Nie znam szczegołów, ale pomyślcie chwilę. Np. rura gazowa biegnie jakieś 1,5-2m
pod ziemią i za 10 lat zostaje przerwana przez korzenie rosnącego nad nią
drzewa. A może tylko rozszczelniona, co jest jeszcze gorszym przypadkiem, bo gaz
zbiera się i zbiera, a przyrządy nie pokazują jakiegoś nagłego i dramatycznego
spadku ciśnienia. Dalej to już każdy może sobie dopowiedzieć.
Nie wiem jak było w tym wypadku, ale czasem warto pomyśleć zanim się posadzi
drzewo ot tak, byle gdzie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.