdy ten mit zostanie obalony.
            3.Prawdą jest też ,że ludzie ,którzy doszli do wysokich stanowisk (w nawiązniu do kompetencji) są to przeważnie ludzie bez odpowiednich kwalifikacji i są to w większości wypadków osoby , które po osiągnięciu jakiegoś awansu wyżywają się na osobach niższego szczebla ,próbując w ten sposób skompensowac swoje porażki życia prywatnego.
            4.Osoby które należy unikac w trakcie swojej pracy w MICHELIN:A.R.,H.K.,J.R.,J.K.,J.W.,E.K.,M.W.
            5.Narzędzia(Bib,RR,itd itp.) które są obecnie wprowadzane w MICHELIN są już dawno wycofane w innych firmach na świecie.
            6.Niepłatne nadgodziny są tylko na stanowiskach umysłowych (specjalista,technolog,mistrz) , żaden z pracowników produkcji podstawowej nie ma obowiązku zostawac po godzinach pracy.
            7.Sam z chęcią powiedziałbym w twarz swoim przełożonym , co o nich myślę , ale czekam na wygraną w LOTTO.
            8.Jeżeli trafisz na dobrego przełożonego możesz liczyc na zrozumienie , a jeżeli na idiotę to niezależnie od firmy będziesz miec pod górę.
            • Gość: finia IP: *.ac.olsztyn.pl 17.02.11, 11:04
              zgadzam się z przedmówcą - dlatego już od kilku lat nie pracuję w tej firmie, a wiedzę tam zdobytą wykorzystuję gdzie indziej :) ...tam , gdzie lepiej płacą :)
            • Gość: Anna S.M. IP: 109.236.90.* 24.05.14, 22:00
              Cenna wypowiedz. Tym czasem, ciekawa rozmowa wywiązała się na innej stronie: www.gowork.pl/opinie_czytaj,2896 - to w nawiązaniu do wypowiedzi kolegi/koleżanki.
            • Gość: Optymistka IP: *.olsztyn.mm.pl 15.07.14, 13:03
              Całkowicie się zgadzam z tą opinią! Ludzie, którzy nie mają pojęcia o niczym i tak naprawdę firma istnieje dzięki szarym żuczkom, ludziom którzy mają pojęcie o czymkolwiek, a są zwykłymi robolami i nie mają prawa zwracać uwagi osobom z wyższej półki, czyli tym matołom.
              Wcale mnie nie dziwi, że mądrzy fachowcy z długoletnim stażem odchodzą, tu się awansuje przez
              wazelinowanie i włażenie w dupę, to co jest w głowie się nie liczy.
          • Gość: robol IP: *.olsztyn.vectranet.pl 31.07.11, 13:57
            To co się dzieje w kołchozie to tragedia.Ręka ręke myje niema już bezstronnych osób.Stara panna Edyta Ś. na niczym się nie zna ,pan model old boy Artur S. kierowniczek bez pojęcia bzyka starą panne o reszta to już śmiech śmiech heheheh
          • Gość: ONA IP: *.olsztyn.mm.pl 22.09.11, 11:44
            Po studiach, bez doświadczenia. 3 rozmowy, potem badania. 2100 netto przez okres próbny, potem jeszcze więcej. I się nie przepracowuję :) Ogólnie jest OK.
            • Gość: Cichy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 20:35
              No to niezły ,,plecak'' jesteś!
          • Gość: a ja!! IP: 212.160.172.* 19.10.11, 09:41
            Michelin to burdel!! Jeden z drugim się puszcza!!Laski próbują gwiazdy zgrywać, a tu sie nie da, tu się zapier...Co taka sobą prezentuje, która się wymaluje i założy ten uniformek ??:)smiech na sali!!Tu jacyś niewyżyci ludzie pracują, chyba od smrodu na głowy popadało.
    • Gość: Elbinger IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 18:40
      Bądźmy szczerzy. Zakłady przemysłowe Michelin ma się njak do miasta takiego jak
      Olsztyn! To taki kontrast jak tworzyć rezerwat przyrody w Zagłębiu! Jest to
      spuścizna po PRLu, któreg zamysłem było stworzenie za wszelką cenę bezmyslnie
      zakładu przemysłowego w takim miejscu. Zresztą w PRLu wiele zakładów powstawało
      w Polsce wbrew logistycznym zasadom!
      • Gość: Francuz IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 19:35
        Dlatego jestescie polakami niewolnikami.Bylyscie i bendziecie.A poco wzielismy
        was do Europy.
        • Gość: Helmi IP: *.ols.vectranet.pl 18.02.07, 19:59
          Przypominam, że Polacy rozwalili układ Warszawski i ZSRR to i tą Waszą Unie też
          rozwalą.
          • Gość: nie Polak IP: *.olsztyn.mm.pl 06.03.07, 23:22
            Przepraszam ze wtroncam sie.O pro ZSRR...TO POLACY ROZWALILI???!!!To takie bajki w polskich szkolach opowiadaje???Lube Polsku,lubie Polakow...ale Polakam wydaje sie ze wszystko co dzieje sie to dzienki nim...Moze i wojnu Polacy wygrali???Polacy nie liepej ni gorzej od Francuzow,Nemcew,Russkich,Rumynow...nawet Chinczykow!!!
            • Gość: Wiesiek IP: *.olsztyn.mm.pl 21.11.10, 19:52
              No akurat od Francuzów to chyba trochę lepiej Polacy wypadli w czasie wojny:D:D:D Przynajmniej bronili własnego kraju a nie oddali go bez walki:D
              • Gość: krc IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.10, 15:20
                Mam pytanie do konstruktorów. Ile proponują na początek i po jakim czasie podwyżki? Czy da się zarobić 2500 do ręki i w ogóle jak to wygląda?
            • Gość: Cichy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 20:59
              Ty nie Polak, Tobie to chyba się sufit na głowę sp.....lił, a jaką flagę miał Twój kraj w czasie II wojny światowej?! trójkolorową czy białą? bo ja słyszałem, że białą!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: xxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 00:54
          ty pieprzony żabojadzie
        • Gość: kemor7 IP: *.brhm.cable.ntl.com 06.05.08, 04:19
          niwolnice to ja mialem w zeszlym miesiacu w paryzu, (jakas
          francuzke - prostytutke)
          • Gość: zdegustowany IP: *.olsztyn.mm.pl 12.05.08, 20:25
            10,5 pln po 25 latach pracy !!!!! Gdyby nie dodatek za staż to bym 2000 pln nie
            miał .Odradzam pracę w tym cyrku !!!!!
            • Gość: k1s bridgestone IP: 82.160.248.* 14.05.08, 21:22
              witam jestem operatorem z konkurencji mam pytanko ile zarabiacie i w jakim
              systemie pracujecie. u nas jest czterobrygadówka ale kasa jest ok
              pozdrawiam
              • Gość: jaqusi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 23:44
                spadaj japoncu
              • Gość: skośnooki IP: *.olsztyn.mm.pl 15.05.08, 20:16
                Nie kłam że bridgestone dobrze płaci .Jeśli 8 pln to dużo dla ciebie to życzę
                powodzenia !!! Czterobrygadówka to praca dla wytrwałych !!!
                • Gość: poznaniak IP: *.olsztyn.mm.pl 15.05.08, 20:38
                  Zapraszam na forum bridgestone POZNAń . Wszyscy jedziemy na tym samym wózku
                  !!!!! Tania siła robocza !!!!!!
                  • Gość: operator8K IP: 213.92.129.* 16.05.08, 08:55
                    czy widzicie ze ci co wchodza w du.. lidera operatorzy sa lepiej traktowani.
        • Gość: XXL IP: *.olsztyn.mm.pl 15.07.10, 23:47
          DO FRANCUZA?NIE BADZ TAKI NAPOLEON,W ROSJI SOBIE NIE
          PORADZIL?????????
        • Gość: Cichy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 20:41
          Francuz! łeżesz jak nakręcony, nawet nie potrafisz robić błędów w pisowni jak to robią Francuzi, jesteś Polakiem i tyle, a Francuz nie zawracałby sobie gitary takim forum:-), tout va bien avec votre tête?
    • Gość: Francuz IP: *.pools.arcor-ip.net 18.02.07, 22:33
      A czy ty baranie wiesz o tym ilu Francuzow stracilo prace zebyscie wy mieli
      prace.Ci ludzie co tol firme wybudowali i przez lata osongneli czym teraz jest.
      A wy co nic nic i jeszcze raz nic.Czym Polska sie morze pochwalic, niczym.
      Bez tej Uni chodzil bys dalej na zakupy do samu a za miesem stal bys calol noc.
      To co unia sobie rozbudowala przes lata wy byscie chcieli za piec minut.
      Bez tej polski rumuni wengrow i tych innych gadow bylo durzo lepiej.
      Na niemcow niemozecie patrzyc ale bez nich to byscie zgineli,oni przegrali
      wojne a jak stojol. Polacy to tylko im zazdroszczol a powinni im dzienkowac i
      calowac ich po nogach.Dlaczego jezdzicie oplami,
      volgswagenami,fordami,jezdzijcie syrenkami,warszawami bo nic innego nie macie.
      Tylko durzol gembe!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Helmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 09:16
        Coś się Tobie w propagandzie pomyliło. Stara Unia bez rozszerzenia by się we
        własnym sosie utopiła. Poszerzenie to nowe rynki zbytu, nowa lepiej wyszkolona
        i tańsza kadra z państw bloku wschodniego, nowe możliwości inwestycyjne. To, że
        się nie rozwijacie i nie jesteście zdolni do logicznego myślenia potwierdzają
        Twoje wypowiedzi. Najlepiej wracajcie do siebie i się zamknijcie w swoich
        stereotypach, akurat Francuzi nic ciekawego do naszego kraju nie wnoszą. Co do
        tych wg ciebie „gadów” to jesteś idiotą i mam nadzieje, że te „gady” kiedyś
        tobie mordę obiją.
        • Gość: ona IP: *.lutn.cable.ntl.com 08.10.07, 18:14
          Helmi brawo, wyjmujesz mi slowa z ust
      • Gość: Francuz IP: *.pools.arcor-ip.net 19.02.07, 22:14
        Ty niemasz o niczym pojencia, po drugie skond masz je miec.Ja bylem w polsce i
        widzialem jak to wszystko u was leci.Sami polacy mjeszkajoncy w kraju
        powiedzieli mnie ze polska sama se nigdy nieporadzi.Zobacz jaki kraj ile placi
        dla Uni a ile od niej dostaje. Franzusi,niemcy,anglia placol najwiencej a
        dostajol 1/10 a wy albo inne nowe panstwa co weszli do Uni prawie nic nie
        placol ale najwiencej dostajol.Co ty pieprzysz za glupoty o nowych rynkach w
        europie to tylko marzenie.Sami niemcy powiedzieli ze narazie z powienkszaniem
        Uni trzeba skonczyc z powodu finansowych.Kiedys unia byla silna i sztabilna nie
        jak teras brak tu i tam.A te inne gatki to zamydlanie ludziom oczu.
        Przedtem kszyczeliscie Asyl!!! a teraz macie duze gemby wy Sempy.
        • Gość: Ola IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.07, 18:31
          Jak ci tu zle Francusz i nie lubisz polakow...to wypier...laj..nawet na
          Ukraine...a chu...j cie tu przynioslo?.
          Nasze gown.o , nasza sprawa - po kiego grzebiesz patykiem?
          Jak ja nie trawie takich zasran..cow
        • Gość: Helmi IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.07, 18:54
          Uświadom sobie, że wy jesteście takimi samymi fagasami do roboty jak inni. I
          może właśnie dzięki tym nowym krają wasi szefowie nie przenieśli zakładów do
          Chin, Tajlandii itd. Tylko zostały w europie. Zrozumiesz może, że w tym cały
          interes o kasę się rozgrywa. I zapewniam, że jakby stara unia nie zwęszyła w tym
          interesu to poszerzenia by nie było. Tylko może ty za głupi jesteś by wszystko
          objąć swym małym francuskim rozumkiem, w końcu u was w szkołach program jakiś
          ubogi i okrojony.
          • Gość: madry Polak IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.07, 19:35
            od kiedy zaby przyszly do Olsztyna to musialy zniknac wszystkie tytuly jakie
            Polacy mieli umieszczane przed nazwiskami (mgr, inz. dr....itd..), bo dziwnie to
            wygladalo jak francuz bez tytlow zostawal szefem wyksztalconych Polakow.
            A po za tym francuzi nawet jak sa w czyms dobrzy to tylko w bardzo waskiej
            dziedzinie a przekwalifikowanie sie to czasami dla zabojadow za duzo
            • Gość: Hanka z Olsztyna IP: 88.156.63.* 20.02.07, 21:26
              A tak naprawdę Francuzie to ile lat mieszkasz we Francji?Urodzileś sie w Koziej
              Wólce czy juz tam ?
              • Gość: Francuz IP: *.pools.arcor-ip.net 20.02.07, 22:06
                Wy polacy to niewiecie co mowicie albo co chcecie.Mam kolege ktury mieszka w
                niemczech a urodzil sie w Polsce na Mazurach,w wieku 7 lat wyjechal ze swoimi
                rodzicami co mieli pochodzenie niemieckie do niemiec na stale.On mi opowiadal
                ze jeszcze pamienta jak on i jego rodzice byli wyzywani od
                szfabow,hitlerowcow.A teraz jak cos do czego to jakie z was niemcy albo polskie
                niemcy. To co najpier fryce a puzniej co.Po drugie wy mieszkacie na ziemiach
                niemieckich po niemiecku Ostproissen albo Allenstein,was ruski wygonili z
                waszych terenow.To ty myslisz ze te polaki co mieszkajol we Francji albo
                niemczech oni nie sol polakami,znam ich paru i oni utrzymujol tez polskie
                tradycje chociaz jak znimi rozmawiam to zaden z nich niema zamiaru wracac do
                polski.Zastanow sie najpierw Haneczko co mowisz nim cos napiszesz.A skond ja
                jestem z Francji,a po polsku nauczylem sie od mojego przyjaciela to znaczy
                polskiego niemca.Na mazurach i w Olsztynie tez jusz bylem,bardzo mi sie podobalo
                i niemam nic przeciwko polakom tylko denerwuje mnie to jakie glupoty niekturzy
                z nich gadajol.A o tej wojnie to chyba nigdy niezapomniecie,to u polaka sieci w
                tej glowie jak zaschnienty beton. dlaczego polak nigdy niepowie do Niemca albo
                nawet do francuza ,dzienkuje ze nam pomagacie ze przyjeliscie nas do Eurpy.
                Ale wy jestescie za dumni chociasz dokladnie o tym wiecie ze tak jest.
                • Gość: Helmi IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.07, 22:36
                  Masz dziwne (chore) kryteria oceny ludzi. Europa ciągnie się aż po Ural i nikt
                  nas do niej nie przyjmował. Szacunek i pamięć o naszej historii należy się nam i
                  w przeciwieństwie do innych państw które wykazały się wielkim tchórzostwem
                  (Francja i Anglia) jesteśmy z siebie dumni. To państwa zachodnie sprzedały nas
                  komunistą w Jałcie. Czas za to w końcu zapłacić. W czasach socjalizmu wielu
                  szukała swoich korzeni na zachodzie by stąd wyjechać i wcale nie dlatego, że
                  czuli się szykanowani.
                • Gość: Hanka IP: 88.156.63.* 21.02.07, 12:02
                  My nie musimy dziekowac za przyjecie do Europy,bo Polska pomimo trochę róznych
                  granic to ciagle znajduje sie na kontynencia zwanym Europa a glupich nie
                  brakuje wszedzie /we Francji tez/znam przyslowie:glupich nie sieja na polu-sami
                  sie rodza albo cudze widzisz pod lasem a swojego nie widzisz pod nosem.Moze
                  warto popatrzec pod nos?
                • Gość: Hanka IP: 88.156.63.* 24.02.07, 09:37
                  Nie wierzę ci nadal,że urodziłeś się "Francuzie"nie w Polsce ale to nie jest
                  dla mnie problem gdzie kto się urodził,wiem,że ja też urodzilam się w
                  Polsce,która leży caly czas w Europie nie w Azji ani nie na Antarktydzie.
                • Gość: ona IP: *.lutn.cable.ntl.com 08.10.07, 18:06
                  Panie Francuzie,
                  Nie rozumiem dlaczego mamy dziekowac wam za przyjecie do Europy, skoro mysmy od
                  zawsze w niej byli? Wojne wspominac bedziemy z wielu wzgledow, poniewaz do dzis
                  odczuwane sa jej skutki ekonomiczne, polityczne, spoleczne, tym bardziej ze
                  prawda jej dotyczaca jest zafalszowywana na arenie miedzynarodwej. A takze
                  dlatego ze jestesmy patriotami, Narod Polski mial być przez Hiltera zgladzony
                  jako niezaslugujacy na istnienie, Polacy byli kwalifikowani przez Niemcow jako
                  podludzie.A nie Francuzi. Jakie straty odniosla Francja podczas II W.S. skoro
                  zostala kolaborantem II rzeszy? Prosze nie odpowiadac jesli to dla Pana niewygodne.
                  • Gość: gosc IP: *.elb.vectranet.pl 31.10.08, 21:25
                    Produkcja "dętek" to brzmi niepowaznie!
                    To jest powazna firma: www.pl.alstom.com/hr_praca.php5?id=217
                • Gość: kemor7 IP: *.brhm.cable.ntl.com 06.05.08, 04:25
                  jak mam ci dziekowac za zdrade w 1939, chyba kopniakiem w morde,
                  zapomniales debilu ze gdybyscie nas nie zdradzil to polska dzisiaj
                  bylaby poteznym krajem i zadna obca firma by na naszym rynku sie nie
                  pojawila,przestan pie..c o niemcu(polskiego pochodzenia), ja mam
                  dziadka niemca i mi to nie przeszkadza, nawet niemiecy historycy
                  mowia ze francja i anglia to zdrajcy wobec polski, dzisiaj to
                  slysze, ZDRAJCO!!!
        • Gość: gosc IP: 141.194.5.* 09.05.08, 14:36
          Kiepsko ci wychodzi udawanie Francuca
          • Gość: Hania IP: *.ols.vectranet.pl 09.05.08, 15:43
            Kemor nie próbuje udawać Francuza. Szkoda,że nie napisałeś do kogo kierujesz
            swoje króciutkie zdanie.
        • Gość: kolo IP: *.ols.vectranet.pl 09.07.08, 21:00
          spie..j do domu ..y żabojadzie chodzicie cały dzień nic nie robicie i dużą
          kasę bierzecie naszym kosztem, połowa z was nie wiem po co tu siedzi tragedia......
        • Gość: polak IP: *.olsztyn.mm.pl 06.11.08, 15:54
          Ty się francuz historii poucz. Tylko takiej prawdziwej, a nie z francuskiej
          szkoły. Potem pogadamy kto, co, kiedy i od kogo dostał.
      • Gość: bibek IP: *.olsztyn.mm.pl 26.08.07, 07:42
        Same brednie piszesz (niby Francuzie) Jesteś idiotą
      • Gość: kolo IP: *.ols.vectranet.pl 01.02.08, 15:33

        ty osrany żabojadzie cztery światowe koncerny się o nas starały nie wiem kto i
        ile wziął w łapę ale uważam że to był bardzo zły wybór a z twojej wypowiedzi
        widzę że uważasz się za wyższą rasę a tak naprawdę z tego co widziałem we
        Francji to jesteście lenie , grubasy i nieroby a w ols 2 to opie..cie się na
        maksa.......
      • Gość: kemor7 IP: *.brhm.cable.ntl.com 06.05.08, 04:17
        ty jelopie to ze we francjii trzeba bylo dac zarobic 1500 euro to
        lepirj w polsce dac 1500 zl, nie wnikaj tu w ekonomie bo sam dobrz
        wiesz jak sprawa sie toczy i niemiej polakow za idiotow bo placy
        maja wyzszy IQ niz francuzi, a po drugie zebyscie nie dali dupy 1
        wrzesnia 1939 roku to my dzisiaj bylibysmy potega w europie, ale
        jakos was tego w szkolach nie ucza bo to wstyd dla francji ze
        sprzedala moj raj i zdradzila go, w 1945 roku polska byla zbyt slaba
        i zniszczona zeby walczyc z nowym okupantem(ZSRR) dlatego rosjanie
        szyko wprowadzili komune az do wyzwolenia sie, przez te lata co
        polska produkowala wszystko szlo do zsrr nic polsce nie zostalo wy w
        tym czasie sie rozwijaliscie ale naszym kosztem palancie, dziekujemy
        ci francjo znalazlas w polsce bialych murzynow, ale do czasu,
        przyjdzie i na was kolej zdrajcy
      • Gość: cobra IP: *.olsztyn.mm.pl 31.05.08, 22:47
        mam w dupie to ilu żabojadów straciło pracę . jeżeli już to wykiwali ich rodacy.
        wojny też żeście nie wygrali (pojawiło się US-ej i zrobiło się żabojadom okej)
        wolswag., ople i merole są po prostu lepsze od francuskiego żelastwa. do Unii
        sami błagaliście abyśmy weszli bo nie miał już u was kto pracować, a dodatkowo
        myśleliście żabojady że będziecie po Polakach jechać jak po murzynach. ale
        podobno w końcu związki w tej firmie pokazały jaja i już nie jest wam do śmiechu.
        • Gość: Personalny IP: *.olsztyn.mm.pl 04.06.08, 17:23
          Oj umiemy liczyć pieniążki !!!!!!!
          Skoro są chętni do pracy za 7.40 zł .To nie będę dawał 10.00 zł.A długo jeszcze
          będą chętni . Gwarantuję !!!!!!
          • Gość: kolo IP: *.ols.vectranet.pl 09.07.08, 21:07
            pie..sz jak byś był w prywatnym folwarku i dawał kasę z własnej kieszeni nie
            zapominaj że masz pedle wypłatę dzięki ludziom z produkcji to my przynosimy
            dochód tej pie..nej firmie i dlaczego w niemczech czlowiek na tym samym
            stanowisku co ja zarabia zarabia 2400 euro netto a ja nie mam 2000 zł
            netto??????? WYTŁUMACZ mi to i nie pie..głupot jak robisz to zawsze w swoim
            pokoju chyba że tak wyprali ci mózgownicę
            • Gość: tera do kolo IP: *.olsztyn.mm.pl 10.07.08, 07:25
              do "kolo" - ale zes mu dal... tylko zbyt wiele przeklenstw, bo
              wychodzi na to zes kawal nieokrzesanca. Taki maly kawal hama. A co
              do niemiec, to droga wolna, nikt cie tu nie trzyma. My walczymy o
              podwyzki, a nie rzucamy miesem we wszystkich na forum (rodzaj
              tchorzostwa). Pamietaj ze lepiej nic nie mowic, niz masz sie
              zblaznic tak jak nizej i mam nadzieje ze nie nalezysz do zadnych
              zwiazkow bo przynioslbys nam wstyd.
              • Gość: kolo IP: *.ols.vectranet.pl 03.11.08, 10:59
                jakie związki było wielkie halo, referendum i się związki jak zawsze zresztą OSRAłY
        • Gość: Personalny IP: *.olsztyn.mm.pl 04.06.08, 17:36
          Powiedzcie jak można przeżyć miesiąc mając 7.40 / h ???????
          Ja w tesco zostawiam 1000 zł na miesiąc . A paliwo do auta ? To jakiś absurd
          !!!!!!! Białe murzyniątka z Polski !!!!!
          • Gość: dyrektor Pi....... IP: *.olsztyn.mm.pl 05.06.08, 17:37
            emerytowany dyrektor z biurowca do personalnego, sluchaj nie wiem
            ile masz lat i jak na to stanowisko trafiles ale zacznij szanowac
            ludzi ja do dzisiejszego dnia nie wstydze sie pokazac w tej firmie i
            wszyscy sa dla mnie zyczliwi a to ze masz te no moze 5 tysiecy na
            reke choc i niewiem czy tyle to nie znzaczy bys kpil z ludzi bo za
            rok dwa albo dziesiec lat mozesz sie zdziwic stanowiska nie sa
            wieczne a tragedie spotykaja wlasnie takich ludzi jak ty chocby
            osobiste moj kolega tez emerytowany dyrektor stomilu wydal ok 180
            tys na leczenie a ciebie stac na to bogaczu? bo mnie np. tak wiecej
            szacunku bo za komuny dostal bys w glowe i tyle pozdrawiam i zycze
            szybkiego awansu i lepszej placy
            • Gość: do Dyrektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 21:48
              przeciez to prowokacja zwiazkowca,od razu widac
            • Gość: do Dyrektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 21:50
              prowokacja zwiazkowca jest wypowiedz pod nick personalny,bylem za
              malo zrozumialy wiec poprawiam
            • Gość: instruktor IP: *.olsztyn.mm.pl 05.06.08, 23:00
              Witam za rok ide na emeryture i jesli mam byc szczery to ciesze
              sie.Ta firma teraz to balagan i koszmar moj kuzyn pracowal tu 2 lata
              i owszem pomoglem mu a on itak sie zwolnil.Takie sa fakty tu nie
              mozna zarobic na godziwe utrzymanie rodziny bo co z tego ze ma sie
              nawet stanowisko skoro na lapke dla mlodego po studiach ze stazem
              jest 1900 my starzy mamy wiecej ale te mlodziaki - smiech i tyle kto
              tu bedzie pracowal jak odejdziemy, zegnam ja mam tylko rok
            • Gość: instruktor IP: *.olsztyn.mm.pl 05.06.08, 23:03
              a propos Dyrektora to domyslam sie kto to jest i serdecznie
              pozdrawiem Panie Dyrektorze fakt kiedys inaczej traktowalo sie ludzi
              lepiej i tyle mielismy i plany i cele wszystko to osiagalismy ale
              widoczny byl szcunek przelozonych i pelna wspolpraca Pozdrawiam
              Dyrektorze Pi....
            • Gość: komuszek IP: *.olsztyn.mm.pl 06.06.08, 16:28
              Do dyrektora PI.......
              Komuno wróć !!!!!! Dzięki takim jak ty ,mamy to co mamy w michelinie.Milionerze
              ze starej nomenklatury. I ty masz czelność mówić o szacunku do człowieka .PZPR
              na pewno go miała , ale do swoich !!!! A ty będąc dyrektorem powiedz ,że nie
              należałeś do tej organizacji !!!!
      • Gość: Polak IP: *.olsztyn.mm.pl 06.11.08, 15:58
        Strasznie dużo jadu z ciebie wychodzi. Wyluzuj trochę.
        Przed wejściem do EU Polska nie była już tak zacofana jak piszesz. Chleba i
        mięsa w sklepach nie brakowało.
        O wojnie nawet nie wspominaj. To nie my utworzyliśmy rząd proniemiecki 3 dni po
        ataku....
      • Gość: gosc IP: *.olsztyn.vectranet.pl 27.08.09, 12:48
        spadaj żabojadzie
      • Gość: mmn IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.02.14, 23:26
        Idiota z Ciebie jakich mało...
        Francuz, heheh, Francuzom to pewnie dupę liżesz i gary zmywasz...
    • 21.02.07, 04:20
      Chcieliście ę prezyjżeniue się pseudo przetargom realizowqynim niby pod wymogi UE!!!

      Pozdrawiam
      --
      Gdy zabraknie historii, zastępują ją bajki.
      (Charles-Louis de Secondat de Montesquieu)
      • Gość: Hanka IP: 88.156.63.* 21.02.07, 12:05
        Edico,pisz trochę jaśniej,o co chodzi z tymi przetargami,tu jest wątek o pracy
        w Michelin
        • Gość: BOMBA IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.07, 22:11
          Ludzie dlaczego dajecie sie .. tym franzuzom.
          • Gość: GOSC IP: *.elb.vectranet.pl 22.02.07, 20:20
            wlasnie ile mozna tam zarobic?? po dwoch latach stazu notabene rowniez we
            francuskiej firmie alstom power mam srednio miesiecznie okolo 3000 tys netto,
            czy mozna tyle zarobic w olsztynkiej michelin??

            p.s. za mniej nie pracowalbym (go to england), ale i tak ide po podwyzke!
            • Gość: b28 IP: *.ols.vectranet.pl 22.02.07, 21:11
              Jaka to waluta tys? Ile to jest na polskie złote 3000 tys netto? 3 miliony?
              • Gość: Francuz IP: *.pools.arcor-ip.net 23.02.07, 22:27
                Ja mysle ze w Olsztynskim michaelin,pracownicy zarabjajol nawet troche za durzo
                w poruwnaniu do innych firm w polsce.Cieszcie sie ze wogule macie tol prace, bo
                jagby nie michaelin? to co!!! zemby w sciane.
                • Gość: Leon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 23:29
                  Kochani nie przesadzajcie. Ja jak mam venę to wyciągam 25 tys miesięcznie. I to
                  nie jest dużo. Chodzi o to żeby być fachowcem w swojej dziecinie. I oczywiście
                  nie obgó..ać się znajomościami z ludźmi którzy po prostu zazdroszczą. Róbmy
                  swoje na luzie. Dziś kompetencje mogą się przekładać na pieniądze.
                  • Gość: Hanka IP: 88.156.63.* 24.02.07, 09:48
                    Czy trzeba rozumieć,że chodzi ci o 25 tys.zł?To w jakiej dziedzinie ta twoja
                    vena pozwala ci tyle zarabiać?Znam ludzi,ktorzy mają wenę i nie mają takiej
                    fury szmalu,takie pieniądze zawsze kojarzyły mi się niedobrze.
                    • Gość: Jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 16:30
                      mnie też ciekawi jaka to jest wena, że wyciąga 25 tys. miesięcznie?
                      • Gość: wojtelas IP: *.centertel.pl 07.06.08, 18:27
                        25 tys ale kilometrów
                        • Gość: związkowiec IP: *.olsztyn.mm.pl 08.06.08, 10:41
                          Przedsiębiorcy krajów starej UE dawno zrozumieli, że nie warto pogardzać i
                          obrażać środowisk pracowniczych i związkowych. Należy raczej solidarnie i
                          profesjonalnie negocjować kompromisy, a później dotrzymywać zobowiązań.
                          Związkowe negocjacje i protesty stanowią wentyl bezpieczeństwa, sygnalizują
                          poważniejsze problemy społeczno-gospodarcze, których można zawczasu uniknąć.
                          Prawdziwymi mistrzami takiego rozwiązywania kwestii spornych między pracodawcami
                          a związkowcami są Niemcy. Greccy związkowcy biją naszych na głowę, jeżeli chodzi
                          o gwałtowność i agresywność demonstracji. Z kolei francuscy związkowcy są tak
                          wszechpotężni, że często wpływają na końcowy wynik wyborów, czy to
                          parlamentarnych czy nawet prezydenckich. Związki zawodowe, zarówno w krajach
                          starej UE, jak i innych krajach np. w Kanadzie, dysponują nieprawdopodobnie
                          rozbudowanymi strukturami, własnymi mediami, firmami doradczymi,
                          konsultingowymi, własnymi wywiadowniami gospodarczymi, bazami szkoleniowymi,
                          profesjonalnym PR itd. Nasze związki to prawdziwy Kopciuszek z maleńkim
                          "Tygodnikiem Solidarność" czy branżowymi biuletynami.
                          • Gość: związkowiec IP: *.olsztyn.mm.pl 08.06.08, 10:43
                            Dziś młodzi ludzie są indywidualistami. Nie lubią i nie chcą się zrzeszać, ani
                            działać społecznie, wierzą bezkrytycznie w zapowiedzi mediów, stąd trudno o
                            renesans związków zawodowych w Polsce. Ogłupiająca, wręcz totalna nagonka na
                            związki zawodowe w Polsce, która ponownie pojawiła się w mediach, nie służy
                            popularności ani działalności związków i może mieć na krótką metę bardzo
                            niekorzystne skutki. Dopiero restytucja działalności związkowej w centrach
                            handlowych, supermarketach poprawiła fatalne warunki pracy, w tym zwłaszcza
                            ekspedientek. W Polsce nagminnie łamane jest prawo pracy, słabo działa Państwowa
                            Inspekcja Pracy. UE domaga się respektowania przepisów w przedsiębiorstwach.
                            Brakuje rąk do pracy i społeczeństwo się starzeje. To teoretycznie doskonała
                            pożywka dla działalności związków zawodowych. Szykuje się gorąca jesień i
                            galopujące ceny żywności, drakońskie i dowolnie serwowane nam podwyżki cen
                            energii elektrycznej i paliw (na poziomie obowiązującym w krajach
                            najbogatszych), przy naszych pensjach (na poziomie krajów najbiedniejszych w
                            Europie), to może być ostatnią okazją, by udowodnić, że organizacje takie jak
                            związki zawodowe są potrzebne w nowoczesnych społeczeństwach, że nie istnieją
                            same dla siebie i dla lukratywnych posad ich działaczy.
                  • Gość: Beka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.07, 12:42
                    Kazdy zna twoje chore wypowiedzi, wiec co ty mozesz robic w zyciu Leon?
                    Zastanowmy sie albo pracujesz w jakims pschiatryku (przywiazujesz ludzi do lozek
                    i traktujesz pradem-tu mozesz sie wykazac vena tworcza) albo jestes pracownikiem
                    prosektorium vel grabarzem.
                • Gość: gosc IP: *.elb.vectranet.pl 27.02.07, 19:32
                  Zarabiaja na poziomie elblaskiego Alstom Power, w koncu te same zabojady, choc
                  moze odpowiedzialnosc mniejsza, bo wyprodukowac "elektrownie" a "detke" to jak
                  niebo a ziemia.
                  • Gość: Dziamdziak IP: *.olsztyn.mm.pl 11.04.07, 08:35
                    A jak na tych "dętkach" wieziesz swoją rodzinę, to to nie jest odpowiedzialność?
                • Gość: kemor7 IP: *.brhm.cable.ntl.com 06.05.08, 04:45
                  twoje zeby chyba dawno buta nie widzialy, przestan pieprzyc glupoty,
                  jak masz zamiar porozmawiac to 2 sierpnia w sowie wtedy bede w
                  kraju...
                • Gość: KOLO IP: *.ols.vectranet.pl 03.11.08, 11:01
                  a może ty za dużo zarabiasz!!!
    • Gość: Jean Paul IP: *.olsztyn.mm.pl 02.03.07, 18:19
      Tania sila roboczo ciesz sie, ze masz prace, bo gdyby nie my Francuzi to byscie
      ziemie gryzli.
      Je suis tres contant !!!
      Cordialement
      • Gość: Francuz IP: *.pools.arcor-ip.net 02.03.07, 20:01
        Masz racje Jean Paul. Im nigdy nie dogodzisz.To co my zesmy wybudowali w wielu
        latach
        oni chcieli by odrazu.Najgorsze ze sie do tego niechcol przyznac.
        • Gość: Mario IP: *.olsztyn.mm.pl 02.03.07, 22:17
          Ech, widzę FRANCUZ, żeś się bardzo nabudował w swoim życiu. Weź sobie odpocznij
          i przestań piździć bo żal słuchać. Miałem do czynienia z francuską "kadrą" i
          powiem Ci nad wami trzeba ubolewać. Przypominacie mi konia z klapkami na oczach.

          Ty sobie lepiej zadaj pytanie, czemu w czasie II wojny światowej wasze czołgi
          miały jeden bieg do przodu i 5 wstecznych :-)
          • Gość: Paweł IP: *.olsztyn.mm.pl 20.04.08, 17:55
            Ja mam informacje że nowi zawsze będą zarabiać tyle samo albo nawet
            i więcej niż ci który pracują kilka lat.Takie przepisy niestety
            nastały.Ja dostałem oferte pracy za 10 zł na godzine + jakieś tam
            dodatki . Niewiem jakie , ale coś tam za zmiany i prace nocną i
            wszystko jest oczywiście na papierze więc mnie w h..,,niaka
            niezrobi.Szkoda mi was jak muwicie że jest tak zle i wogóle to
            byście poprostu spiepszyli z tamtąt a nie jeszcze siedzicie,a
            pozatym w olsztynie niejest tak zle.Ja jako ochroniarz w sklepie
            miałem 1500 na ręke i ciąż szukam lepiej żebym miał,pewno z opon też
            zrezygnuje jak będe miał inną prace nawet o te pare groszy więcej,a
            mam dopiero 20 lat.
            • Gość: pl IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.08, 18:30
              sam ze sobą rozmawiasz? Oj kiepsko
            • Gość: stara baba IP: *.ols.vectranet.pl 21.04.08, 08:20
              Skoro masz dopiero 20 lat, to idź to szkoły.Na pewno bardzo Ci się przyda.
              Chociaż podobno na naukę nigdy nie jest za późno.
        • Gość: kemor7 IP: *.brhm.cable.ntl.com 06.05.08, 04:07
          nikt was tu nie trzyma, zabierajcie firmie i spie..jcie
        • Gość: Lili Star IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.12.11, 17:52
          "Francuz" zbudowaliście...za jankieskie dolary!!! taka jest prawda hahaa
      • Gość: specjalista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 23:56
        Gość portalu: Jean Paul napisał(a):

        > Tania sila roboczo ciesz sie, ze masz prace, bo gdyby nie my Francuzi to
        byscie
        > ziemie gryzli.
        > Je suis tres contant !!!
        > Cordialement

        Ty poważnie tak o tym sądzisz?
        • Gość: Jean Paul IP: *.olsztyn.mm.pl 04.03.07, 21:20
          Pourqua pas ?? Dac polakowi troche wladzy i dla Francuza zrobi wszystko. Nic tak
          nie cieszy jak polak kierownik, ktory jezdzi po swoich rodakach, aby szefowi
          Francuzowi dogodzic. Tym sie od was roznimy, ze my sie zawsze trzymamy razem i
          nie sprzedajemy swoich, Voila. Pamietajcie, ze zawsze bedziecie dla nas pracowac
          i zaden polaczek nie bedzie mial NIGDY wysokiego stanowiska !!!
          • Gość: bac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 08:07
            Marny jesteś francuz, jak swego języka nie znasz....
            • Gość: Hanka IP: 88.156.63.* 05.03.07, 08:20
              Już na początku rozmow stwierdziłam,że ten Francuz pochodzi z Koziej
              Wolki,która na pewno nie leży we Francji.
              • 05.03.07, 09:35
                Te, niby francuzie - nie próbuj popisywać się swoją znajomością francuskiego, a
                raczej jego nieznajomością.
          • Gość: warmiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 15:32
            Gość portalu: Jean Paul napisał(a):

            > Pourqua pas ?? Dac polakowi troche wladzy i dla Francuza zrobi wszystko. Nic
            ta
            > k
            > nie cieszy jak polak kierownik, ktory jezdzi po swoich rodakach, aby szefowi
            > Francuzowi dogodzic. Tym sie od was roznimy, ze my sie zawsze trzymamy razem i
            > nie sprzedajemy swoich, Voila. Pamietajcie, ze zawsze bedziecie dla nas
            pracowa
            > c
            > i zaden polaczek nie bedzie mial NIGDY wysokiego stanowiska !!!

            Marna prowokacja. Jak Ty jesteś Francuz to z koziej d..y jest trąba.
            • Gość: Postal IP: *.ols.vectranet.pl 06.03.07, 18:24
              Moje wkręty. Ludzie wiecie jakiej trzeba nam pomocy, żeby takiej firmie jak
              Mchelin dać radę. Przecież te zarobki co mamy w Michelin ledwie starczają nam na
              przeżycie. Dlaczego mamy zarabiać 5 razy mniej niż pracownik firmy Michelin
              pracujący we Francji? Jesteśmy przecież w Uni. Chociaż gdybyśmy zarabiali 2 razy
              mniej a nie 5 (dałoby radę jakoś tam żyć) i tak robimy więcej mniejszym zespołem
              pracowników. Wiecie po ile maszyn obsługuje jedna osoba? Gdyby pracownik
              zarabiający NAJMNIEJ, miał odchyłkę 2000-4000zł dałoby radę w kraju jakoś tam
              żyć!!! Ile kasy zostało by w kraju. Może jakaś partia polityczna zechciałaby
              zyskać wyborców i zmieniła te p.....lo.e stawki, z Urzędu. Żeby nie było typa co
              zarabia mniej niż 2000 na rękę. Ile to by mieli wyborców. Te wszystkie rodziny
              ludzi z miasta którzy tam pracują. Ludzie mieli by kasę, to by wiecej kupywali w
              mieście. Wszyscy by zarobili . Ile to głosów nowych wyborców. Pi..ć tego
              Michelina, ile ja bede lat pracował za ten marny grosz. Po szkole 10 lat już
              dymam. I co 1600 na rękę? 3 maszyny na raz obsługuję a na żadną nie mam angażu.
              A nowo przyjęci to zapomnij. Marne te wynagrodzenia i jest nas niezadowolonych
              bardzo dużo. Takie rzeczy jak 2000zł to z urzędu powinno być ustalone dla takiej
              Firmy zajebistej jak Michelin. Po majowych podwyżkach, które nam szykują,
              podobno 20gr do godziny (zobaczymy). Powinno już coś pęknać w tych sprawach. Bo
              przecież gdzie do h...j.. ile bedą na nas zarabiać? Bez przesady. Hej panowie
              politycy może ktoś jest zainteresowany?
              • Gość: Francuz IP: *.pools.arcor-ip.net 06.03.07, 21:01
                Postal jakis ty glupi,ty myslisz ze michelin otwiera firme w polsce zeby wam
                placic? tylko poto zeby was wykorzystac, tak dlugo jak idzie,a jak im sie
                niebendzie oplacac to jol zamknol i wrucol spowrotem do domu albo otworzol tam
                gdzie im sie bendzie oplacac.Oj widac ze wy w europie jeszcze krutko jestescie.
                Chcieliscie kapitalizm! to macie.A co wy myslicie ze w zachodniej europie to
                bylo od razu tak wesolo,ludzie walczyli dlugie lata nim wywalczyli takie zarobki
                jakie majol teraz.Tak jak przed paroma latami firmy uciekaly na europe
                wschodniol tak powoli niekture wracajol bo powoli im sie zaczyna nieoplacac.
                Jeszcze tydzien temu widzialem sam program z naszej telewizji.
                Krzyczcie i lamentujcie jeszcze glosniej to zobaczycie za pare lat jak
                bendziecie lamentowac i prosic z trugiej strony bramy o prace!!!!!!!!!!!!!
                • 06.03.07, 21:35
                  Zamykanie fabryk zachodnich w Polsce? Mrzonki!!! Przez jeszcze jakis czas (byc
                  moze nawet dlugi) Polska stanowi niebywala konkurencje w stosunku do "swiata
                  zachodniego". Jak dlugo jeszcze my Polcacy bedziemy za ta sama prace zarabiac
                  4,5 tys. zlotych, a zachodni Eurpoejczycy 4,5 tys euro, tak dlugo fabryki z
                  zachodu, beda przenoszone do Polski. Zeby nie byc goloslownym, jakis czas temu,
                  rowniez francuzka firma gigant turbinowy Alstom Power, zamknela fabryke we
                  Francji i przeniosla ja do Polski. Oczywiscie wschod z Chinami na czele, juz
                  czyha za rogiem. Jednak na szczescie produkt, ktory oferuje wspomniana firma
                  jest niebywale skomplikowany, wiec potrzebne sa lata doswiadczen, by fabryka w
                  pelni mogla przynosic zyski w Chinach.
                  • Gość: a ja na to.. IP: *.ols.vectranet.pl 07.03.07, 00:06
                    Niestety Francuz ma trochę racji. Oni tu przyjezdzaja po to by zarobic a nie
                    placic tyle co fracuzowi bo jaki to ses by mialo. Ale z tym zamykaniem to sie
                    troche rozpedzil i to z tego samego powodu. Jescze dlugo bedziemy tansi od nich
                    chocby dla tego ze Nasi pracownicy sa bardizej elastyczni i latwo ich
                    przekwalifikowac. Przcuje tam i wiem ze stara kadra jest jak
                    posagi-nierefolmowalna. Praca z nimi to droga przez meke. Mlodsi sa normalniejsi
                    ale mimo to tam jest kazdy odpowiedzialny za inna pierdulke podczas gdy u nas
                    wiekszosc funkcji pelni jedna osoba. A co ciekawe, ze mimo ich tam tylu to jak
                    trzeba cos na szybko zalatwic to i tak prawdopodobnie akurat poszli jeść. Jesli
                    o mnie chodzi to pracuje i zarabiam tyle co wszyscy. Widze ta beznadzieje i
                    przyjdzie moment ze powiem dosc i poprostu poloze wypowiedzenie. A z ta laska z
                    nieba jaką naz zaby obdazyly to bym nie przesadzal bo nie oni jedyni na swiecie
                    !!! Do polski wchodza Niemcy, Amerykanie, Wlosi i coraz częściej Szwedzi i
                    wyraznie widac ze oferuja duzo lepsze warunki zarowno jesli chodzi o place jak i
                    mozliwosci szkolen i rozwoju.
                • 06.03.07, 23:48
                  Gość portalu: Francuz napisał(a):

                  > Postal jakis ty glupi,ty myslisz ze michelin otwiera firme w polsce zeby wam
                  > placic? tylko poto zeby was wykorzystac, tak dlugo jak idzie,a jak im sie
                  > niebendzie oplacac to jol zamknol i wrucol spowrotem do domu albo otworzol
                  tam
                  > gdzie im sie bendzie oplacac.Oj widac ze wy w europie jeszcze krutko
                  jestescie.
                  > Chcieliscie kapitalizm! to macie.A co wy myslicie ze w zachodniej europie to
                  > bylo od razu tak wesolo,ludzie walczyli dlugie lata nim wywalczyli takie
                  zarobk
                  > i
                  > jakie majol teraz.Tak jak przed paroma latami firmy uciekaly na europe
                  > wschodniol tak powoli niekture wracajol bo powoli im sie zaczyna nieoplacac.
                  > Jeszcze tydzien temu widzialem sam program z naszej telewizji.
                  > Krzyczcie i lamentujcie jeszcze glosniej to zobaczycie za pare lat jak
                  > bendziecie lamentowac i prosic z trugiej strony bramy o prace!!!!!!!!!!!!!

                  arbeit mach frei - znasz to?
                • 07.03.07, 12:01
                  no to super, czytając te wypowiedzi utwierdziłem się w przekonaniu, iż słusznie
                  postąpiłem odchodząc 7 lat temu z olsztynskiego Michelina (wtedy walczyłem z
                  dylematem); mam nadzieję, że koledzy, którzy tam zostali nie przeżywają traumy.
                • Gość: git IP: *.olsztyn.mm.pl 12.03.08, 18:34
                  Niech Francja jedzie już dzisiaj( tam na niego czekają-tylko kaskę będzie musiał
                  wyłożyć i straci około kilku a nawet kilkanaście tysięcy niezadowolonych
                  klientów- a dla Michelin to jest najważniejsze --->klient ). Za parę lat my
                  będziemy prosić o pracę innego frajera ---- i co ty na to , a zwinięcie fabryki
                  to będzie problem Francuza i tak zarobią Polacy bo nikt mu jej nie zwinie za
                  grosze to kolego też kosztuje. Praca zawsze będzie.
                • Gość: git IP: *.olsztyn.mm.pl 12.03.08, 18:38
                  Do Francuza. Pozdrowienia dla pracowników Kleber .Akurat zamknęli paru takich
                  jak ty. Akurat oni nie czekali przed bramą tylko nie mogli za bramę
                  spierdzielać. Francja elegancja ---> i tak powinny wyglądać negocjacje płacowe !
              • Gość: Hanka IP: *.ols.vectranet.pl 07.03.07, 10:33
                Och,panowie politycy nie mają się czym zajmować tylko tym,że ty po 10 latach
                pracy zarabiasz 1600 zl,kogo to obchodzi,możesz jeszcze iść do supermarketu za
                500-600 zł,albo na budowę na czarno a pieniędzy wcale nie oglądać.Politycy mają
                swoje problemy - jak nie spaść ze stolka,przypomną sobie o nas na chwilę przed
                wyborami.Czy rozjaśnilam ci trochę?
          • Gość: anticolonialiste IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 23:08
            Doit on comprendre que vous etes en Pologne pour les beau yeux des Polonais?
            Ah j ai oublie c est comme en Afrique vous etes venu les sortir de l obscurite a
            la lumiere avec votre technologie?
            smiechu na sali propaganda jak za czasow koloni w afryce!
            • Gość: hehe IP: *.ols.vectranet.pl 26.04.07, 08:13
              A co powiecie na to ?
              Slyszalem ze jak przyjezdzal P.Michallat ( czy jakos tak, nie wiem jak to sie
              pisze :) sorry) - dyrektor generalny to na OLS2 malowano trawe na zielono :)
              Powaznie : zamowili pojazd ze specjalna instalacja :)

              W tym calym bajzlu az sie cisnie z pamieci pewien film, ktory trwa do dzis a
              jego akcja toczy sie tu w olsztynie :)

              "po co jest ten miś ? Otóż to nikt nie wie po co .... "
              R.Ochucki - prezes klubu tęcza
              • Gość: odkurzali chodnik IP: *.olsztyn.mm.pl 27.10.07, 23:50
                nie to jak przyjezdzał michelin stary i rollier na 10 lecie michelin
                w polsce to z rana odkurzali polbruk przed biurowcem-okradli nas za
                OZOSU i stomilu zyło się dobrze-teraz normy z kosmosu a płace w
                miejscu od 3 lat i niby sa podwyzki ale 5 lat temu zarabiałem wiecej
                niz teraz-nie warto marnowac tam zdrowia.pozdrawiam......lyżę tam sę-
                ja ci ku*** poleżę.....papa;* ;p
          • Gość: do jean paula IP: *.xdsl.centertel.pl 04.03.08, 21:13
            Czesc jean paul ty wy.. z pyty qrwo pie..ny zlamasie co
            wpie.. te oslizgle gowno ..y ukladowcu co ty mmozesz o pracy
            wiedziec wy sie trzymacie razem,?????? chyba za jajca pedały ..e
            chyba w pie..dawno nie dostales od polaka zastanow sie co pijesz
            w pracy bo ci nasram do srdoka ty żabicw..u h.. ci w dupe BEZ
            POWAZANIA ZATORZAK
      • Gość: ona IP: *.lutn.cable.ntl.com 08.10.07, 18:39
        Panie Jean Paulu,
        znam Pana i dziwi mnie z osoba z Pana stanowiskiem pozwala sobie na takie
        politycznie niepoprawne uwagi.Myli sie Pan sadzac ze bedziecie traktowac nas jak
        niewolnikow jeszcze dlugo. Niedlugo bedziecie musieli przeniesc swoj zaklad
        jeszcze bardziej na Wschod, moze nawet bardzo daleko, bo jesli nie zmienicie
        swojej polityki wynagrodzeniowej nikt nie bedzie chcial u was pracowac.
        Zwolnilam sie od was z wlasnej inicjatywy, gdyz wysokosc mojego wynagrodzenia i
        zakres moich obowiazkow byly niewsolmiernie odstajace.
        Pozdrawiam, oswiecona i szczesliwa
      • Gość: man IP: *.leg.makronet.pl 10.02.08, 12:28
        ty jean Paul licz sie ze slowkami bo wiem kim jestes .pamietaj ze
        nie jestes u siebie tylko u nas i mozesz zarobic w p.....l palacie
        jeden zabojat
        • Gość: zadowolony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 22:18
          Zauwazyliscie ilu jest tu frustratow,normalny czlowiek jesli firma
          sie nie podoba nie zrzedzi tylko dziala i znajduje sie w nowym
          miejscu,a Ci wylewaja zolc,ciagle wracajac do tematu,nieudacznicy
      • Gość: kemor7 IP: *.brhm.cable.ntl.com 06.05.08, 04:06
        witam, ja u was pracowalem przez 4 lata i kicha, nic nie
        zaoszczedzilem, do tego nerwy i mobing, teraz mieszkam na wyspch od
        2 lat i stac mnie na wszytsko, walic francje i was zdrajcy, mowisz
        ze gdyby francja to polacy nic by nie mieli (przestan chrzanic),
        francja gowno zawsze robila, nawet walczyc nie potraficie,
        zapominasz francuziku ze polacy juz kilka razy europe ocalili zebys
        mogl spokojnie zyc, tylko nigdy zadne z krajow europy zachodniej,
        nigdy tego nie docenili, ocalilismy europe pod wiedniem w 1683 roku,
        gdyby nie my dzisiaj modlilbys sie do allaha i nie mialbys swobod
        obywatelskich, 1920r.(warszawa) zatrzymalismy pochod armii
        radzieckiej na zachod, gdyby znow nie my zasuwalbys w jakiejs
        fabryce i bieda by ci byla przyjacielem, za to francja pomogla nam w
        1939 siedzac w okopach, zdrajcy i zlodzieje, co geba ci opadla, tak
        twoj kraj jest zdrajca, ale to normalne wsrod francuzow, baliscie
        sie ze polska znow moze byc silna i potezna, ze bedzie wam
        przeszkadzac w polityce w europie, ale do czasu powoli rosniemy w
        sile zobaczysz ze jesczcze kilka lat i znow wrocimy na mape europy
        jako potezny gospodarczo i silny kraj, jeszcze bedzie tak ze ty
        przyjedziesz do nas pracowac,a na koncu pamietaj ze zanim
        przyjedziesz do polski i skoro juz jestes to moglbys troche historii
        tego kraju pouczyc sie, masz tu linka: pl.youtube.com/watch?
        v=Quld5950v6w zajmie ci to 10 minut, a gdy obejrzysz to czapke z
        glowy i pomysl sobie ze zyjesz w kraju ktory zawsze byl jest i
        bedzie gleboko patriotyczny,
      • Gość: GOSC IP: 80.54.88.* 26.05.08, 18:32
        SLUCHAJ ZABOJADZIE<DLA PRZYKLADU POWINNI JEDNEGO Z WASZYCH POWIESIC ZA JAJA NA
        GLOWNEJ ALEJCE ZA SZMACENIE POLAKOW
      • Gość: Yves IP: 80.215.178.* 09.05.14, 18:49
        Ferme ta gueule de petit fils de pute de merde. Jean Paul de mon cul. Tu te prends pour qui toi ? Je vais te casser la gueule.

        Bien cordialement,

        Piotr Sokol
    • Gość: umysłowy IP: *.olsztyn.mm.pl 07.03.07, 19:11
      Kochana firmo !!!! Czemu ja za ten twój kochany prestiż nie mogę wyżywić rodziny
      ?? Co z tego, że jesteś wielka , zajebista ?? Powiedz to moim dzieciom,które
      kolejny rok chodzą w tych samych ubraniach, nie jeżdżą na wakacje. Szlag mnie
      trafia jak mój szef francuz daje mi 50 PLN/m-c podwyżki i wydaje mu się, że
      zarabiam fortunę. Dzięki Bogu , że na lewo da się coś dorobić bo inaczej to
      ciężko żyć jak cholera.
      • Gość: Hanka IP: 88.156.63.* 07.03.07, 20:14
        Każdemu "zwyklemu''człowiekowi trudno i nie do wykonania jest ze zwyklej pracy
        czyli przecietnie normalnej trzymac rodzinę.30 lat temu też nie mogłam utrzymać
        rodziny/2 dzieci/z 1 mężowskiej pensji,pracowaliśmy oboje i ledwo wiązaliśmy
        koniec z końcem.tak,że Michelin nie jest czymś nowym i wyjątkowym,znam miejsca
        pracy gorzej opłacane,co oczywiście niczego nie tłumaczy.tak,też jestem za
        tym,że zapłata za pracę powinna pozwolić godnie żyć.


        • Gość: Pracownik IP: *.elb.vectranet.pl 08.03.07, 19:30
          W Elblagu we wspomnianej juz tu firmie mam okolo 3tys miesiecznie na reke, a
          jestem "chwile" po studiach. Nie sa to moze kokosy, ale do tego dochodzi jeszcze
          premia, sowite wynagrodzenie za wczasy, darmowy kurs ang + oplacone egzminy
          panstwe z ang + wyjzady zagraniczne + jako taki socjal. Jakos wiaze koniec z
          koncem nie jest zle.
          • Gość: niefantasta IP: *.barczewo.macrosat.pl 08.03.07, 20:53
            niezle porabany jestes
          • Gość: myślnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 22:13
            Tak zwane egzaminy państwowe z języka angielskiego nie istnieją już od co
            najmniej kilkunastu lat. Lepiej sprawdź, czy te 3000, które dostajesz na rękę
            to nie jest w starych złotych ;)
            • Gość: bac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 17:06
              Jemu chodzi o FCE i CAE. Firma pokrywa koszt egzaminów. Możesz pozazdrościć,
              albo złożyć CV. Przyjmują i będą przyjmować, co prawda ludziom z Gdańska trochę
              bliżej (a są tacy co dojeżdżają) ale z Olsztynkowa też nie tak daleko....
              • Gość: pracownik IP: *.elb.vectranet.pl 12.03.07, 15:30
                Co zazdrosc w oczy kole? Jest tak jak napisalem, czepiac moze sie kazdy
                smiertelnik, niestety nie kazdego tu przyjma, a firma rosnie w sile wystarczy
                odwiedzic www.pracuj.pl.
                • Gość: a ja na to IP: *.ols.vectranet.pl 12.03.07, 17:38
                  Koledzy ale weźcie wyluzujcie. To chyba nie jest temat na to forum. Lepiej by
                  ktoś napisał czy w naszej firmie znowu jakieś nowe fajne pomysły wchodzą w życie.
                  • Gość: kolo IP: *.ols.vectranet.pl 26.01.08, 09:24
                    oczywiście że wchodzą nowe pomysły rób dwa razy więcej za te same pieniądze
                • Gość: AA IP: *.chello.pl 16.11.07, 21:35
                  Pracujesz w Michelin? Ja mam taki problem trochę z innej beczki,
                  próbuję odnaleźć pewnego osobnika, prawdopodobnie właśnie pracuje w
                  Michelin, wiem tylko jak ma na imię i że chyba jest z Krakowa, i
                  parę jeszcze szczegółów, pomożesz? :-)
            • 12.03.07, 18:04
              czlowiek zapie.. a oni czyli okupanci(francuzi) oraz ich marionetki
              przelozeni wymagaja coraz wiecej za te same marne 1300.TWIERDZA ZE MAMY SIE
              CIESZYC ZE JESZCZE TU PRACUJEMY!!!!!!.A PAN W.LIPINSKI NADAL TWIERDZI ZE TU SIE
              NAJLEPIEJ ZARABIA W REGIONIE-PARANOJA(PRACA 4 ZMIANY) W PRZYPADKU PIERWSZEJ
              ZMIANY TO JEST OK 1000 ZL.CORAZ WIECEJ LUDZI ODCHODZI.WSZELKIE PRZEJAWY NIE
              ZADOWLENIA TLUMIONE SA W WYPADKU ZWOLNIENIAMI A W NAJLEPSZYM KONSEKWECJAMI
              FINANSOWYMI.PAN PIKULINSKI ZA ZETELNA,ODDANA PRACE WYNAGRADZA PODWYZKA JAK
              DOBRY MA CHUMOR 15 GR. WEZ TU CZLOWIEKU UTRZYMAJ RODZINE.MAM NADZIEJE ZE TEN
              APEL DOTRZE DO WLADZ MICHELIN I WRESCIE ZROZUMIEJA ZE MY POLACY!!!! NEIE
              JESTESMY <<BIALYMI>> MURZYNAMI W EUROPIE I TEZ MAMY GODNOSC CHCEMY GODNEGO
              ZYCIA
              • Gość: żabojad IP: *.man.olsztyn.pl 20.03.07, 18:04
                Ale kto ci każe tam pracować??Przecież o propagandzie w firmie wiedzą wszyscy
                którzy mieli z nią styczność.Najlepsze jest to że ci młodzi umysłowi chłoną ją i
                jeszcze sie kłócić z Tobą będą że jest tak super.Może dla nich i na pewno na
                razie...Po patrze ja na ich miny za pare lat
                • Gość: stary komuch IP: *.chello.pl 20.03.07, 18:24
                  Chcielista godniej żyć i wolnego kraju to macie. Pamiętam jak działał OZOS.
                  Mieszkanie w zasadzie w ciagu 5 lat / do tego czasu hotel lub częsciowa
                  refundacja kwatery pryw /,kilka ośrodków wczasowych w tym wymiana z zagranicą,
                  stołówka za grosze,klub sportowy, szkoła przyzakładowa,niezła przychodnia
                  lekarska,przedszkole, złobek za grosze,bilety do kina i do teatru co tydzień za
                  grosze,dopłata do nauki,kino zakładowe / DKF/,najróżniejsze talony, loterie
                  zdaje się ze w zakładzie nawet funkcjonowała filia księgarni / ksiązki to
                  wówczas towar deficytowy /.Nawet jedyny w Olsztynie autobus Berliet jeżdził do
                  Ozosu. No i płace jedne z lepszych w Olsztynie. Ale wam się to nie
                  podobało.Buractwo z odległych wsi co to pierwszy raz pociągiem jechało zrobiło
                  w OZOSIE sTRAJK. No i poooooszłoo.Zycze wam redukcji zatrudnienia a w krótkim
                  czasie zamknięcia zakładu lub przeniesienia go np do Rumuni.
                  • Gość: Hanna IP: 88.156.63.* 20.03.07, 19:31
                    do starego komucha-coś ci się chyba pomieszało bo zmiany musiały wtedy nastąpić
                    wszędzie,mój mąż parę lat tam przepracował i nie było to takie fajne lekkie
                    tanie i przyjemne i zarabiał bardzo przeciętnie,że nie mogłam sobie pozwolić na
                    bezplatny urlop wychowawczy na dziecko,musiałam iść do pracy w 5 m-cu po
                    urodzeniu dziecka,żeby ratować budżet domowy,a skoro było tak dobrze to
                    dlaczego tak źle,nie chcę ptzez to powiedzieć,że teraz jest super, o nie nie
                    ale to już odrębny temat.
                    • Gość: stary komuch IP: *.chello.pl 20.03.07, 22:25
                      To zalezy gdzie Twój stary pracował. Mogł byc np cieciem na bramie i faktycznie
                      mało tam płacili.Także w magazynie wyrobów gotowych czy w słuzbach remontowych.
                      Natomiast produkcja miała całkiem niezle. Szczególnie fachowcy.Mistrz np na
                      kalandrach wyciagał 3 tys miesięcznie. A to w połowie lat 70 była niezała sumka
                      zwłaszcza że czynsz mieszkaniowy nie był wysoki, obiad stołówkowy chyba z 10 zł.
                      Teraz to o bezpłatnym urlopie wychowawczym mozesz sobie pomarzyc.Zwolnienia
                      zaczniesz przynosic i juz problem. A czasami choroba dopadnie.OZOS był w
                      okolicy najnowoczesniejszym zakładem. Warunki pracy na ówczesne czasy były
                      bardzo dobre.No i pewność tej pracy, co dzis jest bardzo ważne. A o socjalu
                      tamtych czasów mozna tylko powspominac. Ale masz rację, zmiany musiały nastapic
                      Oczywiście zmiany na lepsze.
                      • Gość: Hanna IP: 88.156.63.* 21.03.07, 09:58
                        Mój mąż pracowal na produkcji a przecież nie wszyscy byli mistrzami pomimo
                        dyplomu,więcej musialo być tzw.roboli tak jak i teraz.Dalej obstaję przy tym,że
                        większość ludzi nie miala tak wspaniale /chodzi o tych,którzy nie wstąpili w
                        szeregi partii/.Każdy okres ma swoje plusy i minusy.
                        • Gość: Kormoran IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 20:27
                          A u nas w Dziale wprowadzili BIB Standard. Jak to czytałem w naszej
                          zakładowej "Trybunie Ludów" jest to podstawowe narzędzie, które poprawia
                          bezpieczeństwo, jakość i wydajność poprzez wprowadzenie standardów w miejscu
                          pracy. I tu tylko pogratulować, że polaczkowie debile muszą robić to samo co
                          debile we francji. Proszę sobie wyobrazić, że w tej chwili mamy oklejone
                          wszystkie szafki wizytówkami. I tam gdzie przez lata była kawa, herbata jest
                          teraz ładna wizytówka, że jest to szafka kawowa (bo może któregoś dnia
                          przyszedłbym do pracy i zapomniał gdzie mam sięgnąć po kawę). Np. wszystkie
                          kartony muszą być opisane. I tak zawsze przy drukarce stały cztery kartony.
                          Trzy z papierem i jeden na śmieci do niszczarki. Teraz kartony są oznakowane,
                          wszystkie wizytówkami, co się w nich znajduje, a te z papierem dodatkowo
                          kolorowymi tasiemkami i tak: jeden z żółtą tasiemką, drugi z zieloną, a trzeci
                          z czerwoną (papier należy brać według tej kolejności). I uwaga. Po co te
                          tasiemki ? Ano po to, że jak zaczniesz brać papier z pudełka z czerwoną to
                          znak, że papier się kończy i należy dołożyć papier do wszystkich pudełek.
                          Ludzie, pracuję w tej firmie prawie 10 lat i zawsze pamiętam, że jak w pudełku
                          skończy się papier to trzeba sięgnąć po nową ryzę bo inaczej nic nie
                          wydrukujemy. Niestety nasze francuskie szefostwo stwierdziło, że jak u nich
                          pracują debile to i u nas również i wprowadzili standard. Takich przykładów
                          mogę mnożyć ale po co ? I tak wszyscy są zadowoleni, a polaczkowie (tak
                          obraźliwie piszę o tych co trzymają palec we francuskiej du...) i tak będą
                          zachwalać jakie to super, bo przecież z francji przyszło. A na koniec zapytam:
                          Ile kosztuje wprowadzenie tego całego BIB Standardu ? Kto jest producentem tych
                          wizytóweczek, na każdy karton, segregator, półeczkę, krzesło, stolik, komputer,
                          nożyczki, dziurkacz, szufladę, młotek itp. ?
                          • Gość: Dziamdziak IP: *.olsztyn.mm.pl 10.04.07, 20:34
                            To przyszło z Japonii a nie z Francji. Warto byłoby mieć chociaż blade pojęcie o
                            czym piszesz. BIB standard ma zapobiegać temu, że tracisz czas na szukanie
                            jakiejś pierdółki i tyle. A co do oklejania szafek z kawą to trochę szanowny
                            kolega przesadza chyba : )
                            • Gość: milka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 21:33
                              Drogi dziamdziaku

                              Zapraszam Cię w takim razie chociażby do biurowca. Zobaczysz jak oklejone są
                              pięknie szafeczki. Słyszalam, ze w biurowcu przy magazynach też mają już
                              wprowadzony super BIB Standard. Popytaj, a nie czerp wiedzy tylko z ust
                              dyrektorów i Trybuny Ludu tfu Kormorana. Warto mieć szersze horyzonty i nie
                              patrzeć tylko na swoją linię produkcyjną
                              • Gość: Dziamdziak IP: *.olsztyn.mm.pl 11.04.07, 08:17
                                Nie no dobra tak sie tylko przekomarzałem. Trybuny ludu nie będę cytować, ale
                                chodzi mi o coś innego. Bo zaczyna się ślepe krytykanctwo - a bo debile we
                                Francji którzy nam, wielce oświeconym Polakom wmuszają swoje debilne
                                rozwiązania. Jest o wiele poważniejszych spraw niż ten cały BIBS, który mozna
                                poruszyć. Ale jeżeli ktoś potrzebuje zmieszać kogoś z błotem pod byle
                                pretekstem... niby jego sprawa, ale mi sie to nie podoba. Jak już sie do czegoś
                                przypieprzać, to do czegoś istotnego.
                                • 11.04.07, 10:12
                                  Pewnie, że jest wiele innych ważniejszych spraw. A czy wyobrażasz sobie, ze nad
                                  moim biurkiem wisi zdjęcie mojego biurka z napisem "Zostaw po sobie porządek".
                                  A czy Ty wiesz, ze osoby odpowiedzialne za swój odcinek :) muszą rysować buźki
                                  na tablicy (w zależności od stanu odcinka) Wiesz, jeżeli chodzi o produkcję to
                                  OK, ale w biurze ? Czuję się jak w przedszkolu
                                  • Gość: Dziamdziak IP: *.olsztyn.mm.pl 11.04.07, 10:29
                                    A ja na biurku mam pierwszorzędny burdel. Aż strach się do niego zbliżać : ).
                                    Chyba macki Bib stand. o mnie zapomniały : )
                                    • 11.04.07, 12:56
                                      Dziękuj Bogu. U nas jak jest audit to laski nawet do szuflad w kontenerku
                                      zaglądają.
                                      • Gość: bah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 01:14
                                        Koszt akcji BiB to 500-1000zł na łebka plus czas wyjęty z życiorysu (2 do 5 dni).
                                        Największy bałwan (bibenbum) bałwan naświecie 2mln, najwieksza opona 150tys zł.
                                        (czyżby nasz dyrcio miał jakieś kompleksy?? ;)
                                        Czyli juz wiecie gdzie są wasze podwyżki..
                                        pozdro ziomy
                                        • Gość: Komtur IP: *.ols.vectranet.pl 14.04.07, 10:47
                                          Zapomniałeś dodać że po zakończeniu BIB-Standard jest BIB-ka w jakimś lokalu
                          • 13.02.08, 21:27
                            U nas na tym standardzie to nawet maszyny debile pooklejali. Ze to
                            podajnik a to tasma tu beben a tu drzwiczki. A ze cos wpadnie do
                            opony podczas konfekcji - a kogo to obchodzi. Ladne fotki na koniec.
                            Polowa naklejek poodpadala czesc sie trzyma. a jak cos z opony
                            zacznie wystawac to pamietaj BIB STANDARD i reklamuj - aby szybko.
                            jak zrobia jaks akcje wycofywnia klikuset tysiecy opon to sie
                            stuknie w glowe jeden animator z drugim, ze nie wszedzie mozna te
                            same metody stosowac
                        • Gość: olo IP: *.chello.pl 21.03.07, 22:38
                          Piszesz Hanka, że mężowi tak kiepsko się pracowało lub tak kiepsko zarabiał bo
                          do partii się nie zapisał? Co, ta partia jakieś premie wypłacała a może
                          trzynastki a może miała sklepy dla swoich? Całe osiedle mieszkaniowe ozosowskie
                          to mieszkaja dzis członkowie b. PZPR? Byli robotnicy partyjni ale większość
                          bezpartyjna.A jaka była średnia na stanowiskach produkcyjnych w połowie lat 70
                          zapytaj kogos kto tam pracował.
                          • Gość: Hanka IP: 88.156.63.* 22.03.07, 09:36
                            Nie najadłam się szaleju tylko blekotu.Przecież każdy kto ma trochę latek to
                            pamięta,że bezpartyjny czlowiek wysoko zajść nie mogl,najlepsze stołki były dla
                            działaczy,oni mieli pierwszeństwo we wszystkim.Podkreślam,że nie chcę przez to
                            powiedzieć,że teraz jest super, o nie nie.
                            • Gość: olo IP: *.chello.pl 22.03.07, 18:12
                              To powiedz mi Hanko jak daleko zaszłaś w czasie kiedy nieboszczki partii
                              zabrakło? W czym partyjni mieli pierwszeństwo? Tylko konkretnie. Byłem
                              partyjnym szeregowcem, nauczycielem. I jakos nie mogę sobie przypomniec bym
                              miał w czyms pierszeństwo.Klasę do nauczania dostawałem jak inni, wymiary
                              godzin także, kredę biała jak reszta.Na wyższy stołek czyli nauczyciela
                              mianowanego doszedłem po latach cięzkiej pracy, studia zaoczne skończyłem
                              dojezdżając i kosztem czasu wolnego.Nagrody jakie otrzymywałem wypracowałem
                              wspólnie z młodzieżą / olimpiady /. cO TY Hanka taka zakłamana jestes. Wiem,
                              upływa czas i zrzędliwość zaczyna panować. Ale żeby tak zmyślać?
                              • Gość: Hanka IP: 88.156.63.* 22.03.07, 20:37
                                Nie zmyślam.Dziwię się,że nie awansowaleś za to tylko,że należysz do
                                partii,staram się zrozumieć i myslę,że powinieneś był napisać podanie z prośbą
                                o coś a wtedy na pewno byś to dostał.Przecież to nie działało tak,że ni z tego
                                ni z owego przychodził zwierzchnik i pytał czego pan potrzebuje a raczej
                                obywatel.Do takich rzeczy to trzeba było mieć znajomosci wyżej.Nie jestem
                                zakłamana bo strasznie dużo rzeczy teraz też mi się nie podoba ale wiem,że
                                kupię bez kolejki to na co mnie stać/nie zajmuję kolejki po mięso
                                wieczorem/.Wolę mieć ten komfort,że jeśli mam pieniądze to kupię bez stania.Ale
                                myślę,że nie ma sensu tu w tym miejscu dyskutować,to jest temat rzeka dlatego
                                na tym komentarzu poprzestanę bo chyba już jesteśmy poza tematem.Pozdrawiam.
                                • Gość: olo IP: *.chello.pl 22.03.07, 22:59
                                  Uciekamy w boczne tematy. Jako nauczyciel mógłbym awansowac najwyżej na wyższe
                                  piętro w tej samej szkole.
                    • Gość: były prcownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 21:35
                      pisales ze mistrz ma 3 tys a michelin zatrudnia 4tys ludzi (zatrudniał ) czy
                      wszscy sa mistrzami i zarabiaja po 3 tys? chyba nie. mnie zwolnili z osobuwek i
                      zycze zeby wszstko ruszyło w produkcji i jak beda znowu na gwałt przyjmowac to
                      juz nie bdzie chetnych po tych zwolnieniach co teraz były i w takim stylu ci co
                      maja 3/4 etatu tez niech pomysla czy jest sens ciagnac to dalej z nockami z
                      sobotami niedzielami nie lepiej poszukac innej przacy. jak ktos ma chec robic to
                      znajdzie lzejsza i za podobne pieniądze
                      • 08.07.09, 12:13
                        Popytałem i się dowiedziałem:

                        W momencie "w te albo we wte" OZOS był producentem w 75%, czy coś kolo tego, opon ciężarowych 20-calowych. Traktorów było nieco, a osobówek tycio tycio.

                        Za PRL-u ciężarówki na oponach 20-calowych to był prawie cały transport kołowy. Te Stary i Lubliny 4, albo 5-tonowe.

                        Po otwarciu na Świat, także i u Nas transport poszedł albo na dostawczaki albo na TIR-y, wszystkie chodzące na oponach 22,5 calowych, pełnostalowych.

                        Próby opanowania technologii 22,5 ((przez sympatycznego inżyniera Szymańskiego) okazały się po kilku latach próbą pokonania Pudziana przez dzieciaka.
                        Tylko 4 firmy na Świecie było stać na utrzymanie bardzo drogich badań rozwojowych. Continental "olał" OZOS - przekazał mu tylko stare śmieci, których już sam nie produkował, a (dla jeszcze żywych "złomów") chciał mieć na półkach.

                        Wiec "rypka, albo pipka". Albo los Stoczni Gdańskiej - słusznej, ale kończącej żywot, albo sprzedaż firmie wiodącej na Świecie i nie mającej zamiaru (na razie) zdechnąć.

                        Nr 1 na ten czas to był ma świecie Michelin.

                        Taki sam, kapitalistyczny "-syn", jak i inne na świecie.
                        Wszyscy w OZOSie, razem ze związkowcami byli tego świadomi.

                        Kto ma pomysł na cudowną gwiazdkę z nieba zamiast pazernego kapitalisty, to niech zaproponuje.
                        OZOS-iaki go w rękę pocałują.


                        PS przed laty, z powodu wpadki na ciężarówkach, wołali Szafiory "OZOS Maria!!!:
                        Było, zbyło. Koń ma 4 nogi i tez się potknie.
                        I idzie dalej!
    • Gość: ktosiek IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.07, 21:26
      Wszystkie informacje o rekrutacji znajdziesz na www.michelin.pl

      Ja tam pracuje jesli by sie ktos pytal - po 5 latach pracy jestem zadowoloby
      mimo, ze dojscie do tego co robie kosztowalo wiele czasu i zaangazowania, ale
      bylo warto.
      • Gość: gość IP: *.chello.pl 23.03.07, 17:09
        Porównajmy gdzie się lepiej pracowało; w OZOSie czy w Michelin? Przez
        okreslenie lepiej rozumię troske pracodawcy o pracowanika takze po pracy,
        płace, możliwość awansu,relacje z przełożonymi,bezpieczeństwo pracy oraz
        możliwośc dochodzenia swego u pracodawcy.
        • Gość: RUMCAJS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 18:15
          WSZYSCY KTÓRZY NIE PRACUJĄ W MICHELI I SIĘ WYPOWIADAJĄ NA TEN TEMAT TO TĘPAKI.
          JA JUŻ 15 LAT TAM CHARUJE I ZARABIAM 2000ZŁ. BYŁEM I FIZOLEM I MISTRZEM A I TAK
          JAK WESZLI CI PIE..IĘCI ŻABOJADY TO WSZYSTKO SIĘ POPSUŁO. OD 6 LAT POBORY MA
          TAKIE SAME. JAK DADZE CO ROKU 40 - 50 ZŁ PODWYŻKI TO ZABIERAJĄ INNE DODATKI.
          ZAŁOŻENIE W FIRMIE JEST TAKIE ŻE JEŻELI FIRMA MA DO 5% ROTACJI PRACOWNIKÓW TO
          JEST WSZYSTKO OK. W TEJ CHWILI JEST 6% I TE SKU..SYNY NIC NIE ROBIĄ. OBOJETNIE
          NA KTÓREJ DYWIZJI POPATRZYSZ TO WSZĘDZIE BRAKUJE LUDZI. OCZYWIŚCIE PRZYCHODZĄ
          ALE TO JUZ CHYBA 5 SORT - PO PODSTAWÓWKACH. SZKODA SIĘ WYPOWIADAĆ BO CZY TO COŚ
          ZMIENI!
          • Gość: OZOS Dwa - micheli IP: *.eranet.pl 19.06.07, 21:44
            W OZOSIE płacono pracownikom przyzwoicie jak na Olsztyn. Bo bali się
            pracowników i tak naprawdę to niewielu chciało pracować w ciężkich warunkach, w
            brudzie. Trzeba więc było pracowników czymś ściągnąć - pieniędzmi. Potem
            przyszły ciężkie czasy - bezrobocie. Przyszli Francuzi, wykorzystali to i mamy
            zarobki jakie mamy. Koledzy zwiazkowcy! Może jakiś strajk byśmy zorganizowali i
            wtedy rozpoczną sie prawdziwe negocjacje. Taki Zakład Form na przykład
            produkuje 30% form dla całeg Michelin. Strajk odpowiednio długi rozłożyłby całą
            firmę !!! Nie ma innej opcji niż produkować formy w Olsztynie.Wzystkie maszyny
            są już w Polsce. Podobnie jest z Kordami. Pracujemy w NAJBARDZIEJ DOCHODOWEJ
            FABRYCE Michelin w Europie!!! Stać Francuzów na zapłacenie więcej, ale zrobią
            to dopiero jak będą musieli.
            • Gość: obcy IP: *.ols.vectranet.pl 21.07.07, 12:33
              "Płacili bo się bali pracowników", "strajk rozłoży całą firmę"...!? Oczom nie
              wierzę. Przy takim podejściu bardzo szybko się przekonacie, że Francuzi mają
              wiele innych opcji niż produkowanie w Olsztynie. Gratuluję pomysłu. Koledzy
              związkowcy! To jest to! Wkrótce Wasze problemy i frustracje napewno się
              skończą. I pozostanie poczucie dumy narodowej, że nie daliście się tym
              żabojadom krwiopijcom!
    • Gość: tommmmmmmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 06:54
      Zgłoś sie do centrum rekrutacyjnego w małym budynku przed biurowcem - są
      przyjęcia do pracy
      • Gość: przyjezdny IP: *.olsztyn.mm.pl 21.04.07, 22:38
        ja starałem się o pracę w michelin, bo chciałem się przenieść z okolicy do
        Olsztyna, jak powiedziałem na rozmowie z kierownikiem (mniejsza o nazwisko) że
        w obecnej firmie na prowincji zarabiam 3200 brutto to mało z krzeseł nie
        pospadali.
        A jak mi zaproponowali 1200 to nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Olać
        ich, a ja znalazłem pracę gdzie indziej za podobną stawke jak miałem wcześniej
        • Gość: Aga-ta IP: *.tktelekom.pl 21.04.07, 23:03
          mojemu koledze zaproponowali 6,90 brutto!!!
          • Gość: hehe IP: *.ols.vectranet.pl 22.04.07, 07:46
            za godzine ?
            Pracuje i wiem jakie sa stawki - kierownik nizszego szczebla tyle nie dostaje .
            Mam nadzieje ze chodzi o 6,9 pln/h
            • Gość: pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 20:21
              pracuje w michelin jako umysłowy i wiem jedno: za kilka miesięcy kończy mi się lojalka i spierdlam stąd jak najdlalej z dala. W tej firmie szukają do pracy niewolników-jak ktos chce zarabiać na słabe śniadanie i kiepski obiad to zapraszam do michelin. Nie dajcie się tylko zwieść na rozmowach kwalifikacyjnych, bo tam to mowa jest ładna ale póżniej co do czego to nikt nic nie wie - zapie..j i tyle !
              • Gość: Ciekawski IP: *.man.olsztyn.pl 24.04.07, 21:51
                Witam wszystkich.O.k.Czytam wszystkie wasze posty.Ale czy mógłby mi ktoś
                powiedzieć konkretnie ile moge zarobić np jako konstruktor form w biurze,np z 2
                letnim stażem po studiach technicznych.Hmm wiem że aby sie tam dostać nie licząc
                rozmowy kwalifikacyjnej,trzeba przejść jeszcze te testy układanki...Nie wiem też
                czy ktoś ich wyniki bierze do serca bo było by to dla mnie bezsensu.Sam wiem o
                fakcie jak ludzie uczyli sie ich na pamięć,są standardowe i są dostępne w
                internecie.I co ktoś idzie pierwszy zabrakło mu punkta do progu,ktoś kilka dni
                po nim wie o co chodzi ale sie obkuł i już wielkie halo nie wierze że tak jest w
                takim koncernie.Mimo to ponawiam pytanie o zarobki na wcześniej wspomnianym
                stanowisku o raz o warunki pracy,Czy ktoś kompetentny mógłby sie obiektywnie!
                wypowiedzieć.Gorąco pozdrawiam!!!
                • Gość: ktosiek IP: *.olsztyn.mm.pl 25.04.07, 06:58
                  Mam pewne zrodlo, wiec Ci odpowiem. Po 2 latach na stanowisku konstruktora
                  mozesz liczyc na jakies 2300-2400zl na reke.
                  • Gość: hehe IP: *.ols.vectranet.pl 26.04.07, 08:08
                    Kolega sie troche zagalopowal : 2300 - 2400 na reke to moze jak sobie
                    wyszarpiesz na romowie i panem HK( tylko dla wybitnych jednostek)- Standardowo
                    jest to 3000 br czyli 2000 na reke; po ok 3 latach mozesz isc na specjaliste i
                    to daje jakies 3600
                    br ( doliczajac coroczne gigantyczne podwyzki po ok 60 zl :) )
                    i wtedy to jest 2300- 2400 na reke.
                    Wniosek : twoje pewne zrodlo nie jest pewne:)
                    Masz doswiadcznie w pracy po studiach ale niekoniecznie jako konstruktor ? To
                    nie idz do tego szamba ( zawanego przez HK perfumerja)
                    Praca w konstrukcji form nie rozwija i nie daje prespektyw.
                    • 26.04.07, 21:15
                      konstroktor bez doswiadczenie z dob ang i fra? ile konkretnie do reki?
                      dzieki
                      • Gość: hehe IP: *.ols.vectranet.pl 27.04.07, 03:37
                        no konkretnie : 2000 po 3 miesiacach , na poczt ok 1700 DO REKI
                        • 27.04.07, 06:09
                          ma sie wiecej szanse na rozwoju?
                    • Gość: do HEHE IP: *.eranet.pl 14.05.07, 22:53
                      kiedyś pracowałem na Formach i wiem że nie przyjmują byle kogo. Naprawdę dobra
                      ekipa. A ile zarabiają - niewiele ale lubią swoją pracę i "PIENIĄDZE TO NIE
                      WSZYSTKO". Ja ceniłem się bardziej i skończyłem z Michelin ale kolegów to mi
                      żal. Wim też że znakomita większość chciała by zmienić pracę na lepiej płatną
                      ale zwykle jest to trudne dla kogoś kto ma dzieci, mieszkanie z kredytem.... Co
                      innego bez rodziny - dla takich rotacja to pewnie z 90%.
              • Gość: Ja pan IP: *.eranet.pl 15.06.07, 22:38
                Kończysz lojalkę, pracujesz "w gumie" - szukasz pracy.
                Dowiedz się w Stargardzie. Tam wkrótce możesz spotkać wielu znajomych.
    • Gość: Mario IP: *.171.134.198.crowley.pl 29.04.07, 18:35
      Ja pracowałem w Michelin. Dostałem się tam z konkursu - egzaminy itd. ponieważ
      mój zawód tego wymagał ( wole być anonimem ). Ogólnie to odradzam prace w tej
      fabryce. Rekrutacje prowadzi Pan Lipiński, który ma swoje biuro w biurowcu.
      Jeszcze niedawno ów Pan robił sobie żarty z większości ludzi , którzy do niego
      przychodzili. Składane CV zazwyczaj lądują w śmietniku a jedyną metodą na
      dostanie się do Michelin jest właśnie rozmowa z Panem Lipińskim ( pozatym
      obiecuje wielkie pieniądze... zapomniał dodać że średnie i po 5 latach
      spędzonych w tym obozie pracy). Słyszałem jeszcze że na logistyke rekrutuje
      pośrednictwo pracy WORK SERVICE ( układanie opon itd.). Pracowałem w Michelin
      jeszcze jak nie byliśmy w Unii Europejskiej. Wtedy fabryka bardzo się ceniła i
      dostać się do niej było bardzo ciężko. Teraz jest załtwiej ,bo większosc
      młodych ludzi - tak jak ja - wyjechali zagranice. Mam kolegów , którzy nadal
      tam pracują. Mówią że w Michelin są wewnętrzne tarcia, spory oraz strajki.
      Francuzi to zgredy , dają podwyżki 10 gr. 20 gr. - tragedia. WIĘC ODRADZAM
      PRACE W TYM OBOZIE PRACY.
      • Gość: pracownik M IP: *.eranet.pl 14.05.07, 22:34
        Chcesz znać płace w całej firmie MIchelin (płace Polaków)? Oto przepis:
        poszukaj średnich płac w regionie - listy płac w internecie- odejmij od tego 5-
        10% i otrzymasz płacę w Michelin. Dla czego poniżej średniej?, bo firma płaci
        na poziomie MEDIANY. Politykę płacową prowadzą fachowcy więc wiedża co robią i
        nie zapłacą ani grosza więcej niż to niezbędne. Robole i inne niemobilne typy
        potrafiące czytać świetne instrukcje zawsze się znajdą. Chyba że będą strajki
        lub bardzo duża rotacja to będą musieli więcej zapłacić.
      • Gość: XXX IP: *.eranet.pl 14.05.07, 22:41
        Jakie strajki, poczytaj wczesniej a dowiesz się ze za bunty od razu za bramę.
        Ci co płacą składki związkowe to bogaci frajerzy. Oddają 1% związkom za NIC! I
        nie dostaną podwyżek!!! Są na czarnej liście.
        Przewodniczący pensje mają od dyrekcji Michelin, diety za wyjazdy, dostep do
        kursów itd, itp. Jak dobrze kooperują to mają po skończonej kadencji nadal
        niezłą fuchę. Patrz pan Jan M. Osoba zasłużona dla Michelin bardziej niż któryś
        z dyrektorów. O takim układzie to powinni w szkołach dla personalnych uczyć.
        Sie ma
        • Gość: dupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 15:22
          co ty pie..ny kretynie wygadujesz jest nas na dzien dzisiejszy
          1500 ludzi
    • Gość: BIB IP: *.eranet.pl 14.05.07, 22:58
      do baraku przy Wyszyńskiego. Podobno laski mają teraz duże wzięcie. Są lepsze
      niż faceci, pracują za mniejsze pieniądze i są zadowolone. A na rozmowie lub po
      rozmowie mogą się wykazać ..... umiejętnosciami, u specjalisty do rekrutacji.
      FUJ
    • Gość: Mistrz komórkowy IP: *.eranet.pl 15.06.07, 22:33
      Witam Wszystkich! :)
      Piszę bo jestem szczęśliwy i chcę się podzielić swoim szczęściem z innymi
      Michelinowcami!
      Dostałem doroczną podwyżkę.
      Prawie 40 zł na rękę. Ho Ho ale teraz poszaleję.
      • Gość: /\/\ark IP: *.ols.vectranet.pl 15.06.07, 23:45
        gratuluję!!! cieszę się Twoim szczęściem!
      • Gość: Nie francuz IP: 88.156.63.* 20.06.07, 23:43
        Witam Cię!!!
        Chciałbym Ci życzyć takiej podwyżki do dniówki. Ale znając francowatych gest to
        pewnie jest to do co najmniej miesięcznych poborów. Oj nie poszalejesz, co
        najwżej możesz oszaleć pracując w tym syfie dalej. Ja na szczęście już tam nie
        pracuję. Z takimi podwyżkami szybko zostaniecie dziadami.
        • Gość: Prawiedziad IP: *.ols.vectranet.pl 21.06.07, 09:25
          To może mi podpowiedz,gdzie /średnie wykształcenie/ znajdę lepiej płatną pracę?
          • Gość: Betka IP: *.gdynia.mm.pl 25.06.07, 15:10
            Wcale tam tak źle nie płacą. Po 3 miechach juz masz podwyżkę. No chyba że ktoś
            woli leżec brzuchem do góry ;)
            • Gość: PRACOWNICA IP: 88.156.63.* 05.08.07, 22:06
              Niewiem beatko na ktorym wydziale pracujesz ale ciesz sie z podwyzki bo ja po
              17 latach ciezkiej pracy na kordach dostałam 20 gr na godzine brutto i wcale
              nie leze brzuchem do gory jak to okresliłas i to jest wcele ponoc nie mało bo
              moje koleznaki dostały nawet po 10 gr.zapraszam do nas system 7/7 praca ciezka
              i wtedy jak juz poczujesz sie jak niewolnica francuska we własnym kraju to
              porozmawiamy.a jak juz zacznie ci wysiadac kregosłup a jak zanisiesz zwolnienie
              to pozałujesz ze sie urodziłas i jak bedziesz musiala pracowac w tem. 45stopni
              i rzekraczac brame zakłady ze swiadomoscia ze idziesz do obozu i niemasz nic do
              gadania wtedy moze twoje wyobrazenie o cudownej fabryce sie zmieni.wiele kobiet
              juz nie ma wyjscia bo sa za stare zeby je ktos przyjoł do pracy wiec musza tu
              pracowac .Tu SA MASZYNY W RUCHU i tem,ponad 45 nikt tego nie zmieni dopuki
              ktoras z nas nie zginie.Zadne interwencje nie pomogły a wszystkie mamy
              rodziny.Gdyby nie takie bezrobocie w rejonie to napewno było by inaczej bo by
              moze wtedy bardzieje szanowali pracownika a tak to szłyszymy ze jak sie nie
              podoba to na nasze mniejse 5 czeka pod brama.pozdrawiam
            • Gość: Kruup IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 14:38
              jesteś głupią kłamczu8chą JABŁOŃSKI CH.. KOŃSKI
    • Gość: FFFFFFFFF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 02:20
      JA PRACUJE NA PRODUKCJI I DZIE SIE ŻE PRACOWNICY SŁUŻB UTRZYMANIA RUCHU TAK
      NARAŻAJĄ ŻYCIE I ZDROWIE MAJĄC TAKIE ZAROBKI
      • Gość: Prawiedziad IP: *.ols.vectranet.pl 23.06.07, 10:26
        FFFFFFFFF,napisz to jeszcze raz ale wyraźniej bo nie rozumiem z tego wiele poza
        tym,że są niskie zarobki.To wiem sam.
        • Gość: kk IP: 88.156.63.* 25.06.07, 14:37
          Rany, no nie wiece jak tam jest? Nie masz znajomości ani protekcji nikogo z
          góry to albo wegetujesz albo spie..sz. Ja wybralem to drugie. NARA
          • Gość: MICHELIN IP: *.ols.vectranet.pl 20.10.07, 03:06
            Ja wam coś wszystkim powiem, pracuje tam od wielu lat,pracowałem za ozosu, za
            stomilu i pracuje w michelinie, znam tą firmę od podszewki. Pracowałem także w
            innych firmach więc mam porównanie i powiem krótko większego burdelu na oczy nie
            widziałem, przestrzegam wszystkich omijajcie to miejsce z daleka, zaoszczędzicie
            wiele zdrowia i nie tylko. To jest istny totalitaryzm, jeśli chcesz poddać się
            terrorowi tam panującemu to życzę wiele odporności. I jeszcze coś, pomimo bardzo
            długiego stażu pracy w tej firmie, tylko dlatego trafiłem na tę stronę bo widzę
            że muszę szukać pracy gdzie indziej, bo w michelinie normalny człowiek nie
            wytrzyma. Gdyby ktoś chciał uzyskać więcej wiadomości zapraszam i służę radą.
            • Gość: Hania IP: *.ols.vectranet.pl 20.10.07, 09:41
              Zastanawiam się,na jakim stanowisku jesteś zatrudniony.I skoro tak wiele lat
              pracujesz w tej firmie to kiedy pracowałeś w innych firmach? Czy pracowałeś
              kiedyś w firmie,nie wiedzac,czy dostaniesz jakiekolwiek pieniądze?Dużo
              pracodawców traktuje pracowników jak niewolników.Oczywiście nie chcę przez to
              powiedzieć,ze pochwalam obecny Michelin.Na mój gust są tam,jak i w wielu innych
              zakładach,za niskie zarobki.Dobrze byłoby przybliżyć ten bałagan i to,czego tam
              człowiek nie wytrzyma.Może to zrobić ktoś,kto tam długo pracuje,np pan ?
            • Gość: BB IP: *.chello.pl 16.11.07, 21:38
              Cześć, w dalszym ciągu pracujesz w Michelin?Mam taki problem,
              poszukuję jednego kolesia który prawdopodobnie właśnie tam pracuje,
              mógłbyś coś pomóc?
              • Gość: bimbendumek IP: *.gdynia.mm.pl 16.11.07, 22:50
                W Wodaciągach i Kanalizacji w Olsztynie zarobisz więcej na jedną zmianę, niż tu
                razem z nockami. Pozdrawiam
    • Gość: icemario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 18:42
      aska nie zawracaj sobie glowy,nie warto.
      komuchy francuskie tylko nas wykorzystuja.
      zarobki moze i nienajgorsze ale na chwile obecna znajdziesz za te
      same pieniadze na miscie inna robote.
      wstyd zeby jedna z najwiekszych korporacji na swiecie placila
      srednia regionalna!
      wszyscy uciekaja z michelina.
      z taka polityka finansowa to daleko nie zajada...
      • Gość: goscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 23:11
        pracowalem w michelin kilka lat w tej chwili pracuje w innej duzej
        korporacji wobec tego podziele sie z wami moimi spostrzezeniami. po
        pierwsze korporacyjne firmy tak dzialaja nikt nie zaplaci wiecej niz
        musi a michelin nie musi. po drugie duza korporacja daje duza
        stabilnosc zatrudnienia niestety kosztem kasy, co do zatrudnienia
        sie na miescie za te same pieniadze to moze i racja ale czy bedzie
        to praca na zawsze i czy zawsze zaplaca? Wiem ze dziewczyny
        zarabiaja w michelinie nie mniej niz faceci, a na miescie nie wiecej
        niz 1200 1500 czyli co lepiej chyba nie. oczywiscie olsztynowi
        brakuje innego duzego pracodawcy ale ja nie liczylbymna pojawienie
        sie takiego, niestety olsztyn nie jest atrakcyjny gospodarczo -
        kiepski uniwerek nie za duze miasto i w okolicy nie ma wiekszego,
        slaba siec komunikacyjna i miasto ktore od lat nie potrafi
        wykorzystac gospodarczo swojego fantastycznego polozenia. kto i co
        ma wiec przyciagnac w ten rejon jakies inwestycje. ja juz nie
        pracuje w michelinie ale nigdy nie przestane byc dumny z tego ze tam
        pracowalem, po prostu w momencie gdy stwierdzilem ze tu juz niczego
        wiecej nie osiagne (czyt rozwoj kasa) zdecydowalem sie na zmiany i
        to wszystko. Michelin nie jest zla firma oczywiscie jak wszedzei
        decydujatzw relacje miedzy ludzkie i to tez bylo jednym z powodow
        mego odejscia ale jak juz pisalem wczesniej nie zaluje tych lat
        spedzonych w firmie a wierzcie mi w innym miejscu nie koniecznie
        musi byc lepiej, no chyba ze odchodzi sie na lepsze stanowisko i
        tylko takich odejsc wam zycze. a co do odchodzenia to wcale tak duzo
        osob nie odchodzi, fakt operatorow brakuje mlodzi przychodza i
        spadaja po paru dniach ale spojrzcie na kadre ile ostatnio (ostatni
        rok) osob odeszlo mysle ze nie wiecej jak 10 zwiazanych
        bezposrednio z produkcja (organizatorow nie licze)czyli co ta cala
        reszta ktora zostaje myli sie. nie tylko ze im w pewien sposob sie
        ta praca podoba. Wiec albo odchodzic do lepszego albo zostac i
        pracowac na lepsze droge do przyszlosci. Pozdrawiam was
        • Gość: SSSSSSSSSSS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 17:45
          MICHELIN TO PANSTWO W PANSTWIE ROBIA Z NAMI CO CHCA ALE NIE FRANCUZY TYLKO
          POLACY CO ROBIA NA WYRZSZYCH STANOWISKACH LIZA IM TYLKO STOPY
          • Gość: autor IP: *.olsztyn.mm.pl 24.11.07, 12:01
            Czytając większość wypowiedzi widzę,że jednak jestesmy PRAWDZIWYMI
            Polakami - umiemy tylko narzekac. Proponuje raczej wziąć los w swoje
            rece-jesli komus cos nie pasuje-do widzenia. Jesli nie mam dosc
            odwagi to nie klapie jezykiem. Natomiast wypowiedzi osob, ktore
            niewiele wiedza sa naprawde zenujace...
            • Gość: swoj IP: *.olsztyn.mm.pl 15.03.08, 13:28
              Masz rację i widać to szczegolnie teraz , w tym roku Michelin chyba się
              przestraszył i zaczyna coś robic ale nie wiem czy zdoła zatrzymać zwykłych
              doświadczonych pracowników i specjalistów -ludzie którzy wykonują najtrudniejszą
              pracę. Reszta kadry zarządzającej -szczególnie młodzi sami się zwalniają po 3
              latach, potem z dobrym CV szukają innej pracy
      • Gość: Wieszak IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.07, 17:34
        A co do średniej regionalnej, to jeżeli zarobki przystosowane są do średniej w
        regionie, to dlaczego jako organizatorów i technologów zatrudnia się osoby z
        Krakowa, Poznania, Trójmiasta czy Wrocławia? Przecież to jest prowokowanie tej
        rotacji, która z miesiąca na miesiąc się nasila... W tym momencie Michelin
        postrzegany jest (bo nie tylko przeze mnie) jako miejsce pracy ludzi bardzo
        młodych (absolwentów szkół którzy jeszcze nie mają dużych wymagań finansowych) i
        ludzi którzy z różnych względów akceptują tą finansową stagnację, czyli trochę
        starszych, mających tu stabilizację, rodziny itp, a więc nie w głowie im
        wyprowadzka do większego miasta. Dalej młody absolwent dużo się w tej firmie
        uczy (osobiście uważam to miejsce za dobry poligon do nauki) , firma pakuje w
        niego dużo czasu i kasy na szkolenia, włącznie z długoterminowymi szkoleniami we
        Francji i abs. odchodzi nowymi z zarobkami wyższymi spokojnie o 100%. Taka jest
        polityka firmy, gdzie kierownicy personalni, kierownicy od szkoleń, czy inne
        osoby mają klapki na oczach widząc tylko wskaźniki. No bo czy można nazwać
        świadomym działaniem to, że jeżeli wpakowało się kilkadziesiąt tysięcy euro w
        jedną osobę na roczne szkolenie we Francji, pozwala się tej osobie odejść po 2
        latach bez słowa? Dla mnie jest to ekonomiczny samobój, tzn kształcić
        super-fachowców dla innych firm, w tym dla konkurencji...
        • Gość: Swój IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 16:05
          Nie masz racji Wieszak. Akurat personalni potrafią liczyć. I robią
          to bardzo dobrze. Znam firmę M. i wiem że pod względem sterowania
          płacami to prawdziwe mistrzostwo. Wszystko jest dokładnie
          skalkulowane - jaki poziom płac, jaki akceptowalny poziom odejść z
          firmy, etc.
          NIC NA TO NIE PORADZISZ ze pracujesz za mniejsze pieniądze niż w
          wielu innych polskich i niepolskich firmach. W Olsztynie to M.
          dyktuje warunki na rynku pracy, ma swego rodzaju monopol. Swoją
          drogą to czasami zastanawiam się dla czego w Olsztynie nie ma innych
          inwestycji, które mogły by ten monopol skończyć. Czyżby ręce M. były
          takie długie?
    • Gość: olala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 17:37
      Ja dziękuję i jadę do Irlandii. Pa pa. napiszcie jak w tym kraju coś się zmieni.
      • Gość: stara baba IP: *.ols.vectranet.pl 26.11.07, 10:35
        Powodzenia ! Napisz,kiedy już pękniesz z tęsknoty / chyba że nie ? / i spakujesz
        walizkę szykując się do powrotu.Wiem coś na ten temat,kiedy rodzina zostaje
        tutaj a Ty tam harujesz nawet za te całkiem fajne euro.Nie każdy daje radę być
        samemu wśród obcych,pomimo częstych kontaktów poprzez kompa czy
        telefon.Odezwiesz się ?
    • Gość: mmm IP: *.ols.vectranet.pl 26.11.07, 18:40
      Szacunek dla pracownika jest największą wartością grupy M.......
      bez komentarza
      • Gość: ja!!!!!!!!!!!! IP: *.ols.vectranet.pl 10.12.07, 10:46
        szacunek owszem jest najważniejszy lecz okazuje się go nie
        pracownikowi lecz klijętowi. Ich zgrzybiały były prezydęcik dobrze
        pokazał jak francuzi traktują Polaków - mamy siedzieć cicho. Co do
        pracy w miszelinie to opinie są różne czy 1600 to durzo zależy dla
        kogo, dla mnie to śmiech ponieważ nie jestem 20-latkiem po szkole
        żona dziecko kredyt, mieszkaniowe kłopoty w takiej sytuacji praca za
        1800 jest nieporozumieniem przy dzisiejszych cenach. A teraz do
        wszystkich tych co tzw. karierę chcą robić w micheline, więc aby ją
        zrobić nalerzy do pracy się przyjąć obojętnie na jaki wydział
        (omijać sfz za durzo sadzy osiada w płucach za duży brud i smród) i
        odrazu komu trzeba umiejętnie się przymilać, doności, wódkę po
        godzinach pić i po nidługim czasie lądujemy na cikawej posadce i nie
        ważne jakie mamy kwalifikacje czy doświadczenie, znam takie
        przypadki. Inny sposub to nepotyzm. Pracuję tam już jakiś czs i
        czasem krew mnie zalewa jak widzę takie patologie, tylu jest
        magistrów przy taśmach ambitnych zdolnych profesjonalnych
        pracowników którzy mogliby i chcieliby dać z siebie więcej lecz nie
        mogą przebić się przez gruby mur patologicznych zwyczajów. mimo to
        rzyczę powodzenia wszystkim tym którzy starają sie o pracę w oponach
        • Gość: byk IP: *.ols.vectranet.pl 13.12.07, 14:56
          Ale błędy!!! Przy taśmie twoje miejsce, a nie za biurkiem!
          • Gość: OZOS IP: *.ols.vectranet.pl 08.01.08, 17:49
            Nowa strona www.michelin.fora.pl/
            • Gość: pracownik IP: *.ols.vectranet.pl 09.01.08, 18:38
              Widze że forum rozwija sie ale zapowiada sie ciekawie, szczególnie interesuje
              mnie dział foto
        • Gość: marta IP: *.olsztyn.mm.pl 21.01.08, 22:09
          czy ktoś może mi pomóc jak starać się o pracę w Michelin?
          wysłałam swoje CV do działu rekrutacji, dostałam odpowiedz, że na
          dzień dzisiejszy nie są zainteresowani i odezwą się jaK będą, wiem,
          że to może trwać miesiącami...
          mam tytuł mgr inż kierunek Rolnictwo, od prawie 3 lat pracuje w
          dziale sprzedaży (w tym 2 lata w jednej z dużych firm, która w
          Olsztynie ma swój oddział, znam bardzo dobrze język angielski,
          francuskiego - wogóle.
          mam znajomą, która tam pracuje,jest bardzo zadowolona. wiem jakie są
          warunki pracy.
          Czy swoje CV można wysyłać TYLKO do działu rekrutacji?Do kogo
          najlepiej się udać?
          • Gość: kolo IP: *.ols.vectranet.pl 26.01.08, 09:23
            nie popełniaj tego błędu koleżanka normalnie robi cię w ch....a
          • Gość: slawekdr IP: 192.28.65.* 04.02.08, 10:45
            Hej
            Tak pisze z perspektywy 5 lat pracy w Michelin na stanowisku
            specjalisty:)
            Praca dobra na poczatek - aby sie wyszkolic po studiach. Pod tym
            wzgledem nie moge nic zarzucic firmie. Max 3 lata. Potem pensja juz
            stoi a z CIebie wyciagna wszystko co sie da. Praca ponad 8 h to
            standard (nie licz na nadgodziny) - pracujesz za darmo!!! Oczywiscie
            mozesz isc do sadu pracy.
            Ja zrobilem jeden blad- zwolnilem sie po 5 latach. Powinienem po 2 -
            max 3ech:)
            Dopiero teraz wiem, jak moze wygladac dobra praca za dobre pieniadze
            i w godnych warunkach.
            Nieststy-nie w Olsztynie - choc w dalszym ciagu w Polsce;)
            Tak na zakonczenie - po 5 latach dostawalem na reke 2300 PLN!!!!
            Zwolnilem sie w grudniu 2006:)
            Podsumowujac: chcesz sie uczyc - polecam.
            Chcesz zarabiac - szukaj dalej.

            I jeszcze co do rekrutacji - musisz sie przypominac gdzies co
            tydzien. W ten sposob szukaja tych najwytrwalszych, ktorym naprawde
            zależy;)

            Pozdrawiam
            S.
            • Gość: MARTA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.08, 08:58
              Witam,
              Dziękuje za info, tak też zrobie,
              wiem że w Michelin można zarobić około (ponad) 2 tyś, ale słyszałam,
              że są co miesiąc premie, około 500 zł, czy to prawda?wiem to od
              znajomej ktora tam pracuje.
              Będę wdzięczna za dalsze wskazówki:-)
              • 05.02.08, 17:48
                Ale CI glupot nalopowiadala. Nie ma żadnych premii.
              • 09.02.08, 19:06
                pracuje w michelin od 20 lat i zarobki sa brutto 2 tysiace ale jak
                robisz setki!!!! czyli nadgodziny .jest to firma fajna ale tylko z
                nazwy, kiedys za czasow prl byla to fabryka ozos stomil i wtedy
                jeszcze pracownika szanowali.Dobrze to maja ci co pracuja w
                biurowcu! pozdrawiam robol
                • Gość: stara baba IP: *.ols.vectranet.pl 09.02.08, 21:03
                  "Dobrze to maja ci co pracuja w
                  > biurowcu!"
                  Skąd możesz wiedzieć,jak mają ci z biurowca,skoro jesteś robolem ? Znasz to
                  powiedzenie : wszędzie dobrze gdzie nas nie ma ?
                • Gość: robol IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.08, 10:46
                  kiedyś za dawnych czasów przyciągali pracowników możliwością
                  otrzymania mieszkania.TERAZ niema nic żeby zatrzymać młodego,płaca
                  POŻAL SIĘ BOŻE brak na podstawowe opłaty,gdzie życie.Z rodziną to ju
                  z zapomnij żeby się spodkać.URLOP.majstrowie
                  ustalają,szablonowo.Przełożeni stresują ,siadają na psychikę
                  pracownika.NIE można spokojnie pracować. BIUROWI przez osiem godzin
                  udają że pracują aż zgroza. POZDRAWIAM.
              • Gość: odp. marta. IP: *.olsztyn.mm.pl 17.02.08, 16:01
                droga Marto.. kto ci takich bajek na opowiadał. ja pracuje ponad
                25lat praca wszędzie bardzo ciężka , światek piątek i niedziela za
                beznadziejne pieniądze.Zdrowie straciłam kręgosłup w
                strzępach ,teraz musze do emerytury .Uciekaj poki możesz.nie wciągaj
                się szkoda ciebie.... pozdrawiam.
                • Gość: ROBOL IP: *.olsztyn.mm.pl 20.02.08, 11:00
                  LUDZIE MYŚLĄ Ż JEST SŁODKO.Pomyłka.. niska płaca,psychika siada
                  pracownikom,nie dożywieni ,,,brak odpowiednich przerw na
                  pośiłek...szkoda gadać.MŁODZI NIE DAJCIE SIĘ ZBAJEROWAĆ..
                  • Gość: robol IP: *.olsztyn.mm.pl 21.02.08, 11:14
                    jesli w tym roku będzie podwyszka po 10 -gr to napewno połowa załogi
                    zwieje,zostaną tylko sami staży emeryci.Młodzi poszukają lepszej-
                    bardziej opłacanej pracy.Sani sobie robią podwyszki kilka razy do
                    roku. robol to dla nich to ;Z E R O ;' młodzi nie dajcie sie.
                    • Gość: robol IP: *.olsztyn.mm.pl 22.02.08, 11:31
                      cześć.bubują nową fabrykę oponiarską w STAROGARDZIE SZCZECIŃSKIM
                      szukają pracowników w tym fachu.Płacą 35-zł na godzinę JA dokumęty
                      już złożyłem ,niedługo sie zwolnie.Bedzie zaskoczenie ..nikt więcej
                      nie będzie mnie poniżał ami stresował .Andrzej P.....k z MI. Niech
                      sam pracuje,gnębić to potrafi. żegnam.
                      • Gość: Ahania IP: *.ols.vectranet.pl 22.02.08, 18:23
                        Drogi robolu, nie chcę Cię obrażać ale taka ortografia .... . I Ty liczysz na
                        to, że przestaniesz być robolem ? Do czego Ty się nadajesz? A Szczeciński to
                        jest Stargard, nie jak piszesz ,Starogard. Z kolei Starogard to jest Gdański.
                        Jednak dla Ciebie - to żadna różnica. Nie wiem, dokąd chodziłeś, kiedy Twój
                        rocznik uczył się pisać i jeszcze wiele innych ciekawych rzeczy ale ja, to bym
                        Cię zatrudniła najwyżej do obierania cebuli i to tylko za miskę strawy. Wybacz
                        ale na nic innego nie zasługujesz.
                        • Gość: ktosik IP: *.olsztyn.mm.pl 22.02.08, 21:00
                          ROBOL: o kogo Ci chodzi piszac Andrzej P...K z MI ?
                      • Gość: pracownik IP: *.ols.vectranet.pl 25.02.08, 19:00
                        nie 35zł.tylko 3,50zł. za godzine zastanow sie co piszesz.jedz moze ci jeszcze
                        mieszkanie dadza
                        • Gość: PIE.. WAS IP: 74.86.100.* 09.03.08, 13:51
                          GRONO SPECJALISTóW PO BUDOWLANCE I BUDOWIE OKRęTóW TO NASI MAJSTROWIE, BYLI TEż
                          TACY PO LOTNICTWIE. TECHNOLOGóW W ZKłADZIE NIGDY DOść, NA KAżDEGO PRACOWNIKA
                          PRZYPADA JEDEN NADZORUJąCY-Gó.. WIEDZąCY.
                          WSZYSTKO WYGLąDA PIęKNIE NA PIERWSZEJ ZMIANIE-CHOCIAż JEśLI CHCE SIE AFERY
                          ZAWSZE MOZNA Ją ZROBIć O BYLE CO.
                          WIELKI FUCK DLA SENIOR DYREKTORA O NIEMIECKIM NAZWISKU, PEWNIE SKłADA hołd
                          NORDYCKIEJ RASIE-KOLEJNY TYP DO PRZYKRęCANIA śRUBY.
                          zROBI SWOJE 5 LAT ZERżNIE LUDZI DO OSTATNIEJ KROPLI KRWI I NAWET NIE WZRUSZY
                          RAMIONAMI. bAWIą MNIE TE KUPY I BIBY I CąłA RESZTA, FUCK DLA PASOZYTóW
                          żERUJąCYCH NA PRACOWNIKACH.
                          • Gość: OKS Stomil IP: *.ols.vectranet.pl 09.03.08, 16:40
                            Czy chodzi ci o pana Andrzeja R. :)?? Kordy są całkiem fajne.Kręgosłup już
                            powoli mi siada..
                          • Gość: hihi IP: *.olsztyn.mm.pl 05.04.08, 00:08
                            to jak oni są przygotowani do zarządzania?skoro pokończyli całkiem
                            inne kierunki?? widać pomogły jakieś układy-bo jak menedzerem może
                            zostać "spec" po dudowlance bądź spec"budowy okrętów" to to samo
                            gdyby weterynarz został kardiochirurgiem!!!! smiech na sali i
                            paranoja!!!!!!
                            • Gość: finia IP: *.olsztyn.mm.pl 05.04.08, 23:35
                              ...to w michelinie standard...BIB standard ;)
                      • Gość: pracownik IP: *.ols.vectranet.pl 23.03.08, 19:58
                        powodzenia i dowidzenia jakie 35zl na godzine chyba 3,5 i wiecej chinczyki nie
                        dadza jak nie ty to CHINCZYKI beda pracowc najpierw ty zeby wyszkolic potem oni
                  • Gość: Iza-Olsztyn IP: *.ols.vectranet.pl 23.03.08, 19:55
                    a te przerwy to kto ustala masz przerwe to idziesz i koniec nic ci nie zrobia
                    niedozywiony to tylko twoja wina nie uiesz zadbac o swoje to masz a placa taka
                    praca niestety ja po 1,5 roku mam 2ty na reke i pracuje na lini i nie nazekam to
                    co mamjak sie chce to sie ma
            • Gość: XXX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.08, 16:12
              Witam wszystkich pracowałam tam X czasu - X czasu za długo! Moją najgorszą
              zawodową decyzją była zmiana pracy na Michelina, a najlepszą odejście! Spotkał
              mnie tam całkowity zastój i epoka przedlodowcowa - czułam się tam jak w filmie z
              lat 70`tych. Od towarzysza Gierka (układy) dużo się tam nie zmieniło - chyba
              tylko pojawili się Francuzi - którzy po swojemu zamieszali - wprowadzili swoja
              biurokrację, trochę taniej socjotechniki, itd... Jest to miejsce gdzie jedni
              zasuwają w stresie po 12h na dobę (nie mając płacone za nadgodziny oczywiście),
              a inni siedzą sobie w kapciuszkach... Kadra zarządzająca - z małymi wyjątkami
              marna - nie wiem skąd oni tych ludzi wzięli - chyba z łapanki. Mogłabym dużo
              pisać o swoich doświadczeniach ale nie ma co się rozwodzić - to już na
              szczęście tylko historia.
              • Gość: finia IP: *.ac.olsztyn.pl 26.03.08, 07:57
                święta prawda! po 10latach tam pracy, jak mówicie, nieciężkiej-
                biurowej ;) udało się uciec z tego skansenu - równiez nie żałuje.
                Kierownicy tam fakt - epoka lodowcowa, włazidupy, zero perspektyw
                dla ludzi z własnym tokiem myślenia, au revoir!
          • Gość: OKS Stomil IP: *.ols.vectranet.pl 29.03.08, 11:22
            Ja też niedługo kończę uczelnię i spadam jak najdalej od białego ludzika:) Hej
            hej CPT :)
    • Gość: Spec IP: *.ols.vectranet.pl 17.03.08, 20:52
      Wszyscy macie racje Michelin to syf!!!
      Ale ja z tego syfu wyciągam 3500 pensji plus 3500 do reki na lewo.
      I starcza mi do pierwszego i nawet zostaje.
      Może czas się rozejrzeć jak oni nas tak my ich :)
      Pozdrawiam
      • Gość: Nique la system IP: *.ols.vectranet.pl 27.03.08, 20:55
        A ja robie studia, i bujam sie z tego Auschwitz bo jak w ciągu 5-10
        lat zacznie odchodzic kadra emerytów a mlodych wciaz nie maja to
        albo beda zmuszeni dawac podwyzki albo zwina interes i do domu.W
        sumie francuzi przyzwyczajeni sa do ucieczek i poddawania sie.Nawet
        tureckim protestantom w swoim kraju nie potrafili sie
        przeciwstawic..No i prezydent z prostytuka u boku..Super...
    • 06.04.08, 13:43
      Hej sami robia rekrutacje sam wysłałem dane przez internet ale moza
      tez zaniesc drugi pokuj po prawej stronie przyjmuja
      • Gość: robol IP: *.olsztyn.mm.pl 14.04.08, 20:26
        pracowałem w ich ciepłowni łamią podstawowe prawa czasu pracy .
        Pracuj i tyraj a gdzie 5 dniowy 40 godz. przecietny tydzień pracy.
        Kto odda ludziom należne wolne.Jak podadzą do PIP-u to będzie cheja
        i dziesiątki tys.dla ludzi za harówę.Jak robole dowiedzą sie jak
        jest w mpec to będzie wesoło
        • Gość: mpec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 17:39
          A jak jest w MPEC-u? Może warto to popularyzować. Szukamy przykładów dobrej roboty i to w Polsce, a już najchętniej w Olsztynie.
          • Gość: już emeryt IP: *.olsztyn.mm.pl 25.04.08, 21:05
            Wmpec jest z prawem pracy ok mają super pryncypialnego kadrowca, nie
            dla wszystkich wygodny, prawa pracy strzeże chyba lepiej ja koka w
            głowie do michek[len wysłać PIp- kotłownia to jedno bagno łamania
            czasu pracy
            • Gość: riko IP: *.olsztyn.mm.pl 02.05.08, 22:59
              coz ten ozoz to beznadzieja 8 albo 9 zl na godzine a pacholek albo
              sorwa gonia jak bydlo do pracy tacy mistrzowie jak im za moment
              samochodow nie rozwalimy a to juz chwila to sie uspokoja debile 15
              min przerwy i zapie........sfzp wydzial ci majstrowie siedza po 12
              godzin 7 dni w tygodniu tak sie boja wladka b. a jeden i drugi to po
              prostu walcownicy w tym jeden po zawodowie a drugi z bolem zrobil
              licencjat
              oj panowie dostaniecie w p........
              • Gość: znam sfzp IP: *.olsztyn.mm.pl 02.05.08, 23:05
                tak ten andzrzej p. to paczke sam pali najmiej bo tylko on moze byc
                w palarni fakt jak mozecie to im Dwom walnijcie jeden to grubas a
                drugi bez kultury warchlak zreszta ten grzes uczy sie od niego Mam
                info ze andrzej a Pan kierownik wy..... i ciekawe jak na nowym
                wydziale bedzie rzadzil pozdraiam SPECJALISTA SFM
                • Gość: pracuś IP: *.olsztyn.mm.pl 09.05.08, 15:14
                  SFZ i SFZP to tragedia !!!! Kadra menagerska jeszcze większa tragedia !!!!!!
                  Omijajcie te działy z daleka .
    • Gość: On IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 18.04.08, 20:37
      Ha ha ha
      • Gość: pracownik IP: *.olsztyn.mm.pl 04.05.08, 23:01
        Możemy im naskoczyć. Waga Michelina w Olsztynie jest tak znacząca,
        że najsłuszniejsze (najmądrzejsze) postulaty są bez znaczenia -
        możemy sobie narzekać, a realiów nie zmienimy.
        • Gość: boruta IP: *.centertel.pl 05.05.08, 20:45
          Realia sie same zmienia z tego co wiem zwiazki zawodowe weszly w
          spor zbiorowy przy tegorocznych podwyzkach, bo kolonialistom sie
          wydaje ze bialym muzynom moga grosze placic a wymagac 600%
          efektywnosci moze jak bedzie strajk to przemysla sobie
          • Gość: konfekcjoner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 00:05
            zwiazki robia dym aby pokazac,ze istnieja,nikomu sie to nie
            podoba,kto chcial to odszedl,a przez zwiazki to rzadnych nie bedzie
            podwyzek tylko zadyma,pogonic ich
            • 07.05.08, 09:33
              :)
            • Gość: związkowiec IP: *.olsztyn.mm.pl 09.05.08, 15:25
              Oszołomie a kto ma cię reprezentować przed pracodawcą jak nie związki !! Sam to
              wiesz co możesz zrobić ! Poczytaj trochę jak to jest w cywilizowanych krajach ze
              związkami !!! A przykładem może być francuska centrala związkowa CGT .Oni co
              roku w michelinie strajkują lub protestują . I dzięki temu mają to co mają a nie
              10 gr podwyżki !!!!!
          • Gość: związkowiec IP: *.olsztyn.mm.pl 09.05.08, 15:51
            W pełni zgadzam się z BORUTą .Czas się przebudzić moi mili od 1980 r nigdy tu
            strajku nie było .Dyro se myśli nie strajkują to znaczy wszystko O.K. !!!!!!!
            • Gość: do zwiazkowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 20:31
              takiego oszoloma jak ty, to tylko pogonic tego kraju do tej
              wymarzonej francji,lecz pamietaj ze ukonczenie podstawowki ci nie
              wystarczy,a cgt to zwiazek marksistowski wiec sie pewnie odnajdziesz
              • Gość: związkowiec IP: *.olsztyn.mm.pl 11.05.08, 08:34
                Nie obrażaj ludzi którzy na tym forum goszczą !!! Co do wykształcenia to
                ukończyłem niezłą wyższą uczelnię . Przykład związku CGT to tylko porównanie.To
                francuski odpowiednik OPZZ .Nie wszyscy w Polsce muszą być zrzeszeni w
                Solidarności !!! Ja akurat jestem. Chciałbym jeszcze poinformować ciebie gamoniu
                że we Francji są też inne związki zawodowe CFDT to centrala związana z społeczną
                doktryną kościoła katolickiego.A ja kocham swoją ojczyznę i nie życzę sobie aby
                tak tępy osobnik wysyłał mnie do Francji !!!!!!!
                • Gość: HankaB53 IP: *.ols.vectranet.pl 11.05.08, 12:43
                  związkowiec napisał: ..."nie życzę sobie aby
                  > tak tępy osobnik wysyłał mnie do Francji !!!!!!!"
                  I bardzo dobrze. Masz prawo być w swoim kraju. Zadna łacha.Związki zawodowe są
                  bardzo potrzebne. Z zasady mają one dbać o interes pracownika. Nie zawsze tak
                  jest.Tylko zastanawiam się, ile już czasu walczycie o te podwyżki.Ile ludzi
                  zwalnia się jednak z Waszej firmy, bo nie starcza im poborów na utrzymanie
                  rodziny ? Drogi związkowcu, zajrzyj do Dz.Kadr i sprawdź to. A może sam spróbuj
                  za 1000-1500 ZŁ utrzymać choćby małą rodzinę ? Kiedy i kto otrzymuje te
                  wywalczone podwyżki, albo ile wynoszą podwyżki ? Czy 10,20 groszy za godz.
                  rozwiązują problemy związane z kosztem utrzymania tu i teraz ?
                  • Gość: związkowiec IP: *.olsztyn.mm.pl 11.05.08, 13:42
                    W pełni się z Tobą zgadzam. 1000-1500 pln to trochę za mało aby godnie żyć !!!!!
                    Niestety w naszym pięknym warmińsko-mazurskim województwie takie są realia
                    płacowe i pracodawcy z premedytacją wykorzystują ten fakt !!!!!! Gdyby fabryka
                    michelin była w Poznaniu Gdańsku czy w Wrocławiu na pewno nikt by nie płacił
                    1000-1500 pln .
                    • Gość: HankaB53 IP: *.ols.vectranet.pl 11.05.08, 15:57
                      Proszę Cię związkowcu, nie pisz mi o realiach. Realia są i takie, że większe
                      zarobki w naszym województwie też bywają. Realia są takie, że koszty utrzymania
                      są dużo wyzsze. I właśnie po to są związki zawodowe, żeby zarobki były
                      wprostproporcjonalne do kosztów. Jeśli macie się powoływać na realia, jak Ty
                      przed chwilą, to rzeczywiście, dla kogo są te związki ? Chyba dla Was samych .
                      Związkowców nie można z pracy zwalniać / poza pewnymi wyjątkami/. No więc, jesli
                      pracodawca da wyższe pobory związkowcom, to nie działają na jego niekorzysć i
                      spoko. A robole ? No właśnie. Tak więc nie zasłaniaj się realiami bo to dla mnie
                      /przypuszczam,że nie tylko dla mnie/, jak płachta na byka.
                      • Gość: związkowiec IP: *.olsztyn.mm.pl 11.05.08, 18:14
                        Znowu muszę Ci przyznać rację .Nie jest moją winą że osoby które są
                        odpowiedzialne za negocjacje płacowe reprezentanci 2 związków zawodowych nie
                        mają żadnego przygotowania merytorycznego.Pracodawcy to na rękę prowadzić
                        rozmowy z kimś takim.Póżniejszym efektem są podwyżki 10 gr lub 20 gr.Drugą
                        kwestią jest to że na 4500 tys pracowników michelin do związków należy
                        33%.Pracodawca bardzo jest zadowolony z takiej sytuacji !!!! Trzecia sprawa to
                        moim skromnym zdaniem związki powinny działać poza firmą.Tak jest w Europie !!!!
                        • Gość: kolega związkowca IP: *.olsztyn.mm.pl 12.05.08, 19:56
                          łatwo jest krytykować !!! Trudniej działać we wspólnym interesie.Podwyżki same
                          się nie załatwią .Pamiętajmy że w tym trudnym okresie musimy działać wspólnie
                          wszyscy .Dyrekcja tylko czeka na nasze niepowodzenia !!!!!
                          • Gość: HankaB53 IP: *.ols.vectranet.pl 13.05.08, 13:40
                            Związki są po to, żeby reprezentować pracowników. Ktoś, kto nie ma predyspozycji
                            / są tacy /do działania, niech się nie pcha do nich.
                            • Gość: prywaciarz IP: *.olsztyn.mm.pl 13.05.08, 16:57
                              Kapitalistycznym krwiożercom stanowcze nie ???? Hanka weź się do roboty zamiast
                              na wszystkich i wszystko narzekać !!!! Każdy chyba wie że 1000 zł na miesiąc to
                              mało !!!! Otwórz coś własnego to poznasz trochę życia .W fabryczkach na całym
                              świecie nie zarabia się kokosów.
                              • Gość: HankaB53 IP: *.ols.vectranet.pl 13.05.08, 21:07
                                Chciałabym być w wieku,który pozwala brać się do roboty i zakładać coś
                                własnego. Swoje przepracowałam i mam parę groszy emerytury. Uważam, ze nie może
                                każdy zakładać coś własnego / z różnych względów /. Natomiast człowiek pracujący
                                dla kogoś i dorabiający go, powinien mieć taki zarobek, który pozwala godnie żyć
                                a nie wegetować na takim poziomie jak człowiek,który nigdy nie pracował.
                              • Gość: ela IP: *.ols.vectranet.pl 30.05.08, 21:39
                                ta hanka Was "w banbuko" robi. bo ma na rękę pensji 3.100 i pracuje
                                w biurze, a na dodatek kochanka taryfiarza
                        • Gość: Swój IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 15:45
                          Związki w Mich. jak się można zorientować są pod całkowitą kontrolą
                          Dyrecji, która płaci pensje przewodniczącym, decyduje o ich
                          zagranicznych delegacjach, decyduje o ich przyszłości w firmie po
                          skończonej kadencji w związkach. Negocjacje płac zawsze były farsą.
                          Panowie M. i R. zgadzali się na wszystko co podała dyrekcja. Że
                          przypomnę regulację płac w roku 2006 czy 2007, tak niską że nawet
                          dyrekcja była zaskoczona zgodą głównych związkowców. Fikcyjne
                          zwiazki zawodowe! - lepszego układu pracodawca mieć nie może.
                          Osobiście, na dziś nie zapłaciłbym nawet grosza składki na takie
                          związki a co dopiero 1%. Podzielam zdanie że jedyne związki jakie
                          mogą cokolwiek załatwić to związki prawdziwie niezależne z
                          zatrudnionym prawnikiem i przewodniczącym na etacie fundowanym przez
                          zwiazkowców.
                          • Gość: cobra IP: *.olsztyn.mm.pl 02.06.08, 18:57
                            jak zmienione zostanie prawo można o tym pomyśleć.natomiast z tak niskich
                            składek i małej liczby związkowców trudno jest utrzymać przewodniczącego nie
                            mówiąc już o dobrym prawniku.
                          • Gość: związkowiec IP: *.olsztyn.mm.pl 02.06.08, 22:05
                            Tylko strajk może nas uratować !!!!! Pokaże wtedy że związki coś
                            znaczą!!!!!!!!!!!!!!!! Może kilka milionów euro strat podczas przestoju fabryki
                            da do myślenia p. Michalakowi !!!!!! Wtedy będzie widać czy związki są na
                            garnuszku Michelina .Niestety za 7,4 pln na godzinę nie da się przeżyć
                            !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • Gość: nie mlody IP: *.olsztyn.mm.pl 04.06.08, 00:35
                              fakt te stawki sa banalnie smieszne 7 czy 8 zl no moze nawet i 9 co
                              to jest w porownaniu z nakladem sil i czasem pracy 7 dni pod rzad
                              swieta czy nie my pracujemy czyzby pan Michalak zapominal jak byl
                              szeregowym pracownikiem na wulkanizacji jako malo znajacy sie na
                              prasach a zreszta nie wazne drogi czlowieku cofnij sie 13 ;lat
                              • 09.07.08, 12:11
                                Pan Michalak to karierowicz i ma w du..e fizycznych ,to samo można powiedzieć o jego przydupasach , po trupach do celu .
          • Gość: sflustrowany IP: *.olsztyn.mm.pl 12.05.08, 20:35
            Tylko strajk nas uratuje. Do boju OKS !!!!!!!
            • Gość: zwiazkowiec tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 21:40
              Niech zyje stomil,idzmy za przewodniczacymi sikorskim i kozlem
    • Gość: expracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 14:17
      a daj spokoj dziewczyno. to dziadoska firma, ktora jedzie na opinii
      z przed 20 lat...
      • Gość: były walcownik IP: *.olsztyn.mm.pl 20.05.08, 19:21
        Tylko strajk może pomóc tej firmie !!!!! Kto walczy ten ma !!!!!
      • Gość: finia IP: *.ac.olsztyn.pl 21.05.08, 08:05
        OTÓŻ TO!
    • Gość: 39 LAT IP: *.olsztyn.mm.pl 30.05.08, 02:29
      powiem krotko kto nie ma znajomosci w tej firmie to nic nie moze
      obojetnie czy w gre wchodzi stanowisko fizyczne czy umyslowe jak
      sie nie ma ukladu to sie nie nie zarabia i tyle na jednym wydziale
      technolog mlody z 2 letnim stazem zarabia 1800 a na innym 3100 a ze
      nie wspomne o innych trikach na produkcji jesli dziewczyna jest
      ladna i latwa to tez mistrz zalatwi jej stwke 10,50 albo i wiesej
      tylko jesli ladnie podziekuje 39 LAT NA ROZNYCH STANOWISKACH BYLEM
      KIEROWNIKIEM W BIUROWCU MIEDZY INNYMI DZIEKUJKE ZA UWAGE POZDRAWIAM
      • Gość: ElmOKS IP: *.ols.vectranet.pl 31.05.08, 09:26
        Michelin to syf.Kończę studia i zawijam z tej firmy.Pzdr
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.