Dodaj do ulubionych

Spółdz. Przy Metrze - czy to prawda?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 10:02
czy jest prawdziwa wiadomość podana w jednym z ostatnich dodatków
Nieruchomości z Rzeczpospolitej, że w spóldzielni Przy Metrze panuja jakies
stalinowskie metody i za próby krytyki jej działania wyklucza sie członków?

A może to tylko jakieś brednie nieodpowiedzialnego pismaka?

Czekam na jakies wieści od członków Przy Metrze
Edytor zaawansowany
  • Gość: Dod IP: *.nfosigw.gov.pl / 194.181.191.* 04.02.04, 12:17
    Nie wiem czy to prawda czy nie, ale czasami mam tak dość tej spółdzielni ze
    chcialabym zeby mnie wywalili!
  • Gość: Ursynowianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 12:41
    Dod,

    a dlaczego masz już dośc spóldzielni Przy Metrze? Dlaczego chcesz, żeby Cie
    wywalili - przeciez sam możesz złózyc wniosek, zeby Cie wykreslili!
  • Gość: Dod IP: *.nfosigw.gov.pl / 194.181.191.* 04.02.04, 12:45
    Naprawde mozna samemu zrezygnowac z bycia czlonkiem spoldzielni? I komu wtedy
    placi sie czynsz itp? To podobno jedna z najdrozszych spoldzielni w Warszawie...
  • Gość: G IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 04.02.04, 13:09
    A dlaczego jest najdrozsza ? Kto w ogole ustala koszty ?
    Jak sprawic, aby najdrozsza nie byla ?
    Uwazam, ze oszczedzaja gdzie sie da, np: przejscie do metra chodnikiem przy
    lasku jest niedoswietlone. Co drugie zoltawe swiatlo zapalone przy chodniku
    jakby swiadomie oszczedzali. Az starch tam wieczorem przechodzic.
    To jak jest najdrozsza to powinno na osiedlu byc "och i ach", a jest wrecz
    przeciwnie.
  • Gość: Dod IP: *.nfosigw.gov.pl / 194.181.191.* 04.02.04, 13:40
    No właśnie powinna być, ale nie jest!
  • Gość: ursynowianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 15:56
    Koszty opłat ustala zarząd a rada nadzorcza to zatwierdza albo nie. Ale to
    przeciez członkowie spółdzielni decyduja o tym, jaka maja radę i zarząd. Chyba,
    że olewacie wszystko i później macie pretensje nie wiadomo do kogo.

    jesli w spóldzielni Przy Metrze jest kiepsko, to sami jesteście sobie winni.
  • Gość: Ostrzerzenie IP: *.chello.pl 04.02.04, 16:43
    Uwaga na Ursynowianina! To taki wirus spółdzielczy. Nazywa się Gazy i pochodzi
    z Jarów. Rozprzestrzenia się we wszystkich wątkach dotyczących spółdzielni
    mieszkaniowych. Udaje że wszystko wie , a jest głupolem nad głupole. Tylko mąci
    i podjudza.Poznać go można po dość populistycznych stwierdzeniach, że wszystko
    co złe to czyni zarząd, a najlepiej to wziołby władze w swoje ręce. Strzeżcie
    się tego "doradcy".
  • Gość: Pechowiec IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.02.04, 21:03
    A ja na moje nieszczescie jestem czlonkiem tej "spoldzielni" i bardzo tego
    zaluje. Gdyby tu tylko chodzilo o oszczednosci..., ale jest znaaacznie gorzej.
  • Gość: Dod IP: *.nfosigw.gov.pl / 194.181.191.* 11.02.04, 07:52
    Dlaczego tak myślisz? Jakie są Twoje klopoty z ta spółdzielnią?
  • Gość: Pechowiec IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.02.04, 19:54
    Dlugo by wymieniac. W skrocie: oszustwa i przekrety, grozby i szantarze,
    mafijny zarzad i rada nadzorcza. Czynsze z kosmosu to juz pestka. Wdepnalem w
    niezle g... Omijajcie te organizacje przestepcza z daleka.
  • Gość: uuu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 18:47
    A znasz inne spółdzielnie np.SM-BJary,
  • Gość: Pechowiec IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.04, 22:57
    Nie znam. A co, jest podobnie zle?
  • jaa_ga 12.02.04, 23:04
    Rząd przyjął projekt nowelizacji Prawa Spółdzielczego.
    Dotyczy jednego istotnego punktu :
    Zarząd i Rada Nadzorca będą odpowiadały swoim osobistym majątkiem za
    skutki podejmowanych w naszym imieniu decyzji !
    PS. Dopiero zakotłuje się w tych gremiach...
    Wreszcie odpowiedzialni i kompetentni ludzie będą za nas decydować:)
    Oszołomom śmierć :)))
  • Gość: Pechowiec IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.04, 00:09
    No tak, ale stare przekrety im pewnie ujda na sucho, bo przeciez prawo nie
    dziala wstecz.
  • jaa_ga 23.02.04, 18:32
    Zgodnie z KPA - osoby odpowiedzialne za decyzje
    powodujące szkody w majątku publicznym mawet jesli już nie
    pracuja na danym stanowisku i w danej instytucji -
    jeszcze 5 lat odpowiadają za błędy wynikłe z ich szkodliwej działalności.
    Trzeba tylko chcieć wystąpić do sądu w takich przypadkach.
    Pozdrawiam
  • Gość: Pechowiec IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.04, 00:16
    To akurat juz sie stalo...
  • Gość: uu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 15:17
    O wiele gorzej Przy Metrze jest powyżej średniej warszawskiej,
  • Gość: w.wenda IP: *.acn.waw.pl 03.04.04, 18:25
    Czynsze najwieksze w Warszawie,biorą z syfitu za pośrednictwem wynajętej firmy
    za ciepło i wodę
    Rządzi Klika Hoorror !!
    Byłgo Prezesa Wożniaka wykluczyli,a gdy Sąd przywrócił członkostwo zwołali
    Radę Nadzorczą i wykluczyli ponownie,człowiek załamał sie i jest w szpitalu
    Przewodniczącu Stedpień oficjalnie na plenum RN oświadczył ,że musu sprzedać
    mieszkanie i wynieść sie bo go wykończą
    Wyklucznay jest kazdy kto się sprzeciwia prezeskom Organizacja przestępcza !!!!
  • Gość: Pechowiec IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.04, 21:33
    Wszystko sie zgadza, organizacja przestepcza, tyle ze przewodniczacy rady
    nadzworczej jest z tej samej BANDY.
  • Gość: ATOS IP: 213.199.197.* 09.04.04, 16:35
    Stępień Wożniakowi kazał się wyprowadzić
  • Gość: tonka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 21:49
    więcej powiem, jest z tej całej bandy najgroźniejszy, bo inteligentny,
    przebiegły, bezwzględny, logiczny, podstępny i bez żadnych skrupułów.
    Niezastąpiony specjalista od robienia wody z mózgu członkom spółdzielni na
    zebraniach. Może mu dorównać jedynie pani prezes.
  • Gość: Gal IP: *.pl.bauer.com / 217.153.130.* 07.12.04, 10:52
    Ursynowianin: Ja sie interesowalem tym co sie dzialo w spoldzielni Przy Metrze,
    dzialalem... i co? I pozbawili mnie czlonkostwa! Tak wiec jak widzisz tu nadal
    panuja stalinowskie metody! To sa cwaniaki i tak sie pazurami wczepili
    w "swoje" (z naszych pieniedzy) gowniane stolki, ze nie bardzo sie da ich
    wywalic.
  • Gość: Ursynowianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 15:36
    Zarząd gra swoja grę i to tak, jak pozwalają mu spółdzielcy. Piszesz, że
    stalinowski zarząd Cie wykluczył, ale czy zaskarżyłaś to wykluczenie do sądu?
    Na ogół sądy przywracają w takich sprawach członkostwo. Nie jest to przyjemne
    dla wykluczonego, ale czy należy się na wszystko godzić i dać się okradać?
  • Gość: moumouth IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 12:28
    Nie wiem czy wiesz, ale od 30 kwietnia 2004 obowiązuje orzeczenie TK, które
    mówi, że nabywca spół. prawa do lokalu nie musi być członkiem sp-ni. Jest
    prosty sposób wyzwolenia się spod władzy "Przy Metrze" - zrób rozdzielność
    majątkową z żoną, w której ona daje Ci mieszkanie, a potem je daruj, np.: żonie
    lub dziecku (darowizny w I-wszej grupie podatkowej są wolne od podatku pod
    warunkiem zamieszkiwania przez 5 lat w lokalu - art. 16 ustawy o podatkach i
    darowiznach). Obdarowany nie muysi wstępować do Sp-ni. Ja to ćwiczyłem z
    Wyżynami... Też chcieli mnie wykluczyć za brak głasnosti ;-) I działa...
    Jedyne, na co musisz się przygotować, to podwyżka czynszu, gdyż nie członek sp-
    ni nie ma prawa korzyustać z pożytków pochodzących z majątku sp-ni np.: z
    wynajmu pow. usługowo handlowych... Powodzenia ;)
  • Gość: GOŚĆ IP: *.gunb.gov.pl 29.11.05, 14:44
    To ciekawe dlaczego teraz dopiero ze strachu przed DECYDUJACA ROZPRAWĄ SADAWA
    (TO JUZ 20.12.05 R !NARESZCIE! TYLKO CIEKAWĘ KOGO SAD USTALI ODPOWIEDZIALNEGO
    ZA DRIMEX GATE. PO TO TYLKO TAK SIE ZMIENIAJA ZEBY ODPOWIEDZIALNOSĆ ROZŁOŻYĆ)
    TAK ZARZAD SIE ZMIENIA CO DWA TYGODNIE ARADA NADZORCZA NAWET UCHWALY
    PODEJMUJE O ZMIEJSZENIU FUNDUSZU REMONTOWEGO PRAWIE WARTOSCI. TRZY LATA TEMU
    PODWYZSZONO O 1ZŁ NA 1 M2 POWIERCHNI UŻYTKOWEJ. A W OGÓLE TO W KTÓREJ
    SPÓLDZIELNI PŁACI SIE TYLE KASY DO JEDNEGO WORKA NA JEDNO KONTO ZAMIAST NA
    KONTO KONKRETNEGO BUDYNKU? JAK MOZNA PLACIC TYLE SAMO NA NOWY BUDYNEK I NA
    STARY?
  • Gość: niepokorny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.04.04, 14:29
    Drodzy mieszkańcy SM " Przy Metrze " Zamiast narzekać pójdźcie na zebrania grup
    członkowskich . W tym roku powinny być wybory przedstawicieli i członków rady
    nadzorczej (obecna rada została wybrana w styczniu 2001 r.i już dawno skończyła
    się jej kadencja ,bowiem kadencja jest 3-letnia ) Zaproście sąsiadów do
    uczestnictwa w zebraniach . Dopóki będziecie stać z boku , nie będziecie mieć
    wpływu na nic , co Was dotyczy. Wybierzcie na swoich przedstawicieli tych ,
    którzy krytycznie oceniają ten zarząd i radę nadzorczą , bo oni maja rację ,
    oni po prostu wiedzą , co się dzieje w tej sp-ni. Jeżeli nie chcecie , by
    zarząd i rada przekazali Drimexowi wszystkie lokale użytkowe w Centrum
    Natolin , to zainteresujcie się tą sprawą , bowiem sukcesywnie sp-nia ich się
    pozbywa w ramach rzekomych zadłużeń w stosunku do Drimexu. Zróbcie to zanim
    obudzicie się "z ręką w nocniku." A jako ciekawostkę podam , że co poniektórzy
    członkowie Zarządu startują do Europarlamentu z ramienia Komitetu Wyborczego "
    Razem dla Przyszłości " (oczywiście jako znane autorytety moralne i ludzie
    czyści jak łza).
  • Gość: ciekawy IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.04.04, 16:58
    A propos Drimeźu. Niedawno czytałem w Pasmie wywiad z prezesem Drimexu , w
    którym informował , że Drimex zaciągnął kredyt w wysokości 20 mln zł. dla Sp-ni
    Przy Metrze . Czy to jest dozwolone? Może ktoś coś wie na ten temat . Z tego co
    ja się orientuję . to co roku zebranie przedstawicieli zatwierdzając roczne
    sprawozdanie uchwala również najwyższą sumę zobowiązań , jaką sp-nia może
    osiągnąć. Czy mam rozumieć , że sp-nia obeszła prawo spółdzielcze i poza
    plecami członków spółdzielni zaciągnęła kredyt w wysokości 20 mln ? No bo
    przecież nie Drimex , lecz członkowie SM Przy metrze będą go spłacać. A może
    warto sprawdzić co jest zabezpieczeniem tego kredytu ? Tylko jak to można
    zrobić , może ktoś ma pomysł? Pytanie do "niepokornego" - Skąd wiesz , że
    spółdzielnia wyzbywa się na rzecz Drimexu lokali użytkowych ? Czy to jest
    pewne ? Z tego co mi wiadomo , spółdzielnia pobierała i w dalszym ciągu pobiera
    206 zł/m2 powierzchni nowo budowanych lokali na wybudowanie lokali użytkowych z
    których pożytki czerpaliby wszyscy członkowie sp-ni , bo przychody uzyskiwane z
    ich wynajmu wpływałyby na obniżenie opłat czynszowych . To miała być
    rekompensata dla dotychczasowych mieszkańców , za bezpłatne przekazanie terenów
    inwestycyjnych nowym członkom. Oddawanie tych lokali Drimexowi to jakiś totalny
    szwindel.
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.04.04, 17:27
    Szwindel? Ludzie, przeciez mafia pruszkowska przy spoldzielni "Przy Metrze" to
    grzeczni chlopcy.
  • Gość: szczęśliwy IP: *.acn.pl 09.04.04, 23:51
    cieszę się, że się w odpowiednim czsie wymotołem z tej Spółdzielni. Kosztowało
    mnie to wprawdzie ca 500 pln zapisowego, ale BYŁO WARTO !!!!!!!!
  • Gość: mender IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 18:29
    Dlaczego po pomiarze lokali Spółdzielnia nie zmienia przydziałów zgodnie z nową
    powierzchnią.W moim 50 metrowym ubyło 1,2 m 2. Czy jest możliwe odzyskanie
    nadpłaconego przez lata czynszu
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.04.04, 18:45
    Odzyskanie czegos od spoldzielni? :))) No chyba, ze po 1 maja sady zaczna
    dzialac normalnie.
  • Gość: Ben IP: 217.11.136.* 16.04.04, 19:30
    Musi zwrócić !
    Należy wyliczyć nadwyżkę za 3lata( dalej się przedawnia )i złozyć żadanie na
    dziennik w sekretariacie albo poleconym,grożąc sądem.
    Do sądu mozna wystąpic w trybie nakazowym (uproszczonym) co kosztuje
    grosze,załączając nowy pomiar Spółdzielni (dlatego niec chcą potwierdzać nowej
    powierzchni ).Nakaz zapłaty Spółdzielnia może zniweczyć i skierować sprawę na
    zwykły i długi proces,ale to ona wnosząc sprzeciw musi płacić wpis sądowi
  • Gość: Anonim IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.04.04, 21:54
    Nie rozśmieszaj mnie. Spóldizelnia wyciągnie ci obmiar dokonany zgodnie z normą
    PN-70 i wszystko bedzie się zgadzało. Teraz pomiary były dokonywane zgodnie z
    normą ISO i dopiero od teraz można ewentualnie żądać by opłaty były naliczane
    według powierzchni z inwentaryzacji.
  • Gość: ciekawy IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.04.04, 19:49
    Nie łudź się , że ta sp-nia i z tym zarządem zmieni cokolwiek na korzyść jej
    członka. Jeżeli chcesz to zmienić , masz szansę to uczynić - zbierz ludzi z
    Twojego budynku , przyjdź na zebranie grupy członkowskiej i złóż odpowiedni
    wniosek do protokółu . Jeżeli będziesz siedział w domu i frustrował się z tej
    przyczyny , że nikt Cię nie chce wysłuchać , to niczego nie wskurasz. Tylko
    głośne mówienie o wielu sprawach i nazywanie ich po imieniu może przynieść
    jakiś skutek . W przeciwnym wypadku pozostanie Ci tylko wyniesienie się z tej
    skorumpowanej spółdzielni. Popytaj sasiadów , znajomych o Stępnia,Stasikowską ,
    Osuchowską , Nelkena , Klitenika i innych członków rady nadzorczej . Oni Ci
    powiedzą , kim są Ci ludzie i czyich interesów pilnują. To dzięki takim ludziom
    jak oni . ta spółdzielnia może upaść.
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.04.04, 23:21
    Ta spoldzielnia UPADNIE, kwestia tylko kiedy.
  • Gość: Pen IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.04.04, 12:29
    Spółdzielnia w uchwale powołała sie na ustawę o własności lokali a nie na
    normę ,a ponadto różnice( w starym budownictwie )nie sa skutkiem zmiany normy.
    Ponadto koszty eksploatacji i utrzymania zasobów tzw. kosztry gzm pobierane sa
    w miarę potrzeb Spółdzielni i Zarządu ,bez podsatwy prawnej w regulaminie gzm
    dotyczy to np. przymusowo sciąganych kosztów ochrony( jak u mafii pruszkowskiej
    tyle,że bardziej elegancko,których regulamin nie przewiduje , a brak
    indywidualnych zgód mieszkańców.
    Informuje ,że 24 marca 2004r, Sąd Okręgowy w sprawie III C 1221/03 przeciwko
    gronu członków SM "Przy Metrze" z M-1 zobowiązał biegłego do wyliczenia kosztów
    budowy na podsatwie przepisów spółdzielni obowiazujacych w dacie zawierania
    umów tj. na podsatwie regulaminu z 14 maja 2004r.,przez co wyliczenia kosztów
    przedstawione przez Drimex-budS.A. ma walor jedynie humorystyczny.Było to pewne
    bo naliczyli sobie np. prowizje od sprzedaży lokali mimo,że są inwestorem
    powierniczym działającym jako pełnomocnik w imieniu i na rzecz Sp-nii wbrew
    umowie pierwotnej ,sprzedają jak swoje garaże i lokale użytkowe pomimo ,że
    sfinansowali je członkowie ,że nie wsponieć o haraczu na nie istniejący tzw.
    fundusz rozwoju itd itd....
    Zmienili statut i Zarzadowi można "naskoczyć", praktycznie nie da się goodwołać.
  • Gość: Anonim IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.04.04, 18:26
    > Spółdzielnia w uchwale powołała sie na ustawę o własności lokali a nie na
    > normę ,a ponadto różnice( w starym budownictwie )nie sa skutkiem zmiany normy.

    Jak to nie? W latach 80-tych obowiązywała tylko norma PN-70, według której
    pomiarów dokonywano z odliczeniem np. okładzin. Obecnie dokonywano pomiarów w
    świetle murów z okładzinami. U mnie różnica wyszła 1,5 m2, bo miałem
    zamontowane dodatkowe płyty ozdobne, które zmniejszyły dodatkowo powierzchnię.
    Innego rozwiazania nie widze.
  • Gość: Brrrrr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.04, 19:15
    Gdzie ja mieszkam.
    Przewodniczący Rady Nadzorczej ,cała Rada !! zmuszaja człowieka szantażem do
    wyprowadzenia się !!!!
    Przecież to trzeba zgłsic na Policje
  • Gość: poinformowany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.04.04, 01:01
    Niestety .to prawda, że w tej spółdzielni panują stalinowskie metody , zarówno
    w stosunku do członków jak i podobno do pracowników . Mogło by się wydawać , że
    kobiety do czegoś takiego nie są zdolne. A jednak . Jedna z szanownych p.prezes
    kiedyś kazała iść pracownicy z magnetofonem na zebranie mieszkańców ,odbywające
    się na klatce schodowej w budynku CENTRUM NATOLIN i nagrywać to zebranie
    (oczywiście , by mieć później haka na niepokornych ). Niewiele osób chce się
    udzielać w SM " Przy Metrze " , a Ci . którzy zaangażują się i chcą zrobić coś
    dobrego dla tej spółdzielni , zaraz są wykluczani z członkowstwa. (niektórzy
    podobno już po raz drugi ). Wykluczani , to mało , ale i ośmieszani przez
    lokalnego brukowca " Naszą Metropolię " . Aż przykro powiedzieć , że ta kiedyś
    całkiem przyzwoita gazeta , próbująca bronić mieszkańców , docierająca do wielu
    informacji o nieprawidłowościach w spółdzielniach mieszkaniowych , tak się
    zeszmaciła. No ale cóż , szmal robi swoje . Przecież za te sponsorowane wywiady
    z członkami zarządu i artykuły przeciwko działaczom będącym w opozycji w
    stosunku do zarządów , płacą zarządy ( oczywiście z naszej kasy ). Te artykuły
    robią wiele złego , bo mieszkańcy nie interesujący się tym , co się dzieje w
    ich spółdzialniach , po przeczytaniu w "Naszej Metropolii " nieprawdziwych
    informacji , nabierają błędnego wyobrażenia o swoich spółdzielniach .
  • Gość: Not IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 17:32
    Gazety lokalne z czegoś muszą żyć,interes dawać ogłoszenia za pochlebne
    artykuły maja na ursynowie spółdzielnie ,bo innych firm brak
  • Gość: Józefina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 12:06
    W maju sągrupy członkowskie,jeżeli każdy zagłosuje i wybierze się nowych ludzi
    w Spółdzielni będzie lepiej .
    Bo juz gorzej nie może być
    To prawda,że czynsz ustalają "z sufitu -w miarę potrzeb",bo nigdy podwyżka nie
    jest wytłumaczona,a co raz to wymuślają nowe opłaty: na klub spółdzielczy.dla
    firmy z ochrony,a czynsz z m 2 jest juz najwyższy w Warszawie
    Podobno podwyżki służą sfinansowaniu wykończenia Galerii Ursynow
    przez "Drimex",trzeba to sprawdzić ,Członkowie i icj reprezentanci maja prawo
    dostępu do dokumentów
  • Gość: Kor.X IP: 195.94.196.* 30.04.04, 12:31
    Ludzie są jak barany,a wystarczy zgłosić wniosek do programu grup członkowskich
    o wybór nowych przedstawiceli i nie dać na Walnym absolutorium prezeskom.
    Pieniedzy brakuje i dltego płacą w naturze" ,Wereszczyńskiemu wykańczajacemu
    Galerię garażami i lokalami uzytkowymi odbieranymi pod różnymi pretekstami i
    bez zwrotu wkładów członkom z Centrum .
    Mieszkanie Dobrzańska tylko zapisała na córkę licealistkę.
  • Gość: Anta IP: 213.199.197.* 30.04.04, 13:07
    Przecież za ten bałagan zapłacic muszą członkowie SM "Przy Metrze" ,bo ci nowi
    z Galerii wygrali w sadzie i nie zapłacą dla wygody starych członków.
    Rozkopane są wszystkie inwestycje Spółdzielni: Migdałowa-przy Lanciego musi być
    garaż bo nie dostanie spółdzielnia pozwolenia na użytkowanie , a kto zpłaci za
    niego ??? !!,szeregowce przed budową " W-P " są bez własności bo Spółdzielnia
    nie zapłaciła gminie za grunt, dobrze ,że teraz można wykupić za 1%- kto
    zapłaci.Drewnowski i formalnie tylko istniejący "Drimex"
  • Gość: An.Was. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 20:48
    Proszę o informacje kiedy będzie wyrok w sprawie o dopłatę do lokali z M 1.
    Dopłaciłam dla świętego spokoju,ale razie wykaznia oszustwa SM "Przy Metrze"
    chciałabym domgać sie zwrotu.
    Kiedy będzie zebranie lokatorów przed wyborami
  • Gość: Rodeo IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 05.05.04, 21:33
    Zebrania będą w 2 połowie maja,ale aby przeforsować stanowisko trzeba do Sp-ni
    zgłosić wniosek o zamieszczenie sprawy w porządku obrad.
    Najpierw musi być opinia biegłego co potrwa do miesiąca,a dopiero potem rozprawa
  • Gość: zebra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 21:51
    Proszę o uściślenie, co ci z Centrum natolin wygrali w sądzie, ze starzy
    członkowie mają za nich płacić. Bardzo mnie to jako starego członka niepokoi.
  • Gość: ABCD IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 05.05.04, 21:37
    Firma wykonawcza Centrum tj Natbud zgłosiła pozew o upadłość Drmiexu
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 05.05.04, 22:13
    Nastepna w kolejnosci bedzie spoldzielnia.
  • Gość: A.M. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 19:24
    A zMYSŁOWSKI SYNDYKIEM ? hi hi
  • Gość: Leon IP: 217.153.130.* 08.05.04, 14:25
    Spółdzielnia chce zmienic na czerwcowym Z P CZ sposób śćiągania haraczu na
    klub "Przy Lasku".Najpierw obciązano odpisem wpłaty finansujących Centrum
    Natolin,następnie obciążono wszystkich członków spółdzielni,a teraz ze
    zgłoszonych z sali różnych propozycji ma
    zwyciężyć "najsprawiedliwsza "koncepcjaściaganie dpłaty z m 2 powierzchni
    meszkania.
    Działalność innych spółdzielcych klubów osiedlowych ma miejsce tylko jeżeli
    dzielnica da dotacje,tak jest w WYżynach,Imielinie,Jarach.Jak chciałem
    skoryzstać z klubu ze znajomym to nas wygonili mówiąć,że przygotowują impreze
    zamkniętą.
  • Gość: Groch. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 17:44
    Kupie włanościowe ,hipoteczne miejsce garażowe w prywatnej cżęści garażu M 1
    ,może być cesja praw z umowy wstępnej
    Na forum lub numer tel.
  • Gość: Welus IP: 213.199.197.* 09.05.04, 21:21
    Kup frajerze lokal użytkowy od Spółdzielni to będziesz mógł załatwić z
    prezeskami miejsce darmowe w części "publicznej"
  • Gość: Welus IP: 213.199.197.* 09.05.04, 21:35
    Z Wożniakiem ,który jest zwykłym członkiem a nie byłym prezesem { był w 1999
    r. } w nowowybranej Radzie Nadzorczej ,którą Matz z Zacharewicz i Dobrzańską z
    pogonili ochroniarzami} wygrał sprawę o członkostwo w Spółdzielni ,ale tydzień
    po wyroku Stępień zwołał Radę Nadzorczą i znowu wykluczył.Pretekstem było
    doniesienie Spółdzielni do prokuratury,że sfałszował wyrok.Prokuratura
    oczywiście sprawę umorzyła,ale teraz Wożniak musi iść z odwołaniem na ZPCZ,a
    potem do sadu co zajmie 3 lata .Jaja co ?
  • Gość: Lol. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 12:37
    Prawda,owszem prawda,ale nie wybudowali a postawili byle co
    i nie rozliczyli a zapier.....
    Członkowie owszem wybieraja ,ale muszą to być tylko właściwe osoby
    Co wy mówicie ,trzeba nawet k.u.r.w.a.dać łapówkę w urzędzie,ale musimy
    miec własność domków
  • Gość: zebra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 21:52
    Wożniak nigdy nie był prezesem, tylko przewodniczącym Rady Nadzorczej.
  • Gość: tonka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 17:00
    Wielokrotnie już spotkałem się z nazwiskiem Zmysłowski, ale do dzisiaj nie wiem
    tak na prawdę kim on jest. Może ktoś mnie oświeci? Z góry dziękuję!
  • Gość: członek IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 14.05.04, 13:25
    I co pieniacze?
    Były spotkania grup członkowskich, a mieszkańców na nich obecnych jak na
    lekarstwo! Najłatwiej jest pobluzgać na forum i porzucać nazwiskami.
    Trochę gorzej wychodzi wam publiczne zabranie głosu przed członkami spółdzielni!
  • Gość: członek II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 14:01
    Tez uważam, że niektórzy to tylko awanturują się niepotrzebnie. Nie mają
    żadnych rzeczowych argumentów, a szeregowi członkowie spółdzielni oceniają
    bardzo dobrze spółdzielnie, skoro nie czują potrzeby przychodzenia na
    spotkania. Gdyby im rzeczywiście coś mocno doskwierało, toby przyszli
    gremialnie.
  • Gość: zebra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 22:34
    Członkowie nie przychodzą na zebrania nie dlatego, że nic im nie doskwiera,
    tylko dlatego, że już nie mają siły walczyć o swoje, a ponadto nie wierzą, ze
    ich działanie cokolwiek da. A argument, że skoro nie przychodzą, to znaczy, że
    jest dobrze był już kilka lat temu prezentowany przez popleczników Zarządu na
    ZGCz, na które prawie nikt nie przyszedł,bo właśnie p.Woźniak ogłosił bojkot
    tych zebrań, a sytuacja w spółdzielni była wówczas wręcz kryzysowa.
  • Gość: lolo IP: *.waw.pl 04.06.04, 18:10
    Czlonkowie nie chcą takiej demokracji.Wyjściem jest tylko wspolnota- placę i
    wymagam.
    Będzie to możliwe po zmianie składu Sejmu i zmianie prawa społdzielczego.
    est jeszcze mozliwe ,ze prezeske wybiorą do Parlamentu Europejskiego.
  • Gość: WENED IP: 213.199.197.* 04.06.04, 22:02
    Kogo ,te kobyły ?
    Które rządzą naszymi mieszkaniami,tylko dlatego,że ludziom nie chcę się
    interesować sprawami Spółdzielnii myślą ,że państwo przypilnuje zarząd.
    Tp nie za komuny.Nikt oprócz członków nie sprawuje teraz nadzoru nad
    spółdzielniami.
    ,babska śiubrane,Prymitywnymi metodami !!
  • Gość: ONO IP: *.netcafe.waw.pl 05.06.04, 14:01
    Dlaczego W sm"Przy Metrze" nie określono precyzyjnie metody ustalania
    powierzchni będącej podstawą obciążania czynszem ?
    Zgodnie z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych zobowiązany jest to uczynić
    Zarzad ,np.przez wskazanie jednej z istniejących norm( wtedy szczegóły metody
    pomiaru wskazuje ustawa ) Wskazano jedynie,że bez tynków wewnętrznych,jakby
    cznsz można było wiliczać z powierzchni licząnej od tynków zewnętrznych(zulicy )
    Trzeba zmusić Zarząd do precyzujnych i jednoznacznych uregulowań.
  • Gość: ST. Li. IP: 157.25.131.* 05.06.04, 16:07
    Pytam jakim prawem obciążano kosztami tzw. działalności kul-oświat ,nowych
    członków finansujących M 1 i M2.
    Powinno sie tym zająć Walne Zebranie i albo zlikwidować Klub Przy Lasku
    istniejący tylko dla korzyściiwygody prezesek,albo obciążać z m 2 wszytskich.
  • Gość: Znow IP: 157.25.131.* 05.06.04, 16:10
    Wszysko jest robione w tej spółdzielni na wariackich papierach, na wszytskich
    osiedlach ludzie mieszkaja bez tytułów własności,bez rozliczenia.a nawet bez
    pozwoleń na zamieszkanie.
    Ktoś te inwestycje musi rozliczyć ,czyt.zapłacić wykonawcom,kto zapłaci
    Co będzie jak zdarzy sie wypadek.
  • Gość: ALKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 21:40
    Takie pudło z SM "Przy Metrze" do Parlamentu Europejskiego, to ja mam gdzieś
    taki parlament! Wszystkich zainteresowanych, jak scharakteryzowana jest
    postać "jaśnie Pani" jako kobiety-europejnki zapraszam pod adres:
    www.razem.irbis.home.pl Koniec świata! Chociaż z drugiej strony gdyby ją tam
    wyeksmitować, to mieszkańcom by się poprawiło.
  • Gość: TIGER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 13:28
    Alka, byłem pod podanym adresem i nie dziwię się twojej reakcji. Jak to
    przeczytałem, to już mi się odechciało czytać życiorysy pozostałych kandydatów,
    z pewnością "metoda opisu" jest podobna, tzn. dane może prawdziwe, ale jak się
    patrzy na osobę, zna jej poczynania a potem czyta tą laurkę, to krew się burzy!
  • Gość: Lak.Or IP: 213.199.197.* 06.06.04, 14:51
    W Europie to oni już są i to od lat -bo w Zarządie- popierani za ochłapy przez
    członków RN tj. diety ( potrafią obradować i dwa razy tygodniowo ),wynajem
    gruntu spółdzielni pod handel dla znajonych ( np.knajpa naprzeciw
    spółdzielni),wynajem lokali za półdarmo ( np.interes Stępnia za spółdzielnią )
    parkowanie na wolnych miejscach)M 1),itd
    Tyle kasy to nie urobia i posłowie do Parlamentu Europejskiego,
  • Gość: przedstawiciel IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 06.06.04, 21:37
  • Gość: przedstawiciel IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 06.06.04, 22:02
    Za radą Alki wszedłem w adres www.razem.irbis.home.pl . Jest to strona komitetu
    wyborczego Razem dla Przyszłości. I cóż tam przeczytałem.
    Kandydatka na 9 miejscu z listy nr 20 okręgu wyborczego nr 4 w Warszawie to
    Elżbieta Dobrzańska . prawnik.Oddana sprawom społecznym działaczka krajowych i
    międzynarodowych Stowarzyszeń , w tym Niemiecko - Polskiego Stowarzyszenia
    Mieszkalnictwa , Rozwoju Miast i Ekologii.Współtwórca nowatorskich rozwiązań w
    dziedzinie zarządzania nieruchomościami , odpowiadających standardom
    europejskim.Uczestnik zespołów przygotowujących projekty wykorzystania funduszy
    Unii Europejskiej (mój dopisek - bo fundusze Przy Metrza i Centrum Natolin już
    się skończyły). Jako członek Zarządu SM "Przy Metrze" w Warszawie współtworzy i
    wdraża do praktyki spółdzielczej projekty nowych rozwiązań statutowych i
    organizacyjnych (mój dopisek- tzn, jak najbardziej skutecznie ubezwłasnowolnić
    członków spółdzielni ), związanych z reformą prawa spółdzielczego i
    mieszkaniowego.Posiada także uprawnienia (mój dopisek - wszystkie zdobyte za
    nasze pieniądze , informacja pewna jak w banku)lustratora , które służą
    nadzorowi i usuwaniu uchybień , jakie popełniane są w strukturach niektórych
    spółdzielni (czytaj - przede wszystkim w SM Przy Metrze). Jest licencjonowanym
    zarządcą nieruchomości (też za nasze pieniądze - można taką informację znaleźć
    w pozycji "szkolenia" na kontach spółdzielni)na mocy decyzji Urzędu
    Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast . God bless Poland przed takim zerem .
  • Gość: Pasażer Metra IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.04, 22:14
    Pan Bóg niech nie błogosławi Polski - wystarczy, że spółdzielcy zaczną myśleć i
    totalnie oleją kandydatkę nr 9 z listy nr 20 komitetu Razem dla Polski. Pan Bóg
    nam się przyda na inne okazje!
    A swoja droga to nie wiedziałem, że mamy taką perłę(w koronie spółdzielczej) na
    naszym Ursynowie.
  • Gość: Ursyn IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.04, 22:43
    Rzeczywiście, tyle lat żyłem w nieświadomości, jakiego to mamy fachowca na
    czele spółdzielni - spec nad spece i na Metro i na Unie.
  • Gość: JAR IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.06.04, 18:53
    Co to za interes Stępnia ?( W portkach ? ) Pierwsze słysze .
    Prośba o ściślejsze namiary.
  • Gość: poinformowany IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.06.04, 22:41
    Jak podało radio Erewań Spółdzielnia "Przy Metrze" rękoma jej pracowników
    roznosi na klatki schodowe budynków plakaty Komitetu wyborczego "Razem dla
    Przyszłości " , z którego kandyduje nasza "gwiazda" E.Dobrzańska. Ciekawe , czy
    plakaty zrobione za naszą kasę ? Mam nadzieję , że każdy zapamięta , że lista
    nr 20 , to nic innego , jak skok na unijną kasę wysłużonych prezesów
    spółdzielni mieszkaniowych , którym powoli zaczyna się palić grunt pod nogami.
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.04, 23:19
    W Centrum Natolin jest takie srednioladne patio niedostepne oczywiscie dla
    mieszkancow, bo wciaz trwaja tam "prace". Proponuje powrocic do starych dobrych
    sredniowiecznych tradycji i ustawic tam pregierz. Na pierwszy ogien pojdzie
    zarzad Przy Metrze, pozniej rada nadzorcza, a na koniec prezesiny Drimexu. Po
    biczowaniu fajnie by bylo wyprobowac zwyczaje panujace u naszych arabskich
    przyjaciol i poobcinac im wszystkim rece, zeby juz nie mieli czym "pozyczac"
    naszych pieniedzy.
  • Gość: Metrowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:43
    Pręgierz dla naszego zarządu i rady nie tak szybko powstanie, ale juz pojutrze
    mamy okazje dać wyraz w głosowaniu do parlamentu europejskiego swemu "uznaniu"
    dla członków naszego zarządu. Pod żadnym pozorem nie głosujmy na nich! Na razie
    tyle możemy zrobić.

    Innym moim zdecydowanie negatywnym kandydatem jest Paweł Piskorski z listy
    Platformy Obywatelskiej. Na tym przykładzie widać, że nasze prezeski nie
    odbiegaja wiele od obowiązujących obecnie standardów politycznych. Grunt to być
    bezczelnym.
  • Gość: Zazdrosny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.06.04, 18:56
    W naszej SM nie posiadamy pracowników o takich kwalifikacjach (SMB Jary).

    Jak wszyscy członkowie Waszej spółdzielni pójdą do wyborów, to Wasza kandydatka
    może prejść.

    REFERENCJE WSPANIAŁE:

    Elżbieta Dobrzańska

    Prawnik. Oddana sprawom społecznym działaczka krajowych i międzynarodowych
    Stowarzyszeń, w tym Niemiecko-Polskiego Stowarzyszenia Mieszkalnictwa, Rozwoju
    Miast i Ekologii.

    Współtwórca nowatorskich rozwiązań w dziedzinie zarządzania nieruchomościami,
    odpowiadających standardom europejskim. Uczestnik zespołów przygotowujących
    projekty wykorzystania funduszy Unii Europejskiej.

    Jako członek Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej " Przy Metrze" w Warszawie
    współtworzy i wdraża do praktyki spółdzielczej projekty nowych rozwiązań
    statutowych i organizacyjnych, związanych z reformą prawa spółdzielczego i
    mieszkaniowego.

    Posiada także uprawnienia lustratora, które służą nadzorowi i usuwaniu
    uchybień, jakie popełniane są w strukturach niektórych spółdzielni.
    Jest licencjonowanym zarządcą nieruchomości na mocy decyzji Urzędu
    Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast.

    Mężatka. Ma dwie córki Annę i Katarzynę.
  • Gość: Press IP: *.netcafe.waw.pl 13.06.04, 21:37
    Dają Krzekotowskiemu zarobić zbędnymi zleceniami ( np.konsultacje do Z PCZz i
    milcżaca na nich obecność )to wciągnąłjedną chętną na listę.
    Muszą szukać czegoś nowego bo "inwestycje " skończyły się.
  • Gość: EMU IP: *.netcafe.waw.pl 13.06.04, 21:42
    Podobno inwestycje Centrum rozliczała niejaka Kamińska ,która nie jest
    pracownikiem Sp-ni ,robiła to dorywczo tj, na zlecenie.
    Poprzednia księgowa nie chciała podpisywać się na wyliczeniach "na oko"
    to ją zwolnili.
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.06.04, 12:49
    A ta Kaminska pasuje do zarzadu idealnie: kreci, placze sie w zeznaniach, cyfry
    bierze z sufitu. Musza duzo jej placic, za takie balansowanie nad przepascia.
  • Gość: EMU IP: 212.180.161.* 15.06.04, 15:53
    Ona za nic nie odpowiada.Bierze forsę jedynie za to wpisano w umowę.
    Dlatego stara ksiegowa nie chciała podpisywać,a zwolnili ją ,że niby pijaczka.
  • Gość: shrek IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.06.04, 01:51
    Czy komuś wiadomo ile głosów w wyborach do PE otrzymała nasza super gwiazda z
    zarządu ? 0.1 czy może 2? poinformowanego proszę o odpowiedź.
  • Gość: mer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 15:25
    Dzisiaj Zebranie Delegatów Spółdzielni,podobno maja rozstrzygać czyje są lokale
    w Centrum, bo Spółdzielni chce nimi rządzić mimo że zbudowano je za kase ludzi.
    Pewnie Dobrzańska z kochankiem Matzem przegrają bo przecież eurodemokracja,a
    delegaci zostali też demokratycznie wybrani.
    Niestety tylko jak wygraja to pozwolą na otwarcie galerii.
  • Gość: eses IP: 213.199.197.* 20.06.04, 13:41
    Czy ktoś może przedstawić przebieg Wqlnego Zebrania
  • Gość: ciekawy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.06.04, 18:09
    Przedstawiciele , odezwijcie się i poinformujcie nas o przebiegu zebrania ,
    choćby w skrócie. My nie mogliśmy uczestniczyć w zebraniu. Jest to jedyna
    spółdzielnia , gdzie członek spółdzielni , który nie jest przedstawicielem ,
    nie może uczestniczyć w ZPCZ.
  • Gość: Alka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 21:59
    Na zebraniu w sobotę było super! Rada Nadzorcza pozostała ta sama - wcześniej w
    spółdzielni było jak co roku "szkolenie" zaufanych przedstawicieli pod kątem
    tych wyborów. Niektórzy nawet zapisali na kartkach, których kandydatów mają
    wybrać i potem z tych kartek ściągali. Żenujące - dorośli ludzie, a swoich
    sąsiadów traktują jak śmieci. Dlaczego oni to robią? No ale jak
    przedstawicielami są także PRACOWNICY spółdzielni, to nie ma się co dziwić.
    Zarząd daje pracę, więc trzeba głosować tak jak on chce. Sam Zarząd dostał
    absolutorium rewelacyjną większością głosów. Wszystkiego najgorszego!!!!!
  • Gość: Rodez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.04, 20:11
    Kupie miejsce postojowe w Centrum ,poziom obojentny.
    Także ekspektatywe,lub prawo z umowy wymówionej
  • Gość: WEel IP: 157.25.88.* 18.07.04, 12:46
    Nie wolno kupować miejsc na poziomie 1 bo to nielegalne z powodu wcześniejszych
    przydziałów dla innych osób.
    Kto tam parkuje za darmo ?.Znajomi Matza
  • Gość: Red IP: 157.25.88.* 18.07.04, 12:49
    Co to za pyskacz prezesek ,niejaki Mróz W żwe oczy mówi .że czarne jest
    buiałe,a dwa i dwa pięć.
  • ell 20.07.04, 15:31
    jeśli nadal jesteś zainteresowany miejscem postojowym to daj znać
  • Gość: Aut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 19:00
    Podaj szerokość,cenę,oraz rodzaj umowy ze Spółdzielnią
  • Gość: XX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 19:09
    Mróz to adiutant Matza.Razem pracowali przed spółdzielnia.
  • Gość: alfik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.04, 01:06
    Oni wszyscy są z jednej bandy i wszyscy pracowali w jednej złodziejskiej firmie
    tzn.PFRON.Do nich jeszcze trzeba doliczyć niejaką mec. Trojanowską - z boZej
    laski radcę prawnego , dzięki której spółdzielnia przegrywa wszystkie
    procesy.Jest głupsza niż ustawa przewiduje.
  • Gość: ZZZZ IP: 213.199.197.* 22.07.04, 20:12
    Czy wiecie że wielu w M 2 przez dwa niepłacili czynszu, inni dwa lata mieli
    spoczynek " spoczynek czynszowy " lub płacili tylko media, także lokale użytkowe
    Z powodów formalnych
  • Gość: wściekły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.04, 21:43
    W ciągu ostatnich dwóch tygodni próbowałem się skntaktować z naszymi gwiazdami
    z zarządu , ale co poszedłem do spółdzielni , to usłyszałem , że są w sądzie.
    Czy komuś wiadomo ile ta spółdzielnia ma spraw w sądzie i ile to kosztuje nas ,
    spółdzielców? Takich informacji pewno nie otrzymam od zarządu , ale myślę , że
    lustrator powinien o nich napisać ? Czy w tym roku była lustracja spółdzielni?
    Ja wiem tylko o tym , że już od dłuższego czasu siedzi w spółdzielni biegły
    sądowy. Chyba nieźle zarząd nawywijał , że biegły musi tak długo badać
    dokumenty. Jak ktoś wie o jakichś sprawach w sądzie , to niech poinformuje.
  • Gość: Dudi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.04, 18:25
    Pozdrowienia dla Pana Woźniak.
    Dał sie Pan zgnoić ?
    Mogą Panu nasrać.a nie pozbawić mieszkania.
  • Gość: elaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.04, 18:36
    Mecenasie Baszuk nie daj sie Pan wyprowadzić w maliny.Jedyny sposób to
    sprawdzić zgodność z umową ( i prawem ) płatności robionych przez prezeski na
    rzecz Drimexu,a "płacili sobie " wg. zapotrzebowania ,bo przecież koszt był a
    spółdzielca "finansuje wszelkie wydatki nawet nadmierne jezeli faktycznie
    zaistniały" Płacili sobie nawet nie myśląc o umowie ," bo najwyżej,w razie
    czego spisze sie aneks "
  • Gość: Julusz IP: *.netcafe.waw.pl 05.08.04, 20:08
    Po przeczytaniu ostatniego "Wprost "zaczynam wierzyć ,że na pytanie tutułowe
    możliwa jest odpowiedz : "prawda"
  • Gość: Sasiad IP: *.acn.pl 06.08.04, 02:12
    A moglbys strescic ten artykul?
  • Gość: Sąsiad II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 10:44
    Trudno streścić artykuł o spółdzielczości zamieszczony w ostatnim WPROST -
    lepiej przeczytac całość samemu. Teraz zamieszczam I-szą część.


    Spółdzielcza pętla
    Sobota, 31 lipca 2004 - 13:00 CEST (11:00 GMT)

    Skończmy z wyzyskiem 12 milionów Polaków!

    Około 30 proc. dzieci w Neapolu i jego okolicach nie chodzi do szkoły.
    Oficjalne bezrobocie w regionie sięga 60 proc. Ale edukację i pracę zapewnia
    tam neapolitańska mafia Kamorra, licząca ponad 100 rodzin oraz 5 tys. tzw.
    członków honorowych. Rząd w Rzymie wie, że de facto nie sprawuje nad regionem
    żadnej kontroli. W Polsce na straty spisano znacznie większe połacie kraju -
    rządzą tam bossowie jednej z najgroźniejszych polskich mafii, prezesi
    największych spośród około 5 tys. spółdzielni mieszkaniowych.
    Tak jak szefowie Kamorry są oni nietykalni, bo mogą zaoferować po
    preferencyjnych cenach - wedle uznania - mieszkania oraz atrakcyjną pracę (w
    spółdzielczej administracji). "Myślicie, że sędzia czy prokurator nie
    potrzebują mieszkania?" - miał się zwrócić do grupy chcących go odwołać
    mieszkańców Tadeusz Stachowski, prezes największej w kraju Spółdzielni
    Mieszkaniowej Osiedle Młodych w Poznaniu (odznaczony przez prezydenta
    Kwaśniewskiego Srebrnym Krzyżem Zasługi). Zenon Procyk, prezes SM Pojezierze w
    Olsztynie, dla prokuratora, sześciu sędziów, prorektora uniwersytetu, członka
    rady miasta i komendanta policji przeznaczył mieszkania w specjalnym bloku (za
    metr kwadratowy płacili 1511 zł, czyli mniej więcej 800 zł mniej, niż wynosi
    cena rynkowa w mieście). Pracujący na zlecenie "Wprost" fotoreporter Kacper
    Pempel, który 23 lipca zrobił zdjęcia Procykowi, osobie publicznej, został
    zatrzymany przez wezwaną przez prezesa policję (spisała dane Pempela).

    Niepokornych lokatorów prezesi wyrzucają ze spółdzielni i próbują
    skompromitować w oczach lokalnej społeczności. Za wszystkim kryją się
    gigantyczne pieniądze, bo 12 mln Polaków, lokatorów spółdzielni mieszkaniowych,
    płaci rocznie około 18 mld zł czynszów! Nie wiedzą, za co dokładnie płacą i
    dlaczego akurat tyle, bo spółdzielczych kacyków nikt naprawdę nie rozlicza i
    nie kontroluje - poza związkiem rewizyjnym, do którego sami należą i którego
    działalność opłacają. Włoskim mafioso grozi przynajmniej więzienie; ich polskim
    odpowiednikom w spółdzielniach mieszkaniowych - grzywna w wysokości trzech
    miesięcznych pensji!

    Omerta po polsku

    "Gdybyśmy chcieli odnaleźć początki wspólnot mieszkaniowych w Polsce, prosty
    ślad zaprowadzi nas do Biskupina" - czytamy w albumie Zuzanny
    Śliwy "Spółdzielczość mieszkaniowa w Polsce". Takimi bredniami władze
    spółdzielni karmią nas, by uzasadnić utrzymywanie państwa w państwie, czyli
    poddanych ich władzy "małych miast", bo tym są spółdzielnie liczące nawet 10-40
    tys. członków (trzeba jeszcze doliczyć ich rodziny).

    Gra toczy się o pieniądze równe 10 proc. rocznego budżetu Polski, które do
    dyspozycji mają spółdzielnie mieszkaniowe. Wobec mieszkańców władze SM-ów
    stosują swoistą omerte, czyli zmowę milczenia. Alfons Łykowski, członek
    Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, zażądał wglądu w jej bilans roczny,
    by się dowiedzieć, ile zarabia zarząd. - Następnego dnia nie wpuszczono mnie na
    zebranie członków spółdzielni, a "nieznani sprawcy" grozili na ulicy mi i
    mojemu koledze - opowiada Łykowski. We wrześniu 2003 r. wyrzucono z Osiedla
    Młodych 11 członków (m.in. posłankę PiS Annę Borucką-Cieślewicz), po tym jak
    wygrali w sądzie sprawę o odrzucenie bilansu spółdzielni. - W tej spółdzielni
    kwitnie kreatywna księgowość. Sądy odrzuciły już bilanse spółdzielni za trzy
    lata! - wyjaśnia Borucka-Cieślewicz. Prezes Stachowski znalazł sposób na
    załatanie dziur w budżecie: w połowie 2003 r. spółdzielnia narzuciła lokatorom
    jednorazową podwyżkę opłat za wodę (w wysokości 100-300 zł), rzekomo konieczną
    ze względu na błędy w rozliczeniach w poprzednich latach.

    Niedobory planowane

    Zarządy spółdzielni skrzętnie skrywają swoje rachunki, by nie wyszło na jaw, że
    z pieniędzy mieszkańców utrzymują się rodziny prezesów spółdzielni i setki ich
    znajomych. Ustawione przetargi, mieszkania za półdarmo dla znajomych, tworzenie
    niepotrzebnych etatów - to katalog środków dostępnych szefom SM-ów. Według
    grupy lokatorów SM Pojezierze, domagającej się usunięcia Procyka, powolny
    prezesowi zarząd i rada nadzorcza naraziły spółdzielnię na stratę około 1,2 mln
    zł przy przetargu na wymianę podzielników ciepła (wygrała go firma, której
    przedstawicielem był szef rady nadzorczej spółdzielni; jej podzielniki
    kosztowały 53,5 zł, a oferowane przez konkurenta nowocześniejsze urządzenia -
    35 zł) oraz 2 mln zł z powodu przydzielania mieszkań po zaniżonych
    cenach "znajomym królika". Takie mieszkanie - z "odzysku" po wyrzuconych ze
    spółdzielni lokatorach - otrzymał m.in. były komendant policji w Olsztynie.

    Krzysztof Gosławski, prezes warszawskiej SM Wyżyny, z naruszeniem statutu
    przewidującego, iż SM Wyżyny zajmuje się wyłącznie budownictwem wielorodzinnym -
    wybudował też dla siebie dom jednorodzinny, a rada nadzorcza przyznała mu
    rabat w należnościach wobec spółdzielni w wysokości 71,9 tys. zł (w rezultacie
    zapłacił za dom znacznie mniej niż szarzy członkowie spółdzielni za mieszkania
    w blokach).

    SM im. Ignacego Paderewskiego w Katowicach, kierowana przez Elżbietę Zadróż,
    tworzy "fundusz kosztów ogólnych" lub "fundusz niedoboru planowanego" (sic!). W
    biurze zarządu tej spółdzielni (4 tys. członków) pracuje ponad 60 osób. Zygmunt
    Władyka, ekonomista i jeden z członków spółdzielni, szacuje, że zatrudnia ona
    dwukrotnie więcej pracowników, niż potrzebuje, na czym traci 500 tys. zł
    rocznie. Nawet z niewielkich spółdzielni da się coś "wycisnąć".

    - Była prezes oddała kotłownię wybudowaną z pieniędzy lokatorów miejscowemu
    zakładowi ciepłowniczemu. Czy to zbieg okoliczności, że niedługo potem kupiła
    sobie dom? - pytają Marian Mróz i Aleksander Kłak, mieszkańcy SM w Grodkowie.
    Kolejnego prezesa (już byłego) oskarżają o przywłaszczenie 20 tys. zł ze
    spółdzielczej kasy.

    Jan Piński, Krzysztof Trębski. Współpraca: Beata Benasiewicz

    Pełny tekst ukaże się w najnowszym numerze tygodnika "Wprost". W sprzedazy od
    poniedziałku, 2 sierpnia.
  • Gość: Sąsiad II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 10:47
    Tak jak zapowiadałem, poniżej zakończenie artykułu z ostatniego WPROST

    Tygodnik "Wprost", Nr 1132 (08 sierpnia 2004)

    PRZEJMIJ TO SAM
    Przerażające jest, jak łatwo można zdobyć nieograniczoną władzę nad
    spółdzielnią liczącą kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Władze spółdzielni,
    zwłaszcza tych mających co najmniej 5-10 tys. członków, tylko teoretycznie
    pochodzą z wyboru. Walne zgromadzenie członków spółdzielni (a w większych
    spółdzielniach ich przedstawicieli) wybiera radę nadzorczą, a ta zarząd. By
    głosowanie było ważne, na zebraniu musi się zjawić co najmniej połowa
    uprawnionych do głosowania, "chyba że statut stanowi inaczej". Statuty zaś
    niemal zawsze stanowią inaczej. Według szacunków Krajowego Związku Lokatorów i
    Spółdzielców; walczącego o prawa członków spółdzielni, ponad 90 proc. statutów
    spółdzielni w Polsce jest niezgodnych z konstytucją!

    Zenon Procyk, specjalista w dziedzinie uprawy buraków, rządzi Olsztynem
    (Pojezierze ma około 40 tys. lokatorów w mieście liczącym 170 tys. mieszkańców)
    metodami iście orwellowskimi. - Sprzątaczki, elektrycy i inni pracownicy
    administracji zbierają informacje o tym, który z lokatorów zmarł czy wyjechał
    na dłużej za granicę. Później na zebraniach pojawiają się zamiast nich
    podstawione osoby, nawet spoza Olsztyna! - mówi Lidia Staroń ze Stowarzyszenia
    SM Pojezierze, walczącego o prawa członków spółdzielni. Dzięki temu wśród
    100 "przedstawicieli mieszkańców" wybrano w 2002 r. około 70 pracowników
    administracji spółdzielni, którzy do dziś przegłosowują jedynie słuszne
    uchwały. Mieszkańcy poznańskiego Osiedla Młodych nie mogą od siedmiu lat
    odwołać prezesa Stachowiaka (karierę w SM zaczynał w PRL jako hydraulik),
    mającego na koncie wyrok sądowy i karę grzywny za łamanie prawa spółdzielczego!
    Oporni są wykluczani ze spółdzielni na podstawie art. 24 pkt 1 prawa
    spółdzielczego, za „naruszanie zasad współżycia społecznego”. Zdaniem władz
    spółdzielni, zasady współżycia społecznego narusza podanie ich do sądu lub
    publiczna krytyka! Z olsztyńskiego Pojezierza wyrzucono na mocy tego
    paragrafu.600 osób.

    Z opozycją nie patyczkuje się także prezes SM im. Ignacego Paderewskiego. W
    październiku 2002 r. Zadróż zlikwidowała spółdzielczą gazetkę "Sami u Siebie",
    bo jej autorzy pisali o nieprawidłowościach popełnianych przez zarząd (m.in. o
    potajemnej sprzedaży lokalu w najlepszym punkcie osiedla w 1998 r. ówczesnemu
    szefowi rady nadzorczej). Kontroli nad spółdzielnią nie mogą także odzyskać
    członkowie Grodziskiej SM w Grodzisku Mazowieckim (jej prezesem od 1997 r. jest
    Krzysztof Kozera). Członkowie zarządu zapisują bowiem do spółdzielni swoich
    znajomych. - Nie mieszkają oni w blokach, ale mają status tzw. członków
    oczekujących na mieszkanie. By go otrzymać, wystarczy zapłacić wpisowe i udział
    w wysokości 1050 zł. Dzięki temu zasiadają m.in. w radzie nadzorczej - tłumaczy
    Janusz Okurowski, mieszkaniec grodziskiej SM.

    PREZES UBEZPIECZONY
    "Gdyby nie dobra wola Spółdzielni Mieszkaniowej Wyżyny, komisariat policji przy
    ul. Belgradzkiej już dawno uległby likwidacji" - zapewnia pisemko "Nasza
    Metropolia", nieoficjalny organ władz warszawskiej spółdzielni. Być może
    dlatego Prokuratura Warszawa Mokotów od siedmiu miesięcy nie oceniła
    wiarygodności zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez
    niektórych członków zarządu i rady nadzorczej SM Wyżyny (sprawa dotyczy
    podejrzeń fałszowania dokumentów i poświadczania nieprawdy). Wicewojewoda
    mazowiecki Maciej Sieczkowski otrzymał tzw. lokal rotacyjny w zasobach SM
    Wyżyny (dla oczekujących na mieszkanie), teraz jest to już jego mieszkanie
    lokatorskie.

    "Ubezpieczanie się" wśród lokalnych decydentów to typowe działanie władz
    spółdzielni, które ma im zapewnić bezkarność.

    Procyk dzięki rozdawnictwu mieszkań i posad w spółdzielni zyskał takie wpływy,
    że policja na każde jego skinienie spisuje zbyt dociekliwych dziennikarzy (12
    maja spotkało to ekipę regionalnego ośrodka TVP), a miejscowa dyrekcja Poczty
    Polskiej - po interwencji prezesa - nakazała swoim listonoszom wyjęcie ze
    skrzynek lokatorów Pojezierza ulotek nieprzychylnych prezesowi.

    LEWE PLECY
    Co roku prezesi największych spółdzielni mieszkaniowych odbywają kilka narad,
    które służą głównie opracowaniu metod blokowania prób ukrócenia ich samowoli.
    Anna Grabska, działaczka Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców; który
    walczy z nadużyciami zarządów SM-ów, w połowie maja 2004 r. wzięła udział w
    ogólnopolskim zjeździe Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP w
    Kazimierzu nad Wisłą. Byłam w szoku, gdy odkryłam, że wśród 70 – 80 delegatów
    ledwie 10 proc. stanowili faktyczni przedstawiciele mieszkańców. Reszta to byli
    prezesi spółdzielni - mówi Grabska. Grono to odrzuciło wiele wniosków
    korzystnych dla lokatorów, m.in. ten, by delegat na zgromadzenie
    przedstawicieli nie mógł być jednocześnie członkiem rady nadzorczej spółdzielni
    (bo w ten sposób sam ocenia własną działalność w radzie).

    Mieszkańcy kamienicy (100 mieszkań) należącej do SM Bałtyk w Gdyni od lat
    bezskutecznie próbują się oderwać od molocha, który drenuje ich kieszenie. -
    Spółdzielnia bierze od nas pieniądze, ale nic za nie nie robi. Budynek jest
    zaniedbany, dach przecieka, w piwnicy jest woda, niektóre mieszkania są
    zagrzybione - opowiada prof. Janusz Zaucha, mieszkaniec kamienicy. Lokatorzy
    skierowali sprawę do sądu, ale ten nie zgodził się na przeprowadzenie podziału,
    gdyż będąca u władzy lewica zlikwidowała przepisy umożliwiające oddzielanie się
    mniejszych wspólnot mieszkaniowych od wielkich spółdzielni. Lobby prezesów od
    lat wspierają aktywnie SLD i PSL. Szefem Krajowej Rady
    Spółdzielczej, "najwyższego organu samorządu spółdzielczego w Polsce", jest
    Jerzy Jankowski, były poseł SLD. To SLD i PSL uchwaliły art. 3 prawa
    spółdzielczego, stanowiący, że majątek spółdzielni jest prywatną własnością jej
    członków. Efekt? NIK straciła prawo do kontrolowania spółdzielni, a prezesi
    stali się bezkarni. Taki przywilej włoskie państwo oferowało tylko skruszonym
    gangsterom.

    Jan Piński Krzysztof Trębski
    Współpraca: Beata Benasiewicz
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 16:58
    Mam nadzieję, że w naszej spółdzielni do takich rzeczy, jakie opisano we
    Wprost, nie dochodzi! Ja w każdym razie nie słyszałam.
  • Gość: Twójsąsiad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.08.04, 20:53
    Czy interesujesz się swoją spółdzielnią , Alu? Myślę , że nie. Będzid jeszcze
    głośno i o naszej spółdzielni , gdy wyjdą wszystkie przekręty i powiązania ,
    istna pajęczyna. A jak sądzisz , dlaczego ten zarząd tak długo się utrzymuje
    przy władzy ?
  • Gość: emi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.08.04, 16:14
    Czy komuś wiadomo , dlaczego w naszej spółdzialni tak długo siedzi biegły
    sądowy. Z czym to jest związane? Nie chodzę zbyt często do siedziby władz SM
    Przy Metrze , ale co pójdę , to zastaję kolejne zmiany w dziale księgowości i
    dziale organizacyjno-samorzadowym. Jak o coś pytam w tych działach , to słyszę
    odpowiedź " ja tu pracuję krótko , proszę pójść do prezes Zacharewicz " . Czy
    te zmiany przypadkiem nie mają na celu utrudnienie członkom spółdzielni
    pozyskiwania informacji dotyczacych istotnych spraw?
  • Gość: Sasiad IP: *.acn.pl 17.08.04, 02:19
    Rozumiem, ze to Twoje ostatnie pytanie jest RETORYCZNE.
  • Gość: Jul IP: 217.11.136.* 04.09.04, 18:34
    PiS ma zwołać zebranie członków ursynowskich spółdzielni w celu udzielenia
    pomocy w egzekwowaniu praw mieszkańców i wstępnego poinformowania o pracach nad
    nowelizacja ustawy przywracającej prawo wydzielenia sie budynków po uzyskaniu
    większości głosów. Obecnie musza siezgodzić wszyscy nawet jeżeli uzyskali
    własność notarialną.
    Wracając do konkretów może mi ktoś powie dlaczego w "Pzy Metrze" rządzi V-ce
    Dobrańska z Matzem .Podobno Zacharewicz boi sie męża Dobrzańskiej
  • Gość: Sasiad IP: *.acn.pl 05.09.04, 05:38
    Oni wszyscy sa siebie warci, wiec nie ma znaczenia, kto rzadzi. To wszystko
    jedna wielka mafia.
  • Gość: Lulek IP: *.netcafe.waw.pl 05.09.04, 12:41
    Pani Alu. Można mieć nadzieje,gdy się nie chce wiedzić,że w SM "Przy Metrze"
    jest lepiej,ale proszę mi wierzyć znów sprawdza sie powiedzenie nadzieja matką
    głupich.Pani nie wie co się kryje za sztafarzem oficjalnej ich znajomi ;jak
    byli i są rozliczani z kosztów budowy i eksploatacji i kto tymi kosztami musi
    być obciążony,że latami nie płacili czynszu bo przekazano im "tylko do
    wykończenia",że rozliczano ich z mniejszej powierzchni niż w przypadku sąsiadów
    w pionie,że po znajomości usuwa sie jednym błache nawet usterki, oraz daje
    kilkudziesięcio- tysięczne upusty za nie istniejące wady.Kobieto!!Jeśli jesteś
    członkiem "Przy Metrze"- wejdz w temat,bo masz prawo wejrzeć w dokumenty( sejm
    dał Ci ustawę o dostępie do informacji -korzystaj )Słyszałaś o regulaminie
    przetargów w " Przy Metrze" to Ciebie obciążają wygórowane koszty usług
    znajomków prezesek.Sprawdziłaś zasady wyliczania kosztów eksploatacji- w
    Spółdzielni nie ma nawet porządnych regulaminów obciążania i rozliczania
    kosztów eksploatacji,gdyż nie zadbano o odpowiednie zapisy formalne ,np. do
    dziś nie ma podstaw aby wbrew woli mieszkańców uszczęśliwić ich ochroną ( brak
    podsatwy w regulaminie ) a prezeski do woli dają zarobić byłym ubekom
    prowadzącym agencje ochrony,którzy nawykowo traktują mieszkańców jako
    przedmiot ,a nie podmiot ich starań i wysługują się Zarządowi(np. zrywanie
    plakatów mieszkańców ,sprawdzanie zamieszkania i ilości osób )Końca nie
    ma .Cześć
  • Gość: Sasiad IP: *.acn.pl 17.08.04, 02:20
    Wielkie dzieki za artykul. Bardzo pouczajaca i przerazajaca lektura :(
  • Gość: Mareiusz IP: *.acn.waw.pl 18.08.04, 20:09
    Pytanie jest faktycznie retoryczne bo wszyscy wiedzą dlaczego.
    Mówiono o lokalu wynajmowanym od Spółdzielni przez Przewodniczącego Rady
    Nadzprczej.Czy to jest ten biznes którego szyldy wiszą przy wjeżdzie z tyłu
    Spółdzielni przy Lanciego?.
    Mieszkam przy Lanciego H rozliczyłem sie za 2003 r w PIT z wydatków na remonty
    remonty i modernizacje,ale podobno urzędy skarbowe nie uznaja wydatków w
    budynkach bez pozwolenia na użytkowanie ?
  • Gość: Alek IP: 217.153.130.* 05.09.04, 14:38
    Zarząd orzyna teraz członków {damskich też }na kosztach czynszowych ,bo
    inwestycji nie ma nowych - z galerii nie dają sie okradać- więc zaniża zwroty
    za ciepło,zawyża za za wodę i ksuje obrywki na remontach.Umowa z Viterą
    zostawia jej wolną rekę.ale to Zarząd odpowiada za prawidłowość rozliczenia
    kosztów eksploatacyjnych.Rada powinna sprawdzić umowę i stworzyć rzetelny
    regulamin (jest to mozliwe tylko bez udzaiłu Klitenika ,bo taki z niego
    prawodawca jak z koziej dupy trąba } ,oraz wypowiedzieć umowę z Vitterą
    Trzeba wiedzieć ,że teraz każda podwyżke mozna oddac do sądu -juz nie trzeba
    odwoływać sie do Rady Nadzorczej
  • Gość: O K IP: 213.199.197.* 05.09.04, 14:59
    Czy ktoś wie coś w sprawie opinii biegłego sądowego dot. rozliczenia Galerii.
    Kiedy termin sprawy.
  • Gość: Mors IP: *.chello.pl 05.09.04, 21:57
    Poczytajcie wątek o Połciu na tym Forum- tam jest cały tekst z WPROST.
    I inne ciekawe rzeczy o wyzysku spółdzielców też.
  • Gość: andrzej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.04, 23:23
    to święta prawda, wielokrotnie tak się zdarzało. Wszelkie wybory członków
    organów spółdzielni to farsa!!!
  • Gość: Znawca IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.09.04, 23:46
    Wybory do władz spółdzielczych dlatego są farsą, że spółdzielcy są dupami i nie
    biorą w większości w nich udziału w wyniku czego małe grono ustawionych
    spółdzielców wybiera kilku cwaniaków, którzy rządzą później baranami. I dobrze
    im tak!
  • Gość: xxx IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.09.04, 23:42
    Znajomy z Migdałowej I poinformował mnie , że po kilku latach od zasiedlenia
    budynków lokatorzy dostali pisma , z których wynika , że spółdzielnia po raz
    kolejny dokonuje rozliczenia inwestycji Migdalowa I i że mieszkańcy mają spore
    niedopłaty . Ja się wobec tego pytam , kto to wcześniej sfinansował ? Nie
    słychać było , aby spółdzielnię pozwała STOKROTKA , czy też inna firma . A może
    zarząd szuka na gwałt pieniędzy , a te rozliczenia to "pic na wodę"? Panowie z
    rady , czym wy się zajmujecie ???
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl 11.09.04, 01:51
    Oczywiscie, ze szukaja pieniedzy. Wyobrazcie sobie, ze kupujecie samochod, a po
    roku dzwoni do Was poprzedni wlasiciel i mowi, ze musicie jeszcze doplacic ;)
    Bezczelnosc tych zlodziei nie miesci mi sie w glowie.
  • Gość: poinformowany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.09.04, 18:42
    Z dobrych źródeł posiadam informacje , że część członków z Migdałowej I ma
    nadpłaty wkładów mieszkaniowych , ale spółdzielnia z tym się nie wychyla. Jeśli
    nie dostałeś informacji , że masz coś dopłacić , to raczej pewne , że masz
    nadpłatę. Powinieneś pójść do spółdzielni i zarządać okazania Twojego
    rozliczenia . Spółdzielnia powinna Ci zwrócić nadwyżkę.
  • Gość: Lew IP: *.netcafe.waw.pl 16.09.04, 19:18
    nadpłatę do zwrotu z Przy Metrze ? Ha ha ha
    Tylko przez sad ; służe adresem taniego biegłego ( opinia ok.500 zł )z listy
    sadu okręgowego okręgowego )Jest nadzieja że spółdzielnia uzna pozew po jego
    wniesieniu ,nie wcześniej
    Sławomir Biernacki Targowa 35 m 45,03-728 W-wa
    Na Migdałowej zrobił już wiele opinii i zna temat
  • Gość: vel IP: *.netcafe.waw.pl 16.09.04, 19:26
    W KEN 36 M 1 dziurawią doklejone na korytarzu przewody wentylacyjne ( 1 piętro )
    Są niezgodne z prawem budowlanym niespełniające norm technicznych-efekt zmiany
    funkcji użytkowej w mieszkalną i podziału na małe mieszkania.
    W jednych mieszkaniach wentylacja nie działa w innych przecią jest nie do
    zniesienia( zwłaszcza efekt dzwiękowy nocą )
    Jest to trwałe obniżenie funkcji mieszkań i powinno skutkować znacznym
    obniżeniem wkładu budowlanego -potwierdzi to każdy biegły sądowy.
  • Gość: ezar IP: *.netcafe.waw.pl 16.09.04, 19:31
    M-1 i M2 to faktycznie jeden gnój.Na Kabatach ,przy ul.Dukt Kabacki jescze
    dziś można kupić eleganckie mieszknia w kończonej inwestycji SM "I M " po 3200
    za m 2
  • Gość: Lukas IP: 217.153.130.* 18.09.04, 12:39
    Czytałem niedawno regulamin świadczeń dla mższkańców {czy też kosztów
    gospodarki lokalami ) nic tam nie ma o obciążaniu lokatorów usługami typu
    ochrona,Mogą podpisać każdą umowę i kazać nam płacić każdą cenę ?
    Nidługo zlecą firmie szwagra odprawianie egzorcyzmów w blokach i doliczą
    zapłatę do czynszu.
    W Spółdzielni nie ma inwestycji ,zawsze żrodełka dopływu wziatek dla zarządów i
    dlatego nas strzyżą jak baranów usługami i podwyżkami czynszu
  • Gość: Rod IP: 62.233.167.* 19.09.04, 13:02
    Brednie!! Gołosłowne brednie.
    Są przepisy ustaw ,NIK ,sądy.Nie żyjemy w Kazachstanie
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl 19.09.04, 22:56
    Ty sie ludzisz, ze zyjemy w panstwie prawa? To ty gazet nie czytasz i tv nie
    ogladasz?
  • Gość: LUn IP: *.netcafe.waw.pl 27.09.04, 07:04
    Oj prawda ,Oj prawda. Cała k.... prawda
    Od roku domagam sie anulowania opłat za ciepło wskazane przez podzielniki nie
    wymienione przez viitere latem ,,i jak grochem o beton.Jest na wezwaniu -to
    płać,a jak nie to na Rade Nadzorczą i won ze spółdzielni .
    Ludzie co z tymi opłatami,inwestycji już nie mają i to się wzieli za stare
    zasoby.
  • Gość: Nabijany w butelkę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.04, 08:29
    Popatrzcie, co znalazłem na forum w jednym z watków na temat rozliczen ciepła.

    Przeczytajcie co znalazłam na stronie jednej z firm oferującej SM-om swoje
    usługi w zakresie rozliczania c.o.:

    Uwaga dla administratorów:

    Przy każdego rodzaju podzielnikach najważniejszym jest by zaliczki pobierane
    były przynajmniej o 15% większe niż koszty.

    Jeżeli zaliczki będą pobierane w wysokości kosztów, to po rozliczeniu,
    doliczeniu kosztów rozliczenia większość ludzi będzie musiała dopłacić.

    Powstanie wielka awantura i zdjęcie podzielników. Nikt nie lubi dopłacać. W
    przypadku większych zaliczek wszyscy otrzymają zwroty. Zwroty w różnych
    wysokościach, przy zróżnicowanych przedpłatach zwroty będą podobne i wszyscy
    będą zadowoleni.

    Jeżeli lokatorzy domagają się montażu elektronicznych podzielników kosztów,
    takich modeli, które nie posiadają funkcji umożliwiającej bieżące sprawdzanie
    ich pracy oraz dokładności ich wskazań, każdy lokator przed montażem takich
    podzielników elektronicznych powinien podpisać niżej podane oświadczenie.
    Podpisanie takiego oświadczenia jest w interesie administratora. Po kilku
    latach lokatorzy zapomną, że wymogli na administratorze montaż podzielników
    elektronicznych bez możliwości kontroli ich działania i będą chcieli wnosić
    reklamacje.

    _____________________________________________________________

    (Nazwisko i Imię najemcy) (Nazwa właściciela budynku i administratora)

    ( adres ) (adres)

    .......................dnia...................r.

    O Ś W I A D C Z E N I E

    Niniejszym oświadczam, że wyrażam zgodę na montaż elektronicznych podzielników
    kosztów centralnego ogrzewania. Przyjmuję do wiadomości, że podzielniki te nie
    podlegają legalizacji i że będą pracowały przez okres 10 lat bez legalizowania.
    Przyjmuję do wiadomości, że nie będzie też można sprawdzić poprawności ich
    działania. Poprzez cały ten czas nie będę wnosił reklamacji co do ich wskazań.

    ................................................................................
    .

    Własnoręczny podpis osób upoważnionych do podejmowania takich oświadczeń


    Z poważaniem <<


    Jak Wam się to podoba?

    To adres tej strony: cieplo-corp.pl/metrona.html

    A oto inna wiadomośc na ten temat:

    Interesujące są zwłaszcza "uwagi" dla administratorów!!!
    Firmy rozliczające mają nas, lokatorów, za idiotów!

    Czy ktoś może oglądał wczorajsze wydanie programu lokalnego WOT ok.godz.18-ej?
    Podobno mieszkańcy jakiejś SM "okupują" jej siedzibę by wymóc zdjęcie
    podzielników po tym jak właśnie otrzymali kolejne rozliczenie! Nie odpuszczą
    jak sprawą nie zajmie się NSA lub NIK! Oglądaliście to? Napiszcie o co chodzi,
    może wreszcie jakiś precedens pomoże zakończyć się ten horror!

    Jeszcze inny wpis:

    hehe to ciekawe. w takim razie moj zwrot dwoch czynszow nie musi by taką
    rewelacja
    czy w takim razie moglibyscie wpisac jakie zaliczki od metra placicie za CO ja
    dla porownania place 1,60 za metr2 +0,18 za m2 kosztow stalych rozliczeniu
    podlega tylko ta pierwsza pozycja

    I następny:

    Taak, ta instrukcja dla administratorow jest bardzo pouczajaca. Interesujace
    jest rowniez wskazanie w ktorych spoldzielniach montowane sa wyroby tej
    wspanialej firmy(prezes SM od 32 lat,...) U mnie zastosowano elektroniczne
    podz. koszt. ciepla gliwickiego TECHEM-u. Za odczyt z takiego jednego
    podzielnika f-ma kasuje ponad 9 zl. Szczegolnie ten uklad rozliczen chwala
    sobie najemcy z srodkowych lokali majacy zwrotu za rok 2003: 600 do 700zl( i to
    na mniejszych
    mieszkaniach). Wg tych co tak naoszczedzali przez caly okres "pedzili" zawory
    termost.max na"3"(pelny zakres regul "5" ) Natomiast u mnie na "szczycie" istna
    tragedia. Bede nadal walczyl o ogrzewanie w mieszkaniu (i przepisowe
    temperatury- chociaz tych jednostek mam nabitych od groma),a na razie o
    znizenie wsk. korekc. ponizej 0.8 .

    Jakie wnioski dla nas - musimy ze wszystkich sił walczyć z zarządem, który
    zapewne w zmowie z Viterra szuka możliwości okradania nas przy każdej
    sposobności.

  • Gość: Kola 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 20:21
    Metoda polega na posługiwaniu się firmami zewnętrznymi : przy inwestycji Drimex
    przy administrowaniu zsaobami Viterra.
    Daje sie im zarobić a one odwalają brudna robotę i Zarząd ma czyste ręce
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl 30.09.04, 23:25
    Mam nadzieje, ze juz wkrotce zarzad i rada trafia tam, gdzie ich miejsce, czyli
    za # Trzymajmy wszyscy kciuki :)
  • Gość: Prezesi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.10.04, 22:44
    Spoko,
    zanim trafimy za kratki, puścimy was z gołymi dupami! Nikt nic nam nie zrobi,
    bo prawo a przede wszystkim prokuratura i sądy sa za nami.
  • Gość: Natolinczyk IP: *.aster.pl 02.10.04, 12:01
    Poki co wcale na to nie wyglada, zeby prawo bylo za wami ;) Staczacie sie po
    rowni pochylej i dziwi mnie, ze jeszcze tego nie zauwazyliscie.
  • Gość: Prezesi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.10.04, 13:15
    Owszem, staczamy sie po równi pochyłej ale z worami pieniędzy głupi frajerzy!
  • Gość: Natolinczyk IP: *.aster.pl 03.10.04, 13:19
    Za # te wory na wiele sie nie zdadza, no chyba po to, zebyscie z tego dna
    szybko nie mogli sie odbic :)
  • Gość: Prezesi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.04, 18:44
    Mamy znajomych dobrych prawników, damy sobie radę. A was krew zalewa, że
    potrafimy tak dobrze zarządzać spółdzielnią. Media nas chwala, dostajemy
    odznaczenia państwowe - niby na piekne oczy? Zwykła polska zazdrość.
  • Gość: Natolinczyk IP: *.aster.pl 03.10.04, 19:30
    Nie chce mi sie z toba/wami gadac. My mamy najlepszych prawnikow, poza tym
    prawda jest po naszej stronie, wiec nawet nie beda nam potrzebni, bo sady juz
    sie smieja z waszych "prawnikow".
  • Gość: Prezesi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.04, 21:43
    Gadać to się nam z wami nie chce, bo i po co? To ktoś z was rozpoczął ten
    idiotyczny wątek, nie wiadomo po co.
    Swoimi prawnikami nas nie straszcie, my mamy wejścia do Krajowej Rady
    Spółdzielczości, która będzie bronić spółdzielczości nie tylko w sądzie, ale i
    wszędzie, przede wszystkim w sejmie.
    A w sądach, to wiecie jak to jest - będzie z naszej strony apelacja, później
    kasacja i to potrwa kilka lat. Wy szybciej zniechęcicie się niż my, poza tym my
    mamy kasę na sądy a wy nie.
    Lepiej odpuście sobie walkę z zarządami, bo nic nieuczciwego nie robimy.
  • Gość: V-ce IP: *.netcafe.waw.pl 06.10.04, 18:08
    Powiedżcie co się działo na ZPCz.
    W poniedziłkowej Wyborczej Zarząd dał ogłoszenie oferte zatrudnienia
    specjalisty od rozliczenia inwestycji i spraw eksploatacyjnych.
    Czyżby nie mógł znależć chętnych na taką robotę ?
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl 06.10.04, 20:51
    A to dobre. Przeciez nikt przy zdrowych zmyslach nie podejmie sie takiej
    samobojczej misji.

    Prezesinkom wyraznie mieknie rura, bo obnizyli oplaty za ochrone, ktore i tak
    sa nadal zawyzone.
  • Gość: Wel IP: 217.153.130.* 08.10.04, 19:47
    ZPCZ było pod hasłem : dajcie nam porządzić,bo tak trudno o dobrą posadę.
    Poza tym po staremu .
  • Gość: Woj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 21:40
    Posłowie PiS
    Jarosław Kaczuński
    Anna Borucka,michał Kamiński
    Zapraszają na spotkanie publiczne n.t.
    Prawo i Bezprawie w spółdzielniach mieszkaniowych
    Spotkanie odbędzie się w sali Gimnazjum nr.145 na Brudnie
    ul.Kraśiczyńska 46
    Wstęp wolny
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl 11.10.04, 19:19
    Fajnie, tylko KIEDY ???
  • Gość: Piw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 17:45
    Kaczyński? ! Ubrał sie diabeł w komrze i ogonem na msze dzwoni.
  • Gość: Robek IP: *.evil.net.pl / 195.164.48.* 16.10.04, 14:01
    Czy ktoś z forunmowiczw napisze co sie działo na ZPcz 22 X.
  • Gość: Robek IP: *.evil.net.pl / 195.164.48.* 16.10.04, 14:01
    Czy ktoś z forunmowiczw napisze co sie działo na ZPcz 22 X.
  • Gość: Robek IP: *.evil.net.pl / 195.164.48.* 16.10.04, 14:01
    Czy ktoś z forunmowiczw napisze co sie działo na ZPcz 22 X.
  • Gość: Lancet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 19:56
    Czy ktoś słyszał o pogodynkach tj mechanizamach ograniczających lub
    odcinających dopływ energi cieplnej,gdy pogoda sie poprawia i jest cieplej.
    Rozmawiałem z Klitenikiem który zajmuje sie rozliczeniami kosztów to nie
    wiedział o czym mówie i zszedł na wymiane podzielników na elektroniczne (chyba
    żeby spółdzielcom dokuczyć }.Siostra mieszka w RSM Praga a tam ciągle walczą ze
    Specem o zmianę warunków umów i wprowadzenie aneksów korzystniejszych dla Sp-ni.
    W SM Przy Metrze mówią,że to urzędowe druki i muszą podpisać co dostawca karze.
    To brednie ,a rzecz w tym,że nikomu na kosztach nie zależy-czynsz sie podniesie
    i juz po kłopocie.Człpnkowie Rady niech dbaja troche o współmieszkańców.
  • Gość: Ursyn IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.10.04, 20:33
    masz rację Lancet, że to co ci mówią pracownicy naszej kochanej spółdzielni, to
    wierutne brednie i kolejna próba okłamywania nas.

    W tej chwili istnieje swoboda kształtowania umów i chociaż może i istnieją
    jakies oficjalne druki SPEC-u, to tylko dlatego, że ułatwia sobie życie. Druga
    strona tj spółdzielnia Przy Metrze nie musi tego podpisywać, może negocjować
    warunki dostawy ciepła, było wiele procesów z jego dostawcami o naduzywanie
    pozycji monopolistycznej, bo niewątpliwie warszawski SPEC jest takim
    monopolistą. Nie wiem, z jakich powodów spółdzielni nie chce się z nim twardo
    negocjować w naszym imieniu. jest to dla mnie niezrozumiałe, bo nie bardzo
    sobie mogę wyobrazić, jak zawyżone opłaty za xciepło mogłyby trafiać w jakiejs
    części do kieszeni naszych prezesek za taką postawę. Ale może wszystkiego nie
    wiem.
    Zupełnie inna sprawą jest natomiast rozliczanie wewnętrzne zużycia ciepła przez
    poszczególne lokale. Tu widze bardzo duże mozliwości "dogadania" się firmy
    rozliczającej z naszym kierownictwem. Ale tak nie musi być w rzeczywistości.

    Tzw. pogodynki znane są od dawna i instalowane w węzłach cieplnych, żeby
    sterować dopływem ciepla w zależności od temperatury otoczenia. Warunkiem ich
    prawidłowego działania jest odpowiednia regulacja, co nie zawsze ma miejsce. A
    włąśnie od tej regulacji zależy zużycie ciepła przez budynek i to, ile
    jednostek fizycznych ciepła przypadnie na jednostkę wskazywana przez podzielnik.

    Odrębną sprawa jest rodzaj zastosowanych podzielników - generalnie wyparkowe(te
    z kolorowymi rurkami) są znacznie mniej dokładne od elektronicznych, choć
    tańsze. Odnoszę wrażenie, że fachman od podzielników w naszej spółdzielni stara
    się nas zdeprymować, zamiast podjąć merytoryczną dyskusję. I tu przyznaję znowu
    rację lancetowi, że rada nadzorcza powinna bardziej przyglądnąć się temu
    zagadnieniu w dobrze pojętym naszym interesie. Ale do tego potrzeba trochę
    specjalistycznej wiedzy i determinacji załatwienia sprawy a nie przyjścia tylko
    na posiedzenie rady aby otrzymać upragnioną gratyfikację za niby pracę w tym
    organie.
  • Gość: Rot IP: 217.11.136.* 17.10.04, 12:02
    Zarząd i Rada zajeliby sie sprawą gdyby mieli korzyści z poprawy obecnego stanu
    Mówią o zmianie systemu pomiaru bo znajomek wykonawca dałby zwyczjowe 15 %
    wziątka od przerobu Czy ktoś słyszał o regulminie przetargów w SM Przy Metrze a
    przecież jak w kązdej spółdzielni jest.Same prezeski z Matzem ( nie mówiąc o
    dziadkach w Radzie Nadzorczej ) zapomniały chyba o takm dokumencie.
    Dobrzańska twierdzi,ze wybór wykonawcy jest niezalżny od Zarządu ,bo działa
    komisja przetargowa.Ha ha ha Komisja to niejaki Mróz dobrze znany z zebrań jako
    przydupas prezesek
  • Gość: an IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 18:18
    SM Przy Metrze jest to chyba jedyna spółdzielnia z takimi opóżnieniami w
    realizacji uwłaszczeń.Żadna inwestycja nie została uwłaszczona.To nie do
    wiary,że takie numery dzieją się w stolicy kraju europejskiego.Zarzad ma w tym
    wszystkim interes,ale gdzie reprezentacja mieszkańców,zwłszcza Rada
    Nadzorcza,przecież odpowiadaja razem z Zarządem i siedzieć też mogą pójść razem
    Przecież jeżeli to wszystko co wcześniej napisano to prawda to musi sie tak
    skończyć
  • Gość: Spokojny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.10.04, 17:23
    Podane tu informacje o nieprawidłowosciach w rozliczeniach za ciepło w naszej
    spółdzielni są zapewne inspirowane przez PiS, który ostatnio bardzo się
    uaktywnił w sprawach spółdzielczych. Zbliżaja się wybory i PiS dąży do
    poszerzenia swojego elektoratu.

    Moim zdaniem Zarząd mówi prawdę twierdząc, że to nie on wybiera wykonawców,
    tylko komisja przetargowa. A teksty o 15 procentowej wziątce od każdego
    zlecenia nie pokrywają się z rzeczywistością, bo zarobki wykonawców na pracach
    są naprawdę śmiesznie niskie więc trudno sobie wyobrazić, żeby chcieli jeszcze
    oddać od zlecenia 15 procent komuś ze spółdzielni.
  • Gość: Przymetrzak IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.10.04, 10:50
    Ile procesów sądowych ma SM"Przy Metrze" i ile sami członkowie Zarządu
    (cywilnych i karnych) Wiem , że są procesy przeciwko zarządowi o pomówienia i
    zniesławienie . Czy ktoś posiada inne wieści? Warto by było informować się , by
    potwierdziły się twierdzenia niektórych (aktywnych) członków spółdzielni , że
    mamy do czynienia z przestępczą mafią.
  • Gość: Spokojniejszy IP: *.chello.pl 19.10.04, 13:26
    Prezeskom Waszej spółdzielni żeczę wszystkiego najlepszego. Kobietom
    (szczególnie) potrzebne są pieniądze. Jak Prezeski ruszą głową, to mogą uzyskać
    wyższą prowizję (nie będę podpowiadał jak to zrobić).

    Spółdzielcy, jak przedszkolaki jedynie potrafią biadolić, szukać odpowiedzi na
    fascynujące pytania itp. Dupki jesteście, nie spółdzielcy.

  • Gość: zibi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.10.04, 06:33
    Spotkałem wczoraj byłego działacza naszej Spółdzielni , który przekazał mi
    cenne informacje dotyczące wynagrodzeń członków zarządu,całą historię od kilku
    lat ,bodajże 6 czy 7. Otóż mnij więcej 6 czy 7 lat temu wynagrodzenie członka
    zarządu składało się z płacy zasadniczej rzędu 3.500 zł + premia do 20 % ,
    którą przyznawała RN. Ponieważ zdarzała się tak , że RN nie przyznawała premii
    w całości lub nie przyznawała jej wcale , negatywnie oceniając pracę zarządu,
    członkowie zarządu postanowili wziąć sprawę w swoje ręce i sami wystąpili do RN
    z propozycją swoich wynagrodzeń(sprawa wręcz kuriozalna). I cóż ten zarząd
    wymyślił(a rada przyklepała). Płaca członków zarządu ma się składać z 4-
    krotności przeciętnych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw (obecnie ok.9600
    zł) + dodatek funkcyjny składający się z 2.5 krotności najniższego
    wynagrodzenia (obecnie ok. 2200 zł). Jak z powyższego wynika aktualna płaca
    członka zarządu wynosi circa 11.800 zł (brutto). Do tego trzeba jeszcze
    doliczyć nagrody , szczodrze przydzielane przez członków rady nadzorczej. Płace
    członków zarzadu są waloryzowane raz na kwartał . Ponieważ Przeciętne
    wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw stale rośnie , rośnie również
    wynagrodzenie członków zarządu. Zarząd w oderwaniu od wyników swojej pracy
    otrzymuje podwyżki 4 razy w roku , ponieważ tyle jest kwartałów. A jeżeli
    spadłoby wynagrodzenie kwartalne publikowane w Dz.Ustaw , zarządowi nie obniża
    się płacy. Ale to sprytne. Zarząd otrzymuje wynagrodzenie w myśl starej
    zasady "czy się stoi czy się leży...", ponieważ nie ma możliwości pozbawienia
    go jakiegokolwiek wynagrodzenia , czy też obniżenia go . Może być tylko
    nagradzany. I to też jest bardzo sprytne. Co na to bezrobotni , emeryci i ći
    którzy ciężko pracują , otrzymując marne grosze za swoją
    pracę.
  • Gość: zdumiony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.04, 11:48
    Kto się na to zgodził? Jaki był wtedy skład rady,która to przyklepała.Przecież
    oni działali na naszą szkodę.To skandal,żeby takie zera miały tak wysokie
    wynagrodzenia. Niech już ta nowa ustawa przejdzie,to będziemy mogli rozliczać
    zarządy i rady nadzorcze. Czy pracownicy też 4 razy w roku mają waloryzowane
    wynagrodzenia?Czy ktoś coś wie na ten temat?
  • Gość: Anty-podzielnik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.04, 12:55
    Zdumiony - czy jesteś tak bardzo zbulwersowany? Chyba jesteś pracownikiem
    spółdzielni jak pytasz, czy oni dostają 4 razy w roku waloryzację, bo po prostu
    zazdrościsz ciężko pracującym i sprytniejszym prezesom. Przecież od zarania
    ludzkości wiadomo, że kto bliżej koryta, to więcej wciągnie do ryja.

    Jesteś naiwny jeśli wierzysz, że nowe prawo spółdzielcze cokolwiek zmieni.
    Nawet jak powstanie w kształcie wymarzonym przez spółdzielców, to jak będą oni
    obojętni tak jak do tej pory, to przezesom i członkom rady włos z głowy nie
    spadnie. Teraz też można się dobrać prezesom i prezeskom do tyłka, ale trzeba
    tego chcieć a nie trząść portkami jak czyni to większość spółdzielców w naszej
    spółdzielni Przy Metrze.
  • Gość: Inn IP: *.chello.pl 24.10.04, 17:33
    Anty-podzielnik ma 100 % racji. !00 % !!!!
    Spółdzielcy-czyli właściciele spokojnie patrzą -jak zarząd robi z ich forsa co
    chce i liczą na co ? Na cud?
    A tak niewiele trzeba- by ..wszystko sie zmieniło. Tylko trzeba chcieć.
  • Gość: Metr IP: 217.153.130.* 24.10.04, 17:42
    Puki nie zmienią prawa spółdzielczego,trzeba po prostu chodzić na zebrania grup
    członkowskich i głosować.
    A wcześniej dbać o porządek obrad
  • Gość: mimi IP: 213.77.7.* 26.10.04, 12:08
    Jakie są opłaty w SM, tj. co, zw (m3), cw (m3), fundusz remontowy, wywóz śmieci
    itp. Czy wszyscy płacą tyle samo, czy opłaty sa różne w zależności od np.
    bloku?
  • Gość: Lancetx1 IP: 213.199.197.* 29.10.04, 20:07
    W środowej Gazecie Wyborczej jest parę dobrych artykułów o pomiarze ciepła.
    Okazuje się ,że podzielniki ciepła oszukują,bo jeżeli np.sąsaid ma narożne
    zimniejsze mieszkanie to ciepła ciągnie od sąsiadów,których podzielniki
    wyparkowe potrafia wskazywać wtedy nawet kilka razy większe zużycie.Ludzie
    oszukują podzielniki(demontaż do lodówki,ochładzanie )przez co jedni płacą za
    drugich.
    W Przy Metrze pomiar i rozliczanie oddano "zaprzyjażnionej " firmie i
    każda reklamacja jest odsyłana do Vitery,która nic nie uzanje ,bo w
    odróżnieniou od Sp-ni może sobie pozwolić na jawne kpiny z członka,i kasuje
    honorarium za jego pienią dze , za prostą i byle jak wykonana usługę którą
    mogliby wykonać pracownicy administracji.Oczywiście nie docenia ona łaskowości
    dających zarobić prezesek .
  • Gość: Podzielnik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.10.04, 22:07
    To dlaczego do tej pory nie pogoniliśmy jeszcze prezesek za wpuszczenie do nas
    zaprzyjaźnionej z nimi Viterry, która nas oszukuje?
  • Gość: River IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.04, 21:53
    Vitera to to samo co w ubezpieczeniach Filar czyli koledzy byli
    prezesi,aktualnie w biznesie
  • Gość: Mateo IP: *.netcafe.waw.pl 05.11.04, 22:10
    W spółdzielni "Stokłosy " jak sie orientuje ( brat mieszka } dostaja
    odszkodowania za tereny spółdzielni przejęte na drogi ,bo takie jest prawo w
    ustawie o gruntach,a należy się już od wydzielania działki jako drogi .
    Płacą według cen rynkowych, z odsetkami.
    Czy Zarząd woli doić członków niż narażić się władzom dzielnicy ?
    A co z infrastruktuta od wodociągów, elektrowni,ciepłowni.
    Lątwiej podnosić czynsz.
  • Gość: Refus M. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 21:04
    Czy ktoś wie jakie sa warunki porozumienia z Wersalem Po(d)laskim,który
    nieopatrznie powiedział o zawarciu formlnego porozumienia i zapłaceniu
    Spółdzielni odszkodowania .ZArząd ma obowiązek udostępnić ten dokument,a
    ekwiwalent finansowy uwzględnić w rozliczeniu szeregowców,bo obniżył koszt m 2
    Ukrycie tego to przestępczy szwindel.
  • Gość: Migdałowiec IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.04, 21:16
    To prawda. teraz wszystkie nasze wpłaty czynszowe będą zajmowane przez
    komornika . Tak już było raz, teraz znów. A spraw jest jeszcze trochę.
    Spółdzielnia nie chcąc płacić sama , musi teraz oprócz normalnej zapłaty
    zasądzonej wyrokiem , płacić jeszcze komornikowi. Ach z czyjej to kieszeni.
    Jeszcze trochę i zarząd puści nas z torbami.
  • Gość: xyz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.11.04, 02:06
    Zarząd nas , to my ich na pal . A może wyślemy ich do Iraku na 1-szy front?
  • Gość: Sąsiad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.11.04, 11:09
    Zajęcie konta przez komornika to już poważna sprawa. Ściągnie wszystko wraz z
    odsetkami i opłatami dla siebie (dość wysokimi). Co na to Rada Nadzorcza?
    Dlaczego dopuszcza do takich sytuacji? Teraz gołym okiem widać , dlaczego
    zarząd i członkowie rady na czele ze Stępniem tak mocno zwalczali tych, którzy
    widzieli co się dzieje w naszej spółdzielni i głośno o tym mówili.Obawiam się,
    że takich wejść komornika na konto spółdzielni będzie dużo więcej. Inwestycje
    się skończyły, nie będzie gdzie poupychać kosztów , zaczną astronomicznie
    rosnąć opłaty czynszowe albo wejdzie syndyk.
    RADO NADZORCZA - OPAMIĘTAJ SIĘ I ZACZNIJ ROBIĆ TO , DO CZEGO JESTEŚ POWOŁANA!!!.
  • Gość: Lanc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 17:42
    Nie straszcue syndykiem ,spółdzielnie w odróżnieniu od spółek rzadko padaja bo
    mają stałe zródło wpływów czynszowych,a nie płacąc oczywistych należności(
    nawet tylko z nakazu upominawczego ) doprowadza sie do miltiplikacji kwoty o
    odsetki,koszty sądowe dla wierzyciela i zastępstwa dla adwokata co jest miodem
    dla zarządu jak dług Sp-ni przejeła (cesja za 80 % nominału )"zaprzyjażniona"
    wirma windykacyjna.Zarząd biedulek musi płacic (choć z dbałości o członków
    długo walczył,oj długo nic tam odsetki i koszty ,Wniosek skierowany poza
    właściwośćią miejscową ( można ) do swojego komornika też da mu zarobić 14 % od
    niminału i odsetek i to łatwo jednym pismem zajmującym konto .
    A pierdziele z Rady Nadzorczej diety,miejsce garazowe dla szwagra,trzy dni
    szkolenia z prawa spółdzielczego ( wszyscy kochają i znają prawo )w dobrym
    pensjonacie,załatwienie sąsiadce umorzenia odsetek itd.Długo tak jescze będzie
  • Gość: Matys IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.11.04, 01:21
    Dość zawiły ten Twój tekst. strasznie pokręcony a więc niezrozumiały. Skup się
    i napisz jeszcze raz to, co nam chciałeś przekazać. A co do ewentualnej
    upadłości spółdzielni , to mogę Ci powiedzieć, że to jednak się zdarza. Był już
    zgłaszany wniosek o ogłoszenie upadłości naszej spółdzielni i może się okazać,
    że kasa robi się pusta i wejdzie syndyk.
    Masz rację, że zarząd i rada szkolą się intensywnie za nasze pieniądze - kursy
    na lustratorów, zarządców nieruchomości. Tu nas do końca wydoją a później
    zrobią skok na inne kasy np wspólnoty.
  • Gość: Mig IP: 62.233.167.* 11.11.04, 16:19
    Co sie dzieje z powierzchnią i czynszem ,po pomiarze bo okazało sie że mam
    mniej o 2,06 m 2,a kwota miesięczna przyszła większa niz poprzednio.
    Mam chyba prawo żądać zwrotu czynszu nadpłacanego przez lata.
  • Gość: Gościu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.04, 18:47
    U nas to se możesz żądać przywiezienia do domu pizzy z Pizza Hut. Idę o zakład,
    że nic w spółdzielni nie wywojujesz!
  • Gość: elfik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.11.04, 02:53
    No i co z tym komornikiem , zabrał wszystko, czy też coś zostawił. A teraz będą
    wysokie faktury za ciepło. Z czego zapłacą?
  • Gość: Jarek IP: *.ssmb.com 12.11.04, 11:43
    nie zaplaca, szykuj piecyk, przynajmniej prad nam w mieszkaniach zostanie
  • Gość: Ron IP: 213.199.192.* 16.11.04, 20:41
    Z czego zapłacą? .To ty zapłacisz!.Ty baranie zapłacisz.
    A jak nie to przyślą komornika i wyrzuca cie z chałupy.
  • Gość: Don IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 19:37
    Trzeba Ronowi przyznać racje. Zapłacimy nie tylko za to.
    W ostatnim "Południu " przeczytałem ogłoszenie o przetargu w tak krytykowanej
    SM "Wyżyny ",co mnie zastanowiło ,ale dlatego ,że nigdy i nigdzie nie widziałem
    ogłoszenia o przetargu na roboty w SM "Przy Metrze"
    Nie ma tam regulaminu przetargów ?
    Czemu Rada Nadzorcza nie zauważa problemu (za ile ? -czyżby ?)
  • Gość: Lanca IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.04, 23:49
    Przyjmij do wiadomości , że rada nadzorcza i zarząd to to samo gremium. To
    zarząd pociąga za sznurki. Nasza spółdzielnia jest jedyną na Ursynowie, która
    prowadzi wszelkiego rodzaju roboty bez przetargów i bez ogłaszania konkursów
    ofert.Zacznij bardziej zwracać uwagę na ogłoszenia w prasie , a zobaczysz , że
    to co piszę jest prawdą.

    Co do komornika , to rzeczywiście był już przypadek ściągania przez niego kwoty
    1.800.000 zł plus koszty komornicze. Teraz jak widać kolejny raz komornik
    dorwał się do spółdzielczej kasy(naszej). Czy ktoś jest w stanie przewidzieć
    ile jeszcze razy będziemy musieli coś spłacać.? Chcę zwrócić uwagę , że
    poprzednia kwota , owe 1.800.000 , to znacznie więcej niż połowa miesięcznych
    wpływów spółdzielni. A ponieważ spółdzielnia nie wypracowuje zysku , oznacza
    to , że co najmniej taka dziura pozostaje na koniec roku w formie niedoboru.
    Chyba, że spółdzielnia prowadzi księgowość"kreatywną", i wszystko ukryje przed
    oczami spółdzielców a biegły rewident , odpowiednio opłacony, również przymruży
    oko na takie detale.
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.11.04, 14:43
    Czy ktoś wie jakiej sprawy dotyczy ta egzekucja. Czy może są to rozliczenia z
    DRIMEX-em?
  • Gość: LOLO TOTO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 17:17
    Drimex to nie tylko nie przyśle komornika,ale jak prawidłowo rozliczą Centrum
    to sam bęzie miał komornika na karku( ale nie na koncie bo nic na nim nie ma)
  • Gość: Toto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 17:24
    We WPROST z 21 jest artykuł o nadużyciach firm rozliczających Zarządom ciepło .
    Z powodu błędnych programów błędy sięgaja często nawet 800 %.Wyszło to podczas
    procesu upierdliwego spółdzielcy podważającego rozliczenia.SZykują sie masowe i
    pewne do przegarnia przez spółdzielnie sprawy sądowe,
    Pytanie za 100 pkt. co z takiej roboty np. Viterry ma zarząd SM "Przy Metrze"
  • Gość: Lanca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 17:31
    Wyparkowe trzeba wymienić na elektroniczne i już,
  • Gość: Lanca IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.11.04, 23:34
    Spółdzielnia rozlicza się z Drimexem przekazując mu lokale użytkowe w Centrum
    Natolin, które miały być własnością Spółdzielni, czyli nas wszystkich. Nie wiem
    jak to się dzieje, że niby spółdzielnia coś była i jest winna Drimexowi. skoro
    wszystkie wpłaty szły do Drimexu. Jakieś ciemne sprawy. Aktualnie stosunki
    zarzadu z Drimexem są dość chłodne. Poza tym Drimex ciągle przesiaduje w
    spółdzielni i coś liczą. Tylko co? Jeszcze bardziej chcą nas wykiwać?
  • Gość: Sąsiad III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 08:01
    Podejrzewam, że zarówno zarząd jak i DRIMEX krzywdy sobie wzajemnie nie
    wyrządzą. W ostatecznym wyniku to my za wszystko zapłacimy.
    My tu spekulujemy i zastanawiamy się, co jest prawdą a co nie, jakie to bedzie
    miało dla nas skutki itp.

    Najwyższy juz czas, żeby wreszcie ktoś z rady nadzorczej, ktora w naszym
    imieniu kontroluje i nadzoruje zarząd, otworzył gębę! Niech nas zaczną
    informować, póki będzie za późno!
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.12.04, 09:42
    Jednak sprawa dot. rozliczeń z DRIMEXem. Spółdzielnia przegrała sprawę o 20
    mln. zł. Dlatego Komornik wszedł na konto. Dokąd będą pieniądze na opłaty za
    media, to "jakoś to będzie", gdy zabraknie, to może być źle. Dla nas źle.
  • Gość: Zatroskany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.12.04, 13:53
    Jeżeli prawdą jest to, co pisze Anna ,czyli , że komornik ściąga na rzecz
    DRIMEX-u kwotę 20 mln zł plus oczywiście koszty komornika circa 1 mln zł. to
    znaczy, że spółdzielni grozi rychła upadłość. Roczne przychody spółdzielni
    wynoszą około 30 mln zł. Koszty tyle samo. Spółdzielnia żadnej innej
    działalności nie prowadzi , więc pokrycie zasądzonej kwoty może się odbyć tylko
    z kieszeni członków spółdzielni. Na 1 lokal przypada ponad 5.000 zł. Co na to
    Rada Nadzorcza? Na razie wiadomo, że spółdzielnia ma poważne kłopoty finansowe,
    bo po raz pierwszy z tygodniowym opóźnieniem wypłaciła wynagrodzenia
    pracownikom . Można podejrzewać, że również media nie są opłacane. Trzeba chyba
    kupić piecyki na gaz , bo jak SPEC przestanie dostarczać ciepło do budynków ,
    to trzeba bedzie czymś się ogrzewać.
  • izzunia 03.12.04, 14:03
    ech piecyki jak piecyki... ale co z woda?:P
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.12.04, 11:18
    W CN nie ma gazu. A woda - też tragedia. Ale trzymajmy się.
  • Gość: Ad.dia IP: 217.11.136.* 05.12.04, 13:09
    Aby sprawę skierować do komornika musi upłynąć wiele czasu( apelacja ,kasacja)
    przedłużanie za pomioca wniosków o zwolnienie z kosztów sądoych od tych
    środków odwoławczych ( do dwóch lat ) Równie dobrze Zarzad mógł uznać pozew w
    sądzie .Sprawę przegrali członkowie z CN a nie Sp-nia ,reprezentowana przez
    prezeski ,które się cieszą razem z kolesiami Drimexu.Drimex to zwłoki i tyle ma
    ile wyssie ze Sp-ni.Kasę można wyprowadzać nie tylko przez tytuły do
    lokali ,faktury za wydumane roboty i usługi ,także przez wyroki.
    Wyrok tworzy koszty nie do podważenia i członkowie finansujący z C N muszą je
    uregulować.To stary mechanizm w spółdzielniach choć część kasy trzeba zwrócić
    Co z tego mają te pierdziele,emeryci z Rady Nadzorczej. Kilkaset zł diety ?
    Oni chyba nie kumaja nawet co biega.
  • Gość: Jarek IP: *.citibank.com 05.12.04, 13:15
    Ale pustoszeje konto Spoldzielni a nie mieszkancow CN.
  • Gość: AADD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.04, 13:49
    Racja ,ale ciesząsienie tylko prezeski ,ale i prezesek.
    I nie tylko lokale,fauktury zawyżone,wyroki( były przypadki płacenia za wyroki
    upominawcze,których nikt nie zaskarżył i prezeski- biedne z płaczem na groszem
    członków -" musiały" zapłacic).Chodzi o pozorne tytuły do zapłaty jak np.
    miliony za pomoc w sprzedaży- na podstawie niepodważalnego w sądach tytułu
    prawnego umowy kretyńskiej z Drimexem,której niekorzystność nie pozbawia jej
    mocy prawnej,a swiadczy tylko,że spółdzielcy zlecili swe sprawy niefachowcom.
    Trzeba wiedzieć,że nie ma obecnie jak za komuny karalnej( szkoda + bajzel )
    niegospodarności.Obecnie niegospodarność jest sprawą wewnętrzną firmy,a
    podstawą odpowiedzialności jest jedynie złapanie za rekę( np udowodnienie
    fałszerstwa dokumentów,wypłacenie bez waznej prawnie umowy.
    Przegrała Sp-nia ,ale zapłacą mieszkańcy z CN.bo to są koszty tej inwestycji,a
    nie członków z zasobów budownych w latach siedemdziesiatych.Prawo spółdzielcze
    nie rozróżnia kosztów nieuzasadnionych tylko rzeczywiście poniesione.
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.04, 15:11
    To co piszecie, jest po prostu przerażające.
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.04, 15:33
    Przypomniałam sobie jedną rzecz a mianowicie to, że rozliczenie końcowe już
    było w zeszłym roku. Stąd ogromne dopłaty. Nie ma tylko odebrania budynku
    (przez Gminę?). A to wiąże się z brakiem dostatecznej ilości miejsc
    parkingowych. Miał być wybudowany jakiś parking wolnostojący w okolicach ul.
    Lanciego ale podobno mieszkańcy nie zgodzili się na taki wariant. Taka jest
    moja wiedza nt. nieprzekazania CN do użytkowania. Co z kolei pociąga za sobą
    niemożność zawarcia umów notarialnych. Ale co by nie było, to to co się dzieje
    w "Przy Metrze" ogólnie rzecz biorąc, jest to straszne złodziejstwo, bo słowo
    niegospodarnośc to za mało powiedziane.
  • Gość: Jarek IP: *.citibank.com 05.12.04, 15:43
    akty notarialne mozna otrzymac w momencie kiedy powstanie obrys twojego
    mieszkania czyli sciany zewnetrzne i mozna wyliczyc jego powierzchnie. Co
    wiecej spoldzielnia ma obowiazek przeniesienia wlasnosci na zadanie czlonka w
    dowolnej chwilii jesli tylko spelniony jest warunek poprzedni.
    CN mialo juz ostateczne rozliczenie wiec nie da sie go rozliczyc jeszcze raz,
    chyba ze sie udowodni bledy w ksiegowosci. Pieniedzy zas ubywa z konta
    spoldzielni gdzie wplywaja czynsze wszystkich czlonkow a nie tylko CN i w
    efekcie odetna co, cw, prad, wywoz smieci, itp. wszystkim a nie tylko CN.
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.04, 18:42
    Pierwsza część twojej wypowiedzi jest bardziej optymistyczna. Ale dzięki i za
    to. Robię się kłębek nerwów na samą myśl, że mogłoby być nowe rozliczenie. A
    nowe, to napewno nie byłyby zwroty. Pozdrawiam.
  • Gość: lulu IP: *.netcafe.waw.pl 08.12.04, 17:59
    Przerażające jest tylko frajerstwo członków,którzy funkcjonują w jednostce
    samorzadnejna myśląm,że dobre Państwo,Bóg,sumienie ludzi itp. zapewni jaką taką
    ochronę ich słusznych interesów,bez patrzenia na ręce
    Obowiązuje dewiza czasów :Ratuj się (kradnij ) kto może.
    A zarzadzając baranami można się utuczyć w majestacie prawa.
  • Gość: Lancet IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 09.12.04, 20:17
    Można dodać jescze ostatnich gryzą psy.
    Sprawiedliwie to już podobno było,oraz
    Porzućcie wszelką nadzieje ,wy którzy tam weszliście
    SPOKOJNIE.!!Nie tacy poszli za kradki
  • Gość: x IP: *.bphpbk.pl 10.12.04, 11:14
    ja juz sp. przy metrze mam z glowy. i bardzo sie ciesze.
    czynsze jakies 2 -2.5 roku temu nie byly takie wysokie, ale to bylo przed rozp.
    inwest. centrum ursynow. jesli chodzi o wykluczanie z czlonkostwa to bylo
    nagminne - w szczegolnosci w tzw. "nowych zasobach" (byli bardziej aktywni
    wierzac w to ze maja wplyw na to co dzieje sie w psoldzielni). w zebraniach sp-
    dzi mogli tylko uczestniczyc jej czlonkowie, wiec jesli maz lub zona nie byli
    czlonkami nie mogli nawet wystapic w roli obserwatora na zebraniu. wstepu na
    zebrania pilnowala ochrona (zatrudniana na koszt czlonkow sp-dzielni). Itp.
  • Gość: Mat IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.12.04, 19:45
    Dobrzańska i Matz oddajcie garaż ludziom, bo to nie znajomkowie którym daliście
    lokale użytkowe w Galerii go sfinansowali.
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl 26.12.04, 14:43
    Nie zapominajcie tez o Zacharewicz, bo to ona jest cappo di tutti cappi.
  • Gość: Dymany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 19:42
    Jest niewątpliwie naszą winą, że zarząd jeszcze nie siedzi w pierdlu.
    Teraz prokuratura zamyka nawet posłów, na co my jeszcze czekamy? Aż będziemy
    puszczeni w skarpetkach?
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl 26.12.04, 23:09
    Spokojnie, cierpliwosci. Jestesmy na dobrej drodze, zeby tak sie stalo. Ja tez
    bym chetnie ich tam ogladal, ale nasz wymiar "sprawiedliwosci" jak zwykle nie
    spieszy sie zbytnio... :(
  • Gość: iks IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.12.04, 18:48
    A czy są jakieś konkretne nieprawidłowości, które można im wytknąć (poparte
    dokumentacją)? Swego czasu mieszkańcy Centrum Natolin nie mogli dostać się do
    dokumentacji dotyczącej podstawowej sprawy jaką jest rozliczenie budowy. Żeby z
    czymś wystąpić do sądu, trzeba mieć mocne dowody. A z tym mogą być kłopoty, nie
    widzę tego tak różowo.
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl 27.12.04, 23:07
    Sa i jest ich wystarczajaco wiele. Dowody tez sa i wymiar "sprawiedliwosci"
    jest poinformowany. Tak wiec trzymajmy kciuki za... sady i prokurature, zeby im
    sie chcialo i udalo szybko sprawy doprowadzic do konca.
  • Gość: LUK IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 15.01.05, 12:59
    Oj prawda ,prawda.
    Wiecie jakie prezeski mają plecy.
    Kto im zrobi ? chyba jak sejm powoła spec komisje
  • Gość: WENDA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 11:48
    Czy ktoś może poinformować o losach spraw p-ko mieszkańcom Centrum załozonych
    przwz Spółdzielnie w Sądzie .Jaka jest opinia biegłego ?
    Co z przeniesieniem garaży na niższy poziom
  • Gość: TS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 12:47
    Czy od przeglądania i mądzrzenia się panow speców może ulec poprawie działanie
    wadliwie zaprojektowana i wykonana istalacja wentylacyjna w M 1
  • Gość: Arek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 14:06
    Jak spece się już naoglądali i nadyskutowali nad Twoja niesprawną wentylacją,
    to nie pozostaje im nic innego, jak ją poprawić, bo samo się to raczej nie
    zrobi.
    Czy przypadkiem nie mieszkasz na jednym z ostatnich pięter w budynku?
  • Gość: MMMM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 17:54
    Instalacja jest zgodna z przwem budowlanym,a cały problem -zwłaszcza na
    ostatnich kondygnacjach -jest zasługą sąsiadów którzy nielagalnie montują okapy
    z wentylatorami.
  • Gość: Miluś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:22
    Zapadło postanowienie sądu przesądzające o przegranej pieniaczy chcących
    decydować o miejscach w garażu podziemnym ignorując BHP i przepisy p.poż.
    Na deser zapłacą koszta sądowe.
    Ha ha ha ha ha !!!
  • izzunia 27.01.05, 19:52
    mozesz napisac cos wiecej na ten temat?
    Iza
    --
    iza
    www.amiz.pl
  • Gość: Russ IP: *.netcafe.waw.pl 30.01.05, 18:12
    Przegrana będzie też sprawa o uzupełnienie wkładu
    ,bo faktury to oni sobie wystawiali i biegły je uwzględni.
    Tylko wykazanie pozorności wydatku wykazanego fakturę pozwala zdjąć kwotę z
    kosztów obciążajacych budowę.
  • Gość: Sasiad IP: 213.17.163.* 31.01.05, 10:23
    Kolejna BZDURA. Przekupienie bieglego nie wystarcza, aby sad uznal te fikcyjne
    wyliczenia i sfalszowane faktury.
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.05, 21:58
    A jak odróżnić fikcyjną fakturę od prawdziwej. Przecieś sp-nia z Drimexem to
    jedna sitwa.
  • Gość: Sasiad IP: 213.17.163.* 01.02.05, 12:16
    Fikcyjne faktury to te, ktore Drimex wystawil Spoldzielni, a na ktore nie ma
    podkladki w postaci faktur wykonawcow poszczegolnych prac. Ani drimex ani
    spoldzielnia nie kwapia sie do okazania dokumentow zrodlowych, bo wowczas
    byloby oczywiste, ze ich faktury sa fikcyjne.
  • Gość: MER IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 17:49
    Spółdzielnia "przegra " sprawę z Drimexem i na podstawie wyroku prawomocnego
    Spółdzielnia obciąży członków
  • Gość: Sasiad IP: 213.17.163.* 28.01.05, 18:28
    BZDURA! A nawet gdyby to byla prawda, to postanowienie to nie WYROK, wiec
    dobrze sie zastanow zanim zaczniesz rozpuszczac plotki. Postanowien sad wydaje
    duzo, czesto nawet na posiedzeniach niejawnych, ale dopiero wyrok ma znaczenie.
    Oczywiscie zawsze mozna sie od niego odwolac.

    P.S. Jak czytalem tego 'milusiowego' posta Poczulem taki "zarzadowo-
    radowonadzorczy" smrodek, a Wy nie?
  • Gość: maria IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.07.05, 13:54
    wentylacja nie dziła też na pierwszym piętrze wiem coś o tym była nawet komisja
    i stwierdzili że mieszkanie jest zbyt szczelne niestety nie mogę się z tym
    zgodzić zamierzam sprawą zainteresowąć powiatowy inspektorat budowlany
  • Gość: maria IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.07.05, 13:54
    wentylacja nie dziła też na pierwszym piętrze wiem coś o tym była nawet komisja
    i stwierdzili że mieszkanie jest zbyt szczelne niestety nie mogę się z tym
    zgodzić zamierzam sprawą zainteresowąć powiatowy inspektorat budowlany
  • Gość: mis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 14:50
    U mnie też stwierdzili szczelność za dużą. Zadałem im pytanie czy w związku z
    tym ma otwierać okna nawet w zimie? Odpowiedz tak powinny być rozszczelnione.
    Kto w związku z tym będzie płacił z ogrzewanie c.o.? a pozatym jeżeli mamy
    mechaniczną wentylacię to powinno aż dmuchać. Polecam budynki na Bródnie tam
    jest mechaniczna wentylacja i działa sprawnie.
  • Gość: albercik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 22:52
    Czy parking na poziomie -1 jest tylko dla kupujących w galerii? Czasami widać,
    że zostają tam samochody na noc.
  • izzunia 03.02.05, 15:06
    nigdzie nie jest napisane, ze parkjowane na -1 ma byc w godzinach dzialania galerii, to czego sie spodziewasz? zreszta nie dziwie sie. 40 tys za miejsce w garazu to przesada. szczegolnie, ze pozniej jeszcze co miesiac placisz dodatkowo za ochrone, monitoring itd..., a i tak -2 jest bardzo czesto zalewane.
    dodatkowo, jesli spoldzielnia ma gdzies mieszkancow, nie dziwie sie, ze oni odplacaja tym samym.

    --
    iza
    www.amiz.pl
  • Gość: LUKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:39
    Tym samym nie odpłacają bo są od płacenia jedynie dosłownie.
    Za garaz na poziomie I też zapłacili,a nic z tego nie mają( pomijajac
    wynajmujacych lokale w Galerii
  • Gość: FF IP: 212.180.248.* 13.02.05, 19:17
    Nie dość ,że ciągle nie podają terminu zaproszenia do notariusza,to jeszcze
    warunkują to uiszczeniem wszelkich dopłat których Sp-nia sobie winszuje.
    Przeczytałem ogłoszeniei i widze,że nadal rżną głupa.
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl 13.02.05, 19:41
    Nawet juz zza krat tez beda nam wysylac kolejne "ostateczne wezwania do
    zaplaty", zeby zarobic na prawnika i na apelacje :)))
  • Gość: Lew IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.02.05, 18:46
    Jesteś naiwny .Spółdzielnia wygra sprawy.!!!!
    Baszuk to cieniutka papuga.
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl 16.02.05, 21:53
    Witam pana prezesa ;) Otoz spoldzielnia do tej pory juz przegrala dwie sprawy i
    nastepne tez przegra, wiec prosze nie szerzyc propagandy sukcesu, to nie te
    czasy ;)
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl 17.02.05, 19:27
    Czy to, że sp-nia przegrała już dwa razy, to powód do radości? Przecież te
    dupki nie zapłacą z własnej kieszeni. Myślę, że sprawy z Drimexem, są
    ukartowane. I nie jest ważne kto wygra. Ważne, że tak naprawdę, zapłacimy za to
    my wszyscy. Może ja się mylę? Czy ktoś może wyprowadzić mnie z błędu?
  • Gość: Viki IP: *.netcafe.waw.pl 26.02.05, 14:59
    Przegra biedula ,oj przegra (pomimo opłacania 5 kostownych prawników) z
    Drmiexem !!!
    A kto zapłaci ??
  • Gość: Alek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 17:45
    ma rację Viki, że jako spółdzielnia przegramy z Drimexem i koszty poniesiemy my
    a nie zarząd. I jedyny ratunek dla nas to wreszcie pogonić ten zarząd, bo stale
    będziemy płacić za jego głupoty.
    Juz niedługo będą zebrania grup członkowskich, przygotujmy się do nich dobrze,
    odwołajmy przydupasów Zacharewicz, wybierzmy swoich ludzi, zmieńmy radę
    nadzorczą i wywalmy zarząd bo nigdy nie wyjdziemy z długów.
  • Gość: Kot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 17:47
    Perfidia sytuacji w obecnym stanie regulacji prawnych polega faktycznuie na
    tym,że za wszystko nawet za złodziejstwo Zarządów płaci spółdzielca.
    Płaci za każdy koszt rzeczywisty -nawet nieuzasadniony.
    Sytuacja może ulec zmianie dopiero po zmianie Sejmu i przyujęciu nowej uchwały
    o spółdzielniach mieszkaniowych.
  • Gość: Ela IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.05, 07:05
    Moi przedmówcy maja rację pisząc, że za wszystko my spółdzielcy zapłacimy. Za
    wszystkie błędy, przekręty i liczne procesy sądowe. Tragedią naszej spółdzielni
    (zresztą , nie tylko naszej)jest to, że nie jesteśmy w stanie poderwać się do
    walki z zarządem, radą nadzorczą oraz przedstawicielami, którzy nas
    reprezentują i którzy zostali przez niektórych z nas wybrani. Dopóki bedziemy
    bierni bedziemy w tyłek dostawać. Wielu z nas żyje się coraz trudniej, a
    zarządowi coraz lepiej. Członkowie zarządu , praktycznie nieobecni w pracy z
    powodu licznych procesóww sądowych, mają zagwarantowane 4 razy w roku podwyżki
    wynagrodzeń, bo takie zasady wynagradzania ustaliła im spolegliwa rada
    nadzorcza. Juz wcześniej ktoś na tym forum pisał o tych zasadach. W celu
    przypomnienia podam, że wynagrodzenie członka zarządu sklada się z 4-krotnego
    przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw (myślę, że obecnie jest
    to już około 10 000 zł) + dodatek funkcyjny w wysokosci 2.5 krotności
    najniższej płacy zasadniczej (obecbie najniższa płaca to chyba 842 zł), a więc
    2.5 * 842 daje 2105 zł. Czyli razem jest to około 12 100 zł. Mamy 3 czł.
    zarządu , więc na ich wynagrodzenia wpłacamy miesięcznie ok. 36 300 zł . Do
    tego dochodzą składki ZUS (20.4 procent wynagrodzenia )w wysokości 7 405 zł ,
    więc łączne miesięczne koszty utrzymaia zarządu wynoszą 43 700 zł. W skali roku
    jest to kwota 524 460 zł. Do tego trzeba doliczyć 13-tkę w wysokości 10 proc.
    rocznego wynagrodzenia , czyli 52 446 zł. + ZUS od tej kwoty w wysokości 10 699
    co razem daje 63 145 zł. Zliczając roczne koszty zarządu otrzymujemy kwotę 587
    605 zł.
    Co za to mamy? Najwyższe czynsze, nierozliczone inwestycje, chaos
    organizacyjny, butę , nierzetelne informacje, niepewność jutra , komornika na
    karku , a właściwie na kontach spółdzielni. Lista jeszcze jest długa i każdy
    mógłby coś jeszce dopisać od siebie. Niepokorni jeszcze mogą liczyć się z
    możliwością wykluczenia.
    Czy musimy się na to godzić? Przecież oni się z nas śmieją , że udało się im
    wyprowadzić w pole 4000 członków spółdzielni.
    Przyłączam sie do apelu przedmówcy. Zbliżają się grupy członkowskie. Spróbujmy
    wziąć sprawy w swoje ręce, zanim obudzimy się z przysłowiową ręką w nocniku.
  • Gość: ANNA IP: *.aster.pl 27.02.05, 08:28
    Dwa lata temu na zebraniu grupy członkowskiej stawili się niemal wszyscy
    członkowie Centrum Natolin. M/innymi zgłoszony został wniosek o odwołanie
    całego zarządu i rady nadzorczej. Ale na walnym zebraniu wszystkie plany wzięły
    w łeb, bo przedstawiciele starych zasobów dogadali się między sobą, stworzyli
    koalicję i dali absolutorium i zarządowi i radzie. A to oznaczało, że mogli oni
    następny rok pracować bezstresowo. W zeszłym roku był ten sam scenariusz. Nasi
    przedstawiciele nie mieli nic do powiedzenia, byli w mniejszości. I tak to
    wygląda od lat. Nigdy nie dogadamy się ze starymi zasobami i nie wierzę już, że
    w tej spółdzielni cokolwiek może się zmienić na lepsze. Te układy zarówno w sp-
    ni jak i wsród przedstawicieli są b. trudne do ruszenia. Ale też, nie robiąc
    nic, nie próbując chociaż, też nie jest dobre. Tylko, że ja już nie wierzę w
    jakąkolwiek poprawę. Sp-nią rządzi mafia przy współudziale większości
    przedstawicieli ze starych zasobów. Taka jest prawda.
  • Gość: ELT IP: 212.180.248.* 27.02.05, 12:58
    Jedynie racjonalne postępowanie to wymuszenie wykonania obowiązków ustawowych
    i przeniesienie własności lokali na członków nieruchomosci.To co zarząd pisze w
    ostatniej informacji to mydlenie oczu,Stary sposób Zacharewicz:grzecznie i
    elegancko w formie a treść dla niedouczonych frajerów.Co to za protokoły z
    gminą,jakie uzgodnienie okresów wieczystego użytkownia ,przecież to można
    załatwic w ciągu trzech dni jako niesporna oczywistość.Żadne przeszkody nie
    uniemożliwiają podjęcia uchwały określającej przedmiot odrębnej własnosci - (
    taki akt może uchalić tylko Zarząd danej Spółdzielni , nie Rada, nie ZPCZ)nawet
    gdyby sam akty były możliwe dopiero za kilka miesięcy,
    Chodzi o kontrowersje związane z obowiązkiem określnia w uchwale przedmiotu
    odrębnej własności: jaki udział w całej nieruchomosci przysługuje danej
    osobie,jakie pomieszczenia przynależą do lokalu ( z takim statusem prawnym jak
    mieszkanie ,czy lokal handlowy ) ,a zwłaszcza czy jaka część budowli ( czy też
    całość ) wraz z gruntem pod nia stanowi dana nieruchomość ( czego jest się
    współwłaścicielem ).Jednym słowem trzeba wyłożyć karty na stół i wywołać
    nieuchronną aferę.Jest nieuchronna z uwagi na garaż publiczny znajomych prezesek
    ikonieczność uregulowania docelowego jego statusu,lokale handlowe w Galerii -i
    mieszkalne w M-1 ( jakoby gospodarcze )nie wiadomo czyje.Uchwała przedstawia
    status każdego lokalu ,a tryb jej przyjmowania zapewnia upublicznienie wśród
    członków jej zapisów. Bredni nie przyjmie ani Sąd ani notariusz.Dlatego Zarząd
    latami będzie się bronił przed przyjęciem uchwały.Jedyne co byłby skłonny
    zrobić jak wynika z pismato przejściowo dać tzw. spółdzielcze prawo
    własnościowe po dokonaiu oczywiście dopłat wziętych z syfitu.Te śiubrane kwoki
    niech nie myślą,że maja do czynienia z głupkami
  • Gość: Ela IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.05, 14:01
    Niestety, te kwoki mają podstawy ku temu , by mysleć, że mają do czynienia z
    głupkami. Bo na zdrowy rozum, żaden mądry człowiek nie powinien godzić się na
    to by być nieustannie rolowanym. One wiedzą, że krzywda im się nie stanie, bo
    skorumpowana rada nadzorcza stoi murem za nimi, a przekupieni bądź ogłupieni
    przedstawiciele też im krzywdy nie zrobią. Jednocześnie prowadzą skuteczne
    akcje, by skłócić mieszkańców starych zasobów z tymi z nowych inwestycji.
    Mieszkańcy starych zasobów są przeświadczeni, że ci z nowych chcą osiągnąć
    korzyści ich kosztem.
    Jestem przekonana, że jeżeli nie zwolni się tego zarządu , żadne sprawy
    związane z przeniesieniem własności na członków nie zostaną załatwione. To nie
    leży w ich interesie.
  • Gość: Prorok IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.05, 14:31
    Spieszmy się z odwołaniem tego tałatajstwa, zanim doprowadzą do upadłości
    naszej spółdzielni. Już były zgłoszone wnioski o upadłość SM Przy Metrze.
    DRIMEX już kiedyś doprowadził do upadłości spółdzielni Nasz Zdrowy Dom.
  • Gość: ED IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 19:22
    ELT zwraca uwagę na konieczność doprowadzenia do przeniesienia na członków
    odrębnej własnosci lokali i wagę sposobu skonstruowania uchwały Zarządu
    określającej przedmiot tej własności.Istnieje tu wielkie pole do manewru na
    niekorzyść mieszkańców.Z pisma Zarządu wynika,że zamierza określić granice
    nieruchomości jako M 1 + M 2 + Galeria.Jest to nie do przyjecia gdyz
    właściciele lokali handlowych będą mieli udział we współwłasnosci całej
    nieruchomosci i wszystkich pomieszczeniach wspólnego użytkowania ( w tym w
    jednej kondygnacji garażu za którą nie zapłacili)Kierując sie swoją specyfika
    swoimi udziałami przegłosowywać będa inicjatywy służące członkom zaspokajającym
    potrzeby mieszkaniowe.Członkiem wspólnoty z odpowiednimi udziałami będzie
    Zarząd dysponujacy lokalami gospodarczymi i służącymi zaspokajaniu potrzeb
    zarządcy (także lokale służące ochronie i portierom ) na które załatwił sobie
    zaświadczenia o samodzielności które są koniecznymi załącznikami do uchwały
    określajacej przedmiot odrębnej własności.Wyjaśnienia wymaga czy Zarząd włączy
    do działki cały teren służący mieszkańcom (parkingi ,skwerki ,teren pod
    śmietniki itp. ) .Znając go należy przypuszczać ,że wykroi tylko do swoich
    potrzeb co się da.Niezbędne jest sprawdzenie jakie zlecenie dał geodetom i co
    zgłosił jako zmiany w rejestrze gruntów i budynków w delegaturze w dzielnicy.
    Może się okazać,że jak wreszcie ogłosi uchwałę po przeprowadzeniu prac tzw.
    przygotowawczych,nakazanych przez ustawę ( zwłaszcza w rejestrze gruntów,
    ksiegach wieczystych i regulacji statusu lokali jako samodzielnych prawnie),
    to się okaże,że nie tylko dalej zarządza,ale wraz z handlowcami ma pozycje
    dominującą we wspólnocie.O konstrukcji uchwały decyduje tylko uchwała Zarządu i
    w Sądzie ciężko jest zmienić.
  • Gość: Alek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 19:49
    Ja też uważam, że ED ma rację. Zarząd bedzie tak kombinowal, żeby "starych"
    skłócać z "nowymi" w swoim własnym interesie i przeciągać sprawy w
    nieskończoność, bo leci mu przecież spora kasa. I dlatego moim zdaniem należy
    najpierw wywalić zarząd a potem robić porządki. Jak można liczyć na to, że
    szemrane towarzycho zrobi coś uczciwie - to tak jakby złodziejowi zlecić
    pilnowanie mieszkania.
  • ella_k 01.03.05, 20:07
    Ja juz od kilku osób słyszałam o takich praktykach SM. Szczególnie w temacie GU
    (może dlatego że to chyba jedna z ostatnich nie rozliczonych inwestycji)-
    wmawiaja "starym" zasobom że ci z GU nie chca płacic, są winni kupę kasy
    spółdzielni i ich długi rozlożą się na wszystkich członków. Jednocześnie
    zapewniają ich, że jako zarzad będa z tym walczyć i nie dadza im zrobić
    krzywdy. I ludzie im wierzą, czemu dają wyraz np. podczas glosowania.
    Paranoja!!
  • Gość: Sasiad IP: 213.17.163.* 02.03.05, 15:08
    Nie chcialbym nikogo urazic, ale zastanawiam sie, czy "stare zasoby" = starzy
    ludzie? Bo jesli tak, to kolejne pytanie byloby, czy starzy ludzie =
    bezgraniczna wiara w stary system, a wiec i we wszelkego rodzaju, za
    przeproszeniem, spoldzielnie. Jesli odpowiedz na oba pytania bylaby twierdzaca,
    to juz wszytko jasne.

    Prezesostwo tez do mlodziezy zaliczyc nie mozna. Sa ze starej "dobrej" szkoly
    manipulacji ludzmi. Ze "starymi zasobami" radza sobie banalnie latwo, ale "nowe
    zasoby" sie nie daja.

    No i to podjudzanie "starych" przeciwko "nowym", przeciez tak dobrze to znamy z
    nie tak odleglych czasow :(
  • Gość: Alek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 15:20
    Może wtreszcie pójdziemy po rozum do głowy i nie damy się napuszczać wzajemnie
    na siebie przez zarząd, bo tylko na tym tracimy. Spotkajmy się kiedyś (jacyś
    przdstawiciele) i na spokojnie porozmawiajmy i wyjaśnijmy sobie różne sprawy,
    bo zbliżają się zebrania grup członkowskich. Jak poznamy wzajemnie od samych
    siebie nasze racje, to zarzadowi będzie znacznie trudniej nami manipulować. W
    wielu sprawach mamy przecież zbieżne interesy np. obniżka kolosalnych czynszów
    w porównaniu z sąsiednimi spółdzielniami.
  • Gość: Sasiad IP: 213.17.163.* 02.03.05, 16:36
    W pelni popieram. Niestety nie jestem przedstawicielem. Czy jest tu ktos z
    przedstawicieli?
  • Gość: Segal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 19:15
    Na pewno dla Zarządu wygodniej będzie wrzucić M1 i M2 wraz z handlowcami z
    Galerii do jednego worka bo to umożliwi manipulacje.Jak chce uwłaszczyć wynika
    ze sposobu podziału działek,co można sprawdzic w Urzędzie Dzielnicy w geodezji.
    Założe się udziały w nieruchomosci chce przypisać do całego gruntu na której
    realizowano inwestycje,a ponadto utworzył i wyciął geodezyjnie działki na
    potrzeby całej Sp-ni.Wygląda nawet ,że taki podział już został zatwierdzony w
    rejestrze gruntów i budynków.
    Podobne ( a w pale to się nie mieści ) SM "Przy Metrze "jest jedyną
    spółdzielnią w Warszawie,gdzie nie ma Komisji Rewizyjnej bo Rada uważa ją za
    zbędną.
    "Porzućcie wszelka nadzieje wy którzy tam wchodzicie ".!!
  • Gość: alex IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.03.05, 23:44
    To prawda, ze tylko w SM Przy Metrze nie ma Komisji Rewizyjnej, ale nie ma jej
    dlatego, ze przede wszystkim zarząd jej nie chce. Bo wiadomo, ze jak taka
    komisja jest , to musi przeprowadzać kontrole i pisać wnioski pokontrolne. A to
    by było niebwzpieczne dla zarządu. Wielka szkoda, że nie ma tej nwjważniejszej
    dla funkcjonowania spółdzielni komisji.
  • Gość: Alek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 10:37
    Gdyby rada nadzorcza była uczciwa i rzeczywiście chciała wypełniać swoje
    obowiązki wynikające z prawa spółdzielczego, to nie musia być w jej łonie
    komisja rewizyjna.
    Oczywiście, komisję rewizyjną można powołać, ale jeśli w jej skład wejdą tacy
    ludzie jak w obecnej naszej radzie, to też nic nie skontrolują.
    Ważniejsza jest wola działania a nie najlepsze nawet przepisy, które, jak
    wykazuje praktyka w naszej spółdzielni, mogą być permanentnie łamane i jak do
    tej pory, nikt za to nie odpowiada, bo swoją biernością na to przyzwalamy. To
    jest tylko naszą winą, że wybiera się przedstawicieli spolegliwych dla zarządu,
    bo jego ludzie potrafią siedzieć do końca przeciąganego celowo zebrania,
    natomiast reszta co tak krytykuje spółdzielnię, po dwóch, trzech godzinach
    szarpaniny woli iść do chałupy i gapić się w telewizor, bo tu nie trzeba
    wytężać szarych komórek.
  • Gość: Zuza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.05, 01:52
    Zbliżają się zebrania grup członkowskich i już zapobiegliwy zarząd zamówił za
    nasze pieniądze (wcale niemałe) artykuł w Panoramie Południa (Połcia) na temat
    naszej spółdzielni. (panorama Południa z dn. 1.03). Ten wspaniały artykuł ma na
    celu ogłupienie mieszkańców przed zebraniami grup. Polecam lekturze. Na pewno
    można znaleźć ten egzemplarz w okolicznych sklepach. Mniej zorientowanych
    informuję, że zawsze przed zebraniami grup członkowskich i zebraniem
    przedstawicieli ukazują się tego rodzaju artykuły , finansowane z naszej kasy.
  • Gość: Alek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 09:14
    Takie jest zbójeckie prawo zarządu, żeby za nasze pieniądze drukował sobie
    laurki w szmatławcu Połcia - Panoramie Południa.
    Słusznie Zuza zauważyła, że dzieje się tak zawsze przed zebraniami grup
    członkowskich.
    Ale my możemy też napisać i wydać swoją wersję tego, co się dzieje w niby naszej
    (a właściwie zarządu) spółdzielni. Ktoś musi jednak coś sensownego napisać,
    zbierzmy trochę grosza i wydrukujmy ulotki.

    Chyba najtaniej można wydrukować przy stosunkowo dużym nakładzie poniżej 10
    groszy za stronę. Przy kilku tysiącach egzemplarzy będzie to koszt kilkuset
    złotych i nie wierzę, że nie znajdzie się kilkadziesiąt osób w spółdzielni,
    którzy dadzą na to po około 10 złotych!
  • Gość: LUKA IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 09.03.05, 19:25
    Zbujeckie prawo to może jest jeszcze u łukaszenki,a w polskiej stołecznej
    spółdzielni Zarząd musi udzielić informacji czy i ile zapłacił ( zwykle jest to
    dotacja dla prasy lokalnej ),czy jest uchwała Rady Nadzorczej.
    Ps. Z tym brakiem Komisji Rewizyjnej to żart ? (czarny )
  • Gość: zyga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 23:10
    Jasne że nie ma innej drogi jak wywalić zarząd i radę. Tylko jak to zrobić?!!!
    Jak do tej pory stare zasoby nas nie popierają a przecież są w większości.
    Należy więc za wszelką cenę podejmować działania mające na celu przekonanie
    starych zasobów, że wczesniej czy później działania tych władz sp. obrócą sie
    przeciw nim także.
    Przecież juz sp. przegrywa sprawy w sądach, a koszty będą rozkładane na
    wszystkich członków, na stare zasoby też! Podobno Drimex wygrał sprawę i jest
    komornik w sp.
    Uważam, że nie można żałować środków na rozpropagowanie tej sprawy, tego
    zagrożenia - w szczególności wśród starych zasobów, zwłaszcza teraz przed
    zebraniami Gr.Czł.
    Nie ma innego wyjscia jak skończyć z mafią w Sp. Przy Metrze, i to jak
    najszybciej, zanim nas zjedzą!!!
    Zacznijmy się organizować!!!!!!!!!
  • Gość: Anty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.05, 02:35
    Już dawno słyszałem , że przeciwko radcy prawnemu obsługującemu naszą
    spółdzielnię - Jerzemu Karpaczowi, byłemu pracownikowi bezpieki - toczy się
    postępowanie w IPN. Teraz z ciekawości zerknąłem na listę Wildsteina i
    znalazłem jego nazwisko (imię oczywiście też)
  • Gość: ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.05, 15:56
    Już wszystko jasne jakimi ludźmi zarząd się otacza. Jakby tak dalej poszukać
    może więcej takich by się znalazło.
  • Gość: Sasiad IP: 213.17.163.* 10.03.05, 16:20
    A na liscie nie bylo nazwisk naszego "szanownego" prezesostwa?
  • Gość: H.J X2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:14
    Są za to na liście płac
  • Gość: Kasanda IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 11.03.05, 19:54
    Stare zasoby są zadowolone,że "kroji " się nowych którzy mają kasę i zawsze
    poprze Zarząd.Tęsknia za czasami gdy Centrum pokrywało koszty klubu
    osiedlowego ,premie Zarządu i reszty.
    Faktycznie "porzucić wszelką nadzieję" ,jak napisał ktoś wcześniej.
    Jak nie zapłacicie Sp.to komornik ściągnie dla Drimexu na podstawie wyroku w
    imieniu Rzeczypospolitej.
  • Gość: antyubek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.03.05, 22:20
    Karpacz Jerzy - IPN BU 0242/2904 - czyżby mecenas , który obsługuje naszą
    spółdzielnię???
  • Gość: AGENT IP: *.netcafe.waw.pl 12.03.05, 10:47
    Oczywiśćie!-to ten nadęty głąb prawniczy,którego przegrane sprawy i
    opinie "odczuwamy w czynszu.Za ubecji załatwił sobie doktorat i znalazł sobie
    przytułek w Sp.jako mecenas mimo,że nieukończył aplikacji.
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl 12.03.05, 11:38
    Mialem okazje kilkakrotnie widziec mecenasine w akcji. Zenujace widowisko.
    Idealnie pasuje do towarzyszy ze spoldzielni.
  • Gość: Mietek IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 12.03.05, 12:48
    Koledzy z ubecji sie rozpili,a on nieborak daje sobie radę.
    I co problem to zawsze potrafi prawnie przytaknąć Zarządowi-taki dobry mecenas.
    I kasuje na kancelarje tylko tyle co inne najlepsze w Warszawie.
  • Gość: Też antyubek IP: *.acn.waw.pl 12.03.05, 14:44
    Nic dziwwnego, że tak łatwo wykluczyć członków spółdzielni, którzy zarzucają
    zarządowi różnego rodzaju nieprawidłowośći, skoro korzysta się z pomocy ubeka,
    który rozprawiał się niegdyś a członkami "Solidarności"
  • Gość: Antek IP: 212.180.248.* 12.03.05, 16:31
    W Radzie Nadzorczej też obecnie siedzą ku chwale III RP,kapitalizmu i członków
    współczęśni ubecy ( w spódnicy )
  • Gość: Bolek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 10:39
    Bo ubecy też muszą mieszkać.
  • Gość: Kuku IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 13.03.05, 18:05
    Obecnie fumkcjonariusze wykonują odpowiedzialną prace dla dobra narodu i prosze
    ich nie obrażać przywaołanym określeniem.
    Nawet gdy obywatel jest podsłuchowany i podglądany,a jego zachowanie
    stymulowane to dla dobra ogólnego i umocnienia słusznego obecnie systemu.
    Jeżeli zachowuje sie właściwie to nie powinnien się wstydzić wielkiego brata.
  • Gość: Lasek Brzozowy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 19:36
    Może nowa Ustawa Prawo spółdzielcze nie jest jeszcze doskonała, ale już do
    przyjęcia. Gdyby nie weto "prezia" parę lat temu , moglibyśmy już wcześniej
    dochodzić skuteczniej naszych praw. Dobrze chociaż, ze teraz została uchwalona,
    bo gdyby to się nie stało, znów trzeba by było czekać parę lat, bo po zmianie
    parlamentu byłyby ważniejsze sprawy do załatwienia. Więc cieszmy się, że ją
    mamy już.
  • Gość: Luks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 08:29
    Może trochę więcej o nowej ustawie, bo wyczytałam w prasie, że na razie to
    dopiero posłowie przegłosowali wbrew SLD pewne zmiany w dotychczasowej ustawie
    o spółdzielniach mieszkaniowych nieco korzystniejsze dla spółdzielców. Lobby
    prezesowskie reprezentowane przez Zwiazek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych
    RP, a dokładniej jego prezes, Ryszard jajszczyk, bardzo liczy na utrącenie
    wprowadzonych zmian przez senat, gdzie zdecydowana przewage ma SLD. A na końcu
    pozostaje jeszcze nasz znakomity prezydent, który tez nie cierpi spółdzielców,
    bo kilka lat temu zawetowal korzystne dla nich zmiany.
    Tak wiec uważam, że radość jest przedwczesna i dlatego należy wywierać naciski
    na senatorów i może prezydenta choćby przez wysyłanie do nich maili, że nie
    będziemy głosować w najbliższych wyborach na partie, które są przeciw
    spółdzielcom.
    Warto również domagać się interwencji parlamentarzystów w prokuraturach, które
    jakoś dziwnie opieszale i mało skutecznie działają w sprawach zgłaszanych przez
    spółdzielców, że zarządy spółdzielni po prostu dopuszczają się przestępstw.
    Pocieszające informacje o skierowaniu zarzutów przeciwko wszechwładnemu do tej
    pory prezesowi spółdzielni Pojezierze w Olsztynie nie czynią jeszcze wiosny.
  • Gość: Lanci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.05, 12:52
    O przepisy to już prezeski zadbały wczerśniej wprowadzając statut,kty
    zlikwidował prawo delegatów do żądania okazania dokumentów i drugie ZPCz w roku.
    Ale brak komisji rewizyjnej-to prawny przekręt;w takim razie od czego jest Rada
    Nadzorcza ?
  • Gość: bebe IP: *.chello.pl 03.05.05, 12:34
    ale swego czasu jak chciano zrobic porządek z Zarządem to właśnie Centrum
    Natolin głosowało za Zarządem, manipulowane zresztą przez policjanta
    Zmysłowskiego
  • Gość: Anna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.05, 22:48
    Jeśli manipulowane przez Zmysłowskiego, to musiało być tylko część CN czyli M1,
    nie całe Centrum Natolin. Prawdę mówiąc, nie słyszałam, żeby CN popierało
    kiedykolwiek zarząd spóldzielni.
  • Gość: bebe IP: *.chello.pl 12.05.05, 18:50
    No i jak z obecnościa na Grupach Członkowskich ? z tego co wiem mizernie!!!
    Zarząd jak zwykle zrobił ludziom wode z mózgu a zwłaszcza były szef SB Jerzy
    Karpacz ... Czy dlatego go wynajął Zarząd że ma doświadczenie w manipulacji,
    opluwaniu i słuzalczości ?????
  • Gość: maria IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 20.07.05, 13:41
    chyba jesteś pracownikiem Spółdzielni bo za bardzo cię to cieszy a może to sama
    pani prezes w wolnej chwili między rozprawami sądowymi z członkami Spółdzielni
  • Gość: maria IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 20.07.05, 13:22
    Nie wiem jak reszata mieszkańców uważa ale firma sprzątająca zatrudniona u nas
    w budynku nie spełnia swoejej funkcji i poprostu nie sprząta widać to na
    klatkach drzwiach kontaktach koszmar od jednego z mieszkńców dowiedziałam się
    że nie tak dawno pracownicy tej firmy byli pijani i agresywni do mieszkańców
    dziwi mnie tyllko fakt że społdzielnia po licznych telefonach nie rozwiązała z
    tą firmą umowy. Cała sytuacja się wyjaśniła kiedy jeden z pracowników
    Spóldzioelni poinformował mnie, ze szefem firmy sprzątającej jest nik inny
    tylko córka administaratorki naszego budynku, a sklepów nie ma podpisanej umowy
    na wywóz śmieci. Podejrzewam, ze resztę barów i sklepów galerii także. A więc
    moi drodzy płacimy za wywóz smieci nie tylko za siebie ale także za llokale
    uzytkowe. Ten sam pracownik poinformował mnie, że lokale uzytkowe nie mają
    podliczników energii elektrycznej stąd ta podwyżka,Chyba pora zmienic zarząd bo
    ten traktuje Spółdzielnie jak prywantny folwark.
  • Gość: kali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 21:05
    Czy to prawda?
  • Gość: Sas IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.03.05, 00:58
    Wszystko, o czym napisano na tym forum to prawda, ale jeszcze nie cała. Na
    pewno w niedługim czasie pojawi się jeszcze wiele wątków dotyczących
    nieprawidłowej działalności naszego zarządu I rady nadzorczej.
  • Gość: Jaś W. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 17:42
    Niektórzy panikują,zamiast korzystać z prawa,np do informacji publicznej.
    To,że w starym statucie był zapis mówiący o prawie delegatów członków do
    dostępu do dokumentów a z obecnego go usunieto ,to jeszcze nie znaczy,że prawa
    wglądu nie ma.Trzeba go po prostu egzekwować.
  • Gość: Przymetrzak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 19:31
    Jaś W. ma jak najbardziej rację! Stale oczekujemy coraz lepszego prawa, a nie
    zadajemy sobie najmniejszego trudu, żeby korzystać z tego, co jest.

    Trzeba po prostu wiedzieć, czego się chce i nie poddawać przy najmniejszych
    trudnościach. O pewne rzeczy żądać na piśmie, potem takie dowody jak znalazł w
    sytuacji, gdy spółdzielnia odmówi. Zarząd tak łatwo nie wypuści z pyska
    łakomych kąsków, ale chyba się już lekko dławi.

    Im więcej z nas będzie żądać respektowania swoich praw, tym trudniej będzie mu
    nas zbywać i to jest właśnie naszą szansą. Kilku z nas uda mu się zapewne jakoś
    kupić, ale wszystkich po prostu nie można!
  • Gość: ella_k IP: *.aster.pl 02.04.05, 22:12
    Tak masz rację SM "rzuca nam kłody pod nogi" za kazdym razem jak czegoś chcemy,
    nawet jeśli jest to jakiś drobiazg i ma nadzieje (w wiekszości wypadków
    sluszną) że nie będzie się nam chciało tracić czasu i nerwów na kontynuowanie.
    Ale jest jeszcze jeden istotny aspekt tej sprawy: ani zarząd, ani rada
    nadzorcza, ani prawnicy i inni pracownicy SM za nic tak naprawdę nie
    odpowiadają (może oprócz procesu sądowego przeciwko niegospodarności) więc
    nawet jak nie mają racji to ida do sądu bo a nuż delikwent się wycofa
    (długoletnie sprawy w sądzie) a jak przegrają to trudno - zapłaca wszyscy
    spółdzielcy - a oni na pewno nie. I to jest dopiero absurd !!!!!!
  • Gość: Jarek IP: *.ssmb.com 07.04.05, 12:28
    Zgadzam sie z ella_k, co z tego ze mamy mozliwosci prawne jak nie ma mozliwosci
    wyegzekwowania tego prawa.
  • Gość: Rzeczpospolita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 14:22
    16 pracowników spółdzielni mieszkaniowej, radny wojewódzki i dziennikarz
    otrzymali prokuratorskie zarzuty w olsztyńskiej aferze korupcyjnej

    Koniec folwarku Pojezierze


    W przestępczą działalność spółdzielni mieszkaniowej zamieszani są jej szefowie
    i lokalni sędziowie. Pokonała ich jedna kobieta.


    Lidia Staroń śpi spokojniej. W ciągu czterech lat wojny z władzami spółdzielni
    Pojezierze najbardziej bała się o czwórkę swoich dzieci. - Byliśmy zastraszani,
    śledzeni, wyzywani, odbierałam głuche telefony. Prezes pozwał mnie do sądu,
    płacił za ogłoszenia, w których publikował informacje o mnie i moich
    współpracownikach. Oczerniał nas i szkalował - wylicza. Lidia Staroń -
    spokojna, zrównoważona inżynier budownictwa. Jest przekonana, że wszyscy mają
    obowiązek przestrzegać prawa. I że są wobec niego równi.

    Niemoralna propozycja
    Zenon P. nie wiedział o zasadach Lidii Staroń, gdy w 2000 r. przyjął ją w swoim
    gabinecie. Był ważnym człowiekiem w Olsztynie, radnym i przyszłym
    przewodniczącym Rady Miasta, dobrym znajomym wielu sędziów, prokuratorów,
    dziennikarzy, biznesmenów. Znał obecnego wojewodę i wiceprezydenta.

    Lidia Staroń przyszła z wnioskiem o prawo własności do lokalu użytkowego, który
    stanął na spółdzielczym terenie. Lokal Staroniowie i trzy inne osoby wybudowali
    za własne pieniądze, zapłacili za pobliski parking i przyłącza. Chodziło o
    formalność. - Prezes powiedział, że załatwi sprawę, ale muszę zapłacić
    odpowiednią "prowizję" - opowiada Lidia Staroń.

    Postanowiła, że nie zapłaci.

    Tanio i sprawiedliwie
    Wkrótce spółdzielnia naliczyła Staroniom gigantyczny czynsz za lokal, który
    zbudowali za własne pieniądze. Sprawa trafiła do sądu. - Wydawała się prosta,
    dopóki przewodniczącym składu nie został sędzia Jarosław S. Zachowywał się
    stronniczo, agresywnie, w naszej obecności uzgadniał z prawnikami spółdzielni
    różne rzeczy. Sędzia kupił potem mieszkanie w nowym bloku Pojezierza - opowiada
    pani Lidia.

    Dom spółdzielni Pojezierze na ul. Dworcowej w Olsztynie to przykład, że w
    Polsce można budować niedrogo i w wysokim standardzie. Własna kotłownia, rolety
    antywłamaniowe, parking - wszystko za najniższą w mieście cenę za metr
    kwadratowy - 1511 zł.

    Lokale w budynku kupili m.in. były szef Straży Miejskiej (jego żona, sędzia,
    zasądziła na rzecz Pojezierza 1,7 mln zł), radna miasta i jednocześnie członek
    rady nadzorczej, prokurator, prorektor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego,
    przedsiębiorca, który zamontował w budynku rolety. A także główna księgowa
    Pojezierza, jej córka oraz syn i córka prezesa.

    Wszyscy skorzystali z kreatywnej księgowości prowadzonej od lat w Pojezierzu.
    Mieszkania były tanie, bo księgowa wyłączyła z niego m.in. koszt zakupu gruntu
    i budowy parkingu.

    Stowarzyszenie Obrony Spółdzielców
    Po spotkaniu z Zenonem P. Lidię Staroń czekał kolejny wstrząs. Razem z mężem
    trafiła na zebranie tzw. grup członkowskich. To na nich lokatorzy wybierają
    delegatów na walne zgromadzenie, które obsadza posady w radzie nadzorczej
    spółdzielni. - Członkowie spółdzielnie nie wiedzieli o spotkaniach. Zamiast
    nich przychodziły głosować zorganizowane grupy pracowników spółdzielni.
    Podszywali się pod nieobecnych - opowiada Lidia Staroń.

    Na własną rękę znalazła sześć osób pokrzywdzonych przez spółdzielnię. W 2003 r.
    razem założyli Stowarzyszenie Obrony Spółdzielców. - Mąż przez kilka lat
    kontrolował spółdzielnie mieszkaniowe, ma uprawnienia lustracyjne. Ja znałam
    prawo spółdzielcze. Wiedzieliśmy, jak i gdzie szukać - opowiada Lidia Staroń.

    Dokumenty, do których dotarli, były wstrząsające. Złożyli doniesienia do
    olsztyńskiej prokuratury, ale śledztwa posuwały się wolno. Przejęcie sprawy
    przez prokuraturę w Łomży nic nie zmieniło.

    - W sądzie i prokuraturze już nic nas nie mogło zaskoczyć. Świadkowie
    rozmawiali przez telefon w czasie składania zeznań, wychodzili z sali rozpraw
    na konsultacje z innymi świadkami. Lewe zwolnienia, podrobione dokumenty,
    ginące dowody. Tak wyglądały rozprawy - opowiada pani Lidia.

    Ostatnia nadzieja
    Uznała, że tylko nagłośnienie sprawy nie pozwoli jej zatuszować. Po programach
    TVN i artykułach w "Rzeczpospolitej" i "Polityce" o Pojezierzu zaczęli do niej
    dzwonić spółdzielcy z całej Polski. - Prezes się przestraszył. Przez wynajętą
    kancelarię prawną próbował nas przekupić w zamian za wyciszenie sprawy -
    opowiada pani Lidia.

    Była u rzecznika praw obywatelskich. Rozmawiała w Sejmie z posłami. Jeden z
    nich - Stanisław Gorczyca z PO doprowadził w lipcu 2004 r. do spotkania
    stowarzyszenia z ówczesnym ministrem sprawiedliwości Markiem Sadowskim i
    zastępcą prokuratora generalnego Kazimierzem Olejnikiem.

    - Byli naszą ostatnią nadzieją. Po dostarczonych przez nas dowodach, musieli
    zareagować - mówi pani Lidia.

    Minister i prokurator zdecydowali o szybkim przekazaniu śledztwa do Prokuratury
    Okręgowej w Elblągu.

    Elbląg oskarża
    Po kilku miesiącach posypały się zarzuty. Prezes i główna księgowa Pojezierza
    musieli oddać paszporty. Mają zakaz opuszczania Polski. Zostali odsunięci od
    stanowisk. Prokurator okręgowy Zbigniew Więckiewicz zapowiada zarzuty wobec
    kolejnych osób. Na razie ma je 16 pracowników spółdzielni, lekarz, który jest
    radnym wojewódzkim, i dziennikarz regionalnej prasy.

    - Zrobimy wszystko, aby akty oskarżenia nie trafiły do olsztyńskiego sądu, do
    znajomych prezesa - mówi Lidia Staroń.

    Poseł Gorczyca wystąpił do ministra sprawiedliwości o odsunięcie olsztyńskich
    sądów od rozpatrywania spraw Pojezierza i wszczęcie dochodzenia w sprawie
    powiązań niektórych olsztyńskich prokuratorów i sędziów z szefami spółdzielni.

    W poniedziałek, 4 kwietnia prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie Leon Popiel
    zawiesił w czynnościach sędziego Jarosława S., który orzekał w sprawie
    Pojezierza (tego samego dnia sędzia zrezygnował z pracy). Jego żona, kierująca
    wydziałem karnym, także została zawieszona. Oprócz małżeństwa S. zawieszono
    jeszcze jednego sędziego. Wszyscy naruszyli zasady etyki i odpowiedzą za to
    dyscyplinarnie. Niewykluczone, że w przyszłości elbląska prokuratura postawi im
    zarzuty związane z tuszowaniem spraw związanych z Pojezierzem. •

    IWONA TRUSEWICZ

    --------------------------------------------------------------------------------

    Prezes Zenon P. wielokrotnie, także w rozmowie z "Rzeczpospolitą", podkreślał,
    że zawsze działał zgodnie z prawem, wypełniając tylko "wolę rady nadzorczej".
    Jako radny Olsztyna w pierwszym roku obecnej kadencji, jako jedyny, nie złożył
    oświadczenia majątkowego. Po postawieniu 15 prokuratorskich zarzutów wciąż
    uważa się za niewinnego. Zapłacił 20 tysięcy zł kaucji (równowartość jego
    miesięcznych poborów), złożył zażalenie na działania elbląskiej prokuratury i
    udał się na urlop.

  • Gość: Zdziwiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 17:20
    To w Olsztynie jedna babka dala sobie w końcu radę chyba z wiekszymi cwaniakami
    niż u nas. Zastanawiam się, dlaczego jesteśmy tak mało skuteczni?
  • Gość: Niedowiarek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 01:19
    Słyszałem, że zarząd przymierza się do kolejnych inwestycji. Czy ktoś również o
    tym słyszał? Czy to prawda? Jeśli tak, to strach pomysleć, co się będzie
    działo. Stare inwestycje jeszcze nie rozliczone, a tu już nowe ? Może chodzi o
    stworzenie totalnego bałaganu, wymieszanie starego bajzlu z nowym?
  • izzunia 15.04.05, 10:03
    jakie nowe inwestycje?

    Iza
  • Gość: Niedowiarek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 18:34
    Z tego co usłyszałem , to ma to być blok mieszkalny na Belgradzkiej i garaż
    oraz również blok mieszkalny z garażem na miejscu drewnianych bud na Lanciego w
    pobliżu siedziby spółdzielni. Jeżeli ta inwestycja dojdzie do skutku, to zarząd
    jest nie do ruszenia przez ładnych parę lat, bo najpierw będzie budowa, a
    później rozliczanie inwestycji trwające w nieskończoność. A później jeszcze
    multum procesów sądowych. Czy tego chcemy?
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl 15.04.05, 21:09
    Pytanie oczywiscie retoryczne. Ja niewiele moge, bo wedlug spoldzielni nie
    jestem juz jej czlonkiem (sprawa w toku, bo oczywiscie zlozylem odwolanie). Ale
    inni, szczegolnie tak zwane "stare zasoby", powinni wreszcie pojsc po rozum do
    glowy.
  • Gość: Vox IP: *.crowley.pl 16.04.05, 13:16
    Przy Lanciego działka jest częśćia nieruchomosci inwestyjących tam ( i
    finansujących ),którzy mieli tam miec garaże,Prezeski mogą sobie budować jak
    odkupia od mieszkańców- skoryguja rozliczenie kosztów uznając warościa
    działki i garaży- fatamorgany.
    Przy Belgrackiej działka gdzie teraz jest parking jest częśćią neruchomosci do
    której należą mieszkańcy okolicznych bloków.Zgodnie z ustawą jako związana
    funkcjonalnie z zaspokajaniem potrzem mieszkańców nie powinna zostać "odkrojona"
    od działki pod blokami ( a tak zrobiły ),Obiecanki ,że mieszkańcy będą parkować
    w hali nowego wieżowca to obiecanki dla frajerów z Julianowa.
  • Gość: AntySM IP: 219.223.116.* 19.04.05, 04:45
    Kreca jak moga, a nasz wymiar "sprawiedliwosci" nic im nie potrafi, lub co
    gorsza byc moze nie chce zrobic :(
  • Gość: ella_k IP: *.aster.pl 29.04.05, 13:36
    Zaczynają się Zebrania Grup Członkowskich a potem Przedstawicieli.
    Czy będzie jak co roku ????
  • Gość: Kato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 13:50
    A niby dlaczego ma coś byc inaczej na zebraniach grup członkowskich, potem na
    zebraniu przedstawicieli?

    Czy coś się zmieniło, czy spółdzielcy zmądrzeli? Chyba nic z tych rzeczy,
    przewiduję wszystko po staremu!
  • Gość: Wiarus IP: *.netcafe.waw.pl 30.04.05, 12:20
    Drogi są dwie :
    albo rzetelne zajęcie się sprawą przez prokuraturę,
    albo przebudzenie sie starych,też przecież "krojonych"
  • Gość: Kato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 13:07
    jesli naszymi sprawami ma sie zająć bardziej skutecznie prokuratura, to trzeba
    walic do Olejnika, prokuratora krajowego.
    Publicznie deklaruje, ostatnio na rozprawie w Trybunale Konstytucyjnym, że jest
    porażony tym, co się dzieje w spółdzielczości mieszkaniowej. To żeby się
    jeszcze bardziej nie poraził, niech pogoni do roboty swoich podwładnych.
  • Gość: Mementus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.05, 12:20
    No to walmy na Zebrania Grup Członkowskich.
    Nadużyćie Zarządu w żywe oczy i publicznie polega na tym,że w zawiadomioeniach
    o zwołaniu Grup ni epodaje się informacji o tematyce i porządku obrad Zebrania
    Przedstawicieli,bo nie jest taka informacją zapis "omówienie spraw mających byc
    być tematem obrad ZPCz".Członkowi muszą byc poinformowani jakie są to sprawy/
    Prawo spółdzielcze wprowadza zasadę ,że sprawy te musza byc wcześniej podane do
    wiadomosci członków ( aby nie działać przez zaskoczenie i umożliwić
    przygotowanie do debaty).Proceder ZArządu powoduje ,że póżniejsze uchwały ZPCz
    są nieważne,zwłaszcza,że lakoniczność ( lub nawet brak ) sygnalizacji sprawy na
    Zebraniach Grup służy jedynie jako podstawa zapisu w protokole Zebrania Grupy
    na wypadek zaskarżenia.
  • Gość: M W IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 12:50
    Po zebraniu swojej grupy jestem pewny że będzie jak w zeszłym roku.
    Parodia,na którą nie ma rady, a władze kraju maja członków spółdzielni w nosie
  • Gość: laska brzozowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.05, 15:28
    Nie mieszaj władz kraju w sprawy SM Przy Metrze. Majątek spółdzielni jest
    własnością jej członków. Zadaniem państwa jest stworzenie takiego prawa, które
    będzie chroniło interesy członków spółdzielni i spółdzielni jako zrzeszenia .
    To od nas zależy , czy chcemy egzekwować od zarządu należytej dbałości o nasz
    majątek oraz przestrzegania prawa. To od nas i naszej frekwencji na zebraniach
    grup członkowskich zależy kogo wybierzemy do organów spółdzielni
    (przedstawicieli i członków rady nadzorczej). To również od nas zależy
    egzekwowanie od naszych przedstawicieli i członków rady kontroli organu
    zarzadzajacego spółdzielni.
    Frekwencja na zebraniach jest znikoma (ok.2 proc.). Na zebrania przychodzą
    przede wszystkim ludzie zarządu i głosują tak jak zarząd sobie życzy.
    Przedstawicielami zostają też osoby typowane przez zarząd.
    Pomyśl, dlaczego nie jesteśmy w stanie zorganizować się tak jak w olsztyńskiej
    spółdzielni POJEZIERZE. Oni potrafili to zrobić. Dzisiaj ich prezesowi
    prokuratura postawiła kilkanaście zarzutów. Również zarzuty są w stosunku do
    sędziów , którzy prowadzili sprawy członków przeciwko spółdzielni.
    Może pomyślmy, czy nie warto by było założyć-wzorem spółdzielni POJEZIERZE-
    Stowarzyszenia Obrony Spółdzielców. Znajdźmy checi na działania w naszym
    interesie. Jewiele nieprawidłowości w spółdzielni. Nie wskazują ich ani biegli
    rewidenci, ani lustratorzy. Mają w tym swój interes, bo jeżeli to zrobią, to
    rozejdą się wieści po Warszawie i mogą już nie dostać zlecenia badania
    bilansu , czy też przeprowadzenia lustracji.

    Weźmy wreszcie nasze sprawy w nasze ręce. Tego wszystkim i sobie życzę.
  • Gość: Lew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 17:33
    W iternecie na stronach www.miasto stołeczne warszawa -uchwały jest
    opublikowana uchwała dodatkowa do głośnej uchwały wczęśniejszej -z 5 marca br.-
    umożliwiająca wykup gruntu za 1 % dzięki sprawiedliwej uchwale Rady Warszawy.
    Nie mam halucynacji-ręcze, a w Spółdzielni powiedzieli mi ,że nic się nie da
    zrobić bo nie ma jeszcze przepisów.Czy to taka łaska napisać wniosek za pensje
    które płacimy tym cwaniakom ?
  • Gość: Kato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 18:19
    Lew, jeśli jestes przekonany, że rządza nami cwaniacy, to po jaką cholere im
    płacimy?
    Cwaniaków się goni a nie zleca im prowadzenie własnych spraw!
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 02:43
    Czy ktoś z forumowiczów był i może podzielić się wrażeniami?
  • Gość: Sasiad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 03:11
    Wczoraj prokuratura zatrzymała cały zarząd olsztyńskiej spółdzielni Pojezierze.
    Kiedy my się doczekamy takiego finału działalności naszego zarządu.
    Moze nasza prokuratura zechce zbadać skąd durne paniusie z zarządu wzięły
    pieniądze na swoje wille w Osiedlu Julianowska?
  • Gość: Kato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 07:24
    Dziwię się, że nie wiecie, że pieniądze nasze panie wzięły od durnych
    spółdzielców!

    Trudno nazwać inaczej sąsiadów, jeśli chcą się dowiedzieć co było na zebraniach
    grup członkowskich od Internautów zamiast samemu pójść na zebrania. A ponieważ
    przez lata tylko sie dowiadywali, to nasze panie berdzo efektywnie to
    wykorzystały! Ot i cała tajemnica majątku prezesów spółdzielni. A nasze
    paniusie to durne nie są, oj nie!
  • Gość: Olsztyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 07:29
    Prezes olsztyńskiej spółdzielni mieszkaniowej Pojezierze Zenon Procyk i dwaj
    wiceprezesi Tadeusz W. i Andrzej Ł., po przesłuchaniu w olsztyńskim oddziale
    Centralnego Biura Śledczego zostali zatrzymani.
    Jutro policjanci będą wnioskowali o ich tymczasowy areszt. Jak się
    nieoficjalnie dowiedzieliśmy postawiono im kolejne zarzuty.
    Sprawę nieprawidłowości w olsztyńskiej spółdzielni mieszkaniowej Pojezierze
    prowadzi prokuratura w Elblągu. Na razie śledczy nie chcą udzielać informacji.
    Rzeczniczka prokuratury Maria Bąk powiedziała, że oficjalnego komunikatu w tej
    sprawie można spodziewać się jutro koło południa.
    Wcześniej prokuratorzy postawili już zarzuty kilkunastu osobom - w tym całemu
    zarządowi. Najwięcej ma ich prezes - 15. Zarzuty dotyczą głównie fałszowania
    dokumentów i składania fałszywych zeznań.
    Jeśli sąd aresztuje zatrzymanych prezesów, jedna z największych olsztyńskich
    spółdzielni pozostanie bez zarządu.
    Dziś o sytuacji w Pojezierzu rozmawiać będzie rada nadzorcza spółdzielni. Na
    wieczór zwołano nadzwyczajne posiedzenie.
  • Gość: Sasiad-oryginalny IP: 213.17.163.* 18.05.05, 15:08
    Oj nieladnie tak zabierac nick :( Ja od poczatku podpisuje sie "Sasiad", a
    teraz forumowicze moga odniesc wrazenie, ze to ja zadaje takie dziwne pytania.
  • Gość: Opozycjonista IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.05, 00:44
    Gorąco polecam stronę www.zabiniec.republika.pl/. Również polecam forum
    Olsztyna z wiadomościami na temat przymkniętego zarządu olsztyńskiej
    Spółdzielni Pojezierze.O przekretach w tej spółdzelni wielokrotnie były
    wrtykuły w ogólnopolskiej prasie (m.in. GW,Rzeczpospolita)
  • Gość: C2D2 IP: *.crowley.pl 05.06.05, 17:59
    I na tym forum jest dużo narzekań na sposób rozliczania mediów,a zwłaszcza
    ciepła przez Spółdzielnie,która sie wyręcza firma Viterra,wreszcie szydło
    wyszło z worka. !!
    Prezes Viterry to ta sama mafia i to ze słynnej Spółdzielni "Pojezierze " w
    OLSZTYNIE,gdzie udało się posadzic czły Zarząd ,a Z Rady Nadzorczej jeszcze nie.
    Zastepcą Przewodniczącego Rady jest tam Prezes Viterry,bliski współpracownik
    prezesa kryminalisty także w innych ciałach.
    I kto ma pilnować Viterry w "Przy Metrze" aby zadała sobie trud i rzetelnie
    wyliczała z dbałoscia o członka .
  • Gość: Antykorup IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.06.05, 10:05
    Znów spółdzielnia przegrała 2 procesy. Po raz kolejny my za to zapłacimy. Czy
    tak długo jeszcze będzie?
  • izzunia 14.06.05, 11:56
    poprosze o wiecej szczegolow

    --
    iza
  • Gość: Alek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 13:53
    Spółdzielni a dokładniej zarządowi po prostu wisi, czy przegra kolejny proces
    czy nie, bo po prostu to my za to wszystko płacimy.

    I jak długo będzie istniał obecny zarząd i broniąca go rada nadzorcza tak długo
    będziemy płacić za przegrywane procesy. A jest ich naprawdę bardzo dużo!
  • Gość: Antykorup IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.06.05, 02:24
    Jedna sprawa to zaskarżona uchwała ZP dotycząca statutu spółdzielni, a druga to
    wygrał jakiś pracownik, podobno już po raz drugi i został przywrócony do pracy.
    Na pewno spółdzielnia będzie musiała wypłacić też jakieś pieniadze temu
    pracownikowi. Oczywiście to my pokryjemy w czynszu.
  • Gość: Przewidujący IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.06.05, 19:18
    Teraz już pójdą lawinowo przegrane procesy, bo wiele z nich trwa już dosyć
    długo a spółdzielnia i bździągwy nie mają szans na wygrane. Tych procesów
    mogłoby nie być, gdyby przestrzegano prawa. Jak myślicie, dlaczego w naszej
    spółdzielni tak wielu radców prawnych ma zlecenia? Raz-żeby dawać ogłupiające
    opinie prawne, a dwa- żeby występować w sądach. Myślę, że już możemy pytać
    zarząd o koszty związane z obsługą prawną spółdzielni..
  • Gość: AA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 17:03
    Odwołano cały Zarząd i Radę Nadzorczą
  • Gość: ucieszony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.05, 18:14
    Czy to rzeczywiście prawda? Czy niemożliwe stało się możliwe?
  • Gość: Migdałowiec IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.05, 18:58
    ...że odwołali zarząd i radę to możemy się tylko cieszyć. Wreszcie ujrzą
    światło dzienne wszystkie lub prawie wszystkie machloje zarządu i głównekj
    księgowej oraz jej zastępczyni. A Stępień o wszystkim wiedział.
  • Gość: Migdałowiec IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.05, 19:13
    I jeżeli to prawda, to trzeba zabezpieczyć dokumentację, nie wpuszczać zarządu
    ani głównej księgowej do ich pokoi, zaplombować je, komisyjnie przejmować
    dokumentację.
  • Gość: Członek SMPM IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.05, 20:25
    Wczoraj było zebranie przedstawicieli, czy ktoś mógłby powiedzieć, jakie
    uchwały zostały podjęte?
  • Gość: Członek SMPM IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.05, 22:09
    Ponawiam pytanie - jakie uchwały zostały podjęte na ZP.
  • Gość: Członek SMPM IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.05, 22:54
    Czy rzeczywiście wydarzyło się coś takiego jak odwołanie Zarządu i Rady
    Nadzorczej, czy to tylko pobożne życzenie? Wolałbym oczywiście to pierwsze.,