Dodaj do ulubionych

Mam aparat :DDDDDD

30.03.09, 22:42
Uwaga, nie wiem co zrobię ze szczęścia :DDDDDD
--
Producentka hormonu szczęścia :-)
Edytor zaawansowany
  • funny_game 30.03.09, 22:45
    Szał!!! :D
    Jaki z jakim obiektywem i w ogóle chwal się niemiłosiernieeeee!!!


    --
    I Know What You Are
  • thank_you 30.03.09, 22:46
    Nikon D90, obiektywu nie ma, bo mam sama sobie wybrac :DDDDDDDDD Ale w dupie obiektyw, mam aparat :DDDDDDDDDD
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • funny_game 30.03.09, 22:50
    Ojezuniuoboże ja o nim nie myślałam nawet, bo na razie dla mnie za drogi :D
    Ale cieszę się z Tobą przeogromnie, oczywiście przepisowo zazdroszczę i
    nienawidzę ;))) i czekam na zdjęcia i w ogóle, łał, ale masz dawkę cudownej
    zabawy przed sobą :)))))))))))))))))))))))))


    --
    I Know What You Are
  • thank_you 30.03.09, 22:52
    Powiedz mi, też trzymałaś swój aparat w rękach i obwąchiwałaś go z każdej strony? Czy też uważasz, że Twój aparat jest najpiękniejszy na świecie? I że oł jeeeeee możesz wszystko? :D:D:D:D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • funny_game 30.03.09, 23:00
    No mieszankę masz cudowną emocji i wariacji i szczęścia, aaaaa! :D
    Uważałam i nadal uważam, więc uważaj ;)))
    Kiedy obiektyw, kiedy???

    --
    I Know What You Are
  • thank_you 30.03.09, 23:03
    :DDD Aż się trzęsę ze szczęścia :D Jeny, ale ze mnie dzieciak :D

    Napiszę Ci maila o faworkach! Trochę nie wyszło ;/ Ale...!

    Pewnie w tym tygodniu :D




    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • funny_game 30.03.09, 23:14
    Atam :)
    Ostatnio robię i rozdaję namiętnie muffiny, żeby w końcu przestała mi nowa forma
    śmierdzieć.
    Ale w końcu zrobię faworki i wiesz co? Zrobię im zdjęcie :)

    --
    I Know What You Are
  • thank_you 30.03.09, 23:18
    Wiesz co? A masz taką silikonową formę? Bo ja chcę teraz kupic i nie mogę się zdecydowac :D Doradz mi :-)

    Faworki będą, po prostu babcia była zmęczona....wariatka uprała dwa dywany...ręcznie...w wannie..83 letnia babcia!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • funny_game 30.03.09, 23:40
    thank_you napisała:

    > Wiesz co? A masz taką silikonową formę? Bo ja chcę teraz kupic i nie mogę się z
    > decydowac :D Doradz mi :-)

    Mam takie 2 całkiem giętkie, silikonowe, po bodajże 12 zł z allegro na 6 mufich
    każda.
    Ale czy ja wiem, czy ja je polecam? Na początku śmierdziały mi. Teraz chyba nie.
    Takie tam.
    Kupiłam jeszcze formę do tarty. Musze ją "wytopić" w piekarniku też.


    >
    > Faworki będą, po prostu babcia była zmęczona....wariatka uprała dwa dywany...rę
    > cznie...w wannie..83 letnia babcia!

    Ale, założę się, pomóc sobie nie dała, bo Ona najlepiej? :)
    Kocham babcie takie :)


    --
    I Know What You Are
  • thank_you 30.03.09, 23:52
    Kurdę, a ja znalazłam po 80 zł na 12 muffinów! I załamała mnie ta cena ;/ Polec mi allegrowicza. Ja dzisiaj dostałam takie fajne białe naczynie do pieczenia np. kurczaka (takiego co poleciłaś) lub zapiekanek :-) Podoba mi się! I podobno sprawdzony wyrób, bo mama i siostra mają.

    Pomóc? Jakie pomóc? Zrobiła to po kryjomu i jeszcze spieszyła się, żebyśmy Jej na tym nie nakryły. A potem prawie płakała, tak ją ręka bolała :-( Ale porozmawiałam z Nią, obiecała faworki (nawet nie wiesz jaka szczęśliwa była ;D ), więc następnym razem zaopatrzę Cię w te smakołyki ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 30.03.09, 22:45
    Poka fote!!! :D

    --
    piesek
  • thank_you 30.03.09, 22:46
    Będą :D Wszystko w swoim czasie kochani :DDDDDDD
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 30.03.09, 22:48
    faktycznie sie cieszysz dziewuszko :))))))
  • thank_you 30.03.09, 22:50
    :D Coś boskiego :D Wchodzę do swojego mieszkania w Wawie, a tam kwiaty na stole, na kartoniku z tortem tli się świeczka, a w domu porozklejane kartki: ciepło, zimno, gorąco :D I w kuchennej szafce leżał sobie ON! :DDDDD
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • funny_game 30.03.09, 22:52
    Oja! :D

    --
    I Know What You Are
  • thank_you 30.03.09, 22:53
    Ślicznie ;D Przepraszam, wiem, że egzaltuję się jak piętnastolatka, ale szczęście roznosi mnie od środka :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • funny_game 30.03.09, 23:02
    I bardzo dobrze, a co, qrcze, masz palcem w bucie jeden raz ruszyć, bo szczęście
    Cię spotyka? Różne są szczęścia, a to ma wymiar niematerialny bardzo :)
    Masz ochotę łazić po ścianach, jestem za :D Nic się tu nie tłumacz, baw się :D


    --
    I Know What You Are
  • thank_you 30.03.09, 23:27
    Współczuję Wam, będziecie pierwszymi recenzentami moich zdjęc :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 30.03.09, 22:53
    Piękne :)

  • thank_you 30.03.09, 22:55
    Mogę Cię wycałowac? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 30.03.09, 22:55
    Mnie?
  • thank_you 30.03.09, 22:57
    Tak! :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 30.03.09, 22:57
    Możesz mi się rzucić na szyję :)))))) dziś wyjątkowo pozwolę :)))))
  • thank_you 30.03.09, 22:59
    Rzucam się na szyję i całuję Twoje włosy :DDDDDDDDDDD
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 30.03.09, 23:02
    Serio? a to dlaczego? chyba buziak lepszy?
  • thank_you 30.03.09, 23:04
    Ale we włosy jest milion buziaków :-) Poza tym ja lubię zapach włosów, może dlatego? ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 30.03.09, 23:08
    Dopsze :) to w ramach tych łaskawości jeszcze mnie pogłaszcz po główce, bo
    uwielbiam to ... mogłabym być głaskana godzinami :))))
  • thank_you 30.03.09, 23:16
    No ale wtedy zaśniesz ;-) Znam te numery! :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 30.03.09, 23:23
    Oj tam, przecież i tak mnie lubisz, wybaczyłabyś. Za to mogłabyś bezkarnie
    kompromitację mą uskuteczniać :))))))
  • thank_you 30.03.09, 23:28
    Kompromitację? Uległośc...:-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 30.03.09, 23:32
    nie nie.... raczej o otwartej gębusi myślałam! :DDDDDD
  • thank_you 30.03.09, 23:35
    Ty też? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 30.03.09, 23:55
    cicho :) - ale - przysięgam na wszystkie duchy przodków - nie chrapię! (ale
    tylko pewnie dlatego, ze śpię na brzuchu :))))
  • thank_you 31.03.09, 00:07
    Ja też śpię na brzuchu i boję się, że będę miała wielkie zmarchy ;DDDD

    Ale zdarza mi się chrapac ?
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 31.03.09, 00:07
    Ja mam inne zmartwienie - boję się, ze coś się rozlezie na strony :))))
  • thank_you 31.03.09, 00:10
    Znaczy, że zrobią się sadzone? No tak, ale Ty masz nad czym się zastanawiac! Mnie ten problem nie dotyczy (buu) :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 31.03.09, 00:16
    sadzone, fuj :(((((

    daj spokój, za to twoje moga merdać we wszystkich kierunkach swobodnie, a moje
    zakute w pancerze :(
  • thank_you 31.03.09, 00:19
    Ale jak Ty komuś przyfasolisz to gleba :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 31.03.09, 00:28
    ech.... nierówno Pan Bóg obdarowuje ludzi, no nierówno...

    :DDD
  • thank_you 31.03.09, 00:35
    Też masz nierówne? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 31.03.09, 00:39
    każda ma nierówne - ale ja nie! :)))))) hehheheheh
  • thank_you 31.03.09, 00:41
    To niemożliwe, muszą się różnić choćby milimetrem ;D O matko bosko i córko ;D "ć" mi wróciło :DDDDD
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 31.03.09, 00:44
    to "ć" to z tej cyckowej różnicy? nie, no jasne ze się różnią. Ale ty to
    drobnica, co ty wiesz kobieto o cyckowaniu.....

    :DDDD
  • thank_you 31.03.09, 00:53
    Niewiele, ale coś tam jednak dostrzegam :D Jaki masz rozmiar? :-))))))

    To "ć" wróciło po 3 miesiącach użytkowania tego kompa. Nie działało wcześniej ;>
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 31.03.09, 01:08
    wielgachny! (d wchodzące w e)
  • thank_you 31.03.09, 01:12
    Ale mierzone poprawnie czy tak do d...? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 31.03.09, 01:13
    nie, no poprawnie :) chociaz mimo doszkalania na wiadomym lobby, nadal źle
    dobieram czasem :)
  • thank_you 31.03.09, 01:18
    No właśnie :-) Podstawa to dobrze się zmierzyc :D

    Gapciu, uciekam spac. Tzn. najpierw kąpiel a później łóóóóóóóżko :-) Miło się rozmawiało, jak zawsze :-)
    Do napisania jutro, cmok :*
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 31.03.09, 01:20
    Niech cię janiołek swięty ma w swojej opiece :)))
  • razzmatazzy 30.03.09, 22:58
    Superrrrrrowo!!!! :))))))
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 30.03.09, 23:04
    Niah niah niah :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 30.03.09, 22:48
    Yo! Fajny aparat! :)
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • thank_you 30.03.09, 22:51
    :DDDDDDDDDD Czymaj mnie bo wybuchnę! :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 30.03.09, 22:59
    Nieeeee, bo jeszcze Go upuścisz! :DDD
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 30.03.09, 23:01
    Wypluj to, wypluj :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 30.03.09, 23:22
    Tfu tfu, przez lewe ramię (ups, przepraszam panią bardzo!) :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 30.03.09, 23:29
    I solą, popraw solą :D


    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 30.03.09, 23:30
    Mogę pieprznąć tą solą, jak bardzo chcesz ;)
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • thank_you 30.03.09, 23:35
    Ale tam, gdzie pieprz rośnie ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 30.03.09, 23:41
    Właśnie tam zapieprzam :D
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • thank_you 30.03.09, 23:47
    Nie wiedziałam, że jesteś taka ostra :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 30.03.09, 23:52
    Jak stępiona pinezzka :D
    --
    Leć w duet!
  • thank_you 30.03.09, 23:54
    Ale masz samoocenę :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 30.03.09, 23:55
    Mam jeszcze przebłyski realizmu ;)
    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • thank_you 31.03.09, 00:05
    TO pesymizm ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 31.03.09, 00:07
    Nie jadam :D
    --
    Lecimy
  • thank_you 31.03.09, 00:07
    To popij :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 31.03.09, 00:11
    Już nie dziś, błagam! ;)
    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • thank_you 31.03.09, 00:14
    Dziś jest mój dzień więc nie odmawiaj i otwieraj paszczę! :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 31.03.09, 00:16
    Aaaaaaa! I co, mam czerwone gardło? ;)))
    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • thank_you 31.03.09, 00:18
    Masz nalot na migdałkach :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 31.03.09, 00:21
    I co teraz, mam je sobie wypalić? :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 31.03.09, 00:26
    Mam maskę spawacza ;D Więc mogę wypalic :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 31.03.09, 00:28
    Prawie, jak moja dentystka :D
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • thank_you 31.03.09, 00:31
    Twoja dentystka nie chce po prostu oblizywac wiertła :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 31.03.09, 00:43
    Bleeee, przesadziłaś, ja jestem nadwrażliwa w tym temacie :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 31.03.09, 00:51
    Mój dentysta tańczył, a Twój jakie atrakcje zapewnia? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 31.03.09, 00:54
    Moja dentystka ma bardzo ładne oczy, przyjemnie się w nie patrzy :) Tańca bym
    nie zaryzykowała ;)
    --
    Krótka recenzja powyższejwypowiedzi
  • thank_you 31.03.09, 01:02
    Uspokajające? Czy świdrujące? :D Jaki kolor?
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 31.03.09, 01:09
    Zielone, uśmiechnięte, uspokajające :)
    Zmykam spać, Thanks. Ty też idź, teraz już musisz się wysypiać ;DD
    :*
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • thank_you 31.03.09, 01:10
    To tak jak moja siostra :-)))))

    JA też zmykam :* Dobranoc Razz :********** (Nie docinaj :D) :***
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 30.03.09, 22:45
    Zrób se zdjęcie i mi wyślij!!
    Super!
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • thank_you 30.03.09, 22:47
    :DDDDDDDD Zasypię Cię zdjęciami jak już będę miała obiektyw :D

    Razz...kurdę...zerknij za minutę wiesz gdzie :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 30.03.09, 22:49
    Kurdę zerknę ;)
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • mnop2 30.03.09, 22:51
    Spróbuj, może się uda bez obiektywu...
    Albo mam pomysła!
    Weź i wkręć na razie tĘ tutkę z papieru toaletowego ;)
  • thank_you 30.03.09, 22:53
    Mam tylko butelki po mleku! :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 30.03.09, 22:53
    Do Nikona redukcja jest potrzebna. Nie wiem, czy w kicie do body dają. :D

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor
    zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla
    międzynarodowej korporacji.
  • thank_you 30.03.09, 22:54
    Jaka redukcja?!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • mnop2 30.03.09, 22:57
    Redukcja aparatu, ażeby szczerby między zębami redukował ;))

    Nikonik jest the best!
  • thank_you 30.03.09, 23:00
    :D Nie wiem o czym Ty do mnie rozmawiasz, ale za godzinę się dowiem :D

    Wyjątkowo się z Tobą zgadzam :D Marzyłam o tym aparacie od kilku miesięcy :DDDD Warto się starzec ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 30.03.09, 23:16
    > Warto się starzec ;D

    Do czasu. :|

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim
    powrót do szkoły na mszę świętą.
  • thank_you 30.03.09, 23:26
    Sprecyzuj!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 30.03.09, 23:52
    Tak od 30 człowiek zaczyna się zastanawiać.
    Mija jeszcze parę lat, i już wie - NIE WARTO!!!
    Ale wtedy to już w 3,14-zdu. Wtedy już marszczy się i mięknie.

    --
    This is like a “What I did over the summer” essay except it’s about giant labias.
  • thank_you 30.03.09, 23:58
    No ale wiek to stan umysłu! Tak ustaliłyśmy z Razz :D Ona jeszcze dodała stan konta :D Niech Jej będzie :D

    Mi się nic nie zmarszczy. Ani nie zmięknie. !!!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 31.03.09, 00:15
    Oczywiście, że nie. Jak każdemu. :D

    --
    This is like a “What I did over the summer” essay except it’s about giant labias.
  • thank_you 31.03.09, 00:18
    Będę upierała się przy swojej wyjątkowości :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 31.03.09, 00:19
    Dobra, to ja też! :D

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • thank_you 31.03.09, 00:24
    Wymien pierwszą zaletę! :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 31.03.09, 00:32
    Wysoki! :cool:

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • thank_you 31.03.09, 00:33
    Też wysoka :D

    No to dalej: jak wysoki? :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 31.03.09, 00:39
    Może z wiekiem ubyło ze 2-3 cm, ale ubrania wciąż kupuję na 188 i nie zaplątuję
    się w nogawki, zasadniczo. :)

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim
    powrót do szkoły na mszę świętą.
  • thank_you 31.03.09, 00:42
    175 :D

    Dalej!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 31.03.09, 00:44
    > 175 :D
    Wiem.

    > Dalej!
    Co?

    --
    call
    response
  • thank_you 31.03.09, 00:47
    Niedobrze.

    No kolejne zalety poproszę :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 31.03.09, 00:55
    Ojweś, myślisz, że każdy ma aż dwie??? :D

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • thank_you 31.03.09, 00:58
    Sugerujesz, że przeceniłam Twoje możliwości? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 31.03.09, 01:19
    Dobranoc oktanie niski :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 31.03.09, 01:24
    Dobranoc, wysoko. :)

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • niski.oktan 30.03.09, 23:23
    thank_you napisała:
    > Jaka redukcja?!

    Taka krótka tuleja dopasowująca do bagnetu (uchwytu na obiektyw) Nikona tutki po
    szitpejprze i butelki po mleku.
    Kiedyś, jeszcze analogach dodawali, ale teraz nie wiem - butelkowanie mleka
    wyszło z mody. Mogli u Nikona zrezygnować z dodawania redukcji za free.

    --
    This is like a “What I did over the summer” essay except it’s about giant labias.
  • thank_you 30.03.09, 23:26
    Spytam się kumpla, on w tym siedzi ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 30.03.09, 23:11
    thank_you napisała:

    > Uwaga, nie wiem co zrobię ze szczęścia :DDDDDD

    jak to co zrobisz? miliony zdjęć :DDDDDDDDD
    możemy się kiedyś na plener umówić - tylko Ty, ja i nasze aparaty ;)))

    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 30.03.09, 23:15
    Brzmi podejrzanie romantycznie ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 30.03.09, 23:16
    mam popracować nad przekazem? ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 30.03.09, 23:20
    Pocztowym to na pewno :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 30.03.09, 23:23
    od standardowej poczty wolę kuriera :DDD
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 30.03.09, 23:25
    Z pięknymi udami of kors :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 30.03.09, 23:58
    no już nie rób ze mnie takiej opętanej, bo co ludzie pomyślą :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 31.03.09, 00:05
    Oni już dawno tak myślą ;-) Nie masz szans na wybielenie :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 31.03.09, 00:18
    No i co teraz? Mam uciekać z kraju czy nicka zmieniać? :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 31.03.09, 00:22
    Wystarczy, że przefarbujesz włosy :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 31.03.09, 00:33
    i Ty przeciwko mnie?
    a podobno Ci się mój brązik podobał :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 31.03.09, 00:39
    Bardzo. Ale może byśmy Cię nie poznali? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 31.03.09, 00:41
    Chyba szybciej by było zmienić nicka i sadzić ortografy :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 31.03.09, 00:42
    Zdemaskujemy Cię ;D Nawet nie wiesz jak jesteśmy na Ciebie wyczuleni :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 31.03.09, 01:09
    Po udach mnie nie poznacie :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 31.03.09, 01:11
    Ale po innych członkach owszem ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 31.03.09, 01:18
    Baba, zmykam :-) Dobranoc :*
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 31.03.09, 01:20
    Nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem ;)
    Jutro walę do urzędu po legitkę, mam nadzieję się nie zezłościć :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 31.03.09, 00:23
    Przefarbuj włosy ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • hsirk 30.03.09, 23:21

    --
    185; 107; 86; 6,7; 88; n/o
  • thank_you 30.03.09, 23:25
    Chwilowo nie potrzebuję, ale solidaryzuję się z tymi, co noszą aparaty na zębach :-) Wyjątkowo mi się podobają :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • lacido 30.03.09, 23:27

    --
    Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
    świecie jest o jednego drania mniej (TC)
    ze specjalna dedykacją dla...
  • thank_you 30.03.09, 23:28
    To przybij pionę! :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • cookie_monsterzyca 30.03.09, 23:38
    Łoooł!!! Ale Ci zazdroszczę ! :D
    Ej ale taka dzika radość jest zaraźliwa! Aż się ryjun sam uśmiecha !:D
    --
    ...kocham ten stan, papierosy, kawa, ja...
  • thank_you 30.03.09, 23:46
    No właśnie ;D Mam już poliki jak chomiki, potrzebuję masażysty :D:D:D

    Ciesz się ze mną Kuki :D Ze wszystkiego co dziś CI się przytrafiło :-)))))))
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • cookie_monsterzyca 30.03.09, 23:51
    Ja i bez tego mam poliki jak chomiki :/ heh :)

    Gópia! :) Ja się z Tobą z aparatu cieszę , prawie tak jakbym sama dostała ! :D
    Śpi dziś obok Ciebie rozumiem ? :D
    --
    ...tak jak wtedy pierwszy raz, bądź tu kiedy sił mi brak, tak za Tobą tęsknię, wstań dzikie dziecko, wstań ...
  • thank_you 30.03.09, 23:56
    To tak jak ja :D:D:D:D Ale te poliki są fajne, tylko podnoszą okulary przeciwsłoneczne na czoło przy uśmiechaniu się :D

    Oooo, pięęęknie :***

    Cholera, jak Ty mnie znasz ;D Ostatnio spałam ze spodniami, dzisiaj śpię z tym cudem-cudeńkiem :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • cookie_monsterzyca 31.03.09, 00:07
    O tak! Z okularami jest problem :) A ja tego lata zamierzam się po raz pierwszy lansować w Wielkich Pięknych Okularach Przeciwsłonecznych , które sobie zakupię jak uznam,że jest wiosna w pełni :D

    :D :D Bo ja wiem,że ja też bym z nim spała! Albo bym wręcz nie spała przez niego :D A z tym wąchaniem to Ty trafiłaś z kolei :P ;D
    --
    ...tak jak wtedy pierwszy raz, bądź tu kiedy sił mi brak, tak za Tobą tęsknię, wstań dzikie dziecko, wstań ...
  • thank_you 31.03.09, 00:15
    Oczy chroń cały rok! To ważne :-) Ja śmigam często w okularach przeciwsłonecznych, nie mam wyboru ;D Mam nadzieję, że pochwalisz się nowym nabytkiem :D

    To chyba prawa młodości, co? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • cookie_monsterzyca 31.03.09, 00:22
    Ale ja już i tak ślepa jestem bo moje lecznicze bryle , które powinnam nosić na stałe , leżą w najciemniejszym kącie od dwóch lat ( niemądra kuki ) , a teraz czuję jak mi się wzrok pogorszył i myślę,żeby sobie porządne jakieś oprawki fajne zakupić i zacząć znów nosić, tzn tylko do kompa i do czytania ale jednak :) Ale to za droga zabawa na teraz .

    I przez te zwykłe lecznicze miałam uraz do okularów wszelakich w tym do przeciwsłonecznych, teraz się przemogłam :D
    Pochwalę się jak zrobisz im , tudzież mi w nich zdjęcie superekstrałałojezus-oh-ah-eh-uh aparatem ! :D

    Chyba tak :D Chociaż ja mam wrażenie, że zawsze taka szurnięta będę :)



    --
    ...kocham ten stan, papierosy, kawa, ja...
  • thank_you 31.03.09, 00:30
    A soczewki? Nie możesz nosic po prostu soczewek? :-)

    Och, chętnie Ci zrobię! Nawet nie wiesz jak bardzo chętnie :D

    Mam podobne obawy :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • cookie_monsterzyca 31.03.09, 00:35
    Gdyby to były po prostu soczewki to bym nosiła :D Bardzo bym nosiła :)
    Ale jam krótkowidz z astygmatyzmem i w każdym oku mam inną moc :/
    Więc to już jest większa zabawa z doborem szkiełek , a to równa się większa kasa, której nie posiadam niestety i sobie ślepnę :)

    Oj chyba wiem :D OO i takie okulary zasłonią moją niefotogeniczność , jee! :D

    Lepiej chyba się w to nie zagłębiać :D


    --
    ...tak jak wtedy pierwszy raz, bądź tu kiedy sił mi brak, tak za Tobą tęsknię, wstań dzikie dziecko, wstań ...
  • thank_you 31.03.09, 00:50
    No nie masz kasy na nowe szkła? A stare okulary? Noś tamte. Lepsze to niż nic. Ja mam -4 i wolę nosic :-)

    Gópia jesteś! W dziób chcesz? :D

    Jakaś psychoanaliza by się przydała :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 31.03.09, 00:38
    :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Ahahaha ;D:D:D:D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • milleniusz 31.03.09, 00:27
    thank_you napisała:

    > Uwaga, nie wiem co zrobię ze szczęścia :DDDDDD

    Zdjęcie? :]
  • thank_you 31.03.09, 00:28
    Ciem? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • milleniusz 31.03.09, 00:31
    thank_you napisała:

    > Ciem? :D

    A to ja już nie wiem, czy nocne motyle są odpowiednim motywem na inaugurację. Ale nie wątpię że uda Ci się zdjąć coś spektakularnego. :]
  • thank_you 31.03.09, 00:36
    Musiałabym najpierw założyc hodowlę. A przede wszystkim zdobyc obiektyw :-) No chyba, że ten aparat jesy super hiper i radzi sobie bez niego ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 31.03.09, 00:41
    "ććććć" :DDDDD
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • cookie_monsterzyca 31.03.09, 00:48
    hahah :DDD
    świr :D
    --
    ...tak jak wtedy pierwszy raz, bądź tu kiedy sił mi brak, tak za Tobą tęsknię, wstań dzikie dziecko, wstań ...
  • thank_you 31.03.09, 00:49
    Hej, wróciło :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • milleniusz 31.03.09, 02:25
    > No chyba, że ten aparat jesy super hiper i radzi sobie bez niego ;-)

    A, nie masz lufy. No lufa ważna jest w życiu fotografa. I nie długość się liczy,
    tylko grubość. Wbrew powszechnym mitom. A zresztą, co ja się tam znam. Trzymię
    kciuka za rychłe nabycie lufy w stosownym wymiarze. :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka