..trwa juz od dawna, z tego co widac...
To bylo dzialanie na zlosc, gdzie jakiekolwiek wzgledy prawne
sluzyly juz tylko i wylacznie do szykan, a nie jakiemukolwiek
dojsciu do prawdy, juz nie mowiac o konsensusie..
Powiedzialbym - typowe. I wcale nie tylko polskie..
Proponuje poczytac sobie starego, dobrego, s.p. Efraima Kishona :-))
Czuwaj !
--
"Look - what they done to my song, mom !.."
VOO-DOO PROTECTED !...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.