Innym,nie do przecenienia skutkiem demokracji jest nieograniczony dostep do
informacji.To ze mozemy dowiedziec sie iz polonia sie"zre",mozemy to
ocenic ,mozemy wyrobic sobie wlasne zdanie na jakas sprawe.Dzieki temu pan
Krupinski nie musi byc dla nas legenda solidarnosci,a moze byc tylko kiepskim
poeta i jeszcze gorszym pisarzem.Nie uczymy sie o nim tak jak o Feliksie
Edmundowiczu,nie jest obecny na szkolnych akademiach.I to wlasnie sobie
najbardziej cenie,ze nikt w tej "przebrzydlej"IVRP nie wyrecza mnie w mysleniu.
A najpiekniejsze to jest to ,ze nie musze co miesiac odkurzac wewnatrz
telewizora marki"Rubin"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.