Dodaj do ulubionych

Jak zrobić dobrą karpatkę?

22.07.09, 12:27
Słuchajcie, dziewczynki moje, mistrzynie piecyków :) Zafiksowałam się na
karpatkę - nigdy tejże nie robiłam, zawsze moja mama ją robiła. No, zrobiłam i
nie wyszła. To znaczy wyszła, jest nawet niezła, tyle, że mi krem nie do końca
odpowiada. Jest ciężki, taki "maślany", tłusty. Robiłam go według receptury:
25 dag masła + budyń z 1/2 litra mleka, 1 szklanki cukru, 2 łyżek mąki
pszennej i łyżki ziemniaczanej.
Przypomniało mi się kiedyś, że mama coś mówiła, że jak się tłuszczu dobrze nie
rozmiksuje, to tak może być, ale wydaje mi się, że zrobiłam dobrze.
Czy jakbym dała budyń z proszku, z torebki, byłoby lepiej?
Gotowe kremy karpatkowe z torebki odpadają, są sprzeczne z moim poglądem na
pieczenie ciast :)

Pytałam na forum Kuchnia, ale tam tylko jakaś babka zaczęła się mądrować, czy
krem na margarynie może być maślany itd., więc może któraś z was ma sprawdzony
przepis na krem karpatkowy?

--
W chwilach uniesienia mruczę jak bolid.
Edytor zaawansowany
  • i.nes 22.07.09, 12:34
    Jak na mój gust, to w tym kremie zabrakło żółtek.
    Nie mam przepisu na krem karpatkowy, ale mam na taki lekki krem budyniowy :)

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • liisa.valo 22.07.09, 12:39
    Właśnie, bo mam też taką wersję, gdzie się daje 2 żółtka, ale zamiast
    "robionego" budyniu daje się torebkowy...

    Pewnie i tak zadzwonię wieczorem do mamy, bo muszę zapytać jeszcze o parę
    rzeczy, ale mama jest w sanatorium, wiec nie wiem, czy tak z głowy będzie
    wiedziała, więc wolałam zapytać. Obiecałam komuś tę karpatkę, a w takim stanie
    jej nie dam :)
    --
    W chwilach uniesienia mruczę jak bolid.
  • i.nes 22.07.09, 12:54
    Krem:

    2 jajka
    30 dag cukru pudru
    15 dag mąki
    1/2 kg masła
    2 opakowania cukru wanilinowego
    5 szk. mleka

    Jajka utrzeć z cukrem, cukrem pudrem i cukrem wanilinowym.
    Dodać mąkę.
    Zalać gotującym się mlekiem - stale mieszając!
    Krem zagęścić wstawiając naczynie do garnka z gotującą się wodą.
    Wystudzić.

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • liisa.valo 22.07.09, 13:05
    A, widzisz, czyli to może być przez te jajka, a raczej ich brak. Chociaż widać
    są różne szkoły, bo wygmerałam też taki:

    # kostka Kasi
    # szklanka cukru
    # budyń waniliowy lub śmietankowy na 3/4 litra mleka
    # 1/2 litra mleka
    Tu: www.mniamusnie.com/przepis-21177-krem_karpatkowy.html

    Ale dobra, spróbuję dzisiaj z jajkami :) Na razie sam krem, w razie jakby dalej
    mi nie podpasował, ciasto dopiec mogę zawsze :)
    Właśnie, a z ciekawości - w tej Kuchni Polskiej to na ciasto jaki recept dają?
    --
    ... żeby tak z kimś bliżej niż dotyk być.
  • i.nes 22.07.09, 13:11
    liisa.valo napisała:

    > A, widzisz, czyli to może być przez te jajka, a raczej ich brak.

    Jaja są konieczne jeśli robisz własny budyń. Do takiego z torebki nie trzeba już. Ale imho smak nie ten sam.

    > Właśnie, a z ciekawości - w tej Kuchni Polskiej to na ciasto jaki
    > recept dają?

    Ciasto:
    1 szk. wody
    125 g masła
    250 g mąki
    7 jajek
    szczypta soli
    masło do formy

    Zagotować wodę z masłem i solą.
    Odstawić z ognia, dodać mąkę***.
    Postawić z powrotem na ogniu, mieszać, mieszać, mieszać... aż ciasto stanie się szkliste i zbije się w kulę.
    Zestawić z ognia, wbić jedno jajko, wmieszać w ciasto, przestudzić.
    Dodawać kolejne, za każdym razem dokładnie wyrabiając.
    Piekarnik na 230*C.
    Posmarować masłem dużą prostokątną formę, rozprowadzić ciasto, piec 10 minut nie otwierając piekarnika, bo karpatka opadnie. Pod koniec pieczenia, obniżyć nieco temperaturę.

    *** Do ciasta można dodać łyżeczkę proszku do pieczenia, żeby bardziej wyrosło

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • liisa.valo 22.07.09, 13:15
    A widzisz, to ja nie wiedziałam, bo w zasadzie nie robię ciast na kremie
    budyniowym, bo średnio lubię budyń :) Poza karpatką właśnie, której nigdy nie
    robiłam, bo zawsze mama mnie nią futrowała.
    --
    W chwilach uniesienia mruczę jak bolid.
  • i.nes 22.07.09, 13:16
    Ja kilka razy robiłam własny budyń i powiem Ci, że to pychotka!

    Karpatki nigdy nie robiłam, ale przepis jest z książki, która mnie jeszcze nie
    zawiodła, więc może nawet spróbuję? :)

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • i.nes 22.07.09, 13:00
    Robiłam - jest pyszne! Krem jest dość zwarty po schłodzeniu, ale może nie być
    dość sztywny do karpatki.

    500 ml mleka
    1 laska wanilii, przekrojona wzdłuż
    4 żółtka
    125 g miałkiego cukru
    2 łyżki mąki

    Mleko do rondla, dodać wanilię, powoli podgrzewać aż przy brzegach naczynia
    pojawią się pęcherzyki.
    Ubić w misce żółtka, cukier i mąkę na gęsty, jasny krem.
    Wyrzucić wanilię z mleka, i stale ubijając wlewać POWOLI gorące mleko do żółtek.
    Przełożyć krem do czystego rondla, podgrzewać na średnim ogniu aż się zagotuje i
    zgęstnieje.
    Schłodzić.

    Ten krem jest pyszny, pasuje do gniazdek bezowych z owocami oraz na coś na
    kształt tiramisu - biszkopty + krem na przemian, schłodzone i tuż przed podaniem
    posypane startą czekoladą i uprażonymi płatkami migdałowymi.

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • puszysta_gimnazjalistka 22.07.09, 12:42
    Nie wiem, ale jak będziesz chciała wiedzieć jak zjeść dobrą karpatkę, to pytaj
    mnie śmiało :)
    --
    You are young, my son, and, as the years go by, time will change and even
    reverse many of your present opinions. Refrain therefore awhile from setting
    yourself up as a judge of the highest matters.
  • funny_game 22.07.09, 12:52
    Jak na mój gust, brakuje kilku kropli krwi.

    Podpisano
    Władek

    http://www.whitbyseafishing.com/images/dracula.jpg



    --
    I Know What You Are
  • i.nes 22.07.09, 13:05
    Władek, masz coś z wątrobą. Widzę to w Twoich oczach... ;D

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • liisa.valo 22.07.09, 13:13
    funny_game napisała:

    > Jak na mój gust, brakuje kilku kropli krwi.

    Odpada :) Ten, co go zamierzam karpatką załatwić, nie je mięsa :) Ino twierdzi,
    że kura to nie zwierzę, tylko ptak :)
    --
    I am what I am, I'll do what I want, but I can't hide;
    I won't go, I won't sleep, I can't breathe, until you're resting here with,
    I won't leave, I can't hide, I cannot be, until you're resting here with me.
  • zloty.strzal 22.07.09, 13:18
    Poznań mi wybitnie nie po drodze, ale głodna jestem jak cholera, więc chętnie
    wpadnę. Póki co idę zagłębić zęby we wczorajszym schaboszczaku, co to mi się ostał:/
    --
    bykom-stop.avx.pl/
  • funny_game 22.07.09, 13:20
    Też jestem głodna :(

    --
    I Know What You Are
  • i.nes 22.07.09, 13:43
    Też mam schaboszczaka z wczoraj :F

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 22.07.09, 13:45
    A ja, kurczęż, na sucho ulubioną Fitellę :/

    --
    I Know What You Are
  • i.nes 22.07.09, 13:48
    A po co się tak męczysz?

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 22.07.09, 13:51
    Bo mi się nie chce do sklepu iść.

    --
    I Know What You Are
  • i.nes 22.07.09, 13:55
    Uff. Myślałam, że jakaś inna część mózgu przestała Ci działać ;P

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 22.07.09, 14:18
    i.nes napisała:

    > Uff. Myślałam, że jakaś inna część mózgu przestała Ci działać ;P
    >

    No przestała: nogi :D

    --
    I Know What You Are
  • i.nes 22.07.09, 15:02
    funny_game napisała:

    > No przestała: nogi :D

    No to nie masz wyjścia! Leżakowanie :DDD

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 22.07.09, 15:06
    Po obiadku :)
    I jeszcze tylko czwartek, piątek i siuuuu na Warmię do wtorku :)))

    --
    I Know What You Are
  • i.nes 22.07.09, 15:12
    A ja we wtorek siuuuu w puszczę, a potem... o mamo, się będzie działo!

    --
    Life's a journey, not a destination.
  • funny_game 22.07.09, 15:22
    I kiedy wracasz? :(

    --
    I Know What You Are
  • i.nes 22.07.09, 15:27
    we wrześniu...

    --
    Life's a journey, not a destination.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka