Dodaj do ulubionych

Dla Aprilowych Foolów :)

01.04.09, 23:00
Taki pan zaśpiewa:

www.youtube.com/watch?v=ZrSK-Bhn8dw
:)

--
Nothing, like something, happens anywhere.
Edytor zaawansowany
  • thank_you 01.04.09, 23:04
    Cześc Krowo :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 01.04.09, 23:08
    ale przyfasoliłaś :P
    a ja głupia się zastanawiałam czy wypada napisać "cześć leszczu" ;))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:11
    Delikatni są niektórzy, no nie? ;) Sześć!
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 01.04.09, 23:12
    Delikatni? Jej! Intuicja mi podpowiada, że Razz pojawiła sięna forumie, pędzę do kompa na złamanie karku a tu o...!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:15
    Dobra dobra, teraz się starasz złagodzić to ostre wejście :D
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • thank_you 01.04.09, 23:17
    Przecież zostałyście już zdemaskowane :D Teraz szybko przejrzymy teczki i po bólu :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 01.04.09, 23:26
    Tyko autobiografie mi wychodzą ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:27
    Te pisane w Twoim wieku są najlepsze ;)
    --
    Leć w duet!
  • thank_you 01.04.09, 23:30
    W którym? :D W XXI? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:32
    W wieku, ekhem, niewinności :D
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 01.04.09, 23:36
    No i po co te chrząknięcie? Przez Ciebie staję się niewiarygodna :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:37
    Coś Ty, kto by mi tam w cokolwiek uwierzył :D
    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • thank_you 01.04.09, 23:38
    Szczególnie dziś :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:40
    Chyba, że na zasadzie wyjątku ;)
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 01.04.09, 23:50
    Wyjątku w wątku?
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:50
    Pisze się 'w(yj)ątku ' :D
    --
    Leć w duet!
  • thank_you 01.04.09, 23:53
    Ludzie! A nie mówiłam, że to krowa? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:57
    Dla Ciebie Pani Krowa :D
    --
    Leć w duet!
  • thank_you 02.04.09, 00:09
    Już się nie chwal tym shiftem, nie chwal :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:13
    Miałam upgrade klawiatury ;)
    --
    Lecimy
  • thank_you 02.04.09, 00:16
    Zacofana jestem :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:19
    Przez grzeczność nie przytaknę tak od razu :D
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 02.04.09, 00:22
    Razz, weź ten nóż z moich pleców :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:24
    Coś ciężko go wyjąć, może lepiej zostawić :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 02.04.09, 00:30
    Tak, i upaśc 7 razy :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:32
    Przypadkiem, zaznaczmy, bo to ważne dla sprawy :D
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • thank_you 02.04.09, 00:36
    Nie no, to samobójstwo :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 02.04.09, 00:45
    Tak, to jest nasza linia obrony :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 01.04.09, 23:14
    Siemano sis :*
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:16
    Manosie Baboonie :*
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • baba_krk 01.04.09, 23:24
    czułości zostawmy na później, a teraz konkrety: pasi Ci wstępnie 8-10 next month? ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:26
    Łoł, tak na szybko, to chyba tak! :)))
    PS Zarazz, kurde, a co ma się dziać? :P
    --
    I met a girl, she was a frog princess
    And yes I do regret it now
    But how was I to know that just one kiss
    Could turn my frog into a cow?
  • baba_krk 01.04.09, 23:31
    Zobaczysz jaką Ci niespodziankę szykujemy, standardowa orgia to przy tym pikuś ;)))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:35
    :DDD Kurde, właśnie sobie przypomniałam, że mam coś pilnego do załatwienia w tym
    terminie :DDD
    --
    Am I bovvered?!
  • baba_krk 01.04.09, 23:41
    Cię znajdziemy, nie bój żaby :DDDDDDDDD
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:41
    Ale ja mam pilną sprawę na Alasce :D
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • thank_you 01.04.09, 23:49
    Mhm, Sarah P. dzwoniła? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:51
    Nie, Chris o poranku :D
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • thank_you 02.04.09, 00:17
    No, masz szczęście że nie Christian! :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 01.04.09, 23:50
    Świat to za mało! Na serio się nie schowasz, więc lepiej zgódź się po dobroci :D
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:52
    Myślałam, że się zakopię w śniegu, ale widzę, że z Wami ciężko będzie ;)
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • baba_krk 02.04.09, 00:03
    Dziunia, przepadłaś na amen :DDDDDD
    :*
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:09
    <wali głową w ogrodzenie pastwiska> :D
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 02.04.09, 00:14
    Zawsze to lepiej, niż w pastucha :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 02.04.09, 00:18
    Ja jestem bykiem, mnie naślij, mnie :DDD
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:20
    Zrób z nią porządek, ja Cię błagam, bo nam to robi vilydż i pastwisko! :D
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • thank_you 02.04.09, 00:22
    Mhm, ale musi miec długie nogi! I ponad 185 cm wzrostu :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:23
    Ofiara nie ma prawa głosu, sorry :D
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • thank_you 02.04.09, 00:30
    Chroni mnie konstytucja ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:32
    Już nie, już się narodziłaś :D
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 02.04.09, 00:46
    :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Aaaaaaaaahahahha :D:D:D:D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:48
    Ciszej tam, bo Cię słychać aż w Toruniu :D
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • thank_you 02.04.09, 00:52
    Źródla termalne zaraz wybuchną :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:56
    To nic, gorzej, że już jedzie egzorcysta :D
    --
    I met a girl, she was a frog princess
    And yes I do regret it now
    But how was I to know that just one kiss
    Could turn my frog into a cow?
  • thank_you 02.04.09, 00:58
    Rydzyk? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 02.04.09, 00:33
    razzmatazzy napisała:

    > Zrób z nią porządek, ja Cię błagam, bo nam to robi vilydż i pastwisko! :D

    No zrobiłabym, ale skąd mam se niby prawie 30 cm dosztukować? Przeca w miesiąc
    tyle nie urosnę, olaboga, co ja pocznę ja nieszczęsna!
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:41
    Jedz ciasto drożdżowe, może Ci się uda! :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • baba_krk 02.04.09, 00:48
    Ciekawe kto mi je zrobi? Ja swoją przygodę z kuchnią mam zamiar zacząć od
    racuchów kawowo-wódkowych. Znalazłam dzisiaj przepis i brzmi dobrze :)))))))))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:49
    Ale zamiast kawy i wódki?! Zadziwiasz mnie! :D
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • baba_krk 02.04.09, 00:50
    jakie zamiast? jakie zamiast? ja chcę to wszystko połączyć w ramach oszczędności
    czasu! :)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • baba_krk 02.04.09, 01:00
    ten przepis to chyba w ostatnim tele tygodniu namierzyłam, jeśli nie masz, to
    mogę Ci jutro podesłać
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 02.04.09, 01:02
    No nie mam :D Prenumerata nie dotarła :D Spoko, jak będziesz miała chwilę.
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • baba_krk 02.04.09, 01:04
    Dla Ciebie always :D
    No chyba, że wolisz tampaxy ;))))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 02.04.09, 01:06
    Muszę się deklarować tu i teraz? :D

    Spadam za chwilę Baboonie :) Niech Ci się przyśnią fajne racuchy i ciacha! Pa!
    --
    Krótka recenzja powyższejwypowiedzi
  • baba_krk 02.04.09, 01:11
    Poczekamy na bardziej kameralną atmosferę :D
    Kolorowych Złociutka :*
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • baba_krk 02.04.09, 00:14
    chyba w klatkę w zoo, bo przecież to nie ja Cię nazwałam krową :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:17
    Wersja dla Baboona: <wali głową w pręty klatki> :D
    --
    Am I bovvered?!
  • baba_krk 02.04.09, 00:19
    Jakoś mi to do Ciebie bardziej pasuje :DDD
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:21
    Pogłoski o tym, że obieram banany palcami u nóg są mocno przesadzone :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • baba_krk 02.04.09, 00:30
    tu nie chodzi o to JAK je obierasz, tylko GDZIE je wsadzasz... kto to widział
    pakować banany do nosa i jeszcze się szczerzyć w trakcie? :D
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:34
    Myślałam, że już nic i nikt nie jest w stanie zmiażdżyć mojego wizerunku
    forumowego, ale Cię nie doceniałam :DD
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • baba_krk 02.04.09, 00:38
    Mam teraz usiąść w kąciku i cichutko zapłakać, czy pozwolisz mi jeszcze, żebym
    Cię kiedyś zaskoczyła? :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • baba_krk 02.04.09, 00:46
    Jaka Ty dobra. Wykorzystam to jutro językowo :PPPP
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:50
    Będziesz lizać monitor?:D
    --
    Lecimy
  • baba_krk 02.04.09, 00:56
    Ale tylko wtedy, gdy rozwiejesz wszystkie moje wątpliwości :PPP
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:57
    He he, ja raczej nawiewam nowe, ale zobaczymy :D
    --
    I met a girl, she was a frog princess
    And yes I do regret it now
    But how was I to know that just one kiss
    Could turn my frog into a cow?
  • baba_krk 02.04.09, 01:03
    mam ja z Tobą los, czy tam żywot pański jak to mawia matka mojej matki... :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • razzmatazzy 02.04.09, 01:07
    :DDDD
    --
    I met a girl, she was a frog princess
    And yes I do regret it now
    But how was I to know that just one kiss
    Could turn my frog into a cow?
  • thank_you 01.04.09, 23:11
    Mhm, na topie by było: przybobiłaś :D


    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 01.04.09, 23:15
    Nie chciałam zdradzać naszych sekretów :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 01.04.09, 23:20
    No tak, zgorszyłybyśmy połowę forum ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 01.04.09, 23:24
    a ciekawe co by się stało z resztą :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 01.04.09, 23:25
    Reszta by zapłakała z żalu ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 01.04.09, 23:32
    przemawia do mnie taka wersja wydarzeń ;))))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 01.04.09, 23:37
    Nie wezmę aparatu :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 01.04.09, 23:42
    Ale ja zabiorę, żeby wszystko skrupulatnie udokumentować :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 01.04.09, 23:45
    :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Żeby dokumentowac to trzeba byc w stanie podnieśc rękę ....nie tylko do kolejnego kielicha ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 01.04.09, 23:50
    To ja będę pić mineralną! O!
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 01.04.09, 23:53
    Rano! :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 02.04.09, 00:03
    Rano to się śpi!
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 02.04.09, 00:08
    Na wyjazdach się nie śpi :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 02.04.09, 00:17
    Organizmu nie oszukam :DDDDDD
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 02.04.09, 00:21
    Jasne :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 02.04.09, 00:31
    Poza tym chyba będę kierowniczką, więc pod ścisłą ochroną :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 02.04.09, 00:35
    Nie jesteś żadnym storczykiem, karwa :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 02.04.09, 00:42
    Storczykiem nie, ale nie zapominaj o liliach, kurde balans :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 02.04.09, 00:47
    Lelije zjadły motyle :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 02.04.09, 00:50
    co najwyżej zbałamuciły jaszczura :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 02.04.09, 00:53
    Zbałamuc tego faceta od falującej pupy :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 02.04.09, 00:58
    którego faceta? i niby na co mam go zbałamucić? :D
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 02.04.09, 01:00
    Najprościej to na cycki :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 02.04.09, 01:09
    trudna misja przede mną, czy podołam?
    tego dowiemy się w następnym odcinku ;)))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 02.04.09, 01:11
    Idziemy spac? Tzn. ja przytulę się do instrukcji ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 02.04.09, 01:16
    a ja do słownika :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 02.04.09, 01:17
    Jedno i drugie uczy ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:10
    Cześć Pastuchu :DD
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 01.04.09, 23:12
    Jestem pod napięciem :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:13
    Uwaga na placki! ;)
    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • thank_you 01.04.09, 23:15
    Mam długi łańcuch :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:16
    Jeszcze kaganiec by się przydał :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 01.04.09, 23:19
    Mhm, i lateksowe kozaczki :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 01.04.09, 23:25
    Dziunie Ci tego nie wybaczą :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:28
    Myślisz, że wyśledzą mnie po IP i zaciągną w ciemną uliczkę? ;)
    --
    Krótka recenzja powyższejwypowiedzi
  • thank_you 01.04.09, 23:29
    Oskalpują Cię tipsami ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:31
    Całą wiosnę przechodzę w czapce!
    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • thank_you 01.04.09, 23:34
    Myślisz, że w ten sposób uda Ci się zachowac anonimowośc? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:35
    W czapce niewidce? Nie widzę problemu :D
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 01.04.09, 23:36
    A przeszkody widzisz? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:39
    Myślałam, że jestem krową, a tu wychodzi że jednocześnie koniem?!
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • thank_you 01.04.09, 23:45
    No ale krową wyścigową. To taka mutacja na potrzeby wątku ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:46
    ,piskliwie> Jeszcze nie miałam mutacji :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 01.04.09, 23:48
    Bo jesteś w cielęcym wieku :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:53
    Mentalnie na pewno. Oj co tam - w ogóle :D Tylko nie wiem gdzie Ty się wtedy
    kwalifikujesz ;)
    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • thank_you 01.04.09, 23:55
    No słucham :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:59
    Yyyy... Prosiaczek? ;DD
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 02.04.09, 00:04
    O Ty...a ja oktanowi to przypisałam ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:09
    Ty świnko! :D
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 02.04.09, 00:13
    Mów co chcesz, ale ja widzę Twoje chytre oczy :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:17
    Nie wiem jakim sposobem, siedzę w okularach przeciwsłonecznych :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 02.04.09, 00:20
    Zjarałaś się? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:22
    Tak, lampą :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 02.04.09, 00:29
    A mówią, że najciemniej pod latarnią ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:34
    Nie bywam, tak mówisz? :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 02.04.09, 00:45
    No, musiałam zmienic miejscówę ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:51
    Nie płacz, na dworcu tyle się dzieje, jest na co popatrzeć :D
    --
    I met a girl, she was a frog princess
    And yes I do regret it now
    But how was I to know that just one kiss
    Could turn my frog into a cow?
  • thank_you 02.04.09, 00:54
    No tak, raz w kabel, raz w przechodnia ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:11
    No, nawet nie próbuj!
    --
    Lecimy
  • thank_you 01.04.09, 23:12
    Razz, umiesz pluc?
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:13
    Za kogo Ty mnie masz, za jakąś krowę z ulicy? :D
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 01.04.09, 23:15
    To żeś mi łatkę przykleiła!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:17
    Pewne rzeczy widać czarno na białym :D
    --
    I met a girl, she was a frog princess
    And yes I do regret it now
    But how was I to know that just one kiss
    Could turn my frog into a cow?
  • thank_you 01.04.09, 23:18
    Moje przyjaciółki są fioletowe!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:22
    Śliwki? :D
    --
    Lecimy
  • thank_you 01.04.09, 23:24
    Robaczywki? :D (Ale to już byyyyyyło :DDDDD )!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:29
    Ale te pod okiem!
    --
    Lecimy
  • thank_you 01.04.09, 23:30
    No jeśli tak bardzo prosisz, to mogę się poświęcic i przyp.... :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:31
    Tylko przed lustrem, żeby równo było po obu stronach :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 01.04.09, 23:34
    Przed lustrem się nie liczy bo....dwa razy się liczy :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:36
    Twoja logika mnie przerasta :D
    --
    Lecimy
  • thank_you 01.04.09, 23:38
    Mnie już dawno przerosła :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:40
    To tak jak ego, no nie? :DD
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • thank_you 01.04.09, 23:44
    Nie. Dogadujemy się jakoś :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:45
    Ale jak, przez megafon? :D
    --
    Lecimy
  • thank_you 01.04.09, 23:47
    Przez satelitę :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 01.04.09, 23:56
    Tak. Z Łodzi :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:59
    Pomyliło Ci się z innym miastem na Ł. :D
    --
    I met a girl, she was a frog princess
    And yes I do regret it now
    But how was I to know that just one kiss
    Could turn my frog into a cow?
  • thank_you 02.04.09, 00:04
    Nie wiem. Nie znam. :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:10
    Podpowiem, że nie chodzi o Łowicz :D
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • thank_you 02.04.09, 00:13
    Łowicz...nie wymawiaj tego więcej :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:18
    Zatrułaś się sosem Łowicza? :D
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 02.04.09, 00:20
    Nie, to dłuższa historia. :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:22
    Sos był razem ze spaghetti? :D
    --
    Lecimy
  • thank_you 02.04.09, 00:29
    A taki jeden tam pracował :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:35
    Chyba pociągnę ten wątek... I...? :D
    --
    I had a secret meeting in the basement of my brain.
  • thank_you 02.04.09, 00:36
    I chuj :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:41
    Znaczy był seks, ale nieudany :D
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 02.04.09, 00:44
    A mówiłam Ci już, że mam aprat? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:51
    Bez obiektywu, czyli fotek do tej historii nie zrobiłaś :D
    --
    Nothing, like something, happens anywhere.
  • thank_you 02.04.09, 00:53
    Zonk. Trylią fotek na drugim kompie. Niby laptop, a jednak stacjonarny ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:58
    To będzie fotostory, jak z Bravo?:D
    --
    Leć w duet!
  • thank_you 02.04.09, 01:00
    Nie czytałam ;/
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 01:03
    Nie czytałaś Bravo?! To Ty nic o życiu nie wiesz, a zwłaszcza o seksie :D
    --
    Am I bovvered?!
  • thank_you 02.04.09, 01:03
    Dlatego chcę Cię poznac :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • razzmatazzy 02.04.09, 01:05
    Nie wiem do kogo to - ale wzięłam to do siebie :D
    --
    Lecimy
  • niski.oktan 01.04.09, 23:13
    A ja jestem sobie Nobody's Fool.
    I jestem z tego dumny. :cool:

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim powrót do szkoły na mszę świętą.
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:14
    Znaczy Nobody's Bejbe? Też jestem z Ciebie dumna :D
    --
    Am I bovvered?!
  • niski.oktan 01.04.09, 23:19
    Dobra, skoro już zacząłem... Jestem Nobody's Nobody, zasadniczo. :D

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:23
    Lepsza to opcja niż Everyman :D
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • niski.oktan 01.04.09, 23:27
    Albo - boziónió óchowaj - Candyman!

    --
    This is like a “What I did over the summer” essay except it’s about giant labias.
  • niski.oktan 01.04.09, 23:40
    Old Fogey też niekoniecznie.
    Wprawdzie na pierwszą część nie mam wpływu - już się stało, ale przeciw drugiej
    będę walczył! :D

    --
    call
    response
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:43
    Zawsze możesz powalczyć o Old Shatterhand :D
    --
    Leć w duet!
  • niski.oktan 01.04.09, 23:44
    Iii, to już mam. :D

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor
    zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla
    międzynarodowej korporacji.
  • razzmatazzy 01.04.09, 23:46
    Nie będę wnikać w szczegóły tej specjalizacji :D
    --
    Lecimy
  • niski.oktan 02.04.09, 00:14
    Metronom się chowa. :D

    --
    This is like a “What I did over the summer” essay except it’s about giant labias.
  • niski.oktan 02.04.09, 00:29
    Że niby dosyć tych świństw??? Nie no, przecież żartowałem! :D

    --
    This is like a “What I did over the summer” essay except it’s about giant labias.
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:36
    :D Uff... bo przez chwilę myślałam, że to na serio i dostałam kołatania serca :D
    --
    Lecimy
  • niski.oktan 02.04.09, 00:49
    To niby źle? A nie za tym one tęsknią - serca trzepotem??? =O

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:53
    Nie wiem za czym tęsknią jakieś one. :-o?
    --
    I met a girl, she was a frog princess
    And yes I do regret it now
    But how was I to know that just one kiss
    Could turn my frog into a cow?
  • niski.oktan 02.04.09, 00:58
    Śpiewała kiedyś o tym Irena Santor, czy ktoś taki.
    Ale zapomniałem, jak to leciało. :/

    --
    call
    response
  • razzmatazzy 02.04.09, 01:04
    Ja tęsknię za latem na przykład i za wakacjami. Ale o tym to niejeden
    szansonista śpiewał ;)
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • niski.oktan 02.04.09, 01:07
    DWIEŚCIE!!! :D

    --
    This is like a “What I did over the summer” essay except it’s about giant labias.
  • razzmatazzy 02.04.09, 01:10
    To ja dziękuję za dobrą robotę i wyrobienie normy. Teraz już mogę iść spać :)
    Dobrej nocy :)
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.
  • niski.oktan 02.04.09, 01:11
    Dobrej. :)

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • i.nes 02.04.09, 00:16
    razzmatazzy napisała:

    > Taki pan zaśpiewa:

    najbardziej lubię, gdy ten pan śpiewa o kuchennym seksie pt Hallelujah ;P

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:19
    Zgadnij co u mnie leci w tej chwili! :D
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."
  • i.nes 02.04.09, 00:23
    no pacz :D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • razzmatazzy 02.04.09, 00:36
    Patrzę, ale teraz to już nie :D
    --
    "Oczywiście są w Polsce smutne świnie, których nikt nie kocha."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka