Artyści zderzyli się z rzeczywistością i płaczą .
Autor:
Gość: joko ontą
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.09.09, 16:14
Może fani nie chcą już kupować albumów za 50-80 złotych
dla ...jednej piosenki ,bo tak często jest . Nie lepiej sprzedawać
pojedyńcze utwory za 30 gr lub 1 zł za ,które będzie można zapłacić
smsem ? Ale faktem jest ,że ktoś kto ściąga jest pospolitym
złodziejem nieróżniacym się od dresa okradającego z renty babcie na
ulicy. CZASY SIĘ ZMIENIAJĄ I SYSTEM DYSTRYBUcJI MUZYKI ,ale także
FILMÓW MUSI SIĘ ZMIENIĆ !!!!! Po drugie gdyby ktoś mnie okradał to
albo zmieniłbym branżę ,albo tylko koncertował z nowym albumem .
Zawsze jest jakieś wyjście !!!!
JESZCZE JEDNA BARDZO WAŻNA KWESTIA : ZAIKS
Jakoś coraz mniejsze mogą mieć wyrzuty sumienia ludzie ściągający
muzykę ,po tym co wprowadził ZAIKS i jeszcze kilka innych podobnych
instytucji . Otóż nałożyli opłaty na
sklepy,galerie,sklepiki,taksówki,zakłady usługowe za ...PUSZCZANIE
MUZYKI i nie ważne ,że puszczasz swoją muzykę tzn. przez siebie
skomponowaną programem komputerowym . Nie ważne ,że autor piosenek
wyraził zgodę na nie odpłatne puszczanie muzy w publicznym
miejscu ...masz płacić . Także wychodzi na to ,że ci co ściągnęli
muzykę z sieci i poszli do jakiegokolwiek miejsca ,gdzie puszczają
radio i płacą za to ,tak naprawdę już zapłacili za to co ściągnęli .
Także zapraszam płaczków do ZAIKSu po kasę i odszkodowanie za
ściąganie muzyki . Policzcie sobie wszystkie sklepy,sklepiny,zakłady
usługowe i pomnóżcie to przez 100-300 zł . To są miliardy ,a koszty
idą w cenę towaru i usługi !! Także Panie Kazik zapraszam do ZAIKSu
po odszkodowanie .