Dodaj do ulubionych

Ekolodzy wstrzymali budowę południowej obwodnicy

02.11.08, 22:09
Pytam, kiedy ci ludzie będą się bali wyjść u nas na ulicę?? kiedy służby
specjalne zajmą się polskimi ekomafiami???
Edytor zaawansowany
  • mil1231 02.11.08, 22:20
    warcholstwo polegające na wyłudzaniu łapówek i zasadzie "im gorzej tym lepiej"..
    chodzi o zablokowanie rozwoju Warszawy i obłowienie się przy tym. Urzędnicy też
    są winni, tak, ale raczej sędziowie, którzy uwzględniają wnioski pieniaczy..
  • pomysl.po.wypiciu 02.11.08, 23:12
    od tego jest prawo zeby je przestrzegac
    i urzednicy sa od tego zeby procedury przestrzegac i juz
    --
    Dzięki Bogu wszyscy się starzejemy
  • mil1231 02.11.08, 23:15
    na celu storpedowanie rozwoju stolicy!!
  • lewar121 02.11.08, 23:40
    Spadajcie dbać o swoje zwierzątka na wsiach przyjezdne cwaniaczki. Znowu dla
    łapówy opóźniają rozwój Warszawy. To nie są ekolodzy a terroryści. Powinno się
    zrobić wreszcie porządek z tym towarzystwem.
  • kontogazetowe 03.11.08, 01:28
    Pieniaczami to jest to całe towarzystwo wielbicieli blachy, co nie potrafi ruszyć tyłka pare metrów do sklepu, bo musi wsiąść do samochodu. Na Ursynowie mieszkają ludzie i nie widzę nic dziwnego w tym, że chcą mieć pod swoim domem mniej zanieczyszczone powietrze, spokój i względną ciszę.

    I bardzo dobrze, że ekolodzy dbają nie tylko o zwierzęta, ale i o ludzi...

  • lewar121 03.11.08, 09:02
    Co za ludzie. Najpierw się wprowadzają do mieszkań w budynkach przy planowanej
    trasie autostrady a później protestują. Ludzie!!!! Zastanówcie się zanim kupicie
    mieszkanie a nie później kombinujecie jak storpedować budowy potrzebne większości!
  • dupablada9999 04.11.08, 18:54
    dajcie im wreszcie w łapę!! przecież na to tylko czekają!!! całe to
    pseudoekologiczne towarzystwo to banda gnojków łasych na kasę!!
  • mar_or 03.11.08, 09:51
    Gościu, nikt nie protestuje przeciwko lokalizacji tej trasy. Jakbyś umiał czytać
    ze zrozumieniem, zrozumiałbyś o co chodzi.
    Jak ktoś kupuje mieszkanie w okolicy to powinien wiedzieć o tym, że od
    kilkunastu lat jest tam planowana trasa.
    Na szczęście trasa i tak zostanie wybudowana, pieniacze co najwyżej trochę ją
    opóźnią.
  • bobcat0210 03.11.08, 12:04
    Jeżeli ktoś najbardziej sobie ceni szmer strumyka, śpiew ptasząt i kumkanie
    żabek - to po jaką cholerę mieszka w stolicy? Uroczysk w Polsce jest od pyty, a
    ich ceny maleją.
  • chwdkaczki 03.11.08, 08:20
    Jak na razie to terrorystami można nazwać urzędników , którzy świadomie przy
    każdej inwestycji mają gdzieś przepisy. Bo i tak - czy rządzi HGW czy Kaczor -
    premia co kwartał się należy i 2-3 nagrody w roku też.
    A prawem społeczeństwa - tu organizacji ekologicznych jest składać protesty.
    Gdyby urzędnicy wykonywali swoje obowiązki a nie myśleli o najbliższych wyborach
    i fuchach na boku to protesty jako bezzasadne były by odrzucone. A tak jest jak
    jest i pewnie jeszcze długo będzie dokąd na garnuszku podatników będą wszelkiej
    maści znajomi polityków - zwani "kompetentnymi urzędnikami , mającymi
    doświadczenie i kwalifikacje i co z tego ze to mój szwagier"
  • az100 03.11.08, 09:45
    Jakość pracy urzędniczej w Polsce jest fatalna. Gorsza od niej jest
    tylko jakość naszych przepisów.
    Nikomu, kto obnaża łamanie prawa przez urzedników nie powiem złego
    słowa. Sam też czasami to robię - a nie jestem "ekologiem".
  • xxx-99 02.11.08, 22:13
    oszołomy vs. nieudacznicy
  • zaulczanin 02.11.08, 22:19
    EKOSZANTAZ
    Za 10 lat Polska bedzie ekologicznym krajem....
    Przy waskich lokalnych drogach, beda staly mogily dzieci, ktore zginely pod
    kolami TIRow. Osiedlowe domy beda oleczone szarym nalotem po spalinach od
    tysiecy samochodow duszacych sie w korkach. Szczesliwcy ktorym dojazd do pracy
    zajmiuje tylko 1.5h w jedna store, nie beda musieli leczyc sie z nerwic.
    .... A Ty zmeczony Polaku usiadziesz i zaplaczesz... Mialo byc tak pieknie, a
    znowu jest jak zwykle
  • az100 03.11.08, 09:53
    A może trochę niestandardowego myślenia:


    zaulczanin napisał:
    > EKOSZANTAZ
    > Za 10 lat Polska bedzie ekologicznym krajem....
    > Przy waskich lokalnych drogach, beda staly mogily dzieci, ktore
    zginely pod
    > kolami TIRow.

    Proponuję bramki uniemożliwiające wjaz TIRów na lokalne drogi.

    > Osiedlowe domy beda oleczone szarym nalotem po spalinach od
    > tysiecy samochodow duszacych sie w korkach.

    Podnieść o 500% acyzę na paliwo do samochodów osobowych.

    > Szczesliwcy ktorym dojazd do pracy
    > zajmiuje tylko 1.5h w jedna store, nie beda musieli leczyc sie z
    nerwic.


    Wjazd do centrum miasta powinien kosztować 30zł każdorazowo
    za samochód osobowy z kierowcą, 20 zł za samochód z jednym
    pasażerem, 10zł- z dwoma, bezpłatnie dla 3 i 4 pasażerów. Podobnie
    przejazd przez newralgiczne miejsca (mosty, tunele).


    > .... A Ty zmeczony Polaku usiadziesz i zaplaczesz... Mialo byc tak
    pieknie, a
    > znowu jest jak zwykle


    MIASTA DLA LUDZI A NIE DLA SAMOCHODÓW.
  • plyn_z_wisla 03.11.08, 12:17
    > MIASTA DLA LUDZI A NIE DLA SAMOCHODÓW.
    A jak samochody mają omijać centrum, skoro pieniacze blokują budowę obwodnicy?
  • misiu-1 03.11.08, 18:10
    az100 napisał:

    > Podnieść o 500% acyzę na paliwo do samochodów osobowych.

    Wprowadzić 5000% akcyzę na dostęp do internetu dla idiotów.

    > Wjazd do centrum miasta powinien kosztować 30zł każdorazowo
    > za samochód osobowy z kierowcą, 20 zł za samochód z jednym
    > pasażerem, 10zł- z dwoma, bezpłatnie dla 3 i 4 pasażerów. Podobnie
    > przejazd przez newralgiczne miejsca (mosty, tunele).

    Wstęp do lokalu wyborczego powinien kosztować 1000zł każdorazowo za jednego
    lewaka, 3000zł za dwóch, 10000zł za trzech i po 5000zł za każdego następnego.

    > MIASTA DLA LUDZI A NIE DLA SAMOCHODÓW.

    To może także "miasta dla ludzi, a nie dla rowerów", albo wręcz "miasta dla
    ludzi, a nie dla butów"? Jeden idiota wymyślił durne hasełko, o inni powtarzają.
  • rikol 03.11.08, 11:21
    No coz, jesli Polacy nie potrafia zdjac nogi z gazu, to oczywiscie dzieci i
    dorosli beda ginac. W Polsce na tle reszty Europy jest wyjatkowo duzo wypadkow -
    spowodowanych nadmierna predkoscia i jazda po pijanemu. W Polsce czlowiek
    wchodzacy na przejscie ryzykuje zyciem, bo jeden z drugim uwaza, ze to jego
    swiete prawo jechac 100 km/h w miescie. W Niemczech czy Anglii pieszy na
    przejsciu jest bezpieczny. Nalezy usuwac przyczyny - a skutki same znikna. A
    kultury i bezpiecznego zachowania na drodze nie zapewni zadna obwodnica. W
    Anglii Polacy sa slynni z jazdy po pijaku - jeszcze masz jakis komentarz moze?
  • dean08 03.11.08, 11:32
    Jak ? Zabronić jazdy samochodem ?

    BTW: może Cię to zdziwi ale nietrzeźwi kierowcy to zdecydowana mniejszość
    sprawców wypadków.
  • plyn_z_wisla 02.11.08, 22:42
    Jak to jst, że garstka pieniaczy może blokować powstanie STRATEGICZNYCH dróg, a nasze państwo jeszcze ich dotuje???
    Dlaczego nie można po prostu spuścić z Wisłą tych bydlaków, prez których setki tysięcy ludzi stoi w korkach a kolejne setki tysięcy żyje w hałasie od zwykłych niezabezpieczonych ulic?
  • mil1231 02.11.08, 22:45
    systemem- w Polsce drogi trzeba budować po hitlerowsku bezwzględnie rozprawiając
    się z ekodebilami i innymi warchołami- ostatecznie im nie chodzi o żadna ochronę
    środowiska
  • jan-w 02.11.08, 22:51
    Tym się różnimy od hitlerowskich Niemiec, że tolerujemy również różne ludzkie
    niedoskonałości. System demokratyczny potrafi sobie poradzić z patologiami.
    Wolniej, większym kosztem, ale sobie poradzi. Margines jest przecież tylko
    marginesem.
    --
    Liberté!
  • mil1231 02.11.08, 22:56
    ja dojrzewam juz do przekonania, że trzeba rozwiązań bardziej radykalnych...to
    już niestety nasza mentalność i trzeba wreszcie się zabrać za czyszczenie tego
    szamba
  • kontogazetowe 03.11.08, 01:51
    i zastanów się może czy na pewno te drogi są strategiczne. I czy wydanie ogromnych pieniędzy na budowę autostrad, obwodnic (zwłaszcza przez dzielnice mieszkaniowe) i wielopoziomowych węzłów faktycznie wpływa dobrze na gospodarkę i rozwój państwa.

    W razie problemów z myśleniem, na otrzeźwienie polecam przeczytanie wywiadu z profesorem Knoflacherem en.wikipedia.org/wiki/Hermann_Knoflacher w "Die Zeit": www.zeit.de/2007/38/Interv_-Knoflacher

    No chyba, że jesteś już okopany na swojej pozycji i czcisz samochód jak bożka, dla którego wszyscy (łącznie z naszymi dziećmi i wnukami) musimy ponosić ofiarę. Tylko proszę, pozwól innym mieć na ten temat trzeźwe spojrzenie...
  • plyn_z_wisla 03.11.08, 11:39
    kontogazetowe napisał:

    > i zastanów się może czy na pewno te drogi są strategiczne. I czy wydanie ogromn
    > ych pieniędzy na budowę autostrad, obwodnic (zwłaszcza przez dzielnice mieszkan
    > iowe) i wielopoziomowych węzłów faktycznie wpływa dobrze na gospodarkę i rozwój
    > państwa.
    Są. Warszawa nie ma jeszcze ANI JEDNEJ kompletnej obwodnicy.
    Właśnie przez skrajne dzienice Warszawy a nie przez okoliczne lasy, bo to ludzie jeżdżą samochodem a nie łosie.
  • kontogazetowe 03.11.08, 15:53
    Są?
    A ja powiem, że nie są. I co ty na to?
    Jak masz jakieś wsparcie, to nie wahaj się go użyć.
    Nawet jeśli zakładamy, że miasta maja mieć obwodnice, to nie muszę one przebiegać przez dzielnice mieszkaniowe. Jeśli to ma być FAKTYCZNIE OBWODNICA, to zakładam, że jadący nią chce ominąć Warszawę - czyli ma być to ruch tranzytowy.
    Rozumiem, że wg ciebie lepiej, żeby mieszkańcy Ursynowa otrzymali więcej kurzu, smrodu, hałasu, mieli poszatkowaną dzielnicę i popsute dotychczasowe przejścia i skróty, bo tak.
    Pogratulować pięknego umysłu....
  • dean08 03.11.08, 18:28
    Pojęcie obwodnica np. śródmiejska znane ? Statystyka ile ruchu przez Warszawę to
    jest ruch tranzytowy też ? Ręce opadają...
  • oblesnik 06.11.08, 11:35
    A którędy pojedzie tranzyt? Tą "obwodnicą śródmiejską", prawda?
  • pomysl.po.wypiciu 02.11.08, 23:09
    rozumiem ze warcholami nazywasz urzednikow ktorzy nie daja rady
    poradzic sobie z tym zeby wszystko bylo zgodnie z prawem?
    --
    bum terefere qq!! (:
  • mil1231 02.11.08, 23:14
    tylko debile szukają dziury w całym!! prawo jest specjalnie skonstruowane tak,
    aby brak przecinka mógł spowodować upadek całej procedury!
  • realgniot 03.11.08, 03:50
    mil1231 napisał:

    > tylko debile szukają dziury w całym!! prawo jest specjalnie skonstruowane tak,
    > aby brak przecinka mógł spowodować upadek całej procedury!

    Na pewno to nie przecinek, a wielkie niedociągnięcia, brak wiedzy i odpowiednich kompetencji był przyczyną. Jestem za budowaniem dróg, ale nie oznacza to budowania jak popadnie tylko z głową i zgodnie z prawem.
  • 444a 02.11.08, 23:29
    Jak to jest, że garstka nie myślących w ogóle o przyszłości warchołów, zamiast
    karać nieudolnych urzędników, zwala winę na ekologów broniących sensownego
    rozwoju kraju?
  • mil1231 02.11.08, 23:33
    autostrad!wyrażamy się jasno!
    urzędnicy powinni oczywiście za to odpowiedzieć, ale zastanawiająca jest
    pobłażliwość sądów dla ekomafii- wszyscy znamy tych ludzi choćby z Przyjaznego
    Miasta i dobrze wiemy że ta banda ekozłodziei chce zablokować rozwój Warszawy!!
  • batory555 03.11.08, 01:53
    plyn_z_wisla napisał:

    > Jak to jst, że garstka pieniaczy może blokować powstanie STRATEGICZNYCH dróg, a
    > nasze państwo jeszcze ich dotuje???
    > Dlaczego nie można po prostu spuścić z Wisłą tych bydlaków, prez których setki
    > tysięcy ludzi stoi w korkach a kolejne setki tysięcy żyje w hałasie od zwykłych
    > niezabezpieczonych ulic?

    Jak widzę poziom Twojej argumentacji jest jak zwykle niezmienny... Przykro mi, że zamiast merytorycznych argumentów używasz pustej, a przy tym wyjątkowo prymitywnej retoryki.

    Po pierwsze, zwróć uwagę na temat swojego posta. Czy naprawdę jesteś zwolennikiem "wykańczania" przez służby specjalne tych, którzy Ci nie pasują? Z takiego tematu można wnioskować, że są kraje, w których czułbyś się lepiej niż w Polsce, bo nie ma tam takich bzdurnych praktyk jak społeczeństwo obywatelskie czy prawa człowieka.

    Po drugie, używanie inwektywów świadczy wyłącznie o Twoim poziomie kultury i bynajmniej nie sprawia, że Twoje wypowiedzi są bardziej przekonywujące.

    Po trzecie, wypowiadanie się w imieniu jakichś anonimowych wielkich grup ludzi jest bardzo oklepanym chwytem erystycznym. Ponadto zwykle jest stosowane wtedy, kiedy merytorycznych argumentów brak.

    Tyle krytyki, czas na komentarz. Ci pogardzani ekolodzy zachowali się tak, jak pozwalało im obowiązujące prawo i przedstawili przed sądem dowody na poparcie swoich tez. Skoro sąd orzekł tak a nie inaczej. Nie świadczy to chyba o tym, że "ekolodzy zablokowali budowę drogi, żeby zrobić na złość rzeszom zwykłych ludzi", ale urzędnicy odpowiedzialni za powstanie tejże drogi nie wykazali się profesjonalizmem. Oczywiście, bardzo łatwo krzyknąć, że ekolodzy to pieniacze, że sąd jest zły (albo skorumpowany), bo nie zgadzamy się z jego wyrokiem. Tylko co to faktycznie zmienia?

    --
    Jeśli zbyt długo patrzysz w otchłań - otchłań zaczyna patrzeć w Ciebie.
  • batory555 03.11.08, 02:26
    jest:

    > Skoro sąd orzekł tak a nie inaczej. Nie świadczy to chyba o tym, że
    > "ekolodzy zablokowali budowę drogi, żeby zrobić na złość rzeszom zwykłych ludzi
    > ", ale urzędnicy odpowiedzialni za powstanie tejże drogi nie wykazali się profe
    > sjonalizmem.

    powinno być:

    Skoro sąd orzekł tak, a nie inaczej - nie świadczy to chyba o tym, że "ekolodzy zablokowali budowę drogi, żeby zrobić na złość rzeszom zwykłych ludzi", ale o tym, że urzędnicy odpowiedzialni za powstanie tejże drogi nie wykazali się profesjonalizmem.

    Przepraszam za błąd, ale o tej porze każdemu może się zdarzyć...

    --
    Jeśli zbyt długo patrzysz w otchłań - otchłań zaczyna patrzeć w Ciebie.

  • bobcat0210 03.11.08, 12:18
    Kierowcy samochodów to w znakomitej większości ludzie pracy, którzy (w
    przeciwieństwie do eko-terrorystów) nie mają czasu na zrzeszanie się celem
    sformalizowanego wyartykułowania. Nie wydaje mi się, aby ktokolwiek był tu
    zwolennikiem wykańczania przez służby specjalne tych, którzy komuś nie pasują.
    Ale ja osobiście (i chyba nie jestem osamotniony) oczekuję, że wspomniane służby
    wezmą mnie w obronę przed garstką eko-oszołomów, których działanie skutkuje
    utrudnieniami w życiu.
  • batory555 03.11.08, 23:33
    bobcat0210 napisał:

    > Kierowcy samochodów to w znakomitej większości ludzie pracy, którzy (w
    > przeciwieństwie do eko-terrorystów) nie mają czasu na zrzeszanie się celem
    > sformalizowanego wyartykułowania. Nie wydaje mi się, aby ktokolwiek był tu
    > zwolennikiem wykańczania przez służby specjalne tych, którzy komuś nie pasują.
    > Ale ja osobiście (i chyba nie jestem osamotniony) oczekuję, że wspomniane służb
    > y
    > wezmą mnie w obronę przed garstką eko-oszołomów, których działanie skutkuje
    > utrudnieniami w życiu.

    Jeszcze jedna osoba, która odwołuje się do jakiejś anonimowej większośc oraz używająca inwektyw pod adresem niewygodnych sobie. No cóż, nie będę się powtarzał, odnośnie tego typu retoryki wypowiadałem się już w tym wątku... Więc do rzeczy.

    Osobiście uważam, że obowiązki zawodowe można pogodzić z działalnością społeczną czy innymi formami aktywności obywatelskiej (nie tylko ekologicznej, rzecz jasna), jeżeli ma się do tego chęci i potrafi się zarządzać własnym czasem. Sądzę także, że należy promować aktywność obywateli - bo uważam, że system demokratyczny bez tego jest ułomny. Bycie kierowcą samochodu czy korzystanie z innego środka transportu nie ma tu wiele do rzeczy.

    Tytuł wypowiedzi mojego przedmówcy wywołał we mnie takie a nie inne wrażenie, stąd moja reakcja. Co do Twojego stanowiska - de gustibus non disputandum est, ale ja wolałbym jednak, żeby urzędnicy odpowiedzialni za ważne inwestycje działali z wystarczającym profesjonalizmem, aby ekolodzy (czy wszelcy inni aktywiści) nie byli w stanie wygrywać z nimi w sądach. ;)

    --
    Jeśli zbyt długo patrzysz w otchłań - otchłań zaczyna patrzeć w Ciebie.

  • lidek_syn_ubeka 03.11.08, 09:56
    nawet dokumentow porzadnie wypelnic nie potrafią.A tacy mieli byc
    kompetentni.I tylu matolow im uwierzylo.Do korkow grzecznie i tam
    modlic sie do sw.Kon Donka i Gronkowca falistego
    --
    dwa lata rzadów PiS to wzrot WIG o 87%.Rok rządow PO to spadek o
    60%.Ale żeby ten spadek odrobić,to WIG musi urosnąć o 137%
  • jan-w 03.11.08, 10:02
    lidek_syn_ubeka napisał:
    >dwa lata rzadów PiS to wzrot WIG o 87%.Rok rządow PO to spadek o
    >60%.Ale żeby ten spadek odrobić,to WIG musi urosnąć o 137%
    Ale ta platforma potężna. Kaczyński samodzielnie nadymał bańkę subprimes. Kiedy
    tylko PIS upadł, PO spowodowała światowy kryzys finansowy ;-)
    --
    Liberté!
  • jan-w 02.11.08, 22:47
    Jacy "ekolodzy"? Ekolog to naukowiec - fachowiec od ekologii. Banda oszołomów którzy chcą udusić nas wszystkich w korkach i spalinach samochodowych to zwykła koalicja przekupnych ekoterrorystów z niedouczonymi dzieciakami. Ich złośliwość opóźni budowę o kilka miesięcy, ale tak jak niszczyciele maszyn nie byli w stanie powstrzymać postępu technicznego, tak i oni nie zatrzymają rozwoju Warszawy.
    --
    Liberté!
  • rikol 03.11.08, 11:16
    Sam sie trujesz, jezdzac samochodem - nie wiedziales, ze samochod wydala trujace
    spaliny?

    Nic nie wiem o tym, zeby ekolodzy kogokolwiek zmuszali do jazdy samochodem. Ile
    jedziesz do pracy? godzine w korku? Moze godzine zajalby ci spacer do pracy,
    przez jakis przyjemny park? a rowerem ile by to zajelo?

    Warszawa powinna zainwestowac w dobry transport publiczny - gdzie na metro czy
    autobus czeka sie nie wiecej niz 5 minut. Powinny byc tez wysokie oplaty za
    wjazd samochodem do centrum - tak jak np. w Londynie (co z kolei zwalnia droge
    autobusom, ktore moga dzieki temu jechac szybciej). Inny pomysl, zrealizowany w
    Hiszpanii i we Francji, to rowery publiczne. Bierze sie rower z jednego
    parkingu, placi kaucje, zostawia na drugim, gdzie kaucje sie odbiera - mam tylko
    watpliwosci, ze w Polsce w ciagu jednego dnia rowery publiczne zostalyby
    rozkradzione.

    Co do tirow, to sa na to tez sprawdzone metody - tiry na tory. To rozwiazuje
    problem tranzytu.

    Nie trzeba miec doktoratu z ekologii, zeby pojac, ze ludzie zaleza od przyrody.
    Jesli ty nie jestes w stanie tego zrozumiec bez stopnia naukowego, to wcale ci
    nie wspolczuje, ze trujesz sie w samochodzie.

    Brawo ekolodzy, za obnazanie niekompetencji urzednikow. Mozna miec nadzieje, ze
    skonczyly sie juz czasy, kiedy urzednicy po kryjomu przeprowadzali niezgodne z
    prawem projekty.
  • jan-w 03.11.08, 12:09
    rikol napisała:
    > Ile jedziesz do pracy? godzine w korku? Moze godzine zajalby ci spacer do pracy,
    > przez jakis przyjemny park?
    Z Ursynowa do Śródmieścia, albo na Wolę, przez który park proponujesz spacer?

    > Co do tirow, to sa na to tez sprawdzone metody - tiry na tory. To rozwiazuje
    > problem tranzytu.
    Samą ideę oczywiście całkowicie popieram. Ale poza miastem. Jak wykazują badania, większość tirów wjeżdża do Warszawy z dostawami. Do Reala nawet dochodzą jakieś wąskie tory. Ale jak dowieziesz towar do Tesco? Tiry na tory metra? ;-)
    --
    Liberté!
  • dwunastnica 03.11.08, 21:37
    Urzędnicy pracujący nad dokumentacją inwestycji też się nie popisali.
    Wystarczyło np. podać 2 dodatkowe warianty tej trasy, nawet bezsensowne. Część
    żądań ekologów też niestety ma sens. W żaden sposób nie popieram ekoterroryzmu
    ale tutaj urzędnicy dali ciała.
  • masuma 03.11.08, 21:43
    Okazuje się, że WSA rozpatrywało dokument, który nie ma NIC wspólnego z
    oryginałem! Poinformował o tym przedstawiciel Min. Środowiska, a in formację
    przekazała TVN24.
    --
    Pętak pojmuje demokrację jako wolność plucia na ludzi - A. Michnik
  • mk72 02.11.08, 22:57
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • mil1231 02.11.08, 23:00
    nie można więc liczyć na nie- trzeba sprawy rozwiązać inaczej
  • plyn_z_wisla 02.11.08, 23:08
    Tam cały przebieg trasy przez teren chroniony był od początku źle wytyczony.
    Tutatj NIE MA i nie będzie innego przebiegu niż przez Ursynów, pieniacze wyszukują więc tylko rozmaite preteksty y opóźniać, blokować, szkodzić. Ale to NICZEGO nie zmieni, poza tym że ileś tysięcy ludzi posotoi w korkach i powdycha spaliny, ale ci 'ekolodzy' mają tych ludzi po prostu w d.upie.
    Odcinek s2 od Konotopy do Puławskiej ma jednak szanse powstać wcześniej a wtedy na Ursynowie i w okolicach zapanuje taki burdel, take korki, że ci pieniacze chyba będą się bali na ulicy pokazać, bo ich ludzie na kopach wyniosą z tej dzielnicy.
  • rubeus 02.11.08, 23:24
    mnie zastanawia jedno - czmu do jasnej anielki, urzednicy z MŚ znów sami się podłożyli i dali protestującym nabitą broń. Bo to nie pierwsza uwalona decyzja.
    Czyżby ktoś w ministerstwie sabotował rozwój warszawy, czy też po prostu znów komuś się niechciało przyłożyć do roboty i zrobił na odwal się ?
    --
    Mój Ursynów - wydarzenia, kultura, czas wolny
    Tak dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
    Moje fotki
  • dorsai68 03.11.08, 10:59
    Czekaj, wyjaśnijmy sobie sytuaję.
    Ustawa "Prawo ochrony środowiska" wymaga, by w raporcie o oddziaływaniu inwestycji na środowisko zanalizowane były conajmniej dwa warianty inwestycji i wskazany wariant wybrany przez inwestora wraz z uzasadnieniem tego wyboru. Raport sporządza się w oparciu o planowany przebieg trasy.
    Z tego co przeczytałem w artykule wynika, że zaprojektowano tylko jeden wariant przebiegu trasy i tylko ten wariant zanalizowny w raporcie, a przepisy POŚ w tym względzie są jasne.

    "Gdy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze". Tak było najprawdopodobniej w tym przypadku. Jak znam życie, to w imię źle pojętych oszczędności kasy i czasu, odstapiono od planowania kilku wariantów przebiegu trasy, i opracowania dla nich raportów.
    Uznano zapewne, że taka procedura będzie tańsza i przyspieszy uzgodnienia.
    Taka strategia nie mogła przynieść spodziewanych korzyści, jeśli będziemy mieli w pamięci to jak na planowany przebieg trasy zareagowali "ekolodzy" i społecznicy z Ursynowa. Zamiast natychmiast przygotować drugi wariant - choćby hipotetyczny - przebiegu trasy, uparcie forsowano rozwiązanie jednowariantowe, chyba w myśl zasady "jakoś to będzie", albo "się załatwi".

    Jednak "się nie załatwiło", a my będziemy czekali kolejne lata na tę inwestycję. Ppretensje powinniśmy mieć jednak do planujących JEDEN wariant przebiegu trasy, a nie ekologów i społeczników, którzy ten błąd wytknęli.
  • plyn_z_wisla 03.11.08, 11:36
    Różniły się co prawda w pionie a nie w poziomie, ale czy gdzieś to jest w ustawie napisane, że ma być w poziomie?
    serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3659602.html
    Oszołomy już się zapluwały, a teraz zapomniały?
  • dorsai68 03.11.08, 11:40
    Czy one były uwzględnione raporcie o oddziaływaniu inwestycji, czy tylko rozważane?
  • robert_c 03.11.08, 11:53
    dorsai68 napisał:

    > Czy one były uwzględnione raporcie o oddziaływaniu inwestycji, czy
    tylko rozważ
    > ane?

    Były w raporcie.
    Analizowano pełny wpływ na środowisko wariantu z tunelem i z
    estakadą na Ursynowie.
    Warianty rózniace się niweletą to też są warianty i w Poś nigdzie
    nie jest napisane, że warianty mają być rózne w planie.


    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • plyn_z_wisla 03.11.08, 12:19
    'Dyr. Dąbrowski przyznaje, że wariant z estakadą powstał tylko dlatego, że prawo wymaga propozycji do porównań. Nie chce
    powiedzieć, ile dokładnie mogło kosztować przygotowanie nowych projektów. Twierdzi jedynie, że za sporządzenie planów
    obu wariantów trzeba było zapłacić kilkaset tysięcy złotych.'
    'Tak kosmiczną wizję południowej obwodnicy Warszawy rozważali wczoraj drogowcy. Decyzja należy do wojewody'.
    Skoro 'decyzja należy do wojewody', to znaczy że te 2 warianty zostały oficjanie zgłoszone do decyzji środowiskowej.
  • fagusp 02.11.08, 23:09
    Takiego wała. Granda z zablokowaniem budowy S-8 była tylko przygrywką. Kierowane
    szlachetnym uniesieniem leszcze krzyczały w ślad za ekooszołomami, że trzeba
    chronić unikalne torfowiska i ch.. wie co jeszcze. Trasa w zapadłym kącie
    Polski, 95% populacji nigdy nią nie przejedzie. No to chrońmy tą przyrodę, bo
    Nas to nic nie kosztuje. Dziś unikatowe bagno okazuje się znajdować na naszym
    własnym podwórku. Razem z bandą ekooszołomów, lub co bardziej prawdopodobne
    zgrają cwaniaczków, którzy wykorzystując modę na tzw. "ekologię" chcą przy tym
    natłuc się kasy.
    Było tylko kwestią czasu kiedy Wajraki i inne temu podobne indywidua rozwiną
    skrzydła i zapukają do progów Twojego domu. I co teraz zrobisz Szanowna Redakcjo
    Gazety Wyborczej? Będzie ciężko wytłumaczyć własnym pracownikom stojącym w
    korkach że "tak trzeba", bo postęp cywilizacyjny nie może szkodzić naturze. I
    warto pocierpieć w imię zachowania unikatowej fauny i flory Smródki (dla
    niewtajemniczonych: popularna nazwa Potoku Służewieckiego, skojarzenia nazwy z
    klasą czystości jak najbardziej na miejscu)? Jedynym pocieszeniem dla zmuszonych
    do zjedzenia tej żaby jest to, że jest ona całkowicie zielona. Smacznego.
  • rubeus 02.11.08, 23:17
    Nie przyrównuj sprawy ropsudy, gdzie naukowe autorytety stanęły po sotrnie organizacji pozarządowych i jednoznacznie stwierdziły, że forsowany przez drogowców wariant jest szkodliwy nie tylko przyrodniczo, ale tez ekonomicznie, z sytuacja z ursynowa, gdzie bandą pieniaczy i łapówkarzy (światowid to ludzie z przyjaznego miasta, które zgarnęło kasę za odstąpienie do blokowania Arkadii), porotestuje dla samej zasady protestowania.
    --
    Mój Ursynów - wydarzenia, kultura, czas wolny
    Tak dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
    Moje fotki
  • mil1231 02.11.08, 23:18
    ci ludzie zostali pozbawieni głosu...demokracja jest do dupy- chcę choćby
    dyktatury, byleby powstawały drogi...
  • madissa 03.11.08, 06:50
    Rubeus- oczywiście widziałeś naocznie Potok Służewiecki (ten wąski strumyczek, który po każdym większym deszczu już teraz szeroko wylewa na okolicę). Co jeszcze możemy w imię rozwoju gospodarczego kraju spuścić do niego - może ścieki z okolicznych osiedli?
  • rubeus 03.11.08, 09:08
    Dla twoej wiadomości - potok wylew, bo już odbiera wody opadowe praktycznie z większości wysokiego Ursynowa ursynowa, części mokotowa (Służew nad Dolinką) a do niedawna również z lotniska Okęcie.
    M.in. dla tego Ursynów tworzy program małej retencji, poprzez rekultywację oczek wodnych na terenie dzielnicy, aby zatrzymywały choć cześć opadów. Potok od lat wymaga również rekultywacji, wyzwolenia z betonowego koryta, który sprawia, że jest rodzajem kanału burzowego (do niedawan nie był nawet klasyfikowany jako naturalny ciek wodny ). Popatrz sobie na zarastające jeziorka, oddzielone groblą od potoku - spokojnie mogłyby pełnić funkcję retencyjną, w czasie gwałtownego napływu wody.
    --
    Mój Ursynów - wydarzenia, kultura, czas wolny
    Tak dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
    Moje fotki
  • nessie-jp 02.11.08, 23:23
    Pomstujecie na "ekologów", ale gdyby nie głupota, niechlujność, brakoróbstwo i
    lenistwo urzędasów, nie byłoby sprawy. Za chwilę zaczniecie miotać groźby pod
    adresem inspektorów BHP, że się czepiają, bo po co ma być zgodnie z przepisami,
    po co szukać dziury w całym, po co w ogóle jakieś przepisy...

    Niestety, w tej sprawie wyłączną winę ponoszą urzędnicy. Wiadomo było, że
    protesty będą. Wiadomo było, że każdy pretekst będzie dobry, żeby się
    przyczepić. No i co zrobili urzędnicy? Ano dostarczyli pretekstów, że tylko
    przebierać i wybierać.

    Szanowni państwo -- jeśli już macie budować, to ja bardzo stanowczo proszę:
    budujcie dobrze. Niech ja się nie dowiaduję potem, ile błędów i niedoróbek ma
    projekt w tak błachych sprawach, bo naprawdę zaczynam się zastanawiać, czyście,
    drodzy rodacy, nie spieprzyli także spraw ważnych. I nie szukajcie winnych
    własnej niekompetencji wśród "ekologów", inspektorów p-poż., sanepidu, fiskusa,
    masonów i cyklistów, tylko usiądźcie na tyłku i zróbcie porządny projekt.


    --
    Every procedure for getting a cat to take a pill works fine -- once. Like the
    Borg, they learn... -- Terry Pratchett
  • macyk 02.11.08, 23:37
    Gdyby babcia miała wąsy...

    Urzędasów wymienić/zreformować niełatwo. Zapewne musi zmienić się całe pokolenie
    a i tak nie wiem czy młodzi będą szturmować urzędy w poszukiwaniu pracy. Do tego
    wszystkiego należy dodać niewydolność sądów.
    Pieniacze i oszołomy są na zdecydowanie lepszej pozycji. W takiej sytuacji
    będziemy blokować się i gnuśnieć dziesiątki lat o ile będą tolerowani.
  • nessie-jp 03.11.08, 17:15
    > Pieniacze i oszołomy są na zdecydowanie lepszej pozycji. W takiej sytuacji
    > będziemy blokować się i gnuśnieć dziesiątki lat o ile będą tolerowani.

    To jakie ty widzisz wyjście z tej sytuacji? Godzić się na bezprawne plany
    tworzone przez niekompetentnych urzędasów, po to żeby utrzeć nosa "oszołomom"?

    A co z oszołomami ze straży pożarnej, sanepidu? Im też trzeba pokazać wała? Nie
    szkodzi, że plan zły i łamie przepisy, sprawa szczytna i budować trzeba, nawet
    nielegalnie?

    Tak być nie może.

    --
    ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Indoktrynowanych Niewiniatek (furtive_kitten)
  • woltron 03.11.08, 01:00
    Dziękuję za Twój komentarz, jedyny z którym się w pełni zgadzam. Strach pomyśleć
    ile kosztowałby naprawa bubli, skoro tyle wykryto w samym projekcie...
  • dorsai68 03.11.08, 11:17
    Ustawa "Prawo ochrony środowiska" wymaga, by w raporcie o oddziaływaniu inwestycji na środowisko zanalizowane były conajmniej dwa warianty inwestycji i wskazany wariant wybrany przez inwestora wraz z uzasadnieniem tego wyboru. Raport zaś sporządza się w oparciu o planowany przebieg trasy.

    Błędy popełniono więc już na etapie planowania inwestycji i tak na prawdę dziwne jest, że inwestycja dostała decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych, zważywszy na fakt, że przy znacznie mniejszych inwestycjach wojewoda bez żadnych sentymentów odsyła dokumentację do uzupełnienia, argumentując odmowę wydania DUŚ właśnie brakiem alternatywnych rozwiązań!

    Nie oszukujmy się, trasa dostała DUŚ mimo błędów i braków w dokumentacji. Trasa jest społecznie potrzebna, a co z tego wynika, jest na nią również polityczne zapotrzebowanie, bo udana inwestycja rządowa/samorządowa, przekąda się na realne poparcie dla rządzącej partii politycznej, która inwestycję przeprowadzi.
  • plyn_z_wisla 03.11.08, 12:21
    > Niestety, w tej sprawie wyłączną winę ponoszą urzędnicy.
    Nie tylko. Jest pieniacz - jest problem. Nie ma pieniacza - nie ma problemu.
    Rozwiązanie jest proste - zamiast dotacji - kontrola ABW i CBA.
  • piotrosz25 02.11.08, 23:44
    A ja pytam, kiedy wypieprzy się urzędników, którzy od lat nie potrafią
    przygotować porządnie żadnej inwestycji miejskiej????
  • el_matador9 02.11.08, 23:56
    Warszawę prześladuje jakieś fatum, a to wstrzymanie budowy mostu
    Północnego a to odłożenie "ad calendas grecas" odbudowy Pałacu
    Bruehla i Pałącu Saskiego a to brak podpisu a to nieczytelny podpis
    idiotki sabotażystki Gęsickiej z Pisuaru a to nie wykoanie na czas
    dokumentacji obwodnicy Pragi itp. itd. .... za to premie w ZDM idą w
    setki tysięcy.
    Za wszystkim stoi nieudolna jadowita szkodliwa dla Warszawy
    opusianka HGW której rządy to karykatura sprawnego managerskiego
    działania.
    Ta leżąca godzinami krzyżem pod ołtarzem ultrakatoliczka nie ko-
    ordynuje działąń by postawić tamę opieszałości GDDKiA,
    skorumpowanego Marszałka Województwa i sabotażu w Ministerstwie
    Ochrony Środowiska oraz innego tym razem lotniskowego sabotażu
    inwestycyjnego PPL i PLL LOT ...
    Z władzami Warszawy i tak mamy powtórzenie kadencji
    półgłówkowatego "conducatora" -geniusza Karpat Caczinescu czyli
    Lecha Kaczyńskiego,
    inwestycje wloką się niemiłosiernie, pełno jest błędów ,pełno ataków
    mafii ekologicznej, a Warszawa dalej swoim zagospodarowaniem
    przestrzennym przypomina zrujnowaną nędzną Tiranę bo juz na pewno
    nie Mińsk Białoruski dzialającego z rozmachem i po trupach
    Łukaszenki.
  • woltron 03.11.08, 08:56
    E tam fatum. Raczej nieudolność urzędników, połączona z strachem przed
    podejmowaniem decyzji. Ja doskonale wiem komu zawdzięczam stanie w korku przy
    Marsa (pozdrawiam pana prezydenta i szefa tvp), wiem też kto zawalił Most
    Północny (pan Borowski, były naczelny architekt miasta i komisja, która złamała
    własne procedury). Nie wiem, niestety, który z ministrów środowiska wydał
    decyzję, którą zaskarżyli ekolodzy, a chętnie bym się dowiedział by zapamiętać
    na kogo nie głosować w najbliższych wyborach.

    A co do HGW, to z prawie wszystkim zgoda, poza jedną rzeczą. GDDKiA jest
    niezależne od miasta i akurat na tę instytucję pani prezydent wpływu nie ma. Co
    innego ZDM czy Metro, które też funkcjonują świetnie, tzn.: panowie tam
    pracujący świetnie się bawią za nasze pieniądze.
  • kosmo16 03.11.08, 00:08
    wystarczy zalozyc stowarzyszenie z "eko" w nazwie i namowic kilku nieudacznikow
    oraz grupe zapalonych licealistow do czlonkostwa. Nastepnie upatrzyc sobie jakas
    budowe, najlepiej infrastruktura drogowa itp., realizowana przez spolke
    komercyjna. Napisac do wykonawcy, ze Stowarzyszenie dopatrzylo sie licznych
    naduzyc i gotowe jest demonstrowac w swietle kamer tv na placu budowy...chyba ze
    spolka zasili konto Stowarzyszenia co spowoduje odstapienie od demonstracji.
    Wykonawca zobowiazany terminami negocjuje ale w koncu pewnie zaplaci, zaby miec
    ekoterrorystow z glowy. Proste?.. proste :)
  • robert_c 03.11.08, 00:25
    Światowid, czy Zielone Mazowsze to nie są ekolodzy.

    Każdy może załozyć stowarzyszenie i nazwać sie jakoś ekologicznie.
    Jednak działalnośc takich organizacji nie opiera się na ekologii, bo
    też i nie o ekologię im chodzi.
    W powyższych organizacjach pachnie po prostu Przyjaznym Miastem.

    Każdy inny wariant trasy wejdzie w rezerwaty przyrody, czy w obszary
    Natura 2000. Tych ludzi jednak to nie obchodzi i pod płaszczykiem
    ekologii usiłują załatwiać swoje prywatne sprawy.

    Nie myl więc pojęć droga Gazeto.
    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • kontogazetowe 03.11.08, 02:03
    Ale masz jakieś wsparcie? Czy tylko tak bzdurzysz na forum?
    Czy jeśli ekolog dba nie tylko o zwierzęta, ale i o ludzi, to
    już jest wg ciebie podejrzany? A może benzyna i pył z samochodu
    tak ci nos przeżarła, że wszędzie węszysz przekręt?

    99% wypowiedzi siskomaniaków na forach dotyczy błogosławienia tras szybkiego ruchu, wszystko jedno gdzie by nie były. Przez miasto? - SUPER, Trasa Świętokrzyska potrzebna jak umarłemu kadzidło? - tak, niezbędna. A walka o priorytety dla zbiorkomu? O nowe autobusy? O sensowne rozwiązania dla użytkowników zbiorkomu? Ze świecą szukać!
    Jak chcecie być wiarygodni dla innych, to zmieńcie nazwę i hasła.
    bo zamiast "tak dla rozwoju komunikacji" robicie "tak dla autostrad przez miasto"...
  • dean08 03.11.08, 18:33
    Ciekawe kto lobbował za buspasami na Modlińskiej na przykład - bo ja kojarzę
    ludzi z Siskom-u właśnie...
  • batory555 03.11.08, 02:09
    robert_c napisał:

    > Światowid, czy Zielone Mazowsze to nie są ekolodzy.
    >
    > Każdy może załozyć stowarzyszenie i nazwać sie jakoś ekologicznie.
    > Jednak działalnośc takich organizacji nie opiera się na ekologii, bo
    > też i nie o ekologię im chodzi.
    > W powyższych organizacjach pachnie po prostu Przyjaznym Miastem.
    >
    > Każdy inny wariant trasy wejdzie w rezerwaty przyrody, czy w obszary
    > Natura 2000. Tych ludzi jednak to nie obchodzi i pod płaszczykiem
    > ekologii usiłują załatwiać swoje prywatne sprawy.
    >
    > Nie myl więc pojęć droga Gazeto.

    Wedle Twojej teorii wymienione przez Ciebie organizacje zapewne posiadają taaaakie wpływy, i załatwiają pod jakimiś płaszczykami taaaaaakie prywatne sprawy, że nawet sądy idą z nimi ręka w rękę, czyż nie? Sądowi udało się stwierdzić konkretne braki w przygotowaniu inwestycji - sądzisz, że te braki to wina organizacji, o których wspominasz, czy może *złośliwego sędziego*, który *z pewnością* był powiązany z tymi paskudnymi ekologami? ;)

    Jeżeli wiesz o jakichś geszeftach w organizacjach o których piszesz - powinieneś zadziałać, zamiast uprawiać prymitywną propagandę na forum. Jeżeli przeszło Ci przez myśl, że istniały wątpliwości co do bezstronności sędziego - podobnie.

    Organizacje, które obrzucasz tu błotem skorzystały z możliwości, jakie daje im prawo i skutecznie dochodziły swego przed sądem. Odpowiedzialni za budowę drogi urzędnicy niedostatecznie przygotowali inwestycję. Ot i wszystko... Oczywiście można nie zgadzać się z treścią orzeczenia, ale jeśli już krytykować, to merytorycznie, a nie na poziomie tabloidów.

    --
    Jeśli zbyt długo patrzysz w otchłań - otchłań zaczyna patrzeć w Ciebie.
  • robert_c 03.11.08, 09:17
    batory555 napisał:

    > Wedle Twojej teorii wymienione przez Ciebie organizacje zapewne
    posiadają taaaa
    > kie wpływy, i załatwiają pod jakimiś płaszczykami taaaaaakie
    prywatne sprawy, ż
    > e nawet sądy idą z nimi ręka w rękę, czyż nie?

    Gdzie ja takie teorie przedstawiam?

    Ja piszę tylko, że Światowid i Zielone Mazowsze to nie ekolodzy.
    Nie ma w tych organizacjach nikogo, ktoby znał się na przyrodzie lub
    ochronie środowiska. Poza tym wywodza się, współpracują lub mają w
    swoich szeregach ludzi, którzy byli w Przyjaznym Mieście. I takie są
    fakty. W dodatku działają w celu wyrzucenia trasy z miasta pod
    Warszawę, gdzie są tereny cenne przyrodniczo. Tak więc ich nie
    interesuje ekologia i przyroda.

    Nigdzie natomiast nie odnoszę się do zasadnosci wyroku sądu. Prosze
    więc nie nadinterpretować.
    Błedem GDDKiA było, że nie dołaczyła do analizy wariantów przez Las
    Kabacki, Wyspy Zawadowskie, Bagno Całowanie. Oczywiscie wtedy
    Światowid by nie protestował. Za to mielibyśmy protesty prawdziwych
    ekologów.

    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • rubeus 03.11.08, 09:52
    Robercie - nie dołączyli, ale zgodnie z tym co stwierdził sąd powinni. Tak jak robili projekt z częścciowyym przebiegiem po estakadaach przez Ursynów, jako wariantywny dla tunelu przez całość.
    Niestety państwo ze Światowida, Zielonego Mazowsza czy Ekologicznego Ursynowa sprawnie wwykorzystują niedbalstwo urzędników.
    --
    Mój Ursynów - wydarzenia, kultura, czas wolny
    Tak dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
    Moje fotki
  • fagusp 03.11.08, 10:15
    Bo czyż nie było tak, że ludzie z SISKOM-u łapka w łapkę z Zielonym
    Mazowszem i Pracownią na Rzecz Wszystkich Istot (z wyłączeniem
    kierowców i pieszych) udowadniali wszem i wobec, że nie
    przeanalizowano wszystkich wariantów poprowadzenia obwodnicy
    Augustowa? Wtedy Mazowsze było jak najbardziej Zielone i słuszne.
    Dzisiaj, wykorzystując ten sam mechanizm, ludzie z ZM nasrali SISKOM-
    owi na jego własnym podwórku. I o co podnosisz krzyk? Oni się
    przecież nie zmienili, argumenty pozostają te same. I to lepiej
    udokumentowane - tunel na Ursynowie uwalono w polskim niezawisłym
    sądzie, z obwodnicą Rospudy trzeba było uderzać do Komisji
    Europejskiej.
    Więc musisz pogodzić się z faktem, że w świetle istniejących
    uregulowań prawnych mają rację. Celem nadrzędnym jest ochrona
    środowiska a jednym z narzędzi jego ochrony - przestrzeganie
    procedur przy realizacji inwestycji. I nie wylewaj tu łez - jeśli
    mnie pamięć nie myli to czy to nie SISKOM brał w zeszłym roku udział
    w wywlekaniu przed sądem "problemu" nie przeliczenia emisji spalin
    na zjazdach z modernizowanej obwodnicy północnej Warszawy?
    Na studiach uczono mnie, że zasięg oddziaływania naszego działania
    jest większy niż zdolność naszego przewidywania. Z wielką ochotą
    narobiliście kupę w Augostowie a teraz płaczecie, że szambo wybiło w
    Wa-wce. Żałosne.
  • robert_c 03.11.08, 10:45
    > Bo czyż nie było tak, że ludzie z SISKOM-u łapka w łapkę z
    Zielonym
    > Mazowszem

    Oczywiście, że to nie prawda.
    współpracujemy tylko z poważnymi organizacjami, a nie z oszołomami.
    Jeśli Zielone mazowsze coś robiło w sprawie obwodnicy Auguistowa to
    danwo i na własną rękę.

    > - jeśli
    > mnie pamięć nie myli to czy to nie SISKOM brał w zeszłym roku
    udział
    > w wywlekaniu przed sądem "problemu" nie przeliczenia emisji spalin
    > na zjazdach z modernizowanej obwodnicy północnej Warszawy?

    ???
    Chyba coś Ci się pomyliło i to kompletnie.

    Posłuchaj.
    Bu dowa dróg musi się dobywac w zgodzie z prawem. Nie można odwalac
    fuszerki i liczyć na to, że się uda. Bo zawsze znajdą się jakieś
    oszołomy, które zaskarżą co można. W przypadku POW zrobiono błąd i
    sąd to orzekł. Tearz rzeba go poprawić i miejmy nadzieję, że GDDKiA
    będzie w stanie wykonac to w ciągu maks 3 miesiecy. Inwestycji
    praktycznie to nie opóźni, bo wchodzi nowe prawo przyspieszajace
    inwestycje drogowe. Jedyną przeszkodą w szybkiej realizacji POW jest
    tylko niewydolnośc urzędnicza.
    W ciagu 3 miesiecy mozna uzupełnić dokumentację dla POW, noiwe
    uzgodnienie uzyskać za 4-5 miesiecy, a decyzje środowisową za pół
    roku. Budowa takiej trasy, jak POW musi zacząc się zimą. Przy dobrej
    woli urzędników rozpoczecie inwestycji zimą 2010 jest możliwe.

    Natomiast w przypadku inwestycji w Warszawie i na Mazowszu działają
    od wielu lat grupki NIMBY i pseudoekologów, których nic nie
    interesuje przyroda i środowisko. Nie myl tych ludzi z powaznymi
    organizacjami przyrodniczymi.

    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • fagusp 03.11.08, 12:18
    Z tzw. wariantem alternatywnym przebiegu obwodnicy Augustowa
    zapoznałem się na stronie SISKOM-u, gdzie jak byk wytłuszczonym
    drukiem stało, że członek stowarzyszenia jest jego autorem. A
    Zielone Mazowsze było jednym z trzech głównych animatorów zadymy
    Rospudzkiej. I wtedy to Wam nie przeszkadzało.
    Poza tym, na jakiej podstawie twierdzisz, że przeciwieństwie do
    Zielonego Mazowsza które jest be, Zielone Gó... i Pracownia
    Wszelakich Poprapańców są profesjonalnie cacy, że nawet są stosowne
    linki na stronie SISKOM-u)? Co pozwala ci stwierdzić autorytarnie,
    że tak jest? Kobieca intuicja? Czy Wisła jest mniej ważna od
    Rospudy? Dlatego że TY TAK TWIERDZISZ a sąd się myli?
    A może jest tak, że w OBU przypadkach argumenty ekooszołomów są
    równie istotne tzn. o kant tyłka potłuc? I na zielonej wstążeczce
    dodanej do loga SISKOM można dumnie wytłuścić drukowanymi
    literami "DALIŚMY SIĘ WYDYMAĆ EKOLOGOM". Niestety, moje
    przewidywania sprzed dwóch lat, że smród znad Rospudy poczujemy
    całkiem blisko naszych domów, teraz się materializują w bardzo
    bolesnej dla mnie formie (mieszkam 30m od ul. Rzymowskiego).
    PS. Sorki za posądzenie o udział w formułowaniu zarzutów w sprawie
    trasy AK. Tamto było rzeczywiście autorskim projektem ZM. Pamięć
    bywa zawodna, więc dzięki za sprostowanie.
  • robert_c 03.11.08, 12:50
    Chłopie.

    Protest przeciw S2 przez Ursynów to historia najmniej 10-cio letnia.
    Ty starasz się dowodzić, że gdyby nie było Rospudy, nie byłoby
    protestu w sprawie S2. A to kompletna bzdura. Te sprawy nie mają ze
    sobą zwiazku. I takie organizacje jak Światowid, czy Ekologiczny
    Ursynów g... zrobiły w sprawie Rospudy, bo ich to kompletnie nie
    interesowało.

    Zielone Mazowsze nie było żadnym animatorem protestu w sprawie
    obwodnicy Augustow, a tym bardziej jednym z głównych. Szyjesz i to
    sporo ponad miarę swojej wiedzy.
    ZM było współorganizatorem tzw. "Pociągu dla Rospudy", ale w tej
    imprezie nie wzięło udziału środowisko przyrodnicze, by nie
    powiedziec, że nawet ją zbojkotowało (podobnie jak my).

    Zrozum. Nie mamy wpływu na to kto jak i w jakiej sprawie działa.
    W sprawie Rospudy zapewne działało zapewne wiele środowisk
    oszołomskich, czy anarchistycznych. To ich sprawa i ich wolnośc w
    działaniu, nam nic do tego i nikt nie ma prawa tego zabronić.
    Liczy się natomiast jakie organizacje wchodziły w skład naszej
    koalizcji. Nie było tam Zielonego Mazowsza. Bo nie tylko my uważamy
    tą organizację za oszołomską, ale inni rózniez.

    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • robert_c 03.11.08, 13:29
    Acha.
    Jeśli teraz GDDKiA właczy do analizy inne warianty POW, w tym
    podwarszawskie, to całe środowisko przyrodnicze zaprotestuje i
    wskaże na wariant ursynowski. Będzie to oczywiscie w całkowitej
    opozycji wobec tego, co chce Światowid, Ekologiczny Ursynów i
    Zielone Mazowsze.
    W środowisku przyrodniczym z pewną pogardą traktuje się wszelkiej
    maści zielonych i NIMBów uważajac ich za szkodników.
    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • fagusp 03.11.08, 13:47
    Chłopie.
    Przejrzyj na oczy, albowiem widzisz drzewa a lasu nie dostrzegasz.
    A konkretnie:
    SISKOM wsparło awanturę o obwodnicę Rospudy kwestionując pospołu z
    Zielonymi wartość merytoryczną opracowań GDDKiA a konkretnie
    kompletności wariantów. Skutkiem zadymy w której argumentem koronnym
    był "wariant" opracowany przez SISKOM uwalono projekt, który być
    może ruszy na święte nigdy. A argumenty środowiskowe były równie
    wydumane jak przy obwodnicy przez Ursynów.
    SISKOM wspierając nagonkę na GDKKiA w sprawie Rospudy przyczynił się
    do budowy atmosfery społecznego przyzwolenia dla "inicjatyw
    ekologicznych" zmierzających do blokowania inwestycji
    infrastrukturalnych. I spętania rąk administracji dla ukrócenia tego
    typu "inicjatyw obywatelskich". I nie mam tu na myśli zsyłania
    ekologów na Żuławy tylko takie uproszczenie przepisów, które
    zredukowałyby zakres koniecznych do spełnienia wymogów formalnych.
    PS. Nie rozśmieszaj mnie podziałem organizacji "ekologicznych" na
    poważne i oszołomskie. Strona SISKOM-u zawiera między innymi link do
    strony (jak rozumiem) poważnej organizacji jaką jest CEE Bankwatch
    Network. Nie dalej jak w zeszłym roku przedstawicielka tej
    organizacji palnęła dla Rzepy, że jej organizacja będzie postulowała
    w KE o narzucenie Polsce innego podziału kwot dotacji na
    infrastrukturę. Konkretnie, aby mniej przeznaczyć na drogi.
    Uzasadnienie - bo jak będą lepsze drogi to Polacy będą więcej
    jeździć samochodami. Co będzie z oczywistą szkodą dla środowiska.
    Mając na uwadze cele SISKOM-u zastanawiam się, jaki musieliście
    wykonać szpagat przy wyszukiwaniu płaszczyzn współpracy z tą
    organizacją.
  • robert_c 03.11.08, 16:13
    OK. Czyli twierdzisz, że nie byłoby protestu w sprawie POW, gdyby
    nie było SISKOM-u przy Rospudzie?
    No to powodzenia życzę. uważaj też jak przechodzisz przez jezdnię,
    bo przy takiej percepcji nie zobaczywsz nadjezdzajacej ciężarówki.

    Przypominam, że dziś pisałes, że to my coś skarżylismy w sprawie
    modernizacji AK. Gdybym nie sprostował, to tak by zostało, a ty
    tkwiłbyś w takim przekonaniu.
    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • kontogazetowe 03.11.08, 16:26
    Przestawicielka tej organizacji powiedziała to, o czym mówi się w UE od dawna, tylko polscy inżynierkowie wciąż mają w głowie poglądy na rozwój wzięte z lat 70.

    Myślę, że SISKOM powinien przeformułowac swoje cele po prostu. Dostęp do nowych badań i ich opracowań jest w zasadzie nieograniczony, wystarczy się z tym zapoznać i przemyśleć, zamiast ślepo lobbować z niesprawdzającymi się, starymi rozwiązaniami...
  • kontogazetowe 03.11.08, 16:13
    Poważni ekologowie powinni wg ciebie mieć w dupie to, że ludzie mają mieć pod domem autostradę, wąchać smród, wdychać kurz i gumę ścierającą się z opon i do tego być narażeni na hałas. Prawdziwy ekolog troszczy się tylko o zwierzątka nad Rospudą, prawda?

    Gratulacje. Masz więcej takich przemyśleń? Czy może znów zaczniesz pisać, że instalowanie pochłaniaczy, ekranów akustycznych i szczelnych okien jest rozwiązaniem problemu?
  • robert_c 03.11.08, 16:39
    Poważne organizacje, które mają w w celu swojej działalności
    ochoronę przyrody na pewno nie będa się domagać budowy dróg i
    autostrad przez obszary przyrodnicze, czego domaga się m.in.
    Światowid i Ekologiczny Ursynów.

    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • kontogazetowe 03.11.08, 16:30
    Twoje ataki na Zielone Mazowsze przypominają retorykę braci kaczyńskich, w stylu "my dobrze wiemy kto za tym stoi".

    Jak masz coś do powiedzenia to napisz wprost o co chodzi, wszyscy chętnie się dowiedzą. Inaczej stracisz kompletnie swoją wiarygodność.
  • dean08 03.11.08, 18:36
    Czyżbyś był kimś z ZM. Tak jakoś to zabrzmiało...
  • plyn_z_wisla 03.11.08, 12:23
    > Bo czyż nie było tak, że ludzie z SISKOM-u łapka w łapkę z Zielonym
    > Mazowszem i
    Zielone Mazowsze nie pierwszy raz zachowuje się jak to przysłowiowe g.ówno, co przykleja się do okrętu i mówi: 'płyniemy!'
  • batory555 03.11.08, 10:58
    robert_c napisał:

    > batory555 napisał:
    >
    > > Wedle Twojej teorii wymienione przez Ciebie organizacje zapewne
    > posiadają taaaa
    > > kie wpływy, i załatwiają pod jakimiś płaszczykami taaaaaakie
    > prywatne sprawy, ż
    > > e nawet sądy idą z nimi ręka w rękę, czyż nie?
    >
    > Gdzie ja takie teorie przedstawiam?
    >
    > Ja piszę tylko, że Światowid i Zielone Mazowsze to nie ekolodzy.
    > Nie ma w tych organizacjach nikogo, ktoby znał się na przyrodzie lub
    > ochronie środowiska. Poza tym wywodza się, współpracują lub mają w
    > swoich szeregach ludzi, którzy byli w Przyjaznym Mieście. I takie są
    > fakty. W dodatku działają w celu wyrzucenia trasy z miasta pod
    > Warszawę, gdzie są tereny cenne przyrodniczo. Tak więc ich nie
    > interesuje ekologia i przyroda.

    Nie wiem czy zwróciłeś uwagę na emotikonkę zamieszczoną po fragmencie mojej wypowiedzi... Jeśli nie, to trudno. Jeśli tak, być może oznacza to, że wyczucie ironii oraz poczucie humoru są Ci obce, ale o to nie mam pretensji.

    > Ja piszę tylko, że Światowid i Zielone Mazowsze to nie ekolodzy.
    > Nie ma w tych organizacjach nikogo, ktoby znał się na przyrodzie lub
    > ochronie środowiska. Poza tym wywodza się, współpracują lub mają w
    > swoich szeregach ludzi, którzy byli w Przyjaznym Mieście

    Jak sądzę znasz wszystkich członków tychże organizacji osobiście, skoro używasz takich argumentów? Bo jeśli nie, to dokonujesz nieuprawnionej generalizacji i manipulujesz w ten sposób czytelnikami tego forum.

    > I takie są
    > fakty.

    Takie są, bo tak powiedziałeś, czy może sam nie do końca w to wierzysz i usiłujesz przekonać samego Siebie? ;)

    >W dodatku działają w celu wyrzucenia trasy z miasta pod
    > Warszawę, gdzie są tereny cenne przyrodniczo. Tak więc ich nie
    > interesuje ekologia i przyroda.

    A czy mógłbyś znaleźć takie wyjątki w statutach tychże organizacji? Elementarna uczciwość wobec pozostałych czytelników tego forum wymaga, abyś podparł takie sformułowania jakimiś konkretnymi dowodami... ;)

    > Nigdzie natomiast nie odnoszę się do zasadnosci wyroku sądu. Prosze
    > więc nie nadinterpretować.

    Przepraszam, zwracam honor. Faktycznie, nie dokonujesz takich odniesień. Ale teraz to już kompletnie nie mam pojęcia dlaczego prowadzisz dyskusję w taki sposób jak prowadzisz. Wcześniej myślałem, że tylko tak jesteś w stanie krytykować wyrok jaki zapadł w tej sprawie. Czy zechcesz wytłumaczyć szanownym czytelnikom styl swoich wypowiedzi?

    > Błedem GDDKiA było, że nie dołaczyła do analizy wariantów przez Las
    > Kabacki, Wyspy Zawadowskie, Bagno Całowanie. Oczywiscie wtedy
    > Światowid by nie protestował. Za to mielibyśmy protesty prawdziwych
    > ekologów.

    A tutaj dajesz przykład myślenia magicznego... Albo *oczywiście* posiadasz umiejętności przewidywania przyszłości ;)

    --
    Jeśli zbyt długo patrzysz w otchłań - otchłań zaczyna patrzeć w Ciebie.
  • dean08 03.11.08, 11:18
    Cóż - proponowane przez wymienione z nazwy organizacje "ekologiczne" warianty
    alternatywne rozjeżdzające naprawdę wartościowe przyrodniczo tereny najlepiej
    świadczą o "kompetencji" tychże badź o dość partykularnych intencjach, nie
    liczących się z przyrodą właśnie.
  • robert_c 03.11.08, 11:42
    dean08 napisał:

    > Cóż - proponowane przez wymienione z nazwy
    organizacje "ekologiczne" warianty
    > alternatywne rozjeżdzające naprawdę wartościowe przyrodniczo
    tereny najlepiej
    > świadczą o "kompetencji" tychże badź o dość partykularnych
    intencjach, nie
    > liczących się z przyrodą właśnie.

    Własnie o to chodzi.

    GDDKiA teraz powinna włączyć do raportu warianty przecinające Wyspy
    Zawadowskie, Las Kabacki i Bagno Całowanie. Wielka szkoda, że nie
    zrobiła tego na samym początku, bo nie byłoby tego wyroku sądu.
    Każde poprowadznie drogi przez Wisłę idęce na południe od granic
    Warszawy, aż do Puław, to znaczna ingerencja w obszary przyrodnicze -
    w rezerwaty ptasie nad wisła i w Mazowiecki Park Krajobrazowy,
    którego praktycznie nie da się ominąc, chyba żeby prowadzić drogę na
    wysokosci Garwolina.
    Prawdziwi ekolodzy o tym doskonale wiedzą, dlatego opowiadają się za
    wariantem drogi własnie przez Ursynów:
    cmok.free.ngo.pl/pl/ar4.html

    Dlatego odnosze się do tytułu tego artykułuy, w którym niefortunnie
    użyto sformułowania "ekolodzy". Nazwanie takiej organizacji, ja
    Światowid mianem ekologicznej, to jak nazwanie Leppera politykiem.
    Działanośc Światowidu i ZM psuje niestety wizerunek całej reszcie,
    bo powszechnie ludziom mylą się organizacje typu NIMBY z
    organizacjami ekologicznymi. Zresztą NIMBY bardzo chcą, by ich
    mylono z ekologami i w tym celu ochronę przyrody traktują w sposób
    instrumentalny, używając argumentów ekologicznych jako narzędzia do
    osiegniecia swojego celu. Celem tym nie jest jednak wcale ochrona
    przyrody (chyba że mówimy o ekosystemie okolic ulicy Płaskowickiej).
    Po tym rozróznicie ekologa od pseudoekologa - dla ekologa ochrona
    przyrody jest celem, a dla pseudoekologa jedynie narzędziem.
    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • ted1 05.11.08, 00:37
    > Dlatego odnosze się do tytułu tego artykułuy, w którym
    niefortunnie
    > użyto sformułowania "ekolodzy". Nazwanie takiej organizacji, ja
    > Światowid mianem ekologicznej, to jak nazwanie Leppera politykiem.
    > Działanośc Światowidu i ZM psuje niestety wizerunek całej reszcie,
    > bo powszechnie ludziom mylą się organizacje typu NIMBY z
    > organizacjami ekologicznymi.

    Ustawa Prawo Ochrony Środowiska (Dz.U. 2001 Nr 62 poz. 627):
    Art. 3.
    Ilekroć w ustawie jest mowa o:
    (...)
    16) organizacji ekologicznej – rozumie się przez to organizacje
    społeczne, których statutowym celem jest ochrona środowiska;

    Więc skończ juz Pan łaskawie z tym dzieleniem ekologow na
    prawdziwych i falszywych.

    Ponadto tak sobie czytam to stanowisko oragnizacji CMOK ("ekologów
    parwdziwych"), które byłeś Pan łaskaw wskazać. Po pierwsze jest tam
    dużo o tym że autostrady są złe i szkodliwe. Zgadza się Pan z tym?

    Po drugie jak czytam teksty w stylu:

    "Biorąc pod uwagę lokalizację, Stowarzyszenie Chrońmy Mokradła
    stanowczo sprzeciwia się poprowadzeniu trasy A2 przez południową
    część Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Warto jeszcze raz
    podkreślić, że tzw. wariant samorządowy nie omija terenów o dużej
    wartości przyrodniczej. Wręcz na odwrót: tak poprowadzona autostrada
    zagrażałaby bardzo cennym ekosystemom torfowiska Całowanie z
    przylegającymi do niego olsami. Obszar ten wpisany został do sieci
    Natura 2000, która obejmuje tereny szczególnie cenne w skali całej
    Europy dla zachowania siedlisk roślin i zwierząt. Zmiana warunków
    hydrologicznych oraz fragmentacja torfowiska Całowanie byłaby
    fatalna w skutkach dla jego bioróżnorodności.(...)

    Naszym zdaniem autostrada powinna przeciąć północną, dość
    przekształconą część Parku. Silna antropopresja związana z
    bliskością aglomeracji warszawskiej sprawiła, że tereny te dawno
    utraciły większość swoich walorów przyrodniczych. Dlatego wybierając
    mniejsze zło powinniśmy walczyć o zlokalizowanie autostrady na
    północy Parku."


    To sie zastanawiam czemu niby CMOK to prawdziwi ekolodzy, a ZM i
    Swiatowid to NIMBY? Gdzie ci ludzie z CMOKa mieszkaja? Moze wlasnie
    w poludniowej czesci MPK? Bo poza nia chyba swiata nie widza.

    A poza ty uwaza Pan że powinnismy chronic kazdego ptaszka i zabkę,
    ale ludzi to już nie? Jak pyl z autostrady zatruwa motylki to
    skandal, ale jak zatruwa 500 tysiecy ludzi to wszystko OK?

    A może jest tak, że dopóki ekolodzy zajmują się wróblami to wszystko
    w porządku, ale jak zajmują się realnymi problemami tysięcy ludzi to
    zaczyna to być groźne, bo jeszcze uzyskają szersze poparcie?
  • jan-w 05.11.08, 09:03

    ted1 napisał:
    > Ustawa Prawo Ochrony Środowiska (Dz.U. 2001 Nr 62 poz. 627):
    > Art. 3.
    > Ilekroć w ustawie jest mowa o:
    > (...)
    > 16) organizacji ekologicznej – rozumie się przez to organizacje
    > społeczne, których statutowym celem jest ochrona środowiska;

    Ustawa o ochronie środowiska nie jest autorytatywnym źródłem do oceny poprawności posługiwania się językiem polskim. Jeżeli ustawa o rybołówstwie określiłaby wieloryba mianem ryby, też będziesz twierdził że wieloryb to ryba? Prawidłową polszczyznę definiują językoznawcy, nie urzędnicy.

    Dodatkowo, trzeba odróżniać organizacje ekologów, od band które na sztandarach wypisały hasła ekologiczne, aby łatwiej wymuszać haracze za odstąpienie od blokad. Czy jesteś gotów bronić także niesławnego "Przyjaznego Miasta" i jego nowych wcieleń?
    --
    Liberté!
  • dorsai68 03.11.08, 11:29
    robert_c napisał:

    > Każdy inny wariant trasy wejdzie w rezerwaty przyrody, czy w obszary
    > Natura 2000. Tych ludzi jednak to nie obchodzi i pod płaszczykiem
    > ekologii usiłują załatwiać swoje prywatne sprawy.

    Zgoda. Jednak przepisy ochrony środowiska są w tym przypadku jasne i precyzyjne - w raporcie dla inwestycji muszą być przedstawione jej warianty, wraz z ich opisem, analizą ich oddziaływania na środowisko i wskazaniem wariantu wybranego przez inwestora wraz z uzasadnieniem tego wyboru.
    Gdyby na etapie planowania i sporzadzania raportu trzymano się ściśle przepisów, to dziś prawdopodobnie wyrok sądu byłby inny.
  • robert_c 03.11.08, 11:50
    dorsai68 napisał:

    >
    > Zgoda. Jednak przepisy ochrony środowiska są w tym przypadku jasne
    i precyzyjne
    > - w raporcie dla inwestycji muszą być przedstawione jej warianty,
    wraz z ich o
    > pisem, analizą ich oddziaływania na środowisko i wskazaniem
    wariantu wybranego
    > przez inwestora wraz z uzasadnieniem tego wyboru.
    > Gdyby na etapie planowania i sporzadzania raportu trzymano się
    ściśle przepisów
    > , to dziś prawdopodobnie wyrok sądu byłby inny.

    Całkowita racja.
    Musi niestety minąc trochę czasu, kilka inwestycji musi się wywalić,
    by inwestorzy drogowi nauczyli się realizowac inwestycje zgodnie z
    prawem. GDDKiA analizoiwała jednak warianty rózniace się niewleta, a
    nie przebiegiem w planie. W Poś mówi się o wariantowaniu, a nie o
    wariantowaniu w planie. Różna niweleta to też są różne warianty.
    Sąd jednak zinterpretował to inaczej. Ciekaw jestem uzasadnienia
    wyroku.

    Ja osobiście nie wyobrazam sobie nakreslenia jakiegoś innego
    wariantu przebiegu na terenie Ursynowa - chyba że po blokowiskach
    Kabat. Jednak możliwe jest zwariantowanie POW na terenie Wilanowa i
    Wawra. Każdy jednak z takich wariantów wejdzie w konflikt albo z
    zabudową mieszkalną, albo wejdzie w obszary przyrodnicze.
    Wariant wybrany przez GDDKiA to wariant w rezerwie trzymanej od
    wielu lat, zgodny z wszystkimi planami zagospodarowania. By wyjśc z
    trasą z rezerwy potrzeba na prawdę powaznych powodów i argumentów.
    Takowych nie ma. Rzecz tylko w tym, by w raporcie znalazł się
    dokłądny opis dlaczego.

    Myśle, że uzupełnienie tego w formie aneksu do raportu to max 3
    miesiące.

    Pzdr.


    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • autobus7 03.11.08, 04:07
    Rany Boskie ile jeszcze trzeba wstrzymanych kluczowych inwestycji w
    ten skansen europy jakim jesteśmy aby powiedzieć tzw. ekologom
    DOŚĆ !!!
  • iq58 03.11.08, 06:45
    A może panowie ekolodzy i panie ekolożki, tak jak lubią, przykują
    sie łancuchami do drzew, gdzie wilki zagrazają ludziom i zwierzetom
    domowym. Wystarczy jedna noc. I wilk syty i owca cała.
  • legal.legal 03.11.08, 08:09
  • gazeta_2008 04.11.08, 00:06
    .... debile są za zasmradzaniem ursynowa tylko tego przed tunelem
    bravo, ten cały ruch jak pie....nie dolinką to dopiero będzie
    ekologia. A sędzina powinna nauczyć się czytać, dokumenty że każda z
    wód opadowych jest oczyszczana, tylko chyba jej tego nikt palcem nie
    wskazał, ale jak nie wskazał to poco czytać pytać, a może to mało
    wazne gdzie tam
  • ronsko 03.11.08, 08:46
    -durniów którzy przez ten cały euro-kołchoz sprowadzają nasz kraj do roli
    trzeciego świata i dawcy taniej siły roboczej. Wkrótce ten cały euro-kołchoz
    runie pod naporem urzędniczej armii oraz ich zidiociałych przepisów które
    faktycznie są po to żeby utrzymać tego biurokratycznego pasożyta wszelkimi
    sposobami (typu limity CO2 lub globalne ogłupienie) ...
  • ma-xa 03.11.08, 09:16
    "By żyło się lepiej" - w korkach
  • dobromir78 03.11.08, 09:23
    "Ekologom" już dziękujemy ... Możemy nadal "ekologicznie" stać w
    smrodzących korkach - to jest bardziej przyjazne dla środowiska.

    A argument z Potokiem Służewieckim nietrafiony. Już dziś jest to
    ściek, więc jaka różnica czy do niego spłynie słona woda czy nie ...
  • fiolek_alpejski 03.11.08, 09:56
    Widze, ze Polakom sie juz w ogole we lbach poprzewracalo...

    Najpierw widze tutaj Pana ktory sortuje innych na 'prawdziwych
    ekologow' i 'oszolomow'. Prawidziwi ekolodzy, stwierdza on na bazie
    swojej eskspertyzy w temacie, to ci, ktorzy sie z nim zgadzaja :) i
    w dodatku ci, ktorzy wiedza, ze jesli protest jest 'politycznie
    niepoprawny' to nie powinno go byc.

    Wszystko to dziala w bardzo prosty sposob: jesli masa czegos chce -
    to wystarczy wskazac wroga, ktory jej to rzekomo uniemozliwia. A w
    tym przypadku to akurat sa ekolodzy (w innych przypadkach np.
    komuchy albo eurokaci). Bez wzgledu na to jakie bledy popelniono
    gdzie indziej, to trzeba znalezc sobie jedna grupe, najlepiej mala,
    zeby nie mogla sie bronic, wypuscic na nia prosty lud aby na forach
    mogl uzywac slow takich jak 'oszolomy' i 'pieniacze' (nie zauwazajac
    pieniactwa w swoich wypowiedziach rzecz jasna).

    No jasne: obwodnica jest najwazniejsza. Co z tego, ze majac te
    obwodnice, za paredziesiat (parenascie ?) lat, ludu bedzie zdychac
    od spalin, bo bedzie za malo drzew, zdychac z braku wody (bedzie za
    brudna) i chorowac na wszystkie choroby cywilizacyjne jakie sie da,
    spowodowane zanieczyszczeniem ??? Nie no ta przyszlosc jest lepsza -
    bo jest obwodnica i do szpitala dojedzie sie szybciej, gdyby znow za
    duzo spalin sie do pluc dostalo :).

    Zeby tylko sie wyzyc, ludzie sa w stanie porzucic obiektywny punkt
    widzenia - przypatrzec sie sprawie na tyle, zeby wiedziec, ze nigdy
    nie jest tak, ze tylko jedna strona ma calkowity monopol na racje.
    Wg ekolodzy bronia slusznej sprawy - przyszlosci takze Warszawy,
    Warszawy, ktora jest w Polsce, ktora jest w Europie i tak dalej i
    ktorej ekologiczne losy beda mialy wplyw na losy calego ekosystemu.\

    Czy naprawde wystarczy wam zeby gazeta wskazala ze to ONI SA WINNI
    zeby stracic rozum do tego stopnia ??? Czy naprawde nie widzicie ze
    za protestujacymi stoja POWAZNE idee, idee dzieki ktorym ludzie jako
    biologiczne organizmy moga funkcjonowac ? Mysliscie, ze bez
    ekologow, bez tych wszystkich regulacji byloby lepiej ??? Naprawde ?
    Wiec zobaczacie jak ciemno od dymu jest w Chinach (gdzie ludzie maja
    maski na twarzy), gdzie nazywa sie ekologow oszolomami.
  • fiolek_alpejski 03.11.08, 10:00
    Co do kogos kto uwaza, ze ekolodzy serwuja nam zycie w korkach...

    Gdyby nie bylo ekologow, to bys nawet samochodu nie uzywal(a), bo
    bylo by zbyt duzo spalin na ulicy, zeby cos bylo widac.
    ZObacz zdjecia z Chin (jesli w ogole cos na nich dostrzezesz w tym
    smogu) i zastanow sie, czy rzeczywiscie ekolodzy to oszolomy.
  • bobcat0210 03.11.08, 12:43
    Fiołek nie opowiadaj niedorzeczności i nie mąć Forumowiczom w głowie. Fakt, ze
    na wielu zdjęciach z Pekinu prawie nic nie widać. Nie wynika to jednak (jak
    sugerujesz) ze spalin samochodów. Po prostu w niektórych porach roku - wiatr
    nawiewa z Pustyni Gobi setki tysięcy ton ultra-drobnego pyłu. Osiada on
    wszędzie, drapie w gardło (stąd maski na twarzach), a widoczność spada do
    kilkudziesięciu metrów. Tak było od wieków. Obecnie próbuje się z tym walczyć
    obsadzając Pekin grubymi pierścieniami lasów. Z motoryzacją tonie ma NIC wspólnego.
  • jan-w 03.11.08, 10:12
    fiolek_alpejski napisała:

    > Widze, ze Polakom sie juz w ogole we lbach poprzewracalo...
    >
    > Najpierw widze tutaj Pana ktory sortuje innych na 'prawdziwych
    > ekologow' i 'oszolomow'. Prawidziwi ekolodzy, stwierdza on na bazie
    > swojej eskspertyzy w temacie, to ci, ktorzy sie z nim zgadzaja :) i
    > w dodatku ci, ktorzy wiedza, ze jesli protest jest 'politycznie
    > niepoprawny' to nie powinno go byc.
    >
    Zanim zaczniesz wypisywać elaboraty, zapoznaj się ze znaczeniem słów których
    używasz, jeżeli nie chcesz się ośmieszać. Np tu:

    ekolog specjalista w dziedzinie ekologii, gł. ochrony środowiska; osoba
    zajmująca się ochroną naturalnych zasobów Ziemi.

    Hasło opracowano na podstawie „Słownika Wyrazów Obcych” Wydawnictwa Europa, pod
    redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz i
    zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001.

    portalwiedzy.onet.pl/112888,,,,ekolog,haslo.html
    Warto też w polemice cytować prawdziwe teksty, a nie wkładać w czyjeś usta swoje
    zmyślone. Obawiam się (sądząc po zakłamaniu) że mamy tu do czynienia z desantem
    powszechnie znienawidzonego ekooszołomstwa.

    --
    Liberté!
  • zielonykatol 03.11.08, 09:51
    ekologiczna wzrasta. Dobrze,ze są ludzie którzy bronią tego co raz zniszczone
    już się nie odbuduje. Szkoda że jeszcze urzędnicy i planujący rozbudowę
    infrastruktury tego nie rozumieją ale mam nadzieję że i oni w końcu
    oprzytomnieją.

    Kochani, brońmy naszego środowiska, bo to jeden z naszych największych
    skarbów! Pieniądze owszem, człowiek też ale środowisko jest równie ważne!
  • ogul_bobra 03.11.08, 09:53
    Ekolodzy to najefektywniejszy i najefektowniejszy sposób na zablokowanie
    inwestycji - każdej inwestycji. Wystarczy wymyślić żaby, które mają w pobliżu
    swoje "lęgowisko" albo bąki, które tracą orientację w terenie od nadmiernego
    hałasu. I nie ważne,że inwestycja jest np. w centrum wielkiego miasta, bąki
    mają się czuć swobodnie! To przecież święte prawo bąka! A nasze prawo jest tak
    durnie skonstruowane, że trzeba powołać specjalistę, który zbada bąki, a to
    zajmuje wiele czasu. Specjalista się nie spieszy, bo współpracuje z ekologami
    więc bada bąki dokładnie i wnikliwie. A inwestor ponosi kolosalne straty...
  • fiolek_alpejski 03.11.08, 10:02
    Poki ludzie nie zdychaja od zanieczyszczen i nie choruja od
    zapadniecia sie ekosystemu, inwestor i politykierzy sa najwazniejsi.

    Ciekawe jak beda reagowac na te decyzje przyszle pokolenia, ktore
    beda zmuszone emigrowac pod ziemie.
  • dean08 03.11.08, 11:24
    Co zrobiłeś aby w Warszawie po Puławskiej jeździło mniej samochodów ? Dla Twojej
    wiedzy - 60 tys. dziennie. Po A4 koło Wrocławia jeździ 3-4 razy mniej. A tam
    jest dopiero tranzyt. Nie budować- proszę bardzo. Tylko w co w zamian ? Nie
    odpowiadaj - wiem, że to pytanie jest za trudne...
  • bobcat0210 03.11.08, 12:48
    Austria ostatnio wycofała się z obowiązku jazdy przez cały rok z włączonym
    światłami. Obliczyli, że podczas trzech lat obowiązywania u nich tego
    idiotycznego przepisu wpompowali w atmosferę (tylko z tego tytułu) dodatkowo
    100000 (sto tysięcy) ton CO2. Czemu nasi "ekolodzy" nie protestują? I Ty coś
    piszesz od "zdychania od zanieczyszczeń"?
  • koxiarz 03.11.08, 10:09
    mil1231 napisał:

    > Pytam, kiedy ci ludzie będą się bali wyjść u nas na ulicę?? kiedy
    służby
    > specjalne zajmą się polskimi ekomafiami???

    A ja się pyatm: KIEDY POLSCY URZĘDNICY, KTÓRZY OTRZYMUJĄ PENSJE Z
    MOICH PODATKÓW ZACZNĄ WRESZCIE PRZESTRZEGAĆ PRZEPISÓW
    PRAWA!!!!!!!!!!!!!??????????????????????

    Oczywiście teraz wszystkiemu winni są ekolodzy, którzy akurat w tym
    przypadku pełnią kluczową funkcję kontrolną. Jeżeli polskie przepisy
    nakładają na inwestora określone obowiązki to muszą one zostac
    wykonane. W tym wypadku olali konieczność zastanowienia się, czy
    inny porzebieg trasy nie byłby korzystniejszy, nie przeanalizowano
    pewnych rozwiązań przyjętych w JEDYNYM projekcie i dlatego ta
    inwestycja upadła.

    Oczywiście, ekolodzy nie powinni móc robić tego co sie im podoba i
    terroryzować reszty społeczeństwa, jednak nie dajcie sobie zamydlić
    oczu. Oni to często robią bezpłatnie z pobudek ideoligicznych,
    podczas gdy urzędnicy którym płacicie za ich pracę po prostu ją
    olewają, bo wciąż pokutuje podejście: "Czy się stoi, czy się
    leży..."

    PS. Najważniejszą informacją całego artykułu jest fakt, że budowę
    zatrzymał niezawisły SĄD!!!!!! a nie grupka oszołomów przypoiętych
    do drzewa/koparki/innych pierdół. To jest ostateczna ocena
    kompetencji ludzi zaangażowanych w ten projekt.
  • bobcat0210 03.11.08, 12:53
    Tiaaa.... Urzędnicy nie dopatrzyli obowiązków, jakie nakłada na nich
    obowiązujące prawo... Zapomniałeś dodać: chore prawo. Trzeba je zmienić, aby
    zdjąć z inwestorów i urzędników obowiązek uzgodnień z eko-psychopatami.
  • ted1 05.11.08, 00:11
    bobcat0210 napisał:

    > Tiaaa.... Urzędnicy nie dopatrzyli obowiązków, jakie nakłada na
    nich
    > obowiązujące prawo... Zapomniałeś dodać: chore prawo. Trzeba je
    zmienić, aby
    > zdjąć z inwestorów i urzędników obowiązek uzgodnień z eko-
    psychopatami.

    Eeech, kolego. Poczytaj sobie najpierw dyrektywy unijne, a potem
    zabieraj głos. Chyba, że proponujesz także wystąpienie Poslki z UE?

    Pół biedy, gdy takie brednie wygadują czytelnicy gazet. Gorzej gdy
    to samo wygadują politycy, majstrują przy prawie, tracą lata na
    bezsensowne próby, a pózniej okazuje się że Unia wstrzyuje całe
    finansowanie, trzeba ustawy z powrote zmieniać, inwestycje stają.

    Najowszym pomysłe z tej serii jest podniesienie dopuszczalnych
    poziomów hałasu. Ale one są wzięte z norm WHO. Nie da się tego
    zmienić.
  • ksks3 03.11.08, 10:49
    Kiedy wreście uda się spacyfikować oszołomów z organizacji
    ekologicznych ?
  • rikol 03.11.08, 11:31
    Moze wtedy, kiedy ty WREŚCIE zajrzysz do slownika ortograficznego. Powodzenia.
  • jogibaboo 03.11.08, 10:56
    To towarzystwo powinno się wyekspediować w bezludne obszary naszego globu i
    niech cieszą się nieskalaną przyrodą.
    --
    Myślałem, żeś ty bóstwo wszechwładne a tyś niedouk, ułomny bożyk. Widzisz,
    pochylam się i nagle zza cholewy wyciągam nożyk. Szubrawcy skrzydlaci tłamście
    się rojem! Nastroszcie w strachu piórka rajskie! Ja Cię przepojonego kadzidłem
    rozkroję stąd - po Alaskę.
  • genjutsushi 03.11.08, 11:07
    ... tam się szanuje pracę.
    I nie ma czegoś takiego, jak urzędnik olewający przepisy.

    Pomijam już, że będę jeździł normalnymi, szybkimi, doskonale utrzymanymi
    drogami, gdzie za ekranami są czasem nawet parki narodowe i nikt z tego powodu
    nie skowyczy...
  • kontogazetowe 03.11.08, 16:32
    i gdzie nie buduje się autostrad przez osiedla mieszkaniowe...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka