Dodaj do ulubionych

A teraz pytanie !

19.06.09, 09:04
Jaki mamy dzień tygodnia? :D
--
The hour of departure has arrived, and we go our ways--I to die and you to
live. Which is the better, only God knows.
Edytor zaawansowany
  • karka831 19.06.09, 09:10
    yyy...eee...nie wiem, nie mam kalendarza! Może jakaś podpowiedź? :>
  • think-thank 19.06.09, 09:15
    proszę bardzo - jakbyś wiedziała, to wystawił by ci piątkę
  • funny_game 19.06.09, 09:28
    A ja się pytam: kto zabiera dziś rowery, aparat, statyw, kumpla-fotografa,
    skrzynkę Staropramena i jedzie na Kociewie? No kto? :DDD

    --
    I Know What You Are
  • karka831 19.06.09, 09:37
    Nie mam pojęcia, za mało danych! :P
  • funny_game 19.06.09, 09:39
    :D
    Ja jeszcze nie doszłam odpowiedzi na putanie Pusia!

    --
    I Know What You Are
  • funny_game 19.06.09, 09:39
    pYtanie!
    Putanie brzmi jakoś tak kurewsko :D

    --
    I Know What You Are
  • karka831 19.06.09, 09:41
    To jest nas dwie! :P Normalnie amnezja. :P
  • funny_game 19.06.09, 10:29
    Mówi się: amnestia ;)

    --
    I Know What You Are
  • think-thank 19.06.09, 09:38
    oo, to trudne jest, może mała podpowiedź, na przykład gdzie leży Kociewie?
  • funny_game 19.06.09, 09:40
    Między Psiewiem, a Koniewiem :F

    --
    I Know What You Are
  • think-thank 19.06.09, 09:45
    to już wiem, to nie ja w takim razie, za daleko, a Ty na przykład gdzie
    mieszkasz, bo coś zaczynam podejrzewać?
  • funny_game 19.06.09, 10:30
    Pytasz skont klykam???

    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 10:32
    S kontowni?
    --
    You are young, my son, and, as the years go by, time will change and even
    reverse many of your present opinions. Refrain therefore awhile from setting
    yourself up as a judge of the highest matters.
  • funny_game 19.06.09, 10:34
    Tak a propos: czy kotłownia to miejsce na seks zbiorowy?

    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 10:34
    Na brudny seks zbiorowy.
    --
    All paid jobs absorb and degrade the mind.
  • funny_game 19.06.09, 10:37
    Dirty kotłowanie takie?

    --
    I Know What You Are
  • think-thank 19.06.09, 10:47
    teraz naprawdę zaczyna mnie interesować, gdzie mieszkasz...
  • funny_game 19.06.09, 10:52
    Ale ja w ogóle teoretyzuje i to Pusio zaczął.

    --
    I Know What You Are
  • think-thank 19.06.09, 11:19
    to szkol się w teorii nadal
  • funny_game 19.06.09, 11:50
    Już za stara jestem, niczego się nie nauczę :)

    --
    I Know What You Are
  • think-thank 19.06.09, 13:16
    a w jakim wieku Pani stara?
  • funny_game 19.06.09, 13:31
    Oj, będzie, Panie, będzie :)
    I lumbago nawet czasem mam.

    --
    I Know What You Are
  • think-thank 19.06.09, 13:32
    lumbago to wytrawne czy półsłodkie jest?
  • funny_game 19.06.09, 13:38
    Ćwierćinteligentne :)

    --
    I Know What You Are
  • think-thank 19.06.09, 13:42
    ja też chcę! nawet dwa, koniec z byciem półgłówkiem!
  • funny_game 19.06.09, 13:55
    Każdy półgłówek ma swój ołówek :F

    --
    I Know What You Are
  • think-thank 19.06.09, 14:01
    ja mam długo.pis
  • baba_krk 19.06.09, 14:04
    w necie to każdy tak ma ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • think-thank 19.06.09, 14:05
    jak w necie? na biurku mam
  • funny_game 19.06.09, 14:06
    Ale my mamy opanowane dzielenie przez cztery ;)

    --
    I Know What You Are
  • baba_krk 19.06.09, 14:09
    nioch nioch :D
    czyli nie długopis na biurku, a krótkopis na podłodze ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • funny_game 19.06.09, 14:12
    :DDD
    Na dodatek beżowy, czyli słabo widoczny :D

    --
    I Know What You Are
  • think-thank 19.06.09, 14:14
    miałem Wam napisać, że czerwony, ale jak szczerość to szczerość - zielony;
    czerwony to jest pisiak do płyt
  • funny_game 19.06.09, 14:17
    Zielony podzielić przez cztery, to ile, Baba, to będzie? :D

    --
    I Know What You Are
  • think-thank 19.06.09, 14:18
    twenty_five_cents ?
  • funny_game 19.06.09, 14:21
    I więcej ani grosza nie dam :D

    --
    I Know What You Are
  • baba_krk 19.06.09, 14:48
    Poczekaj, poczekaj. Tydzień temu miałam 2 dni negocjacji, jestem w miarę na
    świeżo to może policytujemy się z nim jeszcze trochę? :D
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • funny_game 19.06.09, 15:01
    A pewnie, a co tam. Zacznijmy od 1? :F

    --
    I Know What You Are
  • think-thank 19.06.09, 15:05
    znaczy Wy co, chcecie mój długopis? nie ma mowy, to pamiątka jest
  • baba_krk 19.06.09, 15:09
    think-thank napisał:

    > znaczy Wy co, chcecie mój długopis? nie ma mowy, to pamiątka jest

    o ile on w ogóle istnieje :P
    przecież my go nie widziałyśmy, to co tak na słowo mamy wierzyć ;)))
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • funny_game 19.06.09, 15:12
    baba_krk napisała:

    > think-thank napisał:
    >
    > > znaczy Wy co, chcecie mój długopis? nie ma mowy, to pamiątka jest
    >
    > o ile on w ogóle istnieje :P
    > przecież my go nie widziałyśmy, to co tak na słowo mamy wierzyć ;)))

    Może Maracooja widziała tego...
    długopisa :F

    --
    I Know What You Are
  • baba_krk 19.06.09, 15:08
    Dla mnie zielony podzielić na 4 = zero :D
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • funny_game 19.06.09, 15:12
    baba_krk napisała:

    > Dla mnie zielony podzielić na 4 = zero :D

    I od tego zaczynamy :)

    --
    I Know What You Are
  • think-thank 19.06.09, 15:19
    i na tym skończycie; długopis magiczny jest czy w niego wierzycie czy nie,
    zielony jak Jej oczy
  • baba_krk 19.06.09, 15:28
    długopis w kolorze niedojrzałej marakui?
    no nie wiem nie wiem
    ZERO, start! :D
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • funny_game 19.06.09, 15:36
    baba_krk napisała:

    > długopis w kolorze niedojrzałej marakui?
    > no nie wiem nie wiem
    > ZERO, start! :D

    na mnie się nie patrz, ja nie dam więcej :D

    --
    I Know What You Are
  • maracooja 19.06.09, 17:57
    Ojejku, przestańcie ok?
    Jak dla mnie to możecie oglądać sobie wszystkie jego mazaki i nawet dziurkacza,
    droga wolna.
  • think-thank 19.06.09, 18:18
    cześć, zła jesteś jeszcze?

    http://orchidea24.pl/modules/shop/upload/images/456.jpg
  • maracooja 19.06.09, 18:47
    Och, wariacie Ty...
  • think-thank 19.06.09, 18:50
    wariacie? a tak prawda, przyszedłem pani doktor podziękować, to były
    niezapomniane dwa miesiące, tutaj, na najlepszym oddziale pod słońcem
  • maracooja 19.06.09, 18:54
    W tym miejscu nie masz raczej szans poprawy...
  • think-thank 19.06.09, 18:59
    a gdyby tak może wizyty prywatne?
  • maracooja 19.06.09, 19:00

    Tam gdzie zawsze?
  • think-thank 19.06.09, 19:22
    nie, nie mogę się tam pokazywać - zatłukłem jednak bojka
  • maracooja 19.06.09, 19:28
    a pamiętasz, gdzie spotkaliśmy się po raz pierwszy?
    gwałciłam tam niewinych
  • think-thank 19.06.09, 19:36
    pamiętam :)
  • maracooja 19.06.09, 19:41
    trzecia kabina po lewej
    hasło: dwa spłuknięcia
  • think-thank 19.06.09, 19:52
    dwa to rozdwojenie jaźni, trzy - osobowość wieloraka, jedno - schizofrenia, brak
    - depresja, 150 - mania
  • maracooja 19.06.09, 19:56
    ale i tak Ci się podobam :)
  • think-thank 19.06.09, 20:06
    tylko czy to jest przyjaźń czy to jest urojenie?
  • maracooja 19.06.09, 20:21
    jestem za teorią względności
  • think-thank 19.06.09, 20:28
    Pani leczyła Einsteina?!
  • maracooja 19.06.09, 21:59
    Teraz to Pani! Mój wiek zaczął Ci przeszkadzać??
  • think-thank 19.06.09, 22:27
    dwudziesty pierwszy? - nie
  • maracooja 19.06.09, 22:35
    nie przeszkadza Ci??
    podpadasz pod paragraf zatem :)
  • think-thank 19.06.09, 22:39
    paragraf 22 czy ten o ubezwłasnowolnieniu bez woli?
  • maracooja 19.06.09, 22:42
    Robię się co raz mniej trzeźwa, że tak powiem znienacka.
  • think-thank 19.06.09, 22:48
    tego się akurat spodziewałem, więcej - mam to samo
  • maracooja 19.06.09, 22:51
    Widzę Thinka i Thanka...
  • think-thank 19.06.09, 22:58
    mnie się też przed oczami jakaś mara buja
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 09:41
    funny_game napisała:

    > A ja się pytam: kto zabiera dziś rowery, aparat, statyw, kumpla-fotografa,
    > skrzynkę Staropramena i jedzie na Kociewie? No kto? :DDD
    >

    śladami Cejrowskiego:)

    ja tez biere rower i sru do Kampinosu, fotek nie bedzie:)
    zamierzałem wstepnie na Kravitza sie wybrac nach Krakau ale doszedłem
    do wniosku ze dziki zajebiscie bedzie tłum a sam artysta nie grzeje mnie na tyle
    ze byc tamój:)

    --
    "Dzisiaj nie jest tak parnie, nie tak upalno" -Szpaku
  • karka831 19.06.09, 09:42
    A ja bym kciała tam być, w tym Krakał. Ale za daleeeeko. :>
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 09:45
    karka831 napisała:

    > A ja bym kciała tam być, w tym Krakał. Ale za daleeeeko. :>

    ponoc w tv ma byc ale nie sprawdzałem - regionalnym ,info czy cos

    --
    "Po przerwie mróz nie zelżał, a wręcz przeciwnie, wiatr nie osłabł" - Szpaku
  • karka831 19.06.09, 09:50
    Ok, to sobie sprawdzę. :>
  • funny_game 19.06.09, 10:32
    forumowicz_pospolity napisał:

    > śladami Cejrowskiego:)

    Cejrowski to mnie w pyndzel całować niegodzien, pfuj!
    Nie lubię go i coraz bardziej mnie wkarwia jego protekcjonalne podejście do
    autochtonów wszelakich, których spotyka.

    >
    > ja tez biere rower i sru do Kampinosu, fotek nie bedzie:)
    > zamierzałem wstepnie na Kravitza sie wybrac nach Krakau ale doszedłem
    > do wniosku ze dziki zajebiscie bedzie tłum a sam artysta nie grzeje mnie na tyl
    > e
    > ze byc tamój:)
    >

    "Kravitz jest przeszłością rokendrola" :F
    Dlaczego bez fotek z tak pięknych okoliczności przyrody?


    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 10:33
    To nie jest protekcjonalizm, to jest zwykłe chamstwo, wyższość i lekceważenie.
    --
    All paid jobs absorb and degrade the mind.
  • funny_game 19.06.09, 10:34
    Dzięki za tę wypowiedź, serio.

    --
    I Know What You Are
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 10:47
    funny_game napisała:

    > forumowicz_pospolity napisał:
    >
    > > śladami Cejrowskiego:)
    >
    > Cejrowski to mnie w pyndzel całować niegodzien, pfuj!
    > Nie lubię go i coraz bardziej mnie wkarwia jego protekcjonalne podejście do
    > autochtonów wszelakich, których spotyka.
    >

    to inna sprawa, zgadzam sie
    niby lubie ogladac czasem jak sie natkne na jego program bo ma zmysł
    obserwacyjny i talent narracyjny ale na kawe umowic bym sie nie umówił bo
    upierdliwy jakis typ jest na oko:)


    > >
    > > ja tez biere rower i sru do Kampinosu, fotek nie bedzie:)
    > > zamierzałem wstepnie na Kravitza sie wybrac nach Krakau ale doszedłem
    > > do wniosku ze dziki zajebiscie bedzie tłum a sam artysta nie grzeje mnie
    > na tyl
    > > e
    > > ze byc tamój:)
    > >
    >
    > "Kravitz jest przeszłością rokendrola" :F

    no, kolejny argument przeciw

    > Dlaczego bez fotek z tak pięknych okoliczności przyrody?
    >
    >

    bo bede trenował pod katem przyszłych startów czyli musze skumulowac energie na
    w miare szybko jazde
    poza tym ta trasa akurat nie powala jakas szczególna urodą:)

    --
    "I znowu niecelne trafienie" - Szpaku
  • funny_game 19.06.09, 10:57
    forumowicz_pospolity napisał:


    > to inna sprawa, zgadzam sie
    > niby lubie ogladac czasem jak sie natkne na jego program bo ma zmysł
    > obserwacyjny i talent narracyjny ale na kawe umowic bym sie nie umówił bo
    > upierdliwy jakis typ jest na oko:)

    Ulżyło mi :)

    > > Dlaczego bez fotek z tak pięknych okoliczności przyrody?
    > >
    > >
    >
    > bo bede trenował pod katem przyszłych startów czyli musze skumulowac energie na
    > w miare szybko jazde
    > poza tym ta trasa akurat nie powala jakas szczególna urodą:)
    >

    Aaaa, no to życzę Ci osiągów i żeby Ci skóra na twarzy aż falowała, jak pilotom
    w odrzutowcach.

    --
    I Know What You Are
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 11:00
    funny_game napisała:

    > forumowicz_pospolity napisał:
    >
    >
    > > to inna sprawa, zgadzam sie
    > > niby lubie ogladac czasem jak sie natkne na jego program bo ma zmysł
    > > obserwacyjny i talent narracyjny ale na kawe umowic bym sie nie umówił bo
    > > upierdliwy jakis typ jest na oko:)
    >
    > Ulżyło mi :)
    >
    > > > Dlaczego bez fotek z tak pięknych okoliczności przyrody?
    > > >
    > > >
    > >
    > > bo bede trenował pod katem przyszłych startów czyli musze skumulowac ener
    > gie na
    > > w miare szybko jazde
    > > poza tym ta trasa akurat nie powala jakas szczególna urodą:)
    > >
    >
    > Aaaa, no to życzę Ci osiągów i żeby Ci skóra na twarzy aż falowała, jak pilotom
    > w odrzutowcach.
    >

    oj w ten week fajne pokazy są w Le Bourget, nie przypominaj mi;)

    a i jak porobisz te 1,5 miliona fotsów z Kociewia to pokazesz pare co?



    --
    "Rangersi bez jakichkolwiek szans, aby marzyć o czymkolwiek"-Szpaku
  • funny_game 19.06.09, 11:13
    To nie było celowe, nie chcę Cię denerwować, bo jak się denerwujesz, to zaraz
    idziesz na kreski ;)

    Dobrze :)
    Już sprzed 2 tygodni z takiego wypadu z moim fotograficznym mentorem mam kilka
    niezłych.
    M., bidulek mój kochany, nosił mi statyw :D

    --
    I Know What You Are
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 11:21
    funny_game napisała:

    > To nie było celowe, nie chcę Cię denerwować, bo jak się denerwujesz, to zaraz
    > idziesz na kreski ;)

    kreski leżą i śpią




    >
    > Dobrze :)
    > Już sprzed 2 tygodni z takiego wypadu z moim fotograficznym mentorem mam kilka
    > niezłych.
    > M., bidulek mój kochany, nosił mi statyw :D

    wyrobi se krzepe;)

    no jak masz cos fajnego to daj:)
    ciekawe czy na Kociewiu jakies fajne obiekty sportowe są?:P


    ps, ciezko trafic do posta, drzewko jakos chaotycznie mi sie zlewa:)

    --
    "Wynik jest sensacją, żeby nie powiedzieć dużą niespodzianką" - Szpaku
  • funny_game 19.06.09, 11:27
    forumowicz_pospolity napisał:


    > kreski leżą i śpią

    No i wiesz co im w co :)

    > wyrobi se krzepe;)
    >
    > no jak masz cos fajnego to daj:)

    Po weekendzie, ale nie w poniedziałek, bo w poniedziałek obowiązkowy ochlaj u
    sąsiadów.

    > ciekawe czy na Kociewiu jakies fajne obiekty sportowe są?:P

    Są :D
    Wypożyczalnia kajaków i rowerów wodnych i boisko lokalnej drużyny, byliśmy nawet
    na meczu.
    Przyjedziesz, to olukasz.

    >
    >
    > ps, ciezko trafic do posta, drzewko jakos chaotycznie mi sie zlewa:)
    >

    Yhy, przed chwilą był sierpień i posty nie tam gdzie trzeba.


    --
    I Know What You Are
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 12:27
    funny_game napisała:

    > forumowicz_pospolity napisał:
    >
    >
    > > kreski leżą i śpią
    >
    > No i wiesz co im w co :)

    nie przesadzajmy
    ,raz na kwartał mają prawo
    here is to you!:D

    >
    > > wyrobi se krzepe;)
    > >
    > > no jak masz cos fajnego to daj:)
    >
    > Po weekendzie, ale nie w poniedziałek, bo w poniedziałek obowiązkowy ochlaj u
    > sąsiadów.
    >

    no masz, fajnie i jak tu nie lubic tego dnia tez?;)

    > > ciekawe czy na Kociewiu jakies fajne obiekty sportowe są?:P
    >
    > Są :D
    > Wypożyczalnia kajaków i rowerów wodnych i boisko lokalnej drużyny, byliśmy nawe
    > t
    > na meczu.
    > Przyjedziesz, to olukasz.

    samemu na kajaczku bym se popływal zamiast lukac osz

    >
    > >
    > >
    > > ps, ciezko trafic do posta, drzewko jakos chaotycznie mi sie zlewa:)
    > >
    >
    > Yhy, przed chwilą był sierpień i posty nie tam gdzie trzeba.
    >
    >


    --
    "Przenieśliśmy ciężar gry na połowę Niemców, teraz trzeba jeszcze powalczyć o
    odzyskanie piłki"-Szpaku
  • funny_game 19.06.09, 12:39
    forumowicz_pospolity napisał:


    > samemu na kajaczku bym se popływal zamiast lukac osz

    Bardzo praszszsz, w lipcu na cały urlop sobie rezerwujemy sprzęcicho pływające
    po znajomości :)

    --
    I Know What You Are
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 12:41
    funny_game napisała:

    > forumowicz_pospolity napisał:
    >
    >
    > > samemu na kajaczku bym se popływal zamiast lukac osz
    >
    > Bardzo praszszsz, w lipcu na cały urlop sobie rezerwujemy sprzęcicho pływające
    > po znajomości :)
    >

    fajnie, zycze pogody, sobie tez:)

    czyli ty fotki i opalanko a M pracuje wiosłami z tyłu?:D

    --
    "Przenieśliśmy ciężar gry na połowę Niemców, teraz trzeba jeszcze powalczyć o
    odzyskanie piłki"-Szpaku
  • funny_game 19.06.09, 12:55
    Ooo, ja Tobie też, ale pochwal się planami :>

    Chyba się nie odważę wziąć aparatu na wodę :(

    --
    I Know What You Are
  • thank_you 19.06.09, 12:57
    Sorry, że tak się wcinam, ale rozumiem Cię doskonale :D Gdy robiłam ostatnio zdjęcia nad wodą (stałam na takich badylach, aparat na wyciągnięcie ręki, nad taflą wody), to krzyczałam do kumpla, że jak wpadnę, to chyba oczywiste, co ma ratowac w pierwszej kolejnosci :D
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • funny_game 19.06.09, 13:04
    Fetyszystka ;)))

    No ale nikomu nie życzę takiej przygody pt. aparat w jeziorze.

    --
    I Know What You Are
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 13:02
    funny_game napisała:

    > Ooo, ja Tobie też, ale pochwal się planami :>

    klasyka, Wawka, kreski i okresowe wypady ad hoc:D
    chyba ze sie zmieni, zobacze, ale wole słonce w lipcu
    i sierpniu i wrzesniu i w pazdzierniku:)

    >
    > Chyba się nie odważę wziąć aparatu na wodę :(
    >


    --
    "Błąd popełnił Revault, podający do Elbera, a gola zdobył Jancker, który
    otrzymał podanie" - Szpaku
  • funny_game 19.06.09, 13:05
    A propos słąca, to znikło właśnie, bo my mamy jechać na wypoczyn :///
    Tyś to sprawił, łobuzie???

    --
    I Know What You Are
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 13:07
    funny_game napisała:

    > A propos słąca, to znikło właśnie, bo my mamy jechać na wypoczyn :///
    > Tyś to sprawił, łobuzie???
    >

    nie to musiał byc MIlleniusz:P
    mi tez zalezy w ten weekend na soncu

    --
    "Dzisiaj nie jest tak parnie, nie tak upalno" -Szpaku
  • funny_game 19.06.09, 13:13
    forumowicz_pospolity napisał:


    > nie to musiał byc MIlleniusz:P

    A, faktycznie, Małpiszon :D
    Pewnie Go za karę uszy pieką teraz!


    > mi tez zalezy w ten weekend na soncu

    Leje, kurwa!
    U Was też?
    >


    --
    I Know What You Are
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 13:17
    funny_game napisała:

    > forumowicz_pospolity napisał:
    >
    >
    > > nie to musiał byc MIlleniusz:P
    >
    > A, faktycznie, Małpiszon :D
    > Pewnie Go za karę uszy pieką teraz!
    >
    >
    > > mi tez zalezy w ten weekend na soncu
    >
    > Leje, kurwa!
    > U Was też?

    widze parasole u ludzi
    mzy raczej na razie
    niebo wyglada słabo ale nie beznadziejnie

    > >
    >
    >


    --
    "Sędzia Aranda z Hiszpanii, a na liniach – jego krajanie, choć pan Arango
    Cardona jest Kolumbijczykiem"-Szpaku
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 13:18
    No nie wiem, na Mokotowie niebo mówi, że to będzie trzydniówka.
    --
    All paid jobs absorb and degrade the mind.
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 13:28

    puszysta_gimnazjalistka napisał:

    > No nie wiem, na Mokotowie niebo mówi, że to będzie trzydniówka.


    Puszek, won Hiobie z tego wątku!:)
    mi wyglad nieba daje jakies nadzieje:)

    --
    "To już ostatnie sekundy! Giuly... szuka szczęścia między nogami Campbella" - Szpaku
  • funny_game 19.06.09, 13:33
    :DDD
    Pospolity, ale to tego Hioba wątek jest, wiesz? :D

    Czy da się rowery opakować folią malarską, zakleić taśmą i umocować na bagażniku
    tym tylnym? Ma to sęs i szanse powodzenia?

    --
    I Know What You Are
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 13:37
    funny_game napisała:

    > :DDD
    > Pospolity, ale to tego Hioba wątek jest, wiesz? :D

    to niech go bierze i sie wynosi;)
    albo zapoda wiecej optymizmu


    >
    > Czy da się rowery opakować folią malarską, zakleić taśmą i umocować na bagażnik
    > u
    > tym tylnym? Ma to sęs i szanse powodzenia?
    >

    nie mam pojecia
    brzmi niezle, jak bedzie tez tak wygladac to w droge:)
    --
    "Dzisiaj nie jest tak parnie, nie tak upalno" -Szpaku
  • funny_game 19.06.09, 13:40
    forumowicz_pospolity napisał:


    > to niech go bierze i sie wynosi;)
    > albo zapoda wiecej optymizmu

    :DDD
    Uwielbiam Cię :D
    Puszek też pewnie chichocze albo znowu spodnie zakłada :D

    >
    >
    > >
    > > Czy da się rowery opakować folią malarską, zakleić taśmą i umocować na ba
    > gażnik
    > > u
    > > tym tylnym? Ma to sęs i szanse powodzenia?
    > >
    >
    > nie mam pojecia
    > brzmi niezle, jak bedzie tez tak wygladac to w droge:)

    Nie chodzi o wygląd tylko o ten w dupę kopany deszcz!

    --
    I Know What You Are
  • forumowicz_pospolity 19.06.09, 14:05
    funny_game napisała:

    > forumowicz_pospolity napisał:
    >
    >
    > > to niech go bierze i sie wynosi;)
    > > albo zapoda wiecej optymizmu
    >
    > :DDD
    > Uwielbiam Cię :D
    > Puszek też pewnie chichocze albo znowu spodnie zakłada :D
    >

    :D

    > >
    > >
    > > >
    > > > Czy da się rowery opakować folią malarską, zakleić taśmą i umocować
    > na ba
    > > gażnik
    > > > u
    > > > tym tylnym? Ma to sęs i szanse powodzenia?
    > > >
    > >
    > > nie mam pojecia
    > > brzmi niezle, jak bedzie tez tak wygladac to w droge:)
    >
    > Nie chodzi o wygląd tylko o ten w dupę kopany deszcz!
    >

    no to tak,zreszta deszcz rowerowi w takich dawkach nie szkodzi, nawet nie
    opakowane mogłyby jechac moim zdaniem

    folia i tego typu wynalazki to na dłuzsze postoje np na balkonie itp

    --
    "Sędzia Aranda z Hiszpanii, a na liniach – jego krajanie, choć pan Arango
    Cardona jest Kolumbijczykiem"-Szpaku
  • funny_game 19.06.09, 14:08
    Mój łowełek na balkonie?
    Nigdy! W domu stoi.
    Kradną, sąsiadom ukradli, dlatego cieć zarządził płot i teraz przez pół roku
    dopłacamy do czynszu jak za zboże :/

    Na razie nie pada, przeszło.

    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 14:09
    Interdyscyplinarne centrum modelowania matematycznego i komputerowego mówi: w
    sobotę nie będzie padać.

    Ale bez żartów, kto by im wierzył :)
    --
    You are young, my son, and, as the years go by, time will change and even
    reverse many of your present opinions. Refrain therefore awhile from setting
    yourself up as a judge of the highest matters.
  • funny_game 19.06.09, 14:11
    :)
    Boisz się Pospolitego? :>


    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 14:06
    Funny, jak to dobrze zrobicie (rowery, folia, bagażnik) to jest duża szansa, że
    skończycie w śmiesznym filmiku na youtube.com

    Jeżeli nie chcecie zostać gwiazdami internetu to radziłbym zdjąć koła, położyć
    tylną kanapę w samochodzie i wrzucić wszystko do środka.

    A spodnie mam na sobie, pracuję tu niedługo i jeszcze z koleżankami nie
    nawiązałem prawidłowych relacji :)
    --
    You are young, my son, and, as the years go by, time will change and even
    reverse many of your present opinions. Refrain therefore awhile from setting
    yourself up as a judge of the highest matters.
  • funny_game 19.06.09, 14:10
    puszysta_gimnazjalistka napisał:

    > Funny, jak to dobrze zrobicie (rowery, folia, bagażnik) to jest duża szansa, że
    > skończycie w śmiesznym filmiku na youtube.com
    >
    > Jeżeli nie chcecie zostać gwiazdami internetu to radziłbym zdjąć koła, położyć
    > tylną kanapę w samochodzie i wrzucić wszystko do środka.

    Nie da się z tą ilością gratów, jaką wozimy plus dwa rowery. To nie kombiacz jest.
    Ale masz rację z tą śmiesznością, tak w nią wpada człowiek, jak się zakochuje w
    jednośladzie.

    >
    > A spodnie mam na sobie, pracuję tu niedługo i jeszcze z koleżankami nie
    > nawiązałem prawidłowych relacji :)

    Zatrudnij się u mnie, od ręki możesz ściągać portki, nawet nie pisnę :DDD

    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 14:13
    Gdyby to było kombi lub hatchback to nic nie trzeba byłoby zdejmować, w sedanie
    woziłem rowery i mnóstwo innych gratów i nigdy nie miałem problemów.
    --
    The hour of departure has arrived, and we go our ways--I to die and you to live.
    Which is the better, only God knows.
  • funny_game 19.06.09, 14:16
    Pozostaje mi zaproponować, żebyś sie tu pofatygował i to zrobił, bo sobie tego
    nie wyobrażam.
    Odkurzacz, skrzynkę piwa, jedzenie i plecung ogromny to mam se gdzie położyć?
    I dwa rowery, z których w moim się chyba da koło odkręcić, ale nie wiemy jak, a
    w M. starym, to już w ogóle wątpię.

    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 14:20
    Zapewniam Cię, że w każdym rowerze kółko się odkręca :)

    Więcej wiary, wszystko się zmieści, rowery częściowo będą w bagażniku, częściowo
    na tylnej złożonej kanapie, a obok będzie mnóstwo miejsca na odkurzacz i piwo.
    Mój kumpel w starej dobrej Feli woził trzy rowery.
    --
    The hour of departure has arrived, and we go our ways--I to die and you to live.
    Which is the better, only God knows.
  • funny_game 19.06.09, 14:23
    Widzę, że jeszcze nie dotarło do szanownego interlokutora :)
    My takich rzeczy nie umiemy zrobić.
    Oglądałeś plastelinkowych Sąsiadów czeskich?
    No, Pat i Mat to my :D

    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 14:36
    Sąsiadów uwielbiam, na tym się wychowałem, robiłem takie same rzeczy jak oni.

    Zdjąć kółko i wepchnąć rower przez dziurę do środka to nie jest specjalny
    wyczyn, a jak Ci w trakcie jazdy spadnie z bagażnika i się potłucze to będzie
    płacz i zgrzytanie zębów.

    --
    The hour of departure has arrived, and we go our ways--I to die and you to live.
    Which is the better, only God knows.
  • funny_game 19.06.09, 14:42
    Nie wiem, jak wytrzymam nerwowo jazdę, jak te rowery tak będą wisiały!!! Chyba
    będę wódkę z gwinta pić!!!
    Moje przednie koło ma taki fajny klucz samo w sobie rzekomo, co się klik, ciach,
    bach i je zdejmuje. Ale nam się nie udało :D

    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 14:49
    Odchylasz wajchę, a potem z drugiej strony odkręcasz trochę nakrętkę, bo na
    widelcu są zęby, które mają zabezpieczać koło przed odpadnięciem gdy w awaryjnej
    sytuacji zacisk puści.
    --
    All paid jobs absorb and degrade the mind.
  • funny_game 19.06.09, 15:02
    Aha, poczekaj, muszę to wielkimi literami wydrukować...

    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 10:31
    I to jest bardzo dobra odpowiedź na moje pytanie :)
    --
    All paid jobs absorb and degrade the mind.
  • funny_game 19.06.09, 10:33
    O, a myślałam, że zadałeś pytanie, strzeliłeś setkę i padłeś ze szczęścia :D

    Zdechnę, a wypocznę!


    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 10:34
    Nie, musiałem założyć spodnie i pojechać do pracy.
    --
    The hour of departure has arrived, and we go our ways--I to die and you to live.
    Which is the better, only God knows.
  • funny_game 19.06.09, 10:35
    :DDD

    Co to za beznadziejna praca, że musisz chodzić w spodniach? :>

    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 10:37
    Ale przynajmniej nie muszę robić nic innego.
    --
    You are young, my son, and, as the years go by, time will change and even
    reverse many of your present opinions. Refrain therefore awhile from setting
    yourself up as a judge of the highest matters.
  • funny_game 19.06.09, 10:38
    Fajnie masz.
    Ale z drugiej strony wystawienie jednego duplikatu faktury dziennie na pewno
    odchudza, więc też nie narzekam.

    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 10:41
    O właśnie, wypoczywajmy sobie w pracy, życie staje się wtedy znacznie znośniejsze.
    --
    All paid jobs absorb and degrade the mind.
  • funny_game 19.06.09, 10:43
    Odniosłam wrażenie, że bardzo lubisz życie!

    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 10:45
    Szczerze mówiąc nie jest najgorsze, oczywiście mogłoby być więcej przyjemności,
    ale nie będę przy piątku narzekał.
    --
    The hour of departure has arrived, and we go our ways--I to die and you to live.
    Which is the better, only God knows.
  • funny_game 19.06.09, 10:58
    Trzeba wziąć inicjatywę przyjemnościotwórczą we własne ręce :)

    --
    I Know What You Are
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 11:47
    Z doświadczenia wiem, że fajniej jest jednak kogoś miłego poprosić o pomoc :)
    --
    The hour of departure has arrived, and we go our ways--I to die and you to live.
    Which is the better, only God knows.
  • funny_game 19.06.09, 11:50
    No tak, tak, po co tak dosłownie, Panie Prześliczna Wiolonczelistko :D

    --
    I Know What You Are
  • baba_krk 19.06.09, 09:49
    a kto wciąż wdycha farbę? :>
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • think-thank 19.06.09, 09:53
    malarz pokojowy?
  • baba_krk 19.06.09, 09:57
    od przedwczoraj mam takich dwóch w domu
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • think-thank 19.06.09, 09:58
    ja Cię, podwójnie trafiłem
  • baba_krk 19.06.09, 10:04
    no tak, prawie miesięczny remont dobiega końca
    będzie pite :D
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • think-thank 19.06.09, 10:15
    tylko szkło wystaw jak już skończą malować i pójdą sobie :)
  • baba_krk 19.06.09, 10:31
    dam radę :D
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • think-thank 19.06.09, 10:47
    nigdy nie wątpiłem
  • karka831 19.06.09, 10:18
    Zazdraszczam! Mój trwa od grudnia i pewno jeszcze trochę potrwa. Cholery można
    dostać. A miało być tak pięknie, na wiosnę miałam w końcu zamieszkać 'na swoim'. ;/
  • baba_krk 19.06.09, 10:34
    Chyba nie ma czego zazdraszczać. Od miesiąca żyję w syfie i już rzygam tym
    kurzem, smrodem farby i hukiem wiertary. No ale w końcu zaczynam widzieć jakieś
    efekty. Jeszcze pewnie jakiś tydzień sprzątania mnie czeka i będzie pięknie. A
    wykąpałam się u siebie po raz pierwszy przedwczoraj, co oznacza że skończyłam
    maratony po znajomych i rodzinie ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 10:40
    Ale kąpałaś się w łazience łazience czy łazience kibelku, czy ten temat to
    jeszcze dla Ciebie tabu :)
    --
    The hour of departure has arrived, and we go our ways--I to die and you to live.
    Which is the better, only God knows.
  • baba_krk 19.06.09, 10:45
    W łazience mam wannę, w kibelku od niedawna prysznic. Testowałam se bicze wodne :D
    Temat zamianek wciąż drażliwy, ale wiem na pewno, że nie pozwolę. Choćbym się
    miała zabarykadować w domu ;)
    --
    Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
  • conena 19.06.09, 09:49
    > Jaki mamy dzień tygodnia?
    względnie niepłodny.


    --
    A słucham tylko The Andrzejs i TPN25!
  • think-thank 19.06.09, 09:59
    :D
  • puszysta_gimnazjalistka 19.06.09, 10:37
    I to jest kolejna bardzo dobra wiadomość :)
    --
    The hour of departure has arrived, and we go our ways--I to die and you to live.
    Which is the better, only God knows.
  • thank_you 19.06.09, 12:14
    Najlepszy!
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • think-thank 19.06.09, 13:17
    tak się wpisuję, bo chcę sprawdzić, czy nasze nicki faktycznie tak podobnie
    wyglądają
  • thank_you 19.06.09, 13:20
    Wnioski przedstawisz w jakiejś pracy naukowej? ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • think-thank 19.06.09, 13:25
    wnioski mieszczą się w jednym zdaniu, i to z uzasadnieniem
    starczy na magisterkę czy jeszcze ciągle besęsu wymagają więcej?
  • thank_you 19.06.09, 13:34
    To chyba temat na maturę rozszerzoną z języka polskiego ;-)


    Magisterki zostawmy innym. A co.


    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • think-thank 19.06.09, 13:37
    to uważaj:

    nie wiem, jak można je pomylić - ty masz czarny a ja zielony

    zdałem? bardzo mi zależy, bo mam tylko starą, taką wytartą, to nowa by mi ładnie
    wyglądała na ścianie
  • thank_you 19.06.09, 13:45
    Mhm, z mojej strony...krótko mówiąc...oba nicki czarno widzę ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • think-thank 19.06.09, 13:49
    o, to widzę komputer nieprzygotowany do prezentacji, Pani pozwoli, wchodzę w
    Ustawienia/Znajomi, dopisuję.. już - zielone!

  • thank_you 19.06.09, 13:52
    Człowiek uczy się całe życie ;-) Mimo to nie skorzystam. Najprostsze rozwiązania są najlepsze :-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • think-thank 19.06.09, 13:54
    a u mnie działa!
    matura może i wytarta, ale na admina się nadawam :)
  • thank_you 19.06.09, 14:56
    To chyba nudne?
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • think-thank 19.06.09, 18:20
    nudne? wiesz co się dzieje, jak zablokujesz losową pulę adresów? - ubaw po pachy :)
  • thank_you 19.06.09, 22:07
    E tam, ja wolę życie poza kompem ;-)
    --
    Producentka hormonu szczęścia :-)
  • think-thank 20.06.09, 14:42
    no przecież jak mają zablokowane adresy, to nie interweniują przez komp, nie? :)
  • razzmatazzy 19.06.09, 16:09
    Gdyby był wtorek, to bylibyśmy w Belgii, więc zostało sześć dni do obstawienia ;)
    --
    Uwaga, powyższy post może zawierać śladowe ilości orzechów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka