Cenzor, to znacznie póżniej. Wcześniej urodzony w Łupowie biedniacki dzieciak,
którego pierwszą fuchą był "gminny sekretarz PZPR" w Wielbarku. Zaoczne studia
na WSP, jako takie wyleczenie z trądziku itd. Jaką drogę miał taki chłopak z
Łupowa? Gdyby się dobrze uczył, to jedynie jeszcze mółgby zostać księdzem. Nie
on jeden zresztą. Podobną drogę do gwiazd przeszedł np. Ryński. Bardzo aktywny
działam ZMW. Szkoła rolnicza, zaoczne studia (jako działacz), nawet był zamach
na doktorat z naukowego komunizmu w ZSRR, ale czasy się skończyły. Tym Panom w
głowach nic się nie zmieniło. Kto ma, ten pilnuje stołka. I każdy panicznie boi
się biedy. Wszak najlepiej pamięta się doznania z dzieciństwa. Najpierw oglądam
nazwiska na listach wyborczych, a potem - od lat, wielu lat - nie uczestniczę w
tej farsie. Ale gram dalej. Poczekam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.