Dodaj do ulubionych

Wątek z czerwonym kwadracikiem [dla dorosłych].

18.08.08, 20:23

Człowiek uczy się całe życie. Nie, żebym nie była tego świadoma, ale dziś znów
czegoś nowego się dowiedziałam. Zerknęłam sobie dzisiaj do poradnika nt. seksu
i akurat otworzyłam rozdział o zdradach. I przeczytałam coś, co mnie nieco
rozbawiło. Jeśli mowa o stosunku klasycznym tj pewna część ciała w pewną część
ciała - to kwestia jest bezsporna - według respondentów jest to zdrada.
Natomiast wątpliwość budzi zaszeregowanie stosunku: oralnego, analnego bądź...
(i tu dochodzimy do meritum tego wątku) międzyudowego. :-))

No i się zdziwiłam, bo nie sądziłam, że istnieje coś takiego jak seks
międzyudowy. ;-)

--
Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
Edytor zaawansowany
  • bertrada 18.08.08, 20:26
    Człowiek uczy się całe życie. ;D
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • morelka_1 18.08.08, 20:27
    yyy a ja ta pozycja wygląda? :D
    --
    ab ovo....
  • shine69 18.08.08, 20:29
    Wiesz, Kitek...


    po koleżeńsku - nie zdrada,
    po alkoholu - nie zdrada,
    po francuzku - nie zdrada.

    A my i po koleżeńsku, i po alkoholu, i po francusku troszeczkę. Potrójna
    niezdrada :)
  • dita.von.teese 18.08.08, 20:31
    o jeezu a mi sie tak dzisiaj seksu chce..to chyba przez ta nazwe foruma,
    mowilam;PPPP
    --
    www.youtube.com/watch?v=Nf-Y3yG8N_Q
  • shine69 18.08.08, 20:34
    no to możemy świntuszyć w tym wątku, jak mniemam :)
  • dita.von.teese 18.08.08, 20:36
    wtedy jeszcze bardziej mi sie zachce..a moze..to bedzie tak jak z gotowaniem, ze
    samym zapachem mozna sie juz najesc?;]
    --
    www.youtube.com/watch?v=Nf-Y3yG8N_Q
  • shine69 18.08.08, 20:38
    pewnie że tak :)
  • shine69 19.08.08, 00:31
    no, po obejrzeniu Twoich ud muszę stwierdzić, że taki seks międzyudowy może być
    wcale niezły...
  • shine69 19.08.08, 00:48
    ale ja jeszcze bardziej wszechstronne badanie organoleptyczne muszę wykonać. Bo
    sam wzrok to potrafi oszukiwać :)
  • shine69 19.08.08, 00:53
    okrutna kobieto, odrzucasz i odmowę swą uśmiechem maskujesz!

    no, ale też tak przypuszczam.
  • kitek_maly 19.08.08, 00:56

    Nie ja odrzucam, to świat odrzuca tę możliwość. ;-)
    A uśmiech - to dla zamaskowania smutku mego i tragedii na licu mym się
    rozgrywającej wtenczas, gdy uświadomię sobie, że kosmos nieprzyjaznym nam jest.

    --
    Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
  • shine69 19.08.08, 01:00
    świat nie jej odrzuca, czyni ją niewskazaną tylko.
  • shine69 19.08.08, 01:21
    nawet abstrahując od Wszechświata... lepiej nie zadzierać ;)
  • shine69 19.08.08, 01:33
    cholera... Ty naprawdę mądra jesteś :)
  • shine69 19.08.08, 01:43
    ale ja poważnie mówiłem, choć z uśmiechem. Bo ja to np czasem przeginam z
    żartami, i trzeba mnie wtedy w dziób strzelić ;)
  • kitek_maly 19.08.08, 01:51

    Myślałam, że żartujesz, bo mi o nawet zdarza się coś mądrzejszego powiedzieć niż
    o zadzieraniu kiecy. ;-)

    Eeeeej oni mi tu podpowiadają, że Ty z Wacikową kombinujesz. Prawda to? :-)

    --
    Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
  • shine69 19.08.08, 01:54
    a kto to Wacikowa?
  • shine69 19.08.08, 01:59
    :)
  • shine69 19.08.08, 01:58
    ale że kombinuję jak znaczy? że tak tutaj jakieś wygłupy, czy że realowo tak?
  • shine69 19.08.08, 02:05
    nieee, tu to z Kitkiem tylko :)

    przynajmniej ostatnio, od czasu comebacku mojego.
  • bertrada 19.08.08, 02:08
    To było coś więcej, przed tym come backiem? ;D
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • shine69 19.08.08, 02:11
    ja już kiedyś - kilka-kilkanascie tygodni temu - odwiedzałem to forum (a w
    zasadzie to FK), choć mniej pisałem.
  • shine69 19.08.08, 02:15
    nie, wtedy tylko jakieś zdjęcie ze sceny jednej z dziewczyn pokazałem.
  • shine69 19.08.08, 02:19
    idziemy idziemy :)
  • kitek_maly 19.08.08, 02:31

    To weź mnie za rączkę i pokaż gdzie mam się położyć. ;-) Tzn gdzie dziś będę
    spała. ;-))

    Ok, idziemy spać, bo zaraz nabroimy a później będziemy żałować.
    Dobranoc.

    --
    Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
  • shine69 19.08.08, 00:54
    a żeby tylko!

    ale ja jej swoje też przecież.
  • bertrada 19.08.08, 01:03
    Profanator będzie zazdrosny. ;D
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • shine69 19.08.08, 01:04
    ejjj, teraz to ja jestem zazdrosny :[

    gdzież on?
  • shine69 19.08.08, 01:18
    ja nie wątpię - marnowałyby się w przeciwnym razie.

    Tańczysz salsę?
  • shine69 19.08.08, 01:45
    czyli jednak marnują się trochę.
  • shine69 19.08.08, 01:53
    skoro mówisz, że nie wiem, to pewnie nie wiem.

    Ale jeśli się domyślam, to Ci nie zazdroszczę.
  • shine69 19.08.08, 01:57
    ja pewnych zjawisk po prostu nie rozumiem. Szczerze.
  • shine69 19.08.08, 02:00
    koniecznie.
  • cheekymonkey 19.08.08, 01:06
    Ano, ja na przykład! ;P
    Wciąż nie wiem co z tym kominkiem,no! ;)

    --
    "Aby być szczęśliwym, niczego nie trzeba dodawać, trzeba coś jedynie odrzucić".
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • cheekymonkey 19.08.08, 01:10
    A co! Jak Ty jesteś o mnie tak i ja jestem zazdrosna o Ciebie!
    :P
    --
    "Aby być szczęśliwym, niczego nie trzeba dodawać, trzeba coś jedynie odrzucić".
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • shine69 19.08.08, 01:07
    albo właśnie się był, i zaszył się. Knuje zemstę.
  • bertrada 19.08.08, 01:09
    Nie byłaby taka pewna. Mam go na czcie, ale nie jestem w stanie go tam w
    nieskończoność zatrzymywać. W końcu się wymknie. ;D
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • bertrada 19.08.08, 01:12
    Też ci obiecuje deser z bitej śmietany?
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • bertrada 19.08.08, 01:15
    A więc co innego. Zrobimy czat grupowy to sobie pogadamy. ;P
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • demonii.larua 18.08.08, 20:36
    W ogólniaku o tym mówili nam, polecali jako ekhem środek zastępczy zapobiegający
    ciąży w przypadku gdy nie ma się ogumienia :)))))
    --
    kocham!
  • dita.von.teese 18.08.08, 20:37
    pacz ,a nam nie mowili. Czy to jest to co mysle, ze jest?;}
    --
    www.youtube.com/watch?v=Nf-Y3yG8N_Q
  • demonii.larua 18.08.08, 20:40
    że między udami tymi znaczy? :) no raczej to jest to :D my mieli wyzwoloną na
    ony czas wychowawczynię oraz wychowawcę, gdyż dwoje się trafiło memu rocznikowi :)
    --
    kocham!
  • demonii.larua 18.08.08, 20:47
    Zwłaszcza na wycieczkach, kiedy wychowawca wuefista kazał nam na kacu biegać o 7
    rano, w sumie tak :)
    --
    kocham!
  • stedo 18.08.08, 20:37
    Kitek, ale przecież seks to nie tylko ma miejsce gdy dochodzi do stosunku
    takiego, czy owego. A pamiętacie młodzieży jeszcze o pettingu?/chyba tak to się
    nazywa?;)/To taki młodzieżowy, pierwszy sposób uprawiania seksu.Przecież to też
    jest seks:))
  • pawel1940 18.08.08, 20:40
    Istnieje istnieje :-). Jest jeszcze miedzypiersiowy :-).
    W takie rzeczy najczesciej bawia sie ci, co to na sex chca czekac do po slubie,
    a ze natura ludzka grzeszna jest... ;-).

    --
    Get up, stand up, stand up for your rights
    Get up, stand up, don't give up the fight
  • morelka_1 18.08.08, 20:41
    "ze natura ludzka grzeszna jest... ;-)" to robią to i to za jednym
    zamachem ;D
    --
    ab ovo....
  • kitek_maly 18.08.08, 20:44

    Międzypiersiowy to ja nawet wiem, że się seks hiszpański nazywa. ;-P
    Ale międzyudowy traktować jako rodzaj seksu? ;-)

    To może też ktoś z Was zna międzyłokciowy czy jakiś okołoramienny? ;-)

    --
    Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
  • morelka_1 18.08.08, 20:45
    międzypachowy :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    --
    ab ovo....
  • morelka_1 18.08.08, 20:48
    a co myślisz o międzypośladowym? :D brzmi nawet fajnie :P
    --
    ab ovo....
  • morelka_1 18.08.08, 20:51
    ja tylko fantazjuję :D
    --
    ab ovo....
  • morelka_1 18.08.08, 20:55
    bo ja mam bogatą wyobraźnie :D nawet bardzo :P
    --
    ab ovo....
  • shine69 18.08.08, 20:46
    a widzisz, a francuzi to na francuski mówią 'hiszpański' :-P
  • pawel1940 18.08.08, 20:50
    > Międzypiersiowy to ja nawet wiem, że się seks hiszpański nazywa. ;-P

    Ja slyszalem o sexie na krawat :P

    > Ale międzyudowy traktować jako rodzaj seksu? ;-)
    > To może też ktoś z Was zna międzyłokciowy czy jakiś okołoramienny? ;-)

    Nie, tylko midzyudowy :-). Bo uda kobiety fajniejsze sa od lokci ;P.

    --
    Rasta znaczy być wolnym, śmiać się, bawić, kochać, szanować i ufać. Wiedzieć
    skąd i dokąd, od czego i dlaczego. Poszukiwać, odkrywać, wędrować.
  • kitek_maly 18.08.08, 20:53

    > Ja slyszalem o sexie na krawat :P

    :-DDD

    > Nie, tylko midzyudowy :-). Bo uda kobiety fajniejsze sa od lokci ;P.

    No ale co to za przyjemność dla kobiety? Ja rozumiem, że można to traktować jako
    część gry wstępnej, ale żeby rodzajem seksu to nazywać to chyba już jest
    nadużycie. ;-)

    --
    Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
  • pawel1940 18.08.08, 20:56
    > No ale co to za przyjemność dla kobiety? Ja rozumiem, że można to traktować jak
    > o
    > część gry wstępnej, ale żeby rodzajem seksu to nazywać to chyba już jest
    > nadużycie. ;-)


    Mysle, ze to element wiekszej ukladanki :-). Np. on ja ustami, a pozniej miedzy
    udami. Jesli traktowac to w oderwaniu to faktycznie kobieta sobie moze ksiazke
    poczytac w tym czasie. Ale mysle, ze to jednak po prostu skladowa wiekszej
    calosci, czyli tego pitingu.

    Ja tez uprawiam piting, co roku w okolicach 30 kwietnia :-(.

    --
    Wyrazone w tym poscie poglady sa moje i calkowicie je podzielam.
  • palya 18.08.08, 23:32
    >
    > Ja tez uprawiam piting, co roku w okolicach 30 kwietnia :-(.
    >
    pfff odpadłam!!
    a z zabezpieczeniem czy bez?
    a na ksiegowej, pod księgową, czy bez udziału księgowej?

    --
    Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch
    uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao
    solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na
    siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie
    pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu.
  • kitek_maly 18.08.08, 23:34

    > pfff odpadłam!!
    > a z zabezpieczeniem czy bez?
    > a na ksiegowej, pod księgową, czy bez udziału księgowej?

    Dzięks, Palya. Tak właśnie w ogóle nie wiedziałam o co chodzi. :-))

    --
    Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
  • pawel1940 18.08.08, 23:35
    > pfff odpadłam!!

    To teraz uwazaj ;-).

    > a na ksiegowej, pod księgową, czy bez udziału księgowej?

    Z bliskim czlonkiem rodziny ;-).

    --
    Nieokiełznany milowy las, nieokrzesany majowy wiatr.
    Nieopisany pierwiastek nieład.
  • palya 18.08.08, 23:43
    jesli słowo: 'członek' jest tu kluczowe to rozumiem, choc
    wspolczuje, ze tylko z nim..
    jesli słowo: 'rodziny' jest tu kluczowe..to, to .. pamietaj:
    teściowa, też kobieta, przyjemność jej sie nalezy :)))

    --
    wszystko co powyżej napisałam jest zbieraniną przypadkowo
    naciśniętych klawiszy, co jest sprawką kota chodzącego po mojej
    klawiaturze :)
  • pawel1940 18.08.08, 23:47
    W kazdym razie zamienie na mloda, piekna po kursie ksiegowym :-). Kto mi bedzie
    robic pity?

    --
    Rasta znaczy być wolnym, śmiać się, bawić, kochać, szanować i ufać. Wiedzieć
    skąd i dokąd, od czego i dlaczego. Poszukiwać, odkrywać, wędrować.
  • palya 18.08.08, 23:56
    no jak mogłabym nie odpowiezieć...w koncu - SZUKAM MENRZA :))
    --
    wszystko co powyżej napisałam jest zbieraniną przypadkowo
    naciśniętych klawiszy, co jest sprawką kota chodzącego po mojej
    klawiaturze :)
  • pawel1940 19.08.08, 00:22
    Kurcze :-(. I nikt nie chce ze mna pitingu uprawiac? :-(

    --
    Rasta znaczy być wolnym, śmiać się, bawić, kochać, szanować i ufać. Wiedzieć
    skąd i dokąd, od czego i dlaczego. Poszukiwać, odkrywać, wędrować.
  • sundry 18.08.08, 21:13
    A nie jest tak,że każdy jest międzyudowy?Kurcze,jeszcze tylu rzeczy nie wiem;)
    --
    "Mój mózg,to mój drugi ulubiony organ".
    (Woody Allen)
  • kitek_maly 18.08.08, 21:40

    Hehe, no widzisz. ;-)
    Tu jeszcze podpowiadają, że nie ma co się dziwić, bo to taki sam stosunek jak
    międzypiersiowy. A jedna koleżanka nawet o międzypachwowym wspomina. ;-))

    --
    Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
  • shine69 18.08.08, 21:45
    a to nie lepiej, jak dziewczyna w łapki weźmie i się pobawi? W jakich pozycjach
    odbywa się taki międzypachowy?
  • pawel1940 18.08.08, 23:11
    > a to nie lepiej, jak dziewczyna w łapki weźmie i się pobawi? W jakich pozycjach
    > odbywa się taki międzypachowy?

    Miedzypachowy to science fiction ;P Ale miedzyudowy ma jakis tam swoj sens, tzn.
    jesli ktos z jakiegos powodu nie moze standardowo no to moge zrozumiec ten
    miedzyudowy. Lapki lapkami, buzia buzia, ale tak przedstawiajac swiat od drugiej
    strony, jak sobie facet porzadnie nie porucha to jednak czuje pewien niedosyt ;-).

    --
    Rasta znaczy być wolnym, śmiać się, bawić, kochać, szanować i ufać. Wiedzieć
    skąd i dokąd, od czego i dlaczego. Poszukiwać, odkrywać, wędrować.
  • bertrada 18.08.08, 23:13
    A jaki biznes ma partnerka z tego międzyudowego? Zakładając, że nie jest ani
    prostytutką ani matką Teresą. ;P
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • kitek_maly 18.08.08, 23:19

    Przecież Paweł napisał, że może sobie w tym czasie książkę poczytać, więc ma
    wreszcie dziewczyna czas dla siebie. :-)))
    Poza tym to chyba jest dobra propozycja dla kobiet, które nie lubią seksu. ;-)

    --
    Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
  • bertrada 18.08.08, 23:20
    Udka se obetrzeć można. Za duże poświęcenie.
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • pawel1940 18.08.08, 23:25
    Raaaaany, mnie to juz nikt nie czyta dokladnie na tym forum :P Bertrada, jako
    zadanie na dzisiejszy wieczor prosze przeczytac wszystkie moje posty!











    w tym wątku :-).

    --
    Wyrazone w tym poscie poglady sa moje i calkowicie je podzielam.
  • bertrada 18.08.08, 23:28
    Przeczytałam i nadal nie widzę sposobu na obtarte udka.
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • pawel1940 18.08.08, 23:30
    Ojjj, bo sie zaczyna od przyjemnego masazu z oliwka :-).

    --
    Zastrzegam sobie prawo do popelniania bledow.
  • kitek_maly 18.08.08, 23:30

    Myślę, że można zastosować jakiś żel nawilżający. :-))
    Poza tym już bez przesady, bardzie bym się martwiła o skórę, która będzie miała
    kontakt z udkami, ona chyba jeszcze bardziej delikatna jest. :-))

    --
    Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
  • pawel1940 18.08.08, 23:31
    Ale przeciez uda kobiety takie mieciutkie... :>

    --
    Nieokiełznany milowy las, nieokrzesany majowy wiatr.
    Nieopisany pierwiastek nieład.
  • pawel1940 18.08.08, 23:52
    No wiesz, lepsze to niz uraz psychiczny spowodowany brakiem seksu ;P

    --
    Nieokiełznany milowy las, nieokrzesany majowy wiatr.
    Nieopisany pierwiastek nieład.
  • bertrada 19.08.08, 00:01
    Popatrz na księży i byłego premiera. Coś w tym jest. ;D
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • bertrada 19.08.08, 00:05
    Chyba tak, bo jak inaczej wytłumaczyc ich zachowania?
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • bertrada 18.08.08, 23:32
    A w te udka to od przodu czy od tyłu się wchodzi?
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • pawel1940 18.08.08, 23:33
    Podejrzewam, ze pozycji jest wiele :].

    --
    Rasta znaczy być wolnym, śmiać się, bawić, kochać, szanować i ufać. Wiedzieć
    skąd i dokąd, od czego i dlaczego. Poszukiwać, odkrywać, wędrować.
  • cheekymonkey 18.08.08, 23:26
    to się chyba przydaje jak z jakichś powodów nie można normalnie, coby z powodu tego niedosytu on nie poszedł sobie poruchać gdzie indziej ;)
    --
    "Aby być szczęśliwym, niczego nie trzeba dodawać, trzeba coś jedynie odrzucić".
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • kitek_maly 18.08.08, 23:29

    > to się chyba przydaje jak z jakichś powodów nie można normalnie,

    Kurde, jakby nie można było normalnie z jakichś powodów, to chyba sama nie
    wpadłabym na to, żeby spróbować tak między uda. ;-))

    --
    Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
  • pawel1940 18.08.08, 23:31
    Innowacyjnosc ludzkosci by wymarla bez mezczyzn. No, ale to jasne, ze co dwie
    glowy to nie jedna ;P.

    --
    Wyrazone w tym poscie poglady sa moje i calkowicie je podzielam.
  • cheekymonkey 18.08.08, 23:31
    nie wiem, może się wtedy próbuje gdzie się da? ;)
    --
    "Aby być szczęśliwym, niczego nie trzeba dodawać, trzeba coś jedynie odrzucić".
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • palya 18.08.08, 23:34
    a nie ma opcji, ze miedzyudowo ociera sie o łechtaczke?
    to juz byłaby przyjemnosc dla obu stron

    --
    Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch
    uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao
    solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na
    siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie
    pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu.
  • bertrada 18.08.08, 23:41
    Dyrektor Mahadevy dałby radę.
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • kitek_maly 18.08.08, 23:25

    jak sobie facet porzadnie nie porucha to jednak czuje pewien niedosyt ;
    > -).

    Hehe nooo to jest właśnie to określenie, które zgadywałeś. Niezły cel masz. :-P

    --
    Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
  • pawel1940 18.08.08, 23:29
    Czuje sie usprawiedliwiony, twierdzilas, ze te na pe sa bezpieczne ;P

    --
    Nieokiełznany milowy las, nieokrzesany majowy wiatr.
    Nieopisany pierwiastek nieład.
  • pawel1940 18.08.08, 23:34
    Nie zastrzeglas ;P Skad ja biedny mialem wiedziec :P A to calkiem fajne
    wyrazenie, tak oddaje czynnosc w sposob opisowy :-).

    --
    Get up, stand up, stand up for your rights
    Get up, stand up, don't give up the fight
  • kitek_maly 18.08.08, 23:43

    > Nie zastrzeglas ;P Skad ja biedny mialem wiedziec :P

    Eee no jak się tak chwilę zastanowić, to wszystkie w formie jaką podałeś będą na
    po-. ;-P

    A to calkiem fajne
    > wyrazenie, tak oddaje czynnosc w sposob opisowy :-).

    Ble. Nie.
    Akceptuje wszystko, ale nie to. :-)

    --
    Wolność. Po co Wam wolność? Macie przecież chleb i igrzyska.
  • pawel1940 18.08.08, 23:48
    > Akceptuje wszystko, ale nie to. :-)

    Wybacz kitek, do tamtego zdania pasowalo jak ulal :P

    --
    Zastrzegam sobie prawo do popelniania bledow.
  • youruichi 18.08.08, 21:17
    dobre;) heh ja też nie wiedziałam:d
    --
    other side of the game
  • hsirk 18.08.08, 23:30
    oczywiscie wkladanie ptaka innej niz oficjalna kobiecie miedzy uda
    to nie zdrada. podwaliny pod to polozyl amerykanski prezydent wiliam
    clinton, po ktorego dokonaniach pojawilo sie haslo

    oral is moral



    i to nie zaden tam seks
  • hsirk 18.08.08, 23:43
    aaa, znaczy kobieta, jak jej sie nie wetknie to moze wszystko...


    i zadna tam zdrada.


    a co do przyjemnosci... no coz, niektore twierdza ze przyjemnosc. ty
    nie. nie jestem kobieta, nie bede sie spierac.
  • pawel1940 18.08.08, 23:44
    A facet moze wtedy myslec teoretycznie o zonie, prawda? ;P

    --
    Wyrazone w tym poscie poglady sa moje i calkowicie je podzielam.
  • bertrada 18.08.08, 23:46
    Jak podczas seksu wyobraża się sobie seks z partnerem to nie jest to przecież
    zdrada.
    --
    Tu poszalejesz bez cenzury:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
  • stedo 19.08.08, 00:16
    Ale on Bill się zwał, a nie Will/y;))
  • hsirk 19.08.08, 00:17
    no od czego zdrobnieniem jest bill ?
  • lupus76 19.08.08, 01:21
    kitek_maly napisała:


    >
    > (i tu dochodzimy do meritum tego wątku) międzyudowego. :-))
    >
    > No i się zdziwiłam, bo nie sądziłam, że istnieje coś takiego jak seks
    > międzyudowy. ;-)
    >
    To taki seks między jednym "uda się" a drugim "uda się"?

    --
    Normalnie nie jestem praktykujący, ale jeśli tam jesteś - proszę, uratuj mnie,
    Supermanie!
    /Homer Simpson/
  • shine69 19.08.08, 01:31
    ale co się może 'udać' lub 'nie udać'?
  • shine69 19.08.08, 01:40
    może i łatwiej, tylko gdzie wtedy trafiać? Takie uda to długie są, jak tu podjąć
    decyzję, które miejsce jest właściwe?
  • shine69 19.08.08, 01:45
    phi, to ja już wolę taki nieco większej precyzji wymagający.
  • lupus76 19.08.08, 01:58
    shine69 napisał:

    > phi, to ja już wolę taki nieco większej precyzji wymagający.

    Preferujesz mężczyzn potrafiących poruszyć każdy zakamarek Twojego ciała?
    W takim razie tym od precyzyjnych trafień musi być... dentysta. W sam środek
    nerwu. Wiertełkiem.
    --
    Normalnie nie jestem praktykujący, ale jeśli tam jesteś - proszę, uratuj mnie,
    Supermanie!
    /Homer Simpson/
  • shine69 19.08.08, 02:03
    kurczę, jednak wolę kiedy to kobiety zajmują się moimi zakamarkami.
    Niekoniecznie uzębieniem. Choć jak kiedyś, we wczesnej młodości, w dziwnych
    okolicznościach złamała mi się wpół górna dwójka, to sam zaczepiałem nerw
    paznokciem.
  • autume 19.08.08, 07:52
    że międzyudowym lepiej sobie głowy nie zawracać :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka