a gdzie leży Olsztyn? jest zawieszony w przestrzeni radości?
wszystko co w nim można zrobić to puścić latawca i zagryźć serem? to
ja takie coś to mogę zrobić wszędzie. nie przyciągają mnie te
atrakce do Olsztyna. ale chętnie przyjadę w miejsce, które oferuje
mi coś innego niż Wrocław, Gdańsk, Warszawa czy Kraków czy no niech
tam Białystok :) i wcale nie narzekam - oczekuję jedynie że za 180
tys. wydanych na promocję będę miał promocję a nie jakieś bezczelne
wygłupy i drwiny z mieszkańców Olsztyna.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.