Dodaj do ulubionych

Dziędobrywieczór :)

07.03.09, 00:05
Jesteście myślami jeszcze w piątku czy już w sobocie? :)
--
I had a secret meeting in the basement of my brain.
Edytor zaawansowany
  • funny_game 07.03.09, 00:20
    Jesteśmy czym?

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:21
    Zmieniam pytanie: co polać :D
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • zoofka 07.03.09, 00:32
    ja bym wódzi z colą sie napiła
    --
    ------------------
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:33
    Się robi, wysyłam kurierem ;)
    --
    "And now for something completely different: a man with a tape recorder up his
    nose."
  • zoofka 07.03.09, 00:36
    powiedz mu jeszcze, coby mi cytrynę w nocnym kupił.
    Dzięx! dobra dusza jesteś ;)
    --
    ------------------
  • funny_game 07.03.09, 00:38
    Będę ta zła :)
    Jeszcze troszczeczkę, karmienie i się napijesz, teraz wara :)

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:38
    Spoko, wysłałam jej wódzię bez alko :P
    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • zoofka 07.03.09, 00:39
    buuu!
    ja już nie wytrzymam w tej abstynencji!
    --
    ------------------
  • funny_game 07.03.09, 00:41
    A co powiesz na to, że ja bym się chętnie zamieniła? :)

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • zoofka 07.03.09, 00:42
    ja też
    ale tylko na jeden wieczór :D
    --
    ------------------
  • funny_game 07.03.09, 00:44
    Nawet tak nie mów :D
    I tak Ci nie poleję!


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • zoofka 07.03.09, 00:48
    uhhh. Nawet focha strzelić nie mogę, bo dobrze czynisz
    --
    ------------------
  • funny_game 07.03.09, 01:05
    666 razy mi nie musisz mówi, bo wiem, czego chcę i co bym oddała :)
    I to chyba niedługo już, co?

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • zoofka 07.03.09, 01:06
    no :) w sumie zaraz
    --
    ------------------
  • funny_game 07.03.09, 01:16
    mam wrażenie (o ile można mieć wrażenie przez forum :D), że jestes w super
    nastroju i kondycji i tak trzymać!

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • zoofka 07.03.09, 14:21
    no chyba masz rację :)
    --
    ------------------
  • funny_game 07.03.09, 14:37
    Fajnie czytać dobre wiadomości, jestem ich fanką :)
    Wysyłam wiązkę pozytywnych wibracji :)


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:43
    A ile Ci jeszcze zostało?
    --
    Lecimy
  • zoofka 07.03.09, 00:47
    dwa miesiące do porodu, i ze sześć karmienia tak se myślę. Potem
    wracam do normalnego życia

    --
    ------------------
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:48
    Ekhem... szybko zleci :D

    Spoko, nadrobisz jeszcze :)

    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • zoofka 07.03.09, 00:49
    mało wiarygodnie zabrzmiałaś :D
    --
    ------------------
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:50
    Głos mi zadrżał? ;) To i tak dobrze, że mnie nie widziałaś :D
    --
    "Oh, loneliness and cheeseburgers are a dangerous mix." (Comic Book Guy)
  • zoofka 07.03.09, 00:53
    :D wyczułam. Mam świetną intuicję
    --
    ------------------
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:54
    Yyy... pij sok pomidorowy i wyobrażaj sobie Krwawą Mery :D
    --
    "Oh, loneliness and cheeseburgers are a dangerous mix." (Comic Book Guy)
  • zoofka 07.03.09, 00:55
    a co pić żeby wyobrażać sobie wódzię z colą?

    --
    ------------------
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:58
    Herbatę o smaku wódki z colą? Na pewno taka jest! ;)
    --
    "And now for something completely different: a man with a tape recorder up his
    nose."
  • zoofka 07.03.09, 01:01
    jutro pójdę na poszukiwania :)
    w zasadzie to już dziś tylko poczekam aż się rozjaśni
    --
    ------------------
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:02
    Typowa zachcianka kobiety w ciąży :D
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • i.nes 07.03.09, 01:06
    razzmatazzy napisała:

    > Typowa zachcianka kobiety w ciąży :D

    piszesz o sobie? ;D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:08
    Chyba nie :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • i.nes 07.03.09, 01:10
    no tak, zapomniałam na chwilę, że znam Twój mroczny sekret :DDD

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:13
    Znasz go chyba lepiej ode mnie :D
    --
    "Oh, loneliness and cheeseburgers are a dangerous mix." (Comic Book Guy)
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:07

    --
    Sie bo mi zgubiło s na koszulce!
  • zoofka 07.03.09, 01:09
    :D wącik rozrasta się w takim tempie, że sama nie załapałam
    --
    ------------------
  • zoofka 07.03.09, 01:14
    no popitoliło się, jakby samo popiło
    --
    ------------------
  • funny_game 07.03.09, 00:36
    Wódko, pozwól żyć, Razzy, pozwól PIĆ!
    Malibu z wódzią i sokiem ananasowym poproszę.

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 00:39
    zdechniesz na marskość, mówię Ci!
    tak jak moja motylica wątrobowa :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 00:42
    jaki napis na nagrobku dla mnie i Motylki proponujesz? :D

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 00:51
    "z flaszki powstałeś, we flaszkę się obrócisz..."

    nie, to niedobre, muszę nad tym jeszcze popracować, ale na trzeźwo mi nie idzie :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:06
    Wiesz co? Panda jesteś, że ze mną na trzeźwo gadasz!!!!!!!!!!!!!!!

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • funny_game 07.03.09, 01:07
    Pinda miało być :DDDDDDDDDDDDDDD


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:08
    ROTFL
    :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    no kochana, myjesz monitor :DDDD

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:21
    Mój też :DDDDD


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • funny_game 07.03.09, 01:23
    Dobra, zabij za włazidupstwo, ale tylko mi z Tobą takie pandy wychodzą :D

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:26
    po paluszku w dupkę, ech wstydu nie masz! :D

    a panda to ja będę rano, jeśli wieczorem nie zmyję masakry z rzęś ;D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:34
    Będzie padało, czarownice nisko latają :D

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:36
    A witch!!! :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:44
    BURN!

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:51
    Quiet! :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:55
    Kocham Eryka, chcę autograf!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    :DD


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:58
    będzie u nas w przyszły czwartek :DDD
    www.youtube.com/watch?v=grbSQ6O6kbs

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • i.nes 07.03.09, 01:59
    drzewko się spieprzyło :p

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 13:49
    Eryk u was będzie???

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 13:51
    no mówię, we czwartek!
    "Bring out your dead" - dorzucisz się z czymś? ;P

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 14:00
    Ale jak to???

    Z norweska błękitna się mogę dorzucić :F


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 14:03
    Piękne pióra, no nie? :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 14:09
    EJ!

    Ja się pytam, czy Idle będzie w Warszawie!


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 14:13
    no niestety nic mi o tym nie wiadomo - żartujemy sobie, tak? ;F

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 14:38
    Fak :DDD

    Masz u mnie strzała oskubanym kurczakiem w łepetynę!!!

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 14:39
    a Ty masztem z zagubionej kei! ;DDD

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 14:51
    A Ty sznurkami od tych wszystkich szmat! :D

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 14:57
    mówisz o sznurkach od liptona?
    wszystkie odziedziczyła Rasgeea :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 15:51
    Mam sympatycznego plastelinowego liptona, jak chcesz :)
    Adres znasz :D

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 17:05
    funny_game napisała:

    > Mam sympatycznego plastelinowego liptona, jak chcesz :)

    Plastuś?! :D

    > Adres znasz :D

    no właśnie nie jestem pewna, bo mi tam wyżej nie odpowiedziałaś, ino mię w
    całości zacytowałaś ;P

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 17:17
    i.nes napisała:


    > Plastuś?! :D

    Wolę plastelinę, niż zioło-zioło :)
    A Ty? :)

    >
    > > Adres znasz :D
    >
    > no właśnie nie jestem pewna, bo mi tam wyżej nie odpowiedziałaś, ino mię w
    > całości zacytowałaś ;P
    >

    Nie kumię.

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 17:20
    funny_game napisała:

    > Wolę plastelinę, niż zioło-zioło :)
    > A Ty? :)

    ja tam jestem eko - zielonym do góry! :D

    > Nie kumię.

    aaa, bo to nie ten wątek ;P
    pytanie padło tu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=92346987&a=92350980


    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 17:35
    i.nes napisała:

    > ja tam jestem eko - zielonym do góry! :D

    A ja jestem na tak, jeśli chodzi o Ciebie, więc wszystko jedno :D

    >
    > > Nie kumię.
    >
    > aaa, bo to nie ten wątek ;P
    > pytanie padło tu:
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=92346987&a=92350980
    >
    >

    Adres bez zmian, masz dobry :)


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 17:38
    funny_game napisała:

    > A ja jestem na tak, jeśli chodzi o Ciebie, więc wszystko jedno :D

    chyba muszę się napić :DDD

    > Adres bez zmian, masz dobry :)

    gites :> to Ci coś podeślę...


    wolisz prawą czy lewą stopę?

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 17:53
    i.nes napisała:

    > chyba muszę się napić :DDD

    ja też :)
    Serio!

    >
    > > Adres bez zmian, masz dobry :)
    >
    > gites :> to Ci coś podeślę...

    jak mówiłam, podaj zwrotny, bo tez coś już od dawna czeka :)

    >
    >
    > wolisz prawą czy lewą stopę?

    Życiową?
    Wysoką :)

    >


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 17:59
    funny_game napisała:

    > ja też :)
    > Serio!

    idę sprawdzić, czy Mendoza wychłodziła się odpowiednio :D

    > jak mówiłam, podaj zwrotny, bo tez coś już od dawna czeka :)

    oł? serio? preeezeeent!? ale super :DDD

    > Życiową?
    > Wysoką :)

    bezrobocia ;P

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 20:19
    i.nes napisała:

    > idę sprawdzić, czy Mendoza wychłodziła się odpowiednio :D

    Masz dobrze.
    Nie kupiłam Mendozy, bo smaku nie czuję i by się tak bez sensu wlała we mnie. ja
    nie umiem mieć wina, zaraz wypijam, jak mam.
    >
    > > jak mówiłam, podaj zwrotny, bo tez coś już od dawna czeka :)
    >
    > oł? serio? preeezeeent!? ale super :DDD

    Myślałam, że wiesz, że czeka na Ciebie :)

    >
    > > Życiową?
    > > Wysoką :)
    >
    > bezrobocia ;P

    Wypluj, Rzapciu!!!
    >


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 20:22
    funny_game napisała:

    > Masz dobrze.
    > Nie kupiłam Mendozy, bo smaku nie czuję i by się tak bez sensu
    > wlała we mnie. ja nie umiem mieć wina, zaraz wypijam, jak mam.

    O, miałam tak w zeszłym tygodniu - nic mi nie smakowało z powodu tego
    pieprzonego wirusa!
    Ja wina też nie umiem mieć, dlatego kupuję na bieżąco :DDD

    > Myślałam, że wiesz, że czeka na Ciebie :)

    no ssskąd! jak? kiedy? jestem zaskoczona i nawet nie wiem, o czym mówisz, ale
    dziękuję :*

    > Wypluj, Rzapciu!!!

    w chusteczkę?

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 20:30
    i.nes napisała:


    > O, miałam tak w zeszłym tygodniu - nic mi nie smakowało z powodu tego
    > pieprzonego wirusa!
    > Ja wina też nie umiem mieć, dlatego kupuję na bieżąco :DDD

    I co ja ma powiedzieć, siostro? :)

    >
    > > Myślałam, że wiesz, że czeka na Ciebie :)
    >
    > no ssskąd! jak? kiedy? jestem zaskoczona i nawet nie wiem, o czym mówisz, ale
    > dziękuję :*

    Hm, czyli naprawdę dałam ciała, bo myślałam, że wiesz i że wiesz, że mam sklerozę.

    >
    > > Wypluj, Rzapciu!!!
    >
    > w chusteczkę?
    >

    Nie, na wybraną osobę :DDD


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 02:06
    gdzieś u stóp drzewka wkleiłam Ci obietnicę :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:39
    Dziś na słodko? Ależ proszę, zezwolenie wydane, drynk się robi :)
    --
    Lecimy
  • funny_game 07.03.09, 00:43
    Ja zawsze na słodko.
    Zwłaszcza to!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Powiedzmy, ze sie wqrwiłam dla zabawy :D


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:45
    Klient na szpan :D
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • funny_game 07.03.09, 01:06
    daj od razu sześć! ;)

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:08
    Błota stóp? :D
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • i.nes 07.03.09, 01:11
    i 9 sążni wooooody :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:12
    I rycząca... yyy... osiemnastka :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:13
    Qrna, o co chodzi z tym drzewkiem?!
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • i.nes 07.03.09, 01:15
    rośnie jak chce!
    uciekajmy!

    TO ŻYJE!

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:20
    Aaaaaaa!!! I nawet nie wiem, gdzie wiatr zniesie ten krzyk!!!
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • i.nes 07.03.09, 01:21
    do studni :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:22
    Nad kabestaaaneeem :DDD

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:24
    jak struna każdy bras! :DDD

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:35
    Bras mi sie zawsze z cyckami kojarzy.
    Ale dobra, jadę z koksem.

    Gdzie ta keja, przy niej teeen MAAAASZT :D

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:40
    funny_game napisała:

    > Bras mi sie zawsze z cyckami kojarzy.

    Koronki i te sprawy to nie na morzu! Żagla na nich nie wciągniesz :D

    > Gdzie ta keja, przy niej teeen MAAAASZT :D

    JAAAACHT, boszsz... :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:46
    i.nes napisała:


    > Koronki i te sprawy to nie na morzu! Żagla na nich nie wciągniesz :D

    W burdlu na odwrót (chyba) :D


    >
    > > Gdzie ta keja, przy niej teeen MAAAASZT :D
    >
    > JAAAACHT, boszsz... :D

    WIEEEEEEEEEEEEEEEEEM, myslałam, że zartujemy sobie tak.


    >


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:49
    funny_game napisała:

    > W burdlu na odwrót (chyba) :D

    a nie wiem, dawno nie byłam :DDD

    > WIEEEEEEEEEEEEEEEEEM, myslałam, że zartujemy sobie tak.

    nic nie jest tym, czym się wydaje!

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:54
    i.nes napisała:

    > funny_game napisała:
    >
    > > W burdlu na odwrót (chyba) :D
    >
    > a nie wiem, dawno nie byłam :DDD

    Deski inne :D


    >
    > > WIEEEEEEEEEEEEEEEEEM, myslałam, że zartujemy sobie tak.
    >
    > nic nie jest tym, czym się wydaje!
    >
    Zlynchowałyśmy się albo sklinczowałyśmy ;)
    \

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 02:07
    funny_game napisała:

    > Zlynchowałyśmy się albo sklinczowałyśmy ;)
    >
    widzisz tę autostradę przed nami?
    wygląda na zagubioną :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 13:47
    Funny Ines i poszukiwacze zagubionej autostrady :F


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 13:49
    tamtam tam daaam
    tam tam tam
    tamtatm tam daaam
    tam tam tam TAM!

    :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 13:52
    Pif paf!

    :F

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 13:55
    ej, nawet nie zdążyłam wyjąć miecza, żeby Ci nim przed nosem pomachać!

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 14:05
    Faktycznie się pospieszyłam. A Ty fałszujesz!!! :D

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 14:14
    I teraz za późno. Zabiłaś mię! I już nikomu więcej nie pofałszuję... :P

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 14:33
    Zrobię Ci taką kawusię, jak przed chwilą sobie i zmarchwiwstaniesz :*


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 14:37
    marchew, kapusta, bocian... hm ot taki ciąg skojarzeń :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 14:48
    Idę dalej:

    bocian... żaba, rzapcia, rypcia :F


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 14:50
    rzapcia pisze się przez wielkie RZ
    ;F

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 15:18
    A nie, bo tylko eR :)


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 15:21
    jeśli już to ER - tam Cię zawiozo jak nie będziesz stosowała się do regół
    ortograiji ;P

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 16:36
    Grozisz mi? :F

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 17:01
    nie-e
    przepowiadam przyszłość :F

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 17:16
    A wiesz może, czy będzie rozwód jak se kupię taką jedną torebkę?


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 17:17
    pytanie: za czyje se kupisz? :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 17:32
    za moje i nadmienię tylko, że mnie nie stać tak na rozum i że moje i Jego to
    nasze i że ja zarabiam mniej, choć ostatnio zgarniam premie za zapierdol ale
    odkładam premie raczej grzecznie na przyszły wystrój wnętrz i że mnie parzą te
    odłożone pieniądze. Uf :)


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 17:35
    Hm, a może - żeby uspokoić sumienie - weź przejrzyj szafę i opchnij coś na
    Allegro, a kasę reinwestuj w torebkę? Jak tak robię z książkami, których drugi
    raz czytać nie będę, albo z ciuchami, których nie noszę od nowości, albo z
    nietrafionymi prezentami ;)

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 17:51
    To ja proszę o cynę jak będziesz coś opychać.
    Masz rację, zrobię tak. W przyszłym tygu przegląd książek i łachów.

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 00:31
    ooo paczcie, co kot przywlókł z podwórka :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • zoofka 07.03.09, 00:32
    ekhm ... jaki kot?
    --
    ------------------
  • i.nes 07.03.09, 00:36
    zoofka napisała:

    > ekhm ... jaki kot?

    duży. włochaty. zabójca. podobny do królika. bestia!

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 00:40
    Przerobilim na czewiczki!

    http://www.toyvault.com/montypython/Rabbit%20Slippers%20Small.jpg


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 00:41
    słodziaki! puci puci :)

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 00:43
    ja Ciebie też puci puci :DDD

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 00:51
    ale ja to mówiłam do kapci :F

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:07
    Aha, a ja do świętego obrazu :D

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:10
    bluźnisz, siostro :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:24
    Tak wyglądał obraz, podtrzymujesz opinię? ;))

    http://blog.columbusalive.com/RiotAct/JackDaniels.jpg


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:27
    padłam na kolana, czołem przywaliłam w posadzkę i zaraz - w ramach pokuty - będę
    leżeć krzyżem!

    daj mi ino rurkę, cobym mogła sączyć :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:36
    Nie masz to jak cielec nad cielce.
    Nesia, może od wtorku ie pijemy, co?

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:39
    funny_game napisała:

    > Nie masz to jak cielec nad cielce.

    oooo kali-ma! :D

    > Nesia, może od wtorku ie pijemy, co?

    ocipiałaś?!
    wiem, gorączkę masz!
    Czy jest na sali lekarz??
    TRACIMY JĄ!!!

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:46
    KOCHAM :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:52
    no nie masz wyjścia :DDDDDD

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 01:55
    mam!
    Przez uszy, jak zen :D

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 01:59
    tylko nie zapomnij wciągnąć rano odpowiedniej dawki :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 02:02
    :D
    Dobranossssssss, sernikobrownie z wiśniami Ty moje :)


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 02:04
    właśnie! zrobiłaś? smakowało? :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 13:48
    Zrobiłam!
    Zaraz wkleję jakieś zdjęcie, jak znajdę. Ale będzie kiepściuchne, bo to były
    totalne początki moje z aparatem, ok?
    Zrobiłam i z malinami i z wiśniami, bo M. się na wiśnie krzywił.
    Dobre :)

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 13:50
    funny_game napisała:

    > Zrobiłam i z malinami i z wiśniami, bo M. się na wiśnie krzywił.
    > Dobre :)

    Z wiśniami jest debeściak, bo ich kwaskowatość idealnie równoważy słodycz
    czekolady i sernika. Ooo, chyba zrobię niedługo :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 14:00
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1693111,2,1.html

    Proste bardzo w robieniu. I nie wiem dlaczego niektóre dziewczyny miały problem
    z położeniem równomiernie masy czekoladowej na górę.


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 14:01
    ja masy nigdy nie układam równo - tylko robię łaty :D

    fotoforum.gazeta.pl/3,0,773842,2,23.html

    smaka mi zrobiłaś, no... trzeba będzie się powtórnie zmierzyć z tematem :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 14:08
    Znam to zdjęcie :)
    Od niego się zaczęła moja chętka na ten placek.


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 14:12
    przyznam nieskromnie, że wyszło super :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 14:36
    Mmmmyhym :)
    To ja jeszcze raz zaproponuje kawę.
    Mi się gadka Tarantino plącze po głowie od razu. Ta o tym, ze WIE, że parzy
    zajebistą kawę i że na jego domu nie ma napisu "Przechowalnia martwych
    czarnuchów" :D

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 14:39
    doskonała scena :D
    Ty parz kawę, ja dzwonię po Wolfa :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 14:50
    :DDDDD

    Niech mi WYCZYŚCI powierzchnie pionowe w domu, poziome sama ogarnęłam :D

    A właśnie: masz charakter czy charakterek? :>

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 14:56
    No to niezła impreza była, skoro Wolf będzie czyścił zabryzgane ściany!

    > A właśnie: masz charakter czy charakterek? :>

    trudne pytania zadajesz... chcesz się pokłócić, czy co? ;P

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 15:19
    Chce tylko wiedzieć, czy się nadajesz na następczynię Wolfa ;)))

    Wracam do siaty.

    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • i.nes 07.03.09, 17:18
    chyba nie bardzo... lekko zatęchła krew budzi u mnie odruch wymiotny ;P

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 07.03.09, 17:33
    :D

    Co innego świeży mózg w kawałkach i we krwi na szybie samochodowej!


    --
    Co jest nie tak w zdaniu "Do autobusu weszła kontrol"? Kontrolerami są mężczyźni
    i powinno być "Do autobusu WSZEDŁ kontrol".
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:33
    Co co, poka! :D
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • i.nes 07.03.09, 00:35
    razzmatazzy napisała:

    > Co co, poka! :D

    uśmiechnij się, złotko <przystawia lusterko> ;P

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:36
    Nie widzę, oślepia mnie błysk w mym oku :D
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • zoofka 07.03.09, 00:37
    w sensie kurwik?
    --
    ------------------
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:38
    W nonsensie kurwik ;D
    --
    Sie bo mi zgubiło s na koszulce!
  • i.nes 07.03.09, 00:38
    kurwi(k)połeć :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:40
    Połeć słoniny! :-o!
    --
    Sposób na doła
  • i.nes 07.03.09, 00:41
    to kurwiki są tłuste? :O

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:43
    Nosiciele kurwików owszem!
    --
    Sposób na doła
  • baba_krk 07.03.09, 00:37
    Jestem myślami przy Tobie :D
    Gdzieś się włóczyła Bestio? :>
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:41
    Winom piła :) Twoje myśli za kompas mi służyły i bezpiecznie do domu wróciłam :)
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • baba_krk 07.03.09, 00:49
    Nice :DDD

    Ja dzisiaj o suchym pysku bo od rana jeżdżę. I w ogóle Twój tekst o tym, że moje
    myśli służyły Ci za kompas przypomniał mi o czymś :P Otóż kilka dni temu stała
    mi się wielka tradżedi gdy odkryłam, że w moim sekretnym portfeliku, w którym
    miałam 600 zł na zakup dżipiesa nie ma nic, poza kilkoma monetami. Wiesz co to
    oznacza? Że i te pieniądze roztrwoniłam na kiecki :P No i z braku nieszczęsnego
    GPS-a, jego rolę przejmie jutro mój własny ojciec, gdyż albowiem muszę obczaić
    kilka tras i on mi w tym pomoże. Ma się ten łeb na karku, nie? ;))))
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:53
    O suchym pysku od rana? :-o? Babo, może kroplówki Ci trzeba? :DD

    Ups... nie lubię takich niespodzianek... Ale pomyśl logicznie: będziesz miała
    fajną kieckę, to i kogoś zatrzymasz po drodze jak się zgubisz. A kto w ogóle
    potrzebuje GPS-a? Zwłaszcza jak się wygląda jak milion dolarów w nowych
    ciuchach. Dziewczyno, Ty sobie priorytety ustaw w głowie! :D

    --
    Am I bovvered?!
  • baba_krk 07.03.09, 00:59
    Alkoholowo to już od 5 dni - taką mam traumę po 2 dniach kacowych :PPP

    Priorytety priorytetami, ale chciałam, żeby gpsowy pan mi mówił "a teraz boska
    kierowniczko skręć w lewo", a tak sama będę wciąż musiała główkować i udawać, że
    się znam na znakach pffff :PPP
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:02
    No to weź coś pije też niealkoholowego, żeby kac się bał!

    Ale ten pan ma ograniczony repertuar; zresztą on tylko w gębie mocny - po co Ci
    taki? ;)

    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • baba_krk 07.03.09, 01:05
    No to popijam ananasa. Jeszcze mi się nie znudził ;)

    Bo w całej reszcie mocna jestem ja, więc byśmy się elegancko uzupełniali :DDDD
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • baba_krk 07.03.09, 01:09
    Dzisiaj obczajałam uda w castoramie, jutro sprawdzę jak się sprawa ma w ikei ;)
    Więcej ud nie pamiętam :>
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:11
    baba_krk napisała:


    > Więcej ud nie pamiętam :>

    Udowodnij! :D


    --
    Am I bovvered?!
  • baba_krk 07.03.09, 01:13
    Lepiej nie! Bo może być tak, że w czasie udowadniania, jeszcze mi się jakaś para
    przypomni i będę musiała się tłumaczyć... a w tym nie jestem dobra :>
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • baba_krk 07.03.09, 01:18
    faktycznie się drzewko grzmoci
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:19
    No i już się plączesz w zeznaniach :D
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • baba_krk 07.03.09, 01:22
    Dlatego ciao bella! :D

    Tzn. spadam spać mać, nara :P
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 07.03.09, 00:45
    Wróciłam z imprezy, bo musiałam :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:45
    O proszę, kto się znalazł :) Musiałaś bo chciałaś? :D
    --
    Lubięzwierzęta i dobre jedzenie
  • thank_you 07.03.09, 00:48
    Chciałam i musiałam. Ale fajnie było i jeszcze fajniej będzie :D Mam niecne planyyyyy :DDDDDD
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:48
    Nooooo, niecne plany, to coś, co tygrysy lubią najbardziej!!!
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • thank_you 07.03.09, 00:52
    Kochana, jak śniegu nie będzie to za tydzień ląduję w Łodzi, więc się szykuj :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 07.03.09, 00:55
    Serio serio?! Dlaczego dopiero teraz to mówisz??! :DD I dlaczego jak śniegu nie
    będzie - nie zawitasz na biegówkach? :DD
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • thank_you 07.03.09, 00:57
    Seeeerio :DDDDD Mówię, bo dopiero się dowiedziałam, a raczej sama propozycją rzuciłam :D Ze śniegu ciężko wyciągac pijaków, a obawiam się, że trzeźwi tam nie będziemy :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:00
    Ej, no to musimy się jakoś zgrać, dziewczyno! Napisz no mi jakieś konkrety! :))
    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • thank_you 07.03.09, 01:03
    Tak jak mówię - wszystko zależy od śniegu ;D Jesteśmy przecież w kontakcie! Nie mogę się już doczekac!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:06
    Już ja tak ustawię, żeby go nie było, spokojna głowa :D Ale fajnie!!!
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 07.03.09, 01:10
    Ej, ale śpisz ze mną :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 07.03.09, 01:13
    Żadne igloo, mamy metę pod Łodzią ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 07.03.09, 01:18
    Co za szit!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:20
    thank_you napisała:

    > mamy metę pod Łodzią ;D

    A, czyli w Wawie? :D


    --
    Sposób na doła
  • thank_you 07.03.09, 01:22
    :DDDDDDDD Tak, to ta mniejsza wioska :D

    A teraz poważnie - śpisz ze mną. Tam. Pod Łodzią :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:24
    Omatko, i co ja mam powiedzieć na takie publiczne deklaracje? :DD Jeszcze nas z
    tego rozliczą, zobaczysz!!
    --
    Lecimy
  • thank_you 07.03.09, 01:25
    "Niech nas zobaczą" :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 07.03.09, 01:26
    Daj łapkę :DD

    Spadam do łoża, pa! :)

    --
    Sposób na doła
  • thank_you 07.03.09, 01:29
    I co, jeszcze ogonkiem mam zamerdac? :D

    Buziaaaaaaaa!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • stedo 07.03.09, 03:39
    A więc, aczkolwiek pora dosyć póżna i nie śpię, ale trzeżwam
    zupełnie. A nie śpię bom w pracy, o dziwo. Ano tak. Tak mam. I z
    wielką uwagą i skupieniem przeczytałam ten wątek starając się
    usilnie zrozumieć sens i nadążyć za tokiem myśli dywagujących. Nie
    dało się;)) Poza wielokrotnymi spostrzeżeniami, że wątek
    się..tentego nic nie zrozumiałam.I nasunęła mi się konkluzja:biez
    wodki nie rozbieriosz.Albo inna opocja zawarta w pytaniu:wiecie że
    wariaci świetnie się rozumieją i między sobą dogadują?;))
  • stedo 07.03.09, 03:42
    A drzewko się faktycznie...tentego;)) To miało być na końcu;))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka