Dodaj do ulubionych

Jaka jestem zła :(

08.09.08, 08:43
Rozmawiałam z koleżanką z pracy na luzie o rozkręceniu interesu. I ona podchwyciła mój pomysł. I otwiera biznes. Kurde. Czy ja nie mogę ugryźć się w ten za długi jęzor :(
Edytor zaawansowany
  • ursyda 08.09.08, 08:44
    no to zapewne znasz branże i szybko ją wykończysz:0)
  • lemon55 08.09.08, 08:45
    Raczej nie. Bo ja tylko myślę, a ona już działa :(
  • betizuch 08.09.08, 09:55
    moja znajoma otwierala sklep.remontowala lokal i kazdy kto sie pytal co otwiera
    klepala jezykiem...obok jej lokalu otworzyli to co ona chciala tylko troche ja
    wyprzedzili:(
  • lemon55 08.09.08, 09:59
    I chyba nie ma już przyjaźni. :(
  • lemon55 08.09.08, 10:03
    Najlepsze jest to,że ja raczej jestem skrytą osobą. Ale, że siedzimy w biurze tylko dwie, więc wiadomo, że mówi się o różnych rzeczach.
  • lemon55 08.09.08, 10:04
    A do tego, ona jeszcze chce, żebym mówiła jej o szczegółach takiej działalności i chciała,żebym jej pomogła logo zaprojektować. Grrrr...
  • lemon55 08.09.08, 10:08
    Ale nie wyobrażam sobie,czegoś takiego. Nie dość, że pomysł zerżnęła, to chciałaby mieć wszystko podane na tacy.
  • kontik_71 08.09.08, 10:11
    Widzisz, ona ma w sumie dobre podejscie do sprawy.. Skoro bylas tak
    mila i dalas jej pomysl to sobie to przemyslala i doszla do wniosku,
    ze jestes dobra kandydatka do wspolpracy... Na Twoim miejscu
    zaproponowalbym jej wspolprace i wspolne rozkrecenie interesu..
    Idealnie sie uzupelniacie, Ty masz pomysly a ona na tyle "jaj" aby
    chciec je wprowadzic w zycie.. Spojrz na to nie poprzez zranione
    uczucia tylko na chlodno :)
    --
    69 i pół forum (Protest FK) - alternatywa bez cenzury
  • lemon55 08.09.08, 10:59
    Niestety, za wpólnika ona weźmie męża. Takie buty...
    Czuję się wykorzystana i mam przez to potwornego doła.
  • kontik_71 08.09.08, 11:02
    No to mozesz sie juz cieszyc na jej porazke.. akie wspolne robienie
    biznesu to jest tragedia... Malzonek lub malzonka jako wspolnik to
    ciezki problem..

    --
    69 i pół forum (Protest FK) - alternatywa bez cenzury
  • polla.k 08.09.08, 11:05
    Przeciez piszesz, że to była luźna rozmowa, nic zobowiązującego
    którakolwiek ze stron...przecież nic sobie nie obiecywałyście.
    Pomysły na biznes pochodzą z róźnych źródeł. Wykorzystała okazję i
    tyle.
    --
    Wszystkich nas interesuje przyszłość, bo właśnie w przyszłości
    spędzimy resztę naszych dni.
  • lemon55 08.09.08, 11:19
    Ale nie zmienia to faktu, że mam prawo być zła. Bo ja znam siebie i w życiu nigdy czegoś takiego bym nie zrobiła. I może dlatego, to mnie tak wkurzyło.
  • lemon55 08.09.08, 11:22
    I właśnie na siebie jestem najbardziej zła. Bo taka ze mnie dupa wołowa, że aż szok. :)
  • polla.k 08.09.08, 11:24
    To już sie złość. Teraz tylko musisz wpaśc na kolejny pomysł
    genialnego biznesu :)
    --
    Wszystkich nas interesuje przyszłość, bo właśnie w przyszłości
    spędzimy resztę naszych dni.
  • lemon55 08.09.08, 11:26
    :))
    Już nad tym pracuję :))
  • lemon55 08.09.08, 11:34
    Postaram się ;)
    Dziękuję za słowa otuchy :)) Już mi lepiej
  • polla.k 08.09.08, 11:42
    kontik_71 napisał:

    > Tylko sie nie chwal pomyslem :P

    No chyba, że nam ;)

    --
    Wszystkich nas interesuje przyszłość, bo właśnie w przyszłości
    spędzimy resztę naszych dni.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka