Dodaj do ulubionych

Czas mi przyspieszył

24.03.09, 13:44
Jestem w szoku jak szybko minął mi czas od początku roku.
Z jednej strony może i dobrze, bo ta zima mnie jakoś zmroziła i potrzebuję wiosny jak kania dżdżu. Ale trochę się czuję, jakby ktoś mi wcisnął przycisk 'fast forward'. Ktoś wie, jak to wyłączyć, nie przechodząc do trybu 'rewind'? ;)


--
Lecimy
Edytor zaawansowany
  • baba_krk 24.03.09, 13:46
    Ale po czym poznałaś? Po nowych zmarszczkach? ;)
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • karka831 24.03.09, 13:49
    Qrcze, mi się pojawia coraz więcej mimicznych. Jak boga kocham,
    przestanę się uśmiechać. :>
  • baba_krk 24.03.09, 13:50
    Ja z tego samego powodu ograniczyłam śmichy chichy o połowę ;)
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 24.03.09, 13:52
    Dla mnie już za późno, śmiech już sobie pożłobił na mojej twarzy :D
    --
    Am I bovvered?!
  • cytrynka_ltd 24.03.09, 14:36
    mimiczne śmieszki są ładne:)twarz wygląda wtedy pogodnie. na starość będzie
    wyglądać ładniej od innych.
    gorsze są te od palenia papierosów na górnej wardze.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/oc/ni/5rl7/ANiRGfxuDu6wd1UCEX.jpg

    "Bezinteresowna przyjaźń może istnieć tylko między ludźmi o jednakowych
    dochodach" Paul Getty
  • zoofka 24.03.09, 15:16
    albo te na czole od skupiania się :)
    --
    ------------------
  • razzmatazzy 24.03.09, 13:50
    Osssszzz Ty Makaku! :DDD

    Nie, jakoś tak mam wrażenie, że mi strasznie szybko ostatnie trzy miesiące
    przeleciały. I niekoniecznie dlatego, że się tak dobrze bawiłam, że nawet nie
    zauważyłam ;)


    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • baba_krk 24.03.09, 13:53
    Starzejemy się Orangutanie. Mnie też czas momentami za szybko popyrtala. Jeszcze
    tylko nie wiem czy to dobrze, czy źle :>
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 24.03.09, 13:57
    No wiem, że w pewnym momencie gna coraz szybciej. Tylko że coś mi tu jakościowo
    też nie pasuje - co innego jak gna, ale jest hossa ;)
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • baba_krk 24.03.09, 14:05
    Mądrze prawisz, widzę że mamy podobne odczucia.
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:07
    Musimy się umówić na zapijanie tych odczuć ;))
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • baba_krk 24.03.09, 14:14
    Jak już będzie ciepło, obiecujesz? :D
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:16
    :))) Podoba mi się ta idea :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • baba_krk 24.03.09, 14:22
    No to trzymam za słowo i odliczam dni do maja :P
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:24
    :))))))) Super!!!
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • baba_krk 24.03.09, 14:37
    No już już wystarczy tej radości, bo nas jeszcze za les wezmą ;)
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:40
    Less joy? O nie :D
    --
    Love is a fire of flaming brandy upon a crepe suzette
    Let's get this romance cooking, honey, but let us not forget
    Life is a minestrone served up with parmesan cheese
    Death is a cold lasagne suspended in deep freeze
  • baba_krk 24.03.09, 14:43
    No ja ostatnio pisałam gdzie byłam, więc w tym kontekście cień podejrzeń może i
    paść na Ciebie :>
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:44
    :DDD To ja idę do jakiegoś męskiego wątku ;)))
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • baba_krk 24.03.09, 14:47
    Nie wstydź się nas :PPPPPPPP
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 24.03.09, 15:30
    :*
    --
    Lecimy
  • baba_krk 24.03.09, 15:48
    4U :D

    http://www.bbcgoodfood.com/recipes/2196/images/2196_MEDIUM.jpg
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 24.03.09, 15:57
    Ołłł... Nie spodziewałam się :D

    Poczęstuj się:

    http://z.about.com/d/studenttravel/1/0/R/E/churros-guadalajara.jpg
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • baba_krk 24.03.09, 16:03
    O mamuniu churros. Prawie posikałam się z radości :)
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 24.03.09, 16:04
    :)))) Nie sikaj tylko jedz, a ja tymczasem spadam. Pa!
    --
    Lecimy
  • baba_krk 24.03.09, 16:28
    Miękkiego lądowania ;)
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • cytrynka_ltd 24.03.09, 14:34
    baba_krk napisała:

    > Ale po czym poznałaś? Po nowych zmarszczkach? ;)

    dobre:))
    może lepszy krem trzeba kupić?;)

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/oc/ni/5rl7/ANiRGfxuDu6wd1UCEX.jpg

    "Bezinteresowna przyjaźń może istnieć tylko między ludźmi o jednakowych
    dochodach" Paul Getty
  • twardycukierek 24.03.09, 13:47
    *Ktoś wie, jak to wyłączyć, nie przec odząc do trybu 'rewind'? ;)

    Ma być bolesne czy bez? ;)
  • razzmatazzy 24.03.09, 13:51
    Wilowka, jesteś do odstrzału po tym tekście :DD
    --
    Lecimy
  • wilowka 24.03.09, 13:54
    szczelaj szczelaj no. Nie żal Ci moich dzieci?
    --
    http://img88.imageshack.us/img88/6382/kotekeo0lq3.jpg
  • razzmatazzy 24.03.09, 13:58
    Twoje dzieci by nie chciały takiej okrutnej matki :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:01
    Weź mnie nie rozśmieszaj, bo mi bruzd dostarczasz :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • wilowka 24.03.09, 14:03
    razzmatazzy napisała:

    > Weź mnie nie rozśmieszaj, bo mi bruzd dostarczasz :D

    Posmaruj olejem, takim do smażenia, ponoć pomaga ;)
    --
    Mecz Irlandia - Polska? Obejrzałabym z chęcią, ale uciekając, koszatniczka
    zwinęła nam pilota od telewizora i od trzech dni puszcza zza kredensu Animal
    Planet. Jak będzie jakiś mecz surykatek, dam Wam znać. by Funny game
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:04
    A, to dlatego go sobie na biust wylałaś?:D
    --
    Lecimy
  • razzmatazzy 24.03.09, 13:51
    Podaj obie opcje, to sobie wybiorę ;)
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • twardycukierek 24.03.09, 13:54
    razzmatazzy napisała:

    > Podaj obie opcje, to sobie wybiorę ;)

    Bolesne: śmierć.
    Bez: śmierć przez zanudzenie.
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:01
    Nieeeee!!! Chyba źle się zrozumiałyśmy, ja nie chcę jeszcze wysiadać!! :DDD Tym
    bardziej nie chcę się zanudzić ;))) Po prostu szukam sposobu na zwolnienie, bo
    jak tak dalej pójdzie, to się za jakiś czas obudzę i zdziwię, gdzie mi ostatnie
    10 lat przeleciało ;)))
    --
    Lecimy
  • twardycukierek 24.03.09, 14:05
    Nie nie, to Ty mnie źle zrozumiałaś ;)) Sposób na zwolnienie? Był taki świetny
    stand-up komik, Dave Allen, rzucił taki takst:

    Lekarz: Zalecam aby pan rzucił palenie, nie pił alkoholu, stosował dietę i ponad
    wszystko: mało seksu.

    Facet: Czy będę wtedy dłużej żył?

    Lekarz: Możliwe, a już z pewnością będzie się panu tak wydawało.

    ;P
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:10
    :DDD

    Ja nie palę, to już coś ;)

    Nie chodzi mi też o to, żeby tak zupełnie zwalniać. Ale czasami czuję się jakbym
    jechała TGV, tyle że bez biletu i nie wiedząc dokąd jadę ;)
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • twardycukierek 24.03.09, 14:16
    > Ja nie palę, to już coś ;)

    To zacznij a potem rzuć! Nie, wężykiem :D

    To zmień na trans-syberyjską w wagonie piątej klasy ;)

  • razzmatazzy 24.03.09, 14:20
    Wężykiem, a jak! :D

    Coś czuję, że będzie przesiadka :D

    --
    Love is a fire of flaming brandy upon a crepe suzette
    Let's get this romance cooking, honey, but let us not forget
    Life is a minestrone served up with parmesan cheese
    Death is a cold lasagne suspended in deep freeze
  • twardycukierek 24.03.09, 14:25
    > Coś czuję, że będzie przesiadka :D

    Jasne, zwłaszcza, że toalet brak. Okien też.
    :D
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:37
    Może inny środek transportu, rozważam hulajnogę ;)
    --
    Am I bovvered?!
  • milleniusz 24.03.09, 14:01
    Ja nie wiem. Ale z "wind" znam jeszcze "Gone with the wind". Może pomoże. :P
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:03
    No właśnie w tym problem, że jakoś ostatnie miesiące są 'gone with the wind'. A
    chyba potrzebuję bardziej 'wind of change' ;D
    --
    Am I bovvered?!
  • milleniusz 24.03.09, 14:05
    A, jeszcze mam "long winding road". :]
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:11
    To też znam, zaliczyłam już parę zakrętów ;)
    --
    Lecimy
  • milleniusz 24.03.09, 15:27
    razzmatazzy napisała:

    > To też znam, zaliczyłam już parę zakrętów ;)

    A windscreen wipers? Ja mam taką gałeczkę. Tam też można regulować czas. Działa
    również przy cofaniu, nawet automatycznie. :]
  • razzmatazzy 24.03.09, 15:33
    Ja też mam chyba coś podobnego - taki tonik oczyszczający, co się nim twarz
    wacikiem przeciera - o tym samym chyba mówimy, nie? :D
    --
    Dalekie są kraje i bliskie są kraje,
    Gdzie Dżamble pędzą życie;
    Zielone głowy mają, niebieskie ręce mają
    I po morzu pływają w sicie.
  • milleniusz 24.03.09, 16:12
    Jeśli cofa czas, to to to. :]
  • wilowka 24.03.09, 14:04


    milleniusz napisał:
    > Ja nie wiem. Ale z "wind" znam jeszcze "Gone with the wind". Może pomoże. :P


    Ja znam jeszcze wind-ą do nieba, ale to chyba nie w temacie :D
    --
    http://img88.imageshack.us/img88/6382/kotekeo0lq3.jpg
  • milleniusz 24.03.09, 14:06

    > Ja znam jeszcze wind-ą do nieba, ale to chyba nie w temacie :D

    Pewnie, że nie, bo przecież wszyscy wiedzą, że do nieba były schody. :D
  • wilowka 24.03.09, 14:10
    milleniusz napisał:

    >
    > > Ja znam jeszcze wind-ą do nieba, ale to chyba nie w temacie :D
    >
    > Pewnie, że nie, bo przecież wszyscy wiedzą, że do nieba były schody. :D

    najstarsi Indianie mogą jeszcze Autostradę do nieba pamiętać :), ale tą
    autostrada chyba niebezpiecznie oddalamy się od tematu naszej wiekowej Razz ;)))
    --
    Nie wszystko złoto co się świeci,
    Nie każdy chłop z widłami to Posejdon.
    www.kot-malenstwo.blogspot.com do czytania
    www.ztworzonka.blogspot.com robótkowy
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:15
    Wiekowa Razz zaraz zdejmie moherowy beret i Ci wyrżnie laską w głowę :DD
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • wilowka 24.03.09, 14:19
    Pierwsze primo: wczoraj zrobiłam sobie szydełkiem moherowy beret

    http://3.bp.blogspot.com/_mxlbGvsiMcc/Scdwj59WHgI/AAAAAAAAAnk/lc9YRWO0Uik/s400/DSC00693.JPG

    Drugie primo: Dzisiaj przyszły mi kijki do nordica.

    Osz fak! Będę wyglądała jak postępowa babcia moherowa :D :D :D
    --
    Mecz Irlandia - Polska? Obejrzałabym z chęcią, ale uciekając, koszatniczka zwinęła nam pilota od telewizora i od trzech dni puszcza zza kredensu Animal Planet. Jak będzie jakiś mecz surykatek, dam Wam znać. by Funny game
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:21
    :DDD

    Ale ten szal ładnie wydziergałaś, zdolna bestio!

    --
    Lecimy
  • wilowka 24.03.09, 14:23
    razzmatazzy napisała:

    > :DDD
    >
    > Ale ten szal ładnie wydziergałaś, zdolna bestio!

    Dzięki :)

    To przychodzi z wiekiem :D :D :D
    --
    http://img88.imageshack.us/img88/6382/kotekeo0lq3.jpg
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:24
    Tylko do niektórych :DDD
    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • cytrynka_ltd 24.03.09, 14:37
    ślicznie.
    zazdraszczam:)

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/oc/ni/5rl7/ANiRGfxuDu6wd1UCEX.jpg

    "Bezinteresowna przyjaźń może istnieć tylko między ludźmi o jednakowych
    dochodach" Paul Getty
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:13
    Nie, windą do nieba się nie wybieram; raczej schodami do piekła ;)
    --
    I met a girl, she was a frog princess
    And yes I do regret it now
    But how was I to know that just one kiss
    Could turn my frog into a cow?
  • funny_game 24.03.09, 14:16
    Coś nie mogę się dziś skupić.

    --
    I Know What You Are
  • funny_game 24.03.09, 14:21
    Tak i od śniegu, bo pada, a ja marzę o sandałach od Laurena :D

    --
    I Know What You Are
  • wilowka 24.03.09, 14:24
    O! Też mam śnieg. Zaczął padać jak wychodziłam do sklepu, a skończył jak wróciłam :)

    I chmury mam jeszcze.
    --
    Porządek to wróg zwierządek!
    www.kot-malenstwo.blogspot.com do czytania
    www.ztworzonka.blogspot.com robótkowy
  • funny_game 24.03.09, 14:27
    To co? Na trzy cztery wpadamy w dół? :D

    --
    I Know What You Are
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:22
    Polujesz na torebkę, czy jak? A liczyłam, że mnie do pionu ustawisz i sprzedasz
    jakiś patent :D
    --
    Leć w duet!
  • funny_game 24.03.09, 14:24
    Jestem zerem, wczoraj skorzystałam ze snajpera pierwszy raz w życiu!
    A torebka jeszcze nie kupiona, idiotyzm z mojej strony, ją kupię do środy pewnie
    w końcu, ale dopiero po 15 kwietnia będzie u mnie.

    --
    I Know What You Are
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:38
    Ktoś Ci podpadł, że snajpera wynajęłaś? ;)
    A pokażesz jak kupisz? ;)
    --
    Lecimy
  • funny_game 24.03.09, 14:52
    Nie, chciałam ustrzelić i basta, a nie że mnie ktoś w ostatniej sekundzie
    przeleci, tfu, przelicytuje :F

    Pokażę :D


    --
    I Know What You Are
  • drzejms-buond 24.03.09, 14:27
    razzmatazzy napisała:

    > Jestem w szoku jak szybko minął mi czas od początku roku.
    > Z jednej strony może i dobrze, bo ta zima mnie jakoś zmroziła i potrzebuję wios
    > ny jak kania dżdżu. Ale trochę się czuję, jakby ktoś mi wcisnął przycisk 'fast
    > forward'. Ktoś wie, jak to wyłączyć, nie przechodząc do trybu 'rewind'? ;)
    >
    >
    tooooo...którego jest dzisiaj u was? bo u nas 24ty marca 2009
  • funny_game 24.03.09, 14:29
    A u mnie jest noc z 24 marca na zapomniałam którego.
    Tak ciemno od śnieżycy.


    --
    I Know What You Are
  • razzmatazzy 24.03.09, 14:39
    U nas też, problem w tym, że wczoraj był 1. stycznia :DD
    --
    Love is a fire of flaming brandy upon a crepe suzette
    Let's get this romance cooking, honey, but let us not forget
    Life is a minestrone served up with parmesan cheese
    Death is a cold lasagne suspended in deep freeze
  • drzejms-buond 24.03.09, 15:35
    łoł to ci dopiero przyspieszenie..ale to dlatego że luty był krótki...

    ja ci powiem ze mam podobnie, tylko przedział czasowy nieco inny:
    -co rano wstanę...zaraz trzeba iść spać
    :-/

    wstać, żreć, pić , spać...
    www.youtube.com/watch?v=OhI-uFxESuU
  • razzmatazzy 24.03.09, 15:37
    Myślisz? Trochę naciągany powód, ale może jak się postaram to weń uwierzę ;))

    Tak, to jest inna odmiana tej samej choroby. Kurde, może trzeba wcześniej wstawać?

    --
    Leć w duet!
  • razzmatazzy 24.03.09, 15:41
    Dobry ten link, choć przygnębiający nieco!

    'pomysły oklepane jak tyłki łatwych dziewcząt' :DDD


    --
    Love is a fire of flaming brandy upon a crepe suzette
    Let's get this romance cooking, honey, but let us not forget
    Life is a minestrone served up with parmesan cheese
    Death is a cold lasagne suspended in deep freeze
  • thank_you 24.03.09, 16:12
    Wczoraj dopadł mnie kryzys wieku średniego!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • drzejms-buond 24.03.09, 16:44
    ba! ja mam kryzys wieku pośredniego , gdzieś tak od DEKADY!
    ;]
    ale da sie z tym życ...


    ale co wam powiem to wam powiem,
    czas jest pojęciem bezwzględnym
    im człowiek starszy, tym szybciej sobie biega!
    czas! nie człowiek!
  • thank_you 24.03.09, 16:51
    Nie potrafię pogodzic się z upływem czasu ;D Taki dzejms to co innego, tu wstrząśnie, tam namiesza... ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • drzejms-buond 24.03.09, 16:55
    thank_you napisała:

    > Nie potrafię pogodzic się z upływem czasu

    a to wyście się pokłócili?
    :P
    mnie się jakoś udaje nie kłócić!
  • thank_you 24.03.09, 16:56
    Ten czas ciągle mnie prowokuje!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 17:42
    jeśli powstanie mi nowa zmarszczka, to będzie to przez Ciebie :P
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 24.03.09, 17:43
    Przeze mnie??
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 17:46
    Przez Ciebie i Twój kryzys :P
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 24.03.09, 17:48
    Po prostu urodziny zbliżają się wielkimi krokami :-(
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 17:48
    A Ty nie miałaś jakoś po mnie?
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 24.03.09, 17:51
    Nie, Ty masz po mnie :-) Aaa, kartka doszła :D


    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 17:53
    Nie strasz, że dopiero teraz doszła :>
    Masz w kwietniu?
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 24.03.09, 18:00
    No tak z tydzień temu :D Ej, ważne, że w ogóle doszła :-)

    W marcu jeszcze. No mówię, że zbliżają się wielkimi krokami!!!! :-(((
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 18:28
    No to na serio dziwne, że tak długo, bo do wszystkich dotarła w lutym :>
    Oooooooooooo super Ci, bo przecież zawsze to oznacza prezenty ;)
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 24.03.09, 19:06
    Hej, wspominałam Ci o bombkach :D Tak więc kartka doszła w granicach normy ;D

    Na chwilę obecną w d... mam te wszystkie prezenty :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 19:43
    No nie widziałam wtedy jeszcze wielkanocnych, bo bym wysłała ;)

    Mogę je przyjąć w Twoim imieniu :P

    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 24.03.09, 19:44
    Jeden już dostałam, nawet by Ci się przydał. Super walizka, czarna, w białe grochy ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 19:48
    Jeśli jest b.duża i waży mniej niż 4-5 kg to będę zazdraszczać.
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 24.03.09, 19:56
    Nie chciałam bardzo dużej :-) Jest normalna, parę ciuchów i kilkanaście butelek wina się zmieści :D No i jest lekka :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 20:02
    No to ja mam albo wielgaśne, które ważą w pierony, albo właśnie taką malutką,
    lekką jak piórko, typową na weekend.
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 24.03.09, 20:08
    Och nie, spakuję się w nią na 2 tygodnie :D Ale to chyba zależy kto ile ciuchów potrzebuje ;-))))
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 20:40
    Jeśli na 2 tyg. to chyba jest średniej wielkości. Ja do swojego piździka
    mogłabym się zapakować na tydzień, ale to tak na tydzień w lecie, kiedy nie
    potrzebuję setki swetrów i grubych skarpet :P
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 24.03.09, 20:57
    Nooooooooooo, właśnie :-) Średniej wielkości :-)

    Taki zmarźluch jesteś?
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 21:06
    ten klimat zabija hot chick we mnie :>
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 24.03.09, 21:11
    Myślisz, że to tylko kwestia klimatu? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 21:22
    nie skusisz mnie na publiczne wynurzenia :P
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 24.03.09, 21:26
    Tu sami swoi ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 21:27
    Jasssssne. A ja mam na imię Wojtek i mam 12 lat ;)
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • thank_you 24.03.09, 21:35
    Jak na Wojtka to masz spore........... :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 24.03.09, 23:29
    trzymajmy się jednak wersji, że mam drobne
    wszystko :P
    --
    Sueño que sueño, piel con piel, calor con calor, cuerpo con cuerpo. Y aquel
    color de tu pelo y tu piel a la vez, aún despierto y recuerdo.
  • razzmatazzy 24.03.09, 22:53
    :))))) To mija, Thank. Aż do następnego ;))))
    --
    Leć w duet!
  • thank_you 24.03.09, 23:01
    Nie ściemniaj :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 24.03.09, 23:11
    No co, mi minęło. Potem wróciło, ale znów przeszło ;)))) I tak, podejrzewam,
    jest cały czas ;)
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • thank_you 24.03.09, 23:18
    Wtorek lepszy?
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 24.03.09, 23:19
    Wtorek-wieczór lepszy ;)
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • thank_you 24.03.09, 23:25
    No to zazdraszczam :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 24.03.09, 23:28
    A Ty dalej w kryzysie wieku średniego? Może za dużo oglądasz programów
    informacyjnych i słowo 'kryzys' tak Ci się wdrukowało w umysł? ;)
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • thank_you 24.03.09, 23:42
    Też :-)))
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 24.03.09, 23:44
    Rada Cioci Dobrej Rady: wypieprz telewizor przez okno :D
    --
    Lecimy
  • thank_you 24.03.09, 23:51
    Wspólnota by mnie ukarała ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 24.03.09, 23:56
    Zaaranżuj to tak, żeby wyglądało jak wypadek :D
    --
    Lecimy
  • thank_you 24.03.09, 23:58
    Może wyrzucę go razem z Szefową Wspólnoty? W czynie społecznym? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 25.03.09, 00:06
    Szefowa Wspólnoty?! Thank, trafiłaś do sekty?!!
    --
    Leć w duet!
  • thank_you 25.03.09, 00:10
    Tak, mieszkaniowej :D

    Razz, weź mi przyfasol, raz a porządnie :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 25.03.09, 00:17
    <lewy fasolowy> Lepiej Ci? ;))))

    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • thank_you 25.03.09, 00:21
    Popraw jeszcze prawym podbródkowym :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 25.03.09, 00:25
    <prawy podbródkowy> oraz <centralny mózgowy> na zmianę myślenia

    Jak pacjentka, przeżyła? ;)

    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 25.03.09, 00:26
    Tak :-) Oj, nie mam dziś humoru :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 25.03.09, 00:29
    Ale tak wiekowo-kryzysowo czy w ogóle życiowo-dołowo?
    --
    Leć w duet!
  • thank_you 25.03.09, 00:33
    Jedno i drugie :-))))
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 25.03.09, 00:36
    No to co się głupio cieszysz tym emotikonem? :DD

    Ej, no weź nie dołuj mi się tu... Bo pomyślę, że ktoś inny pisze z Twojego
    loginu. Stawiam Cię do pionu dziewczyno, jako i Ty mnie postawiłaś ;)

    --
    Love is a fire of flaming brandy upon a crepe suzette
    Let's get this romance cooking, honey, but let us not forget
    Life is a minestrone served up with parmesan cheese
    Death is a cold lasagne suspended in deep freeze
  • thank_you 25.03.09, 00:38
    Bo ja zawsze się cieszę, nawet przez łzy :D

    Nie, tylko nie do pionu. W poziomie lepiej mi się wypoczywa :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 25.03.09, 00:39
    No, to już lepiej.

    No to walnij się poziomo do łóżka i nastaw snopowiązałkę, żeby Ci ładnie jakieś
    przyjemne rzeczy w sny powiązała :)

    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • razzmatazzy 25.03.09, 01:02
    Dobranoc Thank, śpij dobrze :)
    --
    I met a girl, she was a frog princess
    And yes I do regret it now
    But how was I to know that just one kiss
    Could turn my frog into a cow?
  • twardycukierek 24.03.09, 23:12
    postów, i kiedy to minęło???

    ;D
  • razzmatazzy 24.03.09, 23:13
    :DDD Jak z bicza strzelił. A jutro rano może być jeszcze więcej :-o!
    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • twardycukierek 24.03.09, 23:14
    Może być TYLKO więcej. Więcej i więcej. Kra kra kra ;D ;PP

    Sorry.
  • razzmatazzy 24.03.09, 23:16
    Trudno, wezmę to na klatę. Mam zdecydowanie lepszy i bardziej bojowy nastrój niż
    te 110 postów temu :D
    --
    Love is a fire of flaming brandy upon a crepe suzette
    Let's get this romance cooking, honey, but let us not forget
    Life is a minestrone served up with parmesan cheese
    Death is a cold lasagne suspended in deep freeze
  • twardycukierek 24.03.09, 23:40
    Piłaś!!!


    Albo...


    ;DDD

  • razzmatazzy 24.03.09, 23:43
    :DDD Piłam i się weseliłam ;))
    --
    Am I bovvered?!
  • twardycukierek 25.03.09, 00:03
    razzmatazzy napisała:

    > :DDD Piłam i się weseliłam ;))


    I od razu szybciej, tfu...piękniej się żyje, nie? ;))
  • razzmatazzy 25.03.09, 00:07
    No, nie ma to jak dobre picie i jedzenie w dobrym towarzystwie. Nawet czas wtedy
    niestraszny ;))
    --
    Am I bovvered?!
  • twardycukierek 25.03.09, 00:13
    Taaa, kto się wtedy przejmuje czasem, rachunek to większy problem :D
  • razzmatazzy 25.03.09, 00:18
    Byle nie sumienia, ten bywa gorszy ;))
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • twardycukierek 25.03.09, 00:43
    razzmatazzy napisała:

    > Byle nie sumienia, ten bywa gorszy ;))


    No, i nie da się od podatku odciągnąć ;D Ani spalić ;)

  • razzmatazzy 25.03.09, 00:58
    I księgowanie w ogóle bolesne bywa ;)))

    Lecę spać, dobranoc :))
    --
    I met a girl, she was a frog princess
    And yes I do regret it now
    But how was I to know that just one kiss
    Could turn my frog into a cow?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka