Własność jest święta i dlatego nie wolno było usuwać tych jak to mówisz
"krzaczorków" tylko zażądać ich usunięcia, przeniesienia, choćby umieszczając
tabliczkę z wezwaniem anonimowego właściciela do usunięcia nasadzeń. Ale po co
skoro przy okazji można zademonstrować siłę, w rzeczywistości demonstrując
jednak tępe myślenie i chamstwo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.