Dodaj do ulubionych

Warmia lepsza niż Syberia i Zatoka Perska

13.04.08, 21:02
oczywiście! spookój. za wszelką cenę.
tak reklamuje się najbiedniejszy region w Polsce.
To jakaś paranoja. chcesz nic nie robić? przyjedź na warmię. Tu
nawet psy pierdzą zamiast szczekać.
Obserwuj wątek
    • c.j.m Re: Warmia lepsza niż Syberia i Zatoka Perska 13.04.08, 21:38
      Chciałem na to nie odpowiadać, bo to czysta prowokacja. :)

      A ja człowiek spokoju, mieszkaniec rodowity Warmii, mógłbym Ciebie wyzywać w
      niebogłosy, ale poziomu (już tak niskiego) nie będę zaniżał. ;)

      Te Elbląsko-Olsztyńskie animozje... :)

      Może raz podyskutowalibyśmy bez zbędnych awantur, rzeczowo i z korzyściami?

      Tak więc może zacznę: co Ci się nie podoba? :)

      P.S. Mój pies szczeka.
    • Gość: swing99 Warmia lepsza niż Syberia i Zatoka Perska IP: 141.194.7.* 14.04.08, 08:05
      Pan promujacy powiedzial:
      "Reklamujemy się obrazem. Działamy w myśl zasady, że dobra promocja
      nie jest przegadana, a polega na czytelnej symbolice. Plakat nie
      pozostawia wątpliwości, jaką ofertę kierujemy do mieszkańców
      stolicy."
      Tylke ze on mowi nie o tym co sam wymyslil, bo to nie jest dobra
      promocja. Mi ten plakat przypomina antyreklame ekologow. Nie widac
      na niej w ogole spokoju, bo przytlacza brzydota sygerii i zatoki
      perskiej.
      A poza tym co to za wizja spokoju, biegnaca czy idaca rodzina??czy
      to spokoj??Nie wiem dla kogo.
      Szkoda pieniedzy podatnikow na takie beznadziejme pomysly jak ten
      plakat!!
      A za wygrywanie nagrod to sie wezcie, ale najpierw dajcie taki
      plakat do przemyslenia fachowcom, bo takim plakatem to tylko
      zaszkodzicie bo narazicie sie na krytyke wynikajaca z beznadziei
      pomyslu.
    • Gość: prowincjuszka Warmia lepsza niż Syberia i Zatoka Perska IP: *.man.olsztyn.pl 14.04.08, 08:53
      ja (egoistycznie)mam nadzieję, że Warszawiaków nic do Warmii nie przekona.
      Wystarczy, że w sezonie Mazury są nimi zapchane: śmiecą, hałasują, zachowują się
      jakby by byli sami na świecie, swoimi wypasionymi brykami chcą wjeżdżać wszędzie
      gdzie tylko się da. W okolicach Giżycka nie ma już chyba ani jednego
      atrakcyjniejszego miejsca gdzie nie byłoby płotu i tabliczki "teren prywatny" a
      na nim- auta z rejestracją zaczynająca sie na W.
      To prawda- zostawiają po sobie kasę, ale i góry śmieci.
      Jestem uprzedzona ? Możliwe...
      Niech Warmia zostanie wolna od "stonki" albo przed wjazdem ustawmy bramki z
      egzaminatorami. Każdy kto będzie chciał tu wjechać będzie najpierw musiał zdać
      egzamin z umiejętności właściwego zachowywania się.
      • Gość: góral Re: Warmia lepsza niż Syberia i Zatoka Perska IP: *.gprs.plus.pl 14.04.08, 10:33
        śmiecą, hałasują, zachowują się jakby by byli sami na świecie, swoimi
        wypasionymi brykami chcą wjeżdżać wszędzie gdzie tylko się da.

        Jasne, powinni - tak jak Olsztyniacy - wszyscy jeździć 20-letnimi Golfami za
        1000 zł z tłumikami za 2000. I jak wiadomo, tylko Warszawiacy śmiecą. To
        ciekawe, skąd ten syf u nas poza sezonem (gdy strasznych warszawiaków nie ma)
        Powiem ci: współczuję ci kompleksów i cieszę się, że przejawiają się u niewielu
        mieszkańców naszego miasta (niestety, tych bardziej wrzaskliwych). Podobnie jak
        nie mogę zrozumieć nienawiści olsztyniaków do Elbląga.

        O pomyśle plakatu powiem krótko: idiotyzm. Choćby dlatego, że spokojnych miejsc
        na świecie jest jeszcze mnóstwo.
        • Gość: prowincjuszka Re: Warmia lepsza niż Syberia i Zatoka Perska IP: *.man.olsztyn.pl 14.04.08, 10:59
          wyobraź sobie góralu, że nie mam kompleksów, ale za to często bywam na
          Mazurach. Ile razy widzę auto wpychające się na trzeciego, wyprzedzające na
          podwójnej ciągłej, parkujące w lesie gdzie jest zakaz wjazdu zwykle to auto ma
          rejestrację warszawską. Tak samo jak wiem od miejscowej ludności , że to
          "warszawka" wykupuje i grodzi jeziora.To nie kompleksy , to fakty...
          Ale oczywiście zawsze można moje argumenty zbić tym, że miejscowi nie parkują w
          lasach bo chodzą na piechotę z braku samochodu a jezior nie wykupują bo brak im
          kasy...Każdy kij ma dwa końce.
          Ale żeby nie było : nie jestem przeciwna turystyce, chciałabym tylko, żeby
          Polacy ( wszyscy!) nauczyli się szanować piękno miejsc , które odwiedzają. A nie
          wzorem jednej paniusi co na plaży rzuciła peta w piach, a potem rozejrzała się
          dookoła i powiedziała z pogardą " ale tu syf" zwalali winę na innych.
          A co do 20-letnich golfów: chyba nie ma znaczenia czy las rozjeżdża on czy
          półroczne BMW.
          Syf poza sezonem ? A jak często używasz góralu torebek jednorazówek ?

          • Gość: góral do prowincjuszki IP: *.gprs.plus.pl 14.04.08, 17:37
            Bardzo ciekawe, bo ja mam inne obserwacje. Największe chamstwo na szosie widuję jadąc z Wawy do Krakowa w okolicach Radomia.
            Nie wiem, dlaczego próbujesz przez generalizację podtrzymywać bzdurne stereotypy. Dla równowagi napiszę, że w Olsztynie (w przeciwieństwie do większości innych miast, w tym tak przez ciebie nielubianej "warszawki") można do us..nej śmierci stać na wyjeździe z podporządkowanej ulicy (bo nikt z rajdowców cię nie przepuści), a większość kierowców nie ma pojęcia, że przepisy (nie mówiąc już o zwykłej kulturze i szacunku dla słabszego uczestnika ruchu) nakazują, aby przepuścić pieszego na przejściu. Tyle o naszych kierowcach.
            O wykupywaniu ziemi nad jeziorami nie mam danych. Ty na pewno masz, więc skoro tak piszesz, to na pewno jest prawda. Rozumiem, że ty, gdybyś miała pieniądze i pozwolenie lokalnych władz (bo to jest tak naprawdę sedno), nigdy być ziemi nad jeziorem nie kupiła.
            Jednorazówek używam sporadycznie, ale to chyba nie jest jednoznaczne ze śmieceniem???

            A ogólnie to trochę zeszliśmy z tematu. Ja podtrzymuję zdanie, że ten plakat budzi politowanie, a nie zachęca do odwiedzenia naszego regionu. Zresztą przyznam, że gdybym na miejscu odwiedzających (również tych z Wawy) wiedział, co się u nas o nich myśli, to bym omijał Olsztyn i okolice szerokim łukiem.
            A, jeszcze jedno: to, jak się zachowują turyści, moim zdaniem zależy głównie od tego, jak się egzekwuje prawo.
        • Gość: swiatowy Re: Warmia lepsza niż Syberia i Zatoka Perska IP: *.range86-145.btcentralplus.com 14.04.08, 21:27
          Tu nie ma zadnej nienawisci olsztyniakow do elblaga bo niby czemu Olsztyn mialby
          patrzec na ten powiatowy elblazek.Tu sa kompleksy mniejszego powiatowego miasta
          do wiekszego wojewodzkiego.I tyle Z punktu widzenia Olsztyna niczym Elblag nie
          rozni sie od Braniewa P.s Zeby nie Warmia i Mzury to w elblagowie psy nawet
          dupami by nie szczekaly bo im by z glodu powysychaly
    • Gość: ... o czym wy mówicie?? chodzi przecierz o reklamówkę. IP: *.olsztyn.mm.pl 14.04.08, 11:53
      Nie chce sie wierzyć, że ktoś wydał na to pieniądze. Od razu widać i czuć
      siermiężne zastanawianie się i "tworzenie" autora.
      Moje piękne miasto i moja Warmia kojarzy sie zupełnie w inny sposób.

      Rozumiem jednak, że autor chciał zabłysnąć. Wyszło żałośnie, tandetnie i
      strasznie. A wystarczyło zwrócić się do profesjonalnej agencji reklamowej,
      zlecić proste badanie i z tak wdzięcznym i pięknym tematem jak Warmia można było
      wyprodukować plakat-insert cudo.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka