Zajrzałem. Okazuje się, że tzw. "nasi rodacy" z pod znaku "S" za granicą
opluwają się intensywiniej niż w kraju. Czyżby miewali się tam dobrze i nie
mieli nic do roboty?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.