Dodaj do ulubionych

Nie chciałbym być zięciem.

02.02.09, 20:46
Jakieś wredne babsko kręciłoby mi się po domu i zaglądałoby do garnków, lodówki i kosza z brudami do prania.
I jakiś zgred pouczałby mnie, jak mam gwoździe w ścianę wbijać i w której ręce trzymać pistolet przy tankowaniu samochodu.

Chrzanię powinowacenie się.

--
Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim powrót do szkoły na mszę świętą.
Edytor zaawansowany
  • heart_of_ice 02.02.09, 20:47
    A kto ci kaze mieszkac u tesciow?:D

    Pauli
    --
    Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza.
    [T.P]
  • niski.oktan 02.02.09, 20:52
    Ciesz się, że ci paluszki nie pousychały, jak to pisałaś. >:(
    O ile nie pousychały...

    --
    call
    response
  • heart_of_ice 02.02.09, 20:55
    Ciesze sie:P

    Pauli
    --
    Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza.
    [T.P]
  • niski.oktan 02.02.09, 21:04
    To uważaj. :P
    Bo nie wiadomo, czym się może skończyć takie dokazywanie.

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • heart_of_ice 02.02.09, 21:12
    Kiedy ja lubie dokazywac...

    Pauli
    --
    Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza.
    [T.P]
  • niski.oktan 02.02.09, 21:23
    To się możesz doigrać - stopi ci się serduszko i będzie cześć. :P

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • heart_of_ice 02.02.09, 21:33
    Niespecjalnie mnie to przeraza;)

    Pauli
    --
    Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza.
    [T.P]
  • niski.oktan 02.02.09, 21:47
    'Pampers Girl' na podorędziu?... :D

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor
    zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla
    międzynarodowej korporacji.
  • razzmatazzy 02.02.09, 20:48
    Przybij piątkę!

    Ja też bym nie chciała być zięciem. :D


    --
    "And now for something completely different: a man with a tape recorder up his
    nose."
  • niski.oktan 02.02.09, 20:50
    No, nie wiem, czy dasz radę nie być.
    Szczęścia życzę, ale nie wróżę. :D

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • razzmatazzy 02.02.09, 20:54
    Wiem wiem, trudno jest iść pod prąd i nie ugiąć się pod presją społeczną :D

    --
    Sie bo mi zgubiło s na koszulce!
  • niski.oktan 02.02.09, 21:01
    W rzeczy samej, nie ma letko.
    Od presji społecznej gorsza tylko anomia społeczna.

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • razzmatazzy 02.02.09, 21:06
    niski.oktan napisał:

    > W rzeczy samej, nie ma letko.

    Twardym trzeba być, nie miętkim...

    > Od presji społecznej gorsza tylko anomia społeczna.

    Albo opieka ;)


    --
    Lecimy
  • niski.oktan 02.02.09, 21:11
    Lasce łatwo to mówić - nie zawiedzie jej laska. :D

    > Albo opieka ;)
    Albo czwarta biała śmierć. :(

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla międzynarodowej korporacji.
  • razzmatazzy 02.02.09, 21:14
    niski.oktan napisał:

    > Lasce łatwo to mówić - nie zawiedzie jej laska. :D

    Może ją zawieść czyjaś laska...

    >
    > Albo czwarta biała śmierć. :(

    Weź, to nie wątek epitafijny!


    --
    Lubięzwierzęta i dobre jedzenie
  • niski.oktan 02.02.09, 21:22
    Ooo, trójkącik K-M-K? A może wręcz K-K-K? :)

    > Weź, to nie wątek epitafijny!
    Za to kutafiejny! :D


    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • razzmatazzy 02.02.09, 21:27
    niski.oktan napisał:

    > Ooo, trójkącik K-M-K? A może wręcz K-K-K? :)

    Bosz... już któryś raz o tym piszę, że jak trójkącik, to tylko M-K-M, Ile Wam
    można powtarzać? :P

    >
    > > Weź, to nie wątek epitafijny!
    > Za to kutafiejny! :D

    Jako i wszystkie pozostałe :D


    --
    Sposób na doła
  • niski.oktan 02.02.09, 21:30
    Eto spadówa!
    Mam się gapić na jakiegoś spoconego faceta, który gapi się na mnie? :>

    Za takie miody to ja dzienks. To przyjemność porównywalna z wizytą teściów. :D

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla międzynarodowej korporacji.
  • razzmatazzy 02.02.09, 21:35
    A ja na jakąś facetkę? Na zdjęciu, to się mogę pogapić, ale na żywo to wolę mieć
    męskie towarzystwo ;)

    --
    Sposób na doła
  • niski.oktan 02.02.09, 21:49
    noaltair.w.interia.pl/muzyka/wiedza_o.mp3
    Kobiełki są gites, gópia ty jedna! :D

    --
    Na szczęście za autokarem jechała karetka pogotowia. Ratownicy wybili szybę i
    wyciągnęli z autokaru nieprzytomnego kierowcę. Zmarł w szpitalu w Łasku.
  • razzmatazzy 02.02.09, 21:52
    No toż ja jestem gites, gópi Ty jeden! :P
    --
    Lecimy
  • niski.oktan 02.02.09, 21:55
    No i git!
    A masz kolerzanke malęka? :D

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor
    zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla
    międzynarodowej korporacji.
  • razzmatazzy 02.02.09, 22:13
    Niejedną, a Ty kolegę? :D
    --
    "And now for something completely different: a man with a tape recorder up his
    nose."
  • niski.oktan 02.02.09, 22:29
    No niby też. Ale aktualnie leży nawalony.

    --
    call
    response
  • niski.oktan 02.02.09, 22:43
    Widzisz, nie tak łatwo z tymi laskami - od razu mówiłem! :D

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • razzmatazzy 02.02.09, 22:45
    A najgorzej to z laską nebeską :-o!
    --
    "Oh, loneliness and cheeseburgers are a dangerous mix." (Comic Book Guy)
  • niski.oktan 02.02.09, 22:49
    Najgorzej to ze spaloną.
    Ale to już da się leczyć. :)

    --
    call
    response
  • razzmatazzy 02.02.09, 22:56
    Spaloną słońcem solarium? Niby czym to się leczy? ;)
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • niski.oktan 02.02.09, 22:58
    Vanish'em! :D

    --
    piesek
  • razzmatazzy 02.02.09, 23:05
    No nie wiem, mogłaby zupełnie zniknąć ;)
    --
    Sposób na doła
  • niski.oktan 02.02.09, 23:07
    Jedną tipsiarę więcej czy mniej - hó kers! :D
    I tak tej zarazy nie zabraknie.

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • razzmatazzy 02.02.09, 23:16
    Jeszcze byś zatęsknił nie mogąc rozwiązać jakiegoś supełka :D
    --
    Sposób na doła
  • niski.oktan 02.02.09, 23:18
    Co ?! Z moim doświadczeniem żeglarskim??? :D

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • razzmatazzy 02.02.09, 23:21
    Ochoch, Wilku Morski. To gdzie Ci się cumować zdarzało? ;)
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • niski.oktan 02.02.09, 23:24
    Nawet i w Nieporęcie się było!
    Nightmare approach.

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • razzmatazzy 02.02.09, 23:25
    A co, zabrakło wódki czy skali Beauforta?
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • niski.oktan 02.02.09, 23:31
    Richtera! :D

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • razzmatazzy 02.02.09, 23:32
    To jakieś tsunami było? ;)
    --
    "Oh, loneliness and cheeseburgers are a dangerous mix." (Comic Book Guy)
  • niski.oktan 02.02.09, 23:40
    Kamikadze!
    I tak dobrze, że nie sepuku! :D

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • razzmatazzy 02.02.09, 23:47
    Sepuku to tylko na dżonce :D
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • niski.oktan 02.02.09, 23:58
    Ale China food to nie junk, co? :/

    --
    Na szczęście za autokarem jechała karetka pogotowia. Ratownicy wybili szybę i
    wyciągnęli z autokaru nieprzytomnego kierowcę. Zmarł w szpitalu w Łasku.
  • razzmatazzy 03.02.09, 00:04
    Nie, jedz/jedź spokojnie ;)
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • niski.oktan 03.02.09, 00:09
    Cool. :cool:
    I love the smell of glutaminate in the morning. :D

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • razzmatazzy 03.02.09, 00:14
    :DD
    Morning has broken, the food has spoken ;)

    --
    "Oh, loneliness and cheeseburgers are a dangerous mix." (Comic Book Guy)
  • niski.oktan 03.02.09, 00:19
    Lady d'Arbanville, i suppose?... :)

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • razzmatazzy 03.02.09, 00:23
    Mówiłam, że to nie wątek epitafijny, za bardzo się w klimat wczułeś, qrcze! :D
    --
    Lecimy
  • niski.oktan 03.02.09, 00:25
    Wczułem się w taki klimat jak ja mówiłem! :D

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • razzmatazzy 03.02.09, 00:30
    No ale żeby z kobietą oziębłą, żeby nie powiedzieć ostygłą? :D
    --
    Am I bovvered?!
  • niski.oktan 03.02.09, 00:41
    Не переживай, она ещё тёплая. :D

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • razzmatazzy 03.02.09, 00:44
    Ja nie gawarju pa ruski :( Że ona niby jeszcze ciepła, tak? Hot babe :D
    --
    Lecimy
  • niski.oktan 03.02.09, 00:45
    Co nie gawarisz? Ty wszystko fersztejen! :D

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim
    powrót do szkoły na mszę świętą.
  • razzmatazzy 03.02.09, 00:49
    No parę bukw rozpoznam, jeszcze się załapałam na dwa lata rosyjskiego w
    podstawówce, ale nie lubiłam, więc nawet całego alfabetu nie pamiętam <wstydzi
    się> ;)
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • niski.oktan 03.02.09, 00:54
    Ja załapałem się na duuużo więcej i też nie pamiętam.
    Tzn. po kolei nie pamiętam - na końcu, od "T" jest już zupełnie nie po
    ksześcijańsku. :D

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim
    powrót do szkoły na mszę świętą.
  • razzmatazzy 03.02.09, 00:57
    Ja zawsze 'lekcja' czytałam 'Ypok' z tablicy ;D
    W sumie to teraz żałuję, że nie znam rosyjskiego, ale wtedy go nie znosiłam, no
    i jeszcze nie było ładnych kolorowych podręczników ;)
    --
    Sie bo mi zgubiło s na koszulce!
  • niski.oktan 03.02.09, 01:01
    Za moich czasów do niczego nie było ładnych kolorowych podręczników.
    Ale za rosyjskim nie przepadałem jakby nawet bardziej niż za resztą. :D

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla międzynarodowej korporacji.
  • razzmatazzy 03.02.09, 01:04
    Za moich się zaczęły, ale nie do wszystkiego, więc pewne przedmioty pozostały mi
    obce :D
    He he, to taka zbiorowa niechęć była ;)
    --
    Sie bo mi zgubiło s na koszulce!
  • niski.oktan 03.02.09, 01:13
    Gdyby nie wp-dalali do tego ideologii i nie robili z nauki języka narzędzia
    prostackiej indoktrynacji, mogłoby być zupełnie inaczej.
    Ale co zrobić - dzisiaj są rekolekcje, wtedy były pochody. :D

    --
    Na szczęście za autokarem jechała karetka pogotowia. Ratownicy wybili szybę i
    wyciągnęli z autokaru nieprzytomnego kierowcę. Zmarł w szpitalu w Łasku.
  • razzmatazzy 03.02.09, 01:19
    No, to chyba by było niemożliwe.

    Dziś są rekolekcje, ale łaciny mało ;)

    Zbieram się, drogi interlokutorze. Zmęczona jestem i nawet tytuł wątku mi się zmienił w oczach na 'nie chciałbym być księciem' :D

    Dobrej nocy, niech Ci się przyśni wspaniała i jedyna Spamela Hamderson :D

    --
    "And now for something completely different: a man with a tape recorder up his nose."
  • niski.oktan 03.02.09, 01:22
    Dobranoc, dobra kobieto. :)

    A na wątku dzieci Lupusa w moim poście jest do wglądu nocny futrzak.

    --
    call
    response
  • razzmatazzy 03.02.09, 01:26
    O_O

    Na te oczy to by można by było niezłą kasę wyżebrać :D

    Dobranoc!

    --
    Am I bovvered?!
  • lupus76 02.02.09, 20:55
    Też bym nie chciał. No ale wytrzebiłem w sobie główną przyczynę bycia zięciem -
    i nie chcę być mężem.
    --
    Kaczki charakteryzują się tym, że mają ptasi móżdżek.
  • niski.oktan 02.02.09, 21:02
    Wytrzebienie to jednak wysoka cena. Okrutnie wysoka.
    Nie wiem, czy bym się nie ugiął jednakowoż. :/

    --
    Na szczęście za autokarem jechała karetka pogotowia. Ratownicy wybili szybę i
    wyciągnęli z autokaru nieprzytomnego kierowcę. Zmarł w szpitalu w Łasku.
  • 8n 02.02.09, 21:50
    to wez sobie sierote
    --
    http://pinknotdead.blox.pl/resource/PONY.gif
  • milleniusz 02.02.09, 21:51
    8n napisała:

    > to wez sobie sierote

    Mógłby też sobie zrobić, ale to nielegalne. :D
  • gapuchna 02.02.09, 22:27
    Nie przeczytam całości, bo mnie czas goni - ale wolę cię już zgonić. Teściowe są
    miłymi paniami:)))
  • niski.oktan 02.02.09, 22:29
    A dokąd cię goni?

    --
    call
    response
  • gapuchna 02.02.09, 22:38
    Teoretycznie do łóżka, praktycznie do biurka:(
  • niski.oktan 02.02.09, 22:43
    Nie ćpaj jeszcze, Gapciu. Stęskniłem się. :)

    --
    call
    response
  • gapuchna 02.02.09, 22:53
    Nie ćpam:) Ja nawet ostatnio malutko jadam:)
  • niski.oktan 02.02.09, 22:55
    Wiedziałem, że tak nie do końca jeszcze patologia. :D

    --
    Na szczęście za autokarem jechała karetka pogotowia. Ratownicy wybili szybę i
    wyciągnęli z autokaru nieprzytomnego kierowcę. Zmarł w szpitalu w Łasku.
  • gapuchna 02.02.09, 23:20
    Nie powiedziane, ze się nie stoczę! Ale wtedy ty mi przyjdziesz na
    ratunek:))))))))))))
  • niski.oktan 02.02.09, 23:23
    Jeśli dasz sobie pomóc... :)

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • gapuchna 02.02.09, 23:41
    Myslę, ze jestem dość mądrą dziewczyną, więc jak będzie źle, to chwycę
    wyciągniętą dłoń:)
  • niski.oktan 02.02.09, 23:45
    A ja nie przytopię. :)
    Wiedziałaś, że nie zrobiłbym tego, prawda? :)

    --
    call
    response
  • gapuchna 02.02.09, 23:55
    Mając do wyboru: przytapianie mnie i trzymanie za biodra, chyba optuję za
    słuszniejszą sprawą:))))
  • niski.oktan 02.02.09, 23:59
    No proszę - na coś się jednak przydają te wasze fakultety. :)

    --
    Na szczęście za autokarem jechała karetka pogotowia. Ratownicy wybili szybę i
    wyciągnęli z autokaru nieprzytomnego kierowcę. Zmarł w szpitalu w Łasku.
  • gapuchna 03.02.09, 00:34
    Dobranoc Oktanie:) .... pomyśl sobie jutro o czymś miłym!
  • niski.oktan 03.02.09, 00:42
    Dobranoc, Gapciu. :)
    Szybko coś dzisiaj. :/

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • gapuchna 03.02.09, 09:47
    Jakie szybko - zobacz, dawno było po północy :))). Rzadko z którym mężczyzną
    rozmawiam w takich porach:)))) (niedomówienie maleńkie hehehhe -> mam nadzieję,
    ze chwycisz)

    A w ogóle to dzień dobry. Widzisz - jak szybko!
  • niski.oktan 03.02.09, 12:15
    Jeżeli jednak skarżyłaś się, że zbyt długo czekasz na odlot, to może warto byłoby też porozmawiać o tym z mężczyzną?... :/

    Ale dobra, skoro się zmyłaś i z bajeru nici, przejdźmy do meritum.
    Ile to miałaś teściowych, żeby generalizować? Coś wątłe metodologicznie się te "tezy" wydają.
    Niezbyt udatnie zasmarowano "hipo-" korektorem. :D

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim powrót do szkoły na mszę świętą.
  • gapuchna 03.02.09, 21:14
    Aha - mam cię - ty znasz pojęcie "teściowa". Fajnie! :)))
  • niski.oktan 03.02.09, 21:22
    Ale ja ciebie nie mam - twoja wypowiedź nie odpowiada na pytanie, które zadałem.
    Czy to zamierzone? Tak miało być?

    A odnośnie pojęć - znam ich wiele, znam też wiele desygnatów.
    Niektóre nawet do siebie pasują. :D


    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • gapuchna 03.02.09, 21:55
    :))))))), no nie masz mnie, nie masz..... Myślisz, ze tak łatwo jest schwycić?
    Musze tonąć - pamiętaj, taka mamy umowę ( łatwa do spełnienia, bo nie potrafię
    pływać).
  • niski.oktan 03.02.09, 22:32
    Cóż mogę powiedzieć? Toń, skoro musisz. :D

    --
    Na szczęście za autokarem jechała karetka pogotowia. Ratownicy wybili szybę i
    wyciągnęli z autokaru nieprzytomnego kierowcę. Zmarł w szpitalu w Łasku.
  • gapuchna 03.02.09, 22:56
    OK - dzięki za podpowiedź. Czy łazienkowa wanna będzie odpowiednia do tego?
    Hmmm... podpowiedz, tyś ponoć bosman :)))
  • niski.oktan 03.02.09, 23:13
    Tak, ale tylko z suszarką do włosów w środku.

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • gapuchna 03.02.09, 23:21
    Och, skoro tak mi życzysz, to idę spać:(
  • gapuchna 03.02.09, 23:25
    Jeszcze raz - chciałam wreszcie poczuć jak to jest, kiedy się pisze setny post.
    W sumie nijak:(
  • niski.oktan 03.02.09, 23:27
    Prawdziwa jazda zaczyna się od 101. :)

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • niski.oktan 03.02.09, 23:26
    Cóż mogę powiedzieć? Skoro musisz - idź.

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • gapuchna 03.02.09, 23:42
    No to idę. Żebyś wiedział!
  • niski.oktan 03.02.09, 23:44
    Jeszcze nie wiem.

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor
    zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla
    międzynarodowej korporacji.
  • gapuchna 03.02.09, 23:57
    Jej, czego nie wiesz?
  • niski.oktan 03.02.09, 23:58
    > No to idę. Żebyś wiedział!
    Tego.

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • gapuchna 04.02.09, 00:00
    A nie, no idę, idę. Nie musisz mnie od razu ukatrupić.
  • niski.oktan 04.02.09, 00:04
    Już jest nowy dzień, Gapciu. Znów możemy zacząć od nowa. :)
    Tylko proszę mnie nie spławiać tak zdawkowo.

    --
    Na szczęście za autokarem jechała karetka pogotowia. Ratownicy wybili szybę i
    wyciągnęli z autokaru nieprzytomnego kierowcę. Zmarł w szpitalu w Łasku.
  • gapuchna 04.02.09, 00:39
    Boże, jak poważnie. Oktan, jesteś chory? Grypa? Żołądek? Kiciuniu, ciepełko w
    nogi i pod kołdrę. Ty się sentmentalny robisz...... jestem zaniepokojona.
  • niski.oktan 04.02.09, 00:59
    Nie mów do mnie "boże", mnie to naprawdę peszy.
    Poza tym to raczej ty sprawiasz wrażenie niestabilnej. Przynajmniej we wtorek sprawiałaś.
    Co dalej - się zobaczy.

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • gapuchna 04.02.09, 15:54
    O Boże - dobrze:) Postaram się... :)

    Ja niestabilna? Jak cię pacnę to będzie już dokumentna stabilność mego złego
    odbioru?

    Hej:))))
  • niski.oktan 04.02.09, 16:12
    To cho! :)
    Pacnij, pacnij! A mogłabyś zrobić to mokrym selerem? :D

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim
    powrót do szkoły na mszę świętą.
  • gapuchna 04.02.09, 16:17
    Oczywiście że mogłabym - ale tylko naciowym. Jestem RÓWNIEŻ dobrze wychowana.
    Nie myśl, że tylko ty :D

    A dlaczego mokrym?
  • niski.oktan 04.02.09, 16:28
    Mokrym, gdyż prastary to obyczaj. Sprawdził się w najcięższych czasach. :)

    --
    call
    response
  • gapuchna 04.02.09, 16:37
    No patrz - nie znałam. A którą częścią? - trzepotliwą, czy korzenną?
  • niski.oktan 04.02.09, 16:43
    Poradzisz sobie. :)
    Spróbujesz i od razu będziesz wiedziała, która strona daje lepszy efekt. :D

    --
    piesek
  • gapuchna 04.02.09, 20:38
    Kurcze, strasznie tajemniczy jesteś, albo taki wstydliwie nieśmiały.....
  • niski.oktan 04.02.09, 20:56
    Wstydliwie? Mógłbym cały proces technologiczny na pojedyncze ruchy robocze
    rozpisać.
    Ale one podobno nie lubią zbytniej dosłowności. Że niby dreszczyk jakiś ma być,
    czy jak tam na to mówią?... :/

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim
    powrót do szkoły na mszę świętą.
  • gapuchna 04.02.09, 21:02
    Eeee tam :( Roboczogodziny...:( A ja wiem, czy warto? (krzywię się mocno z
    lekkim, acz dosadnym zniecierpliwieniem)
  • niski.oktan 04.02.09, 21:09
    Coś za coś, Gapciu.
    Zdecyduj się - chcesz mgiełki, to nie pytaj o szczegóły. :)

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim
    powrót do szkoły na mszę świętą.
  • gapuchna 04.02.09, 22:44
    Ojej, jak ja nie lubię takich odpowiedzi. No udaj nieco naiwnego, co???
  • niski.oktan 04.02.09, 22:52
    Naiwnego? W moim wieku??? =D
    Chyba lubisz groteskowych, co? :D

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • gapuchna 04.02.09, 23:04
    Hmmm, aż tak mocny to wiek?????
    Przecież nie ma nic piękniejszego, niż chłopięcość w mężczyźnie....
  • niski.oktan 04.02.09, 23:16
    Na takim pięknie się nie znam. Też! :D

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor
    zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla
    międzynarodowej korporacji.
  • gapuchna 05.02.09, 00:14
    ok, nie masz dziś humoru, no to schodzę ci z drogi :))))
  • niski.oktan 05.02.09, 00:20
    Ja nie mam humoru??? =O
    Cóż, wymówka dobra jak każda inna. :/

    --
    Na szczęście za autokarem jechała karetka pogotowia. Ratownicy wybili szybę i wyciągnęli z autokaru nieprzytomnego kierowcę. Zmarł w szpitalu w Łasku.
  • gapuchna 05.02.09, 00:24
    To nie wymówka, mój Drogi. To życie. Zaczynam być zmęczona zarwanymi nocami,
    wiek już nie ten. Jutro praca. Wiesz, zmęczona jestem. Widać to po mnie. Ta zima
    mnie męczy. Ciągle smutno, ponuro. Co jakiś czas niebezpiecznie na drodze.
    Denerwuję się. Nie masz tak?

    Powiedz, jak ty znajdujesz siłę, by pisać w tak późnych porach? Chyba, ze nie
    mieszkasz w naszej szerokości geograficznej?
  • niski.oktan 05.02.09, 00:42
    Ja lubię zimę. Mój ideał to trzy miesiące śniegu i mrozu.
    Że trzeba uważać na drodze - zawsze trzeba. Tyle, że w lecie jeździ się szybciej.
    Jak mawia klasyk - nie psiocz na zimę, podłą macochę, bo ona czarne zmienia na... białe. :)

    Odnośnie do późnej pory - sam nie wiem, jak to działa. Chyba nie potrzebuję zbyt wiele snu.
    Szczególnie teraz - w piątek jadę na narty i już przynajmniej od tygodnia mnie nosi. :)

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • gapuchna 05.02.09, 19:04
    Jeny (juz chciałam napisać: jessu, ale wstrzymałam palce w ostatniej chwili) -
    jak masz dobrze!!!!!!!!! ZAZDROSZCZĘ ci, totalnie zazdroszczę. Tak się nie
    bawię, świat jest niesprawiedliwy:(
  • niski.oktan 05.02.09, 19:27
    Wiem, że nie jest sprawiedliwy. :/
    Za to ty masz satysfakcję intelektualną. :)

    --
    Na szczęście za autokarem jechała karetka pogotowia. Ratownicy wybili szybę i
    wyciągnęli z autokaru nieprzytomnego kierowcę. Zmarł w szpitalu w Łasku.
  • gapuchna 05.02.09, 19:39
    > Za to ty masz satysfakcję intelektualną. :) - o co ci chodzi, wytłumacz się.
  • niski.oktan 05.02.09, 19:49
    Się?
    Satysfakcję z tego, co cię trzyma na miejscu.Z pracy?... :/

    --
    call
    response
  • gapuchna 05.02.09, 19:53
    Hm, trudny temat, pomińmy :))))

    A ty nie?
  • niski.oktan 05.02.09, 20:09
    To jak w końcu, pomińmy czy nie pomińmy? :D

    --
    piesek
  • gapuchna 05.02.09, 20:38
    U mnie pomińmy, u ciebie rozwińmy :)
  • niski.oktan 05.02.09, 21:09
    Rozumiem - na oczach całej Polski wolałabyś jednak uniknąć nadmiaru szczegółów.
    Za to o mnie możemy swobodnie porozmawiać, bo na mnie Polska nie patrzy. :D

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • gapuchna 05.02.09, 21:36
    Oj Kiciuniu, no bądź człowiekiem...... :DDD
  • niski.oktan 05.02.09, 21:48
    Człowiekiem-kotem mam być, jak rozumiem. :)

    Dobrze, ja wcale nie domagam się zwierzeń. :)

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • gapuchna 05.02.09, 21:59
    Kotem to ty już jesteś, bo się odwracasz do mnie ogonem (cholercia, tylko tu bez
    najmniejszego podtekstu czytaj!!!)

    TO JA JESTEM CIEKAWSKIM BABSKIEM i wcale tego nie ukrywam:)
  • niski.oktan 05.02.09, 22:16
    To pisz bez podtekstów, bo teraz to już se pomyślałem! :D
    I nic, NIC nie da się na to poradzić.

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • gapuchna 05.02.09, 22:35
    niski.oktan napisał:

    > I nic, NIC nie da się na to poradzić. = naprawdę już tak nic, kompletnie
    nic???? Tak, ani ani.......?
  • niski.oktan 05.02.09, 22:39
    NIC. Se odmyślać tego, co już se pomyślałem, jeszcze nie umiem. :/
    Nawet gorzej - nie wiem, czy w ogóle kiedyś się tego nauczę. :(

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • gapuchna 05.02.09, 23:48
    Oż, to ty taki niedouczony....... Widzę pole do popisu!
  • niski.oktan 05.02.09, 23:51
    Pole?
    A co, jaskółkę będziesz robić? Albo taniec z szarfą? :D

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • gapuchna 06.02.09, 00:41
    Nie, będę ugór orać.... widze tegoż olbrzymie połacie.....
  • niski.oktan 06.02.09, 00:43
    Takie obiecanki to lubimy. Oj, lubimy... :D

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • gapuchna 06.02.09, 00:47
    Człowieku! - ty mnie nie chwytaj za słowa i za podteksty!!!!!
    :DDDDDDD
  • niski.oktan 06.02.09, 00:50
    Chyba znów zbyt wiele ode mnie wymagasz. :D
    Że łapy przy sobie - w życiu! :D

    --
    call
    response
  • gapuchna 06.02.09, 00:53
    Pożegnałam cię już w drugim wątku:)

    Oktus, spać idziemy, dobrze? :)
  • niski.oktan 06.02.09, 01:03

    Dobrze, Gapus. :)

    --
    Na szczęście za autokarem jechała karetka pogotowia. Ratownicy wybili szybę i
    wyciągnęli z autokaru nieprzytomnego kierowcę. Zmarł w szpitalu w Łasku.
  • gapuchna 06.02.09, 01:05
    Boże! - ja uwielbiam posłusznych mężczyzn. (jesteś na pewno facetem???)
    :DDD
  • niski.oktan 06.02.09, 01:10
    Jestem, i to jakim! :cool:
    Rzecz jasna, dopóki ni mówią do mnie 'boże'. :D

    --
    call
    response
  • gapuchna 06.02.09, 01:12
    Ale czasem umiesz zakląć? Pięścią w stół uderzyć? Brew zmarszczyć? Głos unieść?
    No i jeszcze wszystko inne....... ?
    :)
  • niski.oktan 06.02.09, 01:20
    Tak. :cool:

    --
    call
    response
  • gapuchna 06.02.09, 09:22
    O, jak męsko!
  • niski.oktan 06.02.09, 11:05
    No, wreszcie przejrzała na oczy! :cool:

    A żebyś nie zapomniała, daję ci ostateczny dowód.
    Taki jestem. Oto cały ja:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=89848975&a=90930084

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • llatarnik 02.02.09, 22:51
    Wybaczcie, że jeszcze nie czytałem wypowiedzi, ale czasem fajnie jest coś w
    ciemno napisać a właściwie po przeczytaniu tylko jednego postu ojca-założyciela.

    Uważam, że teściowe są trochę upierdliwe i humor psujące, a więc trzeba być im
    miłym, ale ich maksymalnie unikać, broń was Panie w dyskusje jakolwiek się z
    teściową wdawać, a na ich pytania należy odpowiadać zdawkowymi odpowiedziami,
    itd. Nawet przysłowie takie ułożyłem:

    'Teściowa w dom - zięć do pracy, kumpli lub do pubu.'

    Gdy tak będziecie postępować, gwarantuję, że teściowe was polubią.

    Teściowie zaś są na ogół fajni. Wystarczy tylko do nich dotrzeć, butelczynę na
    osobności wypić, wysłuchać ich niewątpliwych problemów i już masz wiernego
    sprzymierzeńca...


    --
    <And whether or not it is clear to you,
    no doubt the Universe is unfolding as it should>
  • dzikoozka 03.02.09, 12:17
    Ale nikt Ci nie każe mieszkać z teściami ??????

    --
    Ja jestem całe życie poprawna :) idzie się przyzwyczaić :)
    -------
  • niski.oktan 03.02.09, 12:31
    A kysz, czarny kocie!!!

    Taki motyw to nawet w najmroczniejszym koszmarze po najcięższej kolacji się nie pojawia! :D

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • dzikoozka 03.02.09, 12:33
    eee tam zenisz sie z dziewczyną, której rodzice mieszkaja 600 km od
    miejsca Twojego zamieszkania i problem z głowy :)
    --
    Ja jestem całe życie poprawna :) idzie się przyzwyczaić :)
    -------
  • niski.oktan 03.02.09, 12:55
    Ale ją dzisiej trzepie ten vqrv qrvapanie! Aż na obcą mnie skazuje. :(

    600 km ode mnie to tylko bieszczadzki cycek, a tam nikt nie mieszka. A jeśli nawet, to arizona jakaś. :D

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • karka831 03.02.09, 12:39
    Tak a 'propos teściowych. Podobno to lubią. :P

    http://1000gp.ovh.net/~eprogram3/humor/572.jpg
  • niski.oktan 03.02.09, 12:57
    Też jakieś wyjście.
    Ale zamiast później w koszta się wpuszczać próbując rozwiązać problem, lepiej w
    ogóle nie kosztować tych miodów. :D

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • lacido 03.02.09, 15:38
    to ja w takim razie nie chcę być synową :)
    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
    świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • niski.oktan 03.02.09, 15:45
    To nie bądź?... :)

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • lacido 03.02.09, 16:04
    nie jestem :)
    dobra rada :)
    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
    świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • milleniusz 04.02.09, 16:13
    Merytorycznie, formalnie i arytmetycznie też.
  • gapuchna 04.02.09, 16:18
    A w życiu. Czuję, ze się rozkręca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • milleniusz 04.02.09, 16:20
    gapuchna napisała:

    > A w życiu. Czuję, ze się rozkręca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Nie, nie właśnie, że się wyczerpał. Idę rozkręcać swój wątek, w którym nie chcę
    być księciem. :P
  • gapuchna 04.02.09, 16:24
    Hm, ja już nie wiem, pzrecież się nie rozdwoję:)
  • niski.oktan 04.02.09, 16:29

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • gapuchna 04.02.09, 16:36
    To do mnie Niski, czy do Millego?
  • milleniusz 04.02.09, 16:37
    gapuchna napisała:

    > To do mnie Niski, czy do Millego?

    Nie, nie, to do mnie. Nie poznajesz? :D
  • niski.oktan 04.02.09, 16:45
    Gapcia napisała:
    > To do mnie Niski, czy do Millego?
    Też linijki nie masz, biedactwo?
    To z czym ty się na tę habilitację porywasz? :D

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim powrót do szkoły na mszę świętą.
  • gapuchna 04.02.09, 20:39
    Już habilitacja? Fajnie:)))) MOże od jutra mów mi: profesorko:)))
  • niski.oktan 04.02.09, 20:53
    Proszę, coraz lepiej. :)
    Dziewczyna lubi szczyptę perwery...
    (Ale nawet jak znajdziesz linijkę, to raczej mnie nie bij. :D)

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • gapuchna 04.02.09, 20:55
    Tam linijka. Zapomnij! Jak już, pejcz ze skóry. I lateksowe majteczki.
  • niski.oktan 04.02.09, 20:58
    A ja mogę skórzane stringi?
    Bo lateks to włosy z tyłka, no wiesz, no... :D

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • gapuchna 04.02.09, 21:03
    Nie nie, skórzane są zbyt sztywne i z psem mi się kojarzą. A ja zboczeń nie
    toleruję.
  • niski.oktan 04.02.09, 21:11
    Safianowe? Sztywne???
    To co, mam se dupe do tego lateksu wydepilować? Pani, pomyłuj! :(

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • gapuchna 04.02.09, 22:44
    Nie depiluj!!!!!!!! W życiu. A nie możesz o 4 numery za duże?
  • niski.oktan 04.02.09, 22:55
    A może po prostu w piłce plażowej trzy otwory wytnę? :D

    --
    piesek
  • gapuchna 04.02.09, 23:05
    Patrz! - najlepszy pomysł. Optuję za:)))))
  • niski.oktan 04.02.09, 23:13
    Tylko rzucik wybierz! :D
    Znaczy się z jakim nadrukiem ma być piłka.

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • gapuchna 05.02.09, 00:14
    Biała w kolorowe ciapki:)
  • gapuchna 05.02.09, 00:15
    Aaa, i jak będziesz dziurkę przycinał, to uważaj, nie pokalecz się. Byłaby
    niepowetowana strata :D
  • niski.oktan 05.02.09, 00:22
    A co jest w dziurce - zęby? Żyletki??? :D

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim
    powrót do szkoły na mszę świętą.
  • gapuchna 05.02.09, 00:25
    Matko Boska, hardcore!!! Normalnie totalny odjazd!!!!!
  • niski.oktan 05.02.09, 00:45
    Ale w świetle sąsiedniej wypowiedzi ten odjazd to chyba do łóżeczka? :)

    --
    Na szczęście za autokarem jechała karetka pogotowia. Ratownicy wybili szybę i
    wyciągnęli z autokaru nieprzytomnego kierowcę. Zmarł w szpitalu w Łasku.
  • gapuchna 05.02.09, 19:05
    Nie, no co do tego nie ma wątpliwości. Łóżko jest najcudowniejszym meblem
    wymyślonym przez ludzkość. Mogę w nim dosłownie wszystko, tylko nie makaron i
    nie pranie:)))
  • milleniusz 05.02.09, 19:28
    gapuchna napisała:

    > Mogę w nim dosłownie wszystko, tylko nie makaron i nie pranie:)))

    A siusiu też? :)
  • gapuchna 05.02.09, 19:40
    Phi!
  • niski.oktan 05.02.09, 19:28
    A ja makaron tak. :)

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • gapuchna 05.02.09, 19:40
    Uświadamiaj mnie, też chce!
    :DDD
  • niski.oktan 05.02.09, 19:50
    Razem z pływaniem, jako przedmiot dodatkowy. Zgoda? :)

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • gapuchna 05.02.09, 19:55
    Tak jest!!!!!!
    :D
  • milleniusz 04.02.09, 16:37
    Naucz się oddzielać kropeczkę od pałeczki a dopiero potem do mnie rozmawiaj.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.