Twarze bezpieki: po dwóch stronach barykady
Autor:
Gość: lelo58
IP: *.range86-149.btcentralplus.com
23.06.07, 09:09
No coz talent pan Brakoniecki ma,z elegancja gorzej.Niezle dolozyl
tzw"srodowisku",ktore sie podobno"garnelo"A pan Poczmanski coz,straszny
czlowiek ,zero refleksji ,buta.Wlos sie jezy.Myslalby kto ,ze byl naczelnikiem
poczty w powiatowym miescie.Chce pan wiedziec kto jest wasza ofiara?poza tymi
ktorym konkretnie wybiliscie zeby.Ofiara jest odpersonalizowane
spoleczenstwo,ktore dzis placi rachunek cywilizacyjnego zapoznienia w stosunku
do Europy.Tysiace ludzi,ktorym nie dawaliscie paszportow by mogli zobaczyc inny
swiat.Tysiace artystow ,ktorym nie pozwoliliscie robic karier ,ani tu ,ani w
swiecie.Tysiace asystentow na uczelniach,ktorzy mieliby dzis naukowy dorobek ,a
ktorych spraw nie "popchneliscie"bo nie odpowiedzieli na propozycje
niezobowiazujacego spotkania w kawiarni.Tysiace sportowcow ,ktorzy nie mogli
grac w zagranicznych klubach,a dzis w tej jak pan okresla "skurduplalej
polsce"moga,jada i system sie nie wali.Ciekawym co by mnie spotkalo gdybym
analogicznie do panskiego okreslenia ,w 1982 roku ,powiedzial ,w tej Polsce "z
za tandetnych przyciemnianych generalskich okularow".Oj pregi na plecach by sie
pojawily.Lepiej by bylo gdyby pan w tej pralni w warszawie pracowal ,zamiast
zmieniac prace na pralnie ,ktora uzywala innych srodkow do prania.
Podsumowujac ,wole "skurduplala Polske",od panskiego kraju "sprawiedliwosci
spolecznej"
PS.A pana Krupinskiego pamietam .Chyba mieszkal w Australii ostatnio