Dodaj do ulubionych

Z życia SMB Osiedle Kabaty ( cz.I )

31.07.06, 23:16
Miało być po nowemu. Przejrzyście. Transparentnie. Wiosenne zebrania w
Garden Clubie aż tryskały rewolucyjnym oburzeniem. Podawano straszne wieści.
Piętnowano. Rewolucjoniści
wstąpili na barykady. Dla winnych (???) szykowano szafot !
EFEKTY ? Dla ogółu członków spółdzielni : ŻADNE .
Dla wielu czołowych rewolucjonistów – interesujące !!!!
A więc nasuwa się proste pytanie: jaki był prawdziwy cel działania
Spółdzielczej Komisji Społecznej ? Kto wykorzystał słuszne oburzenie
szeregowych członków spółdzielni i do jakiego celu?
TERAZ BĘDZIE TANSPARENTNIE. TAK JAK MIAŁO BYĆ A NIE JEST !!!!!
Odpowiedź jest prosta: wykorzystano słuszne wzburzenie ludzi aby na tej fali:
wybrać „właściwych” Przedstawicieli na Zebranie Przedstawicieli które
spośród „najwłaściwszych”
Przedstawicieli miało wybrać „właściwą” Radę Nadzorczą. A przynajmniej
uchwycić większość, dająca przewagę w głosowaniu
„Właściwą” RADĘ dla jakiego celu?
# Przywrócenia na fotel prezesa Zarządu # odwołanego z końcem roku prezesa
Zarządu.
Co stało się faktem 12 maja 2006 roku.
O akcji i jej głównych rozgrywajacych (ma ona mieć dalszy ciąg )-i co ważne:
kto zostanie nowym Prezesem Zarządu (nawet mało rozgarnięte leśne jeże
podobno już wiedzą)- będzie także. Przedstawimy też głównego guru i jego
pomagiera (na razie zaraz się zaangażuje, aby moderator zdjął ten post).
Ale : żadna GRUPA TRZYMAJĄCA WŁADZĘ NIGDY nie zdołała zmonopolizować
informacji.
Prawda wyzwala-pozdrawiamy wszystkich członków SMB Osiedle Kabaty.
Obserwuj wątek
      • joker98 Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty 02.08.06, 00:24
        Dyskutować -rubeusie- będziemy tam, gdzie nam wygodniej. Nie musi być to
        koniecznie Twoje forum, do którego "oględnie" zapraszasz.
        Ps. Jak chcesz tak dysktować o wyborze prezesa- to odpowiedz na proste pytanie:
        dlaczego w ostatnich numerach Biuletynu, którego jesteś redaktorem , nie ma ani
        słowa o tej kluczowej dla działania i przyszłości spółdzielni- sprawie. Ani o
        Komisji Konkursowej, ani o kandydatach. Czyżby Grupie Trzymajacej Władzę w
        spółdzielni nie była na rękę prezentacja kandydatów członkom spółdzielni?
        Tym bardziej że jest jeden "Najsłuszniejszy" . Nie wiesz przypadkiem, o kogo
        chodzi ? Podziel się wiedzą z nami, szarymi członkami.
        PS. A wiesz-dlaczego nie lubimy pisać na Twoim Forum Bo miałeś zapędy cenzorskie
        (pamiętasz ?) a my pasjami nie lubimy ludzi o takich inklinacjach.
        Dobrej Nocy..
        • silvio1970 hola,hola! 02.08.06, 09:13
          joker98 napisała:

          > Dyskutować -rubeusie- będziemy tam, gdzie nam wygodniej. Nie musi być to
          > koniecznie Twoje forum, do którego "oględnie" zapraszasz.

          to nie do końca tak. to forum jest również i to pewnie nie mniej moderowane.
          do tego przez człowieka, który z rubeusem pozostaje w dobrej komitywie i równie
          ochoczo ustala co, gdzie i kiedy powinno być dyskutowane. także kto i o kim
          dyskutowac nalezy a kto i o kim nie można. z niezrozumiałych powodów tworzone
          sa fora na które pies z kulawą nogą nie zagląda i z równie niezrozumiałych
          ląduja na nich posty, które uznania naszych moderatorów nie znalazły. natomiast
          to foru zarezerwowane zostało do robienia czernego PR PIS-owi oraz marketingu
          chorej koncepcji autostardy przez środek osiedla (siskom)

          czyli krótko mówiąc: żegnaj

          --
          Spytaj czy nasz moderator kandyduje w wyborach samorządowych 2006?
        • rubeus Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty 02.08.06, 16:23
          Ależ proszę cię bardzo... możemy i tu.

          Żadnej wiedzy w materii kandydatów i komisji konkursowej nie posiadam (czy to jawnej, czy tajemnej)- jak Cię ten temat interesuje, to sam się udaj do RN i zapytaj - masz prawo, jako członek spółdzelni (bo jesteś nim prawda ?). Jutro pierwszy czwartek miesiąca i pełnią dyżur, masz okazję...

          Co do biuletynu i braku informacji o konkursie - spytaj się naczelnej bkubicka@vp.pl


          A forum na które zapraszałem nie jest moje.

          I tyle mam w tej materii do powiedzenia.


          --
          Kabaty - strona dla mieszkańców
          Forum Kabackie
          Moja Strona Domowa
          • rubeus Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty 02.08.06, 16:35
            Acha, jeszcze jedno - dlaczego uważasz, że pan Santkiewicz jest/był
            złym prezesem zarządu naszej spółdzielni ? Co takiego
            zrobił, że w twoich oczach nie nadaje się dłużej na to stanowisko?
            Chętnie bym zapoznał się z merytorycznymi argumentami, (o to
            samo poproszę zwolenników, jak będę miał okazję) aby wyrobić sobie pogląd poparty faktami.

            --
            Kabaty - strona dla mieszkańców
            Forum Kabackie
            Moja Strona Domowa
            • joker98 Dobry prezes i lustrowany ? 18.08.06, 21:41
              Jeśli było w Spółdzielni tak znakomicie jak uparcie przekonujesz -i to właśnie
              pod rządami tego prezesa- a jest nim od chyba 12 lat- to co tak dokładnie bada
              lustrator? co wzbudziło takie zainteresowanie?
              A może czas na zmianę? Rada została wymieniona w całości, a prezes..
              Ciekawe jak mentalność Kalego wciąż święci triumfy. Szczegółnie Ty w tym
              celujesz, ale się nie dziwię: reprezentujesz ze swoja grupką jedynie słuszną
              linię.
              • rubeus Re: Dobry prezes i lustrowany ? 18.08.06, 22:52
                oker98 napisała:

                > Jeśli było w Spółdzielni tak znakomicie jak uparcie przekonujesz -i to właśnie
                > pod rządami tego prezesa- a jest nim od chyba 12 lat- to co tak dokładnie
                > bada lustrator? co wzbudziło takie zainteresowanie?

                A skąd ja mam to niby wiedzieć ? Duchem świętym jestem, czy co ? Pewno działalność poprzedniej RN - zwłaszca w kwestiach związanych z inwestycjami, bo były zdaje się zastzeżenia komisji spółdzielczej w tej sprawie, nieprawdaż ?
                Chyba, że Cię skleroza dopadła.
                A jak chcesz wiedzieć dokładniej - zadaj sobie minmum trudu i rusz 3 litery, pójdź do spółdzielni i się zapytaj. Nie masz ochoty czekać na rozmowę ?
                Ok., w takim razie zostaw pismo z namiarami do siebie - dostaniesz odpowiedź.
                Ja tak zrobiłem i potrzebne mi informacje uzyskałem...
                > A może czas na zmianę? Rada została wymieniona w całości, a prezes..

                Wrzesień już nie daleko - zobaczymy co przyniesie.

                > Ciekawe jak mentalność Kalego wciąż święci triumfy. Szczegółnie Ty w tym
                > celujesz, ale się nie dziwię: reprezentujesz ze swoja grupką jedynie słuszną
                > linię.

                Oooooooooooooooo... to przedstawicielem jakiejś grupy jestem ? I moralność
                kalego reprezentuję ? Ciekawe rzeczy pisesz, bo zawszwe wydawało mi się, że prezentuje swoje prywatne zdanie - widocznie, żyłem przez tyle lat w błędzie.
                I jaką to jedyną słuszną linię prezentuję ? Mógłbyś mie troszke oświecić ?

                --
                Kabaty - strona dla mieszkańców
                Forum Kabackie
                Moja Strona Domowa
    • looos Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty ( cz.I ) 02.08.06, 16:49
      Joker, czyżbys miał jakies problemy z uzyskaniem informacji jakiejkolwiek ?

      Albo wyproszono cie z posiedzenia RN (w częsci nie dotyczącej spraw
      osobowo-finansowych któregoś innego członka Sp-ni, lub też handlowych, które
      mimo wszystko nie są do końca publiczne?)

      Może jakiś konkret ?

      Wnioskami SKS zajmie sie lustrator, o ile mnie pamięć nie myli to na 'dniach'
      zostanie ta sprawa przekazana do realizacji, wiec chyba nie do końća tak źle
      jest jak piszesz :-)


      --
      L.
      • joker98 Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty- Lustrator!? 17.08.06, 21:29
        looos napisał:
        >
        > Może jakiś konkret ?
        >
        > Wnioskami SKS zajmie sie lustrator, o ile mnie pamięć nie myli to na 'dniach'
        > zostanie ta sprawa przekazana do realizacji, wiec chyba nie do końća tak źle
        > jest jak piszesz :-)
        >
        > Naprawdę? minęło 2 tygodnie od Twojego postu. I co ustalił lustrator? I co
        jest realizowane? Jakoś nic nie piszesz na ten temat. Podziel się wiedzą,
        przecież jesteś blisko władzy...
        • rubeus Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty- Lustrator!? 18.08.06, 00:01
          A samemu ruszyć 3 litery i zapytać w spółdzielni, czy lustrator już skończył, to nie łaska ? Lepiej dalej snuć jakieś bzdurne insynuacje...
          Taki Lustrator ma do dokładnego przejrzenia masę dokumentów z 5-6 lat,
          musi wszystko posprawdzać, pewne sprawy powyjaśniać, więc to nie takie hop siup... Jak będą gotowe jakieś wnioski, to zapewne się o nich dowiesz - tak jak
          reszta spółdzielców.
          --
          Kabaty - strona dla mieszkańców
          Forum Kabackie
          Moja Strona Domowa
          • jaga90 Oj Rubeusie, Rubeusie, trochę doszkol się! 18.08.06, 09:53
            Rubeusie, dlaczego to lustrator ma sprawdzać dokumenty z 5-6 ostatnich lat, jak
            lustracja zgodnie z Prawem spoldzielczym powinna być w spółdzielni co 3 lata, a
            w budującej co roku, a chyba Kabaty taką są! Chyba że kwestionujecie poprzednie
            lustracje ale to świadczyłoby o złej pracy poprzedniego zarządu i rady, czego
            wykluczyc nie można.
            Mogę zrozumieć, że pewne sprawy w spółdzielni wymagają wielu wujaśnień, ale
            mozna tez spółdzielców informować na bieżąco, co się w spóldzielni dzieje,
            korona radzie i zarządowi z głowy nie spadnie, za to chyba członkowie tych
            organów też biorą wynagrodzenie!
            • rubeus Re: Oj Rubeusie, Rubeusie, trochę doszkol się! 18.08.06, 10:33
              jaga90 napisał:

              Chyba że kwestionujecie poprzednie
              > lustracje ale to świadczyłoby o złej pracy poprzedniego zarządu i rady, czego
              > wykluczyc nie można.

              Zakwestionowane zostały lustracje z lat ubiegłych, dlatego badane są dokumenty z tak dużego okresu. Wcześniejsze lustracje pewne nieprawidłowości wychwyciły, ale lustratorzy, przeszli nad tym poniekąd, do porządku dziennego.

              > Mogę zrozumieć, że pewne sprawy w spółdzielni wymagają wielu wujaśnień, ale
              > mozna tez spółdzielców informować na bieżąco, co się w spóldzielni dzieje,
              > korona radzie i zarządowi z głowy nie spadnie, za to chyba członkowie tych
              > organów też biorą wynagrodzenie!

              Ja się zapytałem pisemnie RN, bo na dyżur zapomniałem przyjść
              i odpowiedź dostałem.

              --
              Kabaty - strona dla mieszkańców
              Forum Kabackie
              Moja Strona Domowa
              • jaromir_gazy Rubeusie, wobec tego przepraszam 18.08.06, 11:21
                No to teraz jest jasne, dlaczego tak napisałeś wcześniej - że lustratorzy
                badają kwity za ostatnie 5-6 lat. Przepraszam za podejrzenie braku stosownej
                wiedzy.
                Przy okazji bardzo dla mnie ciekawy problem - kto weźmie teraz na siebie winę
                za źle przeprowadzone lustracje? Czy spóldzielnia zażąda zwrotu pieniędzy za
                dostarczone buble, bo trudno nazwac inaczej owoce pracy lustratorów, za które
                przecież zapłacono. Moim zdaniem lustarcje to zmarnowane pieniądze, o czym
                świadczy jeszcze jeden przykład, tym razem z Kabat. Lustratorzy piszą w
                zasadzie laurki dla zarządów i rad i spółdzielcy jak nie mieli wiedzy o
                aktualnej sytuacji w spóldzielni tak nadal nie mają.
                Podobnie rzecz ma się z badaniami sprawozdan finansowych przez biegłych
                rewidentów - tez biorą pieniądze za badanie bilansów i sprawozdań finansowych,
                ale jak się okazuje, nie mają ku temu elementarnej wiedzy i i dotardzane przez
                nich opinie i raporty z tych badań to jedno wielkie oszustwo. I znowu
                czlonkowie spółdzielni nie wiedza, na czym siedzą!
                Najgorsze jest to, że chyba nikt nie potrafi zaproponować dobrego rozwiązania.
          • joker98 Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty- Lustrator!? 29.09.06, 20:09
            Wątpię,żeby sie można dowiedzieć czegoś od władz tej spółdzielni.W
            wyjaśnieniach osiągneli mistrzostwo świata,jak dostaniesz odpowiedź ,to albo
            jest nie na temat albo -jak już nie wiedzą co napisać, to piszą jak ich
            nauczyli za komuny "że realizują zadania społeczne albo inne".
            Ale- podobnież już mamy nowego PREZESA. Kto zgadnie- kto okazał się
            najlepszym z najlepszych ? No kto...?
              • joker98 Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty 30.09.06, 15:22
                Tobie nie, przecież jesteś wśród tych wtajemniczonych i to nie od dziś. To
                raczej ty, jako najlepiej poinformowany na tym osiedlu -powinieneś wiedzieć...
                Ale czujność na tym forum "w sprwaie SMB Osiedle Kabaty" wykazujesz
                rewelacyjną, dostanieszA pochwałę w rozkazie przed frontem...
                A teraz powinieneś udawać ,że:
                #nie wiesz , oczywiście, o co chodzi /jak zwykle to robisz/
                # napisać coś reklamiarskiego o swoich kolesiach z władz spółdzielni, udając
                oczywiście "obiektywizm", jak to od kilkunastu miesięcy robisz.
                • rubeus Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty 30.09.06, 17:33
                  joker98 napisała:

                  > Tobie nie, przecież jesteś wśród tych wtajemniczonych i to nie od dziś. To
                  > raczej ty, jako najlepiej poinformowany na tym osiedlu -powinieneś
                  > wiedzieć...

                  Skoro wiesz dokładnie kto, co i jak, to napisz wprost. Plotek żadnych w tej materii nie słyszałem.
                  A co do wtajemniczenia - wielce ze mnie wtajemniczony, co nawet nie wie jak będzie wyglądała dobudówka do Dembego 23/23A... ba do przedwczoraj nawet nie wiedziałem, że spółdzielnia ma pozwolenie na budowę - dowiedziałem się tego z obcego forum...

                  > Ale czujność na tym forum "w sprwaie SMB Osiedle Kabaty" wykazujesz
                  > rewelacyjną, dostanieszA pochwałę w rozkazie przed frontem...

                  śmieszny jesteś... pisuję w tematach i o sprawach, które mnie po prostu interesują.

                  ># napisać coś reklamiarskiego o swoich kolesiach z władz spółdzielni, udając
                  oczywiście "obiektywizm", jak to od kilkunastu miesięcy robisz.

                  wiesz co jokerze, nie ośmieszaj się... jakbym miał rzekomo kolesi
                  we władzach spółdzielni, to bym miał dawno jakąś ciepłą posadkę i zarabiał jakieś przyzwoite pieniążki, a nie siedział w domu i szukał pracy.
                  No chyba, że pisywanie do biuletynu mieszkańców uważasz za jakiś wielki
                  przywilej i łaskę dla wybranych.

                  A żadnego obktywizmu nie udaję - chyba wystarczająco jasno wyrażam swoje
                  poglądy odnośnie spółdzielni w której zasobach mieszkam
                  --
                  Kabaty - strona dla mieszkańców
                  Forum Kabackie
                  Wieś Warszawa
                  • joker98 Jest protokół Lustratora !!!!!! 06.10.06, 22:20
                    Jak informują zaprzyjaźnone wiewiórki, Lustrator zakończył lustrację SMB
                    Osiedle Kabaty i sporządził protokół. Oczywiście,władze spółdzielni nie
                    poinformowały członków o tym fakcie i trudno sie dziwić.Nie poinformowały też o
                    tym, że członkowie spółdzielni mają prawo się z jego treścią zapoznać w lokalu
                    spółdzielni (lokalu Rady Nadzorczej lub Zarządu).
                    A jest się z czym zapoznawać- wiedza o funkcjonowaniu tej spółdzielni i jej
                    władz pokazana w protokole jest bardzo interesująca.
                    Warto wiedzieć jak zarządzali naszą własnością ,tym bardziej że prezes zwołał
                    kolejne zebrania członków na przyszły tydzień.
                    • fom Paweł Trzaska Gerlecki przew.RN uważa inaczej: 11.10.06, 23:00
                      "pozwolę sobie uściślić. sam protokół z lustracji jest dokumentem wewnętrznym i
                      do momentu oficjalnego przesłania do Spółdzieli wniosków polustracyjnych
                      dostępny wyłącznie dla Zarząu i RN.
                      Po otrzymaniu wniosków każdy członek Spółdzielni ma prawo do zapoznania się z
                      wnioskami na mijscu w siedzibie Spółdzielni. Nie wykluczam, że Zarząd i RN
                      zdecydują się na upublicznienie tych wniosków np. poprzez Internet czy
                      Biuletyn."

                      Wg niego wara motłochowi od protokołu :-)

                      fom
                      • brov_arek Re: Paweł Trzaska Gerlecki przew.RN uważa inaczej 12.10.06, 18:01
                        Odpowiadasz na :
                        fom napisał:

                        > "pozwolę sobie uściślić. sam protokół z lustracji jest dokumentem wewnętrznym
                        i
                        >
                        > do momentu oficjalnego przesłania do Spółdzieli wniosków polustracyjnych
                        > dostępny wyłącznie dla Zarząu i RN.
                        > Po otrzymaniu wniosków każdy członek Spółdzielni ma prawo do zapoznania się z
                        > wnioskami na mijscu w siedzibie Spółdzielni. Nie wykluczam, że Zarząd i RN
                        > zdecydują się na upublicznienie tych wniosków np. poprzez Internet czy
                        > Biuletyn."
                        >
                        > Wg niego wara motłochowi od protokołu :-)
                        >
                        > fom

                        Z cytowanej przez Ciebie wypowiedzi Pana Pawła wynika oczywiście coś zupełnie
                        innego:
                        "> do momentu oficjalnego przesłania do Spółdzieli wniosków polustracyjnych
                        > dostępny wyłącznie dla Zarząu i RN."

                        O Twojej złej woli widocznej w wielu postach pisałem już na innym forum.
                        Ciekaw jestem dlaczego wszystko interpretujesz, przypisując innym jak najgorsze
                        intencje?
                        Mam wrażenie, że Twój świat musi być strasznie szary i pełen złych ludzi.
                        I naprawdę Ci współczuję.
                        • fom Re: Paweł Trzaska Gerlecki przew.RN uważa inaczej 12.10.06, 20:35
                          *******************
                          Prawo spółdzielcze mówi wyraźnie:

                          Art. 93. [Protokół lustracji] § 1. Z czynności lustracyjnych lustrator
                          sporządza protokół, który składa radzie i zarządowi spółdzielni. Protokół
                          sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego.

                          § 1a. Na podstawie protokołu z lustracji przeprowadzający ją związek rewizyjny
                          lub Krajowa Rada Spółdzielcza opracowuje wnioski polustracyjne oraz przekazuje
                          je zarządowi i radzie.

                          § 1b. Zarząd obowiązany jest corocznie przekazywać podmiotowi
                          przeprowadzającemu lustrację i walnemu zgromadzeniu informację o realizacji
                          wniosków polustracyjnych.

                          § 2. Zarząd obowiązany jest na żądanie członka spółdzielni udostępnić mu do
                          wglądu protokół lustracji oraz wnioski polustracyjne i informacje o ich
                          realizacji.

                          § 3. (uchylony).

                          § 4. Wnioski z przeprowadzonej lustracji powinny być przedstawione przez radę
                          nadzorczą najbliższemu walnemu zgromadzeniu.
                          *******************

                          Jeszcze raz podstawa prawna:

                          Art. 93. § 2. Zarząd obowiązany jest na żądanie członka spółdzielni udostępnić
                          mu do wglądu protokół lustracji oraz wnioski polustracyjne i informacje o ich
                          realizacji.

                          Dotarło do Ciebie, że twój sąsiad niekoniecznie robi poprawnie chcąc udostępnić
                          członkom spółdzielni jedynie wnioski polustracyjne.

                          Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem?
                          • brov_arek Re: Paweł Trzaska Gerlecki przew.RN uważa inaczej 12.10.06, 22:12
                            > Jeszcze raz podstawa prawna:
                            >
                            > Art. 93. § 2. Zarząd obowiązany jest na żądanie członka spółdzielni
                            udostępnić
                            > mu do wglądu protokół lustracji oraz wnioski polustracyjne i informacje o ich
                            > realizacji.
                            >
                            > Dotarło do Ciebie, że twój sąsiad niekoniecznie robi poprawnie chcąc
                            udostępnić
                            >
                            > członkom spółdzielni jedynie wnioski polustracyjne.
                            >
                            > Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

                            Fomie, z Twoich dotychczasowych postów wynika, że masz problemy nie tyle z
                            czytaniem, ile z przypisywaniem każdemu(? :-)) możliwie najgorszych intencji.

                            A ja jeszcze raz przypomnę wypowiedź Pawła Trzaski-Gerleckiego:
                            "do momentu oficjalnego przesłania do Spółdzieli wniosków polustracyjnych
                            dostępny wyłącznie dla Zarząu i RN."

                            Jest jednoznaczna - no chyba, że ktoś ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem :-
                            )))
                            • fom Re: Paweł Trzaska Gerlecki przew.RN uważa inaczej 13.10.06, 00:34
                              Ja zawsze sprawdzam warunki brzegowe.
                              W przypadku protokołu (o mocy dokumentu urzędowego) można go udostępnić zgodnie
                              z ustawą do wglądu, jak chciał joker98 lub chować, odwlekać wgląd do czasu
                              uzyskania wniosków, sugerować wgląd we wnioski i ewentualne ich opublikowanie.

                              Już samo "uściślanie" było zbędne i jak na razie niepodparte żadną podstawą
                              prawną, a przez to prowokujące i podsycające chęć przeczytania protokołu.
                              Może o to chodziło?
                      • joker98 Re: Trzaska Gerlecki przew.RN ? 22.10.06, 18:34
                        Trzasce-Gerleckiemu trzeba przypomnieć, że Spółdzielnia to jej członkowie, a
                        więc Spółdzielnia czyli jej członkowie mają prawo wiedzieć jak taki Trzaska -
                        Gerlecki nadzoruje zarządzanie funduszami, które członkowie powierzyli
                        spółdzielni.A tym się zajmował Lustrator.
                        I niech nie pozuje na WŁADCĘ Absolutnego, bo to król Francji mówił "Państwo to
                        JA", ale nie przypominam sobie, aby nastąpiła jego koronacja na KRÓLA.
                        Więcej pokory, mniej arogancji-panie drogi.
                        PS. A od kiedy ten facio jest przewodniczącym Rady i co się stało z
                        poprzednikiem, bo coś mi się tu nie zgadza. Jeszcze parę tygodni temu kto inny
                        był szefem Rady. Jak nastąpiła taka zmiana, to jakie były powodu? Ciekawe....
                              • kabaciarz Re: Trzaska Gerlecki przew.RN ? 23.10.06, 19:02
                                Reubus’ie, sprostuj swoją ostatnią wypowiedź. Powinna ona brzmieć. „Jakoś nie
                                pałam ochotą do informowania wszystkich w koło o drażliwych sprawach naszej sp-
                                dzielni, zwłaszcza wtedy, gdy dotyczą one prominentnych osób. Jeśli takie
                                informacje się pojawią napisane nie moją ręką, to je usuwam.”
                                Skonfrontuj treść postu napisanego przez joker98 z udzieloną mu przez Ciebie
                                odpowiedzią i z komentarzem mającym go zawstydzić. Nikt nie ma wątpliwości, co
                                do Twego członkostwa w sp-dzielni. Dlatego byłoby wskazane, ażebyś uważniej
                                czytał umieszczone na forum mieszkańców informacje a nie kierował się wyłącznie
                                swoją wyobraźnią. Otóż komunikuję Ci, że nie ma tam informacji o powodach
                                dokonania zmiany na stanowisku przewodniczącego RN. Brak takiej informacji
                                jest bardzo zastanawiający. Może byś taką informację umieścił, która jest
                                istotniejsza dla mieszkańców od informacji o zagubionym kocie z kleksikiem na
                                nosie.
                                • rubeus Re: Trzaska Gerlecki przew.RN ? 23.10.06, 21:12
                                  mylisz dwa różne fora
                                  to, które założyłem dla mieszkańców i sympatyków kabati moczydła,
                                  oraz oficjalne, forum spółdzielni na stronie internetowej
                                  spółdzielni. Wątek na ten temat pozwoliłem sobie już
                                  tam założyć -> www.smb-osiedlekabaty.com.pl/viewtopic.php?p=310#310
                                  Ps. Pisałem to niejednokrotnie - nie jestem członkiem
                                  spółdzielni, może gdybym miał na zbyciu ok 2 tys., to bym
                                  się zastanowił czy warto na to wydawać...
                                  a i profitów ani bonusów z pisaniny na forach internetowych
                                  również nie mam żadnych - nawet najmniejszej zniżki...
                                  Ps.2 - a twoich bzdur o cenzurze pozwolę sobie nie komentować
                                  uzusadnienie decyzji o zakończeniu dyskusji na wiadomy temat
                                  zamieściłem.
                                  --
                                  Kabaty - strona dla mieszkańców
                                  Forum Kabackie
                                  Wieś Warszawa
                                  • kabaciarz Re: Trzaska Gerlecki przew.RN ? 23.10.06, 22:08
                                    Reubusie napisałeś - "Ps.2 - a twoich bzdur o cenzurze pozwolę sobie nie
                                    komentować uzusadnienie decyzji o zakończeniu dyskusji na wiadomy temat
                                    zamieściłem"

                                    Więc znowu przeinaczasz. Ja napisałem o usuwaniu, a ty piszesz o cenzurze.
                                    Usuwanie i cenzurowanie to nie jest to samo.
                      • joker98 Z życia SMB Osiedle Kabaty cz.II 22.04.07, 18:53
                        WE wrześniu powołano nowego prezesa. Z Konkursu. Obstawiałem kto wygra
                        KONKURS ( he, he, he.. ) i gdyby to był totek, to bym wygrał masę forsy. Został
                        nim ten, kto miał zostać. Stary Prezes został nowym Prezesem Ale to już
                        zamierzchła przeszłość.
                        Wyobraźcie sobie,że ten co wygrał w tym KONKURSIE ,znowu został odwołany !!!!
                        Powołany w wyniku tak trudnego konkursu, pokonujący z marszu wszystkich
                        kondydatów- juz nie jest Naszym Prezesem ! O biedni my, biedni, co z nami
                        szaraczkami będzie...
                        Rada Nadzorcza miała widocznie powody -i 18.04.2007. PREZES przestał być
                        PREZESEM.
                        Ciekawi mnie tylko, kiedy znowu ODWOŁANY zostanie znowu POWOŁANY? W wyniku
                        Konkursu- ma się rozumieć. OBIEKTYWNEGO !!! Komisja Konkursoa już jest- ma
                        wprawę!!!
                        Ale najciekawsze jest: kiedy w końcu wyjaśnione zostaną powody, które stały u
                        podłoża odwołania Prezesa?I komu w władz Spółdzielni tak bardzo zależy,aby nie
                        wyjaśnić publicznie spraw, które są już tajemnicą publiczną?
                        • patrzacy_z_boku Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty cz.II 28.04.07, 23:03
                          Słyszałem, że ma być rozpisany ponownie konkurs na nowego prezesa SMB Osiedle
                          Kabaty. Podobno największe szanse ma dwukrotnie odwołany dotychczasowy Prezes.
                          Należy mu się prezesura za wykazywaną wytrwałość i niezrażanie się tym, iż
                          większość mieszkańców chciałaby zakończenia tej maskarady i wyboru Prezesa,
                          który reprezentowałby interesy wszystkich mieszkańców.
                            • kasia9marzec Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty cz.II 24.05.07, 14:28
                              Witam
                              Wybór kolejnego prezesa doprowadza mnie do szewskiej pasji, ostatnio w swojej
                              sprawie byłam na rozmowie właśnie z prezesem, ustaliliśmy pewnie fakty i
                              możliwośc rozwiązania problemu, po paru tygodniach okazło się, że prezes zostal
                              odwołany ....
                              • joker98 Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty cz.II 22.07.07, 18:35
                                Nie miej specjalnie nadziei,że cokolwiek byłoby załatwione. Poprzedni zarząd
                                składał głównie obietnice, niewiele bądź nic z nich nie realizował. Zwykli
                                członkowie traktowani byli wprawdzie uprzejmie( to usypiało ich uwagę) cieszyli
                                się obietnicami a następnie.... poprostu.... nic,nic,obiektywne trudności-
                                socjotechnika doskonale opanowana. Wierz mi, pozwala długo przetrwać na stołku,
                                czego byliśmy od lat świadkami.
                                • frustrat123 Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty cz.II 20.08.07, 01:01

                                  Już upłynęło trochę czasu od przeprowadzonych zmian na stanowiskach
                                  kierowniczych w SMB „Osiedle Kabaty. Osobiście nie odczułem, żeby te
                                  zmiany wpłynęły znacząco na sytuację mieszkańców. Chciałbym
                                  wiedzieć, czy to są tylko moje odczucia. Może warto pobudzić
                                  kierownictwo Spółdzielni OK. do działania. Na pewno są już po
                                  urlopie, wypoczęci i w pełni sił. Należałoby im podpowiedzieć, czym
                                  powinni się zająć w pierwszej kolejności. Np. czynszami, które są
                                  dużo wyższe niż w innych Spółdzielniach i Wspólnotach Mieszkaniowych
                                  za porównywalne mieszkania i miejsca garażowe. Świadczy to o
                                  wysokich, nie znajdujących uzasadnienia kosztach ponoszonych przez
                                  Spółdzielnię. Proponuję zgłaszać następne problemy. Chyba nie trzeba
                                  nad tym się długo zastanawiać. Wystarczy odświeżyć te wszystkie,
                                  które występowały za poprzedniego kierownictwa i do tej pory nie
                                  zostały rozwiązane.
                                  • toren SMB OK - działalnośc w czasie wakacji 20.08.07, 09:15
                                    Nie zgadzam się, że nie widać aktywności nowego zarządu SMB OK.

                                    Przecież w samym środku sezonu urlopowego spółdzielnia:

                                    1. bardzo sprawnie rozwiesiła we wszystkich budynkach informację,
                                    że: "w chwili obecnej nie jest w stanie określić szczegółowego
                                    terminu realizacji wniosku o przekształcenie prawa do lokalu w prawo
                                    odrębnej własności...", ale na pewno nie stanie się to PRZED końcem
                                    roku 2007!
                                    2. obdarowała każdego lokatora (do skrzynki pocztowej) wątpliwej
                                    jakości paszkwilem-ulotką skierowanym przeciw nowej ustawie o
                                    spółdzielczości, która najwyraźniej jest nie na rękę obecnym władzom
                                    spółdzielni (bo ułatwia dostęp członków spóldzielni do jej
                                    dokumentów, danych finansowych i in.).

                                    Jak w tej sytuacji można mówić o bezczytnności władz SMB OK?
                                    • rubeus Re: SMB OK - działalnośc w czasie wakacji 20.08.07, 17:22
                                      Ad.1 - na stronie spółdzielni masz przecież dokładnie wyjaśnione
                                      dlaczego termin rozpatrywania wniosków o przekształcenie
                                      jest bliżej nieokreślony i są to przyczyny niezależne od spółdzielni
                                      - więc imho w tej materi czepiasz się bezzasadnie.
                                      • toren Re: SMB OK - działalnośc w czasie wakacji 20.08.07, 18:01
                                        rubeus napisał:

                                        > Ad.1 - na stronie spółdzielni masz przecież dokładnie wyjaśnione
                                        > dlaczego termin rozpatrywania wniosków o przekształcenie
                                        > jest bliżej nieokreślony

                                        To "wyjaśnienie" mogłoby powalić na ziemię (ze śmiechu) niejednego lokatora SMB
                                        OK, bo brzmi tak:
                                        "...gdyż do końca bieżącego roku będzie trwało sprawdzanie przez Bank PKO BP
                                        analityki kredytów wykonanej przez Spółdzielnię."

                                        Gratuluję władzom SMB OK tak dobrego poczucia humoru, skoro:

                                        1. Władze Spółdzielni zgodziły się na to, żeby bank SPRAWDZAŁ gotową analitykę
                                        co najmniej PIĘĆ MIESIĘCY?? To ile w takim razie trwało samo PRZYGOTOWANIE tej
                                        analityki? Dwa lata - tak wynikałoby z ze zdrowej logiki. to wyraz arogancji
                                        wobec członków SMB OK.
                                        2. wiedząc o przygotowywanej Ustawie, Spółdzielnia nie podjęła z wyprzedzeniem
                                        odpowiednich działań, które umożliwiłyby rozpatrzenie wniosków w rozsądnym czasie,
                                        3. Spółdzielnia przyjmuje za dobrą monetę termin wyznaczony przez bank i nie
                                        podejmuje rozmów z bankiem o przyspieszenie prac.

                                        Nawet przeciętnie rozgarnięty człowiek łatwo domyśli skąd biorą się te
                                        wielomiesięczne terminy rozpatrywania wniosków lokatorów - im dłużej trwać będą
                                        wszelkie przygotowania i sama procedura, tym dłuższy żywot samej spółdzielni i
                                        zapewniony byt jej władz.
                                        Ot i cała prawda. Jeśli jest inaczej - proszę o RZETELNE i UDOKUMENTOWANE argumenty.
                                        • rubeus Re: SMB OK - działalnośc w czasie wakacji 20.08.07, 23:44
                                          Na chłopskim rozum:
                                          o ustawie i jej zapisach zaczęto na serio mówić w kwietniu,
                                          ale de facto dopiero po jej uchwaleniu można było zacząć konkretne
                                          działania, bo wiedziano mniej-więcej na czym się stoi - jak z każdym nowym przepisem prawnym w Polsce.
                                          Sprawdzanie dokumentów i ich porównywanie w przypadku kilkuset osób
                                          - zwłaszcza, że są to różne kwoty, spłacane w różnym okresie, w sposób mniej lub bardziej regularny (czyli kwestia ew. odsetek) + kowta umorzeń przez państwo - trochę trwa, uwzgledniając czynnik ludzki - bo zdecydowanie nie zajmuje się tym w banku kilkanaście osób a raczej pojedyńcze. Miej na uwadze, że zanim doprowadzono do powstania analityki trzeba było odtworzyć całą masę dokumentacji kredytowej, której bank u siebie, dziwnym zbiegiem okoliczności, nie miał, oraz trzeba było uzyskać dokumetny z innych spółdzielni powstałych w wyniku podziału SMB Natolin na początku lat 90-tych - co nie było sprawą tak łatwą, jak się wydawać mogło.
                                          To że określony jest ostateczny termin zakończenia prac jest dużym sukcesem - bo mówiło się o tym od dłuższego czasu i końca nie było widać.
                                          BTW. dochodzi dodatkowo sprawa związana ze ścieżkami niechipotecznymi, co jak wynika z informacji na stronie spółdzielni, nie jest takie hop siup (samo ujawnianie wpisów w księgach też trwa) - takie są procedury i przepisy.
                                          Więc nadal uważam, że czepiasz się w tej materii bezpodstawnie.
                                          • toren Re: SMB OK - działalnośc w czasie wakacji 21.08.07, 18:14
                                            rubeus napisał:

                                            > Na chłopskim rozum:
                                            > o ustawie i jej zapisach...

                                            1. Chętnych do polemiki z moją opinią nt. SMB OK prosiłem o opieranie sie na
                                            RZETELNYCH I UDOKUMENTOWANYCH FAKTACH. Więc tzw. "chłopski rozum" usilnie
                                            stosowany przez Rubeusa nie ma tu zastosowania.

                                            2. Sprawę paszkwila-ulotki przeciw nowej ustawie o spółdzielczości Rubeus
                                            zupełnie pominął w swoim poście. A szkoda.

                                            O czysto propagandowym celu tego pisemka świadczą zawarte w niej pokrętne
                                            interpretacje Ustawy RZEKOMO niekorzystnej dla lokatorów spółdzielni.
                                            Choćby ta, ze każda spółdzielnia musi posiadać własną stronę internetową. To
                                            oczywista nieprawda - wystarczy przeczytać tekst ustawy.

                                            A wątpiących w dobre intencje ustawodawcy odsyłam do szczegółowych interpretacji
                                            Ustawy, dostępnych prasie fachowej (Gazeta Prawna, Rzeczpospolita - żółte strony
                                            dot. prawa)i internecie.
                                          • toren SMB Osiedle Kabaty - legenda o ścieżkach 21.08.07, 18:24
                                            rubeus napisał:

                                            > dochodzi dodatkowo sprawa związana ze ścieżkami niechipotecznymi, co jak
                                            wynika z informacji na stronie spółdzielni, nie jest takie hop siup

                                            Legendę o ścieżkach hipotecznych kolejne zarządy SMB Osiedle Kabaty przytaczają
                                            co najmniej od 2001 roku, zwykle wtedy kiedy nie mają lepszego usprawiedliwienia
                                            dla swojej indolencji (np. sprawa wysokich opłat za wieczystą dzierżawę,
                                            opóźnień w wydzieleniu lokali, itd.).

                                            Nawet dziecko znudzi się słysząc TĄ SAMĄ BAJKĘ po raz trzeci czy czwarty. A
                                            członkowie spółdzielni to w końcu dorośli ludzie. Częstowani daniem wielokrotnie
                                            odgrzewanym - tracą apetyt i cierpliwość.
                                            • rubeus Re: SMB Osiedle Kabaty - legenda o ścieżkach 22.08.07, 10:09
                                              Sorki - ale to nie jest żaden urban legend.
                                              Nie wiem czy widziałeś podział na działki ewidencyjne
                                              gruntów na naszym osiedlu, dostępny na stronach urzędu miasta
                                              [ mapa.um.warszawa.pl ] - ale tam wyraźnie widać przecinające
                                              nasze osiedle dwie drogi.
                                              Dla ułatwienia zrzuty z ekranu

                                              1. Podział na działki ewidencyjne (istniejące już i planowane)
                                              www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5c391d26ae89308e.html
                                              2. Dopiero planowane działki ewidencyjne
                                              www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7261f4cdca41289a.html
                                              [wyraźnie widać te ścieżki - dawne drogi polne )

                                              Więc najpierw sprawdź dokładnie fakty, a później pisz.

                                              --
                                              Kabaty - strona dla mieszkańców
                                              Tak dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
                                              • toren Re: SMB Osiedle Kabaty - legenda o ścieżkach 22.08.07, 16:08
                                                Prosze uwaznie czytac moje posty. Nigdzie nie napisałem, że scieżek
                                                hipotecznych nie ma.

                                                Napisałem natomiast, że kolejne zarządy SMB Osiedle Kabaty
                                                wykorzystują fakt, że status tych działek wciąż pozostaje
                                                nieuregulowany, do USPRAWIEDLIWIANIA swojej indolencji.

                                                Zamiast DEFINITYWNIE uregulowac ststus tych działek. Te próby
                                                uregulowania statusu działek trwają co najmniej od 2001 roku, za z
                                                wypowiedzi Rubeusa wyniak, że nie zakończą sie szybko.

                                                Wioę c ile LAT może trwac załatwianie tej sprawy? I kto ma interes w
                                                jej wieloletnim ODWLEKANIU???
                                                • rubeus Re: SMB Osiedle Kabaty - legenda o ścieżkach 22.08.07, 17:23
                                                  toren napisał:

                                                  > Prosze uwaznie czytac moje posty. Nigdzie nie napisałem, że
                                                  scieżek
                                                  > hipotecznych nie ma.

                                                  Ależ napisałeś:

                                                  "toren napisał:
                                                  Legendę o ścieżkach hipotecznych kolejne zarządy SMB Osiedle Kabaty
                                                  przytaczają co najmniej od 2001 roku, zwykle wtedy kiedy nie mają
                                                  lepszego usprawiedliwienia dla swojej indolencji (np. sprawa
                                                  wysokich opłat za wieczystą dzierżawę, opóźnień w wydzieleniu
                                                  lokali, itd.)."

                                                  uwaga o uważnym czytaniu odnosi się głównie do ciebie
                                                  bo jak byk masz na głównej stronie spółdzielni napisane:

                                                  "IV. Istniejące przeszkody prawne w ustanowieniu prawa odrębnej
                                                  własności lokali.

                                                  Warunkiem koniecznym przekształcenia spółdzielczych praw do lokali w
                                                  prawo odrębnej własności jest uregulowanie stanu prawnego tak
                                                  zwanej „ścieżki niehipotekowanej” (jest to ścieżka o numerze
                                                  ewidencyjnym 22, usytuowana pomiędzy działkami uregulowanymi w KW nr
                                                  333949). Przedmiotową działkę Spółdzielnia przejęła w posiadanie na
                                                  podstawie umowy z dnia 30.06.1998 r. zawartej z Gminą Warszawa-
                                                  Ursynów. Ścieżka niehipotekowana przebiega w poprzek terenu
                                                  Spółdzielni, „przecinając” między innymi wiele działek z
                                                  nieruchomościami w części wschodniej, oraz część nowych inwestycji
                                                  Spółdzielni. W związku z faktem, iż przedmiotowa działka pozostaje w
                                                  samoistnym, nieprzerwanym, niezakłóconym posiadaniu Spółdzielni od
                                                  roku 1995 r., jej zasiedzenie będzie możliwe dopiero w 2025 r.
                                                  Jedynym sposobem nabycia własności tego gruntu na chwilę obecną jest
                                                  jego nabycie bezpośrednio od dotychczasowego właściciela. Ze względu
                                                  na fakt, iż właściciel przedmiotowej działki nie jest znany, a na
                                                  podstawie posiadanych dokumentów nie można ustalić jego tożsamości
                                                  należy przypuszczać, że działka ta została opuszczona przez
                                                  właściciela jakiś bliżej nieokreślony czas temu. Przedmiotową
                                                  działkę można byłoby zatem potraktować jako „mienie opuszczone” w
                                                  rozumieniu przepisu art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o
                                                  majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. z 1946 r. Nr 13 poz.
                                                  87 z późn. zm.), który stanowi, że „wszelki majątek (ruchomy i
                                                  nieruchomy) osób, które w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939
                                                  r. utraciły jego posiadanie, a następnie go nie odzyskały, jest
                                                  majątkiem opuszczonym w rozumieniu niniejszego dekretu”. W związku z
                                                  powyższym Spółdzielnia zleciła rzeczoznawcy majątkowemu wycenę
                                                  przedmiotowej działki, co umożliwi następnie przygotowanie pozwu o
                                                  ustalenie, że powyższa działka została nabyta w drodze przemilczenia
                                                  przez Skarb Państwa (na podstawie przepisu art. 189 kpc).
                                                  Stwierdzeniu tego faktu przez Sąd na mocy prawomocnego wyroku
                                                  umożliwi Spółdzielni nabycie przedmiotowej działki bezpośrednio od
                                                  właściciela tj. od Skarbu Państwa. Jeśli nawet powództwo takie
                                                  zostałoby oddalone, to istnieje możliwość, że w trakcie postępowania
                                                  uda się ustalić kto jest prawowitym właścicielem tego gruntu i
                                                  będzie można go nabyć w drodze umowy sprzedaży."

                                                  I nie bajdurz tu o opieszałości, bo po drodze do tego stanu
                                                  trzeba było uporządkować wiele rozmitych spraw związanych z gruntami
                                                  gruntami bedącymi we władaniu spółdzielni, co wiązało się - jak
                                                  wynika z oifcjalnej inforamcji zarządu dostępnej na wewnętrznym
                                                  forum spółdzielni - z wielomiesięcznym (czasem kilkuletnim)
                                                  oczekiwaniem na decyzje rozmaitych urzędów, instytucji i sądów.


                                                  --
                                                  Kabaty - strona dla mieszkańców
                                                  Tak dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
                                                  • toren Re: SMB Osiedle Kabaty - legenda o ścieżkach 23.08.07, 11:13
                                                    rubeus napisał:

                                                    >Przedmiotową działkę Spółdzielnia przejęła w posiadanie na
                                                    >podstawie umowy z dnia 30.06.1998 r. Działka pozostaje w
                                                    >samoistnym, nieprzerwanym, niezakłóconym posiadaniu Spółdzielni od
                                                    >roku 1995 r.
                                                    >Spółdzielnia zleciła rzeczoznawcy majątkowemu wycenę przedmiotowej
                                                    >działki, co umożliwi następnie przygotowanie pozwu.

                                                    Jak pisze Rubeus, Spółdzielnia użytkuje działkę od lat DWUNASTU.
                                                    Przez ostatnie DZIEWIEĆ lat zdołała zlecić wycenę tej działki i
                                                    obecnie przymierza się do przygotowania pozwu.

                                                    Wobec tego chylę czoła przed tymi znamienitymi osiągnięciami
                                                    kolejnych władz SMB OK w kwestii uregulowania statusu gruntu i
                                                    wycofuję mój zarzut o opieszałość i indolencję, jako bezzasadny.

                                                    Przy okazji, proszę o informację gdy Spóldzienia złoży pozew (za
                                                    jakieś 5-7 lat?) i kiedy sprawa działki będzie ostatecznie
                                                    uregulowana (kolejne 15-20 lat??).

                                                    Ukłony
                                                  • rubeus Re: SMB Osiedle Kabaty - legenda o ścieżkach 23.08.07, 15:21
                                                    przeczytaj proszę maila którego do ciebie wysłałem.
                                                    nie mam ochoty na dalszą jałową dyskusję z tobą w tym miejscu
                                                    bo po pierwsze mi za to nikt nie płaci, po drugie szkoda mi czasu
                                                    a widzę, że jesteś odporny na wiedzę.

                                                    --
                                                    Kabaty - strona dla mieszkańców
                                                    Tak dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie

                                                    --
                                                    Kabaty - strona dla mieszkańców
                                                    Tak dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
                                                  • toren Re: SMB Osiedle Kabaty - legenda o ścieżkach 23.08.07, 15:59
                                                    rubeus napisał:

                                                    > przeczytaj proszę maila którego do ciebie wysłałem.
                                                    > nie mam ochoty na dalszą jałową dyskusję z tobą w tym miejscu
                                                    > bo po pierwsze mi za to nikt nie płaci, po drugie szkoda mi czasu
                                                    > a widzę, że jesteś odporny na wiedzę.

                                                    Nie zamierzam rezygnować z zabierania głosu na Forum Ursynów, tylko
                                                    dlatego, że tak sobie życzy Rubeus.

                                                    Gdybym zabierał głos na Forum Kabaty-Moczydło, na pewno już dawno
                                                    zostałbym z niego usunięty (przez Rubeusa). Kilka osób doświadczyło
                                                    już kiedyś sytuacji, kiedy Rubeus po prostu usunął ich posty w
                                                    sprawie poczynań zarządu SMB Osiedle Kabaty, uniemożliwiając im
                                                    udział w dyskusji na temat sparw mieszkaniowych, które tych własnie
                                                    osób bezpośrednio dotyczą (mieszkańcy SMB OK).

                                                    Mam nadzieję, że do Forum Ursynów ręce Rubeusa, chętnie ingerującego
                                                    w swobodna wymianę myśli, nie sięgają.

                                                    A jako mieszkaniec osiedla i członek SMB Osiedle Kabaty będę
                                                    zabierał głos w sprawie tej spółdzielni wtedy, kiedy uznam to za
                                                    potrzebne i w takim zakresie jaki uwazam za stosowny. Bez pytania
                                                    Rubeusa 9i ewentualnych innych uzurpatorów) o POZWOLENIE.

                                                    Ukłony
                                                  • rubeus pleciesz androny 23.08.07, 17:46
                                                    kochanieńki - nie wypisuj tu andronów, bo nikt niczego Ci nie zabrania, po prostu ja na ten temat nie zamierzam więcej z tobą dyskutować, bo pleciesz androny mające niewiele wspólnego z rzeczywistością, co Ci na konkretnych przykładach pokazałem.
                                                    Postawiłeś sobie tezę "zarząd nic nie robi w/s gruntów i przekształceń" i nie przyjmujesz do wiadomości argumentów
                                                    i faktów stojących w sprzeczności (w całości lub w części ).
                                                    Nie twierdze, że mam monopl na prawdę i moje słowo jest święte, ale
                                                    czasem trzeba spojrzeć na sprawę szerzej.
                                                    A co do forum Kabaty-Moczydło - chyba masz kłopty z rozumieniem słowa pisanego, w tym kierowanego bezpośrednio do ciebie, co właśnie po raz kolejny pokazałeś.
                                                    EOT
                                                    A Ci, których sprawy w tym wątku poruszamy, interesują najbardziej - czyli członkowie SMB Osiedle Kabaty, mają dostęp do wewnętrznego forum spółdzielni i raczej tam powinni zadawać pytania oraz
                                                    prowadzić dyskusje na tematy dot. naszej spółdzielni, bo po to specjalnie powstało - i nie tylko ja tak uważam.
                                                    Ba... jako członek spółdzielni, możesz wprost wystąpić do zarządu
                                                    z pytaniami jakie mi zadawałeś i powinieneś dostać odpowiedź.
                                                    --
                                                    Kabaty - strona dla mieszkańców
                                                    Tak dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
                                                  • toren SMB Osiedle Kabaty a cenzura na forach internetowy 23.08.07, 18:26
                                                    Najwyraźniej nie wszyscy mieszkańcy SMB Osiedle Kabaty mają ochotę zabierać głos
                                                    na cenzurowanym przez Rubeusa forum Kabaty-Moczydło ani forum spółdzielni SMB OK
                                                    (dostęp limitowany!), skoro zakładają wątki dyskusyjne w innych miejscach.

                                                    Członkowie spółdzielni mieszkaniowych innych niż SMB OK również poruszają swoje
                                                    problemy z własnymi spółdzielniami na forach dzielnicy czy rejonu.

                                                    I słusznie. Bo dlaczego mieliby ograniczać się do dyskusji WYŁĄCZNIE na forum
                                                    własnej spółdzielni - jak sobie tego ŻYCZY Rubeus??
                                  • joker98 Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty cz.II 15.08.08, 19:18
                                    Niestety,frustracie-od Twojego postu upłynął ponad rok i można
                                    powiedzieć za klasykiem: w SMB Osiedle Kabaty bez zmian. Fatalny-
                                    nowy ale jakby stary- zarząd i nieudolna, działająca jak w podziemiu
                                    Rada Nadzorcza.
                                    Ale są podobno z siebie bardzo zadowoleni,kaska leci, ludzie siedzą
                                    cicho- marzenie Anioła z Alternatywy 4.
                                    • thorndike Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty cz.II 17.08.08, 18:36
                                      To prawda. Ja również nie zauważyłem zmian (na lepsze).
                                      Przeciętny mieszkaniec SMB OK jest nadal traktowany jak (marny) PETENT.

                                      Szczytem bezczelności jest opinia pracowników Spółdzielni jakoby ich pensje NIE
                                      POCHODZIŁY z czynszów. W takim pytam - skąd sie owe pensje biorą?

                                      W takich opiniach celują pracownicy tzw. Działu Technicznego, czyli ludzie
                                      którzy rzadko kiedy raczą się pofatygować do budynków, za których utrzymanie i
                                      konserwację są PRZEZ NAS co miesiąc OPŁACANI!

                                      Sfrustrowany członek SMB OK
                                      • fom Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty cz.II 18.08.08, 00:38
                                        thorndike napisał:

                                        > Szczytem bezczelności jest opinia pracowników Spółdzielni jakoby
                                        ich pensje NIE
                                        > POCHODZIŁY z czynszów. W takim pytam - skąd sie owe pensje biorą?
                                        > W takich opiniach celują pracownicy tzw. Działu Technicznego,
                                        czyli ludzie
                                        > którzy rzadko kiedy raczą się pofatygować do budynków, za których
                                        utrzymanie i
                                        > konserwację są PRZEZ NAS co miesiąc OPŁACANI!
                                        >
                                        > Sfrustrowany członek SMB OK

                                        Niestety ale oni mają w praktyce rację. Ich umiarkowane
                                        wynagrodzenia służą jedynie na pokrycie kosztów zakupu
                                        przysłowiowych "wacików" :-) Prawdziwe dochody osiągają w cyklach
                                        wieloletnich korzystając razem z członkami rodzin z prawa do
                                        nabywania lokali w budynkach wznoszonych przez SMBOK na bezpłatnych
                                        terenach. Kiedyś z wielkim hałasem powstała komisja mająca
                                        przeanalizować te praktyki, ale zwiędła jak pierwiosnek.
                                        Problem powinien zostać zlikwidowany, poprzez statutowy zakaz
                                        zatrudniania w spółdzielni jej członków, ponieważ powstaje, taki
                                        między innymi, konflikt interesów.
                                        Jeżeli, HIPOTETYCZNY pracownik spółdzielni jest w stanie, wspólnie z
                                        żoną sprzedać 2 expetatywy lokali, a różnica w między kosztem budowy
                                        i ceną rynkową jest bardzo duża, to powstanie w jego umyśle
                                        przekonanie o własnej zaradności i samodzielności poparte
                                        porównaniem 30 tysięcy pensji i 200-400 tysięcy dochodu z tytułu
                                        sprzedaży expetatyw. To był jedynie pierwszy krok biznesu. Jeżeli ma
                                        taki pracownik silne nerwy i nie przeżre tych pieniędzy, to w drugim
                                        kroku dysponuje już przyzwoitym wkładem własnym, pozwalającym na
                                        udźwignięcie kredytu wziętego na zakup następnych lokali. Wykonanie
                                        trzeciego kroku ... pozwala już na patrzenie z politowaniem na
                                        ledwie dyszacą pod cięzarem trzydziestoletnich kredytów część
                                        kabackiej pseudo-"klasy średniej". Taka jest moja hipoteza, do
                                        sprawdzenia przez reprezentującą nas z poświęceniem ... i
                                        oddaniem ... i społecznie radę nadzorczą.
                                        Także zrozum ludzi, dla których twoja złotówka/m2 naprawdę nie jest
                                        istotnym procentem dochodów.
                                        BTW lista oczekujących jest dłuuuga i dopisywanie się do niej teraz
                                        wydaje się być irracjonalne.
                                        • joker98 Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty cz.II 26.08.08, 14:18
                                          Bardzo interesujące.I prawdziwe.Teraz rozumiem,dlaczego członkowie
                                          Rady Nadzorczej(szczególnie poprzedniej-z hukiem odwołanej)i Zarządu
                                          (poprzedniego-na szczęście usuniętego) oraz pracownicy spółdzielni
                                          i ich znajomkowie stanowiący publikę na ostatnich zebraniach w SMB
                                          tak bardzo przekonywali o konieczności inwestowania !!!Ciekawe-czy
                                          ktoś z działaczy spółdzielczych z Rady nadzorczej(byłych Rad i
                                          obecnej),z Zarządu i pracowników SMB Osiedle Kabaty nie handlował
                                          mieszkaniami i prawami do nich ? lista chyba będzie krótka-jeśli
                                          wogóle będzie mogła powstać.Trzeba będzie sięgnąc do protokołów
                                          lustracji-i poznać naszych społeczników i niektórych "zarobionych"
                                          ale nie od pracy-pracowników SMB Osiedle Kabaty. A 200 tys.od
                                          mieszkania.
      • joker98 Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty ( cz.I ) 22.10.08, 16:32
        looos napisał:

        > Joker, czyżbys miał jakies problemy z uzyskaniem informacji
        jakiejkolwiek ?
        >
        > Albo wyproszono cie z posiedzenia RN (w częsci nie dotyczącej spraw
        > osobowo-finansowych któregoś innego członka Sp-ni, lub też
        handlowych, które
        > mimo wszystko nie są do końca publiczne?)
        >
        > Może jakiś konkret ?
        >
        > Wnioskami SKS zajmie sie lustrator, o ile mnie pamięć nie myli to
        na 'dniach'
        > zostanie ta sprawa przekazana do realizacji, wiec chyba nie do
        końća tak źle
        > jest jak piszesz :-)
        >
        >
        > --
        > L.
        Ależ było i jest dobrze. TOBIE.
    • mieszkanie.i.wspolnota Ścieżki, czyli daliście się wpuścić w kanał 24.08.07, 16:11
      Własność ścieżki nie ma nic do rzeczy.
      Jedyne, co naprawdę ważne przy przenoszeniu własności lokali, to
      grunt pod budynkiem. Jeżeli spółdzielnia jest właścicielem TEGO
      gruntu lub ma ustanowione dla niego użytkowanie wieczyste - ma prawo
      i OBOWIĄZEK przeniesienia własności lokalu w ciągu 3 miesięcy od
      daty złożenia wniosku - pod karą grzywny lub ograniczenia wolności
      dla członków zarządu.
      Inne grunty, niezbędne do funkcjonowania nieruchomości (droga
      konieczna, miejsce na śmietnik czy na plac zabaw dla dzieci) można
      przyłączyć do nieruchomości już po przeniesieniu własności lokali.
      Oczywiście nawet zewidencjonowanie gruntu pod budynkiem i samego
      budynku (jako "nieruchomości wspólnej") wymaga pewnej pracy. Ale
      zarządy spółdzielni miały na to aż sześć lat - bo przepis
      zobowiązujący te zarządy do zewidencjonowania nieruchomości
      wspólnych wszedł w życie 24 kwietnia 2001 (tak!!!).
      Niech więc nie zasłaniają się teraz trudnościami wynikającymi
      z "krótkiego terminu".
      UWAGA:
      Po upływie 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku każdy poszkodowany w
      ten sposób spółdzielca może - i POWINIEN = złożyć skargę do sądu
      grodzkiego, na podstawie przepisów art.27_2 ustawy o spółdzielniach
      mieszkaniowych i art.8 ust.2 ustawy o zmianie ustawy o
      spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. 2007 nr 125 poz.873).

      --
      Witold Kalinowski, tel. 0501 514 786
      skype: witold.kalinowski 022 219 60 09
      spółdzielnia i wspólnota
      • agawa888 Re: Ścieżki, czyli daliście się wpuścić w kanał 28.08.07, 09:24
        mieszkanie.i.wspolnota napisał:

        > Własność ścieżki nie ma nic do rzeczy.
        > Jedyne, co naprawdę ważne przy przenoszeniu własności lokali, to
        > grunt pod budynkiem. Jeżeli spółdzielnia jest właścicielem TEGO
        > gruntu lub ma ustanowione dla niego użytkowanie wieczyste - ma
        prawo
        > i OBOWIĄZEK przeniesienia własności lokalu w ciągu 3 miesięcy od
        > daty złożenia wniosku - pod karą grzywny lub ograniczenia wolności
        > dla członków zarządu.
        > Inne grunty, niezbędne do funkcjonowania nieruchomości (droga
        > konieczna, miejsce na śmietnik czy na plac zabaw dla dzieci) można
        > przyłączyć do nieruchomości już po przeniesieniu własności lokali.
        > Oczywiście nawet zewidencjonowanie gruntu pod budynkiem i samego
        > budynku (jako "nieruchomości wspólnej") wymaga pewnej pracy. Ale
        > zarządy spółdzielni miały na to aż sześć lat - bo przepis
        > zobowiązujący te zarządy do zewidencjonowania nieruchomości
        > wspólnych wszedł w życie 24 kwietnia 2001 (tak!!!).
        > Niech więc nie zasłaniają się teraz trudnościami wynikającymi
        > z "krótkiego terminu".
        > UWAGA:
        > Po upływie 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku każdy poszkodowany
        w
        > ten sposób spółdzielca może - i POWINIEN = złożyć skargę do sądu
        > grodzkiego, na podstawie przepisów art.27_2 ustawy o
        spółdzielniach
        > mieszkaniowych i art.8 ust.2 ustawy o zmianie ustawy o
        > spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. 2007 nr 125 poz.873).
        >

        To prawda. I ewidentny dowód, że zarząd Spółdzielni Osiedle Kabaty
        próbuje opóźnić ustanowienie własności lokali. I pewnie robi to w
        swoim interesie, a nie mieszkańców i członków spóldzielni.

        Tylko dlaczego Rubeus tak zaciekle broni zarządu i pokrętnie
        usprawiedliwia jego postępowanie?
        • rubeus Re: Ścieżki, czyli daliście się wpuścić w kanał 28.08.07, 11:06
          A co jest pokrętnego w moich wypowiedziach ?
          Primo - spółdzielnia wywiązała się z ustawowego obowiązku
          wydzielenia działek ewidencyjnych - trwało to pięć lat (z różnych
          powodoów administracyjnych i roszczeń wywłaszczonych rolników)
          pod budynkami i terenami wspólnymi.
          Secundo - ścieżki przechodzą POD kilkoma budynkami,
          tak, że stoją one de facto na kilku różnych działkach, o różnym
          statusie prawnym i w tym jest problem.
          Gdyby chodziło o drogi wewnętrzne czy tereny wspólne, to by nie
          byłoby sprawy.
          Niestety życie nie jest wyłącznie czarno-białe, jakby się
          niektórym wydawało.


          • fom Re: Ścieżki, czyli daliście się wpuścić w kanał 29.08.07, 00:56
            "A kto umarł ten nie żyje" - życie rubeusie zwłaszcza w naszej
            spółdzielni jest czarno-białe. Z dużą przewagą czerni. Jednak
            niekomfortowa sytuacja kilku budynków (szczególnie "elitarnych"
            segmentów) nie może i nie będzie wpływać na uzdrowicielskie procesy
            własnościowe dotyczące większości budynków SMBOK. Pokrętności w
            twoich wypowiedziach biorą się z altruistycznej postawy wspierania
            zarządu i reszty spółdzielczych działaczy we WSZYSTKICH ich
            działaniach. Ty po prostu zawsze stoisz po ich stronie, nawet wbrew
            oczywistym interesom swoich rodziców. I zdrowych ludzi drażni ta
            autodestrukcja.
            "Akcje" spółdzielni lecą na łeb, i normalni członkowie szukają dróg
            WYJŚCIA z tego molocha, którego przyszłością jest śmierć przez
            poćwiartowanie. Dotarło to już do wielu zagorzałych zwolenników
            poprzednich spółdzielnianych "władz", tylko nie do ciebie.
            Niestety spółdzielnia "wywiązała" się z obowiązku wydzielenia
            działek ewidencyjnych w najgorszy z możliwych sposobów. Założenie
            było jedno - maksymalnie utrudnić podział spółdzielni. Stąd
            krytykowane już od dawna wytyczanie granic między działkami
            ewidencyjnymi środkami alejek i ulic dojazdowych. Z mojego punktu
            widzenia zarządy spółdzielni działały i nadal działaja przeciw
            interesom ogółu własnych członków. Zadowoleni są jedynie ci, którzy
            dopchali się w często niejasny sposób do możliwości kupienia
            nowobudowanego mieszkania, uzyskując premię w postaci BEZPŁATNEGO
            nabycia bardzo drogich, uzbrojonych i doskonale położonych działek
            na terenie SMBOK. A i ci po zakończeniu procesu inwestycyjnego
            zaczynają coraz bardziej wierzgać.
            W chwili obecnej zarząd powinien natychmiast przystąpić do wykonania
            ustawy tam gdzie jest to możliwe, a przedstawić wykaz budynków z
            problemami własnościowymi i szukać PILNIE dróg ich zlikwidowania.
            Zarząd jednak wypichcił owo nieszczęsne oświadczenie o treści "...
            są problemy, wicie, rozumicie, bolączki, trza czekać i płacić nam
            pensję, bo my som mondre i może kiedyś cóś wymyślimy ... "

            fom

            www.smb-osiedlekabaty.prv.pl
      • joker98 Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty ( cz.I ) 20.10.07, 10:45
        Leży sobie i leży ale nie bezcelowo. Grupa tzw ."inwestorów "
        przecież wciąż poszukuje terenów pod budowę,a na to potrzeba
        pieniędzy.Twoich pieniędzy.Bedą pod płaszczykiem "rozwiązywania
        problemów mieszkaniowych Spółdzielców " proponować kolejne Interesy
        jak te niedawno:zakup za te pieniądze atrakcjnych terenów pod budowę
        kilku willi na Kierszku obok Konstancina(to zadowala ambicje naszych
        bonzów spółdzielczych )czy terenów na Zamieniu (także pod budowę
        willi)-na dodatek na bardzo niekorzystnych dla spółdzielni warunkach.
        Na szcżście znaleźli się przytomni w nowej Radzie Nadzorczej(z
        obecną przewodnicząca na czele) i zablokowali tą hucpę.
        Ale -za kilka dni zebrania grup członkowskich. Zapytacie o to i
        wyegzekwujecie swoje pieniądze? Być może niektórzy już nie będą
        mieli czego-bo roszczenie w sprawie rozliczeń przedawniają się z
        upływem 3 lat.
        I oto chodzi!!! Żeby ktoś mógł zarobić, stracic musi ktoś np. TY.
        I zagadka:czy można budować mieszkania po 2800 zł za m.kw i gdzie
        się ten cud dokonał? Typujcie .
        • frek Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty ( cz.I ) 20.10.07, 20:22
          Cud, o jaki pyta jaker 98, mógł się zdarzyc tylko w spółdzielni
          Osiedle Kabaty!

          Ale takie cuda możliwe są tylko w sytuacji, gdy nieliczni
          intensywnie "myślą" a pozostali, będący w znacznej większości, mają
          wszystko gdzieś!
          • joker98 Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty 21.10.07, 12:00
            frek napisał:

            > Cud, o jaki pyta jaker 98, mógł się zdarzyc tylko w spółdzielni
            > Osiedle Kabaty!
            >
            > Ale takie cuda możliwe są tylko w sytuacji, gdy nieliczni
            > intensywnie "myślą" a pozostali, będący w znacznej większości,
            mają
            > wszystko gdzieś!
            Nic dodać,nic ująć-trafiłeś w dziesiątkę! Widocznie w SMB Osiedle
            Kabaty mieszkają ludzie którzy:
            A/ mają tyle kasy, że nie interesuje ich rozliczenie kwot jakie
            wydali na mieszkanie i lubią robić wielotysięczne prezenty innym
            B/lubią być "strzyżeni" przez innych:cecha doprawdy zadziwiająca ale
            dopuszczalna,gdyż żyjemy w wolnym kraju, w którym każdy ze swoją
            forsą może zrobić co mu się żywnie podoba.
            Ale:konkurs nadal trwa: ponawiam pytanie:w którym budynku oddanym
            przez SMB Osiedle Kabaty cena metra kwadratowego wyniosła 2800 zł?
    • fom Podział SMBOK rozpoczęty! 06.09.08, 18:05
      I jest to jedyna droga uwolnienia nas od "watahy" :-)

      FOM

      ---------

      www.smb-osiedlekabaty.prv.pl

      Otwarte forum członków SMB Osiedle Kabaty
      Forum niemoderowane - każdy odpowiada za siebie! Tu można ostro i
      rzeczowo podyskutować na temat naszej spółdzielni, która jest
      własnością wszystkich spółdzielców, a nie garstki "działaczy".
      Zapraszam do wymiany zdań gwałtownych mięsożerców, łagodnych
      roślinożerców i plugawe ścierwojady.

        • agawa888 Re: Podział SMBOK rozpoczęty! 08.09.08, 15:56
          Proces wydzielania budynku Brinikowskiego 55 jest w trakcie.

          Sprawa dojrzała do finału - w końcu ile jeszcze lat można wytrzymać
          tzw. "administrowanie" w wykonaniu pani Oleksy?

          Ta kobieta nawet nie raczy pojawić się chocby raz w tygodniu w
          budynku, za którego rzekome administrowanie pobiera co miesiąc
          pensję (fundowaną z naszych czynszów).

          Gdyby nie interwencje lokatorów, budynek dawno upodobniłby sie do
          slumsów. Zresztą pod obecnym administartorem szybko w tym kierunku
          zmierza.

            • agawa888 Re: Podział SMBOK rozpoczęty! 10.09.08, 09:21
              rubeus napisał:

              > Naprawde macie niefart z tą administratorką
              >
              > Ja na osobę która opiekuje się moim blokiem na starszej części
              osiedla nie mam
              > co narzekać. Regularnie jest pozamiatane, pomyte.

              Pomyłka. Nie chodzi mi o osobę, która sprząta, tylko o
              tzw. "Administatorkę nowej części osiedla - Elżbietę Oleksy", która
              powinna (teoretycznie) dbać o stan techniczny, bieżące utrzymanie i
              remonty budynku przy ul. Bronikowskiego 55.

              Zaniedbania w budynku i w jego otoczeniu ewedentnie świadczą o tym,
              że ta osoba nie wywiązuje się z obowiązków, za które pobiera
              wynagrodzenie.

              Rozmowy z nią są dosyć trudne, bo zawsze traktuje lokatorów
              zgłaszających usterki jak zło konieczne, albo po prostu intruzów,
              którzy bez powodu zakłocają jej spokój, więc jest wobec nich
              obcesowa.

              Ci miszkańcy budynku, którzy większość dnia spędzają na miejscu,
              potwierdzają, że ta osoba rzadko kiedy raczy pofatygowac się na
              teren posesji. Jej typowa trasa prowadzi z Działu Technicznego przy
              Wańkowicza 2 do siedziby Spółdzielni przy Bronikowskiego 9.
              Więc siłą rzeczy ogląda nasz budynek. Tyle że z zewnątrz. I JEJ to
              wystarcza.

              Natomiast pani, która sprząta nasz budynek, jak na razie poprawnie
              wywiązuje się z obowiązków. Jednak pozbycie się ok. 2 lat temu
              poprzedniego gospodarza domu (sprawiał wrażenie nałogowego
              alkoholika) zabrało nam-mieszkońcom kilka miesięcy. Po prostu
              spółdzielni SMB OK i p. Oleksy nie przeszkadzały zaniedbane kalatki
              schodowe i podwórze, a skargi mieszkańców na brud - po prostu
              ignorowano.

              Więc nie jest różowo, ale przynajmniej widomo kto ponosi gówną winę
              za zaniedbania.

                  • joker98 Re: Podział SMBOK rozpoczęty! 27.09.08, 20:55
                    thorndike napisał:

                    > A co tu skomlikowanego? Blok jest mały - ma trochę ponad 100
                    > mieszkań, kilka klatek schodowych i dwie windy.
                    >
                    > Sprząta się go, wymienia żarówki, odnawia ściany i elewacje tak
                    jak
                    > w każdym innym budynku.

                    Niby racja. nic wielkiego. Ale jak widać przekracza możliwości
                    sowicie przez członków opłacanego Zarządu, armii urzędnikow i
                    administratorek. Faceci są uposażeni jak nieźli specjaliści z
                    gospodarki a poziom prezentują jak w Alternatywy 4( dla młodzieży
                    wyjaśnienie-to taki film o socjalistycznej spółdzielczości
                    mieszkaniowej). Ta spółdzielnia i jej władze to horror- a członkowie
                    płacą(niewiadomo za co) i narzekają. Tylko że narzekanie, to za
                    mało. Może faciom trzeba powiedzieć: dość!
                    • jaromir_gazy Re: Podział SMBOK rozpoczęty! 28.09.08, 08:33
                      No cóż, spółdzielcy z Ursynowa, ze stolicy Polski, potrafią tylko od
                      czasu do czasu pobębnić w klawiature i odkrywczo napisać, że ich
                      spółdzielnie źle działają. I czekac aż zarządy spółdzielni złożą
                      deklaracje poprawy. I nic więcej!
                      • joker98 "Strzyżenie na całego" 11.10.08, 13:58
                        Większości nawet to o czym Pan pisze przychodzi z trudem.
                        Najczęściej spółdzielcy (czytaj: właściciele ) pozwalają się "strzyc
                        jak barany"przez cwane zarządy, rady nadzorcze ,ich kumpli i
                        pociotków.,którzy z tzw. spółdzielczości mieszkaniowej zrobili sobie
                        prywatne poletko do ciągnięcia zysków bez żadnego ryzyka.
                        Często patrzę na różnych zebraniach, jak skądinąd mądrzy i uczciwi
                        ludzie są manipulowani przez bezwzględna i cyniczną grupę tzw.
                        działaczy spółdzielczych.
                        Spółdzielczość mieszkaniowa w Polsce-jest jak PZPN, tylko dziwnie
                        organy ścigania mniej się nią interesują. Pytanie-dlaczego mniej-
                        pozostawiam do tej dyskusji....
      • agawa888 Osiedle Kabaty jest w doskonałej kondycji?? 14.11.08, 09:26
        fom napisał:

        > Kto jest za odłączeniem od "aparatury"?

        Przygotowania do odłączenia są w toku. W kolejnych tygodniach będzie
        przybywać zwolenników odpięcia się od "aparatury".

        To oczywiste dla każdego, kto na codzień, na własnej skórze, odczuwa
        skutki NIEWYDOLNOŚCI tej dychawicznej "aparatury".

        Zarząd SMB zachowuje się jak lekarz w dowcipie o operacji
        zakończonej zgonem pacjenta:
        "aparatura" jest w doskonałym stanie, tylko że nie działa.

        W tej sytuacji należy się spodziewać, że niedługo na klatakch
        schodowych pojawi się kolejny pean na cześć zarządu ("spółdzielnia
        kwitnie" i podobne slogany), jak to miało na miejsce w lipcu.


        A czynsz od lutego systematyczie nam rośnie. Rzekomo z "powodu
        wzrostu kosztów eksploatacji".

        To najlepsza miara (nie)skuteczności obecnego zarządu.

        • maurika Re: Osiedle Kabaty jest w doskonałej kondycji?? 14.11.08, 18:21
          A gdyby tak..zacząć rozliczać spółdzielnie z tego na co wydaje pieniądze? Gdyby
          żądać zakresu czynności ochrony i egzekwować? Gdyby tak każdy na piśmie prosił o
          rozliczenie np. funduszu kulturalno-wychowawczego pobieranego od garażu...
          --
          J.
          "Pomóż mi samemu to zrobić"...M.Montessori
          • agawa888 Re: Osiedle Kabaty jest w doskonałej kondycji?? 17.11.08, 15:44
            maurika napisała:

            > A gdyby tak..zacząć rozliczać spółdzielnie z tego na co wydaje
            pieniądze?

            Na spotkaniu z grupami członkowskimi w lutym 2008 prezes przyznał,
            że spółdzielnia płaci różnym firmom za samą tylko za gotowość ok.
            200 000 złotych co miesiąc. Szczerze powiedział, że być może część z
            tych pieniędzy jest wydawana zupełnie niepotrzebnie.

            Obiecał, że w III kwartale br. rozwiąże te umowy, które są dla
            spółdzielni niekorzystne lub zbędne i dzieki temu obniży czysze.

            W zamian od listopada mieszkańcy SMB Osiedle Kabaty dostali PODWYŻKĘ
            czynszu "z powodu wzrostu kosztów ekspolatacyjnych".

            To się nazywa profesjonalne zarządzanie!
              • tulpan Fikcyjna segregcja śmieci Wąwozowa 8 17.11.08, 18:43
                Miesiąc temu administarcja jak zwykle dla "dobra" mieszkańców domu
                Wawozowa 7 zniszczyła trawnik koło śmietnika, pół powierzchni
                wybetonowała, na reszcie rozsypała ziemię i ustawiła dwa czerwone
                pojemniki do rzekomej segregacji śmieci. Po tygodniu od ustawienia
                pojemników pojawiła sie zwykła śmieciara i zmieszła zawartość
                pojemników czerwonych z zawartością zasadniczego śmietnika. Poza tym
                po każdym weekendzie dookoła przepełnionych pojemników zalegają
                porozsypywane śmieci luzem, któte w poniedziałek rano pani
                sprzątająca wyrzuca do "normalnych śmieci" . Wszystko to fikcja,
                która prowadzi do jeszcze większego zaśmiecenia dziedzińca. Sparwa
                nadaje się do wydziału ochrony środowiska, ale boję się kolejnych
                podwyżek i tak już zawyżonych opłat. W końcu płacimy za usuwanie
                śmieci zgodnie z przepisami. To co interweniować, czy odpuścić?
              • agawa888 Gaz i prąd to nie są "koszty eksploatacji" 22.11.08, 23:37
                rubeus napisał:

                > Mi też nie podobają się podwyżki, ale (może za to oberwę), weź pod
                > uwagę, że w między czasie wzrosły ceny m.in energii elektrycznej
                > oraz gazu.

                Proszę porównać poszczególne pozycje kosztowe z sierpnia (poprzednia podwyżka) i z listopada (najnowsza podwyżka).

                Wzrosła WYŁĄCZNIE pozycja EKSPLOATACJA.

                Energia elektryczna pozostała bez zmian, a gaz (w nowej części osiedla) nie jest rozliczany przez spółdzielnię, tylko bezpośrednio przez PGNiG.

                Więc koszty eksploatacji wzrosły z innych niż Pan przypuszcza przyczyn. Jakie to przyczyny? - tego spółdzielnia w zawiadomieniu o podwyżce nie podała.
      • thorndike Rozliczać spóldzielnię - TAK! 15.11.08, 21:01
        maurika napisała:

        > A gdyby tak..zacząć rozliczać spółdzielnie z tego na co wydaje pieniądze? Gdyby
        > żądać zakresu czynności ochrony i egzekwować?

        Otóż takie próby już były. Nieskuteczne, niestety:

        1. Na pytanie "dlaczego ochrona nie interweniuje w przypadkach dewastacji infrastruktury osiedla", usłyszałem od kierownika zmiany:
        "na osiedlu JEST ZA DUŻO KAMER monitoringu"

        2. Na pytanie "dlaczego ochrona nie zamyka bramy wjazdowej i furtki?", łamiąc polecenia zarządu SMB i regulamin ochrony osiedla usłyszałem od kierownika zmiany:
        "Przecież ciągle ktoś wchodzi i wychodzi, więc po co w ogóle zamykać?".

        3. Na pytanie "dlaczego w środku dnia jedyny obecny pracownik ochrony bezczelnie śpi w fotelu, w dodatku ubrany w dres sportowy?", usłyszałem:
        "To jest zastępstwo"

        itd, itp, ...

        Trzeba sobie uświadomić, że w SMB "Osiedle Kabaty" mamy nie ochronę osiedla, tylko Dom Spokojnej Starości, bo:

        - starzy i niesprawni fizycznie ludzie UDAJĄ, że czegoś pilnują, a nie są tego w stanie robić lub im się nie chce

        - ci ludzie spędzają większość dnia w ciepłych, przytulnych pomieszczeniach, w których posilają się, rozwiązują krzyżówki, jedzą, palą, czasem wypija piwko.

        Po PROSTU SPOKOJNIE i BEZSTRESOWO SPĘDZAJĄ CZAS w SYMPATYCZNYM OTOCZENIU. TO COŚ W RODZAJU DOMU OPIEKI SPOŁECZNEJ.

        TYLE ŻE CI LUDZIE (Tzw. "ochroniarze") DOSTAJĄ JESZCZE OD NAS WYNAGRODZENIE.

        -
        • svierkov Re: Rozliczać spóldzielnię - TAK! 17.11.08, 20:24
          Zwróciłam się kiedyś do spółdzielni o zakres obowiązków pracowników ochrony.
          Nie doczekałam się.
          Dlaczego śmieciarze-ulotkarze w biały dzień, na oczach ochrony, kamer itp
          naklejają swoje śmiecioulotki na lampach, słupach, drzwiach wejściowych? kto
          powinien im zwracać uwagę? Ochroniarze w tym czasie śpią w swoich kanciapkach.
          Kto powinien zwracać uwagę menelom, którzy niemal każdej nocy przeskakują przez
          bramę przy małej fontannie robiąc przy tym nie lada hałas?
          • qadrum Ochroniarze w SMB Osiedle Kabaty śpią i ... 18.11.08, 09:55
            Ochroniarze śpią?

            To i tak niźle. W moim budynku (Br 55) ochroniarze często urzadzali
            sobie imprezy alkoholowe do spółki z byłym dozorcą, zresztą
            wywalonym z pracy za alkoholizm.

            Strach było przechodzić z dzieckiem obok pomieszczenia ochroniarzy,
            kiedy w powietrzu latały ku..y i ch..e.

            Teraz chwilowo mamy spokój, bo "ochroniarze" czekają chyba na
            wypłatę.

            Taka to "ochrona".
            • agawa888 Początek końca Spółdzielni Osiedle Kabaty 22.11.08, 21:00
              Rozpad SMB Osiedle Kabaty stał się faktem.

              15 grudnia zbiera się Walne Zgromadzenie w tylko jednej sprawie - wydzielenia się kilkunastu segmentów mieszkalnych w samym środku osiedla.

              To początek końca nieudolnie zarządzanej spółdzielni i prosta konsekwencja nieprzeprowadzenia podziału SMB na stare i nowe osiedle.

              W kolejce do usamodzielnienia ustawiają się już następne budynki i tylko kwestią czasu (oraz determinacji mieszkańców) jest KIEDY SMB Osiedle Kabaty PRZESTANIE ISTNIEĆ.
              • jaga90 Re: Początek końca Spółdzielni Osiedle Kabaty 22.11.08, 21:39
                Nie dziwię się zbytnio dążeniom co bardziej świadomych spółdzielców
                podzielenia spółdzielni.
                Lektura wpisów w tym wątku potwierdza jedynie podejrzenia wielu z
                nas, że spółdzielnia wydaje nasza pieniądze w sposób często wysoce
                nieprzemyślany np. na wątpliwą segregację śmieci, rozpitą i ślepą
                ochronę czy członków zarządu nie mających chyba pojęcia, do czego
                zostali powołani i za co pobierają miesiąc w miesiąc sowite chyba
                wynagrodzenie.
                Zdumiała mnie bardzo informacja podana przez agawę888 na temat
                wynurzeń prezesa na temat tzw. opłat stałych na rzecz różnych firm
                zewnetrznych. Ten osobnik nie powinien mówić, "że być może część z
                tych pieniędzy jest wydawana zupełnie niepotrzebnie" ale powinien
                mieć 100-procentowa pewność. Bo jeśli tylko przypuszcza, to po
                prostu nie nadaje się do zajmowania obecnego stanowiska i powinien
                trafić może do ochrony albo segregacji śmieci, bo to byłaby praca
                dopasowana do jego zdolności intelektualnych.
                Nic więc dziwnego, że niektorzy z nas nie widzą dalszego celu bycia
                w tak kiepsko zarządzanej spółdzielni.
                • thorndike Re: Początek końca Spółdzielni Osiedle Kabaty 25.11.08, 18:12
                  Słusznie. Członkowie spółdzielni oczekują od zarządu FACHOWEGO zarządzania, bo w końcu za to płacą.

                  Duża część członków SMB OK uważa, że Spółdzielnia nie wywiązuje się ze swoich obowiązków jak należy.

                  Dlatego następuje wydzielenie segmentów (Bronikowskiego 1-53, 15 grudnia 2008), a niedługo kolejnych budynków w nowej części osiedla.
                  • kacerco Re: Początek końca Spółdzielni Osiedle Kabaty 02.12.08, 01:11
                    > Dlatego następuje wydzielenie segmentów (Bronikowskiego 1-53, 15 grudnia 2008),
                    > a niedługo kolejnych budynków w nowej części osiedla.

                    Witam,
                    Podobno pojawił się w SMB „Osiedle Kabaty” rzeczywisty mega numer. W dniu 27
                    listopada w Agencji, która oferowała mieszkanie do sprzedaży w zadaniu XI
                    otrzymałem informację, że oferta - mieszkanie 120 m kw. - jest już nieaktualna,
                    bowiem mieszkanie to zostało dwa dni temu sprzedane!!!
                    Szanowni Państwo uważam, że członek Rady Nadzorczej w pozycji handlarza cesji
                    na nowo wybudowane mieszkanie, nie zasługuje na zasiadanie w Radzie Nadzorczej .
                    Rok temu będąc członkiem Rady sam sobie przyznał prawo do zakupu mieszkania.
                    Jawny konflikt interesów członka Randy Nadzorczej, mającej czuwać nad uczciwym
                    przydziałem mieszkań, pełniącego funkcje do objęcia której konieczny jest dużym
                    kapitał zaufania ze strony członków, który następnie realizuje zyski
                    wykorzystując pełnione stanowisko (należy podkreślić, że mieszkania nie były
                    przydzielane w drodze losowania) mnie osobiście frustruje.
                    Będąc jedna z wielu osób czekających w „kolejce po mieszkanie” nie spodziewałem
                    się, że słowo kolejka może zostać zinterpretowane w tak dowolny i dochodowy dla
                    niektórych osób sposób. Jak nie trudno wyliczyć Pan „X” z R.N. zarobił na
                    czysto na własnej potrzebie mieszkaniowej kilkaset tysięcy złotych i nie
                    problemem jest tutaj wartość jego zarobków, ale problemem spółdzielczości staje
                    się etyczne rozliczenie się z pozycji zajmowanego stanowiska w RN.
                    Wobec zaistniałego faktu obecność na Walnym Zgromadzeniu w dniu 15.12.08 jest
                    konieczna. Proponuję zażądać od Zarządu i Rady Nadzorczej przedstawienia
                    szczegółowych danych w temacie „handlowym”. Podział na małe spółdzielnie jest w
                    takich przypadkach korzystny i konieczny, gdyż zwiększa kontrolę nad tego typu
                    szwindlami. Takie rzeczy w małych spółdzielniach np. jedno blokowych nie będą
                    miały racji bytu.
                    • jaga90 Re: Początek końca Spółdzielni Osiedle Kabaty 02.12.08, 08:41
                      Szanowni sąsiedzi z Kabat,
                      nie wróżę Wam sukcesów w walce o uporządkowanie spraw w Waszej
                      spółdzielni bo po prostu nie macie chyba wystarczajacej determinacji
                      aby to uczynić!
                      Bo dzieją się, jeśli zamiesczane w tym watku wpisy odpowiadają
                      prawdzie, rzeczy wysoce naganne i w zwiazku z tym prezentuajecie
                      jakies wyjatkowo miękie stanowisko. Bo zamiast podać z nazwiska i
                      imienia członka rady nadzorczej, który kręci lody z mieszkaniami,
                      ograniaczacie się jedynie do nazwanie go enigmatycznie "pan X". A
                      pan X zaciera ręce, że zrobił dobry interes i ci, którzy o tym
                      wiedzą, nie podejmują zdecydowanych kroków przeciwko niemu
                      ograniczając się jedynie do napisania na tym forum mało mówiącej
                      niewtajemniczonym informacji.
                      Właśnie dlatego, że wiemy o wielu sprawkach "działaczy"
                      spółdzielczych i nie mówimy o tym wystarczajaco głośno wszystkim
                      wokół, jest możliwe trwanie latami chorych układów w spółdzielczości
                      mieszkaniowej.
                      • qadrum Re: Początek końca Spółdzielni Osiedle Kabaty 03.12.08, 09:37
                        kacero napisał:
                        >W Agencji, która oferowała mieszkanie do sprzedaży w zadaniu XI
                        >otrzymałem informację, że oferta - mieszkanie 120 m kw. - jest już
                        nieaktualna,bowiem mieszkanie to zostało >dwa dni temu sprzedane!!!
                        >Szanowni Państwo uważam, że członek Rady Nadzorczej w pozycji
                        handlarza cesji na nowo wybudowane >mieszkanie, nie zasługuje na
                        zasiadanie w Radzie Nadzorczej .

                        >Rok temu będąc członkiem Rady sam sobie przyznał prawo do zakupu
                        mieszkania.

                        Pogłoski, że Pan X z Rady Ndzorczej SMB Osiedle Kabaty kupił
                        mieszkanie (120 m2), tylko po to żeby je natychmiast po wybudowaniu
                        odsprzedać zyskiem, faktycznie krążą po Kabatach.

                        W tej sytuacji i Rada Nadzorcza, i Zarząd SMB Osiedle Kabaty, i sam
                        Pan X powinni oficjalanie całą sprawę wyjaśnić członkom spółdzielni.

                        Jeśli rzeczywiście członek Rady Nadzorczej wykorzystał swoją pozycję
                        dla własnych interesów ("nieuczciwy nadzorca"), to całe to zdarzenie
                        KOMPROMITUJE WŁADZE SMB Osiedle Kabaty.

                        Czy i tym razem nad sprawą zapadnie grobowa cisza??
                        • qadrum Reklama ubezpieczeń - na koszt spółdzielców. 04.12.08, 17:49
                          qadrum napisał:

                          > Pogłoski, że Pan X z Rady Ndzorczej SMB Osiedle Kabaty kupił
                          > mieszkanie (120 m2), tylko po to żeby je natychmiast po wybudowaniu
                          > odsprzedać zyskiem, faktycznie krążą po Kabatach.

                          > W tej sytuacji i Rada Nadzorcza, i Zarząd SMB Osiedle Kabaty, i sam
                          > Pan X powinni oficjalanie całą sprawę wyjaśnić członkom spółdzielni.

                          Spółdzielnia nie ma czasu na wyjaśnianie jakichś nieprawidłowości ze sprzedaż nowych inwestycji.

                          Zarząd i dział eksploatacji jest zajęty pisaniem pism do lokatorów, reklamujących firmę ubezpieczeniową UNIQA.

                          Pracownicy SMB Osiedle Kabaty na papierze, za który zapłacili mieszkańcy spółdzielni, na spółdzielnianych komputerach i drukarkach, i pewnie w godzinach pracy, wysmarowli pismo promujące jednego, konkretnego ubezpieczyciela, wychwalające jego usługi ubezpieczeniowe.

                          Reklama na nasz koszt. To już bezczelność!

                          • joker98 Re: Reklama ubezpieczeń - na koszt spółdzielców. 02.01.09, 17:13
                            Jaka bezczelność?? W tej spółdzileni to normalka. Tu nie takie
                            numery odchodzą. A Rada i Zarząd udają że nic się nie dzieje. Ale
                            sami jesteśmy sobie winni, że jesteśmy strzyżeni jak przysłowowe
                            barany przez grupkę cwanych działaczy.
                            PS. Jak oględnie piszesz"Pan X z Rady nadzorczej kupił mieszkanie.
                            Ciekawe, który, pewnie ten co na każdym zebraniu piętnuje innych
                            kolesi, którzy też kupili i też już zdążyli sprzedać.
                            Historia się powtarza, a co na to Szefowa Rady i Prezes, może w
                            końcu :"Dadzą Głos".
                              • frek Dziś w TV2 o wyroku TK 15.01.09, 07:07
                                Nie wiem, czy to was dotyczy ale zamieszczam:

                                AUDYCJA W TV 2 WARTO ROZMAWIAC CZWARTEK O GODZ. 23 05 O WYROKU TK I
                                JEGO SKUTKACH!

                                Jak się okazuje, wbrew twierdzenim niektórych spółdzielców, wyroki
                                TK też można komentować. W tym wypadku nawet trzeba! Zachęcam do
                                powiadomienia o tej audycji wszystkich znajomych - im więcej ich
                                będzie przed telewizorami tym mniej pewnie poczują się prezesi
                                sabotujący obowiązujące prawo.
                                • joker98 Re: Dziś w TV2 o wyroku TK 18.01.09, 14:08
                                  frek napisał:

                                  > Nie wiem, czy to was dotyczy ale zamieszczam:
                                  >
                                  > AUDYCJA W TV 2 WARTO ROZMAWIAC CZWARTEK O GODZ. 23 05 O WYROKU TK
                                  I
                                  > JEGO SKUTKACH!
                                  >
                                  > Jak się okazuje, wbrew twierdzenim niektórych spółdzielców, wyroki
                                  > TK też można komentować. W tym wypadku nawet trzeba! Zachęcam do
                                  > powiadomienia o tej audycji wszystkich znajomych - im więcej ich
                                  > będzie przed telewizorami tym mniej pewnie poczują się prezesi
                                  > sabotujący obowiązujące prawo.
                                  Żartujesz chyba. Zaręczam Ci, że prezesi(obaj) i członkowie Rady
                                  Nadzorczej w naszej spółdzielni czują sie bardzo pewnie. Ale to
                                  wynika z pasywności członków spółdzielni, którzy nie dbają o własne
                                  pieniądze i niebagalelny majątek, który powierzyli im w zarządzanie.
                                  • frek Re: Dziś w TV2 o wyroku TK 18.01.09, 15:30
                                    Ja nie załuję oglądnięcia audycji1
                                    Okazało się, że wystąpił w niej mój bliski sąsiad, który walczy ze
                                    spółdzielnią a o czym do tej pory nie wiedziałem.
                                    Wbrew pozorom stanowimy potężną siłe ale jakoś nie chcemy pozwolić
                                    dotrzeć temu do naszej świadomości i dlatego prezesi i członnkowie
                                    rad nadzorczych pozwalają sobie na takie lekceważenie nas jakie
                                    zaprezewntowano w wykonaniu prezesa spółdzielni z Koszalina.
                                    Ale czemu się tu dziwić skoro guru prezesów, szef Krajowej Rady
                                    Spółdzielczej idzie w zaparte, że namawiał prezesów do łamania
                                    prawa. Bo oczywiście zawinili dziennikarze z Faktu, którzy rzekomo
                                    zmanipulowali jego wypowiedź!
                          • agawa888 A po co zmieniać to, co dobre? 21.04.09, 09:50
                            A dlaczego Rada czy zarząd SMB OK miałyby się zmienić?

                            Przecież:

                            1. Kilka tygodni temu Przewodnicząca Rady obiecała mieszkańcom (na
                            piśmie), że czynsze w 2009 roku nie wzrosną.

                            2. Budynek przy Wąwozowej (zadanie IX), zgodnie z informacjami w
                            Biuletynie SMB OK, już się od jakiegoś czasu buduje (chociaż żadnych
                            prac nie widać).

                            3. Ten członek Rady Nadzorczej, który ponoć kupił mieszkanie w
                            dobudówce tylko po to, żeby je zaraz z zyskiem sprzedać, już nie
                            jest członkiem tej Rady.

                            Czego więcej chcieć?? I Rada, i Zarząd widać się sprawdzili w swoich
                            rolach, więc zostają.
                          • joker98 Re: Początek końca Spółdzielni Osiedle Kabaty 29.04.09, 22:24
                            re-na11 napisała:

                            > Pogadaliście /118 wpisów negatywnych/i co?Kto był wczoraj na
                            > zebraniu?Zarząd i Rada pozostali ci sami.Znaczy dobrzy są.Nawet
                            > początku końca nie widać.Piszcie sobie dalej.

                            Masz rację. Ale i tak dobrze,że jeszcze niektórym przynajmniej
                            napisać się chce... Spółdzielcy nie rozumieją że ci
                            wszyscy "działace "i ich mianowańcy prezesi dobrze sobie żyją za ich
                            pieniądze. Ta spółdzielnia to ma jakiegoś pecha, poprzedni zarząd
                            był fatalny, długo trwało nim się udało go odwołać (razem z częścią
                            przyspawanej od lat do stołków Rady Nadzorczej). I kto zajął miękkie
                            fotele, wyściełane naszą forsą?
                            Pożal się Boże , tacy sami "działace"-aktualny Zarząd bije rekordy
                            nieudolności, poprostu nic nie robi a Rada Nadzorcza? Pustosłowie,
                            brak kompetencji, brak elementarnego nadzoru nad pracą Zarządu, a
                            jednocześnie lekceważenie mieszkańców i ich postulatów , pycha i
                            zarozumiałość, niedotrzymywanie obietnic itd.
                            Mieszkańcy narzekają ale na zebrania nie chodzą. ciekawe co się
                            musi stać, by zrozumieli ,że to wszystko co im się nie podoba, można
                            zmienić. I że mogą to zrobić !
                      • joker98 Re: Początek końca Spółdzielni Osiedle Kabaty 27.01.09, 00:15
                        jaga90 napisał:

                        > Szanowni sąsiedzi z Kabat,
                        > nie wróżę Wam sukcesów w walce o uporządkowanie spraw w Waszej
                        > spółdzielni bo po prostu nie macie chyba wystarczajacej
                        determinacji
                        > aby to uczynić!
                        > Bo dzieją się, jeśli zamiesczane w tym watku wpisy odpowiadają
                        > prawdzie, rzeczy wysoce naganne i w zwiazku z tym prezentuajecie
                        > jakies wyjatkowo miękie stanowisko. Bo zamiast podać z nazwiska i
                        > imienia członka rady nadzorczej, który kręci lody z mieszkaniami,
                        > ograniaczacie się jedynie do nazwanie go enigmatycznie "pan X". A
                        > pan X zaciera ręce, że zrobił dobry interes i ci, którzy o tym
                        > wiedzą, nie podejmują zdecydowanych kroków przeciwko niemu
                        > ograniczając się jedynie do napisania na tym forum mało mówiącej
                        > niewtajemniczonym informacji.
                        > Właśnie dlatego, że wiemy o wielu sprawkach "działaczy"
                        > spółdzielczych i nie mówimy o tym wystarczajaco głośno wszystkim
                        > wokół, jest możliwe trwanie latami chorych układów w
                        spółdzielczości
                        > mieszkaniowej.
                        TRUDNO COS NOWEGO DODAĆ DO POWYŻSZEGO WPISU.niestety(dla
                        spóldzielców ) jest to 100 proc. racji. Chore układy w spółdzielni
                        tworzą obojętni członkowie, pozwalający się wodzić za nos
                        grupie "działaczy". Wystarczy przypomnieć, jak wyglądały wybory do
                        Rady Nadzorczej spóldzielni i kto do niej trafił, aby mieć pełny
                        obraz sytuacji. Lekceważący mieszkańców, aroganncy
                        prezesi ,utrzymywani za nasze pieniądze oraz grupka pseudodziałaczy
                        zainteresowana interesami jak powyżej opisany-to od lat obraz tej
                        spóldzielni.
                      • joker98 Re: Początek końca Spółdzielni Osiedle Kabaty 22.02.09, 19:01
                        Masz rację Jago. W tej spółdzielni nie ma determinacji do
                        wyjaśniania spraw,które budzą niepokój. Kolejne Rady dużo obiecują a
                        następnie nic nie robią(oprócz dbania o swoje interesy). Zarząd tej
                        spółdzielni to żenada, Rada -to samo.
                        Ciekawe-co Pani przewodnicząca Rady zrobiła, aby ukrócić handel
                        mieszkaniami przez działaczy spółdzielczych? W świetle podawanych
                        faktów-odpowiedź nasuwa się sama. NIC. Tak jak w wielu innych
                        sprawach.
                        23 marca 2009 kolejne zebranie. Będzie znowu bicie piany czy....?
                        • jaga90 Re: Początek końca Spółdzielni Osiedle Kabaty 23.02.09, 09:51
                          Jokerze98, to nie tylko w spółdzielni Osiedle Kabaty nie ma
                          determinacji do wyjaśnienia spraw, które budzą niepokój!
                          Tak dzieje się prawie we wszystkich spółdzielniach w Polsce ale
                          słaba to dla nas pociecha!
                          Żeby nie szukać daleko, wystarczy tylko poczytać na forum dla
                          Ursynowa a okaże się, ze podobne problemy trapią spółdzielnie Na
                          Skraju, Wyżyny, Jary, Imielin czy Przy Metrze.
                          Najwyższy już chyba czas, aby powstała jedna strona poruszająca
                          wspólne sprawy dla nas wszystkich a więc torpedowanie przez miasto i
                          zarządy spółdzielni wykupu gruntów będących w użytkowaniu wieczystym
                          spoldzielni, machinacje zarządów i rad nadzorczych przy handlu
                          mieszkanimi, podejmowanie inwestycji finansowanych z pieniędzy
                          obecnych a nie przyszłych członków spółdzielni, nie zważanie na
                          obecny kryzys gospodarczy i podnoszenie sobie wynagrodzeń naszym
                          kosztem, łamanie obowiązujacego prawa na wszystkie możliwe sposoby
                          itp.
                          I dobrym początkiem wspólnych działań powinno być nasze wspólne
                          wystąpienie w ramach konsultacji kolejnej nowelizacji ustawy o
                          spółdzielniach mieszkaniowych mającej na celu, jak przypuszczają
                          niektórzy, pozbawienia członków ich praw do mieszkań.
                          Projekt zmian jest dostępny pod adresem www.mi.gov.pl w zakładce
                          Akty prawne, Projekty ustaw.

                          Nie śpijmy tylko włączmy się aktywnie w proces społecznych
                          konsultacji bo potem znowu będziemy biadolić. Zwracam uwagę, że do
                          konsultacji ministerstwo zaprosiło wszystkie związki rewizyjne i KRS
                          natomiast żadnej organizacji zrzeszającej zwykłych spółdzielców co
                          dla mnie jest skandalem i celowym działaniem wiceministra P.
                          Stycznia.
                    • student45 Re: Początek końca Spółdzielni Osiedle Kabaty 04.12.08, 19:18
                      osoba określona jako pan X jest powszechnie znana ze swojej
                      pazerności i do wykorzystywania spółdzielni do własnych
                      finansowych celów. ale nie działa sam, przecież ktoś mu pomaga,
                      ktoś go wspiera,ktoś zadecydował aby w tym mieszkanku obniżyć mu
                      współczynnik zakupu tylko o 100tyś zł. taka premia do dochodów
                      otrzymywanych za sekretarzowanie RN spółdzielni to po prostu granda.
                      będzie zebranie, zobaczymy jak się z tego wytłumaczą
                      zainteresowani.podejrzewam że grzecznie nie pojawią się publicznie
                      no bo jak spojrzą innym w oczy. a miało być tak pięknie i
                      przejrzyście. zobaczymy
                      • thorndike Re: Początek końca Spółdzielni Osiedle Kabaty 10.12.08, 09:00
                        student45 napisał:

                        > osoba określona jako pan X jest powszechnie znana ze swojej
                        > pazerności i do wykorzystywania spółdzielni do własnych
                        > finansowych celów. ale nie działa sam, przecież ktoś mu pomaga,
                        > ktoś go wspiera,ktoś zadecydował aby w tym mieszkanku obniżyć mu
                        > współczynnik zakupu tylko o 100tyś zł.
                        > będzie zebranie, zobaczymy jak się z tego wytłumaczą
                        > zainteresowani.

                        Faktycznie, są szanse na wyjaśnienie tej sprawy. Do porządku Walnego
                        Zgromadzenia 15 XII na wniosek członków SMB OK dodano dwa ważne
                        punkty:

                        - działalność inwestycyjna SMB Osiedle Kabaty w 2008r. i plany na
                        2009r. (pewnie dowiemy się o kolejnych dobudówkach w starej części
                        osiedla - znowu pierwszeństwo dla znajomych królika??)
                        - dyskusja ws. zadania IX i XI.

                        Punkt drugi daje nadzieję na wyjaśnienie przez zarząd i RN
                        wątpliwych zasad przydziału mieszkań w dobudowanej inwestycji.

                        Szanasa mała, ale zawsze.
                    • joker98 Nowy Biuletyn- pożoga 04.03.09, 23:48
                      Pewnie dotarł do Was nowy Biuletyn Mieszkańców. Po miesiącach
                      szumnych zapowiedzi nieudolnych władz spóldzielni-Rady i Zarządu
                      powstał prawdziwy "haft".
                      Totalna Porażka.
                      Znowu czytamy brednie,m.in.: jak to bez inwestycji spółdzielnia
                      niemal upadnie, straszy się spóldzielców podwyżką czynszów itp. A
                      przecież podwyżki i tak są- nie mamy zaników pamięci:Rado i
                      Zarządzie.Wiemy, ile płacimy także na was-otrzymując w zamian
                      wątpliwej jakości poziom zarządzania zasobami(jeśli zarządzanie w
                      wydaniu tego prezesowskiego towarzystwa to nie jest za duże i za
                      uprzejme słowo).
                      Inwestycje są potrzebne- a jakże- aby pohandlować mieszkaniami ,
                      nikt nie wyjaśnił skandalicznych faktów, o których pisano także na
                      tym forum. Pytanie: który to członek Rady przehandlował mieszkanie w
                      ostatno oddanym budynku? . Nikt nic nie wie? A bojowa przewodnicząca
                      Rady- nie chce uchylić rąbka tej słodkiej tajemnicy?
                      A tak miało być po nowemu, a wychodzi wam Rado-jak zawsze. Prywata
                      podszyta szumnymi hasłami.O zarządzie nie wspomnę, bo to taka sama
                      pożoga jak ten ich biuletyn.
                      Nawet pośmiać się z niego nie można (jak z poprzedniego-to był hit
                      sezonu,kabarecik w stylu:nasza knajpa i nasz sąsiad są najlepsi, psi
                      psi psi, hi hi hi...)
                      Spółdzielczości- czas umierać, tacy działacze i takie Rady wydają
                      na Ciebie wyrok. Nieodwołalny.
    • frek Re: Z życia SMB Osiedle Kabaty ( cz.I ) 04.02.09, 20:45
      Zawiadamiam, ze jutro o godz. 23:00 w programie Jana
      Pospieszalskiego "Warto rozmawiać" w TVP2 znowu będą poruszane
      sprawy spółdzielców!

      Powiadomcie o tym wszystkich znajomych, bo im więcej widzów ogląda
      ten program tym bardziej rosną szanse na poruszanie spraw
      spółdzielczych w tym programie.
      • joker98 Re: eFakt 19.07.09, 00:27
        Tekst świetny, ale nie zaskakujący
        NP. w naszej SMB Rada i Zarząd znów mają problem z tzw.
        uwłaszczeniem a raczej przekazywaniem aktem notarialnym mieszkań ich
        faktycznym właścicielom. No bo jeszcze założą np. Wspólnotę i co
        prezesiki będą robić ?
        Trawkę , trawkę widzę ... No i Rada Nadzorcza nie będzie radzić, i
        dietki z naszej kaski znikną
        A najgorsze że zniknie tzw. działacz spółdzielczy... Czas najwyższy,
        po 20 latach od zmiany ustroju...
        No to pytanie: Zarządzie I Rado: KIEDY dostaniemy akty notarialne
        dotyczące naszych własnych mieszkań? HĘ?????
        • jaga90 Coś tu nie gra! 19.07.09, 16:44
          Coś mi tu zdecydowanie nie gra!
          Problemy z tzw. uwlaszczaniem spoldzielców moga mieć tzw. stare
          spółdzielnie - Wyżyny, Na Skraju, Przy Metrze, Imielin czy Stokłosy
          ale chyba nie Osiedle Kabaty! Przecież jest to stosunkowo nowa
          spółdzielnia i aby mogła coś wybudować, musiała grunt kupić a nie
          tak jak wymienione wyżej, niby uzyskały jego wieczyste użytkowanie.
          Teraz okazuje się po kontroli miasta, że ustanawianiu wspomnianego
          wieczystego użytkownia towarzyszyło bardzo często rażące naruszenie
          prawa i stąd obecne kłopoty tych spółdzielni.

          Natomiast w przypadku Osiedla Kabaty chyba nic takiego nie mialo
          miejsca i najlepiej w oparciu o prawo dostępu każdego obywatela do
          informacji publicznej wystąpić na odpowiednim druku do delegatury
          Biura Gospodarki Nieruchomościami m. st. Warszawy w dzielnicy
          Ursynów o informacje o stan prawny gruntów pod konkretnym budynkiem.
          Bo tylko brak prawa do gruntu może być powodem zwłoki w tzw.
          uwłaszczaniu i jedynym innym wlaścicielem może być tylko miasto
          jeśli nie jest nim spółdzielnia! Chyba, że macie te sprawy tak
          zabagnione - a jest to częste w wielu spółdzielniach - to
          rzeczywiście mogą być problemy. Ale wówczas spółdzielnia musiała Was
          oszukać przy zawieraniu umowy o budowę lokalu oświadczając, że ma
          prawo do gruntu.
          Napiszcie dokładniej o co chodzi, to może współnie do czegoś
          dojdziemy, bo przewały z gruntami to nic nowego w spółdzielniach
          warszawskich. Ale wtedy rodzi się pytanie co robiły zarządy i rady
          nadzorcze - trzeba się im dobrać do skóry, bo nie można przejść do
          porządku dziennego nad oszukiwaniem ludzi.
          • jaga90 Coś tu nie gra! 23.07.09, 09:23
            Temat postu - Coś tu nie gra - dalej jak najbardziej aktualny jeśli
            chodzi o stosunki w Osiedlu Kabaty!
            Skłania mnie do takiego stwierdzenia lektura ostatniego numeru
            Panoramy Południa, w której na stronie 15 znajdujemy relację
            podpisaną JaP (Janusz Połeć)i zatytułowaną "Dyplom uznania dla
            Osiedla Kabaty". W tekście, na samym końcu, takie stwierdzenie: "Ten
            dyplom pokazuje, że Spółdzielnia "Osiedle Kabaty" jest zauważalna
            nawet na poziomie naczelnego ogólnopolskiego organu społdzielczego
            jakim jest Krajowa Rada Spoldzielcza i magazynu "Tęcza Polska"".

            Jeśli tak jest, to skąd u licha krytyka postępowania spółdzielni
            Osiedle Kabaty na tym forum? O co tu chodzi? Nieuzasadnione
            czepianie się kierownictwa spółdzielni przez garstkę sfrustrowanych
            spółdzielców czy też sprytna i wyrafinowana propaganda opłacana z
            pieniędzy tychżę spółdzielców.
            Czy ktos może to mi wytłumaczyć bo nic z tego nie rozmumiem!
            • joker98 Re: wszystko gra,tylko we własnym gronie 26.07.09, 14:47

              jaga90 napisał:

              > Temat postu - Coś tu nie gra - dalej jak najbardziej aktualny
              jeśli
              > chodzi o stosunki w Osiedlu Kabaty!
              > Skłania mnie do takiego stwierdzenia lektura ostatniego numeru
              > Panoramy Południa, w której na stronie 15 znajdujemy relację
              > podpisaną JaP (Janusz Połeć)i zatytułowaną "Dyplom uznania dla
              > Osiedla Kabaty". W tekście, na samym końcu, takie
              stwierdzenie: "Ten
              > dyplom pokazuje, że Spółdzielnia "Osiedle Kabaty" jest zauważalna
              > nawet na poziomie naczelnego ogólnopolskiego organu społdzielczego
              > jakim jest Krajowa Rada Spoldzielcza i magazynu "Tęcza Polska"".
              >
              > Jeśli tak jest, to skąd u licha krytyka postępowania spółdzielni
              > Osiedle Kabaty na tym forum? O co tu chodzi? Nieuzasadnione
              > czepianie się kierownictwa spółdzielni przez garstkę
              sfrustrowanych
              > spółdzielców czy też sprytna i wyrafinowana propaganda opłacana z
              > pieniędzy tychżę spółdzielców.
              > Czy ktos może to mi wytłumaczyć bo nic z tego nie rozmumiem!

              Jago-Wytłumaczenie jest proste ,polecam wątki na tym Forum :cytuję
              ich tytuły:
              -Połeć broni spółdzielczej mafii
              -Może Panorama Połudznia to skomentuje
              Myślę, że wnioski wyciągniesz sama, nie chcę komentować tych
              wątków,ale sądzę,że są bardzo ciekawe:
              Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę Forum:
              Janusz Połeć
              lub: Panorama Południa
              I będziesz miała całą panoramę..
              Przeczytaj-frapujące i dość jednoznaczne.
              • jaga90 Re: wszystko gra,tylko we własnym gronie 27.07.09, 07:44
                Połcia i jego "twórczość" znam od bardzo wielu lat i mam o niej jak
                najgorsze zdanie!
                Pisząc swój ostatni post miałem nadzieję, że wywoła on jakąś
                dyskusję na temat roli lokalnych pisemek utrzymywanych również z
                naszych pieniędzy.
                Pisemek będących przede wszystkim spółdzilnianą wazeliną a nie
                źródłem obiektywnych informacji.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka