Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. A swoją drogą, nasz kochane media
bez litości żerują na naszych słabościach, rzekomo uzdrwiając nasze
życie. I, niestety, mają na to nasze przyzwolenie. Szkoda, że nikogo
nie wyrzucają za np. "Spi... dziadu", choć funkcja jeszcze bardziej
opiniotwórcza i odpowiedzialna. Albo za "k..." na sejmowej mównicy.
Wicedyrektora szkoły łatwiej!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.