11.10.06, 12:12
Witam,
czy ktos cos wie na temat aktów?????
Co dzwonie do Ronsona to panie mówia ze wkrótce. Tylko ze te wkrótce trwa od
ponad 3 miesięcy!!! A ja z mezem płace ubezpieczenie kretydu ponad 200 zl co
miesiac za friko bo ktos w ronsonie zawalil sprawe.
Mam pytanie do mieszkancow, zapewne są osoby które znają sie na prawie, może
ktoś życzliwy napisze odpowiednie pismo do ronsona w tej sprawie, przeciez
cigagle ponosimy dodatkowe koszty. Zapewne wiekszosc z nas jest w tej
sytuacji. Akty mialy ruszyc w kwietniu, a od kwietnia jestesmy do tylu o
prawie 2000,00 zł - biorąc po uwagę ze razem z męzem wychowujemy dwójke dzieci
to dla nas dużo. Z pewnością na osiedlu sa osoby które mysla tak jak ja. Wiec
prosze was, pomózmy sobie nawzajem.
Pozdrawiam
Misia
Edytor zaawansowany
  • anzelmina_mamrota 11.10.06, 13:19
    Dzień dobry,
    Ponieważ datą ostateczną na ustalenie konkretnych terminów podpisywania aktów
    notarialnych miał być 11.10, od rana próbuję skontaktować się z Panią
    Litwińską - póki co za pośrednictwem Ronsona. Przed chwilką otrzymałam
    informację, że właśnie trwa spotkanie z prawnikami i notariuszem. Po tym
    spotkaniu mam nadzieję otrzymać konkretną datę (od tej nie odstąpię). Tak więc
    dzisiaj jeszcze skontaktuje się z ową Panią i będę domagała się konkretów. W
    Ronsonie uspokajano mnie, że koleżanki mieszkające na Lazurowej(pracownice
    Ronsona) również się niepokoją, bo nie mają rzeczonych aktów. Tyle tylko, że
    najprawdopodobniej w umowach przedwstępnych zabezpieczyły się na wypadek
    ewentualnych opóźnień (to oczywiście mój wniosek w tej kwestii). Jutro zapukam
    tutaj i wyznam wszystko, czego dowiem się w tej sprawie.

    Pozdrawiam serdecznie
  • lux15 11.10.06, 13:33
    Dzieki za info, w takim razie poczekamy zobaczymy, ale nie możemy juz tego
    dłużej tolerować.
    Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych :)
    Misia
  • pedro76 11.10.06, 15:35
    hm czy ja wiem czy pracownice ronsona mieszkające u nas się niepokoją???myślę
    że siedzą spokojnie bo i tak podpiszą akty jako pierwsze a dopiero później my
    zostaniemy dopuszczeni do brania udziału w tymże procederze a że pewne sprawy z
    udzialem ronsona się przeciągają???to chyba jest wpisane w ich sposób
    dzialania ;)
  • anzelmina_mamrota 12.10.06, 13:01
    Witam,
    Zgodnie z obietnicą pukam, by... No właśnie... Niewiele mam do powiedzenia w
    sprawie aktów, w każdym razie nic nowego. Wczoraj do późnych godzin wieczornych
    próbowałam skontaktować się z panią Litwińską. Niestety, nie odbierała
    telefonów i nie odpowiadała na pozostawiane na skrzynce prośby o kontakt
    (dotychczas oddzwaniała skwapliwie). Dzisiaj jest podobnie. Panie w Ronsonie
    informują, że narady prawników, notariuszy i przedstawicieli innych związanych
    z aktami notarialnymi profesji wciąż trwają. Nie potrafią jednak odpowiedzieć,
    czy była jakaś godzinna przynajmniej przerwa na drzemkę. Tak więc nasz
    developer przestaje mieć ochotę komunikować się z nami. Ba! Nie usiłuje nawet
    zachować pozorów rzucając kolejną garść mdłych informacji. No cóż... dzwonię
    wciąż.

    Pozdrawiam
  • ezimow 12.10.06, 15:36
    Dzięki za informację i wytrwałość w dobijaniu się do naszego dewelopera. Mam
    jedno pytanie, rozumiem, ze kwestia połączenia działek jest już zakończona a
    obecne obrady dotyczą tego jak szybko i bezboleśnie podpisac z nami akty
    notarialne, czy może jestem w błędzie? Mnie panie z Rosona zazwyczaj zbywaja
    tekstem, "Pani z 3 etapu? to Pani może poczekac do grudnia". Będę wdzięczna za
    odpowiedź.
    Pozdrawiam
  • pedro76 12.10.06, 20:32
    fakt że obsługa dziewczynek z ronsona obecnie a w momencie dowiadywania się o
    kupno mieszkania to niebo a ziemia - cóż wtedy pobierało się prowizję za
    handelek a teraz???no właśnie to nam zależy na czasie ... smutne ale developer
    traci w oczach
  • anzelmina_mamrota 13.10.06, 12:16
    Przed chwilką - po trzech dniach usiłowań - udało mi się skontaktować z panią
    Litwińską. Oczywiście konkretów brak (chyba że konkretem można nazwać kolejne
    przesunięcie terminu podania owych konkretów na najbliższy wtorek - dla mnie to
    za mało). W zamian dostałam dawkę sarkazmu, nieuprzejmości i zniechęcenia.
    Wyczerpałam więc możliwości i sposoby komunikowania się z tą osobą i umówiłam
    się na spotkanie z bezpośrednim jej przełożonym. Czy zaowocuje ono konkretnymi
    ustaleniami...? W każdym razie zamierzam jak wieczny Żyd stukać, pukać, może i
    płakać.
  • houseman1 14.10.06, 01:12
    Myślę, iż jest to czas, który możemy wykorzystać na poszukanie Notariusza
    konkurencyjnego dla tego, który obsługuje wszystkie inwestycje Ronsona. Zapewne
    Ronson i Notariusz dorobią się na naszym osiedlu kroci ale takie mają prawo.

    Jeśli ktoś z nas ma znajomego notariusza, który zdecydowałby się z nami
    współpracować moglibyśmy wynegocjować lepsze stawki. Wiem, że to trudne ale
    popytajmy wśród znajomych.
  • dorina04 17.10.06, 10:44
    Czy macie jakies news'y w sprawie aktów?
  • mirekczar 17.10.06, 12:01
    Jeszcze kilka dni... prawnicy nad tym pracują. Dostaniemy propozycję
    kancelarii, w której z trzema notariuszami bedziemy podpisywać akty 'hurtem'
    przy wykorzystaniu znaczącego rabatu.
  • midarek_gazeta 17.10.06, 13:30
    mirekczar napisał:

    > Jeszcze kilka dni... prawnicy nad tym pracują. Dostaniemy propozycję
    > kancelarii, w której z trzema notariuszami bedziemy podpisywać akty 'hurtem'
    > przy wykorzystaniu znaczącego rabatu

    Mirku,
    A ci prawnicy to są z Ronsona, czy moze jacys "nasi"? Skąd masz takiego niusa?

    pozdrawiam gorąco

    --
    midarek
    Moje Dwa Skarby
  • edyta_i_adam 17.10.06, 13:46
    A takie pytanko mam bo przyznam szczerze , że się nie orientuję, czy nasz
    Ronson może narzucić nam notariusza? Czy mogę mieć własnego , prywatnego ?
  • midarek_gazeta 17.10.06, 14:15
    Pozwol, ze udziele Ci odpowiedzi w stylu "wydaje mi sie, ze...". Otoz pytalem
    sie kiedys notariusza, czy moglby zrobic dla nas taka niezalezna od Ronsona
    umowe kupna w formie aktu notarialnego i okazalo sie, ze:
    1. Jest z tym mnostwo roboty, wiec sporzadzenie jednej takiej umowy dla mnie,
    jednego jedynego klienta, bedzie niewspolmiernie pracochlonne w porownaniu do
    stawki, ktora mozna mi zaproponowac.
    2. "tak, ale..." czyli notariusze zyja w swoim swiatku i reka reke myje. Ja
    zaplace i odejde z moim aktem, a Pani Notariusz dalej pozostanie w swoim "cechu"

    Zatem, z tego co zrozumialem Pania Notariusz, to jak sie zbierze wiecej niz
    polowa mieszkancow nieruchomosci, wtedy mozna podjac probe niezaleznego aktu.
    Taki byl przynajmniej obraz przedstawiony przez tego mojego natariusza.

    Ale to tylko odpowiedz w stylu: "wydaje mi sie, ze..." bo sam nie jestem ani
    notariuszem ani nawet prawnikiem.
    pozdrawiam

    --
    midarek
    Moje Dwa Skarby
  • mirekczar 17.10.06, 15:41
    informacja jest ze słuchawki telefonicznej - po drugiej stronie była Pani z
    biura Ronsona :) Prawnicy są 'nasi' w tym sensie, że Ronsona. Notariusza
    proponuje Developer. W zamian mamy dostać kilkadziesiąt procent rabatu na akcie.
  • tom225 17.10.06, 19:51
    Czy to prawda ze jesli sie nie podpisze aktu notarialnego do konca tego roku to
    nie mozna bedzie juz odliczyc odsetek od kredytu?
  • biala.rzepa 17.10.06, 20:15
    Dziś słyszałem coś takiego w audycji na Tok FM. Niestety to chyba prawda, pod
    warunkiem że zniknie ulga odsetkowa od przyszłego roku.
  • marceli-szpak 17.10.06, 20:38
    A nie wiecie ile może kosztować ta cała impreza tak za mieszkanie 72 m2 z
    naszego osiedla II etap ?
  • jolkaz1 17.10.06, 21:06
    co do ceny aktu to wszystko zależy od wartości mieszkania, od tego taksa -
    polecam rozporządzenie w sprawie maxymalnej taksy notarialnej, do tego opłata
    od wniosku o założenie KW - 60 pln, opłata sądowa za wpis własności - 200, za
    wpis współwłasności - 100 zł., opłata od wniosku o wpis sposobu korzystania z
    nieruchomości, bo zapewne taki zostanie ustalony - 150 zł., wpis hipoteki
    200zł., taksa notarialna + VAT ( od wartości powyżej 60 tysiecy do 1.000.000,00
    zł. - 1.010,00 zł. + 0,5% od nadwyżki powyżej 60.000,00 zł. )..to chyba
    wszystkie koszty.. a co do Notariusza to Kancelarie są otwarte i czekają na
    Klientów, nie jest prawdą, iż nie opłaca się sporządzić Noariuszowi jednej
    umowy za 2.000,00 bo niejeden zrobi to bardzo chętnie. Z informaji od
    dewelopera wynika, że Notariusz udziela 20% rabatu... niepoważne to jest w
    sytuacji, gdy do jednej Kancelarii prowadzone jest całe osiedle, uważam, że
    ronson powinien i może wynegocjować połowe stawki!! Dodatkowo dzisiaj
    otrzymaliśmy informację, że umowy będą w dwóh aktach, najpierw zostanie
    przeniesiona własność lokalu, a następnie w tym akcie należy ustanowić Panią
    Litwińską swoim pełnomonikiem i ona w imieniu Kupującego będzie przystępować do
    drugiego aktu z Ronsonem, celem przeniesienia w późniejszym okresie... powiem
    tylko jedno : SKANDAL!! Ja też tej kobiety nie znoszę, ale żeby udzielać jej
    pełnomocnictwa do zawierania w naszym imieniu z ronsonem umowy to już sami
    siebie przeszli.. w dodatku podejrzewam, że dwa akty będą więcej kosztować niż
    jeden, więc ta 20% zniżka i tak pójdzie się .... no powiem krotko, chcą nas
    wydymać, i to na bezczela..SĄSIEDZI NIE DAJMY SIĘ!!
  • ezimow 17.10.06, 21:25
    Z tego co ja wiem, to nie ma żadnego powodu do ustanowienia pełnomocnictwa dla
    p. Litwińskiej. Umowa kupna-sprzedaży powinna dotyczyć wyodrębnionego lokalu z
    udziałem w części wspólnej nieruchomości oraz w użytkowaniu wieczystym gruntu.
    Ja nie mam zamiaru udzielić żadnych pełnomocnictw p. Litwińskiej, bo niby kto to
    dla mnie jest.
    Co do stawek, to w pełni się zgadzam. Jak cena u tego notariusza przekroczy 2000
    to ja u niego nie podpisuje.
    A co to znaczy w poźniejszym okresie i po co w ogóle ten pełnomocnik? Bede
    wdzieczna za informacje.
  • jolkaz1 17.10.06, 21:38
    dzisiaj otrzymaliśmy tą informację telefonicznie, nie będzie jednego aktu bo
    nie ma wszystkich dokumentów potrzebnych do przeniesienia udziału we
    współwłasności... mi poprostu brak słów.. dlatego najpierw wyodrębnienie
    własności lolalu i przeniesienie prawa własności, a później drugi akt - mam
    nadzieję, że będzie obejmował udział we współwłasności gruntowej i w części
    wspólnej dotyczącej m. in. garażu, bo jakby ronson pobudził fantazję to można
    by nawet 4 akty zrobić... mam ich serdecznie dosyć! dobrze, że ktoś tutaj
    jeszcze wspomniał o odliczeniu odsetek od kredytu, przecież jeśli nie staniemy
    się w tym roku właścicielami to nie będzie można z tej ulgi skorzystać!
  • ezimow 17.10.06, 21:49
    Ogólnie to wszystko jakieś mętne i dziwne. Wyodrebniony lokal wraz z udziałem w
    nieruchomosci wspolnej nie wisi w powietrzu i jednym aktem notarialnym musi
    zostac ustanowione uzytkowanie wieczyste dla lokalu.
    Co do garazu to moze byc faktycznie w drugim akcie i pewnie tak bedzie. Niestety.
    Moze powinnismy rozwazyc mozliwosc konsulatcji z kompetentnym prawnikiem
    (niezlaeznym od dewelopera).
    bez wzgledu na to jak sie sprawy potocza to projekt aktu powinnismy otrzymac
    przed podpisaniem u notariusza. (takie ja mam informacje z calkiem
    kompetentnego, aczkolwiek pozaprawniczego źródla)
    Anyway, Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz.
  • midarek_gazeta 17.10.06, 23:01
    >nie opłaca się sporządzić Noariuszowi jednej
    > umowy za 2.000,00 bo niejeden zrobi to bardzo chętnie

    cos chyba przeceniasz sile owych 2 000 PLN, szczegolnie jezeli mowimy o
    notariuszach...
    --
    midarek
    Moje Dwa Skarby
  • ezimow 17.10.06, 20:05
    Witam

    >>Jeszcze kilka dni... prawnicy nad tym pracują.>>

    czy ktoś wie nad czym oni dokładnie pracują? Mam nadzieję, że kończą
    przygotowywać akty. A co do notariusza, to teoretycznie nie można go narzucić,
    ale... praktyka jest inna. Sama się zastanawiam czy nie będzie mi się opłacało
    skorzystać z usług innego notariusza. Ale to dopiero jak bedą akty 3 etapu (a na
    to, jak już pisałam, mieszkańcy tego etapu zdaniem dewelopera mogą poczekać).
    Pozdrawiam i zyczę cierpliwości tym którzy czekaja najdłużej
  • mirekczar 17.10.06, 21:58
    Właśnie. W zasadzie z kilku poprzednich postów wynikałoby, że mamy na osiedlu
    osoby biegłe w prawie... oczywiście rozumiem, że prawo autorskie, handlowe czy
    administracyjne to zupełnie różne kwestie i nie każdy prawnik zna wszystkie
    możliwe paragrafy... ale przynajmniej nie da się podejść sformułowaniami, które
    dla innych mają 'pozór mądrości'. Nie słyszałem dotąd o takim rozwiązaniu jak
    pełnomocnictwo dla przedstawiciela developera przy podpisywaniu umowy z
    developerem... Jak umocuję Panią A albo B, która pracuje dla Ronsona, żeby mnie
    reprezentowała przed Ronsonem to kto z kim zawiera akt ?
    --
    Szymek
  • jolkaz1 17.10.06, 22:45
    umowa zawarta będzie pomiędzy ronson dewelopment residential a Tobą,
    reprezentowanym przez Panią Agnieszkę Litwińską na podstawie pełnomocnictwa
    udzielonego w formie aktu notarialnego w poprzednim akcie... przy
    przeniesieniu własności nieruchomości konieczne jest pełnomocnictwo w tej samej
    formie co forma umowy, czyli forma aktu, więc w ronsonie wydumali, że w
    pierwszym akcie Kupujący ustanowią Panią Litwińską swoim pełnomocnikiem, a
    później ona w ich imieniu zawrze z ronsonem umowy dotyczące chyba tych
    nieszczęsnych garaży..
  • ezimow 17.10.06, 23:06
    > umowa zawarta będzie pomiędzy ronson dewelopment residential a Tobą,
    > reprezentowanym przez Panią Agnieszkę Litwińską na podstawie pełnomocnictwa
    > udzielonego w formie aktu notarialnego w poprzednim akcie...

    A może wiesz dlaczego ta Pani ma nas reprezentować?? A poza tym raczej nam tego
    pełnomocnictwa dla tej pani w postaci aktu notarialnego to za darmo nie dadza.
    pozdrawiam
  • mirekczar 18.10.06, 07:29
    Dzęki za posta ale tyle zrozumiałem. Nie wyjaśnia to jednak dlaczego pracownik
    Ronsona ma mnie reprezentować przed Ronsonem. Zamiast przenieść aktem własność
    z Ronsona na nas, upoważnimy Ronsona do decydowana za nas o własności... To
    może nie podpisujmy aktów, wyjdzie na to samo a będzie taniej. Sorki, nie
    rozumiem tego.
    --
    Szymek
  • copernicus225 17.10.06, 23:32
    Powiem tyle-Ogólnie robią nas w bambuko!

    Już JVC ma lepsze praktyki-spóźniają się z terminami zakończenia budowy, ale
    przynajmniej w terminie podpisują akty. A JAKOść JEST PODOBNA!!!!!
    A Ronson nawala na całej liniI- spóźnione terminy odbiorów, spóźnione akty,
    jakość też poniżej średniej.

    MOJE UBEZPIECZENIE "NAD PŁACONE " BANKOWI WYNOSI JUŻ 7 RAZY 176 PLN=1232 PLN.
    POPYTAM SIĘ KUMPLI PRAWNIKÓW, CO NALEŻY Z TYM FAKTEM ZROBIĆ.
    NA 100% TEJ KASY NIKT MI NIE ZWRóCI, MOżNA ŻĄDAĆ REKOMPENSATY, LUB ZAPłATY
    RACHUNKóW PRZEZ NASTĘPNE MIESIĄCE DO KWOTY JAKĄ PRZEPłACILIŚMY PRZEZ RONSONA.
    A MOżE NIE PłACIć RACHUNKóW????

    MOZNA TEż ZROBIć ANTY REKLAME FIRMY RONSON W PRASIE.
    UWARZAM, żE Są TO CELOWE DZIAłANIA, A JEZELI NIE, TO NIEUDOLNOść I BRAK ODROBINY
    PROFESJONALIZMU.
    TRZEBA OSTRZEC PRZYSZłYCH KLIENTóW FIRMY RONSON.
    UWAżAM, żE NASZ DEVELOPER WYKORZYSTUJE SYTUACJę JAKA JEST NA RYNKU NIERUCHOIMOśCI.
    NASZYM ZADANIEM, JEST OSTRZEżENIE PRZYSZłYCH KLIENTóW PRZED NIEUCZCIWYM DEVELOPEREM.

    PS: W UMOWIE Z TEGO CO PAMIęTAM, MAM ZAPIS , ZE MOGę SAM SOBIE DOBROWOLNIE
    WYBRAć DEVELOPERA.

    ZRóBMY COś Z TYM
  • copernicus225 17.10.06, 23:34
    > PS: W UMOWIE Z TEGO CO PAMIęTAM, MAM ZAPIS , ZE MOGę SAM SOBIE DOBROWOLNIE
    > WYBRAć DEVELOPERA.

    sORKI NOTARIUSZA OCZYWISCIE:)))))
  • mirekczar 18.10.06, 07:41
    Na innych forach można wyczytać, że scalenie działek, wyodrębnienie własaności
    i wpis do kartoteki lokali to kwestia maksymalnie dwóch miesięcy włącznie z
    uprawomocnieniem się decyzji. W zasadzie akty są zaraz po oddaniu bloku do
    użytku. Z drugiej strony stan prawny wielu gruntów nie jest uregulowany. Firmy
    budują a jednak decyzje o zagospodarowaniu bywają później zaskarżane. Nie wiem
    czy to celowe działanie Ronsona czy Bemowo wpakowało go na minę... Niezależnie
    od tego byłoby miło gdyby przedstawiciel Developera spotkał się z nami i
    udzielił wyjaśnień. Pojedynczo otrzymujemy informacje niepełne, niespójne albo
    niczego się nie możemy dowiedzieć. Nie dość, że nas to nie uspokaja to zostawia
    miejsce na domysły... Może napiszemy wspólne zaproszenie dla kogoś z Ronsona
    albo zbierzemy się w kilka osób i pojedziemy na Pruszkowską ?
    --
    Szymek
  • izeszczy 18.10.06, 12:12
    z miłą chęcią - powiedz tylko gdzie i o której zbiórka
  • lazurowa1 18.10.06, 14:35
    ja rowniez sie pisze
  • mirekczar 18.10.06, 14:38
    Może otrzymamy oficjalne wyjaśnienie całej sytuacji w formie ogłoszenia
    wywieszonego na klatce. Do kiedy czekamy ? Jaką formę wypowiedzi w imieniu
    mieszkańców zastosujemy - list otwarty ?
    --
    Szymek
  • lazurowa1 18.10.06, 22:00
    Proponuję zadzwonić do Ronsona i złożyć prośbę o wywieszenie na klatkach bądź
    wrzucenie do skrzynek informacji o obecnym statusie aktów notarialnych w ciągu
    tygodnia.
  • mirekczar 18.10.06, 22:25
    To mamy już za sobą. Pani Admiistrator wspomniala, że porozmawia w tej sprawie.
    --
    Szymek
  • houseman1 18.10.06, 22:47
    Musimy sobie zdawać sprawę, że nie mamy żadnych możliwość wpłynięcia na
    Ronsona. Propozycja wspólnego udania się do Ronsona jest jedyną dobrą formą.
    Myślę, iż pierwsze 3 osoby, które się zgłosiły powinny to zrobić i nam napisać
    coś. To nie jest zrzucanie obowiązku , a jedynie podkreślenia, że to dobra
    inicjatywa i jeśli będziemy chcieli iśc całym osiedlem, to się takie spotkanie
    nie odbędzie. Liczę na pomysłodawców.

    Sprawa wygląda faktycznie poważnie. Nie możemy liczyć na Panią Administrator,
    która jest miła ale prawdę mówiąc nic ją to nie musi obchodzić bo to nie jej
    sprawa.

    Jeszcze raz proszę pomysłodawców spotkania o ew. pomoc. Myślę, iż potem po
    otrzymaniu informacji urośnie grono aktywistów.
  • mirekczar 21.10.06, 13:58
    Co myślicie o pismach, które dostaliśmy do Pani z Ronsona ?
  • ann63 21.10.06, 17:35
    Dodzy Sasiedzi,
    W zwiazku z bardzo szczatkowymi informacjami, jakie caly czas dostalwal od
    Ronsona, postanowilam udac sie do Urzedu Dzielnicy Bemowo i sprawdzic jak
    faktycznie wyglada sprawa. Jedna dobra wiadomosc wszystkie dokumenty sa
    kompletne i nie ma problemu formalnego. Niemniej to co piszecie, ze caly czas
    robia nas w bambuko to prawda. Komplet dokumentow zostal zlozony dopiero dwa
    dni temu do Urzedu, a dlaczego?? Pani Litwinska chciala zalatwic kartoteki od
    razu dla wszystkich etapow jednoczesnie. A przeciez pierszy etap mozna bylo
    wydzielic wczesniej i wczesniej zalatwic dokumenty, nie musielibysmy placic
    ubezpieczen przy kredytach za brak hipoteki. Ale nie ma tego zlego czego nie
    moglibysmy wykorzystac. W zwiazku z tym mozemy oddac sprawe do prawnik o
    odszkodowania, poniewaz nastapilo zaniedbanie obowiazkow przez developera. Z
    urzedu jestem wstanie otrzymac oficjelne potwierzdenie, kiedy zostaly zlozone
    dokumenty. Zakladanie takiej sprawy przeciw developerovi ma sens tylko wieksza
    iloscia osob. Prosze więc o rozwazenie tej opcji przez zainteresowanych.
    Reasumujac na ta chwile to jest kwestia max ok dwoch tygodni do podpisania
    aktow. Co do notariusza to mam propozycje wybierzmy wlasnego, zredagujmy umowe
    tak jak bysmy chcieli zeby wygladala i przeslijmy Ronsonowi tylko informacje do
    ktorego notariusza ma przeslac dokumenty. Mysle, ze jezeli bedziemy dobrze
    negocjowac to otrzymamy calkiem ozsadny procent rabatu. Co Wy na to??
  • houseman1 21.10.06, 18:27
    Proponuję zaczekąc na projekt aktu z Ronsona i wycenę. Jak mozna szukać czegoś
    lepszego jeśli jeszcze nie widzieliśmy propozycji. Myślę, iż będzie ew. możliwe
    znalezienie lepszego notariusza ale uda się to jeśli wszyscy bedziemy działac
    razem.

    Ann63 - czekamy na Twoje poparcie w temacie zgloszenia usterek.
  • copernicus225 21.10.06, 18:51
    Z więlką chęcią dopisze się do osób które, będą starały się od developera
    odzyskać nadpłacone ubezpieczenie.
    Do listy usterek też się dopiszę

    Miłego Weekend'u
  • mirekczar 22.10.06, 11:42
    To było do przewidzenia, że wszyscy zostaną obsłużeni razem... do marca to
    nawet było dla nas korzystne ale przed końcem roku przydałoby się zamknąć temat.
    Fajnie, że dostaliśmy krótkie wyjaśnienie. Niepokoi mnie czemu nie wspomniano o
    procedurze upoważniana kogoś do zawierania aktów w naszym imieniu... nie będzie
    to potrzebne ? znowu zostaniemy zaskoczeni ? nie było takiego pomysłu ?
  • jolkaz1 22.10.06, 12:57
    wydaje mi się, że na początek każdy powinien wystowosać wezwanie do zapłaty,
    bez żadnych zbiorówek i "oddawaniem sprawy do prawnika", a z zagrożeniem
    skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego... jednakże ten zwrot
    niesłusznie poniesionych tytułem ubezpieczenia kredytu kwot, a to w związku z
    niewywiązaniem się przez ronsona z zawartej umowy przedwstępnej, należy się
    również po zawarciu umowy właściwej i ja powiem szczerze, że wstrzymałaby się
    do tego czasu z wezwaniami i straszeniem Sądem.. a dlaczego? bo wszyscy zapewne
    mamy umowy przedwstępne w zwykłej formie pisemnej co oznacza, że nie służy nam
    roszczenie o przeniesienie własności, a tylko - w przypadku nie przystąpienia
    przez ronsona do aktów - o odszkodowanie.. a to oznacza w konsekwencji, że
    można żądac jedynie zwrotu ceny ewentulanie z odsetkami, innej szkody wykazać
    się nie da.. w żaden sposób nie jesteśmy w stanie zmusić ronsona do zawarcia
    umów właściwych, a uwagi na formę umowy przedwstępnej... Ja nie zamierzam im
    podarować kwot poniesionych od marca na ubezpieczenie kredytu, ale wstrzymam
    się do aktów... oczywiście każdy zrobi jak uważa, nic nie stoi na przeszkodzie,
    żeby w tym momencie wysłać do nich wezwanie. Ronson twierdzi, że to nie z jego
    winy, ponieważ nie mogło dojść do przeniesienia własności z uwagi na proces
    scalenia działek - jednakże w umowach przedwstępnych umówiliśmy się, że umowy
    włąściwe zostaną zawarte w terminie 3 miesięcy od oddania bloku bodajże, nie
    chce mi się teraz sprawdzać umowy, ale na pewno nie w terminie 3 miesięcy od
    scalenia... proces scalenia nas nie powinien interesować, i ronson nie powinien
    się na niego powoływać - scalić działki trzeba było przed rozpoczęciem
    inwestycji, a nie po jej zakończeniu.. a co do redagowania umowy to zrobi to
    Notariusz, bo za to bierze naprawdę duże pieniądze, szczególnie jak wystarczy
    raz sporządzić szimel, a później tylko zmieniać dane... ja nadal uważam, że w
    naszej sytuacji 20% zmiżka to za mało, taksa notarialna określana jest w
    stawkach maxymalnych a to oznacza, że Notariusz może nasze akty zrobić za
    średnią stawkę, czyli dać nam 50% rabatu... znalezienie Kancelarii, która się
    na to zgodzi to żaden problem, tylko żeby ronson łaskawie zechciał się zgodzić
    na "nie swojego" Notariusza... Pozdrawiam
  • dorina04 22.10.06, 14:22
    Nie wiem jak reszta mieszkańców, ale my w naszej umowie kupna mamy zapis, ze
    mozemy skorzystać z usług innego notariusza niz tego ktorego nam Ronson zasugeruje.

    Pamietam też, ze Pani z Ronsona, powiedziała, ze ten notariusz od nich jest juz
    sprawdzony i jak wszyscy beda u niego podpisywac, to na pewno mozemy liczyc na
    dobre stawki, hmmm zobaczymy - chciałalbym zobaczyc ta wycene.

    pozdrawiam,
  • izeszczy 23.10.06, 14:26
    mam tylko prośbę do osób obytych z prawem/aktami aby jeśli już dostaniemy
    projekt umów dokładnie je sprawdziły i wypowiedziały się na forum. Podobno
    zdarzają sie kruczki na które laik nie zwróci uwagi a ktore np. dla sądu są
    istotne np. zapisywanie udzialów w ułamku dziesiętnym a nie zwykłym, które to po
    zsumowaniu dla całej inwestycji nie dają 100% itp.
    Iza
  • marceli-szpak 31.10.06, 10:59
    Witam !!
    Ma ktos jakieś wieści na temat aktów np II etapu ?
    --
    Marceliszpak
  • dorina04 31.10.06, 13:00
    Albo np I etapu?
  • izeszczy 31.10.06, 15:10
    Etap I
    Właśnie rozmawiałam z Panią Agnieszką. Czeka jeszcze na coś z gminy i jest to
    ostatnia rzecz i po tym ma już się z namim skontaktować. Ma to dostać w piątek i
    jestem z nią umówiona w piątek na telefon więc dam znać jak będę wiedziała coś
    więcej.
    pozdrawiam
  • ezimow 31.10.06, 20:01
    > Właśnie rozmawiałam z Panią Agnieszką. Czeka jeszcze na coś z gminy i jest to
    > ostatnia rzecz i po tym ma już się z namim skontaktować. Ma to dostać w piątek
    > i
    > jestem z nią umówiona w piątek na telefon

    Nie chciałabym byc pesymistyką, ale podobny tekst słyszałam od Pani Litwinskiej
    jakieś 10 dni temu.
  • edyta_i_adam 02.11.06, 08:48
    a ja sie wybieram do Pań z Ronsona w tym tygodniu razem z prawnikiem... już się
    konsultowałam więc ma to duży sens
  • dorota-kamil 03.11.06, 10:23
    Prosimy o streszczenie waszej konfrontacji z Ronsonem.

    Pozdrawiamy
  • dorina04 06.11.06, 10:59
    Czy jakies wiesci w sprawie aktow?? jak sie udala wizyta w Ronsonie??
  • biala.rzepa 06.11.06, 19:25
    Ano Ronson czeka na kartotekę lokali z gminy, i nie wiedzą kiedy ją dostaną,
    więc nie wiadomo kiedy będą akty, może w tym a może w przyszłym roku...
  • marceli-szpak 07.11.06, 22:21
    Sick. Jednak scenariusz, że pzrepadnie nam ulga odsetkowa jest bardzo realny.
    Czy jest szansa na odszkodowanie ?
    --
    Marceliszpak
  • artek126 08.11.06, 08:36
    Odsetki nie przepadną, co najwyżej będą do odpisania rok później - wynika z rozmowy naszego sąsiada z prawnikiem
  • pedro76 08.11.06, 09:26
    jakoś zmęczenie jesienne zabiło we mnie instynkt ciekawości a poza tym jakoś z
    góry zniechęca mnie dzwonienie do ronsona ale z tego co piszecie to nasz
    ukochany deweloper leci sobie z nami w kule bez żadnych oporów, to już naprawdę
    zaczyna być denerwujące, chyba rozwkit rynku mieszkaniowego w tym mieście
    spowodował uderzenie wody sodowej do głów niektórych osób zajmujących się
    obsługą klientów - może powinniśmy zaprosić szanownych gości i obrzucić jajami.
    że też koleżankom z firmy mieszkającym u nas nie jest głupio za postępowanie
    pracodawcy - tempo prac nad scaleniem działek i przepisaniem ich jest doprawdy
    imponujące, z podziwem przyglądam się z boku profesjonalizmowi ;)
  • marceli-szpak 08.11.06, 10:49
    Ja myślę, że "koleżankom" to fajnie nie jest. Same pewnie niezbyt mogą coś
    zdziałać a ludzie pewnie często pytają kiedy i dlaczego. Fakt faktem to nasz
    developer robi to na co ma ochotę. Chyba tzreba zrobic jak pewien właściciel
    samochodu i.frazpc.pl/pliki/2002/board_temp/1162914364296567.jpg .
    Pozdrawiam!!
    --
    Marceliszpak
  • mz73 08.11.06, 13:46
    To ja jestem tym sąsiadem artka126

    Prawo do ulgi odsetkowej przysługuje od dnia podpisania umowy kredytowej.
    Możliwe jest skorzystanie z tej ulgi dopiero po uzyskaniu AKTU.

    Mówiąc krótko:
    - jeśli zaciągneliście kredyt przed styczniem 2007 macie możliwość skorzystania
    z ulgi odsetkowej,
    - ale dopiero w roku rozliczeniowym za rok w którym uzyskaliście AKT Notarialny
    własności.
    np. kredyt zaciągneliście w 2005
    gdy uzyskamy "może" akty do stycznia to skorzystamy z ulgi w
    przyszłorocznym rozliczeniu za 2006 wpisując odsetki za 2005 i 2006 rok,
    gdy uzyskamy akty w przyszłym roku to skorzystamy z ulgi w 2008 roku
    rozliczając się za 2007 (wliczając odsetki z lat poprzednich),

    oczywiście uwzględniając limity.


    PS. Liczę że uda się uzyskać akty w tym roku. Może któryś z mieszkańców ma
    wejście w Ratuszu i dowie się na co czeka Ronson? Może jest to faktycznie
    zwłoka urzędników - czego już doświadczyłem przy starym mieszkaniu na Bemowie.
  • anzelmina_mamrota 08.11.06, 14:08
    Witam,
    Ronson czeka na wydanie kartoteki lokali. Wszystko jest ponoć przygotowane, a
    problem jest w problemach czysto technicznych - chodzi o ich wydrukowanie. W
    czwartek wszystko ma być gotowe. Póki co developer ręczy głową, że przed końcem
    roku zdążymy otrzymać akty (przynajmniej pierwszy etap). Może rzeczywiście
    warto byłoby zapukać do Ratusza i wydobyć konkretną deklarację co do terminu.

    Pozdrawiam
  • pedro76 08.11.06, 15:32
    lepiej niech nie ręczą głowami bo wtedy nie będzie z kim rozmawiać, pracownik
    bez głowy jest bezużyteczny ;)
  • anzelmina_mamrota 08.11.06, 16:04
    W tej sytuacji to chyba bez znaczenia: z głowami czy bez rozmowa jest podobna ;-
    )
  • edyta_i_adam 08.11.06, 16:37
    Witam,
    Jestem w telefonicznym kontakcie z Pania która tworzy kartotekę
    lokali...codziennie dzwonię do niej i myślę że do piątku skończy.
  • ezimow 08.11.06, 17:26
    dzięki za informacje. Bo juz się zaczęłam zastanawiać czy Ronson w ogóle złożył
    podanie o tę kartotekę lokali.
    Ewa
  • dar3cki 14.11.06, 10:22
    witam,
    i jak tam Pani z biura naczelnego architekta? czy określiła, o który piątek
    chodzi? Czy macie jakieś wieści?
    pozdrawiam
  • anzelmina_mamrota 14.11.06, 10:37
    Dzień dobry,
    Wczoraj Ronson otrzymał kartotekę lokali - z błędami oczywiście. Dzisiaj ma się
    zakończyć korekta tychże błędów i od jutra (najprawdopodobniej) bedziemy
    telefonicznie umawiani na podpisanie aktów. Notariusz został przez developera
    wybrany. Czekam na informacje na temat ustalonych stawek. Możemy skorzystać z
    tegoż notariusza, lub też zaproponować swojego.

    Pozdrawiam
  • artur.prokopiuk 13.11.06, 21:34
    anzelmina_mamrota napisała:

    > Ronson czeka na wydanie kartoteki lokali. Wszystko jest ponoć przygotowane, a
    > problem jest w problemach czysto technicznych - chodzi o ich wydrukowanie. W
    > czwartek wszystko ma być gotowe. Póki co developer ręczy głową [...]

    Wcale się bym nie zdziwił, gdyby w czwartek okazało się, że powstał problem braku tonera w drukarce :-| Człowiek ze mnie spokojny, ale sprawa tych aktów zakrawa na czystą kpinę....

    Pozdrawiam
    Artur


  • pedro76 13.11.06, 22:56
    ja obstawiam brak papieru, w końcu dogrywka prezydencka się szykuje i trzeba
    nowe karty do głosowania haha fakt, zachowanie ronsona to kpina niczym leader
    price wśród supermarketów a ludzie psioczą na jw construction
  • anzelmina_mamrota 15.11.06, 12:32
    Witam,
    Mam pytanko: czy ktoś został już umówiony na podpisanie aktu notarialnego?

    Pozdrawiam
  • izeszczy 15.11.06, 14:21
    az mi sie nie chce wierzyć!!!!!
    Zadzwoniłam do Ronsona z pytaniem czy wogóle kiedyś będą te akty i ........
    umówili mnie na konkretny termin - 24.11, ale można było wcześniej.
    Oczywiście bez garażu - garaż może być nawet pół roku później.
    Napiszcie czy dajecie Ronsonowi pełnomocnioctwo czy bedziecie sie sami fatygowac
    bo nie wiem jakie to moze miec konsekwencje. Wiem że teraz jest to koszt około 1
    % wrtości mieszkania a za garaż będzie dopłata około 600zł.
    pozdrawiam życząc miłego dnia:)
    Iza
    Ps. No i zapomnialam dodać - jestem z I etapu.
  • anzelmina_mamrota 15.11.06, 14:32
    Z informacji otrzymanych z Ronsona wynika, że nie ma mowy o żadnym
    pełnomocnictwie. Jest to standardowe przekazanie nam prawa własności przez
    developera. Dokładne (całościowe) koszty będą znane do końca tygodnia.

    Pozdrawiam Wszystkich Szczęśliwców :-)
  • karolinaikonrad 16.11.06, 09:40
    Witam wszystkich,
    nie wiem czy macie informacje na temat ceny za akty, wczoraj panie z Ronsona
    powiedziały nam (I etap) , że koszt aktu to ok 3000 zł , szczegółową wycenę
    mają dac do końca tygodnia. Biorąc pod uwagę straty jakie ponosimy z tytułu
    opóźnienia aktów, to chyba przesada. Macie jakieś informacje ?
    pozdrawiam
  • anzelmina_mamrota 16.11.06, 11:07
    Rzeczywiście była mowa o 20% zniżki. Ponieważ jednak cenę można u każdego
    notariusza negocjować nie jest to żadna informacja, bo... 20% od jakiej kwoty?
    Nieco bardziej precyzyjna informacja - zdaniem Ronsona oczywiście - to ok. 1%
    wartości mieszakania. I to już żadna rewelacja, bo po zsumowaniu kosztów taki
    właśnie jest koszt u notariusza "nieronsonowego". Tak więc developer
    najwyraźniej sądzi, że wdzięczność mieszkańców z powodu ustalanych wreszcie
    termninów podpisania aktów będzie tak ogromna, że nikt nie poważy się
    zakwestionować stawek wybranego przez niego notariusza.
  • midarek_gazeta 16.11.06, 11:20
    ufff!!! no to mamy mieć AKTY!!! ale numer!!! Aż nie moge uwierzyć!

    Mój rekonesans wśród notariuszów pozwolił mi stwierdzić, że 1% wartości
    mieszkania to cena standardowa, za jaką można mieć taki akt. Owe 20% zniżki to
    chyba zniżka od MAKSYMALNEJ stawki, jaką może ustalić sobie notariusz. Plusem
    podpisania aktu "tu i teraz" u Ronsonowego Notariusza jest natomiast fakt, że
    faktycznie jest to "tu i teraz", bowiem niezależny notariusz musiałby przejrzeć
    całą dokumentację od początku. A to może mu zająć kilka (???) dni...

    gorąco pozdrawiam w ten pięknojesienny, słoneczny dzień

    --
    midarek
    Moje Dwa Skarby
    ...i ja sam ;-)))
  • dorina04 16.11.06, 17:19
    Dajcie znac czy udało Wam się wynegocjować dodatkowy rabat, bo faktycznie 20%
    to zadna rewelacja.
  • ezimow 17.11.06, 09:24
    Z tego co wiem od p. Litwińskiej, aby podpisac akt u innego notariusza należy
    podać z pewnym wyprzedzeniem dane kancelarii - warunkiem jest by była to
    kancelaria z Warszawy a nie np. z Jeleniej Góry ;). (tzn. tak to wygląda w
    teorii - nie wiem jak działa praktyka bo jestem z 3 etapu więc każdy mój telefon
    jest traktowany dosyć zdawkowo tzn. zanim zadam pytanie to dowiaduje się, ze
    musze czekać na 3 etap). Ja podałam dane wybranej przeze mnie kancelarii,
    odpowiedzi nie dostałam od Pani Litwińskiej więc wnioskuję, ze brak odpowiedzi
    oznacza zgodę.
    Pozdrawiam
    Ewa
  • anzelmina_mamrota 17.11.06, 12:23
    Obawiam się, że nadal będziemy ponosić koszty (ci z nas oczywiście, którzy mają
    kredyt na mieszkanie). Otóż okazuje się, że z racji wydzielenia z aktu
    notarialnego garażu, rzeczywiście może być problem ze zdjęciem ubezpieczenia
    pomostowego. Bank twierdzi, że zależy to od sądu: jeśli ten wyda odpis z wpisu
    do hipoteki, nie będziemy dalej płacić owego ubezpieczenia. Jeśli nie - co jest
    bardzo prawdopodobne (własność nie jest przeniesiona w całości) - wówczas dalej
    płaczemy i płacimy. Zastanawiam się jakie są prawne możliwości rozwiązania tego
    problemu. Czy nie byłoby zasadne zatrzymanie części opłaty za czynsz?
  • pilifs 16.11.06, 12:37
    Optymistyczne te ostatnie posty. Ciekawe czy III etap też się w tym roku załapie?
    Czy ktoś może wie, czemu akty na garaże mają być o wiele później?
    Mój bank potrzebuje przeniesienia własności na całą wartość kredytu i obawiam
    się, że podpisanie aktu na mieszkanie, niewiele zmieni w oprocentowaniu, które
    jest wyższe do momentu ustanowienia pełnego zabezpieczenia :(
  • martella25 16.11.06, 16:33
    Witam. Z informacji od Ronsona to III etap ma się załapać jeszcze w tym rok,
    ale w grudniu. Mam nadzieję, że tak się stanie.
  • artek126 17.11.06, 11:01
    Witam.
    Odnośnie ceny aktu notarialnego - wg maksymalnych taks - na podstawie internetu:
    cena = cena mieszkania
    pierwsze 60 000 - 1010 PLN netto
    0,5% (cena - 60000) + (0,005 * cena - 60 000)
    + 22% VAT
    + 360 - opłata sądowa
    + 500 - wypis
    - 20% zniżki od taxt - chyba ( to co daje kancelaria

    dla aprzykładu cena = 3000 000
    (1010 + (0,005 * 240 000))*1,22 + 360 + 500 = 3556,20 PL
    No i teraz można odjąć 20% od taksy - czyli można liczyć taksy bez podatku

    Pozdrawiam
  • dorota-kamil 17.11.06, 16:02
    uprzedzam, jestem laikiem(jeszcze) odnoście całych tych procedur związanych z
    aktami.
    Szukam w internecie i w porlalu www.money.pl znalazłem, że musimy jeszcze
    zapłacić podatek od czynnosci cywilno-prawnych-2% wartości nieruchomości.
    Jak to jest, płacimy ten podatek czy nie????


    www.money.pl/banki/kalkulatory/koszty/

    Pozdrawiam
  • nurek67 17.11.06, 18:22
    To nie jest tak jak napisali Dorota-Kamil.
    Generalna zasada podatkowa brzmi, że jak jest podatek VAT to nie ma opłaty
    skarbowej (podatku PCC). W naszym przypadku nabywamy nieruchomość od
    developera - podmiotu gospodarczego, który jako sprzedający płaci podatek VAT.
    Tak więc przy tej transakcji nie płacimy opłaty skarbowej 2 %. Dopiero przy
    ewentualnej dalszej odsprzedaży innej osobie fizycznej u notariusza zapłacimy
    opłatę skarbową 2 %.
    Niestety zapłacimy raczej 2 % PCC od wartości części gruntu przypadającego na
    każde mieszkanie - bo tu nie ma tego zwolnienia.

    Wiesiek $ = debiutujący na tym forum, na razie tylko właściciel ale jeszcze nie
    mieszkaniec III etapu.

    Pozdrawiam wszystkich
  • konwalia25 17.11.06, 18:30
    Dzwoniłam dzisiaj do Ronsona i uzyskałam informację iż akty dla II etapu będą
    podpisywane z początkiem grudnia :)
    Pozdrawiam
  • anzelmina_mamrota 18.11.06, 13:02
    Niestety Ronson - wbrew obietnicom (to akurat nie nowina)- nie był uprzejmy
    podać dokładnej opłaty za akt notarialny. Należę do grupy mieszkańców
    podpisujących akt najwcześniej, bo już we wtorek. Tak więc muszę zameldować się
    u notariusza z workiem pieniędzy i śliniąc palec na miejscu odliczać należność.
    Przybliżona kwota (ok. 1%) została przecież podana - uprzejmie zameldowała mi
    pani z biura. A że nawet 0,5% czyni przy takich kwotach różnicę, to już jest
    problem płacących. Mowy oczywiście nie ma o możliwości wcześniejszego
    zerknięcia na same zapisy w akcie, czy też uzyskanie informacji jaki wpływ
    wydzielenie garażu z aktu ma na założenie księgi wieczystej. Kolejne żenujące
    podejście developera do nas mieszkańców. Może przyjdzie taki czas, że niektóre
    banki nie będą zaineresowane udzielaniem kredytu na zakup mieszkania od
    Ronsona - podobnnie jak teraz jest z JW Constarction.

    Pozdrawiam
  • mirekczar 19.11.06, 20:52
    Przepraszam, że sie tak zapytam... ale może mamy alternatywę ?
    Kiedyś ktoś napomknął, ze ma znajmosci w kręgach notariuszy... może warto je
    odnowić ? Dałoby to tyle, że nawet jesli nie znamy szczegółów oferty notariusza
    'jedynego słusznego' to kiedy do rozmowy o tych szczegółach dojdzie
    wiedzielibysmy, ze inny notariusz dla grupy stu osób byłby gotów wyświadczyć
    usługę za ... zł. Bo chyba jako grupa mamy jakąś siłe przetargową, no nie ?
    Druga sprawa to kwestia kontaktu z notariuszem - czy musi się on odbywać za
    pośrednictwem Ronsona ? Może ludzie z tej kancelarii byliby gotowi udzielić
    wyjasnień albo nawet podesłać mailem treść umowy ? Czasem pośrednictwo nie służy
    sprawie... Czy do momentu spotkania z notariuszem Jego dane są tajne ? Czy
    bedziemy do niego prowadzeni w opaskach na oczy, żeby nie znać drogi i nie
    rozpoznać miejsca ? Osobiście nie pytałem jeszcze o dane kancelarii, czy ktoś
    próbował ?
  • dar3cki 19.11.06, 21:33
    Witam,
    ja mam dane kancelarii. Jest to:
    Kędzierski Artur Szczypkowski Wojciech S.C. Kancelaria Notarialna
    00-845 Warszawa , ul. Łucka 18 lok. 12, tel. 022 6544011 , fax. 022 6544014.
    Ta zniżka nie jest zbyt wielka, ale ja się zdecydowałem.
    Wg wyliczenia, jakie dostałem, to zniżka jest ok. 11%, za mieszkanie z ceną ok.
    196 tys. brutto (bez garażu) koszt taksy, Vatu, opłaty sądowej i wypisu to 2800 zł.
    Najgorsze jest to, że szansa na załatwienie sprawy z garażem podobno dopiero za
    ok. pół roku.
    pozdrawiam wszystkich i życzę szybkiego oraz sprawnego zamknięcia tej sprawy.
  • artur.prokopiuk 19.11.06, 23:40
    Witam!

    Nadrabiam zaległości w forum, więc pozwólcie że podsumuję:
    1) aktów nie i ciężko powiedzieć kiedy będą (II, III etap).
    2) nie ma możliwości wcześniejszego zapoznania się z aktem
    3) nie ma szczegółowych informacji, ile taki akt będzie kosztował
    4) otwarta jest sprawa garaży. Ronson twierdzi, że za pół roku, czyli zapewne w okolicach stycznia 2009
    5) jeżeli banki wezmą pod lupę rozdzielność mieszkań i garaży to możemy liczyć na podwyższone oprocentowanie przez -naście miesięcy
    6) pominąłem coś?

    Pozdrawiam
    Artur
  • mirekczar 20.11.06, 08:14
    No proszę. To są konkrety. Dzięki za szczerość :)
    Moim zdaniem pojedynczo nie mamy szans na negocjowanie rabatów.
    Szukanie innego notariusza chyba mogłoby spowodować, ze nie zdążymy podpisać
    aktu do końca roku.
    Przy naszej intensywności działania na forum i niechęci co poniektórych do
    osobistych kontaktów nie mamy też chyba szans na zebranie grupy (np. 10 czy 40
    lokatorów), która dawałaby jakiś argument do targowania się o taksę...
    Zdecydowanie naszą słabością jest brak wspólnoty, niekoniecznie nawet formalnej.
    Mimo to fajnie, że jest z kim wypić herbatkę, pogadać o dzieciach, pośmiać się,
    pożyczyć sprzęcik od czasu do czasu. Pozdrawiam Sąsiadów bliższych i dalszych :)

    --
    Szymek
  • pedro76 20.11.06, 11:07
    obawiam się że gdybyśmy próbowali zebrać kilkudziesiąciu chętnich i poszukali
    innego notariusza to termin końca roku stałby się nierealny i tu chyba
    faktycznie brak wspólnoty jest niekorzystnym czynnikiem
  • anzelmina_mamrota 20.11.06, 11:18
    Witam,
    Przed chwilką bezpośrednio u 'naszego' notariusza sprawdziłam koszty (wartość
    mieszkania to 280 tyś. brutto - bez garażu):
    Opłaty sądowe
  • edyta_i_adam 20.11.06, 11:33
    Witam,
    > Przed chwilką bezpośrednio u 'naszego' notariusza sprawdziłam koszty (wartość
    > mieszkania to 280 tyś. brutto - bez garażu):
    > Opłaty sądowe




    szczerze mówiąc niebardzo zrozumiałam....może mi ktoś to przetłumaczyć ?!
  • anzelmina_mamrota 20.11.06, 11:37
    O proszę, wyrzuciło mnie stąd ;-)
    Raz jeszcze witam,
    Przed chwilką bezpośrednio u 'naszego' notariusza sprawdziłam koszty (wartość
    mieszkania to 280 tyś. brutto - bez garażu):
    Opłaty sądowe: 360 zł
    Taksa notarialna: 2303 zł
    Wypisy (5 szt.): 500 zł
    Co do garaży: podpisując akt na mieszkanie możemy upoważnić Ronsona do
    podpisania w naszym imieniu aktu na garaż (za kilka miesięcy). Pełnomocnictwo
    to ma na celu tylko naszą wygodę - byśmy nie musieli osobiście stawić się po
    raz kolejny u notariusza.
    Notariusz wysyła dokumenty do sądu i czekamy na wpis do hipoteki - czas
    oczekiwania to nawet kilka miesięcy. Do tego czasu 'kredytobiorcy' nadal płacą
    ubezpieczenie pomostowe. Potem zwolnieni od tej opłaty są ci, którzy w umowie
    kredytowej mają zapis, że hipoteka kaucyjna jest tylko na samej nieruchomości -
    bez garażu. Należy to sprawdzić w punkcie ZABEZPIECZENIA. To chyba na tę chwilę
    wszystko ;-)

    Pozdrawiam




  • edyta_i_adam 20.11.06, 11:38
    DZIĘKI ;))
  • lazurowa1 20.11.06, 12:41
    Opłata sądowa - 360 pln - dlaczego nie 260? Przecież opłata za wpis własności
    do księgi wieczystej wynosi 200 pln, a za założenie księgi wieczystej dla
    nieruchomości 60 pln. A jak jest z opłatą sądową za wpisanie hipoteki do księgi
    wieczystej?
    Dodatkowo według moich wyliczeń wychodzi, iż notariusz daje 10% zniżki na
    taksę. Prawdę mówiąc niewiele...
    A poza tym, czy notariusz nie pobiera dodatkowej jeszcze opłaty za sporządzenie
    aktu dokumentującego ustanowienie hipoteki? Bo rozumiem, iż 2303 to jest taksa
    za ustanowienie odrębnej właśności lokali i przeniesienie tego prawa na mnie.
    Z góry dziekuję za odpowiedź kogoś, kto się bardziej na tym wszystkim zna, niż
    ja.
    pozdrawiam
  • anzelmina_mamrota 20.11.06, 13:17
    Szczerze mówiąc podczas rozmowy z notariuszem zanotowałam sobie po prostu: sąd -
    360 zł. (60+200+100).
    Notariusz poinformował mnie, że Ronson wynegocjował 20% zniżki, a podana kwota
    jest już po rabacie. Zapewnił również, że jest to cała kwota (3163 zł), jaką
    uiszczę po podpisaniu aktu.
    Być może warto jest szukać tańszego notariusza, ale dotyczy to chyba tych,
    którzy w późniejszym terminie podpisują akty. Ponieważ Ronson w żadnym razie
    elastyczny i otwarty nie jest, nie będę ryzykować utraty możliwości załatwienia
    tego jeszcze w tym roku. Skoro panienki z biura mają odwagę dzień przed
    ustalonym terminem wizyty u notariusza odpowiedzieć: "w piątek nie znałam ceny
    i dzisiaj jej nie znam", domyślam się, że w przypadku rezygnacji z tegoż
    terminu nie odbiorą telefonu przez najbliższe pół roku.

    Pozdrawiam
  • mirekczar 20.11.06, 15:57
    Ja zdążyłem zorientować się w wysokości taksy u niezależnego notariusza i
    faktycznie różnica między kwotami wynosi ok. 20 %. Gdyby nie rabat dla
    pojedynczego aktu różnica nie byłaby znacząca (ok. 30 zł). Gdybyśmy chcieli
    tłumnie skorzystać to byłoby taniej ok. 250 zł na akcie, oczywiście o ile
    szacunkowy koszt nie wzrósłby z powodu stopnia skomplikowania naszych aktów...
    --
    Szymek
  • biala.rzepa 20.11.06, 19:10
    > Notariusz wysyła dokumenty do sądu i czekamy na wpis do hipoteki - czas
    > oczekiwania to nawet kilka miesięcy.

    Oświećcie mnie, to notariusz składa wniosek o wpis hipoteki do KW na rzecz banku?
    Bo wydawało mi się że muszę to sam zrobić po założeniu KW przez sąd.

    Pozdr
  • slawka154 20.11.06, 17:10
    Do podania kwoty opłat u notariusz nie jst potrzebna wielkość mieszkania lecz
    cena za jaką jest nabywane.
    Jest wiele kalkulatorów w sieci, wystarczy wpisać wartość i wszystko wiadomo.
    Pozdrawiam Wszystkich z Doliny i życzę powodzenia
  • anzelmina_mamrota 20.11.06, 20:24
    W żadnym z wcześniejszych postów nie było mowy o wpływie wielkości mieszkania
    na koszty aktu notarialnego - to oczywiste, że podstawą jest cena
    nieruchomości.
    Kalkulatory w sieci nie zawierają wszystkich opłat i podają maksymalną kwotę
    taksy notarialnej. A nam chyba tak naprawdę chodziło o wysokość rabatu, o który
    właściwie cała rzecz się rozbija.

    Dobrej nocy życzę
  • izeszczy 21.11.06, 14:07
    widze ze jestem w czepku urodzona...
    Ja jestem umówiona na piatek a juz dziś Pani Wioleta z Ronsona zadzwoniła do
    mnie i podała mi szczegółowe opłaty (nawet końcówki groszowe:)).
    Poruszyłam z nią temat ewentualnych odszkodowań w związku z ubezpieczeniami,
    które musimy płacić z powodu zaniedbań Ronsona i ku mojemu zdziwieniu
    powiedziała, że jetsem drugą osobą która o to wogóle pyta...
    Chyba przyłączę się ze swoim sceptyzmem do housman1 - wszyscy odważni tylko na
    forum:(
  • anzelmina_mamrota 21.11.06, 14:40
    Mam pytanko: czy po rozmowie z Panią Wiolettą - poza informacją, że żaden z
    mieszkańców nie zgłosił roszczeń z racji opóźnień i zdziwienieniem tym faktem -
    są jakieś konkretne wnioski i ustalenia? Mam na myśli: "Tak, macie prawo do
    odszkodowań", lub: "Zaniedbania? Skądże!". Bo jeśli nie, to faktycznie WSZYSCY
    odważni są tylko na forum. Proszę wybaczyć, ale dla mnie "poruszenie tematu" ot
    tak przy okazji nie jest aktem odwagi.
  • izeszczy 21.11.06, 15:02

    > ale dla mnie "poruszenie tematu" ot tak przy okazji nie jest aktem odwagi.

    wcale nie chce za taką uchodzić ale poprostu śmieszy mnie juz troche to
    oburzenie wszystkich mieszkancow jesli poruszany temat koczy sie tylko na forum.
    Skad Ronson moze wiedziec ze my z tego powodu jestesmy tak starsznie oburzeni -
    ja jestem.
    Jedyna drogą do próby polubownego zalatwienia sprawy jest pismo do Pani Prezes
    Anny Petrulewicz (o ile nie pomyliłam nazwiska) i to akurat zrobię. Czekałam
    jedynie do aktów aby moc określić poziom strat jaki poniosłam z powodu zaniedbań
    Ronsona
    pozdrawiam

  • anzelmina_mamrota 21.11.06, 15:35
    Myślę sobie, że chyba niepotrzebnie niektórzy z nas zaczęli traktować forum
    jako miejsce, w którym znajdziemy rozwiązanie naszych problemów: z nierzetelnym
    developerem, z łysym ochroniarzem, z hałaśliwym sąsiadem, z niesfornymi
    dziećmi, z... Tymczasem zaglądanie tutaj jest chyba jedynie sposobem na
    zorientowanie się, z czym borykają się nasi wspólmieszkańcy, może dorzuceniem
    swojego 'z...". Każdy z nas musi sam zmagać się ze wszystkimi uciążliwościami i
    chyba też sam (w zaciszu swego M, by nie zakłócać spokoju innym) cieszyć się,
    że coś jednak udało mu się w lazurowej kwestii osiągnąć.

    Pozdrawiam wszystkich, miło było Was poznać :-)
  • mirekczar 22.11.06, 08:12
    Ja też myślę, że do marca 2006 zwłoka była nam na rękę a później okazało się,
    że to nie gest dobrej woli tylko brak możliwości podpisania aktów. Przyznam
    się, że za każdym razem w rozmowie z Ronsonem po prostu umykało mi pytanie o
    rekompensatę... będziemy pisać :) Dzięki za namiar na adresata. Z drugiej
    strony gdybyśmy mieli akty zanim Ronson spłacił kredyt w Reifeissen Bank to
    mielibyśmy go wpisanego do naszych hipotek co nie byłoby fajne...
  • louis102 23.11.06, 02:55
    Jeżeli RBP wydałby zgodę na bezciężarowe wydzielenie poszczególnych lokali to
    wtedy hipoteka proporcjonalna do udziału w gruncie nie obciążyłaby tego lokalu.
    Z tego co wiem i doświadczyłem to RBP wydawał promesy (przynajmniej tym którzy
    o to poprosili dostali taką) i wtedy przy akcie notarialnym bank wydaje
    ostateczną zgodę na bezciężarowe wydzielenie z KW dewelopera lokalu wraz z
    udziałem w gruncie ("bez żadnego ale").
    A jezeli zobowiązanie dewelopera, którego zabezpieczeniem była hipoteka na KW
    dewelopera (a więc tak naprawdę na gruncie w którym każdy z nabywców będzie
    miał swój udział) została spłacona tym lepiej dla nas. Ale zarówno w I(pod
    warunkiem zgody na bezciężarowe wydzielenie lokalu wraz z udziałem w gruncie)
    jak i II przypadku proporcjonalna hipoteka nie zostałaby wpisana.

    Natomiast bez odpowiedniej zgody Banku, hipoteka niestety obciążyłaby również i
    nasze lokale :-(

    pozdrawiam wszystkich i życzę czystych działów III i IV nabywanych lokali ...
  • izeszczy 23.11.06, 12:34
    Czy ktoś z was, kto zna sie na tym wszystkich sprawdzał czy w naszych aktach nie
    ma jakiś haczyków. Dla mnie to jest prawniczy bełkot ale słyszałam że Ronsonowi
    w innych inwestycjach zdarzały się jakieś wpadki...
  • mirekczar 23.11.06, 13:24
    Pytaliśmy o kilka szczegółów przy okazji podpisywania ale wszystko wygląda ok.
    Poza powołaniem mnóstwa dokumentów akt jest dosyć prosty. Dowiedziałem się też,
    że inny notariusz wydał bardzo dobrą opinie o kancelarii na Łuckiej. W zasadzie
    notariusz bardziej odpowiada za akt niż Ronson :) Mimo to warto być czujnym :)
  • ezimow 07.12.06, 10:57
    Witam,
    chciałam się zapytać osób, które już podpisały akt notarialny ile w
    rzeczywistości wynosi cena takiego aktu dla mieszkania 49,13 m kw. (wiem, że są
    różnice w cenie metrażu pomiędzy poszczególnymi etapami, ale tak orientacyjnie
    chciałam się dowiedzieć jak wygląda upust w wykonaniu kancelarii wybranej przez
    dewelopera). Z góry dziękuje za informacje.
    Ewa
  • dorina04 07.12.06, 12:01
    Do ezimow - odbierz maila
  • pilifs 08.12.06, 18:35
    Ma identyczną prośbę jak ezimow, więc jeżeli nie na forum to poproszę maila.
    Dziękuję
  • marceli-szpak 09.12.06, 10:27
    Witam!
    Czy ktoś z 2 etapu został już umówiony na podpisanie aktu ?
    --
    Marceliszpak
  • marcel167 09.12.06, 17:59
    Witam,

    Tak - ja mam umowiony termin na 27.12. W Ronsonie powiedzieli mi, ze mozna
    spokojnie umawiac sie na podpisywanie aktow dla 2 etapu.

    Pozdr
    Marcel167
  • artur.prokopiuk 09.12.06, 19:18
    Ja już podpisałem 6-go grudnia; wystarczy zadzwonić do Ronsona i umówić się.

    Pozdrawiam
    Artur
  • falkenstein 09.12.06, 19:51
    marceli-szpak napisał:

    > Witam!
    > Czy ktoś z 2 etapu został już umówiony na podpisanie aktu ?

    Do mnie zadzwonili jakieś 2 tygodnie temu, jakieś 2 dni po przefaksowaniu kartki
    z danymi. Umówiłem się na poniedziałek, 11 grudnia, ale proponowali wcześniejsze
    terminy. Potem dostałem e-mail z adresem kancelarii i przewidywanym kosztem
    aktu. Dowiedziałem się też że można zapłacić przelewem po podpisaniu aktu, ale
    wypisy będzie można dostać dopiero po zapłaceniu.


  • falkenstein 11.12.06, 19:04
    No i już po wszystkim. Prosta sprawa. Za 50 m2 opłata wyniosła 3000 zł z
    groszami, a wypis z aktu będzie jutro do odebrania w kancelarii - ale można było
    tez poprosić żeby wysłali. Najlepiej w takiej sytuacji jest zapłacić za akt
    przelewem na konto notariusza i odebrać odpis jak pieniąde już dojdą. W umowie
    nie ma zadnych haków, a przynajmniej na to nie wygląda - żadnego zrzekania się
    roszczeń, oświdaczenia iż umowa wyczerpuje wszelkie roszczenia itp. I t się
    dobrze składa. Bo jak się okazuje w stosunku do II etapu Ronson jest od pół roku
    w zwłoce z podpisaniem aktów... a skoro tak jest obowiązany naprawić wynikającą
    z tego szkodę...

    Kancelaria jest zaraz za wieżowcem JW Construction na Łuckiej, ale na miejsca do
    parkowania raczej bym nie liczył.
  • marceli-szpak 02.01.07, 23:26
    Witam !!
    Jako, że jesteśmy już po podpisaniu aktu mam pytanie do tych co mają kredyt
    hipoteczny o kolejność załatwiania formalności ? Jak dostanę wypis z aktu to z
    nim mam lecieć do banku a potem gdzie ? Kiedy przestaniemy płacić ubezpieczenie
    od kredytu? Czy jest szansa na odszkodowanie za takie odwleczenie wszystkiego ?
    --
    Marceliszpak
  • ezimow 03.01.07, 08:06
    Witam,
    najpierw do banku pokazać, że już się ma ten upragniony akt ;) i uzyskać wniosek
    o wpis banku do hipoteki. Potem do sądu rejonowego i złożyć wniosek o
    załozenienie księgi wieczystej. Potem się czeka (podobno 4 mies.) i jak sie
    dostanie wypis z księgi to trzeba go przedstawić w banku i wtedy bank zdejmuje
    ubezpieczenie. Tzn. tak mnie poinformowali w GE Money Bank czyli banku w ktorym
    mam kredyt.
    Zycze wszystkiego dobrego w nowym roku.
    Ewa
  • martella25 03.01.07, 08:30
    ezimow ma zupełną rację. Potwierdzam, bo sama pracuję w banku. Jednak wniosku o
    założenie księgi wieczystej nie musimy składać w sądzie, bo to już jest wpisane
    w akcie, że notariusz z tym wystąpi do sądu. Należy jedynie wystąpić do sądu o
    wpis hipoteki do księgi wieczystej. Jednak zanim się to zrobi dobrze się jest
    upewnić w sądzie czy wpłynął już akt i dopiero wtedy złożyć dokumenty. Można
    zadzwonić (ja tak zrobiłam i powiedzieli mi bez problemu). A na wpis hipoteki
    do KW czeka się różnie (zależy od szybkości pracy danego sądu). Przeważnie ok.
    5-6 miesięcy. Pozdrawiam.
  • pedro76 04.01.07, 09:36
    i należy wziąć coś na uspokojenie wybierając się do sądu bo biurokracja i
    złośliwość urzędniczek wybija się w codziennej szarzyźnie zdecydowanie powyżej
    przeciętnej a tak już konkretniej to polecam wybrać się rano ok. 7.30 zająć
    kolejkę, wziąć numerek i czekać - ja byłem po południu i był koszmar i te
    znaczki skarbowe których od nowego roku ponoć już nie ma ech ... łyknąlem
    troszkę adrenaliny dzięki tej wizycie haha
  • jorgul 04.01.07, 13:08
    Witam,
    Czy trzeba z aktem udawać się do sądu? Z tego co mi mówiono należy ściągnąć z
    internetu z rządowych stron wniosek o wpis do księgi i z tym wnioskiem i aktem
    udać się do sądu. Nikt nie mówił, że jeszcze trzeba iść do banku. Czy ktoś, kto
    już złożył wniosek może się wypowiedzieć w tej sprawie. Z góry dzięki.
  • martella25 04.01.07, 15:19
    Akt notarialny do sądu powinien przesłać notariusz. Dopiero jak wpłynie i
    zosttanie zarejestrowany można złożyć wniosek o wpis hipoteki. Można zadzwonić
    do sądu i zapytać czy akt już wpłynął. Takich informacji udzielają
    telefonicznie. Jeśłi chodzi o wpis hipoteki do dokumenty (czyli wniosek o wpis
    hipoteki i oświadczenie o ustanowieniu hipoteki) powinno dostać się w Banku.
  • marceli-szpak 05.01.07, 19:27
    Witam!
    Dziś odebrałem z banku dokumenty. Mam pytanko czy ktoś już składał je w sądzie?
    Podobno opłata wynosi 400 zł, dostałem jeszcze druk do urzędu skarbowego PCC-3
    do opłaty skarbowej podobno 0,1 %wartości mieszkania. Może ktoś napisać czy
    wszystko tak wygląda i może gdzie jest urząd skarbowy do którego trzeba się udać?
    --
    Marceliszpak
  • pedro76 06.01.07, 17:22
    z aktem notarialnym udałem się do banku w którym mam kredyt, pobrałem stosowne
    dokumenty, wcześniej ściągnąłem ze strony ministerstwa sprawiedliwości wniosek
    o wpis do księgi wieczystej i z tym wszystkim do sądu, znaczek skarbowy za 4
    stówki i do okienka, 6 wydział .... potem ubezpieczenie mieszkania i opłata
    podatku pcc w urzędzie skarbowym i znów do banku ze wszystkimi tymi
    potwierdzeniami - tak to wygląda z mojej strony
  • martella25 08.01.07, 11:48
    Ja skłądałam i w sądzie zapłaciłam 200 zł za ustanowienie hipoteki. Druk PCC3
    zastępuje teraz dawny druk PCC1 (czyli jest to podatek od czynności cylilno-
    prawnych), a opłata 0,1% to opłata podatku do urzędu za ustanowienie hipoteki
    zwykłej. Masz ustanowioną hipotekę zwykłą? Od hipoteki kaucujnej opłata wynosi
    19 zł. A US jest na ul. Białobrzeskiej 53A (chyba ten nas dotyczy).
  • pedro76 08.01.07, 14:19
    ja mam hipotekę zwykła i kaucyjną - co do wnuiosków to wzór jest na stronie
    ministerstwa sprawiedliwości i mnie pomogli go wypełnić w banku a do sądu
    potrzebny jest wniosek właśnie plus dokumenty wzięte z banku - nie wiem czemu
    bank robi komuś problemy - ja mam kredyt w bph i problemów zero ...
  • bri 08.01.07, 15:16
    Ale od czego my mamy płacić to PCC? Przecież przy zakupie mieszkania płaciliśmy
    VAT?
  • jolkaz1 08.01.07, 19:53
    a co ma VAT - czyli podatek od towarów i usług, do podatku od czynności cywilno-
    prawnych? przecież to zupełnie inna bajka.. jeśli ustanawia się na swojej
    nieruchmości hipotekę to jest to czynność cywilno-prawna podlegająca
    opodatkowaniu na podstawie ustawy o podatku od czynności cywilno-prawnych...
  • bri 09.01.07, 11:28
    Aha to od hipoteki ten pcc. Myślałam, że on jest związany z kupnem
    nieruchomości. Już wszystko rozumiem.
  • dorina04 14.01.07, 13:08
    Mam prośbę do osób, które przebrnęły już przez składanie dokumentów w
    odpowiednich urzedach.

    Proszę pomóżcie i podzielcie się swoją wiedzą na ten temat.
    Otrzymałam z banku odpowiednie dokumenty, między innymi wypelniony juz druk do
    Sądu o wpis do hipoteki. Ale teraz nie wiem jakie powinny być nastepne kroki.

    Czy teraz udaje sie do Urzedu Skarbowego a nastepnie do Sadu czy w odwrotnej
    kolejnsci.
    Gdzie wlasciwe jest ten Sąd?
    I który druk w US powinam wypelnic, czy PCC1, czy wspomiany ponizej PCC3?

    pozdrawiam serdecznie życząc miłej niedzieli
  • marceli-szpak 14.01.07, 22:39
    Witam !
    Z papierami z banku jedziesz do sądu(najlepiej rano , od 8 można wziąć numerek z
    niebieskiej kolejki do wydziału 6 dla Bemowa, od 8:30 rusza kolejka). W sądzie
    przy wejściu w okienku po prawej kupujesz znaczki sądowe po 200 zł na każdą
    hipotekę(zwykła ,kaucyjna). dalej to już tylko trzeba czekać na swoją kolejkę.

    Z podatkiem to wiem, że druk to ten PCC-3, tylko nie wiem czy jak nie mam
    jeszcze meldunku w stolicy to czy mogę tutaj opłacić ten podatek czy czeka mnie
    wycieczka do rodzinnego miasta. Może ktoś już przerabiał sprawę z US to coś
    podpowie w tym temacie?
    --
    Marceliszpak
  • dorina04 14.01.07, 22:56
    Wielkie dzieki,

    a gdzie ten Sad jest?? czy to ten duży na Solidarności? przed tunelem?

    ja wlasnie tez jeszcze nie mam meldunku, wiec jesli ktos wie, to please dajcie
    znac

    pozdrawiam,
  • marceli-szpak 15.01.07, 18:14
    tak przed tunelem po lewej, od Pl. Bankowego kilka kroków.
    --
    Marceliszpak
  • marceli-szpak 18.01.07, 11:59
    Mam prośbę o pomoc w wypełnieniu druku PCC-3 w przypadku hipoteki zwykłej i
    kaucyjnej, co gdzie wpisać. Niestety muszę wysłać do swojego US pocztą a nie
    wiem co i jak wypełnić a bank nie pomógł.
    --
    Marceliszpak
  • pedro76 18.01.07, 12:15
    to burasy w tym banku, u mnie wypełnili ... hmmm nie wiem na ile będę pamiętał
    ale jak coś to powinienem być w domu ok 20 - lokal 81 pozdro
  • pilifs 02.02.07, 15:33
    U mnie w banku wszytko wypełnili, dali druczek o ustanowieniu hipoteki i sami
    się udali/ udadzą do sądu z jego złożeniem (tak miałem w umowie, że koszty
    ustanowienia hipoteki ponosi bank). Teraz mam czekać na wypis z sądu (3 msc?),
    który się po 2 tygodniach (?) ma uprawomocnić i dopiero wtedy jechać do sądu po
    dokumenty.

    Tylko z tym garażem to chyba będzie lipa ;(

    Bank pewnie nie zwróci za kolejne ustanowienie hipoteki i pewnie będzie niezłe
    zamieszanie, jak to jedno z drugim połączyć - będzie pewnie aneks i znów trochę
    kasy do tyłu.

    Może ktoś słyszał od Ronsona jakiś konkretny termin podpisywania aktów na
    miejsca parkingowe? Jak podpisywałem mieszkanie w grudniu to mówiono o lutym...

    Opłaty przy II akcie mają wynosić około 500,- trochę szkoda, że tak dużo -
    musimy ponownie ponosić te same koszty co za pierwszy akt - opłata sądowa (chyba).

    Ktoś może odniósł sukces na polu domagania się od Ronsona kosztów związanych z
    późniejszymi aktami?
  • marceli-szpak 25.04.07, 11:11
    Czy ktoś wie co z aktami na miejsca postojowe ?
    --
    Marceliszpak
  • tranulka1 25.04.07, 12:26
    Na początku kwietnia otrzymałam z Ronsona pismo, że są już gotowe akty na
    garaże. Był podany numer konta notariusza, na które wpłaciłam podaną kwotę (o
    ile dobrze pamiętam to ok. 560 zł.). Wpłaciłam i... jakieś dwa tygodnie temu
    otrzymałam akt (ściślej mówiąc znalazłam go w skrzynce na listy ;-). Dodam, że
    podpisując akt na mieszkanie udzieliłam Ronsonowi pełnomocnictwa, może więc
    dlatego jestem już po.

    pozdrawiam
  • pedro76 25.04.07, 15:15
    to trzeba się samemu o to dowiadywać???hahaha niewiarygodne, myślałem że
    pełnomocnictwo zobowiązuje także do podania informacji o zakończeniu
    postępowania ale ... widać się nie znam ;)
  • izeszczy 27.04.07, 10:27
    Ja pełnomocnictwa nie udzialałam ale akt na garaż podpisałam pod koniec marca -
    Pani z Ronsona zadzwoniła i umówiła na konkretny termin i już.
    Iza
  • marceli-szpak 27.04.07, 10:40
    Dowidziałem się w Ronsonie , że akty miał tylko 1 etap a 2 ma mieć "za kilka dni".
    Maja powiadamiać o możliwości odbioru.
    --
    Marceliszpak
  • pedro76 27.04.07, 11:59
    może i do mnie się odezwą łaskawcy ;) dzięki za info
  • marceli-szpak 13.06.07, 22:30
    Pytanie bumerang, co z aktami za garaże? Wie ktoś ba nam się udało dowiedzieć,
    że 1i 3 etap już mają a z 2 nie wiadomo kiedy.
    --
    Marceliszpak
  • pedro76 14.06.07, 14:06
    hehe prawidłowa kolejność ;) to co wyprawia ronson już dawno woła o pomstę do
    nieba.
  • marceli-szpak 07.01.07, 20:40
    Mam pytanie gdzie jest nasz urząd skarbowy oraz jeśli w umowie notarialnej są 2
    osoby to jak jest z podatkiem PCC-3 bo dostałem z banku 2 druki do wypełnienia?
    Drugie pytanie mam o dokumenty jakie poza wnioskiem i tymi z banku składa się w
    sądzie, może macie jakąś ściągę jak wypełnić ten wniosek albo ktoś wie jak to
    wypełnić ? Z góry dzięki.
    --
    Marceliszpak
  • anzelmina_mamrota 08.01.07, 09:45
    Witam,
    Mam pytanko: czy któryś z 'Waszych" banków nie chciał wydać dokumentów do sądu?
    Mam kredyt w Millennium i otrzymałam od nich informację, że nie jest możliwy
    wpis do hipoteki bez aktu notarialnego na garaż. Oczywiście jest to bzdurą, bo
    Ronson ma na garaże odrębną księgę wieczystą, ale nie chcą i już. Może ktoś z
    Was ma kredyt właśnie w tym banku i nie miał z tym problemów? Będę wdzięczna za
    informację.

    Pozdrawiam
  • bri 08.01.07, 15:14
    O f*k. No to pięknie. Ja też mam kredyt w Millenium. W ogóle to wkurzył mnie
    Ronson strasznie bo o tym, że nie będzie aktu na garaż dowiedzieliśmy się
    dopieru u notariusza. Podczas kilku rozmów na temat podpisywania aktu nikt z
    Ronsona nawet się nie zająknął, że na garaż będziemy podpisywać później.
    Gdybyśmy wiedzieli to poczekalibyśmy na całość.
  • izeszczy 10.01.07, 14:35
    Jeśli chodzi o podatek to w moim przypadku kredyt i mieszkanie jest na 2 osoby a
    podatek płaciłam raz bo przeciez czynność cywilno prawna jest tylko jedna mimo
    ze opdpisują się pod nią dwie osoby. Płaciłam go w urządzie skarbowym w którym
    normalnie się rozliczam.
    A jeśli chodzi o wydawanie dokumentów przez bank to sprawdź swoją umowę
    kredytową - u mnie nie ma w niej mowy o garażu a jedynie o mieszkaniu dlatego z
    uzyskaniem wniosku nie miałam zadnego problemu, ale z tego co wiem to osoby u
    których w kredycie jest napisane że jest on na mieszkanie i garaż muszą czekać
    na drugi akt.
  • pedro76 10.01.07, 15:56
    eee ja też mam garaż i bank nie robił żadnych problemów z załatwieniem
    formalności jak i z wydaniem dokumantów potrzebnych do szwędania się po
    urzędach
  • artek126 12.01.07, 09:46
    Witam.
    Mam kredyt w tym banku i dostałem wszelkie dokumenty do sądu i druki wypełnione.
    Pozdrawiam
  • anzelmina_mamrota 12.01.07, 11:20
    Dziękuję Wszystkim za informacje. Złożyłam w banku pismo z prośbą o podanie
    przyczyn odmowy wydania dokumentów.

    Pozdrawiam serdecznie
  • louis102 14.01.07, 10:38
    Witam
    Sprawa jest w miarę prosta: jezeli zabezpieczeniem waszego kredytu jest
    hipoteka kaucyjna łączna, tj. na lokalu mieszkalnym i udziale w lokalu
    garażowym (potocznie miejscu postojowym) bank niestety nie powinien i
    najprawdopodobniej nie wyda takich dokumentów. Przyczyna jest bardzo prosta
    hipotekę łączną można ustanowić na minimum 2 istniejących już nieruchomościach,
    a lokale garażowe pod budynkami niestety jeszcze nie są odrębnymi i
    wydzielonymi nieruchomościami w sensie prawnym i Ronson nie może nam
    (poszczególnym nabywcom miejsc parkingowych) sprzedać udziału w tych lokalch
    garażowym właściwą umową przyrzeczoną. Do chwili kiedy będziemy mieli już
    zawarte akty notarialne na udziały w lokalach garażowych niestety nikt kto ma
    zapisaną w umowie z Bankiem hipotekę łaczną nie moze złożyć dokumentów do sądu
    bo najzwyczajniej sąd to odrzuci i oczywiście nie odda kasy za wydane znaczki
    .
    Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję że ronson jako, miejmy nadzieję, deweloper
    stosujący "dobre praktyki deweloperskie" po prostu odda pieniądze za swoje
    opóźnienia z zawarcie AN na mieszkanie i garaż. Może to nie są wielkie
    pieniądze, ale liczą się zasady...
  • bombastic12 22.06.07, 11:54
    Witam,
    Ja mam właśnie taki zapis w Umowie "hipoteka kaucyjna łączna" a mimo to dokumenty do sądu Millenium mi wydało.Jeszcze ich nie składałam wiec nie wiem czy by mi je sąd odrzucił.Podpisałam też Akt notarialny na garaż.

    Wczoraj dostałam telefon od Millenium, że mam dokumenty do odebrania do sądu (za garaż) i przygotwali Aneks do umowy kredytowej, w której słówko "łączna" zostało wykreślone, bo Millenium zrobiło literówkę.
    Mam do was pytanie czy ma to jakieś znaczenie dla mnie?Czy mogę podpisać ten aneks?
    I jak to jest z tymi opłatami w sądzie 200pln? Płacę dwa razy po 200pln za mieszkanie i garaż. Proszę oświeccie mnie, bo się pogubiłam.

    Z góry Dziekuję za pomoc,
    pozdrawiam
  • anzelmina_mamrota 22.06.07, 12:16
    Witam,
    W ubiegłym tygodniu odebrałam dokumenty z Millennium. Przyznam, że nie
    podpisywałam aneksu do umowy z racji wykreślenia słówka 'łączna'. Ale... miałam
    zmieniane dokumenty, ponieważ bank nie zwrócił uwagi, że księga jest już
    utworzona (otrzymałam w tej sprawie pismo z sądu) i w formularzu należy zmienić
    zapis. Zwróć proszę na to uwagę, bo sąd przyjmując od Ciebie dokumanty nie
    sprawdza poprawności ich wypełnienia, a pobierana opłata jest opłatą za
    rozpatrzenie wniosku, a nie załatwienie sprawy. Tak więc może okazać się, że
    musisz uiścić kolejne 200 zł. składając poprawione przez bank dokumenty. Co do
    samych opłat: wczoraj właśnie złożyłam dokumenty w sądzie i pobrano ode mnie
    tylko 200 zł.

    Pozdrawiam serdecznie
  • anzelmina_mamrota 22.06.07, 12:19
    Jeszcze jedno: bank pomimu hipoteki łącznej wydał Ci dokumanty, bo masz już
    podpisany akt na garaż. Problemem był brak tego aktu :-)
  • bombastic12 22.06.07, 12:33
    dziękuję.
    No własnie mi bank wydał mi dokumenty do sądu jak nie mialam podpisanego aktu na garaż, musieli to przeoczyć.W miedzyczasie ksiega też została założona, bo też otrzymałam takie zawiadomienie z sądu.A teraz dzwonią o dokumenty na garaż.
    Rzeczywiście muszę to sprawdzić, bo sie okaże ze dokumenty wcześniej wydane sa złe i bede musiała skladać je jeszcze raz. Ale mi zamotali !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka