Jeżeli facet chce park, to niech załatwi sprawę demokratycznie- zbierze podpisy
mieszkańców i wystapi do ratusza z odpowiednim wnioskiem. Nie można samowolnie
zagospodarowywać nie swojego terenu. Pomyślcie co by było, gdyby każdy
przyjezdny chciał się poczuć "jak u siebie" i np. zaczął wypasać krowy na
miejskich trawnikach. Albo w waszym ogródku- w końcu to też nie jego ziemia.
Nie ma różnicy, czy właścicielem jest miasto, czy prywatny człowiek. Co
najwyżej w tym drugim przypadku gazeta byłaby święcie oburzona (i forumowicze
tez). Idea parku mi się podoba, ale bezładny zagajnik, to nie jest park, tylko
żulernia. Gazeta jak zwykle pochwala łamanie prawa, a tłumek półinteligentów na
forum temu przyklaskuje.
--
God = Gold, Oil, Drugs
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.