Pan Brakoniecki rzeczywiście ma talent literacki. Wiedzą o tym nieliczni
inteligenci z Olsztyna. Cieszę się, że prawdziwą historię napisał bez błędów
ortograficznych, czytelnym językiem i każde zdanie ma podmiot, orzeczenie
oraz...sens. Lepiej chyba nie szydzić, ale czegoś się nauczyć. Niedługo
bowiem, kiedy nuworysze będą się starać, by wejść na salony inne, niż własne
przyjdzie potrzeba nauczyć się i języka i obyczajów. (tyr)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.