Re: Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości
Autor:
Gość: PR-owiec
IP: *.ptim.net.pl
24.02.09, 21:08
Problem w tym, ze zadnego PR-owca nie zapytano o strategie autorstwa Eskadry,
ktora uwazam za, niestety, chybiona; przynajmniej z tego co dociera z relacji.
Podejsce p. Brakonieckiego jezt znacznie bardziej komplementarne, ale nie
oznacza, ze to jest jakas strategia. To sa pomysly rzucone jako protest
przeciwko faktycznemu brakowi zrozumienia, ktora zaprezentowala Eskadra.
Moim zdaniem podstawowym problemem jest fakt, ze przetarg nie byl profesjonalny:
a) w szranki powinny stanac rozne zarysy strategii, jak sie to dzieje czesto w
przetargach PR (i to na znacznie wieksze kwoty),
b) strategia ma byc polaczona z realizacji, a nie 180 tys. za tekst, ktory
wedruje do szuflady albo staje sie - jak teraz - przedmiotem drwin (slusznie)
i... wedruje do szuflady.
Wszystkie te zarys strategii powinny zostac ocenione przez wyloniona wczensiej
komisje skladajace sie z fachowcow. Nie wiem dokladnie kto i jak ocenial (jaka
metodologia? - bo jest) projekty wstepne (o ile byly), ale nie sadze, zeby byla
to grupa ludzi z doswiadczeniem w w takim wzgledzie, bo zdobywa sie ja po
latach.
Ponadto: mieszkancy nie wiedzieli w zasadzie o przetargu (o ile byl, bo nie
wiem!!!). Moze nie czytalem gazet, a moze za dlugo bylem w wojsku. Teraz jest
dyskusja po wystawieniu faktury. A kto za to placi? No, pan placi i ja place,
wszyscy placimy.