Dodaj do ulubionych

SM Wyżyny

IP: *.chello.pl 25.04.05, 22:28
czy wy też macie problem z tą spółdzielnią ?
1.kupiłam tu mieszkanie i wpłaciłam nie małą kwotę żeby zostać członkiem
spółdzielni - po miesiącu dostałam upomnienie, że jak nie wpłacę to mnie
skreślą - zwolniłam się z pracy żeby pokazać im dowód wpłaty na ich własnym
formularzu.
2. co jakiś czas dostaje upomnienie, że nie płacę, chociaż płace- przestałam
zwracać na ich pisma uwagę, szkoda tylko dozorcy, który z tymi pismami musi
latać po pietrach.
3. poprosiłam o zaświadczenie o wysokości wpłat na fundusz remontowy - dali
mi zaświadczenie na kwotę o połowę niższą niż wynika z dowodów wpłaty (to co
rzeczywiście wpłaciłam)
4. dzisiaj dostałam upomnienie - nie zapłacone za 5 miesięcy - co nie jest
prawdą i trafił mnie szlag
Czy ktoś miał takie problemy, jak sobie z nimi poradzić bo nie mam ochoty
denerwować się tymi kretynami więcej ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Jek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 00:04
    To zacznij chodzic na zebrania czlonkow spoldzielni i pomoz wybrac nowego
    prezesa.
  • Gość: mieszkaniec IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.04.05, 17:05
    Dokładnie! Czas już usunąć prezesa Graczyka ze stanowiska. Jest to chyba
    najbardziej "zabetonowana" spółdzielnia na USN a panie administratorki
    zachowują się tak jakby żyły jeszcze w czasach PRL. Niestety mieszkańcy leją na
    wszystko ciepłym moczem :/
  • Gość: mimoza IP: *.acn.waw.pl 26.04.05, 17:22
    Jak to???
    Przecież został niedawno zwycięzcą plebiscytu Pasma na
    najpopularniejszego ursynowianina!!!
    To Pasmister 2004 i podobno szczęśliwi z jego rządów
    mieszkańcy Wyżyn na niego głosowali!
    Czegoś nie rozumiem...sam na siebie wysyłał te głosy,
    czy jest kumplem naczelnego Pasma?...
  • Gość: Znawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 17:26
    Ale wy spółdzielcy jesteście tępi - taki tytuł się po prostu kupuyje za
    pieniadze spółdzielców!
  • Gość: waga IP: *.habeo.pl 26.04.05, 17:26
    Nie mam z nimi problemow a naleze do spoldzielni od 2 lat. Niestety trzeba miec
    tez troche pecha ze omylki administracji trafiaja wlasnie na ciebie
  • marijka 27.04.05, 23:19
    rzeczywiście do tej pory nie miałam czasu wybrać sie na zebranie, ale na
    najbliższym zjawie się ja lub mój mąż.
    Możliwe ze mam pecha, ale cos za dużo tego, poza tym jeśli dostaję co chwila
    upomnienia, ze nie płacę (a płacę) to naprawdę można się wkurzyć. Zamierzam
    wystosować pismo do nich, i nie zapłacę więcej złamanego grosza dopóki nie
    dostnę uczciwego rozliczenia za ubiegły i bieżący rok
    pozdrawiam wszystkich członków :)
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 07:32
    Przypominam, że na zebraniu grupy członkowskiej prawo głosowania ma tylko
    członek spółdzielni, więc na tym zebranie głosować i w jakimś stopniu decydować
    będzie mogło każde z was jeśli oboje jesteście członkami spółdzielni - jest to
    dopuszczalne.
  • Gość: marijka IP: *.chello.pl 29.04.05, 09:55
    to znaczy, że ja muszę pójść, ale tak mnie już wkurzyli, że będę
  • gazetnik3 04.05.05, 18:01
    I to ostatnie grzanie - zarzad spoldzielni poszedl na urlop a grzejniki grzaly
    mimo 25 C w dzien na zewnatrz (co prawda w dzien grzaly mniej).

    Dopiero dzis (4 maja) oficjalnie podjeli decyzje o wylaczeniu ogrzewania.
    Skandal! Czy liczyliscie ile kasy w ramach calej spoldzielni poszlo z tym
    cieplem wylatujacym za otwarte okno...?
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 08:16
    A co to ma obchodzić zarząd?
    Przecież za to ciepło, które wylatywało otwartymi oknami, bo nie można było
    wytrzymać w mieszkaniach, zapłacimy przede wszystkim my.
  • totempotem 05.05.05, 11:51
    To Wy nie macie regulacji ciepła na kaloryferach ?

    --
    "grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą"
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 12:05
    Przytomna uwaga totempotem!
  • kimowiec 11.05.05, 02:57
    Mamy i nawet sobie regulujemy :> Mnie jednak wkurzył ostro fakt, że w nocy z niedzieli na poniedziałek, kiedy były tylko 2 stopnie, kaloryfery pozostały zimne. Natomiast w ciągu dnia już grzały... To jest jakieś chore :/

    --
    Pozdrawiam,
    Jarek Ossowski
  • agra1 16.05.05, 12:25
    regulację mamy, ale szanowna spółdzielnia kontraktuje w SPECu ilość pary
    technologicznej za duża na potrzeby i i tak musimy za nią zapłacić, zużyjemy
    czy nie. A można by zakontraktowac minimalną ilość i płacić za zużytą
    rzeczywiście nadwyżkę wg liczników... Ale to się prezesrom nie opłaci.

    --
    Denerwowanie się to mszczenie się na własnym zdrowiu za głupotę innych
  • Gość: X IP: *.u.mcnet.pl 16.05.05, 12:51
    Jest w tej spoldzielni sporo pytan bez odpowiedzi.
    Jest sporo problemow np. czlonek spoldzielni nie moze dostac kopii sprawozdania
    finansowego spoldzielni!!!

    Moze trzeba przewietrzyc ten zarzad - w wielu przypadkach taka operacja bardzo
    pomogla spoldzielniom i pomogla znalezc do zarzadzania prawdziwych managerow a
    nie przyjaciol krolika...
  • Gość: magda IP: *.aster.pl 16.05.05, 12:55
    Przecież możesz pójść do spółdzielni i przeczytać sobie to sprawozdanie na
    miejscu. Po co produkować kserokopie (które później wyrzucisz) i wydawać
    pieniądze na ksero??? Wszystko można, tylko trzeba chcieć. Trzeba było przyjść
    na zebranie członków spółdzielni i posłuchać.
  • Gość: X IP: *.u.mcnet.pl 16.05.05, 13:04
    Widzilas kiedys sprawozdanie finansowe?
    To kilka stron cyferek - czy czlonek spoldzielni (de facto jej wlasciciel) nie
    ma prawa dostac kopii, aby sobie spokojnie popatrzec w domu albo zaniesc do
    zaprzyjaznionego finansisty celem werefikacji?

    Chyba nie bronisz prawa zarzadu do ukrywania prawdy?


    P.S.
    W SM Wyzyny nie mozna nawet odplatnie (!) zrobic kopii takiego sprawozdania.
    Co prawda mozna je skopiowac w bibliotece z Monitora Spoldzielczego, ale
    dlaczego zarzad robie takie problemy? Czy ma cos do ukrycia?

    Przeciez majatek spoldzielni to majatek czlonkow a zarzad jest TYLKO wybrany do
    czasowego zarzadzania!

    Nie rozumiesz tego, ze to czlonkowie (w razie problemow) odpowiadaja np. za
    dlugi spoldzielni? Wiec chyba powinni miec prawo do kontroli?!
  • Gość: Członek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 13:21
    X ma w pełni rację - odmowę sporządzenia kopii sprawozdania finansowego nawet
    za odpłatnością trudno nazwać inaczej jak zwykłym chamstwem i złośliwością! Na
    zebraniu trudno zapoznać się na spokojnie z trescią sprawozdania i dlatego
    niektórzy domagaja się jego kopii.

    Jak pisze słusznie X, kopię sprawozdania można uzyskać z Monitora
    Spółdzielczego lub w Krajowym Rejestrze Sądowym, itp., czyli nie jest to
    dokument tajny. Będzie to wymagało jednak od spółdzielcy trochę zachodu. I
    dlatego nie do zaakceptowania jest tolerowanie tego stanu rzeczy i zarząd,
    który stwarza nam trudności, powinien być zmieniony!
  • Gość: X IP: *.u.mcnet.pl 16.05.05, 13:55
    Proponuje wszystkim spoldzielcom SM Wyzyny przesledzic wzrost kosztow zarzadu w
    sprawozdaniu finasowym - za ostatni rok nie przegladalem, ale wczesniej rosly o
    500 tysiecy zlotych rocznie!!!


    P.S. A pani Magda to nie jest ktoras z licznych sekretarek SM Wyzyny...? :-)
  • Gość: magda IP: *.aster.pl 16.05.05, 15:06
    Nie nie jestem. A sekretarki i prezesi tej spółdzielni nawet nie wiedzą o takim
    forum (dziwne, nie?).
  • Gość: X IP: *.u.mcnet.pl 16.05.05, 17:27
    No to czemu , Magdo, bronisz polityki zarzadu SM Wyzyny maksymalnego
    ograniczania dostepu czlonkow do sprawozdan finansowych?

    Czy jako wspolwlasciciel spoldzielczego majatku nie chcialabys znac sytuacji
    finansowej spoldzielni, wartosci duzych umow, wynagrodzenia zarzadu...? Nie
    sadzisz, ze ograniczanie dostepu do takich informacji jest korupcjogenne?



    P.S. A skad wiesz, ze sekretarki SM Wyzyny nie wiedza o tym forum?
  • agra1 13.06.05, 10:42
    Złożyłam ostatnio pismo z żądaniem dokładnego rozliczenia mieszkania - za
    ostsatnie 5 lat. Łąćznie z rozliczeniem funduszu remontowego na budynek - co
    robili, ile kosztowało, co planują. Ciekawe, czy dostanę odpowiedź. Jakoś w to
    wątpię... Ale są sposoby, żeby ich zmusić, a ja jestem już bardzo zła.
    --
    (\ /)
    (>'.'<)
    (")_(")
  • gazetnik3 13.06.05, 13:58
    I żadne próby tłumaczenia, że to nasze pieniądze są marnowane nie skutkują!

    Ja jestem za zmianą prezesa - nawet jak jest niewinny, to i tak przewietrzenie
    tego układu będzie dobre!
  • Gość: Sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 14:33
    Dobrze, że od czasu do czasu znajduja sie takie osoby jak Ty, bo wielu osobom
    jest obojętne za co i ile płacą.

    O ile się orientuję, to spółdzielni nie obejmują żadne regulacje zewnętrzne, po
    jakim czasie mają udzielać odpowiedzi. Niektórzy twierdzą, przez analogię do
    kodeksu postepowania administracyjnego, że nasze kochane spółdzielnie mają na
    to miesiąc czasu, ale formalnie tak nie jest. Może w statucie twojej
    spółdzielni jest to ujete - znam statuty spółdzielni, w których czas odpowiedzi
    okreslono własnie na jeden miesiąc, ale spółdzielnie tego nie przestrzegaja,
    nawet w ogóle nie odpowiadają. Czy straszenie sadem coś pomoże - wątpię.
    Spółdzielnie to państwo w państwie. Są przekonane o swojej bezkarności i małej
    aktywności swoich niewolników(spóldzielców) i dlatego tak się dzieje.

    Bardzo cenna podpowiedź gazetnika3 z Vademecum o spóldzielniach mieszkaniowych
    w dzisiejszej Rzeczpospolitej.

    Pozdrawiam, żeczę wytrwałości i chętnie służę radą. Zmobilizuj sąsiadów!
  • gazetnik3 13.06.05, 15:54
    A tak naprawde wystarczy zmobilizowac jakies 10% ludzi przeciwnych ukladom i
    isc na zebranie czlonkow - przy minimalnej aktywnosci czlonkow spoldzielni
    mozna dokonac wielu zmian!
  • agra1 13.06.05, 16:06
    niestety nie ja jestem członkiem, tylko mój ojciec, a on naprawdę nie ma jak
    wetknąć w swój rozkład dnia takiej nasiadówy. Poszłam kiedyś na zebranie
    członków, ale mnie wyprosili, twierdząc, ze "w ostateczności mogę zostać i
    przysłuchiwać się, ale nie mogę nic powiedzieć". Jakaś taka niesympatyczna
    dama, która trzymała tzam listę o0becności - relikt PRLu w całej okazałości. A
    akcję podburzania sąsiadów prowadzę, mam nadzieję, ze się w końcu wkurzą. Tylko
    u mnie w okolicy mieszka spora część wierchuszki spółdzielnianej i część jest
    z nimi w dobrych układach, co utrudnia sytuację. Była jedna taka, która
    początkowo była bardzo bojowa, to dostała podobno bardzo dobre warunki najmu
    powierzchni usługowej i już chodzi im na pasku...
    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")
  • gazetnik3 13.06.05, 16:27
    Na jakiej ul mieszkasz?
  • agra1 13.06.05, 17:05
    małej Łąki, a ty?

    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")
  • gazetnik3 13.06.05, 18:11
    agra1 napisała:

    > małej Łąki, a ty?
    >
    Na przeciwko - Zabinskiego...
  • agra1 13.06.05, 20:48
    cześć sąsiedzie :)
    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")
  • gazetnik3 13.06.05, 21:56
    Cześć!

    Uprzedzam, że ja próbowałem zawalczyć z SM Wyżyny, ale nie dali mi nawet
    sprawozdań finansowych za 2003, 2004 lata...

    Musiałem szukać w bibliotece - na szczęście takie dane są w monitorze
    spółdzielczym. I co się okazało?
    Otóż w tamtych latach koszty zarządu wzrosły rok do roku o PLN 500.000 !!!!
    Aż się za głowę złapałem!

    Ostatnio, kiedy zadzwoniłem do spółdzielni z prośbą o wyłączenie grzejników
    (było 25 C na zewnątrz) to odebrała jakaś idiotka i z prześmiewczą nutą
    stwierdziła, że prezesa nie ma. Oni ciągle uważają, że to członkowie
    spółdzielni są dla nich a nie odwrotnie.

    Znam sprawę ze spółdzielni Imielin - tam po wybraniu nowego prezesa natychmiast
    zaczęły sie inwestycje. Znalazły się pieniądze i na nowe windy i na place zabaw
    i na parkingi... Ciekawe, czy tu będzie tak samo?

    Ten zarząd już mnie od dawna denerwuje - może zaczniemy budować jakąś koalicję
    na nowe wybory? Choć wiem, że trudno ludzi zachęcić do pójścia na zebranie... Z
    drugiej strony wystarczyłoby jakieś 10-15%!
  • agra1 13.06.05, 22:17
    MNie sie zdarzało niejednokrotnie dzwonić do nich tak koło np 14, żeby łaskawie
    przypomnieli sobie o możliwości wyłąćzenia latarni na Małej Łąki - jasny dzień,
    a tu oświetlenie w pełnej krasie... Ale co im tam, nie oni płacą, tylko my,
    więc może świecić...
    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")
  • gazetnik3 14.06.05, 12:52
    Napisz do nich, beda dowody.
  • rubeus 04.07.05, 15:09

    Jeśli miałabyś jeszcze kiedyś ochotę na uczestnictow w takiej nasiadówie,
    postaraj się o NOTARIALNE pełnomocnictwo od swojego ojca -podobno
    ten patent działa w niektórych spółdzielniach...
    --
    Kabaty Site
    Moja Strona Domowa
    Forum Kabackie
  • Gość: magda IP: *.aster.pl 16.05.05, 18:34
    Wiem, a skąd to już moja sprawa.
    A na marginesie dodam, że szkoda, że władze naszej spółdzielni nie wiedzą o
    takim forum. Wiele o sobie mogłyby się dowiedzieć.
  • Gość: X IP: *.u.mcnet.pl 17.05.05, 12:18
    A konkretnie, Magdo, jestes za dostepem do wiedzy o finansach spoldzielni i
    szerszym dystrubuowaniu takich sprawozdan dla czlonkow spoldzielni, czy przeciw?
  • pontius 13.06.05, 10:58
    No tak i dzięki temu jesteśmy też oczywiście jedną z najdroższych
    spółdzielni ... jedyne papierki które do nas docierają to zawiadomienia o
    podwyżkach ...
    --
    ---
    -=GaLLaNoNiM=-
    Natolińskie forum
  • Gość: Sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 11:27
    Agra1, jestem ciekaw, co Ci odpowie zarząd.
    Jednak niezaleznie od tego przytaczam Ci podstawe prawna Twojego wniosku, gdyby
    zarząd odmawial spelnienia twojego żądania:
    "Spółdzielnia jest obowiązana na żądanie członka lub niebędącego członkiem
    właściciela lokalu przedstawić kalkulację wysokości opłat" - art. 4 ust. 6(2)
    ustawy z 15.12.2000 - Dz. U. 2001 nr 4 poz. 27.

    Otwartym jest pytanie, co zarząd bedzie rozumiał pod ustawowym pojęciem "
    kalkulacja wysokości opłat" i na ile ona ma byc szczegółowa.
    Jak zarząd będzie się opierał, to pozostaje Ci tylko droga sądowa - nie musisz
    załatwiać tego w tzw. postępowaniu wewnątrzspółdzielczym.

    Złościć się nie warto, trzeba być zdeterminowanym i twardo żądać swoich prawa,
    czego niestety większość spółdzielców nie czyni. Dlaczego, do tej pory przez
    tyle lat nie udało mi się tego dociec.

    Good luck!
  • agra1 13.06.05, 11:48
    Dzięki za podpowiedź!! U mnie złość przekłada się na działanie - stąd poszło
    pismo zawierające dość szczegółowy opis tego, co ma być w tym rozliczeniu - i
    jeszcze parę niewygodnych pytań. Czy wiesz, ile mają czasu zgodnie z ustawą na
    udzielenie odpowiedzi? bo pismo złożyłam u nich w połowie maja i nie wiem, czy
    już ich straszyć sądem za nieudzielenie odpowiedzi, czy jesszcze mają prawo. Bo
    że nie dostanę odpowiedzi ani dnia wcześniej, niż absolutnie muszą, to nie mam
    złudzeń. A bardzo mnie interesuje, czemu na przykład odczyty z liczników CO po
    wymianie mają dziwnie niespójne daty - wymienili w połowie listopada (nawiasem
    mówiąc, bez żadnego informowania, czy protokołu ze stanem poprzedniego
    licznika), ale końcowy odczyt z poprzedniego licznika jest z 31.11.2004...
    Chyba majją wróżkę na etacie... I jeszcze parę takich kwiatków. W ogóle, to co
    przysłali jako rozliczenie wiosną było maksymalnie nieczytelne - rozmawiałam z
    wieloma osobami i większość z nich nie miała czasu/chęci/energii na wgryzanie
    się w ten bełkot. Zdaje się, ze o to spółdzielni chodziło...

    Dam znać, co odpowiedzieli (o ile odpowiedzą:)
    --
    (\ /)
    (>'.'<)
    (")_(")
  • gazetnik3 13.06.05, 13:28
    Dzisiaj w Rzeczpospolitej jest dodatek o spoldzielniach mieszkaniowych. Rowniez
    jednolity tekst Ustawy.
  • gazetnik3 15.06.05, 21:25
    SM Wyżyny zajęła się sprawą właścicieli psów - rozwieszone ogłoszenia
    przypominają o konieczności wyprowadzania psów na smyczy i sprzątania psich
    odchodów.

    Dobrze, że na terenie spółdzielni zajęto się tą sprawą.
  • Gość: ciekawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 22:43
    Jakieś postępy w walce z betonem spółdzielnianym...?
  • agra1 23.06.05, 23:11
    Na razie nic, czekam na odpowiedź. Dzwoniłam w zeszłym tygodniu i usłysząłam,
    że przygoitowyją, bo było bużo pytań szczegółowych (między innymi o komplet
    rozliczeń mieszkania za ostatnie 5 lat) i wyślą. Ale to była odp. panienki z
    finansowego, a mam podejrzenia, że prezesi albo sekretariat mogą nie chcieć
    tego wysłać... zobaczymy, jak przyślą, to z całą [pewnością podzielę się
    informacjami

    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 10:38
    Jak znam spółdzielniane praktyki w Wyżynach, to zapewne otrzymasz dokument, z
    którego nic nie będzie wynikać.
    Będzie ciężko do czegokolwiek dojść, bo przychody z jednego budynku finansują
    prace w innych budynkach lub ich otoczeniu i bez skontrolowania całości obraz
    będzie niepełny. Na wiele rzeczy jest tzw. wspólny kocioł, co też bardzo
    zaciemnia sytuacje.
    Takie kontrole powinna czynić rada nadzorcza, ale w praktyce tym się nie
    zajmuje.
  • agra1 24.06.05, 11:06
    Dlatego właśnie dokładnie precyzowałam, co chcę dostać. Między innymi dokładne
    rozliczenie funduszu rem. mojego budynku z kwotami uzyskanymi, wydanymi (ile i
    na co w MOIM bud, a nie ogólnie) za ostatnie 5 lat (tyle mają obowiązek
    przechowywać) i planowane remonty. Jak będzie odp ze wspólnego kotła, to chyba
    zwalę im na głowę prokuratora, bo akurat co do fund.rem. jestem pewna, że musi
    być oddzielnie na każdy bbudynek liczony i wydawany. Wkurzyli mnie, więc z
    przyjemnością pozatruwam im życie

    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")
  • Gość: przeciw IP: *.u.mcnet.pl 24.06.05, 18:10
    Popieram Cię! Jeśli zorganizujesz jakąś akcję przeciw tego zgrai z SM to
    chętnie pomogę...
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 18:28
    Widzę, że jesteś prawdziwa baba, co potrafi walczyć o swoje. Piszę to, chociaż
    sam jestem płci przeciwnej i z przykrością stwierdzam, że chłopy sa bez j..!
    Ja Ci też chętnie pomogę jak będą jakies konkrety, bo wiem bardzo dużo, co się
    dzieje w spółdzielni.
  • agra1 24.06.05, 19:23
    Chętnie, chodzi mi po głowiue pomysł spotkania, ale raczej jak będzie już ta
    mityczna odpowiedź - bedzie co omawiać. Może uda mi się przed tym jeszcze
    dorwać te mMonitory Spółdzielcze i pozbierać info o wydatkach SM na prezesów i
    ich zachcianki. Będzie wtedy dodatkowa pasza do p-rzetrawienia. I obiecuję, że
    jak będę miała te monitory, to wrzucę interesujące nas kawałki na sieć - to są
    jawne dane, oni nie mają prawa odmawiać ich udostęponienia, ale skoro to robią,
    to wyręczę prezesostwo.
    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 08:20
    Oczywiście Agra1 sprawozdanie finansowe spółdzielni możesz znaleźć w Monitorze
    Spółdzielczym bądź sądzie rejestrowym ale czy to nie ironia losu, że ten sam
    dokument jest w spółdzielni, ktorej jestes członkiem i nie mozesz go w niej
    uzyskać. Dla mnie jest to wyjatkowe chamstwo i arogancja zarzadu, że nie chce
    udostepniać członkom tego dokumentu, bo taki mozna wyciagnąć wniosek z Twojego
    postu skoro musisz uciekać się do wspomnianego monitora. I jeszcze
    prawdopodobnie będziesz musiała zapłacić. Tak to wlaściciele spółdzielni stali
    się niewolnikami zarządu.
    Z twoich postów wynika, do czego prowadzi razygnacja rady z funkcji kontrolnych
    i nadzorczych w stosunku do zarządu. Organ, który powinien działac w naszym
    imieniu i na naszą rzecz staje się organem kryjacym podejrzane dzialania
    zarzadu a tym samym działającym przeciw nam. I dlatego uważam, że szalenie
    waznym jest wybór właściwych członków rady.
  • Gość: Lupus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 18:35
    Nie da się wybrac własciwych -wszyscy są grzeszni jak to ludzie.
    Tylko zmiana systemu zmusi ich do dostosowania się razem z prezesami.
    Ta zmiana to likwodacja spółdzielni mieszkaniowych bo ludzie nie
    chcą "zaspokajać potrzeb mieszkaniowych " po spółdzielczemu.Chca płacić i
    wymagać,a nadzór ma być państwowy.
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 20:47
    Jeśli nad spółdzielczościa ma być nadzór państwowy, to skończy się tak, jak
    jest obecnie tj. gdy jest nadzór prezesów i skorumpowanych w ten czy inny
    sposób rad nadzorczych.

    Może Lupusie zechcesz mi wskazać jedną dziedzinę z nadzorem państwowym, która
    funkcjonuje właściwie!
  • Gość: Sąsiadka z M.Łąki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 11:18
    Przeczytałam większość postów, mieszkam w tej cześci Ursynowa od bardzo dawna i
    szczerze mówiąc jestem zdania, że w SM Wyżyny nie dzieje się najlepiej, a to z
    uwagi na:
    1. brak rzetelnej informacji dla spółdzielców,
    2. brak mozliwosci uczestniczenia w posiedzeniach rady nadzorczej
    3. zbyt wysokie koszty utrzymania budynków i to zarówno w cześci dotyczącej
    mediów, jak i w tej części, ktora jest związana z tzw. eksploatacją.

    Mam porównanie, ponieważ niedawno nabyłam nowe mieszkanie, w którym mam miejsce
    parkingowe, ochronę, ponadto większa stawkę za fundusz remontowy i płacę tam
    ogolną kwotę miesieczną porównywalną z kwotą płacona w SM Wyzyny. zaznaczam, że
    mieszkanie jest też spółdzielcze i też znajduje się na Ursynowie, a jego
    powierzchnia jest porównywalna z moim mieszkaniem na Małej Łąki.
    Wszystkie nieomal elementy są tu wyższe. NP. śmieci od osoby - 3 razy drozsze.
    Inne elementy zreszta tez.
    Budzi także moje zdziwienie sposób rozliczania ciepłej wody. przyjmowana cena
    GJ jest mam wrażenie jakaś bardzo wysoka. Co do zimnej wody, to tu mamy w całej
    Warszawie cenę brutto za 1 m3 wody i ścieków w wysokosci 4,81 zł, ale co do
    centralnego i ciepłej wody, to sprawa rozliczenia jest bardziej skomplikowana i
    mam wrażenie, że w Spółdzielni przyjmują niekorzystne dla nas zasady, dodając
    do tego jeszcze jakieś inne koszty. Nie miałam okazji zapoznać się ze
    sprawozdaniami finansowym, ale zwracam uwagę, że koszty zarządu, to nie znaczy
    pensje dla Zarządu, ale także konserwacje, często oswietlenie, dozorcy,
    czystosc itp. Natomiast fakt zwiększenia tych kosztów o tak powazną kwotę jak
    500 tys zł. w krótkim okresie musi budzić zdziwienie.
    Sądzę, że podstawowy problem kryje się w złej Radzie Nadzorczej. Ja nie wiem
    jak pracują członkowie zarządu, bo nie mam mozliwości skontrolowac ich pracy,
    ale sam fakt, że Rada Nadzorcza przyjęła zasadę, że nikt z członków spółdzielni
    nie może przyjść na jej posiedzenia jest karygodny.
    Wybór Rady zależy od przedstawicieli i sądzę, że od tego poiwinna się zacząć
    zmiana w naszej Spółdzielni.
    Kto wie kiedy wybory?
    SzMŁ
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 13:13
    Wpis Sąsiadki z M.Łąki jest ewidentnym potwierdzeniem tego, że spółdzielcy z
    róznych spółdzielni mieszkaniowych bezwzględnie powinni wymieniać informacje
    między soba, bo tylko wtedy jest możliwe porownanie wysokości płaconych
    czynszów.
    Prosiłbym Sasiadkę z M. Łąki o podanie więcej szczegółów, bo wtedy będę mogł
    porównać moje własne opłaty.

    Przyznaję rację Sąsiadce, że zabranianie członkom spółdzielni uczestniczenia w
    posiedzeniach rady nadzorczej jest naganny, ale nawet nie uczestnicząc w tych
    posiedzeniach jest faktem, że za wysokie opłaty odpowiada rada nadzorcza, bo to
    ona zatwierdza to, co zaproponuje jej zarząd.

    Sprawa właściwego dzialania rady nadzorczej jako organu kontrolnego to
    oddzielny temat, bo prawie we wszystkich spółdzielniach ten organ nie
    kontroluje zarządu, a członkowie rady sa kupowani przez zarząd w taki czy inny
    sposób.

    I dlatego wskazane jest jak najszersza wymiana informacji między spółdzielcami,
    zwłaszcza po ostatniej nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych,
    dającej nam teoretycznie znacznie więcej praw i możliwość posadzenia zarządu za
    niegospodarność. Zacznijmy korzystać ze swego prawa i doświadczenia innych
    sąsiadów .
  • Gość: nikt IP: *.u.mcnet.pl 29.06.05, 13:25
    Tylko dlaczego na zebrania członków przychodzi TYLKO jakieś 5% ludzi!?
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 14:46
    Dzieje się tak dlatego, że mądry zarząd skutecznie zniechęca spółdzielców do
    chodzenia na zebrania a głupi spółdzielcy obrażają się na zarząd pod byle jakim
    pozorem i rzeczywiście nie chodzą na zebrania. Oczywiście, ponieważ nieobecni
    nie mają racji, ostatecznym zwycięzcą tej zabawy jest właśnie zarząd - robi
    później co chce, rada go nie kontroluje a spółdzielcy psiocza nadal na władze.
    Koło się zamyka.
    Spółdzielcy naiwnie od lat oczekują, że rządzący nimi zarząd okaże się uczciwy,
    ale tak przeważnie nie jest. Niczego jakoś nie chcą się nauczyć.
  • Gość: nikt IP: *.u.mcnet.pl 29.06.05, 18:04
    A zebrania odbywają się w dni powszednie ok. 18:00 kiedy nie wszyscy wrócą z
    pracy (bo pracują dłużej niż spółdzielnia)...
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 20:49
    Nikt, przestań chrzanić! Nie wszyscy pracują do 18-tej albo i dłużej i nie
    uwierzę, że tylko dlatego olewacie zebrania.
    Gdyby zebrania odbywały się później, to byłaby pretensja, że spółdzielcy już
    śpią, że następnego dnia muszą iść wcześniej do pracy itp.
  • Gość: ciekawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 21:52
    A ty, sąsiad, chodzisz na zebrania? Na kogo konkretnie głosowałeś na ostatnim?
  • agra1 29.06.05, 22:58
    właśnie dostałam "obniżkę" jak powiedzieli w SM dozorcy, który roznosił
    wyliczenia. Obniżka w wydaniu naszej najukochańszej wynosi +40 zł - teraz za
    mieszkanie 73 m (około) płacę 605 zł.... zgrozą wieje, ich trzeba naprawdę
    przewietrzyć.

    Wyczekiwanej odpowiedzi nadal nie ma, jutro będę poganiać. nie sądzę, żeby
    chcieli jej udzielić....
    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")
  • gazetnik3 04.07.05, 14:07
    I jak?
  • agra1 04.07.05, 17:18
    No więc zadzwoniłam dowiedzieć się, jak z tą mityczną odpowiedzią. Najpierw
    pani długo konsultowała się z innymi osobami, a potrem poinformowała, ze pani
    zajmująca sie tą sprawą jest nieobecna i będzie dopiero w poniedziałek, ale
    mogę zadzwonić,jutro, to mi pobieżnie przedstawią odpowiedzi. Pobieżnie to ja
    nie chcę, ma być na piśmie i szczegółowo. A jak jadowicie stwierdziłam, ze
    piusmo było złożone 16.05 i wszelkie terminy na udzielenie odpowiedzi przez
    nich już minęły, to osoba po drugiej stronie słuchawki nagle zesztywniała i
    stwierdziła, że pismo składał mój ojciec (faktycznie, on je podpisa ł i
    zaniósł, jako że on jest członkiem tej spółdzielkni) i w związku z tym to on ma
    prawo skłądać rekalmacje i wygłaszać komentarze. Nie ma sprawy, będzie, nie mam
    co do tego wątpliwości.:) CDN, jak coś się będzie działo
    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 19:37
    Agra1, idę o zakład, że jeszcze długo nie otrzymasz odpowiedzi(twój ojciec też).
  • agra1 13.07.05, 14:26
    Nadal jestem w szoku, bo się nie spodziewałam, ale po dwóch miesiącach raczyli
    odpowiedzieć. Nawet dość sensownie, w części dotyczącej rozliczenia mieszkania
    okazało się, że po prostu palanty głupie nie informowały mnie od dawna, że
    kiedyś tam miąłam jakąś zaległość, którą spłaciłam, ale zostały odsetki, które
    sobie były... A ja wróżka jestem i miałam o tym sama wiedzieć.

    Natomiast dyskretnie pominęli milczeniem punkt bardzo dla mnie interesujący ( i
    nie tylko dla mnie, jak sądzę), a dotyczący rozliczenia funduszu remontowego
    dla mojego budynku. Nietaktownie pytałam o pełne rozliczenie z ostatnich 5 lat -
    ile wpłynęło, ile i na co (konkretnie)wydali, jakie remonty planują na ten
    rok. NIc, pójdzie pisemko z podziękowaniem za dotychczasowe odpowiedzi
    udzielone z poślizgiem i prośba o uzupełnienie punktów zlekceważonych. Jak coś
    przyślą, to będę informować:)

    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")
  • gazetnik3 13.07.05, 23:27
    No to powodzenia - paniusie sekretarusie myślały już o wakacjach a tu petentka
    się czepia... ;-)
  • Gość: b. IP: *.aster.pl 04.07.05, 22:59
    Witam,
    To ja moze sie pochwale pisemkiem z "Naszej spoldzielni".
    Wlasnie sie dowiedzialem ze zwiekszyla sie powierzchnia mojego miejsca
    parkingowego - prawie TRZY krotnie. A to dlatego ze od czerwca utrzymuje procz
    miejsca - ciagi jezdne. Winda zaczela kosztowac podwojnie - osobno od parteru w
    gore i osobno w doł - nie musze dodawac ze sumarycznie spora podwyzka.
    Pojawila sie pozycja wywoz smieci z garazu, ktorej cena wieksza od smieci w
    budynku...
    Podgrzanie wody z 3.71 na 6.42...
    Zmniejszyly sie o symboliczne grosze - podatek od nieruchomosci, gruntowy,
    eksploatacja, fundusz.
    Zastanawiam kiedy bede placil za klatki schodowe, chodniki, podworko...
  • gazetnik3 04.07.05, 23:49
    Takie podwyżki w SM Wyżyny?
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 08:39
    b,autor postu podał nowe opłaty czynszowe. I znowu zastanawia się, jak to
    będzie dalej. A będzie tak, ze znowu bedzie drożej. Nic z jego strony, co
    zrobić, aby sprawdzić dokladnie, z sąsiadami, skąd nowe opłaty.
    I tym sposobem zarządy spółdzielni robią z nami co chca. Troche popsioczymy w
    kącie i dalej grzecznie płacimy!
  • gazetnik3 06.07.05, 08:58
    A co ty robisz, sąsiad?
  • Gość: b. IP: *.aster.pl 06.07.05, 10:04
    Zgadzam sie z Toba ze popsiocze - placic bede bo musze, chcialem przedstawic
    wyczyny spoldzielni.
    Teraz pytanie - czy spoldzielnia moze od tak sobie regulowac (w gore i w dol)
    wysokosc: funduszu remontowego, podatku od nieruchomosci, eksploatacji
    podstawowej, energi elektrycznej. Przeciez podadki sa ustalane odgornie, energia
    tez - czyzby nie bylo refakturowania.
    Moze zrobimy mala sonde co ile u kogo kosztuje?
    Moze wtedy kilka osob otworzy oczy i... troche wiecej osob powie DOSYC!!!
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 14:04
    Kiedyś takie coś rozpocząłem na forum Dom, ale zmarło to śmiercią naturalną.
    Pomimo niezbyt udanych doświadczeń z przeszłości, gorąco zachęcam do utworzenia
    wątku dotyczącego spółdzieni ursynowskiech.
    Chyba we wszystkich z nich jest ten sam problem - panoszenie się zarządów,
    lekceważenie mieszkańców. Wiele problemów np sprawa gruntów, jest współnych dla
    całego Ursynowa. A porównanie czynszów po odpowiednim sprowadzeniu ich
    do "wspólnego mianownika" (dla takiej samej powierzchni mieszkania i ilosci
    osób) pozwoli na stwierdzenie, w jakiej spółdzielni jest najdrożej. Analizując
    poszczególne pozycje opłat w różnych spółdzielniach będzie można mieć argumenty
    w stosunku do swoich zarządów. Warto tez porownać systemy rozliczeń mediów, bo
    są one fatalne. Podobnie z zatrudnieniem, kosztami itp.
    Ja swoje opłaty czynszowe przekazałem już agrze1, nie wiem, jaki zrobi z tego
    użytek.
    Czekam na inne spółdzielnie.
  • bo8 06.07.05, 20:45
    Jezeli jest to dobry pomysl to - milo mi. chetnie popatrze ile inni placa.
    W jaki sposob podajemy dane, ustalamy jakis klucz czy kazdy przepisuje swoj czynsz?
    Proponuje pominac kwestje powierzchni miszkania tylko cene jednostkowa np.
    eksploatacja 0.84zl, podgrzanie wody 6.42zl itd.
    Jak wyeliminowac dowcipnisiow, ktorzy beda pisali ceny z kosmosu?
    To tyle.
    b.

    PS: zmienilem nick na staly b.=bo8
  • bo8 15.07.05, 23:33
    I jak widac na pomysle sie skonczylo :(
    ech - moze to tylko wakacje.
  • Gość: Sąsiadka z M. Łąki IP: *.acn.waw.pl 16.07.05, 19:45
    Długi czas nie byłam obecna, więc nie podałam różnic w moich wyliczeniach
    czynszu. Porównałam te pozycje bardzo dokładnie i "diabli mnie wzięli". W
    spółdzielni, też na Ursynowie, gdzie mam drugie mieszkanie, składniki czynszu
    są następujące:
    eksploatacja - 1,16 za 1m2 - Wyżyny - 1,45 za 1m2
    energia cieplna dla cw 6,69 za 1 m3 - Wyżyny - 9,83 za 1 m3, do tego dochodzi
    opłata stała cw za 1 m2 - 0,19 zł, a tego składnika nie mam w drugiej
    Spółdzielni, chyba, że w pozycji opłaty stałe za energię cieplną, też się ta
    kwota mieści. Podaję tę wielkość poniżej przy c.o. jako opłatę stałą.

    c.o. zmienna opłata 1,60 za 1 m2 - Wyżyny - 1,88 za 1m2
    c.o. stała opłata 0,81 za 1 m2 - Wyżyny 0,78 za 1m2
    wywóz smieci 3,90 od osoby- Wyżyny - 5,43 od osoby
    Porównując wielkości dotyczące zaliczek na c.o. i c.w., dochodzę do wniosku, że
    są jakieś poważne błędy w węźle c.o. w moim budynku, ponieważ taka wielkość z
    tytułu opłaty za podgrzanie ciepłej wody (prawie 10 zł. za 1 m3) są nieznane
    chyba w całej Warszawie. Kiedy rozmawiałam na ten temat w biurze Spóldzielni,
    zbyto mnie, że tak im wychodzi w moim budynku. Koniec. Kropka. Czy Państwo też
    macie tak wysokie opłaty za c.o. i c.w.?
    Opłata z tytułu podatku od nieruchomości, energia elektryczna, jak i woda na
    cele ogólne są liczone inaczej (np woda na cele ogolne od osoby, a Wyżyny liczą
    ją od lokalu), ale porównując kwoty, też płacę na Wyżynach więcej. Jedynie
    stawka na fundusz remontowy jest wyższa, ale wobec tego,że jest ulga remontowa,
    nie jest to aż tak dotkliwe, ponieważ odliczając 19% od stawki wychodzę na
    kwotę podobną.
    Naprawdę coraz mniej podoba mi się zarządzanie tą spółdzielnią. Jednakże
    zarządzanie można zmienić tylko starając się o odpowiedni wybór
    przedstawicieli, a później Rady Nadzorczej. Obecna, z tego co porównuję nie
    zmnienia się od lat, tylko losują mniędzy siebie coraz inne funkcje.
    Może warto zainteresować tymi sprawami więcej mieszkańców.
    Pozdrawam
    Sąsiadka z M.Ł.


  • bo8 19.07.05, 21:13
    No to teraz ja: braci wagow 11
    mieszkanie
    podgrzanie wody: 6.42 x m3
    woda i kanalizacja: 4.81 x m3
    CO zaliczka: 26.51 x GJ
    CO stala: 0.42 x m2
    CW stala: 0.21 x m2
    domofon 2.50 x lok.
    eksplo. dzwig: 0.23 x m2
    energia elekt. 0.39 x m2
    eksplo. podstawowa 0.84 x m2
    fund.remontowy 1.07 x m2
    ochrona 21.00 x lok
    podatek od nieruch. 0.12 x m2
    woda techniczna 3.52 x lok
    uzytk. gruntu 0.41 x m2
    wywoz nieczystosci 0.18 x m2

    miejsce postojowe:
    eksplo. dzwig: 0.14 x m2
    energia elekt. 0.44 x m2
    eksplo. podstawowa 0.94 x m2
    fund.remontowy 1.21 x m2
    ochrona 21.00 x lok
    podatek od nieruch. 0.08 x m2
    uzytk. gruntu 0.46 x m2
    wywoz nieczystosci 0.20 x m2

    przy czym w garazu teraz doszla oplata za "ciagi jezdne" - wzrost powiezchni
    miejsca postojowego z 11 do ponad 25m2.

    kto nastepny?

    PS: czy moze ktos ma pomysl dlaczego place rozne stawki za to samo w garazu i w
    mieszkaniu?
  • Gość: b. IP: *.aster.pl 06.07.05, 09:35
    Tak
  • caps6 05.07.05, 16:26
    > To ja moze sie pochwale pisemkiem z "Naszej spoldzielni".
    > Wlasnie sie dowiedzialem ze zwiekszyla sie powierzchnia mojego miejsca
    > parkingowego - prawie TRZY krotnie. A to dlatego ze od czerwca utrzymuje procz
    > miejsca - ciagi jezdne.

    Oj - ale też zwiększyła Ci się STAWKA za miejsce? Bo (tak było chyba u nas) to
    dodanie do rozliczenia ciągów jezdnych było CHYBA tylko formalnością prawną -
    zwiększając ilość metrów, stawkę za metr zmniejszono w takim stopniu, że płaci
    się dokładnie tyle samo, co wcześniej....
  • Gość: b. IP: *.aster.pl 06.07.05, 09:38
    Formalnosc prawna wyglada w ten sposob - bylo 63zl jest 124zl.
  • gazetnik3 13.07.05, 23:28
  • agra1 14.07.05, 14:13
    jestem za!!!!! Byle szybciej, tylko przed tym trzeba dokładnie rozliczyć tę
    bandę z ich decyzji finansowych!!!
    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")
  • gazetnik3 14.07.05, 23:58
    No to chyba poczekamy na nową ustawę o spółdzielniach - w obecnych realiach
    jest mało realne, że prezes dobrowolnie przyzna się do zaniechań i
    lenistwa... :-(

    Masz jakiś pomysł jak zachęcić ludzi do zagłosowania przeciw obecnemu zarządowi?
  • bo8 15.07.05, 23:32
    Pomyslow mozna wymyslec kilka - tylko co dalej...
    Trzeba by znalezc kandatow na prezesa.

    Swojego czasu byla kapitalny monolog Gajosa pt. Historia strazy pozarnej jak to
    wymieniali Cara na Cesarza i odwrotnie.
  • gazetnik3 17.07.05, 23:44
    Trzeba po prostu przeprowadzić bezstronny konkurs! I TYLKO TYLE!

    Znajdzie się osoba, która będzie (za pieniądze) zarządzała tą spółdzielnią... a
    nie bawiła się w kumoterskie gierki.
  • bo8 19.07.05, 20:49
    w dzisiejszych czasach to kazdy ma dobry "marketing" na poczatku - pozniej
    wychodzi prawda na jaw. pozniej trzeba sie zebrac, odwolac, wyplacic odprawy...
    b.

    ps: to byla wersja pesymistyczna...
  • gazetnik3 20.07.05, 00:29
    To co, lepiej tolerować stary zarząd niż ruszyć 4litery i znaleźć nowy...?
  • bo8 21.07.05, 21:34
    nie nie - ja tylko zasugerowalem co moze moze sie zdarzyc.

    ale z innej beczki - ktos akceptuje posuniecia zarzadu. moze najpierw pogonic
    osoby ktore niewidza nic zlego w postepowaniu zarzadu. przeciez komisja
    rewizyjna moze (powinna) zakwestionowac np. wzrost wydatkow o slynne 500tys.
    moze od nich zaczac. to chyba oni udzielaja blogoslawienstow na takie wydatki.
    innymi slowy dopoki ktos bedzie pozwalal - wydatki beda rosly.

    jakis czas temu byl prowadzony watek - odwolac graczyka - i co?
    b.
  • gazetnik3 22.07.05, 09:12
    By the way - of 22 lipca wchodzi w życie nowelizacja Ustawy o spółdzielniach
    mieszkaniowych...

    Zgodnie z nową ustawą członek spółdzielni może żądać od władz spółdzielni
    protokołów zebrań zarządu, RN, wglądu do umów z wykonawcami robót i dostawcami
    mediów!

    Może zróbmy akcję pism z prośbami o np. wgląd do umów w wykonawcami
    ociepleń, "spowalniaczy", wymiany drzwi itd.?
  • bo8 28.07.05, 22:45
    Jak widzisz - zainteresowanie chyba jest nikle. Jeszcze wszystkim w portfelu
    sporo pieniedzy zostaje i stac jest na coraz to wyzsze czynsze. (patrz watek o
    czynszach)
    A tak z ciekawosci - jezeli znajdziesz jakas umowe powiedzmy: zamontowanie
    kosza na smieci za 1tys. zl to co dalej? do kogo sie odwolac, u kogo
    kwestionowac takowy kwiatek? czy to nie bedzie krzyk ciszy?
  • tygru_mrau 03.08.05, 00:58
    Kochani!
    a moze spotkalibysmy sie (np. w ktorejs z pobliskich milych knajpek) i w realu
    wymienili doswiadczenia i uwagi?

    Mieszkam od prawie (bez 7 dni) 3 lat na Meander. Wiele dzialan naszej
    spoldzielni jest dla mnie nadal zagadka, mimo ze od momentu zostania czlonkiem
    spoldzielni opuscilam tylko jedno spotkanie jej czlonkow (bylo w dniu urodzin
    mojej mamy...)

    Co myslicie o takim spotkaniu? Moze po wakacjach, bo wielu z nas zazywa obecnie
    urlopowania...

    O odpowiedzi prosze na maila, poniewaz mam wrazenie, ze Nasza Wielce Szanowna
    Spoldzielnia jednak to forum czyta...

    Pozdrawiam sierpniowo
  • Gość: Sąsiadka z M. Łąki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 10:15
    A jaki jest twój mail?
  • agra1 03.08.05, 11:41
    mail gazetowy, jak rozumiem. A jeśli chodzi o spotkanie, to pomysł świetny,
    tylko proponuję, Aby termin ustaliś w miarę odgórnie, bo jak zaczniemy
    synchronizować się w kilkanaście (albo więcej)osób, to nie spotkamy się do
    końca świata.
    --
    (\ /)
    {>'.'<)
    (")_(")

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka