Dodaj do ulubionych

_krk - tak skończysz!!!

21.05.09, 12:28
http://bi.gazeta.pl/im/5/6629/z6629275X.jpg

http://bi.gazeta.pl/im/4/6629/z6629274X.jpg

http://bi.gazeta.pl/im/5/6632/z6632275X.jpg


Ale żeby nie było: jestem pewien, że pięty - w przeciwieństwie do pana od misiów - będziesz miała zadbane... :D

--
Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
Edytor zaawansowany
  • puszysta_gimnazjalistka 21.05.09, 12:36
    Jeszcze roczek albo dwa :)
    --
    All paid jobs absorb and degrade the mind.
  • funny_game 21.05.09, 12:44
    Ten pierdzionek z okiem to bym schrupała normalnie :F

    --
    I Know What You Are
  • niski.oktan 21.05.09, 13:21
    A gdzie masz dziarę? Bo tak bez rytuału przejścia, to no nie wiem, czy przysługuje.

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim powrót do szkoły na mszę świętą.
  • funny_game 21.05.09, 13:40
    Na kartce.

    --
    I Know What You Are
  • niski.oktan 21.05.09, 14:21
    Poza tym jesteś podpadnięta. >:(

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • funny_game 21.05.09, 14:24
  • niski.oktan 21.05.09, 14:44
    Gdyż widziano cię na mieście z jakimś fajansiarzem w skarpetkach:

    http://images3.webpark.ru/uploads52/080411/mini_09.jpg

    bleee :D

    --
    call
    response
  • funny_game 21.05.09, 14:57
    Zawistni koledzy mu w foto szopie dorobili!

    --
    I Know What You Are
  • niski.oktan 21.05.09, 14:59
    Dobrze, że w tej szopie wp-dol nie wziął! :D

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • niski.oktan 21.05.09, 14:59
    PS. Albo i co gorszego!!! :D

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • funny_game 21.05.09, 15:01
    Np. mandat!

    --
    I Know What You Are
  • thank_you 21.05.09, 14:02
    Weź nie strasz z rana, co? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 21.05.09, 14:22
    Jak wreszcie wytrzeźwiejesz, skończą się i stany lękowe. :D

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • thank_you 21.05.09, 14:25
    O nie nie, a delirium? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 21.05.09, 14:46
    Też przejdzie, tylko musisz kupić te trzy węże i słoik mrówek. :D

    --
    call
    response
  • thank_you 21.05.09, 14:47
    Miesiąc pic nie będę. Cały miesiąc. Rozumiesz? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 21.05.09, 14:54
    My wszystko fersztejen.
    Tyle razy rzucałaś i było git, to dlaczego i teraz miałbym nie uwierzyć? :D

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • thank_you 21.05.09, 14:56
    Nieee no, nie róbcie ze mnie alkoholika :DDD

    Uwierzysz. W Iranie będę się bała. Za to co użyję w Gruzji, to moje ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 21.05.09, 14:57
    A co, znajszłaś jakichś frajerów do kompanii??? =O

    --
    This is like a “What I did over the summer” essay except it’s about giant labias.
  • thank_you 21.05.09, 15:03
    TAK :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 21.05.09, 15:06
    I mam genialny plan - najpierw Gruzja, potem Azerbejdżan i Armenia-czyli Zakaukazie i podróz śladami Stalina. Następnie Iran - chcę zjechac wzdłuż i wszerz!! Potem Syria i/lub Jordania :D I stamtąd albo na Cypr albo do Turcji, do Stambułu i lot do Polski.
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • etwas-geheimnis 21.05.09, 15:13
    Zapasik C2H5OH zabierasz z sobą ,bo tam to raczej trudno bedzie:-)
    --
    ,,Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej,która obejmuje wszystkie
    dziedziny życia publicznego,nie pozostawiając sfer niczyich" J.Kaczyński
  • thank_you 21.05.09, 15:14
    Taaa, otworzę fabrykę na miejscu. :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • etwas-geheimnis 21.05.09, 16:00
    Raczej brazowego cukru ,półprodukty dostepne na miejscu.:-)
    --
    ,,Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej,która obejmuje wszystkie
    dziedziny życia publicznego,nie pozostawiając sfer niczyich" J.Kaczyński
  • niski.oktan 21.05.09, 18:23
    Ale czy to frajerstwo zna twoje, że się tak wyrażę - upodobania? :D

    Poza tym Iran, Syria, Jordania w lipcu/sierpniu?
    No podobno są tacy, co lubią kurz. Ale podejrzewam, że nie raz zatęsknisz do gzów narwiańsko-biebrzańskich. :|

    --
    call
    response
  • thank_you 21.05.09, 18:25
    A jakie są moje upodobania? :D I czemu od razu frajerstwo?
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 21.05.09, 19:13
    Spożywcze!!! :D
    A czemu frajerstwo? - Bo się zgodzili!!! :D

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor
    zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla
    międzynarodowej korporacji.
  • thank_you 21.05.09, 19:26
    Większośc ludzi ma podobne upodobania. Ja jestem małym żuczkiem przy większości :D

    Phi, sam chciał. Bo AŻ jedna sztuka się zgodziła :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 21.05.09, 22:56
    > Phi, sam chciał. Bo AŻ jedna sztuka się zgodziła :D

    Desperat. :D

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • thank_you 22.05.09, 00:27
    Nie-e. Już wszystko ustalone. Bomba! :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 22.05.09, 00:51
    A czy to aby nie Wielki Gonzo? :D

    --
    piesek
  • thank_you 22.05.09, 00:54
    Nie doszliśmy jeszcze do tego etapu ;DDD
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 22.05.09, 01:00
    Deja vu??
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 22.05.09, 13:30
    Travail privé. :D

    --
    call
    response
  • thank_you 22.05.09, 14:10
    Skąd bierzesz ogonki? Z gógla?
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • ursyda 21.05.09, 14:48
    fajowski pierścionek
    taka turecka oka proroka
  • niski.oktan 21.05.09, 14:55
    Jak w korcu maku się z fany skumałyście. :D

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • gapuchna 21.05.09, 16:32
    O! oko proroka sobie z wypadu przywiozłam. W smutnym kolorze blue :)
  • niski.oktan 21.05.09, 16:51
    Właśnie szukałem w necie szczegółów nt. wczorajszej katastrofy awionetki pod
    Warszawą. Dlategóż przed chwilą po otworzeniu twojego postu doznałem lekkiego
    szoku - oczywiście przeczytałem "z wypadku".
    I oczyma duszy ujrzałem Gapcię spacerującą wśród świeżutkich wraków. I
    podnoszącą z jezdni czyjeś oko leżące sobie luzem, i chowającą je do kieszeni z
    zamiarem wykorzystania go jako biżuterii. =O

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim
    powrót do szkoły na mszę świętą.
  • gapuchna 21.05.09, 16:55
    O! - ale czyżbys aby widział mnie spacerującą i zbierającą z dróg i poboczy oczy
    - ponętną? piekną? zgrabną? i kuszoncom?????
  • niski.oktan 21.05.09, 17:08
    Tak. I to z kosą.
    Scenka jak z Malczewskiego. :D

    --
    This is like a “What I did over the summer” essay except it’s about giant labias.
  • gapuchna 21.05.09, 17:20
    O! kosy na sztorc i do boju :)

    A śpiewałam? Bo nie pamiętam?

    Grzmijcie bębny, ryczcie działa,
    Dalej! dzieci w gęsty szyk,
    Wiedzie hufce wolności, chwała,
    Tryumf błyska w ostrzu pik.
    Leć nasz orle, w górnym pędzie,
    Sławie, Polsce, światu służ!
    Kto przeżyje wolnym będzie,
    Kto umiera, wolny już!
  • niski.oktan 21.05.09, 18:18
    A ja śpiewałem. Pamiętam:

    Wszystko, co nasze, oddam za kaszę,
    A co nie nasze - oddam za ryż.
    Świty się bielą, krowy się cielą,
    Rozkaz wydany: Na piwo idź!


    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • gapuchna 21.05.09, 18:25
    A tego to ja słuchałam zawsze rano, w szkole przez drzwi. I nuciłam z uczniami
    :) Ale ja miałam wtedy ze 4 latka:)
  • niski.oktan 21.05.09, 19:16
    Jak zacząłem, to miałem więcej latek. No i wtedy to jeszcze w wersji niestrawestowanej.
    Ale na strawestowaną też się jeszcze załapałem. :)

    --
    This is like a “What I did over the summer” essay except it’s about giant labias.
  • gapuchna 21.05.09, 19:22
    Oktuś, między nami jest tylko kilka lat różnicy, ja wszystko dobrze znam.
    Wiersze o Waryńskim (chyba tu cytowane), recytowałam :) Armatki wodne pod
    kościołem św. Anny na oczy własne oglądałam:) Z Kraju Rad co ładniejsze widoczki
    sobie wycinałam i zbierałam :) Jestem dzieckiem PRL-u:)

    O, takie coś mi się w związku z tobą przyplątało :)
    ... do mazura stan wesoło, buntownicza wiaro ....

    :D
  • niski.oktan 21.05.09, 22:57
    Tak, wszystko. Ze szczególnym uwzględnieniem Karpińskiego od świń. :D

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • baba_krk 21.05.09, 16:59
    ja też przeczytałam 'z wypadKu' i się zdziwiłam
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • gapuchna 21.05.09, 17:01
    :) eeee, to był miły wypad poza granice naszego pięknego i brudnego kraju :) a
    oko łyska na mnie i powtarza..... (to co wyżej w pytaniach do Oktana :DDD)
  • baba_krk 21.05.09, 17:06
    mnie ojciec z Turcji przywiózł oko proroka, takie do powieszenia na ścianie,
    tyle że nigdy nie zawisło ;)

    a wypady poza granice są zawsze czaderskie, na samą myśl o jakimkolwiek już mnie
    nosi :DDDDDDD
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 21.05.09, 17:25
    To jedź ze mną :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 21.05.09, 17:29
    oczadziałaś? :PPPP
    poza tym jak dobrze wiesz ja w lecie obieram inny kierunek :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 21.05.09, 17:39
    A no tak, zapomniałam.

    Ale gdybyś mogła, to pojechałabyś ze mną?
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 21.05.09, 17:45
    Gdyby było za darmo to tak :P
    A tak na serio to wiesz, że bliższe mi są inne kraje i gdybym miała luźne 10 tyś
    to wybrałabym się do Am.Pd.
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 21.05.09, 17:47
    Ja bym z Tobą wszędzie poleciała. Niewdzięcznico :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 21.05.09, 17:48
    No to we wrześniu na jakąś wyspę :DDDD
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 21.05.09, 17:52
    Co Ty. Na początku lipca opener, potem 2 tygodnie przerwy, ale pewnie gdzieś wyjadę wiesz z kim, no i ta wyprawa (40 dni?) i Tatry we wrześniu.
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 21.05.09, 17:53
    No to jak nam nie wyjdzie czerwiec to już nic nam nie wyjdzie :P
    Chyba że jeszcze listopad, jeśli pojutrze się nie popiszę ;)))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 21.05.09, 18:06
    Ej no sorry, jak ma nam czerwiec nie wyjśc????????????????
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 21.05.09, 19:21
    trzeba jakąś metę wyczaić, zajmę się tym po niedzieli, no chyba że sama masz
    jakieś namiary :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 21.05.09, 19:32
    To nie jedziemy tam gdzie mówiłaś?

    Ja mam metę w Poroninie, przy tablicy z Zakopanem :P
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 21.05.09, 19:42
    No muszę jeszcze się z kimś skonsultować w tym temacie, bo hasło o pewnej mecie
    nie wyszło przecież ode mnie. Gdybym sama się wybierała to pewnikiem
    pojechałabym w ciemno ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 21.05.09, 19:43
    No to weź się konsultuj, bo to za dwa tygodnie :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 21.05.09, 23:10
    Już, już, daj mi jeszcze kilka dni i podam Wam szczegóły jak na tacy ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 22.05.09, 00:29
    A jak nie, to Ty wylądujesz na tacy :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 22.05.09, 01:00
    Nie ma takich dużych tac pfffff
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • gapuchna 21.05.09, 18:06
    40 dni? - to jak suszenie na pustyni, nowotestamentowe... :D też tak będziesz?
  • thank_you 21.05.09, 18:12
    Tak, będzie mnie cholernie suszyło :DDDDDD
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 21.05.09, 18:45
    O jej, Niunia, ty nie dasz rady wytrzymać:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
  • thank_you 21.05.09, 18:49
    Jak nie dam rady? Będę musiała :-) Wejdę między wrony, będę krakac tak jak one :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 21.05.09, 18:54
    a myslisz, ze tam suszą w ten właśnie sposób? Hmmmm, to co u nich z przychówkiem? :D
  • thank_you 21.05.09, 18:57
    Mam sprawdzic? :DDD
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 21.05.09, 19:23
    Mozesz, tylko pamiętaj! - nie zasusz się nadmiernie :)
  • thank_you 21.05.09, 19:27
    Nie, to ja jednak postoję.
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 21.05.09, 19:35
    Fakt! - jesteś szczuplusieńka i jeszcze zasuszenie... nie! nie! nie! :D
  • thank_you 21.05.09, 19:38
    Nie no, błagam, Gapciu, ja nie jestem szczupła. Naprawdę. Daleko mi do tego :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 21.05.09, 19:43
    bo ty myślisz o chudości, a ja o szczupłości, a to nie jest to samo. chude jest
    nieapetyczne, szczupłe jest pociągające.
    No, nie żebym kadziła, po prostu tak jest i już. w sumie nie moja zasługa, tylko
    twoja :D
  • gapuchna 21.05.09, 19:44
    ps. przesunęłam zapięcie stanika o jedno do przodu i jest ok :) - starsznie się
    z tego cieszę:) ćwiczenie jednak działa :))))))))))))))
  • thank_you 21.05.09, 19:45
    Nie nie, serio. Gapciu, mylisz się. Spytaj się baby :D Ona mnie widziała i wie :D Ja jestem kobietą słusznych rozmiarów :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 21.05.09, 17:03
    Jak to, a o dziarach ani* słowa? Co to niby za demonstrancja?
    Niepodchodzące są? =O

    ________
    * i żeby nie było - mówię to głośno: małe "a"

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • baba_krk 21.05.09, 17:06
    o dziarach napisałam poniżej gapo :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • baba_krk 21.05.09, 17:01
    już kiedyś zakładałam wątek o tym jak skończę :P

    a poza tym na ch.. mi kopulujące diabełki? motyw zwierzęcy mam, roślinny też,
    więc powtarzać ich na ciele już raczej nie będę

    no i nigdy przenigdy nie wytatuowałabym sobie czachy, co najwyżej kark, ale to
    pewnie nie w tym kraju ;))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • gapuchna 21.05.09, 17:02
    Babo - ty masz takie coś na sobie?
  • baba_krk 21.05.09, 17:08
    mam średni czarny i duży kolorowy i mieć następne będę, bo lubię :)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • gapuchna 21.05.09, 17:11
    Łoł :) - ja kolekcjonuję blizny i szwy :DDD
  • baba_krk 21.05.09, 17:14
    blizn mam kilka (nogi, łokcie, na czole po ospie), ale są niewidoczne i
    zasadniczo to muszę je wskazać palcem, żeby ktoś je zauważył ;)
    szwów póki co ani jednego
    a Ty ich dużo masz?
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • gapuchna 21.05.09, 17:16
    Blizny - jedna fajna nad pośladkiem :) Na palec długa:) szwów w sumie 22 :)
    Niektóre widac:) Po ospie mam dwie kropki widoczne - na nosie centralnie (ale
    nos też trzaskany:D) i miedzy oczami - wygląda to trochę jak u hinduski.

    Nie, no moje ciało mozna zwiedzać:) - fajnych historii przy tym słuchając :D
  • baba_krk 21.05.09, 17:25
    Moje blizny nie mają fajnych historii, bo ich pochodzenie jest banalne: albo
    wygrzmociłam, albo w coś przywaliłam. Zatem Ty na stare lata będziesz opowiadała
    o bliznach i szwach, a ja o tatuażach ;)))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • gapuchna 21.05.09, 17:29
    Na stare lata powiadasz.... hmmm, myślisz że kochanków miewa się na stare lata?
    :DDD
  • baba_krk 21.05.09, 17:31
    Myślę, że można ich mieć przez całe życie, jeśli się tylko chce :)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • gapuchna 21.05.09, 17:35
    hihihihieiie, czytałaś w Obcasach o tej fajnej Francuzce - urzekło mnie jej
    stwierdzenie, że po 60. przestawiła się na kochanków w swoim wieku, bo wcześniej
    byli tylko młodsi. P o c i e s z a j ą c e :DDDD
  • baba_krk 21.05.09, 17:37
    ja zawsze sporo młodszym ode mnie adoratorom, powtarzam, żeby zgłosili się za
    naście lat :DDDD
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • gapuchna 21.05.09, 17:40
    Czekaj - ty coś po 20., oni nieco młodsi, za kilkanaście lat będa oscylować
    wokół 35. Fakt, dobry wiek. Aczkolwiek jeszcze mało doświadczenia. Z drugiej
    strony jeszcze przed pierwszymi zakrętami. No tak, ale .... hm, nie ma ale! :D
  • thank_you 21.05.09, 17:43
    35 lat i mało doświadczenia? Fak :D Sugerujesz, że... :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • gapuchna 21.05.09, 17:45
    Oj Niunia, wiemy swoje :DDDD
  • thank_you 21.05.09, 17:49
    :DDD Nic dodac nic ując :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 21.05.09, 17:49
    bliżej mi do innej cyferki z przodu ;)

    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 21.05.09, 17:29
    A mnie wszyscy pytają, czy miałam tracheotomię :D Bo mam w miejscu, gdzie ją sie robi, taką wypukłą bliznę. A to tylko po ospie ślad. To był taki przebiśnieg ospowy, gdybym k.. wiedziała wtedy co to jest, to w życiu bym nie drapała ;D

    W ogóle w bliznach jestem miszczem - mam na plecach od żelazka, na nodze po operacjach, na kolanach po upadkach, przedramię oparzone, na policzku po psie, na nadgarstku i na palcu po konserwie. Ech ;D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 21.05.09, 17:30
    czuję się przy Was uboga :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • gapuchna 21.05.09, 17:32
    Nie martw się nic! - to akurat można raz dwa nadrobić :D

    ps. chyba dziś strzygę psa :(
  • baba_krk 21.05.09, 17:36
    już dojrzałam do tego, że patrzę gdzie lezę ;)))

    uj, to powodzenia! ja muszę iść świniakom podciąć pazury, bo znowu podrapana chodzę
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • gapuchna 21.05.09, 17:41
    ... tylko uważaj, coby nie nadciąć! :) raz tak paznokieć mojej Herlindze
    uszkodziłam.
  • baba_krk 21.05.09, 17:47
    dlatego pójdę do weterynarza z nimi, bo sama się jakoś boję obcinać
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 21.05.09, 17:35
    Ciesz się, przynajmniej nie wyglądasz jak Terminator :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 21.05.09, 17:38
    no przecież wiadomo, że ja jak terminator nie będę wyglądać, bo będę jak pani z
    Oktanowego zdjęcia ;)))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 21.05.09, 17:39
    Czyli gorzej niż ja :D Nie wiem czy mam się cieszyc? :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 21.05.09, 17:48
    Co kto lubi ;)))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 21.05.09, 17:49
    O nie. Blizny nie są robione na własne życzenie! To pochodna pewnych działań. Najczęściej niechcianych :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • baba_krk 21.05.09, 17:52
    A mało to takich po świecie chodzi co sobie celowo je robią? ;))
    Oczywiście to nie my! :D
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • thank_you 21.05.09, 18:08
    Oczywiście :DDD
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • thank_you 21.05.09, 17:32
    A i na stopie mam znak Nike :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • niski.oktan 21.05.09, 17:07
    baba_krk napisała:

    > już kiedyś zakładałam wątek o tym jak skończę :P

    Zamiast wystawiać ten jęzor, może przeczytaj starter, co?! >:(

    > a poza tym na ch.. mi kopulujące diabełki? motyw zwierzęcy mam,

    Jak to motyw zwierzęcy mam??? Bóg cię opuścił? Delfinka se chlasnęłaś,
    czy jak? :'(

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • baba_krk 21.05.09, 17:09
    przeczytałam cały starter i widziałam odnośnik do misiowego pana od pięt :P

    spokojnie... ani to delfin, ani tygrys, ani nawet podobizna mojej ś.p. psa
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 21.05.09, 17:16
    Nie do pana od pięt, tylko do twojego wątku. Dlategóż proszę mi nie wpierać.

    Dobra, wiem. To czarna owca. :(
    I do tego jeszcze kolorowy duży? I jeszcze ci mało? :'( :'( :'(

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • baba_krk 21.05.09, 17:28
    No już dobrze dobrze :)

    Nie jestem czarną owcą, jeszcze... ale o tatuażach wiedzą tylko rodzice, reszta
    rodziny mogłaby tego nie przeżyć ;)))

    Czy mało? Hmm... mam jeszcze kilka pomysłów co i gdzie, ale czy je zrealizuję i
    kiedy to nie wiem :>
    Poza tym to nie są widoczne miejsca, więc nikogo ich widok nie bulwersuje :)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 21.05.09, 18:19
    Chociaż tyle dobrze. To się chwali - dbaj o babcię z woj. ościennego. :)

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla międzynarodowej korporacji.
  • baba_krk 21.05.09, 19:22
    O paleniu też nie wie, a palę prawie że pół życia, widzisz jak ją kocham? ;)))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 21.05.09, 22:59
    To luzik, jeszcze se możesz pojarać. :)
    Ja, na ten przykład, rzuciłem dopiero wtedy, kiedy paliłem już przez 2/3 życia.

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • baba_krk 21.05.09, 23:11
    No jeszcze se trochę pojaram, ale moje dni palącej niewiasty już są policzone :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 21.05.09, 23:31
    A co, jakiegoś księgowego najęłaś, żeby ci policzył, co tam trzeba? :D

    --
    This is like a “What I did over the summer” essay except it’s about giant labias.
  • baba_krk 21.05.09, 23:33
    Mam mocne postanowienie poprawy :/
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 21.05.09, 23:40
    To doskonała strategia - od poniedziałku* zmienię swoje życie.
    Innymi słowy, masz jeszcze jakieś 10 lat spokoju. :D

    _________
    * Od któregoś poniedziałku.

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • baba_krk 21.05.09, 23:43
    A nie nie, to będzie z dnia na dzień, bez czekania na poniedziałek, pierwszy
    dzień miesiąca czy nowy rok.
    Nic a nic we mnie nie wierzysz? :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 21.05.09, 23:49
    Co mam nie wierzyć, wierzę. :D
    Ale masz jeszcze 10 lat luzu. Fajowo jest mieć 10 lat luzu. :)

    --
    call
    response
  • baba_krk 21.05.09, 23:50
    10 nie mam. Nie chcę rodzić pierwszego dziecka w okolicach 40-tki :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 00:14
    Iiii, ciąża i karmienie to się nie liczy.
    Kobiety przestają karmić i zaczynają palić tak samo automatycznie jak przestały
    zachodząc w ciążę.
    Potem tak samo muszą rzucać jak gdyby cały ten czas paliły.

    --
    These women has a good ass in my humiliate opinion.
  • baba_krk 22.05.09, 00:19
    Ale ja chcę rzucić na długo przed ciążą, tak żeby później nie kusiły mnie powroty.
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 00:23
    A czy ja ci bronię? Ja przecież tylko mówię, co będzie lepsze. :D

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • baba_krk 22.05.09, 00:27
    Lepsze będzie wcześniejsze rzucenie. Jeśli nie dla zdrowia i urody, to
    przynajmniej dla kieszeni :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 00:29
    No dobra, poteoryzuj se, jak lubisz. A co mi to szkodzi? :D

    --
    call
    response
  • baba_krk 22.05.09, 00:30
    Kij z teorią. Już nie będę! Od zawsze wolałam praktykę :D
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 00:54
    To o, ze trzy już spaliłaś od wpół do?... :D

    --
    This is like a “What I did over the summer” essay except it’s about giant labias.
  • baba_krk 22.05.09, 00:59
    zewięcej ;)))
    ale spadam już na leżak poczytać, to przynajmniej ręce będę miała zajęte :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 11:12
    baba_krk napisała:
    > motyw zwierzęcy mam, roślinny też,

    http://bi.gazeta.pl/im/9/6618/z6618699X.jpg

    Jednym słowem, zayeboza!!! :D :D :D

    --
    call
    response
  • baba_krk 22.05.09, 11:36
    Oktanie, co Ty mi tu za dramaty wklejasz, hę?
    Jedyne co mi się podoba to to, że leci jej od uda w górę, ale same rysunki jak i
    ich wykonanie i kolory, są dla mnie fatalne i w życiu bym się tak nie skrzywdziła!
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 11:39
    Urzekł mnie jej rumianek. :D
    Koniś zresztą nie mniej - to co, że z xujem na czole? :D

    Motyw roślinny, motyw zwierzęcy...

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim
    powrót do szkoły na mszę świętą.
  • baba_krk 22.05.09, 11:45
    no to teraz przyjmij do wiedzy, że mam przynajmniej odrobinę lepszy gust i moje
    motywy są ładniejsze i mają lepsze kolory :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 11:52
    Oj nie mów, że brzydkie kwiatuszki. :)

    A kolorki to jakie masz - takie jak u Amy? :D

    --
    piesek
  • baba_krk 22.05.09, 11:58
    No to nie powiem już, że brzydkie kwiatuszki - po prostu nie w moim guście.
    Podobnie jak tatuaże Amy. A jeśli chodzi o moje kolory to takich głównych jest
    6, ale każdy z nich jest w kilku odcieniach - np. zielony w 3 różnych i sprawia
    to wrażenie, że tych kolorów jest więcej.
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 12:18
    Ale ja nie mówiłem o rysunkach, czyli gołych babach i kotwicach Amy, ale o
    kolorach - też ma ze 20. :)

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor
    zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla
    międzynarodowej korporacji.
  • baba_krk 22.05.09, 12:25
    ja u niej pamiętam czarny, czerwony i niebieski... i w sumie poza babą, kotwicą
    i imieniem chłopa chwilowo nie kojarzę innych malunków
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 13:28
    Ja też nie pamiętam, oprócz tego, że dużo i pstrokato. Dlatego mię się nasunęła,
    jak zeszło na kolory. :)

    --
    call
    response
  • baba_krk 22.05.09, 13:33
    No to już nie kombinuj :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 13:35
    Ale jak kiedyś mię coś wzruszy, to też wkleję. :)

    --
    Ujrzeć czeską cycatkę i umrzeć - tak się tylko mówi.
  • baba_krk 22.05.09, 13:45
    Ciekawe czy prędzej się czepniesz 27 razy czy wzruszysz raz ;)))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 13:55
    Znowu zaczynasz? :P
    Mówiłem, że ładne kwiatuszki. :)

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor
    zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla
    międzynarodowej korporacji.
  • baba_krk 22.05.09, 14:07
    jasssne, ja zaczynam...
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • llatarnik 21.05.09, 19:01
    Ona musiała wybulić na swoje rysunki kilkadziesiąt tysięcy $ czy innej waluty...

    --
    This Mind is the matrix of all matter.
    <Max Planck>
  • baba_krk 21.05.09, 19:23
    za darmo to chyba tylko kolega z celi może wytatuować ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • llatarnik 21.05.09, 19:30
    Ja tam nie mam tatuażu, bo żadnego godnego pomysła nie mam. Raz mało brakowało a
    by mnie namówiła jedna taka...

    --
    This Mind is the matrix of all matter.
    <Max Planck>
  • gapuchna 21.05.09, 19:37
    a nie chciałbyś mieć takiego czegoś: serce z napisem gapuchna i wbita w nie strzała?

    To takie śliczne..... :D
  • baba_krk 21.05.09, 19:43
    kolega kiedyś miał lepszy pomysł: serce przebite strzałą, a w środku ramka, w
    której wpisałby pisakiem imię pani i w ten sposób co pani to jej imię w sercu ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • llatarnik 21.05.09, 20:59
    Może, jakbyś mi osobiście wydziergała...

    --
    <And whether or not it is clear to you,
    no doubt the Universe is unfolding as it should>
  • gapuchna 21.05.09, 21:47
    Oszzzzzzzzzz, tego jeszcze nie próbowałam :)
  • llatarnik 21.05.09, 22:31
    Pod względem tatuaży jestem prawiczkiem...

    --
    This Mind is the matrix of all matter.
    <Max Planck>
  • gapuchna 21.05.09, 23:33
    ... ze mnie też w tym wzgledzie dziewica orleańska, a nawet dziewica - wódz
    powstańców, Emilija Plater :)))
  • llatarnik 22.05.09, 00:36
    Orleańska by raczej wolała spłonąć niż dać coś wydziergać, ale Emilia, to by
    chyba bardzo chętnie coś sobie wytatuowała, gdyby żyła współcześnie...

    --
    This Mind is the matrix of all matter.
    <Max Planck>
  • gapuchna 22.05.09, 01:15
    :))) wiem tylko, że konała w chatce leśnika ... i z kimś się tam konno włóczyła.
    A to dziewictwo, to zapewne dorobiona gęba :)
  • llatarnik 22.05.09, 01:40
    To już pozostanie jej tajemnicą. Niech spoczywa w pokoju...

    --
    <And whether or not it is clear to you,
    no doubt the Universe is unfolding as it should>
  • baba_krk 21.05.09, 19:44
    llatarnik napisał:

    > Ja tam nie mam tatuażu, bo żadnego godnego pomysła nie mam. Raz mało brakowało a
    > by mnie namówiła jedna taka...

    wychodzę z założenia, że nic na siłę :)


    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • llatarnik 22.05.09, 00:32
    Nawet jeden tatuaż mi się kiedyś spodobał. Mała irlandzka konieczynka na
    półdupku pewnej pielęgniarki.

    Nie jestem jednak Irlandczykiem, poza tym facetowi nie przystoi swojej dupy
    tatuażem przyozdabiać...

    --
    Dream coins for the fountain or to cover your eyes
  • baba_krk 22.05.09, 11:46
    widziałam wytatuowane męskie dupki :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • milleniusz 21.05.09, 22:58
    Ale też mówiłem, żeby sobie nie robiła dziar. Tyle, że nie słucha.

    --
    Czy szydło wyszło z worka?
  • niski.oktan 21.05.09, 23:01
    Naprawdę myślisz, że jej pojechałem.
    Ty wiesz, ile ona tego już ma? A ile jeszcze planuje? Mało się nie rozpłakałem.

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • milleniusz 21.05.09, 23:03

    > Ty wiesz, ile ona tego już ma? A ile jeszcze planuje? Mało się nie rozpłakałem.

    No nie wiem. Zatrzymałem się na jakimś mały łopatkowym, co już chyba został wykonany.
  • baba_krk 21.05.09, 23:13
    Nie mam żadnego małego łopatkowego, chyba Ci się baby pomyliły :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • milleniusz 21.05.09, 23:20
    Nie, nie, baby mi się nie pomyliły. Skupiam się na dużych rzeczach, drobiazgi
    moga mi umykać. Gdzie jest więc ten najnowszy? :p

    --
    A teraz będę szydełkował!
  • baba_krk 21.05.09, 23:26
    Ten najnowszy nie jest już taki nowy, bo ma 4 m-ce i pięknie pełznie po żeberkach ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • milleniusz 21.05.09, 23:27
    No właśnie, właśnie. Mówiłem, że nic mi się nie pomyliłaś. No. :D

    --
    A teraz będę szydełkował!
  • baba_krk 21.05.09, 23:30
    No dobrze. Zatem ja Ci się nie pomyliłam, tylko wielkości :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • milleniusz 21.05.09, 23:33
    Znaczy, że on wcale nie jest mały? Litości! :P
  • baba_krk 21.05.09, 23:35
    +/- 30, więc chyba nie baŁdzo ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • milleniusz 21.05.09, 23:36
    To milimetry, mam nadzieję?

    --
    Żółta żaba żarła żur.
    Pałeczkami.
  • baba_krk 21.05.09, 23:38
    To pozbądź się jej :P
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • milleniusz 21.05.09, 23:39
    Bóg Cię opuścił, grzeszna kobieto! Przecież to jest większe od Ciebie. A już na
    pewno szersze. :P
  • baba_krk 21.05.09, 23:42
    Jeśli to ma być grzech, to nie obiecuję poprawy :P
    Poza tym to na serio źle nie wygląda, chociaż pewnie Ci się tak teraz wydaje :>

    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • milleniusz 21.05.09, 23:44
    Pokażesz, to może uwierzę. :P A teraz idę spać i mam nadzieję, że żadne węże mi
    się nie przyśnią. :]
  • baba_krk 21.05.09, 23:47
    Węża żadnego nie mam! Ani w domu, ani w kieszeni, ani na ciele ;)
    Śpij spokojnie :)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • milleniusz 21.05.09, 23:50
    Kurde, to co tam pełznie? Wąż to byłoby 30 cm tylko w jednym kierunku. Nie mów,
    że jest to piłka futbolowa z podpisami jedenastki Twojego ulubionego Menczesteru
    (jeśli nie pomieszałem ulubieńców). :P

    Spokojnych i wesołych.

    A zaraz, to chyba się mówi na święta. Zresztą, wszystko jedno, niedługo Boże
    Ciało. :]
  • baba_krk 21.05.09, 23:52
    Nie drażnij mnie z tym Manchesterem :P
    poza tym ja już wyżej pisałam, że jest i motyw rośliny i zwierzęcy :>

    szczęśliwego nowego! ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • milleniusz 21.05.09, 23:56
    Z całym szacunkiem, ale ja nawet siebie nie czytam, bo wystarczy, że pisże, to
    co tam będę czytał, co jest wyżej. Za dużo tego wyżej. :P

    Wesołego jajeczka. :]
  • baba_krk 21.05.09, 23:59
    Sama siebie też nie czytam, bo co się mam załamywać? ;)

    Zdrowia, szczęścia i słodyczy...
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • baba_krk 21.05.09, 23:12
    A dlaczegóż Oktanie chciałeś płakać?
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 21.05.09, 23:29
    Wcale nie chciałem. Tak jakoś, prawie się wypsło. :(

    --
    Jesteś taki jak ojciec, obwozisz po mieście jakieś kurwiszony moim samochodem!
  • baba_krk 21.05.09, 23:30
    Ale dlaczego? Że się "oszpecam", czy że mnie bolało jak jasny pieron? :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 21.05.09, 23:32
    I jeszcze że to niepojęta próżność, dopuszczać do metod inwazyjnych w celu
    niemedycznym. :(

    --
    call
    response
  • baba_krk 21.05.09, 23:34
    Z tą próżnością to pojechałeś pffffff. Jakoś nigdy nie patrzyłam na to w ten
    sposób :P

    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 21.05.09, 23:47
    Sorry, Gregory.
    Ale to jedna z pierwszych myśli, jaka mi przyszła do głowy, kiedy ta zaraza
    zaczęła się rozpleniać przed laty. I jakoś wciąż mnie trzyma ta myśl. I wciąż
    mnie to przerasta.

    --
    call
    response
  • baba_krk 21.05.09, 23:48
    Rozumiem. No albo się lubi, albo nie. Koniec kropka. Ty nie lubisz, ja a i owszem.
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 21.05.09, 23:49
    Jawohl.

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor
    zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla
    międzynarodowej korporacji.
  • baba_krk 21.05.09, 23:52
    mam teraz napisać, że lubię alkohol? :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 00:15
    Nie wiem - i tak może wyjść, że lubisz co innego. :(

    --
    I do not have any money
    so am sending you this drawing I did of a spider instead.
  • baba_krk 22.05.09, 00:19
    No już jedno co innego wyszło, masz kolejne typy?
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 00:24
    Może wrócić to samo. Podstępnie gdzieś wychynie. :(

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim
    powrót do szkoły na mszę świętą.
  • baba_krk 22.05.09, 00:28
    Szykuje się jakaś trauma?
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 00:30
    Trauma nie, ale powietrze się zepsuje. :D

    --
    Tak jak na przykład aktor bogacz Samuel Palmer (27 l.). Ten mało znany gwiazdor
    zarabia około pół miliona zł rocznie, dzięki temu, że pracuje dla
    międzynarodowej korporacji.
  • baba_krk 22.05.09, 00:32
    Bo będę teraz płakać ja...
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 00:54
    Jak nie ze śmiechu, to nie...

    --
    call
    response
  • baba_krk 22.05.09, 00:59
    Tak Cię tylko jednorazowo sprawdzałam ;))
    Dobrej nocy Oktanie!
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • niski.oktan 22.05.09, 01:11
    No to cześć. :)

    --
    Miało być kino i wizyta w KFC, a po tej historii nauczycielka nakazała wszystkim
    powrót do szkoły na mszę świętą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.