Dodaj do ulubionych

Lewe oko- zniknełaś

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.05, 10:05
Może Twoja wypowiedz na temat psów,kupek,trutek na psy zakończy te dziwne
wymiany postów.
Edytor zaawansowany
  • silvio1970 11.02.05, 10:27
    nie chcę byc monotematyczny, ale być może, choc oczywiście nikomu nie życze
    tego, ale zważywszy na ursynowskie, a KEN-owskie w szczególnosci realia, to
    wysoce prawdopodobne jest, że lewe oko właśnie poślizgnęła sie na jednej psiej
    kupie, co to ich pełno na naszych osiedlowych trawnikach i chodnikach, może
    jedynie wysepki na KEN-ie wyłączając, a w drugą psią kupę tym jednym okiem
    zdrowym wpadła i teraz całkiem juz nie widzi, co zasadniczo powoduje też
    niemozność śledzenie dyskusji o przyłaczeniu się doń nie wspominając.

    Ale równie możliwe jest, i chyba lepsze dla jej zdrwotności jest, że wybrała
    się rankiem na spacer po wysepkach na KEN-ie, które są jedynymi oazami
    bezkupności na Ursynowie, i tak się tym spacerem zachwyciła, że nie zauważyła
    że juz się 8-a zrobiła i samochody ziut-ziut, jedne po drugim jadą i biedne
    lewe oko zejść nie może, no bo przecież dla kulturalnego ursynowskiego kierowcy
    to ujma pieszemu zatrzymac się, a takiej kobiecie czy dziecku w
    szczególności. I stoi tak lewe oko i stoi, ale to chyba lepsze bo gdzieś koło
    19.30 ruch się uspakaja i może znajdzie jaką wyrwę w potoku samochodów i znowu
    przyłączy się do dyskusji.
  • lewe_oko 11.02.05, 19:52
    Jestem :-)

    Po pierwsze chciałam zdementować plotkę jakobym widziała wyłącznie na jedno oko
    - widze na oba, tyle że słabo. Na szczęście ratuje sie okularami lub szkłami
    kontaktowymi.

    Po drugie - bardzo dziękuję za pamieć i zauważenie mojej nieobecności.

    Po trzecie - odechciało mi sie pisać, bo pojawiania sie kilka tematów dziennie
    dotyczących kup zupełnie mnie odstręczyło. Rozumiem nawet, że dla kogoś może to
    być ważny temat, ale czy to jest JEDYNY temat istotny dla Ursynowa? Skończyła
    sie autostrada zaczeły sie kupy.

    Po czwarte wreszcie chciałam uspokoić Silvio - w ciagu ostatnich paru lat wejśc
    w kupę zdarzyło mi sie tylko raz i było na Saskiej Kępie. Po Ursynowie chodzę
    sporo, ale nie zdarzyło mi sie mieć takich problemów. W ogóle ta sprawa jakoś
    zuepłnie mnie omija i istnieje dla mnie wyłacznie w necie. To fakt, że psów w
    Polsce jest wyjątkowo dużo (czesto są brane zupełnie niefrasobliwie), a zatem są
    i odchody na trawnikach. Dopóki nie leżą na chodniku, nie przeszkadza mi to.
    Nigdy bie miałam psa, ale może kiedyś przyjdzie mi coś takiego do głowy.
    Zastanowie sie jednak przedtem 10 razy, bo jak czytam niektóre posty to aż
    strach mieć psa.
    --
    zawsze na południu
  • lewe_oko 11.02.05, 19:53
    Z uwagami dotyczącymi kierowców zgadzam sie absolutnie. KEN jest traktowany jak
    trasa formuły 1 :-(
    --
    zawsze na południu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka