• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Lidl na Stryjeńskich przy Bażantarnii??

  • 31.01.13, 20:42
    czy rzeczywiście ta budowa to nowy, kolejny Lidl? gdzie to można oprotestować?
    --
    empea, ART-TU
    architektura w pełnym zakresie; specjalizacja-rozbudowy modernizacje budynków
    Edytor zaawansowany
    • 31.01.13, 22:13
      ojej oby nigdzie, proszę. do tamtego Lidla mam stanowczo za daleko, dla mnie to najmilsza informacja ursynowska od dawna. nie każdy ma auto żeby podjeżdżać w wiecznym pośpiechu do tego na Pileckiego. ja oszalałam z radości, że będę miała do Lidla blisko po ichnie croissanty i chusteczki do sprzątania.
      --
    • 01.02.13, 10:36
      Teraz to już po zawodach. To Guział sprzedał im grunt, bo musi wyrobić budżet przychodowy, budowa wre, niektórzy jak widać się już napalili na croissanty - więc raczej nie masz szans;)
      • 01.02.13, 10:42
        A w zasadzie to co jest złego w budowie takiego sklepu? Lepsza byłaby np. stacja paliw?
        • 01.02.13, 10:58
          na całym cywilizowanym świecie takie sklepy lokalizuje sie poza osiedlami-generują nieład przestrzenny, ruch samochodowy - 7 dni w tygodniu.
          A obok niedawno powstało dość luksusowe osiedle Ronsona... (nie mieszkam tam, jakby co, mam pracownię naprzeciwko)

          takie obszary powinny byc zagospodarowane, ale jako tereny rekreacyjne itd. Vide->Sady Żoliborskie.
          --
          empea, ART-TU
          architektura w pełnym zakresie; specjalizacja-rozbudowy modernizacje budynków
          • 02.02.13, 20:21
            Mylisz się, w Niemczech markety Lidl znajduje się w centrum miast i w osiedlach mieszkaniowych, a marki samochodów przyjeżdżających tam klientów nie wskazują na ludzi o niskich zasobach finansowych.
            Parkingi są tam nieduże, bo sieć tych sklepów jest gęsta, a samochody nie utrudniają życia mieszkańcom.
            W niedziele w Niemczech sklepy i markety są nieczynne.
            • 02.02.13, 22:34
              Np ale chyba bardziej chodziło o duże samochody dostawcze, co juz raczej dla okolicznych mieszkańców przyjemne nie jest.
              Ja też robię zakupy na Pileckiego ale prawdę powiedziawszy, mam tylko kilka ulubionych rzeczy, które kupuję. I raczej nie jest to jedzenie, które moim zdaniem, jest tam takie sobie. Nie wiem jak jest w Niemczech i jak ma się marka mojego samochodu do Lidla ale póki stać mnie na coś lepszego to w Lidlu jeśc nie będę. Także towary spozywcze pochodzące z Niemiec a kupowane w Lidlu (np. ogórki) nikomu w moim domu nie smakowały.
            • 03.02.13, 12:26
              w centrach miast są sklepy np carrefour express, małe schowane, dla ludzi z okolicy..
              Lidl - nie neguję,nie znam Niemiec, może jest gdzieś w centrum. Ale mały...z małym parkingiem, jak sama piszesz. tak jak u nas marc pole i inne grossy.
              Podtrzymuje swoje zdanie w tej kwestii.
              --
              empea, ART-TU
              architektura w pełnym zakresie; specjalizacja-rozbudowy modernizacje budynków
              • 03.02.13, 17:38
                Niedaleko Lidla na Pileckiego znajdują się i Marcpol, i (zdaje się) Gross, wg mnie oba są niewiele mniejsze od Lidla. I oba także mają wiecznie zapchane parkingi. Jak dla mnie więc kiepskie porównanie mające pokazać niby te wady Lidla.
                --
                http://s19.rimg.info/780ac1d41efaca99ca75c1cbbcd2ae5f.gif
              • 16.04.13, 21:12
                fajnie mówiąc o luksusowym osiedlu w bliskim sąsiedztwie przepompowni ścieków, co byś chciał tam wybudować art-tu apartament? Wystarczy się przejść wieczorem jak wiaterek zawieje wtedy masz same swojskie zapaszki. Najlepiej nic nie budować i gadać że Guział nie sprzedał działki. Zanim coś napiszesz to sprawdź zagospodarowanie terenu i dopiero pisz !!!!!!!!!!!!!!
            • 03.02.13, 12:43
              Jest Lidl na Pileckiego, kolejny w tak bliskiej odległości jest niepotrzebny - tym bardziej, że nie będzie to mały lokalny sklepik z niedużym parkingiem, nie utrudniający życia mieszkańcom.

              Jest kilka produktów po które podjeżdżam do Lidla, ale raczej nie są to mocno nieciekawe produkty spożywcze (choć jak widać i te mają swoich amatorów). Na parkingu - podobnie jak przy każdym innym markecie - przekrój od sfatygowanych seicento po wypaśne terenówki, więc nie bardzo rozumiem czemu miała służyć ta uwaga.
            • 05.02.13, 10:45
              Moim zdaniem sklepów na Kabatach i Natolinie jest aż nadto zarówno dyskontów (biedronka) jak i zwykłych osiedlowych. A jeszcze rozbudują Tesco.
              Współczuję ludziom z Ronsona, którzy będą mieli pod oknami parking sklepu czynnego 7 dni w tygodniu plus dostawy.
              Lokalizacja sklepów, obiektów usługowych, szkół itp. powinna być zaplanowana wcześniej. Wolny rynek nie zawsze jest najbardziej efektywny - sieci dyskontowe będą konkurować ze sobą, a my będziemy mieszkać pomiędzy parkingami sklepów. Wiem, że niektórzy lubią mieć blisko po croissanty, ale jakość życia to nie tylko tanie jedzenie. Liczy się też widok z okna i brak hałasu.
              • 05.02.13, 20:36
                Dlatego w cywilizowanych państwach funkcjonują plany zagospodarowania przestrzennego, w których każdy teren ma swoje przeznaczenie i zgodnie z prawem odstępstwa od planu nie są możliwe. U nas planów zagospodarowania nie ma, bo ustawa o planowaniu przestrzennym była wielokrotnie zmieniana i obecnie nie ma obligatoryjnego obowiązku ich sporządzania. Dlatego mamy to co mamy: nieład przestrzenny. Po zmianie prezydenta zlikwidowano stanowisko architekta miejskiego, uważając, że nie jest potrzebne i teraz wszystko można budować wszędzie.
                Wśród mieszkańców nie ma nawet świadomości, że istnieje w Polsce nauka zwana planowaniem przestrzennym i akty prawne, które powinny być respektowane a jedynie przebłyski, że jakieś obiekty powinny być zaplanowane wcześniej.
                Nie obiekty, ale teren powinien rozbudowywać się według planu, wtedy kupujący mieszkania wiedzieliby w jakim znajdą się sąsiedztwie.
                • 08.02.13, 14:56
                  A skąd ta Państwa pewnośc, że tego sklepu nie było w planach zagospodarowania już dawno? Może po prostu mieszkańcy pobliskich bloków olali możliwość zajrzenia do tychże planów, bo tak często Polak właśnie robi, na zasadzie "jakoś to będzie" albo "zbudują, albo i nie zbudują, ale pewnie jak znam życie nie zbudują".
                  A tu niespodzianka - budują!
                  • 09.02.13, 13:04
                    A stąd ta pewność, że w planie miejscowym przewidziane były usługi.
              • 16.04.13, 21:15
                Ja tym ludziom współczuję sąsiedztwa przepompowni ścieków, perfumy przednie jakości
      • 09.07.13, 10:41
        Dzięki Ci Guziale!!!!!!!
    • 04.02.13, 17:24
      Na pewno by się przydały światła - z góry się rozpędzają, a przez te pasy dzieci chodzą do szkoły rejonowej...

      Ola
      --
      NOYA Świat baniek mydlanych
      Reima
      • 29.04.13, 11:26
        W zeszły piątek ok. 16.00 był tam wypadek. Zderzyły się dwa samochody, w obu wywaliło poduszki.

        Naprawdę niemiłe to skrzyżowanie. Jak otworzą Lidla, będzie jeszcze gorzej, bo wyjeżdżający ze sklepu będą wymuszać pierwszeństwo, żeby w ogóle stamtąd wyjechać.
        • 29.04.13, 15:35
          DWA wypadki były, jeden po drugim w odstępie może 15 minut...
          • 29.04.13, 17:31
            paranoja...
            --
            empea, ART-TU
            architektura w pełnym zakresie; specjalizacja-rozbudowy modernizacje budynków
    • 05.03.13, 01:38
      Ktoś wie, kiedy będzie otwarcie?
      Mieszkam przy Jaworowej i brakowało mi takiego sklepu w tak bliskiej odległości bez konieczności przechodzenia przez światła :)
      Delikatesy przy Stryjeńskich 19 uwielbiam, ale kupuję tam głównie wędliny, alkohole regionalne i ewentualnie domowe ciasta i bułeczki, reszta produktów jest stanowczo za droga.
      • 10.03.13, 22:14
        no rośnie już powoli rośnie, coraz bardziej się wspina ku górze, już nie mogę się doczekać. :)
        --
        • 10.03.13, 23:13
          Ano rośnie, niestety. Na tablicy informacyjnej napisane, że termin realizacji w kwietniu.
          • 11.03.13, 02:23
            W kwietniu w tym roku? Jeśli, tak to super :-)
            • 11.03.13, 20:40
              super wiesci, dzieki! Myslalam ze za rok bedzie gdzies.
              --
              • 12.03.13, 10:43
                Jak będę tamtędy przechodzić przy najbliższej okazji to sprawdzę.
                Wlaliście w moje serce nadzieję, że może to jednak w przyszłym roku, a nie w tym :-)
                • 12.03.13, 15:35
                  Musieliby tam tworzyć w środku cuda-niewidy, żeby budowa zwykłego sklepu miała trwać jeszcze rok ;)
                  --
                  http://s19.rimg.info/780ac1d41efaca99ca75c1cbbcd2ae5f.gif
                  • 13.03.13, 18:26
                    No więc niestety na tablicy informacyjnej jest napisane kwiecień 2013, ale patrząc na postęp prac jest szansa, że będzie później.
    • 18.03.13, 11:44
      Tym, którzy zachwycają się Lidlem i tanimi bułeczkami polecam przeczytanie książki Güntera Wallraffa "Z nowego wspaniałego świata". Jeśli w Niemczech dzieją się takie rzeczy, to dlaczego u nas miałoby być inaczej? Najważniejsze, żeby tanio było.
    • 15.04.13, 13:55
      koszmar; tam chyba bedzei jakis magazyn Lidla, bo wielki on jest jak dwa normalne lidle
      i ten superstromy dach..
      normalnie lidle maja ze 25st kąt dachu, ten 40-45 minimum :(
      zasłonił cale pola i las

      a jaki ruch bedzie jesli tam faktycznie beda magazyny :(
      --
      Eri
      • 29.04.13, 17:46
        A ja się cieszę, może ceny na bazarku znormalnieją trochę przy okazji konkurencji.
        --
        przestrzeń osobista
    • 06.07.13, 12:08
      Jak w temacie. Ktoś coś wie?
      • 06.07.13, 15:23
        Sądząc po stanie zaawansowania prac, obawiam się, że już niedługo.
        • 15.07.13, 13:51
          słyszałem, że do połowy lipca, ale ile w tym jest prawdy
          --
          Pesymista, czyli dobrze poinformowany optymista
          • 22.07.13, 14:47
            Otwarcie 08.08.2013
            • 22.07.13, 18:46
              jupi jak wroce z wakacji bede miala pyszne pieczywko. :)
              --
              • 23.07.13, 02:01
                Super!!!! To już niedługo :) :) :)
              • 25.07.13, 15:40
                I znów parę kilo do przodu;-)
                • 25.07.13, 16:31
                  niech już otwierają bo dziś znowu musiałam jechać do tego starego, daleko. :)
                  --
                  • 25.07.13, 19:38
                    wow, ekscytacja widzę na dzielnicy prawie taka jak przed wypuszczeniem na rynek nowego iPhone'a. Ciekawe czy będą robić zdjecia pierwszemu klientowi który ze łzami w oczach będzie wynosił z tego przybytku siaty pełne bezcennych produktów spożywczych ;-)
                    • 25.07.13, 20:54
                      Wow, amatorzy tanich bułek już w blokach startowych ;-)
                      • 25.07.13, 21:37
                        eee nie tylko bułek, kilka innych produktów by się jeszcze znalazło. :-) no i nie w dokach bo kiedy otworzą ja na wakacjach, ale po owszem chętnie. :P a te bułki są tanie, może i tanie, ale smaczniejsze niż większość na elYtarnym bazarku na Wąwozowej, przynajmniej jak dla mnie, takiego chrupiącego pieczywka to na bazarku nie spotkałam. może ktoś poda w której budce takie sprzedają. :-)
                        --
                        • 26.07.13, 13:32
                          A później znów będziesz narzekała że w spodnie się nie mieścisz i kolejna dieta:)To świeże pieczywo to mrożonki z Rumunii napakowane chemią które są później odgrzewane.
                          • 26.07.13, 14:59
                            A to teraz już rozumiem, dlaczego to wybitne pieczywo daje się jeść co najwyżej przez kilka godzin od zakupu, a potem nadaje się już tylko do kosza :)
                            • 27.07.13, 23:11
                              Zachwyty nad Lidlem sa zapewne w znacznej czesci dzielem PR-u. W dodatku w mysl zasady: lepiej, zeby mowili zle, niz zeby nic nie mowili.
                              Jak widze w Niemczech klientow Lidlow i ich wage, to mi w ogole apetyt siada, nawet na ich seler naciowy i salate.
                        • 27.07.13, 10:42
                          tuż obok na stryjeńskich 17 jest sklep tylko z pieczywem, prosto z polskiej piekarni.
                          do wyboru do koloru
                        • 05.08.13, 01:26
                          domi_33 napisała:
                          > eee nie tylko bułek, kilka innych produktów by się jeszcze znalazło. :-) no i n
                          > ie w dokach bo kiedy otworzą ja na wakacjach, ale po owszem chętnie. :P a te bu
                          > łki są tanie, może i tanie, ale smaczniejsze niż większość na elYtarnym bazarku
                          > na Wąwozowej, przynajmniej jak dla mnie, takiego chrupiącego pieczywka to na b
                          > azarku nie spotkałam. może ktoś poda w której budce takie sprzedają. :-)

                          dzięki Bogu, bo:
                          - www.polityka.pl/rynek/gospodarka/1517032,1,ile-dzis-mamy-chleba-w-chlebie.read
                          - www.biokurier.pl/aktualnosci/2149-co-o-swiezym-cieplym-pieczywie-z-supermarketow-wiedziec-warto
                          - supermarket.blox.pl/2011/11/25-proc-pieczywa-w-supermarketach-to-mrozonki-z.html
    • 27.07.13, 23:15
      W zyciu nie widzialam Lidla w dobrej dzielnicy w Niemczech. Stoja albo w dzielnicach blaszanych hal handlowych, albo - jesli w mieszkaniowce - to w dzielnicach biedoty, tureckich, itd.
      Masakra.

      Jak ktos chcial otwierac Biede w Wilanowie, to mieszkancy powiedzieli "nie" i podniesli alarm.
      • 28.07.13, 10:32
        No to Ursynow dzielnica biedoty, bo w Lidlu zawsze pelno. Mieszka duzo emerytow, emerytury np 1400zl, sporo rodzin wielodzietnych. Ale zamozniejsi tez robia zakupy-wozki pelne alkoholi wywoza, tych lepszych, jak jest promocja produktow delikatesowych w czasie tygodni promujacych zawnosc z roznych krajow to tez pelne wozki. Zamozni ludzie szanuja pieniadz. I przyjezdzaja z innych dzielnic. Cieszmy sie z drugiego Lidla!
        • 29.07.13, 09:21
          Nie samym chlebem i zakupami człowiek żyje.
          Ciekawe, czy taką samą ekscytację wzbudziłoby otwarcie nowej biblioteki bliżej domu.

          "Zamozni ludzie szanuja pieniadz. I przyjezdzaja z innych dzielnic. Cieszmy sie z drugiego Lidla!"

          Nie widzę powodu, żeby się cieszyć z tego, że Kabaty staną się centrum handlowym dla innych dzielnic. Dobra jakość życia to nie tylko tanie bułki i więcej pieniędzy w portfelu.
          • 29.07.13, 20:06
            założę się, że większość "mędrców" tu psioczących robi zakupy w tesco, albo realu.
            bo przecież niemożliwe, żeby ćwok spod grójca (wieś całkiem przypadkowa) kupował choćby w żabce... albo AŻ żabce.
            • 30.07.13, 11:09
              Ktoś tu zauważył, że w Wilanowie oprotestowano budowę marketu. Ta cała dyskusja pokazuje, że niektórzy (i wcale nie przesądzam czy są "swoi", "słoikowi", "biedota" itp.) mają po prostu jakieś niewyjaśnione kompleksy.

              Czy naprawdę uważacie, że obecność Lidla, Biedronki czy innego marketu tak zniszczy wam "nowobogackie ego"? Przestaniecie zapraszać znajomych do siebie "bo sobie pomyślą"?

              A ludzie którzy są faktycznie biedni i dlatego kupują w Biedronce to według was podludzie? I byście ich wykopali z "dzielnicy bogactwa"? Może byście sobie podbudowali ego po prostu komuś pomagając? Trochę dystansu i szacunku dla wszystkich. To, co sobą prezentuje dzielnica jest wypadkową jej mieszkańców.

              Ursynów, a nawet Kabaty, to dzielnica dla wszystkich. Nie tylko dla zadufanego nowobogactwa.
              --
              Nowoczesny Ursynów - razem możemy więcej!
              www.nu.org.pl
              • 30.07.13, 13:22
                Ale zauważyłeś, że większości przeszkadza nie tyle nazwa, co lokalizacja sklepu, prawda?

                • 31.07.13, 12:40
                  no przecież najlepiej kompleksami wszystko wytłumaczyć, to zamyka jakąkolwiek szansę na dyskusję bo interlokutor wie lepiej.

                  nie wiem, jak trzeba być inteligentnym by nie zauważyć, że chodzi o budowę marketu w ogóle i tak samo mieszkańcy byliby uszczęśliwieni lidlem jak i piotrem i pawłem tudzież bankrutującą ponoć almą.

                  ale lepiej sobie poużywać hasełkami o nowobogackich i zadufanych, a co
                  • 31.07.13, 16:10
                    Cytat:
                    "W zyciu nie widzialam Lidla w dobrej dzielnicy w Niemczech. (...)
                    Jak ktos chcial otwierac Biede w Wilanowie, to mieszkancy powiedzieli "nie" i podniesli alarm. "

                    --
                    Nowoczesny Ursynów - razem możemy więcej!
                    www.nu.org.pl
                    • 31.07.13, 20:22
                      Dokladnie tak. Ladnie powtorzyles, warto tez zapamietac, bo takie sa fakty.
                      W dobrych dzielnicach na Zachodzie nie stawia sie takich sklepow, bo mieszkancy sobie tego NIE ZYCZA i prostestuja skutecznie.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.