Wyobraźmy sobie, że jakieś miasto w Polsce dysponuje zielonym nieużytkiem blisko
centrum miasta...
I jest alternatywa: założyć tam duży, piękny park, którym mógłby się stać
wizytówką miasta, czy może centrum hipermarketów?
Nie ulega chyba wątpliwości, jaka zostanie podjęta decyzja przez władze
miejskie. Mimo, że to miasto całkiem abstrakcyjne...
Dopóki tego rodzaju wybory (albo pseudowybory, bo przecież nikt na serio nawet
nie rozpatruje możliwości założenia parku zamiast hipermarketu) będą
przewidywalne - będzie jak jest, i w skali mikro (trawnik, zieleniec) i makro
(parki, tereny zielone).
--
Россия-Польша :Polska-Rosja