Zgadzam się z tym, że Eskadra w zasadzie jedyne co robi to przy
promowaniu kolejnych miejsc zmienia logo i "wymyśla chwytliwe"
(czytaj: mało oryginalne i pasujące do wszystkiego czyli do niczego)
hasło promujące region. Dalsza częśc ich "pracy" to jakieś oderwane
od realiów pomysły na sery, latawce, muzea czterech pacernych itp.
Promocja regionu to mówienie innym, którzy tu nie byli co mamy
najlepszego i co nas wyróżnia. A wyrózniają nas na pewno jeziora,
których jest kilkanaście w obrębie samego miasta. I od tego
zacząłbym tworzyć wizerunkową promocję miasta. Jakoś codziennie nie
widzę żeby sery czy latawce wpisywały się w krajobraz (zwyczajowy,
kulturowy, gospodarczy itd) Olsztyna. Jasne, że jeziora to nie
jedyny atut - ale atut istniejący (w odrónieniu od latawców i serów
i kurcze za przeproszeniem święta wiosny - to jest już kuriozum).
Jestem za tym, żeby nie płacić Eskadrze za tę fuszerę a winnych
wyrzucenia pieniędzy w błoto ukarać. I tyle.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.